Dodaj do ulubionych

Uczeń ma imię

08.12.05, 21:34
Mamuśku! Żyjesz w urojeniach. Zapytaj panią nauczycielkę, ile razy twój synek powiedział do niej "ty furwo". I uwierz, do cholery, choć raz nauczycielowi, jak do siebie mówią, a nie swojemu dziecku! Za kilka lat powie to samo do ciebie.
Obserwuj wątek
    • jagnieszkaa Re: Uczeń ma imię. A Pani świetą rację. 08.12.05, 22:09
      Mała uwaga: zwracanie się do dorosłych po nazwisku jest regionalizmem (m.in.
      Małopolska, Śląsk). Zwracanie sie do uczniów po nazwisku jest dowodem braku
      kultury.
      • poet Re: Uczeń ma imię. A Pani świetą rację. 09.12.05, 10:12
        Mam jedno pytanie; a jak miałaby wołać na ucznia nauczycielka w przypadku,
        jeśli byłoby takich Dorotek, Dawidów czy Piotrów trzech czy czterech? To
        problem, choć nie mój, bo nauczycielką nie jestem. Dorota, Dorotka, Doroteczka,
        Dorosia? A dlaczego ta miałaby być Dorotą a tamta Dorotką? Stąd pewnie
        nazwiska. No, można by i po cyfrach polecieć, ale to przerabiano w obozach ...
        koncentracyjnych. Nie oceniajmy tak szybko.
        • heraldek Niech sie przyzwyczajaja do nazwiska.... 09.12.05, 17:02
          ...bo pozniej bedzie.....Kowalski odmaszerowac ...do Iraku....
        • novagonia Re: Uczeń ma imię. A Pani świetą rację. 10.12.05, 16:09
          Dorora Kowalska albo Dorota Jankowska - to poste. teraz jest niż demogr i
          imiona nie często sie powtarzają
    • zzyxyryzzy Re: Uczeń ma imię 09.12.05, 10:09
      Panie Krzysiu,

      Odpowiadam Panu, choć równie dobrze mógłbym to skierować do każdego kto ma taki
      pogląd na sprawę.
      Jeśli jest Pan nauczycielem, to jest Pan złym nauczycielem, skoro pozwolił Pan
      swoim uczniom na takie zachowanie - nie ma Pan po prostu żadnego autorytetu i
      to jest WYŁĄCZNIE Pana wina. Używanie tylko nazwiska albo wręcz numeru na
      liście w dzienniku swiadczy o braku umiejętności nawiązania więzi z uczniem i
      niepodmiotowym go traktowaniu, co prowadzi do utraty, albo niemożności
      zbudowania sobie autorytetu.
      Jeżeli jest Pan ojcem dziecka, które tak się zachowuje, to jest Pan złym
      rodzicem, kóry nie umie wychować dziecka.
      Jeśli jest Pan ojcem dziecka, które tak się nie zachowuje, ale obserwuje takie
      zachowanie albo też zwykłym obserwatorem, to myli Pan skutki z przyczynami.
    • novagonia Re: Uczeń ma imię 10.12.05, 16:08
      Nie powie tak bo w odróznieniu od Cioebie jest kulturalnym chłopcem i jestem
      pewna, ze wyrosnie na kulturalnego człowieka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka