Dodaj do ulubionych

Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha?

03.09.06, 09:35
A mnie to już zaczyna bawić, naprawdę ;)
Obserwuj wątek
    • kiks11 Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 09:47
      mnie nie, bo mam dzieciaka w liceum, wcale nie jest mi do śmiechu
    • paszkient.warrior Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha? 03.09.06, 09:48
      Ten człowiek powinien zająć się pasieniem świń a nie edukacją dzieci.
    • puuchatek Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 09:50
      POmysł z "powtarzaniem za złe zachowanie" to SKRAJNY PRZYKŁĄD NIEKOMPETENCJI PANA GIERTYCHA JAKO MINISTRA EDUKACJI. Przepraszam, że krzyczę, ale to idiotyzm!

      Założenie "powtarzania klasy" jest takie, że skoro uczeń nie zdołał w ciągu roku szkolnego opanować materiału, to daje mu się szanse na powtórzenie tego roku. Chodzi o wiedzę i umiejętności, których uczeń nie zdobył, a są mu potrzebne w życiu i dalszej edukacji.

      Przez lata PRL niestety powtarzanie klasy uznano za najgorszą KARĘ, jaka może spotkać ucznia. Tym, co się nie chcieli uczyć, GROŻONO pozostawieniem na drugi rok. W ten sposób SZANSA stała się KARĄ.

      Zamiast starać się odwracać tę tendencję, pan minister robi coś, co na wieki wieków utrwali ten sposób widzenia. Jaki ma sens powtarzanie klasy "za złe zachowanie"? Podrośnięty (bo starszy) gnojek wśród młodszych kolegów będzie się zachowywał jeszcze gorzej. BYł najsilniejszy w klasie i bił słabszych - więc "za karę" umieścimy go w klasie o rok młodszych, gdzie będzie proporcjonalnie jeszcze silniejszy i gdzie dopiero pokaże, co potrafi...

      Z drugiej strony - tych najsłanszych (ale "grzecznych"), dla których powtarzanie klasy naprawdę mogło być szansą, będzie się na siłę przepychało.

      Gratulacje, panie ministrze. Mam nadzieję, że zanim moje dzieci pójdą do szkoły, ministrem oświaty będzie już zupełnie kto inny.
      • pan_niemota Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 10:03
        > Przez lata PRL niestety powtarzanie klasy uznano za najgorszą KARĘ, jaka może s
        > potkać ucznia. Tym, co się nie chcieli uczyć, GROŻONO pozostawieniem na drugi r
        > ok. W ten sposób SZANSA stała się KARĄ.

        dopowiem tyle - zapomnij, ze w naszym pieknym kraju cos miało by się zmienić w
        myśleniu odgórnym. My, szaraczki, często widzimy rzeczy oczywiste, ale na górze
        one się dziwnie nie przekładają na poparcie, na to że decydent będzie miał z
        tego (odczuwalne w momencie podejmowania decyzji) skutki.
        To jest choroba, która powoduje dalsze komplikacje (przez analogię medyczną).

        aczkolwiek z drugiej strony to można by sie posprzeczać co takiego jest wiekszym
        wrzodem czy też przewlekłym schorzeniem.
      • fan_gazety Podpisuję się pod każdym zdaniem. 03.09.06, 10:23
        Faktycznie to powtarzanie klasy jako kara to beznadzieja, fatalna metoda utrwalana teraz w dodatku w kontekście wychowania.
        Gierytych raz jeszcze pokazuje,że dla niego wychowanie to prosta sprawa, jak tresura - kij i marchewka (raczej kij) i problem z (jego) głowy.
        Żałosne. Cholera, wrzeszczeć się chce.

        Dołączam się do gorzkich i skrajnie ironicznych dla pana minstra. Choć i tak nie przeczyta, bo to przecież wraży Narodowi i PiS-owi (Naród to my?) portal publikuje.
      • wariant_b Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 10:30
        puuchatek napisał:

        > POmysł z "powtarzaniem za złe zachowanie" to SKRAJNY PRZYKŁĄD NIEKOMPETENCJI PA
        > NA GIERTYCHA JAKO MINISTRA EDUKACJI. Przepraszam, że krzyczę, ale to idiotyzm!

        Na szczęście za zachowanie można powtarzać tylko ostatnią klasę gimnazjum lub liceum.

        Czy ktoś ma pomysł jak to zrobić, by Giertych nie został na drugi rok w tym samym resorcie?
        • uwolnic_cyce Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 12:06
          wariant_b napisał:
          > Czy ktoś ma pomysł jak to zrobić, by Giertych nie został na drugi rok w tym
          sam
          > ym resorcie?

          Niestety istnieje realne zagrożenie,że pan G. będzie się źle zachowywał i nie
          opanuje dostatecznie materiału.Zatem może zostać na drugi rok.
      • ewa999916 Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 11:14
        puuchatek napisał:

        > POmysł z "powtarzaniem za złe zachowanie" to SKRAJNY PRZYKŁĄD NIEKOMPETENCJI PA
        > NA GIERTYCHA JAKO MINISTRA EDUKACJI. Przepraszam, że krzyczę, ale to idiotyzm!

        i mozna dodać: kosztowny idiotyzm
        powtarzanie klasy przez ucznia, który materiał opanował to
        marnowane pieniądzy( podatników), uczniowi z kłopotami
        z zachowaniem pewnie pomógłby dobry terapeuta( program socjoterpeutyczny)
        - ale na to nie będzie pieniędzy.... buhahhahaha

        cóż wpuścic chłopa do biura, to atrament wypije.....
    • kazek100 Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 09:55
      "i straszno i śmieszno", a przede wszystkim głupio.

      Tak to jest jak się czyni ministrem ignoranta, a to wszystko w imię "Państwa"
    • szarex Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 09:57
      Powtarzanie klasy za złe zachwanie? Dla mnie to nieporozumienie. Nie popieram złego zachowania, ale jak to ma wyglądać? Po co uczyć się dwa razy tych samych przedmiotów i zaliczać takie same kartkówki, sprawdziany, kiedy rok wcześniej juz się je napisało z dobrym wynikiem? Co ma zachowanie do wiedzy z geografii, czy matematyki?
      • dosik155 Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 10:48
        Często jest tak,że niegrzeczne jest dziecko,które się nudzi,bo wychodzi ponad
        poziom grupy (nie mówie o chuligańskich wybrykach) i to dziecko będzie ukarane
        powtarzaniem klasy.Nie wierzę ,że nauczyciel pod grożbą odwetu poza szkołą
        odważy się pozoostawić na drugi rok prawdziwego chuligana.A może mniej liczne
        klasy,indywidualne i s e r d e c z n e podejście do ucznia?Przecież często
        zachowanie ucznia związane jest ze złym podejściem nauczyciela.
        • rs_gazeta_forum Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 21:10
          dosik155 napisała:
          > Często jest tak,że niegrzeczne jest dziecko,które się nudzi,bo wychodzi ponad
          > poziom grupy

          Nudzi się na ocenę naganną trzy razy z rzędu???
    • alkud *** Dość Giertych!!! :) *** 03.09.06, 10:05
      jak w temacie,

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/09/Tako-rzecze-Khamenei.html
    • red.a.michnik Roman Giertych to wróg Polski 03.09.06, 10:17
      Roman Giertych to wróg Polski
    • babariba-babariba mnie to taki Giertych skoczyć może i zjechać... 03.09.06, 10:22
      ...bo młode moje dawno już edukację skończyło na poziomie, który mecenasowi dziś
      podlega.
      Ale przodek jeden Końskiego Łeba funkcykny podpie..ł mojemu młodemu CAŁY
      JEDEN rok edukacji, bo młode na religię nie chodziło, a zapis o nauczaniu etyki
      z 'ostrożności' tylko 'procesowej' ZCH-noiec, minister zapisał.
      Koński Łeb tego nie chce widzieć, za to bredzi o czymś, czego zrealizować nigdy
      w stanie nie będzie.
    • aga_chudy To jest juz poprostu klęska!! 03.09.06, 10:24
      nie spotkałam się jeszcze z ministrem który miałby podobne pomysły..!! i jak my,
      młodziez mamy pozytywnie zareagować na coś takiego? niedługo mam zdawać egzamin
      gimnazjaly. pomysły "zmodernizowania go na lepsze" przez pana giertycha jakos
      niezbyt p[rzypadły mi do gustu... a to z tym zachowaniem.. tragedia. Jak dla
      mnie to to już jest poprostu kleska. No ale w końcu czego można się było po
      takim człowieku spodziewać..?
      • zieleniak2004 ►►► Giertychofobia stosowana◄◄◄ 03.09.06, 12:13
        > nie spotkałam się jeszcze z ministrem który miałby podobne pomysły..!!

        To lepiej się nie spotykaj bo jeszcze się czymś zarazisz :-)
    • jaguar666 Nie zmienia się zasad w trakcie! 03.09.06, 10:29
      Skoro przepisów jeszcze nie ma, to zmiany powinno się wprowadzić dopiero za rok, nie można zmieniać prawa w trakcie! Uczeń idzie do szkoły, gdzie zachowanie nie ma wpływu na promocję, gdzie jest jedna historia, gdzie nie ma głupiej lekcji patriotyzmu, gdzie nauczyciel jest człowiekiem, a nie policjantem! I taką szkołę chce skończyć.
    • wariant_b Ponawiam pytanie: 03.09.06, 10:34
      Jak to zrobić, by Giertych nie został na drugi rok w tym samym resorcie?

      Ani się nic więcej nie nauczy, ani nie zmieni zachowania!
      • fan_gazety Bardzo dobre pytanie. 03.09.06, 10:39
        No właśnie - co??

        Za trzy lata - to może już część ludzi wie - nie głosować na PiS i LPR. Ale co teraz ? Ja nie mam pomysłu. Podpisy to raczej kropla drążąca skałę. Zbyt wolno.
        Nie wiem.
        • 1zorro Re: Bardzo dobre pytanie. 03.09.06, 10:45
          a ma uznana swoja mature? Moze warto poszperac...
    • chp1955 nie rozumiem protestów 03.09.06, 10:46
      Zupełnie fajne rozporządzenie: matura pisemna z matmy powinna być już dawno
      temu, to przecież liceum, a nie zawodówka, egzamin z języka obcego w III G,
      dobry pomysł, nauczyciele, którzy przez 6 lat nie zdążyli nadrobić
      kwalifikacji, oczywiście nie mogą zarabiać tyle samo co ci, którzy to zrobili,
      to było by niespawiedliwe, przystąpienie do matury rozszerzonej, jeżeli taką
      się wybrało, z pominięciem podstawowej, jest logiczne.

      I pamiętajmy, że egzaminy i matuy testują nie tylko zdolności uczniów, ale
      także nauczycieli (wiedzę i zdolność jej przekazywania).

      Natomiast śwadectwo maturalne bez zdania jednego przedmiotu....,czyżby inflacja
      w poziomie liceów, pzecież liceum i matura nie są obowiązkowe.
      Nieprzejście z powodu złego zachowania jest trochę tralala. To tak jakby
      przebywanie z młodszymi było karą.
      Jeżeli ktoś ma jakieś propozycje, jak uciszyć źle zachowujących się uczniów, to
      chętnie poczytam.
      • slasz6 Re: nie rozumiem protestów 03.09.06, 10:55
        no jak nie rozumiesz protestów, skoro sam piszesz, ze

        > Natomiast śwadectwo maturalne bez zdania jednego przedmiotu....,czyżby
        inflacja
        >
        > w poziomie liceów, pzecież liceum i matura nie są obowiązkowe.
        > Nieprzejście z powodu złego zachowania jest trochę tralala. To tak jakby
        > przebywanie z młodszymi było karą.

        A co do matematyki, a przede wszytskim języków nikt powyżej nie protestował!
      • zieleniak2004 ►►► Romcio-Zomcio ◄◄◄ 03.09.06, 12:19
        > Nieprzejście z powodu złego zachowania jest trochę tralala.
        > To tak jakby przebywanie z młodszymi było karą.

        Spoko! Wszystko pod kontrolą! Żle zachowujący się uczniowie
        będą rozprzestrzeniać swe szkodliwe miazmaty wśród młodszych
        "chłopiąt" i "dziewcząt"... Już się o to system wypracowany
        przez geniuszy z LPR zatroszczy... (to są podobne mechanizmy
        jak "fala" w ZOMO czy w WOSJKU - gdzie młode koty są "formowane"
        przez starszych "dziadków")

        > Jeżeli ktoś ma jakieś propozycje, jak uciszyć źle zachowujących się
        > uczniów, to chętnie poczytam.

        Zostać dobrym nauczycielem :-)

        Jako były nauczyciel lubiany przez uczniów nie znam innej odpowiedzi,
        jak uczyć ciekawie i z pasją... Nie być aroganckim i złośliwym...
        Być wyrozumiałym i nie przywiązywać się do negatywnych stron swojej
        pracy... Wtedy pozytywy zawsze przeważają a po latach okazuje się,
        że uczniowie "wychodzą na ludzi" (i to nie jako ZOMO czy inne MW)
    • pepperxxx barwo dla kaczyńskich!!! 03.09.06, 11:14
      Wiedzieli jak utopić Girtycha, dać mu pracę w rządzie. Każda rodzina, która ma
      dzieci już wie, że na PRL się nie głosuje. Kaczory też sobie świtnie radzą!
      Jeszcze pół roku ten narod to wytrzyma a potem na kopach wyniesie tych
      pisdusiów. Brawo panowie, kończcie tą zabawę w kretyńskie rządzenie i na bazar
      pietruchę sprzedawać!
    • kakrzys Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha? 03.09.06, 11:28
      Proszę mi napisać na jakiej podstawie można zbrać pracownikowi część
      wynagrodzenia podstawowego?Na jakiej podstawie prawa pracy?
      Nie wiem jak to jest możliwe,że w Polsce funkcjonują dwa kodeksy prawa pracy,
      bo ja jako prywacirz spróbowałem to zrobić swojemu pracownikowi i sprawa skończy
      ła by się w sądzie.Prawnicy powiedzieli,żeby obniżyć wynagodzenie pracownikowi
      zatrudnionemu na czas nieokreślony podstawę wynagrodzenia musi on wyrazić
      zgodę.Czy aby MEN nie obowiązuja prawo pracy?
      • pkwojcik Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 12:12
        Ponieważ zobowiązali się do uzyskanie w określonym czasie wymaganych ustawowo
        uprawnień i nie wywiązali się z tego obowiązku. W tym wypadku pozostawienie ich
        na stanowisku, jest jakąś szansą dla nich, a że jest to związane z pewną
        degradacją statusu, wynika tylko z ich zaniedbania.

        Co do obowiązkowej matematyki na maturze, bardzo dobry pomysł który powinien być
        już dawno wprowadzony, matematyka obok języka polskiego jest przedmiotem na
        który w szkole poświęca się najwięcej czasu i tak jak egzamin z języka polskiego
        jest świadectwem jakiegoś poziomu kulturalnego zdającego go człowieka(zasób
        słownictwa, znajomość dorobku kulturalnego własnego kraju, umiejętność
        formułowania wypowiedzi), tak zdanie egzaminu z matematyki świadczy o
        umiejętności logicznego myślenia.
        Tylko po co dodawać jeszcze jeden egzamin obowiązkowy do matury, skoro
        jednocześnie wchodzi przepis, że można go nie zdać?

        Co do pozostawiania na kolejny rok uczniów "niegrzecznych", to już zupełna
        bzdura. Nauczyciele raczej przepchną takiego delikwenta z gimazjum do liceum,
        albo z liceum na chodnik, żeby nie mieć już z nim nic do czynienia. Przecież nie
        będą sobie go zostawiać na jeszcze jeden rok, żeby się pomęczyć jeszcze
        bardziej...głupi martwy przepis.
        W tym względzie powinno się raczej dać możliwość usówania takich uczniów ze
        szkoły, i zacząć kożystać z możliwości zawieszenia uczniów w prawach ucznia.
        Edukacja nie jest przecież obowiązkiem, ale przywilejem, jeżeli ktoś nie ma na
        nią ochoty, to nie trzeba go do tego zmuszać. Można w zamian za to skierować ich
        do jakiejś zawodówki, albo nałożyć karę pracy społecznej.
        Nie brzmi to humanitarnie i pewnie ktoś zakrzyknie, że prawa dziecka itd...
        Kara ma przedewszystkim wychowywać, a jak ktoś pokopie miesiąc łopatą rowy, to
        może zrozumie po co mu to nudne siedzenie w szkole może się przydać w przyszłości.
        • rs_gazeta_forum Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 21:16
          pkwojcik napisał:
          > Ponieważ zobowiązali się do uzyskanie w określonym czasie wymaganych ustawowo
          > uprawnień i nie wywiązali się z tego obowiązku.

          To jakaś nowość. Ale zapytam znajome, które "zobowiązały się", kto je w tej
          sprawie pytał.
    • pj.pj Amnestia 03.09.06, 11:56
      Byłabym w stanie zrozumieć, że darowuje się jeden niezdany egzamin
      uczniowi, który z pozostałych ma średnią celującą lub bardzo dobrą
      (czyli pewnie jakieś 80%, nie znam dokładnych procentów, bo nie
      pracuję w szkole), ale nie 30%!!! Przecież to jest bardzo niska ocena
      i wraz z niezdanym egzaminem oznacza, że uczeń nic nie umie.

      Wiem, że przy tej nowej maturze zdarzają się przypadki, że świetny uczeń
      oblewa z powodu niedostosowania się do bardzo szczegółowych przepisów
      udzielania odpowiedzi - i to też jest nie w porządku. Tylko że ktoś taki
      z pozostałych egzaminów będzie miał wysokie oceny, takoż na świadectwach,
      a nie dopy!
    • moniaaaczek Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha? 03.09.06, 12:18
      Idioci!!! Brak mi słów!!!
    • roland12 bardzo wspolczuje nauczycielom, ktorym te typy z 03.09.06, 13:08
      MEN zabieraja duza czesc wynagrodzenia, ktore i tak bylo glodowe.To jest
      przyklad jak slaba i sprzedajna wladzy grupa jest inteligencja ( do ktorej tez
      od pokolen naleze - zeby nie bylo nieporozumien,iz cos krytykuje).Dlaczego tak
      pisze?Wyobrazcie sobie zeby wladza cos chciala zabrac gornikom? No, wyobrazcie
      sobie komunikat, ze ktos tam z rzadu cos kazal gornikom zrobic oni nie zrobili
      i teraz im zabieraja iles tam kasy- czy Wy, panstwo nauczyciele, wiecie co by
      sie dzialo? Calej policji i wojska w Warszawie by zabraklo do uciszania
      zamieszek, krew by sie lala, budynki rzadowe bylyby do generalnego remontu,
      szyby komplett do wymiany, setki strozow prawa w szpitalach, rzad by sie podal
      do dymisji, bo zaraz koalicjanci by go opuscili aby stanac po stronie "
      slusznych postulatow klasy robotniczej", przez Polske przelalby sie taki ruch
      jak w stanie wojennym.Tak, tacy sa gornicy. A chlopi? No, sprobowalby kto im co
      odebrac, KRUS podniesc, albo jakis tam dotacji nie dac?80% drog by bylo
      zablokowanych, kosy, siekiery, gnojowa, traktory na setkach kilometrow- i co
      czolgi by rzad na nich puscil? Nie, dalby im wszystko co chca - i znow
      koalicjanci jakby widzieli co sie robi, rzad by opuscili," Nie dopuscimy do
      degradowania polskiej wsi, tych co zywia i bronia.Amen" No, i co nie mam racji?
      Tylko inteligencja jak te myszy pod miotla, gdzie sa zwiazki nauczycieli? gdzie
      Solidarnosc? gdzie szczytne hasla o spolecznej wrazliwosci PIS i ich
      koalicjantow? No, gdzie? Zabiora nauczycielowi albo przedszkolance 300 zl,
      zostawia 600 albo 700 zl na zycie i super, jest sprawiedliwosc. Bo oni mieli 6
      lat na uzupelnienie wyksztalcenia ?A dal im ktos cos na te nauke? A wolno to
      czlowiekowi zabierac ostatni grosz? Slabym wolno, bo sie ich wladza nie boi,
      gornikom nie wolno , bo rozwala kraj. Tak wiec nauczyciele, strajkowac, nie
      pracowac, isc na Warszawe, pluc na wladze, nie glosowac na partie rzadzace w
      wyborach, poprosic PO o wsparcie, to bylby dla nich temat na opozycyjne
      protesty. Rzuccie sie wladzy do gardla, uczcie sie od gornikow!
      • rs_gazeta_forum Re: bardzo wspolczuje nauczycielom, ktorym te typ 03.09.06, 21:24
        roland12 napisał:
        > Rzuccie sie wladzy do gardla, uczcie sie od gornikow!

        Nauczyciele, przy wszystkich swoich zaletach, mają też wady. Jednymi z nich są
        niewielka solidarność i ogólne tchórzostwo wobec władzy. A tu w dodatku chodzi o
        wynagrodzenia nielicznej grupy, mało tego, z usłyszanych plotek wynika, że
        większość z nich (mówię o grupie osób, które akurat były tematem plotek)
        odchodzi na możliwą dla nauczycieli wcześniejszą emeryturę. To o co się bić,
        skoro jeszcze miejsca pracy zwalniają i będzie więcej godzin dla pozostałych?
    • krzysztofzchojnic Re: Co zmieni w szkołach rozporządzenie Giertycha 03.09.06, 19:16
      Uczniowie tylko sie z Giertycha i wszystkich obecnie rzadzacych smieja do
      rozpuku. Maja z nich "niezla beke", jak uslyszalem z pierwszej reki. Zalosne to
      wszystko jest, ze momentami smieszne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka