Dodaj do ulubionych

"Lista Wildsteina" - w internecie

    • polar_khan Dostepna na eDonkey 01.02.05, 22:02
      Wczoraj mowilem ze lista jest dostepna na eMULE. A tutaj ze nie. Ze to ktos tak
      se tylko napisal itd. Mialem ja przed oczami wczoraj, i co z tego bo i tak nie
      znam tych ludzi.

      www.download.com/eDonkey/3000-2 196_4-10311701.html
      Sciagnij se eDonkey wpisz:

      lista IPN

      i zaczynaj sciagac. Tak jak pisano jest jusz na serwerach poza Polska wiec
      dostepna dla kazdego.
    • chrupka7 usunięto pewne wpisy z forum 01.02.05, 22:02
      o pewnym psychologu...
    • karollocfc Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 22:05
      Całkowicie popieram red.Wildsteina,opublikowanie tej listy przerwało wszystkie
      spory na temat: ujawniać teczki czy nie? ,oczywiście ze ujawniać!Społeczenstwo
      ma prawo sie dowiedzieć kto był a kto nie był "kapusiem" UB,zwłaszcza jeśli to
      dotyczy osób "ze świecznika".Bez przejrzystości i rozliczenia sie z PRL-em i
      jego "sługusami" nie oczyścimy naszego państwa z "karaluchów".
    • raduk jest w emule 01.02.05, 22:12
      jest w emule
      • booloo Re: jest w emule 01.02.05, 22:15
        jaką ma wielkosc ten plik??
        • raduk Re: jest w emule 01.02.05, 22:19
          od dwóch do 6 mega
    • wojakszwejk It's high time... 01.02.05, 22:13
      Dzięki Wildsteinowi wreszcie coś się ruszy. Jakkolwiek oceniać jego postępowanie (ja oceniam
      pozytywnie), wykonał on kawał solidnej roboty.
      Czekaliśmy 15 (!!!!) lat, żeby wreszcie rozliczyć komuszków. Gdyby zrobiono to 15 lat temu, dziś nie
      byłoby afer typu Rywina, Pęczaka, Orlenu... A tak nasza gospodarka jest przesiąknięta ludźmi z
      dawnych układów i specsłużb (np. Czempiński). Jest już może za późno na oczyszczenie tego bagna,
      ale coś trzeba zrobić.
      Przy okazji nastąpiła kompromitacja "różowych", salonu związanego z Gazetą Wyborczą. Panika
      lustracyjna i komentarze Stasińskiego czy Kulik zasłużyły sobie na tytuł hieny roku. Reakcja GW jest już
      chyba szczytem bezczelności. NIestety, a może stety, dowiedzieliśmy się dużo o funkcjonowaniu rynku
      medialnego w Polsce - zwolnienie Wildsteina z Rzepy mówi wszystko.
      Mam nadzieję, że burza, która wybuchła dzięki B.W. zmiecie cały ten brud, ale obawiam się, że już
      jest za późno.
    • raduk <a href="http://www.expressoffice.pl/lista2//" target="_blank"> 01.02.05, 22:15
      działa
    • r.glogowski KONTROLOWANY "WYCIEK" Z IPN 01.02.05, 22:23
      Za sprawé "wycieku" odpowiedzialne sá przede wszystkim wladze IPN

      Perslonalnie Leon Kieres szef Insytutu/

      Jesli decyzja nie zapadla w jego biurze ( bo ja nadal mam watpoliwosci),
      to za samo partackie urzédowanie, powinien podac sie do dymisji.

      Rafal Glogowski
      • wallit Re: KONTROLOWANY "WYCIEK" Z IPN 01.02.05, 23:20
        całkowicie się zgadzam.To prowokacja!!! Wsadzenie kija w mrowisko i mrówki się
        ruszyły :) Nie dajmy sie uspic by się nie obudzić z ręką w nocniku Wtedy
        wspomnimy co to totalitaryzm i uśniemy jak kolibry. Chwila wolności się skończy
        i wybierzemy sobie swojego putinka. Popatrzcie co się dzije na wschodzie. jak
        odwracać uwagę mrówek by odzyskać totalitarnr pozycje.
    • woodpecker_from_mars Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 22:27
      Czuję jak siwieje - jeżeli chodzi o sygnatury to wygląda na to, że nawet w IPNie
      nie znają ich znaczenia!Co innego na ten temat mówił wczoraj prof. Friszke i co
      innego mówił dziś zastępca dyrektora archiwów IPN Leszek Postołowicz! Cyrk na
      kółkach!!!!!!!!!
      • fandango10 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 22:33
        Czy warto siwiec z takiego blahego powodu. Ja osiwialem w walce z PRL-em
        (doslownie) i wcale mi sie nie podoba to, co widze na tym forum
        • woodpecker_from_mars Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 22:35
          wiesz, mnie to martwi, bo widzę, że cokolwiek by ludziom nie mówić oni widzą na
          tej liście samych ubeków; cale 240 tys. czy ile tam...
          • uchachany A będzie 1,5 miliona! 01.02.05, 22:47
            woodpecker_from_mars napisała:

            > wiesz, mnie to martwi, bo widzę, że cokolwiek by ludziom nie mówić oni widzą
            na
            > tej liście samych ubeków; cale 240 tys. czy ile tam...
            • woodpecker_from_mars Re: A będzie 1,5 miliona! 01.02.05, 22:53
              będą wszyscy, łącznie z dziećmi nienarodzonymi...
              • uchachany A jak się przyłączy LPR i Radyjo - to i z 01.02.05, 23:05
                niepoczętymi...

                woodpecker_from_mars napisała:

                > będą wszyscy, łącznie z dziećmi nienarodzonymi...
        • woodpecker_from_mars Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 22:47
          Cytuję:
          1.Obok imienia i nazwiska jest tylko sygnatura, pod jaką teczka danej osoby jest
          przechowywana w IPN. Jeśli numer poprzedza jedno "0" - oznacza, że to pracownik
          UB lub SB; "00" - że to osoba zakwalifikowana przez SB jako tajny współpracownik
          lub kandydat na tajnego współpracownika - tłumaczył wczoraj prof. Andrzej
          Friszke, członek kolegium IPN.

          2.Takiemu rozumieniu zaprzecza zastępca dyrektora archiwów IPN Leszek
          Postołowicz, który wyjaśnił PAP kwestie sygnatur przypisanych nazwiskom na
          spisie IPN. Dwa zera poprzedzają numer inwentarzowy materiału archiwalnego, do
          którego się odnoszą, jeśli materiał ten miał charakter "ściśle tajny" z chwilą
          przekazania do IPN (to najwyższa klauzula tajności dokumentu). "W tej kategorii
          mieszczą się np. materiały dotyczące osób rozpracowywanych przez służby, ich
          agentów i kandydatów na agentów, ale także i materiały administracyjne,
          instrukcje operacyjne itp" - dodał. Jedno zero poprzedza numer, do którego
          odnosi się materiał zakwalifikowany jako "tajny". Tak oznaczone materiały mogą
          mieć taki sam charakter jak te mające dwa zera. "Zależy to od tego, jaki gryf
          tajności nadano przy ich tworzeniu" - podkreślił Postołowicz. Litery "pf"
          oznaczają, że dokument ma najniższą klauzulę tajności - "poufny". Materiał bez
          zera oznacza zaś, że dokument jest jawny.

          Albo ja jestem juz całkiem nieprzytomna, albo coś tu nie tak!
          • uchachany Re: <woodpecker_from_mars> 01.02.05, 23:00
            Dzięki, że zestawiłaś to razem - też pamiętałem, że ktoś z IPN już wcześniej
            inaczej określił symbolikę tych zer, tyle, że mi się szukać nie chciało.
            Wszelako dowodzić to może równie dobrze bałaganu w IPN jak i niechlujności
            dziennikarskiej w przekazywaniu wiadomości - pamiętasz może, jakie brednie
            wypisywano o tzw "epidemii sepsy", i to nie tylko w "Życiu" bodajże, które tę
            hucpę rozpętało?
            Sam się zresztą z tym zetknąłem kiedyś przy czytaniu jakichś relacji
            dziennikarskich z mojego zakładu pracy (dosyć eksponowanego i dużego).
            Ogólnie nie mogę się zdecydować, czy entuzjazm młodych hunwejbinów i
            nabożeństwo w traktowaniu tej listy bardziej mnie powinny śmieszyć, czy
            przerażać...
            Pozdrawiam.
            • woodpecker_from_mars Re: <woodpecker_from_mars> 01.02.05, 23:06
              kurcze, przeraza mnie to...
              • uchachany Re: <woodpecker_from_mars> 01.02.05, 23:20
                woodpecker_from_mars napisała:

                > kurcze, przeraza mnie to...
                Może się tak nie przejmuj - coraz bardziej idzie to w stronę parodii.
                Co prawda już sobie wyobrażam, jak nazwiskami z tej listy zaczną się przebijać
                politycy w ramach kampanii wyborczej, ale efektem może byc równie dobrze 15%
                frekwencja... Fakt - spora to szansa dla posiadczy niedużych, ale zwartych
                elektoratów.
                • woodpecker_from_mars Re: <woodpecker_from_mars> 01.02.05, 23:22
                  strasznie to wszystko dziala na moja wyobraznie...destrukcyjnie
                  powiedzialabym...moze lepiej pojde spac:( tylko czy zasne?
    • r0b0l nie ma me na tej liście CHAMÓWA!!! 01.02.05, 22:32
      niniejszym oświadczam
      1. lista jest do dópy bo nie ma mnie a za to jest cała moja rodzina a niektórzy
      wujkowie kilkakrotnie
      2. ja byłem na etacie, z przekonania, społecznie i z przekonania kapusiem już w
      przedszkolu i kapuje nadal cokolwiek i komukolwiek
      3. jestem za luistracją, rżnięciem i oczyszczeniem ale to najzwyklejsze guwno w
      wentylatorze
      4. morał: czerwoni nadal robgią co chcą a nasz , tfu bo już nie mój naród
      skacze sobie do gardeł.
      5. Ciekawe kto i co w tym czasie kradnie
      6. wiwat rzyć pospolita
      7. hwdp.
      8. pieprzę GW bo mi śmierdzi
    • msulik11 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 22:40
      Dlaczego wykasowały się wszystkie komentarze?
      I dlaczego żadne forum nie wymaga zalogowania na gazecie a to wymaga??
    • aneta55 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 22:40
      Przez 15 lat wiele wysilku wlozono w to, aby nic nie ujawnic... Jak mozna w
      2005 roku twierdzic, ze Wildstein zrobil zle? Trzeba byc agentem lub miec
      naprawde duzo zlej woli.
      • kosia13 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 22:46
        > Przez 15 lat wiele wysilku wlozono w to, aby nic nie ujawnic... Jak mozna w
        > 2005 roku twierdzic, ze Wildstein zrobil zle? Trzeba byc agentem lub miec
        > naprawde duzo zlej woli.

        Czlowieku! nie chodzi o to ze ujawnil, tylko o to ze zrobil to idiotycznie!
        To tylko zaciemni sprawe i ochroni te osoby ktore maja najwiecej na sumieniu.
        Obizy wiarygodnosc w te liste i w te dokumenty w ogole. To bezmyslnosc i brak
        odpowiedzialnosci, ale czego sie nie robi dla kariery.



    • tomekjeden Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 22:41
      Trudno o większą mieszankę metodologicznej bzdury, niedojrzałej pochopności i,
      szykującego się być może, pieniactwa. Pamiętam - podam taki drobny przykład,
      który może posłuży jako pewne przypomnienie realiów PRL-u - jak w czasie
      studiów kolega z roku, mieszkaliśmy przez jakiś czas w tym samym akademiku,
      raptem zmarkotniał, zaniewmówił i zaczął się zachowywać bardzo nieśmiało.
      Dlaczego się boisz odbierać telefonu na portierni? - spytałem go kiedyś. W
      końcu powiedział o co chodziło. Pracownicy SB chcieli go zmusić do współpracy.
      Był to niezmiernie zdolny i wrażliwy chłopak, o wielkim talencie artystycznym.
      Jego upór i konsekwencja artystyczna miały, jak sądzę, duży wpływ na jego upór
      gdy odmawiał SB-ekom współpracy. Był w tym sensie człowiekiem mocno
      zintegrowanym choć, co ciekawe, często prawie wszędzie widział "metaforę". Taka
      mocno artystowska dusza. Pochodził z biednej rodziny. Do dziś pamiętam jego
      pozszywane palto zimowe i kolacje składające się z budyniu. Torebka budyniu
      kosztowała bodajże złotówkę. Ot i kolacja. SB-ecy wywozili go poza miasto i
      straszyli, grozili wyrzuceniem ze studiów, poborem do wojska itp.. Jak mówię
      chłopak wpadł w depresję, ledwo coś mamrotał. Jak tylko się dowiedziałem o co
      idzie zaraz zacząłem kombinować co mu doradzić. Wymyśliłem, że musi się
      natychmiast "spalić". Dałem mu radę żeby poszedł do prorektora d/s młodzieży,
      była cholera i taka funkcja, o którym powszechnie się mówiło, że to ubol.
      Powiedz mu, że poradził to tobie Tomek. I tak się stało. Prorektor wyjaśnił mu,
      że student nie ma obowiązku współpracy z SB. I... koniec nagonki. Jak to tam
      ten prorektor ubol załatwił to już jego sprawa. Nacisk na tego ubogiego i
      bardzo utalentowanego człowieka był ogromny. Załóżmy, że by uległ wtedy SB,
      czego, podkreślam, nie uczynił dając świadectwo wielkiej uczciwości i hartu
      ducha. Czy byłby ofiarą czy amoralnym donosicielem? Uważam, że byłby ofiarą.
      Ofiarą systemu, który dopuszczał się metod dużo brutalniejszych jeszcze przy
      werbowaniu tajnych współpracowników.

      Lista Wildsteina to jakaś duża, bardzo duża lipa. Żałosne pomieszanie z
      poplątaniem, które może wzbudzić duże rozczarowanie względem IPN-u. A przecież
      Polska potrzebuje rzetelnej lustracji jak soli. Można bez większych zastrzeżen
      przyjąć, że pan Wildstein działał w dobrej wierze, w ramach tak a nie inaczej
      przez niego postrzeganej dziennikarskiej powinności. Można się zgodzić jak
      najbardziej, że lustracja w Polsce jest gnuśna, niemrawa i nieskuteczna. Ale
      nie można się zgodzić zupełnie, że tę sytuację usprawni działanie pozbawione
      znamion podstawowych roztropności i odpowiedzialności wobec ludzi niewinnych.
      Sądzę, że kryterium lustracji wiarogodnym jest takie opracowanie danych, które
      wskaże ludzi winnych, którzy dorobili się na komuniźmie i do dzisiaj stanowią
      ogromną przeszkodę dla normalnego funkcjonowania państwa. "Katalizator" pana
      Wildsteina - prawdopodobnie, dodać należy, łamiący prawo - zupełnie nie
      wskazuje drogi do takiej bardzo koniecznej lustracji.
      • raduk artykuł sponsorowany 01.02.05, 22:52
        przez gw?
        • uchachany Re: artykuł sponsorowany 01.02.05, 23:09
          Może nie każdy nie umie napisać więcej niz jedno zdanie...?
      • zed10 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 23:21
        Uwaga, to nędzna prowokacja, nie dajcie się nabrać. Maleszka nie pracuje w
        Krakowie tylko w domu, adjustuje teksty. Ten dziennikarzyk straci pracę, damy
        znać komu trzeba!
    • juice99 WRZUCIŁEM LISTĘ TUTAJ!!! 01.02.05, 22:42
      lista.freestarthost.com/
      • juice99 Re: WRZUCIŁEM LISTĘ TUTAJ!!! 01.02.05, 22:49
        działa tylko że dopiero się wrzuca, jest już przy literze K, za 20 minut
        powinno skończyć
        • jaga00 Re: WRZUCIŁEM LISTĘ TUTAJ!!! 02.02.05, 00:08
          działa, czytałam, dzięki juice99
      • airwalk007 POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 22:49
        Mamy w rodzinie (dalszej) kogos o ktorym wiedzilismy ze jest cos nie tak i sie
        potwierdzilo: Osoba ma dwa imiona ktore sie faktycznie zgadzaja no i oczywiscie
        nazwisko. Nazwisko to jest tylko ... 1 na liscie
        • woodpecker_from_mars Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 22:51
          ale na tej liście są nie tylko ci, którzy świadomie współpracowali!!!!!! Czy tak
          trudno to zrozumieć????????????
          • airwalk007 Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 22:55
            Wiem nie musisz mi tego mowic !!!!! Potwierdzam jedno nazwisko wiec sie odp...
            odemnie
            • woodpecker_from_mars Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 23:05
              przeczysz sam sobie; i wyrazaj sie - ja cie nie wyzywam
              • airwalk007 Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 23:08
                sorki za wyzywanie...
                rozumiem ze sa tu osoby pokrzywdzone ... ale zrozum jedno: Ja ty tyylko
                potwierdzilem jedno nazwisko tlko tyle.
                • woodpecker_from_mars Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 23:11
                  okej, ale kontekst twojej wypowiedzi wskazuje na cos zupelnie innego; ja tez
                  moge potwierdzic wiele nazwisk; ale nie w tym rzecz...
                  • airwalk007 Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 23:16
                    Stary, moim zdaniem powinni otworzyc teczki dla kazdego SB-UBeka tylko ze 15
                    lat temu. W Magdalence widocznie wierzyli komuchom i teraz maja za swoje.
                    Kiszczakowi podaje sie reke (Michnik) blablabla Teraz troszke pozno mysle...ta
                    lista to w pewnym sensie tez dziecinada...ta lista ma ale jeden mysle pozytywny
                    efekt: teraz juz musza ujawnic prawdziwa liste z wszystkimi UB i SBekami. Jak
                    myslisz??
                    • woodpecker_from_mars Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 23:21
                      mysle, ze napietnuje sie wielu niewinnych ludzi, bo w IPNie sami nie znaja
                      znaczenia sygnatur ktore sa przy nazwiskach (totalnie sprzeczne informacje od
                      prof. Friszke i zastępcy dyrektora archiwów IPN Leszka Postołowicza - luknij
                      sobie moj post na ten temat nieco wyzej - cytuje tam te interpretacje); poza tym
                      nie "stary" tylko "stara" ;-) pozdrawiam
                      • airwalk007 Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 23:26
                        Stara zatem :-) SORKI upssss
                        Dobry byl ten post i faktycznie w IPNie sami nie wiedza co, jak, gdzie.
                        Chyba jest taki wielki szok w Polsce ze wszyscy panikuja i nie wiedza jaki ma
                        znaczenie "00" zaluje ze mnie nie ma w Polsce:-)

                        Moze mailem? Lund@o2.pl
                    • uchachany Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 23:30
                      airwalk007 napisał:
                      "... teraz juz musza ujawnic prawdziwa liste z wszystkimi UB i SBekami. Jak
                      myslisz??"
                      Nie bądź naiwny... Przeczytaj sobie wywiad z Kieresem
                      polityka.onet.pl/162,1213095,1,0,artykul.html
                      • airwalk007 Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 23:36
                        a moze i masz racje....:-(
          • oczysz Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 22:58
            a Ci, którzy najbardziej na liscie powinni byc triumfuja, bo ich nie ma...

            ludzie, przeciez te teczki w duzych ilosciach byly niszczone!!
            • airwalk007 Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 01.02.05, 23:05
              ten pan o ktorym wczesniej mowilem to Pulkownik wiec mysle ze nie taka mala
              rybka
              • bbombel Co z ta lista? 01.02.05, 23:20
                Co z ta lista ciagle brakuje liter?
                • juice99 Re: Co z ta lista? 01.02.05, 23:24
                  timeouta miałem ;) już się wrzuca, jest przy T
                  • bbombel NIE WIARYGODNA BRAKUJE PRZYNAJMNIEJ AD 02.02.05, 11:14
                    Sciagnelem wersje przez emule 2.56MB ta tez jest nie wiarygodna gdyz wszystkie
                    pliki html maja mniejsza wielkosc od wych na stronie:
                    lista.freestarthost.com/
                    ale z kolei na tej stronie brakuje liter ad ktore sa w wersji sciagnietej prze
                    eMule.
                    W OBU WERSJACH KTOS GRZEBAL ZATEM NIE MA WIARYGODNEJ LISTY! SZKODA Moze
                    Wildstein opublikuje jeszcze raz swoja wersje!
                    • vice_versa Re: NIE WIARYGODNA BRAKUJE PRZYNAJMNIEJ AD 02.02.05, 12:25
                      A czemu ten link który podajesz jest niewlasciwy? Wczoraj sciagnalem prosto z
                      sieci jako zip. Porównalem czcionki, sa identyczne. Oleksy np jest. o co zatem
                      chodzi?
                      • bbombel Re: NIE WIARYGODNA BRAKUJE PRZYNAJMNIEJ AD 02.02.05, 16:21
                        Nie ma nazwisk zyczynajacych sie na AD i X
            • vice_versa Re: POTWIERDZAM LISTE ... TO NIE ZART!!!!!! 02.02.05, 12:18
              Niektórzy maja po kilka teczek, pomijajac mikrofilmy. Poza tym istnieja
              informacje o agentach w teczkach innych osób. Czyli teczki niezniszczone
              wskazuja na agentów i zródla z teczek zniszczonych. Rozumiesz?
    • kombinatorek CZY KAPRAL ZOMO KTORY NIE JEST NA TEJ LISCIE 01.02.05, 22:53
      i palowal protestantow w zakladzie pracy jest dobrym czlowiekiem
    • wildstoner parę słów od dzienniarza Gazety 01.02.05, 22:53
      Witajcie!

      Chciałbym Wam opisać, co w tej chwili czujemy my, niektórzy dziennikarze Gazety
      Wyborczej i portalu gazeta.pl. Nawet sobie nie wyobrażacie, jakie napięcie
      panuje w tej chwili w redakcji. Kilka osób bezpośrednio zaangażowanych w sprawę
      jest na granicy załamania nerwowego - mnie to jeszcze nie dotknęło (nie pracuję
      przy "gorącym temacie"), ale poważnie zaczynam wątpić w sens tej pracy.

      Otóż wcale niemałe grono pracowników redakcji w pełni popiera działania Bronka
      Wildsteina. Zresztą wielu z nas go dobrze zna, dłużej lub krócej. Wszyscy mają
      podobną opinię: to bardzo dobry dziennikarz, świetny kumpel i uczciwy człowiek.
      Owszem, czasem miewa swoje wyskoki i reaguje zbyt zapalczywie, ale paradoksalnie
      jego temperament jest wielką zaletą, która pozwala mu walczyć z obłudą naszego
      życia publicznego.

      Niestety, ostatnio redakcja Wyborczej coraz mniej przypomina redakcję wolnej
      gazety, symbolu polskich przemian ustrojowych i jeszcze do niedawna wspaniałego
      miejsca pracy. Hipokryzja kierownictwa zupełnie nie przystaje do szczytnych
      ideałów, które były i są głoszone przez Michnika, Pacewicza czy Łuczywo.
      Niekórzy koledzy zajmujący się sprawą Wildsteina odczuwają mniej lub bardziej
      dyskretną presję na to, w jaki sposób maja kształtować wydźwięk artykułów. Sa to
      moi dobrzy przyjaciele, więc sprawa jest dla mnie tym bardzej bolesna. Pojawiają
      się oznaki wewnętrznej cenzury, a większość jest zmuszana w sposób mało
      widoczny, acz skuteczny do autocenzury.

      Co więcej, ciągle oburza nas sprawa redaktora Maleszki, byłego szpiega SB, który
      penetrował środowisko krakowskiego SKS-u, jako przyjaciel Wildsteina, Pyjasa i
      innych. Pomimo zdemaskowania go jako szpiega, do dziś pracuje on w krakowskim
      oddziale Gazety, publikując pod pseudonimem. Doprawy nie rozumiem postawy
      kierownictwa redakcji, które z taką nabożną czcią pisze o właściwych postawach
      etycznych, a sama stosuje zasadę podwójnej moralności.

      Poważnie zastanawiam się nad opuszczeniem redakcji.

      Pozdrawiam wszystkich

      w.
      • krzys1231 A Michnik te "szczytne idealy" glosi pijac wodke 01.02.05, 22:57
        z Urbanem? Trzezwy, czy juz pijany?
        Chlopie, komu takie bajeczki opowiadasz. Sprzedaliscie sie czerwonemu.
        • bbombel Czy jest Lech Walesa???? 01.02.05, 23:21
          ??!!
          • fandango10 Czy jest JR Nowak???? 02.02.05, 01:01
            Na przytoczonej powyzej witrynie JR Nowak "zapomnial" o swej prosowieckiej
            pisaninie szprzed 1989 r. Jeszcze w 1988 r. wydal ksiazke o rewolucji
            wegierskiej z 1956 r., gdzie pitnowal wegierskich "kontrrewolucjonistow", ktorzy
            wystapili przeciw dobremu Zwiazkowi Radzieckiemu. Ksiazka jest powszechnie
            dodtepna w bibliotekach naukowych, latwo ja sprawdzic
      • chrupka7 Re: parę słów od dzienniarza Gazety 01.02.05, 22:58
        brawo za odwage!!!
      • woodpecker_from_mars Re: parę słów od dzienniarza Gazety 01.02.05, 22:58
        nie wierze w ci w ani jedno slowo
        • woodpecker_from_mars Re: parę słów od dzienniarza Gazety 01.02.05, 23:00
          a na GW to sie chyba calkiem juz obraze... jaka ja gazete bede czytac?
      • kombinatorek Re: parę słów od dzienniarza Gazety 01.02.05, 23:01
        rozumiemy wasza flustracje ale nie wieszajcie ludzi na galezi bo wielu na tej
        liscie malo co nie zostali powieszeni za PRL.
        Kazdy obywatel Polski ktory przedluzyl pobyt na zachodzie np. z 4 tygodni na 4
        miesiace, dostawal automatyczne wezwanie na rozmowe. Mial zalozona tez teczka po
        jednej rozmowie.
        Czy nie jest idiotyzmem umieszczenie tych ludzi razem z oprawcami z UB?
        Dlatego uwazam ze Pan Wildstein zachowal sie skandalicznie. Co innego gdyby
        wyniosl 100% liste bandytow z SB i UB.
      • airwalk007 MAX RESPECT 2 01.02.05, 23:03
        Witam,

        "Doprawy nie rozumiem postawy kierownictwa redakcji, które z taką nabożną czcią
        pisze o właściwych postawach etycznych, a sama stosuje zasadę podwójnej
        moralności. Poważnie zastanawiam się nad opuszczeniem redakcji."

        Dokladnie tak !!!! Jesli mozesz sobie na to pozwolic finansowo to oposc
        redakcje. Przez wiele lat mialem respekt wobec GW ale ostatnio Adam Michnik i
        SP przeginaja z brataniem sie z pewnym elementem.

        SZKODA ze tak sie dzieje.

        Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego


      • kosia13 DO REDAKTORA GW 01.02.05, 23:13
        A dlaczego szanowny pana wypowiada sie w imieniu calej gazety a czyni to
        anonimowo???? NIE WIERZE! PODPUCHA. Kazdy moze sie podszyc i wypisywac co mu
        sie podoba.
        • woodpecker_from_mars Re: DO REDAKTORA GW 01.02.05, 23:16
          tez tak sadze; gdyby to byla prawda ten pan musialby jutro rano sam sprzatnac
          swoje biurko a nie zastanawiac sie nad odejsciem z GW... troche wyobrazni...
      • zed10 Re: parę słów od dzienniarza Gazety 01.02.05, 23:33
        Uwaga, to nędzna prowokacja, nie dajcie się nabrać. Maleszka nie pracuje w Krakowie tylko w domu, adjustuje teksty. Ten dziennikarzyk straci pracę, damy znać komu trzeba!
      • piotrek_j Re: parę słów od dzienniarza Gazety 02.02.05, 01:42
        Jeden z niewielu sprawiedliwych w tej Sodomie i Gomorze.
      • vice_versa Re: parę słów od dzienniarza Gazety 02.02.05, 12:08
        Dziekujemy Ci za post. Dziwie sie ze pozostal prawie nie zauwazony.
        Takie dziennikarskie spojrzenie od strony Redakcji jest dla nas po prostu
        wazne. Dobrze ze go napisales. Jeszcze raz uklony.
      • khmara Do wildstonera 02.02.05, 13:46
        wildstoner napisał:

        > Niestety, ostatnio redakcja Wyborczej coraz mniej przypomina redakcję wolnej
        > gazety, symbolu polskich przemian ustrojowych i jeszcze do niedawna
        > wspaniałego
        > miejsca pracy. Hipokryzja kierownictwa zupełnie nie przystaje do szczytnych
        > ideałów, które były i są głoszone przez Michnika, Pacewicza czy Łuczywo.
        > Niekórzy koledzy zajmujący się sprawą Wildsteina odczuwają mniej lub bardziej
        > dyskretną presję na to, w jaki sposób maja kształtować wydźwięk artykułów. Sa
        > to moi dobrzy przyjaciele, więc sprawa jest dla mnie tym bardzej bolesna.
        > Pojawiają
        > się oznaki wewnętrznej cenzury, a większość jest zmuszana w sposób mało
        > widoczny, acz skuteczny do autocenzury.

        To niestety jest prawda. W interesującej mnie tematyce (sprawy dotyczące nauki i
        środowiska naukowego w Polsce) w ciągu ostatniego roku GW ewoluowała o 180
        stopni. Tuż przed odejściem Michnika dziwiło i niepokoiło uporczywe
        przemilczanie pewnych istotnych tematów. Potem już było tylko gorzej, łącznie z
        niesmacznym atakiem personalnym dokonanym przez przedstawiciela naukowego
        establishmentu na osobę znaną i cenioną za niezależne przekonania ("Czy naprawdę
        szkoły przekrętów?"). Replika pomówionego nie została w GW zamieszczona.

        Kto kontroluje GW?
        Czyje interesy reprezentuje Gazeta?

        GORĄCY TEMAT Jasełka akademickie z Rektorem UW w roli Heroda
        www.nauka-edukacja.p4u.pl/index.php
    • sstan Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 23:04
      www.pacanow.pl/html/
    • kosia13 NIE MA JÓZEFA OLEKSEGO! 01.02.05, 23:08
      I kto mi to wytlumaczy? To jest pic. I ujawnienie "tej" listy taki mialo cel -
      skompromitowac IPN, lustracje, listy, teczki a ochoronic wspolpracownikow SB.
      • kalitka_75 Re: NIE MA JÓZEFA OLEKSEGO! 01.02.05, 23:15
        Jak to nie ma? Popatrz dokładnie.
        • kosia13 Re: NIE MA JÓZEFA OLEKSEGO! 01.02.05, 23:27
          > Jak to nie ma? Popatrz dokładnie

          No to chodzi juz po sieci pare wersji list! I o to tez pewnie chodzilo.
          • vice_versa Re: NIE MA JÓZEFA OLEKSEGO! 02.02.05, 12:14
            Ja tez mam Oleksego.
      • krystian71 Re: no i co z tego 02.02.05, 00:30
        nikt mu wspolpracy z UB nie zarzucal, zadnym TW nie musial byc, jako dzialacz
        partyjny mial obowiazek sluzyc Organow w kazdej chwili
        Olinowi zarzuca sie wspolprace z wywiadem wojskowym.Oczywiscie obcym.
        Kretynko
    • chrupka7 a agent Maleszka dalej adiustuje texty. ohyda. 01.02.05, 23:10
      wyborcza nie zwolniła ujawnionego agenta Maleszki, bo nie chcieli "dobijac
      człowieka".
      a wobec innych, ktorych opisują, juz nie są tacy bezlitosni.
      swiństwo. ohyda. hańba! hańba!!!
      • r0b0l michnik to wielka komunistyczna świnia 01.02.05, 23:47
      • r0b0l Cenzor CIĘCIE!!!!!! do roboty sługusy czerwonych 01.02.05, 23:48
      • r0b0l GW tro utajone ubole 01.02.05, 23:49
        • kosia13 Re: GW tro utajone ubole 01.02.05, 23:51
          ktos sie chyba denerwuje... czyzby nie o taki efekt ujawnienia listy chodzilo?
          • kurtho Re: GW tro utajone ubole 02.02.05, 00:00
            kosia13 napisała:
            > ktos sie chyba denerwuje...

            i to jak bezskutecznie :-)
    • chrupka7 działający link 01.02.05, 23:14
      www.radiomaryja.de
    • szczepan Jan czy Maria Rokita? 01.02.05, 23:16
      Dane z listy:
      IPN BU 776/91 ROKITA JAN
      IPN BU 00612/328 ROKITA JAN
      IPN BU 001198/2731 ROKITA JAN
      • fandango10 Ot i masz o czym myslec. Wspolczuje.... 02.02.05, 01:04
        szczepan napisał:

        > Dane z listy:
        > IPN BU 776/91 ROKITA JAN
        > IPN BU 00612/328 ROKITA JAN
        > IPN BU 001198/2731 ROKITA JAN
    • read1 Gauden 01.02.05, 23:16
      Szkoda, że istnieje teraz niebezpieczeństwo, że Rzeczpospolita upodobni się do
      Wyborczej i nie będzie już żadnej wiarygodnej gazety do czytania.
      • kosia13 Re: Gauden 01.02.05, 23:19
        > Szkoda, że istnieje teraz niebezpieczeństwo, że Rzeczpospolita upodobni się do
        > Wyborczej i nie będzie już żadnej wiarygodnej gazety do czytania.

        Bo co? Bo ktos postanowil zrobic kariere zachowujac sie nieodpowiedzialnie i to
        zostalo nalezycie ocenione?
    • szczepan Rokita??? 01.02.05, 23:19
      IPN BU 776/91 ROKITA JAN
      IPN BU 00612/328 ROKITA JAN
      IPN BU 001198/2731 ROKITA JAN
      • airwalk007 AAAAA....... 01.02.05, 23:22
        a diabli wiedza i mam to w nosie cz byl czy nie...olewam wybory dopoki nie
        zobacze prawdziwej listy...ide teraz spac bo mnie ten temat juz meczy!!!!!
      • szczepan <a href="http://www.expressoffice.pl/lista2//" target="_blank"> 01.02.05, 23:31
        www.expressoffice.pl/lista2//
        • red.bull NIE DZIALA JUZ TEN LINK 01.02.05, 23:52
          www.expressoffice.pl/lista2// - juz nie dziala, kto ma nowy???
          • kalitka_75 Re: NIE DZIALA JUZ TEN LINK 02.02.05, 00:02
            lista.freestarthost.com
    • stacher Lista Wildstein <a href="http://www.expressoffice.pl/lista2" targe 01.02.05, 23:20
      www.expressoffice.pl/lista2
      • kurtho Re: Lista Wildstein <a href="<a href="http://www.expre" target 01.02.05, 23:27
        ta lista to bzdura. znam z calkowita pewnoscia dane dwojga osob ktore podpisaly
        w latach osiemdziesiatych deklaracje wspolpracy, wiem to od nich samych - nie
        ma na tej liscie ich nazwisk.
        • wj_2000 Re: Lista Wildstein <a href="<a href="htt 02.02.05, 00:14
          kurtho napisał:

          > ta lista to bzdura. znam z calkowita pewnoscia dane dwojga osob ktore
          podpisaly

          Przecież to dopiero 240 000 nazwisk spisano. Razem będzie 1 500 000.
          Na sześciu uwikłanych, pięciu jeszcze czeka na "publikację"
    • kosia13 GIERTYCHA MACIEJA TEZ NIE MA! 01.02.05, 23:24
      A teczke ma bo sam o tym mowil.
      • oktawiant Re: GIERTYCHA MACIEJA TEZ NIE MA! 01.02.05, 23:27
        co znaczą te przypisy przy nazwiskach np.p244 ?
        • dupereusz Re: GIERTYCHA MACIEJA TEZ NIE MA! 02.02.05, 00:36
          to sygnatura katalogowa zrobiona przez IPN
    • wallit Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 01.02.05, 23:29
      To prowokacja!!! Wsadzenie kija w polskie mrowisko. Mrówki się ruszyły :) Nie
      dajmy sie uspic by się nie obudzić z ręką w nocniku Wtedy wspomnimy co to
      totalitaryzm i uśniemy jak kolibry. Chwila się skończy i wybierzemy sobie
      swojego putinka. Popatrzcie co się dzije na wschodzie. jak umiejętnie odwracać
      uwagę mrówek by odzyskać totalitarne pozycje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka