galba
24.02.06, 11:05
Ile lat trwa już ten proces? Najpierw odmówiono oskarżonemu prawa do obrony
(bo za dobrze sobie radził i zezłościł panią prokurator), potem przeciąga się
tę parodię procesu na kolejne lata (facet siedzi w więzieniu bez wyroku) i
odmawia prawa do opieki medycznej...