polonez2
31.08.05, 14:26
Nałęcz tonie, powtarzam - Nałęcz tonie, choć Cimoszko założy korone na
skronie - powtarzam, towarzysz Nałęcz tonie. A gdy spocznie Cimoszko na
tronie, wyciągnie Nałęcza, jak dziecko na łonie.
Tak tylko do rymu chciałem napisać. Ponieważ poziom debaty na tym forum jest
równie głupi jak mój post, zapraszam lewicowców do wyżywania sie na mnie za
obrażenie tow. Nałęcza i Cimoszewicza.