Dodaj do ulubionych

Religa nie chce dopłacania do usług medycznych

15.05.06, 13:20
A swoją drogą dziennikarze mają strasznie dużo wtyk wtym rządzie a ludzie w
nim pracujacy mają niezwykle długie jęzorki
Obserwuj wątek
    • gshegosh81 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 13:33
      Na Fundusz Zdrowia płacę co miesiąc 175zł.
      W Medicoverze miałem prywatne ubezpieczenie za niecałe 120zł.

      Mam propozycję dla ustawodawców: ja Wam oddam te 55zł różnicy na Wasze
      przejadanie, które nazywacie "pomocą potrzebującym, starszym, ubogim, itp.".
      A moje 120zł mi oddajcie, żebym był u lekarza traktowany po ludzku, a nie jak w
      "państwowej" przychodni - jak śmieć.
      • nessie-jp Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 13:49
        Łącznie z opieką szpitalną, refundowaniem skomplikowanych operacji? A to
        ciekawe, nie wiedziałam, że Medicover takie coś robi.
        • wraczek A co z kasami fiskalnymi dla lekarzy? 15.05.06, 13:55
          Myślę, że obowiązek instalowania kas fiskalnych w prywatnych gabinetach
          medycznych i przeznaczenie uzyskanych środków na pensje dla lekarzy pracujących
          w szpitalach, przynajmniej doraźnie rozwiązałby problem i pozwolił przygotowac
          kompleksową reformę.
          • almagus Re: A co z laparoskopią serca? 15.05.06, 14:01
            Jak powiedział ta technika jest stosowana od 10 lat w świecie, a u nas generyki
            z tłuczonej cegły w cenie superlekarstwa.
            5 zł zawizytę u rodzinnego, 10 u specjalisty, 10 za dzień pobytu i przez
            tydzień , jedynie za pierwszym pobytem w roku w szpitalu. Wzrost nakładów o 1
            %, powiedział o 15 mln.zł, chyba się pomylił, bo więcej dali na kapliczki!
          • prawdziwek1 Re: A co z kasami fiskalnymi dla lekarzy? 15.05.06, 16:12
            Jestem za kasami fiskalnymi w prywatnych gabinetach lekarskich.Bardzo ciekawe
            dlaczego ich nie ma?
        • rosenkrantz666 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 15:17
          > Łącznie z opieką szpitalną,

          Tak. Też jestem w Medicover i nawet czytałem co obejmuje pakiet.

          > refundowaniem skomplikowanych operacji?

          Nie wszystko. Ale - jaka niespodzianka - NFZ tez mnóstwa rzeczy nie refunduje.
          Za to dotuje Viagrę kombatantom.

          A jak się dobrze przyjrzę historii swoich i mojej rodziny kontaktów z tą darmową
          służbą zdrowia, to zawsze albo trzeba było płacić, albo trafiało się do
          opętanego rzeźnika, albo jedno i drugie jednocześnie. I to nawet w najbardziej
          "renomowanych" instytucjach - typu np. ostatnio Centrum Zdrowia Dziecka.

          > A to ciekawe, nie wiedziałam, że Medicover takie coś robi.

          Życzę poszerzenia horyzontów. W nieco bardziej cywilizowanym świecie
          ubezpieczenia zdrowotne refundują ci wszystko - o ile tylko zapłacisz
          odpowiednią stawkę za odpowiadający ci koszyk świadczeń. Np. w Austrii składka
          zdrowotna jest niższa, a opieka zdrowotna - nieporównywalna. I - w odróżnieniu
          od NFZ - tam ubezpieczony jest naprawdę leczony na poziomie i traktowany jak
          człowiek. A to dzięki temu prostemu mechanizmowi, że ubezpieczony sam sobie
          wybiera lekarza, a zakład opieki zdrowotnej dostaje pieniądze za zabiegi /
          wizyty / operacje / porady które faktycznie wykona.

          Pan Religa jako minister zdrowia okazuje się być tragicznie niekompetentny.
          Zamiast choćby rozpocząć pracę nad rzeczywistą reformą ochrony zdrowia w
          kierunku, w którym owa ochrona ma szansę zacząć działać, jedyne na co go stać,
          to ciągnąć więcej kasy do korupcjogennego, patologicznego i dysfunkcjonalnego
          systemu. Jako kardiolog nie próbowałby wszczepić trzeciego serca matrwemu
          pacjentowi. Ale jako minister z uporem godnym lepszej sprawy tym się właśnie
          zajmuje.....
          • natural7 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 19:44
            To nie jest problem ministra zobacz na program pisu odnośnie służby zdrowia.
            www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3472b.php Wniosek jeszcze długo będą
            kraść i kraść i kraść. Pieprzony solidarny raj złodzieji.
        • docuk Pozwol mu sie ludzic :o))))))))) n/t 15.05.06, 15:30

        • gshegosh81 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 16:44
          Owszem, z opieką szpitalną i wzywaniem pogotowia.
          Skomplikowanych operacji natomiast nie finansuje również NFZ.
          W Medicoverze natomiast gdybym do swoich 120zł dołożył 175zł zabierane przez
          państwo, miałbym i finansowanie operacji. Gdybym nie płacił haraczu na państwo,
          byłoby mnie stać nawet na najwyższy pakiet w Medicoverze, gdzie w razie czego
          wiozą mnie na operację za granicę. Niestety, solidarnie płacę haracz na leczenie
          ludzi, którzy nawet nie są wdzięczni za to że ktoś im to leczenie opłaca (albo
          myślą, że to płaci siedzący na złotej górze Kaczyński).
          • lucky81 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 18:30
            > Niestety, solidarnie płacę haracz na leczenie
            > ludzi, którzy nawet nie są wdzięczni za to że ktoś im to leczenie opłaca (albo
            > myślą, że to płaci siedzący na złotej górze Kaczyński).

            Świetnie powiedziane.
            • knurszczur Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 16.05.06, 16:02
              A do tego racja. Ja postuluje, dajmy polakom prawo wyboru: albo ubezpiecza cie
              panstwo i placisz zusowi, albo ubezpieczasz sie sam. A do tego, prywatyzacja
              wszystkich szpitali. Za zaplacone tysiace zl. do tej pory, nawet zeba k...wa za
              darmo nie wylecze. A do tego, w razie choroby bardzo ciezkiej (na przykladzie
              czlonka rodziny) kazda wizyta w specjalistycznej klinice wiaze sie z
              konsultacjami u innego lekarza nie znajacego historii choroby i podwazajacego
              opinie poprzednika. No i jeszcze lapoweczke trzeba dac za kazdym razem. A caly
              ten Religa, czy Religia, zwal jak zwal. To nawet jak caly budzet panstwa na
              szpitale przekaze to g...no z tego bedzie. Bez zmian zasad funkcjonowania i
              finansowania sluzby zdrowia, to i tak trzeba bedzie miec zdrowie zeby chorowac.
              Nic sie nie zmieni...
    • tomsow To oczywiście jest wina Platformy! 15.05.06, 13:42
    • zgryzliwyzenek Najwiekszy wstyd III RP. 15.05.06, 13:45
      Jedyne ubezpieczenie jakie mozna uznac za logiczne to takie w ktorym
      ministerstwo zwraca pacjentowi za ta sama usluge stala kwote u wszystkich
      lekarzy: przychodnie, kliniki, prywarnie, do domu. lekarz bierze ile chce,
      roznice placi pacjent. Ministerstwo i ubezpieczalnie moga oczywiscie tworzyc
      swoje kliniki i gabinety z kontrolowanymi stawkami. Pacjent tam przyjdzie bo
      taniej. + pare restrykcji na ceny uslug lekarzy i pacjent wybiera specjaliste w
      klinice lub renomowanego profesora.

      Ja zwykle w systemie gdzie wszystko "sie nalezy" praca przestaje byc zrodlem
      utrzymania ( patrz Francja), pracowac nie warto (patrz Niemcy) a opieka
      zdrowotna jest jaka jest (patrz Polska).

      Paradoks nabiera smaczku gdy porownamy koszt wizyty u lekarza w "bezplatnej"
      Polsce np z platna Belgia: Belg z wlasnej kieszeni placi 3-4 euro (dwa bochenki
      chleba), 5€ gdy wezwie do domu. Polak ? : 10€, chyba ze akceptuje z bolacym
      gardlem termin na przyszly miesiac. Srednio Belg zarabia 6 do 10 razy wiecej od
      Polaka.
      • lucky81 Re: Najwiekszy wstyd III RP. 15.05.06, 14:17
        > Polak ? : 10€, chyba ze akceptuje z bolacym gardlem termin na przyszly miesiac.

        To chyba mówisz o "opłacie dodatkowej" czyli łapówce. Zapominasz więc o głównej
        części opłacy: Polak płaci dużo więcej niż te 10 euro za wizytę, mianowicie w
        składkach zdrowotnych oraz częściowo w innych podatkach.
    • owrank to jest bardzo dobre rozwiazanie... 15.05.06, 13:59
      to jest bardzo dobre rozwiazanie, bo najwazniejsze to zeby JAKIEKOLWIEK
      pieniadze szly za pacjentem (a nie dzielone centralnie przez NFZ) bo wtedy
      pacjent staje sie KLIENTEM a nie petentem. Pacjent zaczyna sam decydowac do
      ktorego lekarza isc i kiepski lekarz po proastu nie bedzie mial pacjentow...
      taki system dziala np. we Francji i naprawde tam przyjemnoscia jest wizyta na
      konsultacji u lekarza.
      • soma115 Re: to jest bardzo dobre rozwiazanie... 15.05.06, 14:10
        To ciekawe, że ministrowi Relidze nie podobają się cudze pomysły na naprawienie
        sytuacji (krytykował nawet nagradzanie pracowników za nie palenie w pracy) a sam
        nie ma ŻADNEGO pomysłu.
    • krystian71 a swoja droga dziennikarze to banda debili 15.05.06, 14:14
      niedlugo juz nie bedzie mozna nic przeczytac, tylko od razu zaczac od sprostowan
    • lucky81 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 14:19
      Dlaczego ludzie/wyborcy lubią mieć wszystko "bezpłatne" z nazwy??? Sami sobie i
      innym szkodzą...
      • cics Re: kolejny haracz 15.05.06, 14:58
        - po pierwsze płacę podatki ( z obowiązkowym haraczem na NFZ)
        - po drugie moja firma płaci za mnie abonament w dużej spółce medycznej
        - po trzecie - płacę sam, bo zazwyczaj abonament i tak nie obejmuje tej usługi,
        która mi jest w danej chwili i w danym miejscu potrzebna

        Za chwilę będe płacił czwartą opłatę, za tych którzy nie mogą lub nie chcą
        płacić
        I dlaczego się dziwię, IV Rzeczpospolita , czwarta opłata.

    • tales1 To dlaczego GW kłamała, że Religa chce opłat? 15.05.06, 14:32
      Sensacyjki, sensacyjki i tylko... sensacyjki! W sam raz dla głupców!
      • bio.mum Re: To dlaczego GW kłamała, że Religa chce opłat? 15.05.06, 14:51
        tales1 napisał:

        > Sensacyjki, sensacyjki i tylko... sensacyjki! W sam raz dla głupców!


        Religa sam nie wie czego chce. I nie wyrażaj się.
    • truten.zenobi wszak już płacimy... 15.05.06, 14:53
      tylko ciekawe na co nasze podatki i inne daniny państwowe idą...

      szkolnictwo i nauka lezy - trzeba dopłacać
      służba zdrowia lezy - trzeba dopłacać
      bezpieczeństwo i wymiar sprawiedliwości - lepiej nie mówić wręcz jeśli sam się
      obronisz to jesteś ciągan jak bandyta..
      drogi wąskie i dziurawe jak ser szwajcarski..

      co się Qrwa dzieje z naszymi pieniędzmi? nawet byłbym skłony płacić gdyby m
      miał pewnośc że faktycznie to podniesie poziom świadczonych usług ale mam
      jednak obawy że za te dodatkowe pieniądze biurwy sobie zafundują podwyżki
      premie i dodatkowe etaty a syf jak był tak będzie!
    • mary_s Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 15:11
      i co z tego, ze nastąpi historyczny wzrost nakladów na służbę zdrowia???
      pytanie, czy to coś w oole zmieni?
      • tymon99 to bełkot, który nic nie znaczy!! 15.05.06, 15:23
        mary_s napisała:

        > i co z tego, ze nastąpi historyczny wzrost nakladów na służbę zdrowia???
        > pytanie, czy to coś w oole zmieni?

        "służba zdrowia" - to jakiś komunistyczny potworek językowy (służy się komu,
        czemu - a nie kogo, czego)..
        historyczny wzrost nakładów - chyba chodzi o to, że banda ubrana na biało
        dostanie jeszcze więcej pieniędzy. oczywiście nic się nie zmieni poza tym, że
        będzie drożej..
        dopoki ministrowie będą się starać zadowolić lekarzy (na przykład obiecując im,
        że będą mogli skonsumować 5% PKB) los pacjenta się nie poprawi..
        • slav_ Re: to bełkot, który nic nie znaczy!! 15.05.06, 16:21
          Żle słuchasz.

          To PACJENCI skonsumowali by te 5% PKB.
          PACJENCI - za takie pieniądze byliby leczeni.
          Nie chał byś ?
          • tymon99 mam wrażenie, że jednak dobrze słucham!! 15.05.06, 17:02
            slav_ napisał:

            > Żle słuchasz.
            >
            > To PACJENCI skonsumowali by te 5% PKB.
            > PACJENCI - za takie pieniądze byliby leczeni.
            > Nie chał byś ?

            chciałbym - ale minister nic nie mówił o wartości usług dostarczanych pacjentom;
            mówił o finansowaniu tzw. służby zdrowia - a to nie to samo!
            • slav_ Re: mam wrażenie, że jednak dobrze słucham!! 15.05.06, 17:50
              A kto leczy pacjentów ?
    • merwinka Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 15:16
      no tak, jak sie wprowadzi opłatę, to - Religa mówi - spadnie liczba "wizyt bez
      potrzeby"...
      to trzeba te opłaty wprowadzić przede wszyskim tym babkom po 65 r.ż, które
      Religa chce zwolnić od płacenia za lekarza. Połowa tych starców przed
      gabinetami przychodzi do lekarza "na pogawędkę", bo nudno w domu, a tak to maja
      przygode jakąś. Jak sie ich zwolni od płacenia, to już w ogóle kolejki zrobia
      się kilometrowe.

      Złodziejska to polityka, trzeba powaznie pomysleć o emigracji :(
      • phun Religa kon trojanski PO 15.05.06, 15:22
      • lucky81 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 15:32
        > Złodziejska to polityka, trzeba powaznie pomysleć o emigracji :(

        Nie ma co za dużo myśleć, trzeba działać - szukac pracy lub studiów za granicą.
        Naprawdę polecam.
      • docuk Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 15:45
        > to trzeba te opłaty wprowadzić przede wszyskim tym babkom po 65 r.ż, które
        > Religa chce zwolnić od płacenia za lekarza.
        aczkolwiek praktyka polska (a obecnie zagraniczna) pozwala mi z cala
        stanowczoscia stwierdzic, ze wsrod polskiej jak i zagranicznej mlodziezy
        wystepuja przypadki zglaszania sie do szpiala tylko po to, zeby sie upewnic
        (tzw worried well). Stanowia oni istotny odsetek przypadkow (podobnie jak inni
        mlodzi ludzie, ktorzy do szpiatala trafiaja z powodu efektow dzialania
        narkotykow i/lub alkoholu)zglaszajacych sie na szpitalnee izby przyjec....
        • merwinka Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 18:13
          docuk, nie zrozumielismy się.
          projekt ustawy przewiduje opłaty za lekarza (ja tam wole płacić, bo i tak
          chodze tylko prywatnie, ale wtedy nie chciałabym 1/4 wypłaty dodatkowo wydawać
          na nie wiadomo co... moge sie zrzucac tez na biednych i samotnych, których nie
          stać, ale żeby ktoś sensownie tymi pieniędzmi zarządzał, a nie kupołał nowe
          marmury do pałaców nfz), ale zwolnienie z tych opłat ludzi po 65 r.ż.
          dlatego napisałam poprzednio, że to jest bez sensu, żeby zwalniać od opłat
          babcie, które chodza do lekarza co drugi dzień na pogawędkę... jakby taka
          babcia miała zapłacić nawet 2 zł za wizytę, to - sądzę - że pewnie by sie
          zastanowiła najpierw ze dwa razy, a może nawet zamiast do przychodni, to
          poszłaby na targ pogadać z panią ze stoiska, a nie z lekarzem...

          narkoman, pijak czy babcia - każdy powinien płacić za siebie tak samo u
          lekarza. I powinien płacić lekarzowi za jego wiedzę i kompetencję, a nie jakimś
          bezsensownym urzedasom czy kierowcom z nfz-tu.

          a jak Ci sie pracuje zagranicą? ja właśnie namawiam moją siostrę, żeby po
          skończeniu studiów (medycyna własnie) wyjeżdżała stąd jak najdalej (ale ona -
          jak na razie - uparcie a idealistycznie chce pracować w Polsce...).

          • lucky81 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 18:35
            > moge sie zrzucac tez na biednych i samotnych, których nie stać

            Problem w tym, że "za darmo" leczy się prawie całe społeczeństwo, więc nie ma co
            argumentować, że cała to państwowa "darmowa" służba zdrowia ma służyć
            najbiedniejszym.
          • prawdziwek1 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 21:38
            merwinka-ty jesteś jakimś sztucznym "człowiekiem" bez mamy,taty,babci i
            dziadka,że takie głupoty wypisujesz.Zioniesz nienawiścią do wszystkich
            starszych ludzi.Poczekaj trochę czas płynie nieubłaganie za kilkadziesiąt lat
            [uważam,że jesteś jeszcze smar..ta ] i ty będziesz starą babcią [jak dożyjesz ]
            i co wtedy?Zchorowana będziesz siedziała w kolejce do lekarzy a młodzi tacy jak
            ty będą się śmiać z ciebie.Przecież w/g ciebie to bardzo przyjemne.
          • docuk Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 23:01

            doplaty pacjentow moga jedynie limitowac popyt na uslugi medyczne, ktory jest
            nieograniczony.Nie jest to jednak cudowny srodek na rozwiazanie wszystkich
            problemow, oprocz zenujacego wynagradzania personelu patologii w polskiej
            opiece zdrowotnej jest ich o wiele wiecej.
            Na dzien dzisiejszy sytuacja w Polsce wyglada tak jakby np hipermarket typu
            Auchan otworzyl drzwi dla klientow , od kazdego na wejsciu pobieral oplate w
            wysokosci 120 zl i mowil bierzcie ile mozecie uniesc. Po czy kierownictwo
            udawaloby zdziwienie ze taka sytuacja powoduje dlugi.
            Poza tym w kraju rzadzanym obecnie przez krypto socjalistow taki pomysl nie
            przejdzie, pseudo-liberalowie tez zapowiadaja,ze go nie popra. Najlepiej dla
            wszystkich (a szczegolnie co poniektorych bedzie tak jak jest).
            > a jak Ci sie pracuje zagranicą?
            jak na razie nie moge absolutnie narzekac
            > jak na razie - uparcie a idealistycznie chce pracować w Polsce...).
            ludzie z idealami tez sa potrzebni, moze to tylko kwestia czasu a zdanie
            zmienia sie samo.Trzymam kciuki za siostre aby dochodzenie do prostych wnioskow
            nie zajelo zbyt duzo czasu.Wszak czas to pieniadz...
      • prawdziwek1 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 16:16
        merwinka ale ty jesteś głupio mądra smarkula-podrośniesz to zmądrzejesz.Czy
        tatuś i mamusia wiedzą,że takie bzdety wypisujesz-chyba nie bo byś dostała
        lanie.
        • merwinka Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 18:18
          nie bądź taki agresywny zgrzybiały prawdziwku, bo może u Ciebie w rodzinie to
          narma, że się tak rozmawia, ale panuj nad soba, jak mówisz do obcych (to że
          jesteś w necie anonimowy, to wcale nie znaczy, że możesz zachowywać się, jak
          prymitywne zwierzę...); szkoda na ciebie słów.
    • lucky81 Ankieta 15.05.06, 15:36
      Proponuję przeprowadzić następujące dwie ankiety:

      1. Czy chcesz większych nakładów państwa na służbę zdrowia?
      2. Czy chcesz zwiększenia składek zdrowotnych?

      Pytanie to samo, a zgaduję, że pytanie 1 uzyska jakieś 80% poparcia, a pytanie 2
      jakieś 20% poparcia. Ot, świadomość ekonomiczna wyborców.
    • jajko69 NIE zgadzam sie !!! 15.05.06, 15:53
      "Religa powiedział, że może zaakceptować propozycje współpłacenia pod pewnymi
      warunkami - między innymi koszty nie dotyczyłyby bezrobotnych i najbiedniejszych."

      tzn ze ja najpierw place wielkie skladki na sluzbe zdrowia, chociaz prawie w
      ogole nie korzystam z tego i za moje pieniadze lecza sie obcy ludzie, to jeszcze
      mam zaplacic drugi raz? zaraz okaze sie, ze 3/4 kraju to "najbiedniejsi" (jakos
      nie widac tej biedy, gdy sie popatrzy na to, ile telewizorow kupuja ludzie w
      media marktach, albo tego bezrobocia, gdy idzie sie przez miasto i na co drugim
      sklepie ogloszeniez oferta pracy!)

      dlaczego ja mam placic skladki? ja opowiadam sie za calkowicie sprywatyzowana
      sluzba zdrowia, z pelna odplatnoscia i systemem prywatnych dobrowolnych
      ubezpieczalni do wyboru.
      jezeli ktos pali papierosy, je przez cale zycie tluste miecho, chodzi w zimie z
      golymi plecami, nie odwiedza pewnych rodzajow lekarzy (bo wstyd) albo umawia sie
      z kolegami na "ustawki" czyli kopanie sie po glowach - TO NIECH SOBIE SAM PLACI
      ZA LECZENIE! bo ja stad niedlugo wyjade i nie bede jedyna..
      • natural7 Re: NIE zgadzam sie !!! 15.05.06, 19:54
        100% racji ale o czymś zapomniałeś. Twoje dziecko zachorowało niestety pech
        chciłał że po chorobie musi być dializowane i co będziesz płacił co miesiąc
        2000zł? Pewnie byłoby Ciebie stać ale nie wszystkich. Jakaś składka na
        przewlekle chorych i na jakieś nietypowe choroby genetyczne powinna być. Chyba
        że mamy całkowicie zachowywać się jak zwierzęta.
        • jajko69 Re: NIE zgadzam sie !!! 15.05.06, 19:59
          wiesz, ale nfz tez nie placi za wiele zabiegow i chorzy musza sobie radzic sami
          (to mnie juz totalnie rozwala). a moim zdaniem na takie wypadki powinny byc
          dobrowolne prywatne ubezpieczalnie, w ktorych kazdy wybieralby sobie pakiet
          uslug i placil skladki. i podobnie jak teraz funduszom emerytalnym dajmy mniej
          niz zusowi, a dostajemy od nich wiecej, tak byloby z ubezpieczalniami zdrowotnymi
        • lucky81 Re: NIE zgadzam sie !!! 15.05.06, 20:10
          > Twoje dziecko zachorowało niestety pech chciłał że po chorobie musi być
          > dializowane i co będziesz płacił co miesiąc 2000zł?

          Kompletnie błędne przekonanie, że państwo jest lepszym ubezpieczycielem niż
          normalni ubezpieczyciele. To MIT. W USA państwo nie "stawia" takich operacji, a
          ludzie jakoś częściej i łatwiej sobie je fundują mimo wszystko.

          I proszę nie mówić, że Polacy są na to za biedni, żeby samemu za siebie płacić,
          bo to sprzeczność sama w sobie - bo na wydatki państwa składają się ci sami
          Polacy, wbrew pozorom.
    • nleszek2 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 16:24
      Żeby płacić nową daninę na rzecz służby zdrowia, należy najpierw poznać sposób
      rozdysponowania dotychczasowych środków przekazywanych NFZ w formie składek i
      ewentualnie z budżetu.Dla mnie NFZ jest jak czarna dziura, do której ściągana
      jest wszelka energia (składki), ale niewiele z niej wypływa. Brak informacji o
      zasadach działania NFZ, jak i też rocznych bilansach tej organizacji nie
      zachęca do obdarowania jej zaufaniem. Skoro NFZ operuje środkami pochodzącymi
      ze składek publicznych, winno się przed tą publicznością rozliczać ze swojej
      działalności. Nie mam żadnej pewności, że rozważane nowe płatności na rzecz
      służby zdrowia rzeczywiście zostaną przeznaczone na ten cel. Znamienne jest, że
      w publikatorach, jako szpitale złe - obciążone długami, podaane są tylko różne
      szpitale powiatow,wojewódzkie i inne, nigdy zaś szpitale podległe MSW, w
      których leczą się nasi VIP-y. Być moż dduże środki finansowe przekazywane są
      takim szpitalom, ale skąd mam to wiedzieć. W sumie jestem przeciwnikiem
      dalszego obciążania ludności na rzecz służby zdrowia, dopóki nie wyjaśni mi się
      wiarygodnie, że dotychczasowe środki są niewystarczające. Biadolenie, że na
      wszystko brak jest środków, niczego nie wyjaśnia.
    • rafsum Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 16:41
      Pisząć to wszystko powyżśej zapominacie lub nie wiecie o dwóch sprawach:
      1.Opieka zdrowotna w Polsce jest oparta na zasadzie solidarności
      społecznej-oznacza to że wszyscy składamy sie do jednego wora pieniędzy,z
      którego opłacana jest opieka zdrowotna.Cześć osób nie płaci składek,czyni to za
      nich budżet,rolnicy płacą składkę kwartalną-niedawno to było ok.120 złotych
      kwartalnie.Jeden nie choruje w ogóle,inny np.bezdomny ma zapalenie przewlekle
      trzustki,niewydolnośc krążenia,i parę innych chorób.Oboje maja takie same
      prawa.Ja jestem lekarzem i płacę składkę zdrowotną ze wszystkich miejsc pracy
      gdzie pracuję.O jej wysokosći przypomina PIT-całkiem niezła suma-wystarczyła by
      na niezły pakiet w prywatnej spółdzielni.Ale nie da sie tego zrobić.Zreszta w
      miarę upływu lat bedziemy wymagali coraz drozszych zabiegów-majac 20-30lat nie
      martwimy sie tym,dopiero gdy zaczynamy czesciej i poważniej chorowac.A mało kto
      wie ile kosztuje leczenie zawału(trombolityczne i inwazyjne),stymulator,leczenie
      zapalenia płuc.O sepsie,leczeniu oparzeń czy nowotworach nie wspomnę.Dlatego nie
      piszcie że płacicie ZUS i nie macie opieki-dzieki temu maja ja tez ci ktorzy nie
      płacą.
      2.By miec kasę fiskalną trzeba być płatnikiem VAT-u,niestety kolejne rządy nie
      chcą by lekarze byli płatnikami VAT-u.Inna sprawa ze wtedy grono lekarzy(całkiem
      duże),którzy działalność mają zarejestrowaną wyłącznie by moć dorabiac w
      Pogotowiu,lub na dyżurach kontraktowych mocno sie nad tym zastanowi(bardzo
      wysokie OC,koszt kasy i jej fiskalizacja mogą spowodowac że przestaną
      dyżurować)a w naszym kraju Pogotowie to przychodnia na kółkach i wtedy moga
      pojawic sie naprawde duze problemy.
      • gshegosh81 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 16:55
        A Ty zapominasz lub nie wiesz o jednej sprawie: obecna młodzież może nie chcieć
        godzić się na starą zasadę "solidarności społecznej" (którą wykorzystują nie Ci,
        co potrzebują, a głównie cwaniacy i nieroby). Może nam się nie podobać, że ktoś
        płaci mniej a ma takie same usługi. Możemy chcieć zmienić system opieki
        zdrowotnej na inny.
        Np. taki, w którym leczenie tych którzy nie mają ubezpieczenia opłaca z podatków
        państwo, a normalny, pracujący człowiek leczy się z prywatnego ubezpieczenia.
        Czy w takim pomyśle jest jakieś złamanie tej cholernej zasady "solidarności
        społecznej"?
        Nie płacę podatków na państwo po to, żeby za każdą kolejną "usługę", której
        świadczenia oczekuję od państwa płacić osobno. To że my młodzi, obecnie
        pracujący i zarabiający, musimy "spłacić" emerytów z poprzedniego systemu,
        musimy zapłacić za leczenie ludzi z poprzedniego systemu, itp., itd. to jeszcze
        nie oznacza, że system który nas obejmie ma być tak samo skostniały i
        nieefektywny. Niech nasze podatki idą na te wszystkie rzeczy, ZUS, NFZ i inne
        czarne dziury rozwiązać w cholerę, a dla nas, dla naszego zdrowia i przyszłości
        wprowadzić systemy emerytalne i opieki zdrowotnej na ZDROWYCH zasadach.
        • rafsum Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 17:14
          Nie ja wymysliłem chore prawo,ale tu niestety działa populizm-wiesz co by
          było-"przeciez wszyscy jestesmy równi"-dlatego napisałem o
          rolnikach,bezrobotnych,nie płacących składek.Ja za swoją składkę zdrowotną
          moglbym miec spokojnie platynowy pakiet,ale nie mogę.Mogę tylko pomstowac na
          polityków-ten kto to wprowadzi straci głosy wyborców zwlascza tych starszych,a
          tego politycy najbardziej się boją.We wszystkich dziedzinach życia mamy wolny
          rynek,tylko ochrona zdrowia to głęboki komunizm.Możesz nie płacic składek,
          zachorujesz panstwo za ciebie zapłaci(a własciwie inni),wystarczy ze podpiszesz
          swistek ze jestes ubezpieczony,potem szpitalowi lub innemu zakładowi opieki
          zdrowotnej zostaje problem jak te pieniadze sciagac.
          Nie jestem juz młodzieżą(niestety).
        • lucky81 Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 18:20
          > A Ty zapominasz lub nie wiesz o jednej sprawie: obecna młodzież może nie chcieć
          > godzić się na starą zasadę "solidarności społecznej"

          Właśnie. Zresztą obowiązkowe składki niewiele mają wspólnego z "solidarnością
          społeczną" - raczej jest to walka komu uda się mniej zapłacić a więcej wyciągnąć.

          Prawdziwą solidarność społeczną, lepiej funkcjonującą, widać np. w USA, gdzie
          wcale NIE MA obowiązkowych państwowych ubezpieczeń, są za to miriady świetnie
          działających instytucji charytatywnych świetnie pomagających tym w prawdziwej
          potrzebie.
    • plzoltek Profesor w dziedzinie serc zmarnuje swoją wiedzę 15.05.06, 16:53
      profesjonalną przez ambicję polityczną
    • poznan70 Służba Zdrowia jest bardzo chora 15.05.06, 17:12
      A może wreszcie skończyć z tym biadoleniem na temat służby zdrowia.
      Budzet Państwa nie ma z czego dopłacać, bo już zbyt dużo roztrwonił na
      biurokrację, zwaną Narodowy Fundusz Zdrowia.
      Moja propozycja jest taka, aby zlikwidować natychmiast ten NFZ, zwrócić
      wszystkim wpłacone dotychczas składki na ubezpieczenia zdrowotne a będziemy
      mieli z czego opłacać swoje lecznictwo w szpitalach i u lekarzy.
      Nie może być dalej mowy, aby bezpłatną opieka zdrowotną ograniczyć tylko dla
      bezrobotnych i ludzi najbiedniejszych.
      Jak dotychczas to za swoje płacone składki przez dziesieciolecia mamy ten
      przywilej, że od lekarzy dostajemy tylko bezpłatne recepty, które przy
      realizacji leków opłacać musimy w 100%
      Dlaczego szpitale MSW itp. mają mieć o 1500 razy lepiej od zwykłych ludzi.
      Zakup za 1.200.000,- zł za jedną karetkę dla Sejmu najdobitniej mówi o
      wszystkim.

      Nieudaczny NFZ a także całe Ministerstwo Zdrowia czas najwyższy zlikwidować i
      powrócić tak jak kiedyś było do Kas Chorych.
    • cambrone Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 17:24
      Wziąć kasę od rolników!!!!Jedna trzecia społeczeństwa płaci jakieś śmieszne
      grosze na ubezpieczenia społeczne,a korzysta tak jak inni, płacący miesięcznie
      ogromny szmal.Niech rolnicy płacą takie same składki jak wszyscy i problem
      zniknie.Tylko kto się na to odważy,żeby IM kazać płacić!!!!
      • ta Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 18:25
        cambrone napisał:

        > Wziąć kasę od rolników!!!!Jedna trzecia społeczeństwa płaci jakieś śmieszne
        > grosze na ubezpieczenia społeczne,a korzysta tak jak inni, płacący
        miesięcznie
        > ogromny szmal.Niech rolnicy płacą takie same składki jak wszyscy [...]

        1)Otóż to, mało kto wie, że rolnicy płacą śmiesznie niskie stawki na
        ubezpieczenie zdrowotne. Leczenie funduje im "miasto". Uważam, że czas naliczyć
        rolnikom podobne składki, jak płacą inni podatnicy.
        2) Smboliczne opłaty za wizytę u specjalisty zdecydowanie ukróciłyby
        towarzyskie spotkania na pogaduszki w poczekalniach lekarskich, gdzie wizyta u
        lekarza to skutek uboczny potrzeby towarzyskiej starych ludzi. To właśnie dla
        starszych osób, po 65 roku życia, wizyty w Poradniach są namiastką życia
        towarzyskiegoStworzenie klubów seniora, zajęcie czasu ludziom na emeryturach i
        opłaty, niechby symboliczne, za wizyty ukróciłybysmutny pęd staruszków do
        przesiadywania w poczekalniach
        Ta_
        • merwinka Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 19:08
          Ta
          co do tych rolników to nie wiem, nie znam się na ich sytuacji, nie zabieram
          głosu więc.
          Ale co do staruszków w poczekalniach państwowych przychodni, to powiem tak :
          zimą zachorowałam na jakieś zapalenie płuc, poszłam do państwowej przychodni,
          którą mam najbliżej domu, na umówiona godzinę, a tam 10 babć siedzi sobie.
          Pytam, na którą godzinę te babcie są umówione... A one mi chórem na to, że to
          nie ważne, na którą godzinę, bo one przyszły wcześniej niż ja i wchodzą
          wcześniej. No to ja mówię, że jednak jest inaczej, że wizyty są na konkretną
          godzinę. Ale babcie przecież mają czas, siedzą sobie na emeryturze, to co będą
          przychodziły na konkretna godzine, jak moga przyjść sobie rano i siedzieć w
          kolejce pół dnia... No a poza tym - to zycie towarzyskie... Te pogawędki z
          innymi babciami w poczekalniach (bo wiadomo, że jak się chce z kimś pogadać w
          swoim wieku, to najlepiej pójść do przychodni, to już tak jest...), a potem
          pogawędki z lekarzem...
          masakra.
          • koofel Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 19:46
            Też tak kiedyś myślałam,aż "przyszła kryska na Matyska".Mam 54 lata.Byłam
            dumna,że jestem z żelaza bo do 52 roku życia nie wiedziałam co to lekarz i też
            uważałam że siedą tam tylko nudzące się babcie.Od 2 lat jestem śmiertelnie
            chora.Moje życie teraz to chodzenie od lekarza do lekarza i niestety muszę
            wykonywać takie badania jak usg , tomograf co poł roku i mimo ze przepracowałam
            32 lata muszę za nie płacić a są to n badania bardzo drogie.I co gdzie się
            podziały moje składki na służbę zdrowia?
            • koofel Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 20:12
              Chcę jeszcze dodać,że aby się dostać do swojego lekarza pierwszego kontaktu
              muszę stanąć w kolejce o 5_tej rano bo o7'20 nie ma już numerkow.Zapewniam ,że
              nie z nudów.
              • rafsum Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 20:34
                Jeszcze jedno.W 1999 gdy wchodziły Kasy Chorych zakładano że bodajże w 2006 roku
                wejdą prywatni ubezpieczyciele-ale potem chyba min.Łapinski wycofał sie z
                tego.Tak jak napisałem politycy traktują ochronę zdrowia jak "Puszkę
                Pandory",dlatego np.współpłacenie symboliczne wyeliminowało by wizyty
                towarzyskie u lekarzy-ale głównie chodzą ci którzy mają być zwolnieni z
                opłat.Podobnie fakt wykonywania badań prywatnych-czytaliscie moze ze sa
                przychodnie,które przez rok i więcej nie wykonały żadnego badania
                laboratoryjnego i to tez jest granda,ale tego nikt nie kontroluje.U mnie na
                prowincji jedna Pani Dr tlumaczy swoim pacjentom,ze nie wierzy w wyniki badan
                laboratoryjnych wykonywanych w Laboratorium z ktorym ma podpisana umowe,tylko
                zaleca wykonanie badan prywatnie w innym laboratorium.Kaszlesz-skierowanie do
                szpitala albo antybiotyk przez 2 miesiace bez zdjecia rentgenowskiego-potem juz
                zotaje opieka paliatywna.Dodatkowo Fundusz wmawia pacjentom ze wszystko sie im
                nalezy,co innego gloszone jest w kontraktach z ZOZ.Jak lekarz przyjmie za duzo
                pacjentow to dostaje po kieszeni,jesli nie przyjmie bo kontrakt sie mu
                skonczyl-ma pan przyjmowac,potem mozna renegocjowac kontrakt-tylko z reguły nie
                ma co,bo sie okazuje-po co pan przyjal tylu pacjentow,zaplacilismy za mniej.A
                jest monopol....
                I tak toczy sie zycie.
            • koofel Re: Religa nie chce dopłacania do usług medycznyc 15.05.06, 20:26
              Chcę dodać,że aby się dostać do swojego lekarza pierwszego kontaktu{a muszę
              bardzo często}zmuszona jestem stanąć w kolejce o 5-tej rano ijestem mimo tak
              wczesnej pory w kolejce dziesta.I to nie w poczekalni tylko pod
              przychodnią.Teraz cieszę się że jest cieplej ale stanie w grudniu czy lytum
              naprawdę budzi grozę.Dodaj do tego dwa tygodnie po operacji.wyjasnię jeszcze.że
              tak wcześnieludzie się ustawiają bo o 7 " 20 nie ma już numerków.W dobie
              dostępnych telefonów telefonicznej rejestracji nie ma.Tak wyglada "życie
              towarzyskie nudzących się twoim zdaniem staruszków"
    • jolkak11 a co z rolnikami? niech płacą jak inni !!! 15.05.06, 19:06
      to niepojęte że połowa narodu opłaca zdrowie, emerytury i wydatki budżetowe
      (szkoły, drogi, transport itd.) dla rolników!!!
    • dummysound znakomita wiadomosc! 15.05.06, 19:28
      znakomita wiadomosc! 'pacjentow uprasza sie o wstrzymanie wszystkich zachorowan
      do roku 2009'..
    • xvart reforma poprzez podnoszenie podatków 15.05.06, 20:15
      to potrafi każdy głupi.
      Leczenie ofiar wypadków z OC sprawcy? Kto za to zapłaci my wszyscy bo
      oczywiście wztosną składki OC...
      • broetje PiS-32% PO-27% Sondaż 15.05.06, 20:25
        PREFERENCJE WYBORCZE W PIERWSZEJ POŁOWIE MAJA

        Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w pierwszej połowie maja, wygrałoby je
        Prawo i Sprawiedliwość, na które chce głosować 32% badanych. Oznacza to wzrost
        poparcia w stosunku do pomiaru z kwietnia o 3 punkty procentowe. Druga w
        rankingu jest Platforma Obywatelska, którą popiera 27% respondentów. W ciągu
        miesiąca poparcie dla PO zmalało o 3 punkty procentowe. Kolejne miejsce w
        sondażu zajmuje koalicja SLD i SdPl - 18% (wzrost o 3 punkty procentowe),
        Samoobrona - 11% (spadek o 1 punkt procentowy). Poniżej progu wyborczego
        znalazły się: PSL – 4% (bez zmian), LPR – 4% (spadek o 1 punkt procentowy), PD-
        demokraci.pl - 2% (bez zmian), Platforma JKM – Unia Polityki Realnej – 1%
        (spadek o 1 punkt procentowy) oraz Krajowa Partia Emerytów i Rencistów 0% (bez
        zmian). Opcję "inni" wskazało 1% ankietowanych.
        Prognozowany podział mandatów wyglądałby następująco:
        Prawo i Sprawiedliwość - 180 mandatów, Platforma Obywatelska - 146 mandatów,
        Sojusz Lewicy Demokratycznej + Socjaldemokracja Polska - 84 mandaty,
        Samoobrona - 48 mandatów oraz Mniejszość Niemiecka - 2 mandaty.

        Sondaż przeprowadzono w ramach omnibusa społeczno-politycznego w dniach 8 - 11
        maja na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1065 osób powyżej 18 roku życia
        w oparciu o wywiad kwestionariuszowy face-to-face „on street”.

        14-05-2006,
        • phun czyzby Solidarny Blef o Solidarnym Panstwie PIS 15.05.06, 21:19
          PiS wygrał na tym samym motywie co dawno temu SLD – jadąc na hasłach socjalnych.
          Odwołując się do kiepskiej sytuacji wielu Polaków, i punktując z tego punktu
          neoliberalne koncepcje PO. Z lewicą nie musiał prawie wcale walczyć – ta się
          wystarczająco skompromitowała wysługując się kapitałowi, wysyłając policje na
          robotników i działaczy społecznych, wplatając społeczeństwo wbrew woli w
          zbrodnicza wojnę.

          Ci, co jeszcze wierzyli, że przy pomocy karty wyborczej można coś zmienić,
          głosowali na PiS, licząc, że przemienią oni jakoś ciężką egzystencję. Politycy
          wiedzieli, że jest to haczyk na który najlepiej łapać głosy. Do dziś solidarne
          państwo jest sloganem sztandarowym pomimo, że jest to już tylko rekwizyt, pusty
          frazes. Jak wykazuje miedzy innymi Piotr Szumlewicz w drugim numerze Le Monde
          diplomatique: „Propozycje ekonomiczne PiS-u w rzeczywistości bowiem nie są
          socjalne, a tylko odrobinę mniej neoliberalne od postulatów PO. Pozornie
          lewicowa retoryka rządu służy zaś nie tyle walce z ubóstwem i nierównościami
          społecznymi, co raczej umocnieniu tradycyjnych, hierarchicznych zależności i
          zawłaszczeniu państwa.” Ustępstwa w sferze podatków są na rękę najbogatszym i są
          bardzo bliskie podatkowi liniowemu; zamiast podnieść świadczenia dla
          bezrobotnych i płacę minimalną, mamy plany jej obniżenia; zamiast mieszkań, nowe
          więzienia – i ochłap w postaci becikowego. Nie wspominając o dalszym udziale w
          okupacji Iraku.

          Zawiązanie kolacji z Samoobroną i LPR-em nie zmieniło w tej kwestii nic.
          Samoobrona bez walki oddała postulaty socjalne, zostały po prostu wykreślone – w
          tym gwarantowana płaca minimalna bez zatrudniania, bez większej dyskusji, bez
          międzypartyjnej napinki, bez ostrzejszych słów… Lepper dalej z uśmiechem mówi o
          kontynuacji państwa solidarnego.

          Co w takim przypadku oznacza solidarne państwo, bo na pewno nie egalitaryzm,
          politykę prospołeczną – temu przeczy praktyka. Może ona oznaczać jedynie
          jednomyślność, posłuszeństwo wobec władzy stojącej na straży interesu
          narodowego. To zgoda na wizję normalności i polskości lansowanej przez prawicowe
          ugrupowania, to zgoda co do tego, kto jest wrogiem narodowym.

          Tym wrogiem jest wolność. Jest ona dla polityków PiS-u i spółki demonem
          odpowiedzialnym za całe zło, a jedynym lekarstwem jest wychowanie oparte na
          strachu i przemocy. Zarówno w stosunku do uczniów, jak i do całego
          społeczeństwa. Zaostrzanie kar, rozbudowywanie więzień, rozszerzanie uprawnień
          policji, delegalizacja swobód… Aparat państwowy, policjant i ksiądz, zagląda pod
          kołdrę obywatelom i ma dbać, czy czasem nie czytają wyklętej literatury, czy nie
          sympatyzują ze "zbrodniczymi ideami", które głoszą, że może istnieć
          społeczeństwo bezklasowe, czy że kapitalizm jest tylko momentem w dziejach
          świata, podobnie jak państwo.

          Jest to solidarność w więzieniu i modłach.

          Jednocześnie z poczynaniami PiS-u i spółki możemy zaobserwować zawirowanie po
          tak zwanej lewej stronie. Ci, co kiedyś blokowali demonstracje – dziś nawet
          biorą w nich udział, krytykują bezkompromisowo poczynania prawicy i wznoszą
          pieśni o upadku demokracji. Ona umarła już dawno – pozostał relikt w formie
          głosowania, które nie jest istotą władzy ludu. Obecnie pełni rolę jedynie
          fetyszu i legitymizacji samowładztwa tych co wybrani zostali. SLD jakoś nie
          wspomina o swojej wrażliwości na sprawy społeczne, na pełne arogancji podejście
          do protestów – jeśli nie szły w ruch kije i kamienie. Dziś, ci panowie i ich
          koledzy z SdPl, mówią, że się zmienili. Że to oni są jedynym ratunkiem dla
          demokracji i wolności, tolerancji…

          Cóż, wiadomo, że tworząc Centrolew panowie liczą, że PiS i S-ka na tyle
          uprzykrzy ludziom życie, że ci pozbawią go przywileju i zagłosują znowu na SLD,
          puszczając w niepamięć ich poczynania, by potem znowu głosować będą na prawicę,
          następne znowu na lewice – taka huśtawka – negatywne głosowanie. Pytanie ile
          można grać w tą grę, w której stawką tak na prawdę jest nasza przyszłość?

          Wprawdzie lewica mniej wtrącała się w prywatne poczynania obywateli, mniej
          machała narodowym sztandarem – ale tylko trochę mniej. Zaś w kwestiach
          gospodarczych była tak samo neoliberlana jak reszta ugrupowań. W kwestii władzy
          była tak samo zaborcza i tak samo nie oddawała inicjatywy w ręce obywateli.
          Jeżeli chcemy realnej zmiany to nie mamy jej co szukać w reklamówkach
          partyjnych, biorąc udział w spektaklu władzy – musimy jeszcze raz przemyśleć
          idee demokracji i solidarności. Potrzeba nam radykalnej zmiany stosunków
          społecznych, których dokonać może tylko społeczeństwo. Odebrania władzy
          politykom i elitom finansowym. Musimy pozbyć się wiary w przywódców
          politycznych, w reformy państwowej, w państwo wreszcie.

          Brzmi to trochę jak czysta frazeologia, ale prawdą jest, że reformy oddolne mają
          własną logikę powstawania, tak jak też same narodziny ruchu. Nie da się go
          zadekretować, można jedynie głosić ich konieczność i pomagać w przy porodzie - i
          w dalszej walce brać udział. Najogólniej mówiąc chodzi o zmianę zasady, z
          przedstawicielstwa na uczestnictwo. Zamiast liczyć, że ktoś za nas coś zrobi –
          trzeba brać inicjatywę we własne ręce. Wspólnie z innymi, którzy mają podobny
          problem. Tymi którzy cięgi dostają od aroganckiej władzy pieniądza i biurokracji.

          Przeświadczenie o niewydolności demokracji przedstawicielskiej staje się coraz
          powszechniejsza, nie tylko na peryferiach, ale i w krajach centrum, czy też
          samej Polsce. Jednocześnie wyłaniają się liczne inicjatywy, jak też trwają
          międzynarodowe oddolne dyskusje…

          Rządy PiS-u i S-ki stworzyły jedną pozytywną rzecz – Inicjatywę Uczniowską
          • aniavv Re: czyzby Solidarny Blef o Solidarnym Panstwie P 15.05.06, 22:19
            Polski system zdrowia jest workiem bez dna. Ile by tam nie bylo pieniedzy,
            wszystkie zostana zmarnotrawione. Wystarczy wprowadzic karty chipowe, ktore
            pozwola na rejestracje faktycznych uslug, z ktorych korzystaja pacjenci. Wiem,
            co mowie, bo ostatnio mialam nieprzyjemnosc uczestniczenia w postepowaniu
            prokuratorskim i sadowym. Okazalo sie, ze wystarczy miec skads nasz PESEL,
            bysmy do upadlego korzystali z roznych uslug medycznych. Ja chyba musialam nie
            pracowac, bo przynajmniej dwa razy w tygodniu biegalam do lekarza. Latwo jednak
            stworzyc dokumentacje, w ktorej zapisuje sie fikcyjne wizyty i zabiegi.
            Niestety, nie mamy nad tym zadnej kontroli, chyba ze ktos wpadnie. Dzieki
            zyczliwym. Mysle, ze nikt tego nie chce tej sytuacji uporzadkowac, bo lobby
            lekarskie jest bardzo silne.
    • luigi22 Lepsza słuzba zdrowia 15.05.06, 22:36
      Tylko pozostaje zadac sobie pytanie czy po tych podwyżkach znikna łapówki i czy
      wzrośnie odpowiedzialność lekarzy za popełnione błędy ? Tylko żeby się nie
      okazało że będziemy płacić nie tylko składki na opiekę zdrowotną, dokładać z
      budżetu(czyli z naszych podatków), dopłacac do wizyt, to jeszcze okaże się, że z
      kopertami nic się nie zmieniło.
      • koofel Re: Lepsza słuzba zdrowia 15.05.06, 23:03
        Zastanawiam sie jak wysokie musiało by być wynagrodzenie aby nie kuszono się na
        łapówki.Myśle,ze nie ma takiej granicy.Apetyt wzrasta w miarę jedzenia.Jak już
        będzie dom i samochód to będzie się miało chrapkę na samolot a potem jeszcze i
        jeszcze.I w cale nie chodzi tu tylko o lekarzy ale o wszystkie grupy gdzie
        można brać.
        • lucky81 Re: Lepsza słuzba zdrowia 16.05.06, 00:44
          Zawsze jak jest petent, którego urzędnik (np. lekarz) nie ma powodu obsługiwać,
          są olbrzymie presje korupcyjne.
    • adalberto3 Krótko mówiąc, aby zwiększyć nakłady ... 16.05.06, 00:26
      .. trzeba wpierw te pieniądze wciągnąć od społeczeństwa, a potem wpakować w
      chory system. Ci, którzy w obecnej chwili najbardziej korzystają (firmy
      farmaceutyczne i produkujące środki diagnostyczne) już niezmiernie się cieszą.
      Nie znaczy to wcale, że wzrosną pensje w ochronie zdrowia. A jeżeli już
      wzrosną, to nie w oczekiwanym stopniu.
    • adalberto3 Wie, że dzwonią, ale gdzie dokładnie ???? 16.05.06, 00:32
      "...Minister zwrócił też uwagę, że w krajach, w których wprowadzono
      współpłacenie doszło do spadku liczby tak zwanych "niepotrzebnych porad
      medycznych"...
      Zapomniał dodać, mając zapewne na myśli Niemcy, że to zjawisko tylko
      przejściowo wprowadziło oszczędności (np. liczba porad u laryngologów,
      okulistów spadła nagle o 40%). Firmy farmaceutyczne wyczuły, że można zarobić
      i ceny leków natychmiast wzrosły. Z całych oszczędności nic nie wyszło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka