grain1
30.04.06, 10:57
Nie lepiej odrazu skoczyć sobie na łeb z 10-go piętra?!?
Ale nie, nawoczesny Polak żądny wrażeń musi parę rzeczy dokonać: skoczyć na
bungie, polatać na spadochronie, zostać wniesiony na jakiegoś ośmiotysięcznika
itp...
Samo życie.
A tak poza tym to te tanie firemki dostarczające 'extremalnych' wrażeń są
zazwyczaj prowadzone przez extremalnych idotów, którzy żerują na przygłupich
mośkach żądnych zaliczenia jakiegoś 'extremalnego' czynu