sarmiento2005
30.01.06, 17:53
Przynajmniej czesc adwokatów rzuci sie na ofiary tragedii i na ich rodziny
jak sepy na padline. W koncu to ich natura i z tego zyja - z nieszczescia,
ktore dotyka innych (lub lepiej powiedziawszy z odszkodowan za tragedie).
Ciekawe, ile procent odszkodowania dla ofiar zagarna dla siebie adwokaci.
Tutaj juz nikt nie bedzie mowil o bezplatnej pomocy.