januszz4 03.03.07, 23:06 Jak powiedział były min. Komorowski: polski lotnik jak trzeba, poleci na drzwiach od stodoły. Można dodać, że polski pancerniak jak trzeba pojedzie do ataku nawet w kontenerze na śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babette666 PiS to ptak co sra we wlasne gniazdo 03.03.07, 23:26 jeszcze dobrze nie zagrzal miejsca a juz szkaluje, wredny typ, alkoholik. Jak Rosomaki nie pasuja (sam rzad je finansuje) to zbudowac w 2 rodzaje wozow pancernych pewnych na 100%: jeden "Jaruzel" drugi "Kiszczak" koniecznie ze stali w Chinach........zycze wam zebyscie za wasze niewyparzone mordy nie sprzedali ani sztuki, szkoda tylko Norwegow Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Dla każdego Światłego Jasnogrodzianina - 04.03.07, 00:10 antykaczysty sam fakt, że Rosomak był niepochlebnie przedstawiony w raporcie Macierewicza oraz w wypowiedzi Szczygły jest niepodważalnym argumentem za tym, że jest to cud techniki słusznie wybrany przez poprzednią SLD-owską ekipę :-)). Aczkolwiek dla najbardziej światłego Jasnogrodzianina-eseldowca deprymującym może być fakt, że po Rosomaku i wybierającej go ekipie jechało jak po łysej kobyle samo urbanowe NIE-bądź co bądź tygodnik wielce ukochany przez to środowisko... I tu dochodzimy do również bolesnego rozdarcia każdego Prawdziwie Ciemnego Ciemnogrodzianina - prokaczysty: jakże tu uwielbiać Macierewicza i Jego Raport o WSI, skoro powtarza w nim zarzuty wielokrotnie wcześniej podnoszone przez NIE Goebbelsa Stanu Wojennego - Tej Świni Urbana...? Tygodnik wielce nienawidzony przez to środowisko? Życie umysłowe Prawdziwie Światłych Jasnogrodzian - antykaczystów oraz Prawdziwie Ciemnych Ciemnogrodzian - prokaczystów pełne jest dramatycznych rozterek wewnętrznych godnych szekspirowskiego pióra ;-)... Odpowiedz Link Zgłoś
baba60 Mnie tez zal Norwegow. Finow mi nie zal, bo 04.03.07, 00:43 to byl nieuczciwy interes. A ze po poprawkach bedzie to najlepszy sprzet swiata to juz inna para kaloszy. Bulbaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
wlatanowicz Re: Mnie tez zal Norwegow. Finow mi nie zal, bo 04.03.07, 02:19 jak przetopia je na otwieracze do butelek to faktycznie - moze to byc najlepszy sprzet na swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 władza nam sie odzwyczaiła 03.03.07, 23:27 zdaje im się że jak można spieprzyć autostrady, ustawy, powoływać kmiotów na urzedy to wolno juz wszystko. i za nic sie nie beknie. ale wojna to co innego. od stuleci partacze dostawali rachunek w dębowych skrzynkach i tak bedzie też za 1-2 miesiące. tylko ludzi szkoda, bo zginąć za obecny rząd- to straszna i niepotrzebna smierć. Odpowiedz Link Zgłoś
dracek7 Właśnie. 03.03.07, 23:28 Pojazdy typu KTO Rosomak mają obiegową nazwę "battlefield taxi". One podwożą drużynę piechoty na pole walki, wysadzają do działań na zewnątrz i wspierają ją w tym ogniem broni pokładowej. Czy Rosomak nadaje się do walki w Afganistanie - to już inna historia. Odpowiedzą są fotografie BTR-ów w Afganistanie i Strykerów/Piranii w Iraku. Chcieliśmy transporter do warunków Europejskich - to go mamy. I pozostawiam bez komentaża deprecjonowanie parametrów broni w oczach żołnierzy właśnie wysyłanych na front. Z powodów oczywistych. Odpowiedz Link Zgłoś
dracek7 Buu... admin/cenzor wyrzucił pierwszy post 03.03.07, 23:43 i teraz mój wpis nie ma sensu :( Odpowiedz Link Zgłoś
jb777 Re: Właśnie.- trafny komentarz - te wozy nie były 03.03.07, 23:47 chyba kupowane na wyjazd do Afganistanu. Więc niech p mnister nie gardłuje. Bo jak się słyszy taka gadkę to się chce rzygać. Odpowiedz Link Zgłoś
sul_ziemi Wałęsa dobrze określił tego ministra. 04.03.07, 00:29 Zgadzam się z Wałęsą "w temacie", że Szczygło to pętak. Odpowiedz Link Zgłoś
palekh Re: Wałęsa dobrze określił tego ministra. 04.03.07, 10:32 A kiedy Szczygłe wysłali na odwyk to zaczął mówić nieskładnie i zupełnie bez sensu.Dajcie mu ze dwa tygodnie to rozum ruszy-nie można oczekiwać nic mądrego od człowieka na głodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
c.rayback Re: Właśnie. 04.03.07, 10:23 > I pozostawiam bez komentaża deprecjonowanie parametrów broni w oczach żołnierzy > > właśnie wysyłanych na front. Z powodów oczywistych. W oczach zolnierzy to raz,dwa - nie mowi sie takich rzeczy publicznie w przededniu rozpoczecia misji.W tym momencie wrog juz wie iz nie posiadamy oslony kontrwywiadowczej oraz ze Patrie mozna spokojnie zniszczyc.Stratedzy-eksperci z Wsiowej cholera jasna z ministrem Smiglo na czele... Odpowiedz Link Zgłoś
chyba_normalny Re: Właśnie. 04.03.07, 10:41 c.rayback napisał: > > I pozostawiam bez komentaża deprecjonowanie parametrów broni w oczach żoł > nierzy > > > > właśnie wysyłanych na front. Z powodów oczywistych. > > W oczach zolnierzy to raz,dwa - nie mowi sie takich rzeczy publicznie w przeded > niu rozpoczecia misji.W tym momencie wrog juz wie iz nie posiadamy oslony kontr > wywiadowczej oraz ze Patrie mozna spokojnie zniszczyc.Stratedzy-eksperci z Wsio > wej cholera jasna z ministrem Smiglo na czele... > i tu wychodzi nasza polska zaściankowość : a co tam , my bijemy się honorowo i mówimy o naszych słabych punktach . Tylko do cholery dlaczego nie znamy słabych punktów przeciwnika - gdzie wywiad agenturalny , gdzie wywiad biały itp . Czyżbyśmy musieli wzywać na pomoc husarię Sobieskiego albo wszystkich świętych bo w rzeczywistości domorośli politycy nic sobie z tego nie robią Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Właśnie. 04.03.07, 17:19 Wpusc wiesniaka do rzadu to bedziesz mial wioche w armii. Nie ma dnia zeby Maciarewicz czy Szczyglo skorzystali z okazji nic nie powiedziec. W normalnym kraju albo masz materialy do prokuratora albo morda w kubel. Tym bardziej, ze partycypujemy w programie i trzeba te Rosomaki sprzedawac. Ale najlepiej psuc opinie Finom tak, jakby to nie byla sprawdzona maszyna, kolejna w szaregu rozwojowym tak samo jak Pandur czy Pirania. Co do Afganistanu: jak sie buduje PLYWAJACY transporter opancerzony przystosowany do transportu droga lotnicza to on jest LEKKO opancerzony. (Chyba, ze nie jestem inzynierem.) Finowie, mimo, ze maja wiecej wody, sobie plywajacego nie buduja. Wiadomo, ze taki "europejski" transporter w Afganistanie trzeba dociazyc a i tak to CZOLG NIE bedzie. Wiesniaki rzadu gadaja albo raporty pisza a tluszcza bezmyslnie powtarza. nawet nie tluszcza a powazni ludzie jak w sprawie rakiet Rafaela. W obronie (qrna, wypadlo mi nazwisko)podano, ze poinformowal (zapytany) panstwo (a dokladnie WSI) o tym, ze rakiety Rafaela nie istnieja. Qrna! wszyscy wiedzieli, ze nie istnieja - mielismy partycypowac w rozwoju i produkcji. Zamiast tego AWS zerwala kontrakt SLD a rakiety, kiedy juz powstaly, i tak kupilismy (ale nie partycypujemy). Dobrze, ze PiS do Rooivalka sie nie dokopal. Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta A teraz polecam film "Pentagon Wars" 03.03.07, 23:43 Komedia ktora pokazuje podobne oblicze powstawania gown... ego transportera amerykanskiego M2 Bradley... zreszt z wygladu przypomina go Rosomak. Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle Jeśli zobaczysz min. Szczygłę uśmiechniętego, 03.03.07, 23:56 to znaczy, że wymyślił jaką następną pecyną g..wna obrzuci swego poprzednika, min. Sikorskiego. Ci jedynie słusznego wzrostu* widac tak mają, że ich żrą kompleksy. A pana Olka szczególnie musi boleć, jak bardzo niekorzystne sa dla niego wszystkie porównania z p. Radkiem. -- *(wzrost prezydenta + wzrost premiera, dzielone przez 2) Czy w tej Polsce wszyscy już zgłupieli do cna ??!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
xeloss_k-k Re: A teraz polecam film "Pentagon Wars" 04.03.07, 00:17 Ciekawe jakież to podobieństwa widzisz? To, że Bradley jest gąsienicowy, a Rosomak jeździ na kołach? To, że Bradley powstał w latach 70/80 tych XXw, a Rosomak jest jednym z najnowocześniejszych obecnie KTO? A może z wyglądu są podobne?! Bo mi się wydaje, że tylko pianę bijesz... Rosomak to świetny pojazd, w prasie FACHOWEJ w rodzaju NTW czy Raportu WTO dawno już to udowodniono... Kłopot w tym, że nasi "kąpetętni" rządzący razem z tabloidami w rodzaju dziennika(to JEST tabloid, udający poważną gazetę) odgrzewają stary temat... Rządzący, żeby dalej robić szoł dla "ludu",(Bo Rosomaka przecież SLD kupiło) a tabloidy, bo wybraliśmy produkt fiński, a nie Pandura czy Piranhę... A koniec końców wygląda na to, że nasi rządzący chcą spartolić nawet już coś wydawałoby się załatwionego... PRZERAŻAJĄCE. Odpowiedz Link Zgłoś
m-kow Re: A teraz polecam film "Pentagon Wars" 04.03.07, 01:35 Co prawda, to prawda. Jeżeli komuś Bradley przypomina Rosomaka, to chyba tylko dlatego, że oba widział na modelach z jajka-niespodzianki. Wygląda na to, że zapadła polityczna decyzja, którą otrzymał Szczygło i się chłopak sprawdzi. Brzmiała mniej więcej tak: -Chodźcie no mi tu Szczygło, słuchajcie wicie rozumicie, rozmawiałem z bratem i nam wyszło, że dobrze by było, jakby tak było, że tam u was w ministerstwie ci wszyscy co przed wami byli, to że oni rozumicie byli do niczego. I te dwa komuchy, i ten z wąsami od drzwi od stodoły, weźcie tam coś wymyślcie, bo widzicie mój Szczygle Antek-Przeciek szukał, pisał, ale nie za dużo mu tam tego wyszło. Coś mnie tam znajdziecie ? - A na tego przemądrzałka Radunia też mogę coś znaleźć kierowniku ? - A i na niego też tam coś nagadajcie. Niech naród wie jaka to niewierna i niewdzięczna menda. Niech wyjdzie tak, że jakby sam nie odszedł to byśmy go lada dzień zwolnili zaraz, takich tam nawywijał cudaków. A prawda jest bardziej taka, że zaczeło się od spapranego ZTT ( Założeń taktyczno technicznych ), wyprodukowanego przez gromadę leśnych dziadków z MON, czyli transporter ma pływać ( no bo BWP pływał, a tylko taki widzeli z bliska, znaczy się każdy transporter pływa ), poza tym ma się mieścić do Herkulesa ( zanim jeszcze było pewne, że w ogóle będziemy mieli Herkulesy, z resztą wiadomo od dawna, że głównym zajęciem transportera jest latanie Herkulesami tam i z powrotem po całym śiwecie, normalnie na niektórych lotniskach to są specjalne poczekalnie dla transporterów ). I Finowie musieli zacząć rzeźbić w tym typowo polskim gó..e. W międzyczasie jeszcze były przygody z rozkładamymi ręcznie burtami, falochronami, bo ta pływalność im się na mózg rzuciła kompletnie. A na koniec jest zdziwienie, że to TRANSPORTER do transportu i wspierania ogniem z 30 mm działka albo 12,7 wkm, a nie jakiś mini k.... czołg szturmowy albo co tam sobie wymyślili. W ten sposób nasi geniusze Karpat i Bałtyku załatwili też sobie problem eksportu produkowanych u nas Rosomaków, bo po czymś takim ciężko będzie to komuś opchnąć. I na koniec, wszyscy wysyłający transportery do Afganistanu je dopancerzają bo takie są wymogi tamtejszego pola walki. Nasze będą miały pasywny i reaktywny pancerz z izraelskiego Rafaela, bo oni już takie robili dla Kanadyjczyków i się wyrobią w terminie 6 miesięcy ( zamówiliśmy w listopadzie więc jeszcze przed tą całą Szczygłą ), rozliczą to w ofsecie za pociski Spike, które od nich kupujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
zebba Re: A teraz polecam film "Pentagon Wars" 04.03.07, 10:47 Oj tutaj się mylisz. Obecnie rządzący są w stanie spartolić wszystko.Dokumentnie wszystko.Nawet to co sami ustalą i czego by się w najczarniejszych snach nie mogłeś wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: A teraz polecam film "Pentagon Wars" 04.03.07, 17:30 xeloss_k-k napisał: Ciekawe jakież to podobieństwa widzisz? Poco mu to piszesz? Dla SwiadkaJechowy kazdy transporter to bezkregowiec jeden do drugiego podobny! (w rzadzie jest wyrazne lobby kreacjonistow) Odpowiedz Link Zgłoś
cavanhas Sikorski tylko odbierał sprzęt 04.03.07, 00:06 Nie on uzgadniał warunki techniczne, odbioru i szkolenia. Tak naprawde nie miał nic do gadania, mógł tylko się uśmiechać i przecinać wstęgi. A poza tym w kwesti Rosomaków obecny szef MON plecie głupoty. Transporter jest dobrze przygotowany na działania frontowe, jednak MON chce zminimalizować ofiary śmiertelne więc dozbraj na potegę sprzęt wysyłany do Afganistanu. Nie tylko on. trudno mowic, ze Hummve to kiepski pojazd bojowy, jednak doświadczenia z Iraku sprawiły, ze go doposażono, między innymi w dodatkowe opancerzenie. Swoją drogą fajny był z niego v-ce minister, za nic nie odpowiadał, o niczym nie nie wiedział, a teraz donosi. Brawo, więcej takich ludzi w ministerstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk1 Re: Sikorski tylko odbierał sprzęt 04.03.07, 00:30 To tylko taka sobie gadka niejakiego pana Szczygło, który mając mały wzrost ma też mały rozumek w dodatku słobo opancerzony, bo mu myszy wyjadły sitowie na głowie, ale pan Szczygło chce widocznie swoim wzrostem dorównac niejakiemu Bonapartemu. Szkoda tylko, że tamten miał większa pojemność mózgu i dobrxze korona cesarska trzymała mu się do czasu na głowie. W tym rządzie jest tez i inny pan minister którego nazwisko zaczyna się na litere S i ten pan w dodatku profesor jest tak samo profesjonalny w swojej dziedzinie jak nasz hetman Szczygło. Inna sprawa, że wszyscy obecni ministrowie mają w sobie jedno tzn. arogancje a z tym związana jest głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ti [...] 04.03.07, 00:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
babette666 Re: Najświętsza panienka weźmie ich pod ochronę 04.03.07, 00:20 to_ti napisał: > zobaczcie, ci w Iraku też sie jej zawierzyli i mamy najmniejsze straty i > największe korzyści z ropy. Z Afganistanu też pewnie dostaniemy coś dodatkowo. > ------------------------ przywioza dla swoich zon "burki" zeby zrobic przyjemnosc Papiezowi Torunskiemu za modlitwe za nich, kiedy walczyli w Afganistanie, w koncu za 5 lat Polska bedzie jak Iran po rewolucji kosciola torunskiego, wybierz dla twojej zony niebieska z wizjerem, ladny kolor Odpowiedz Link Zgłoś
premier_hiacynt_wielki Zawsze dobrze na kogos wine zrzucic jak trupy zacz 04.03.07, 00:43 na przylatywac samolotami z naszych bohaterskich misji. Tak winny bedzie Sikorski - Macierewicz i Szczyglo sa usprawiedliwieni Odpowiedz Link Zgłoś
lady_godziwa Szef MON krytycznie o transporterze Rosomak 04.03.07, 01:04 "Zdaniem szefa MON zaniedbania zaczęły się kilka lat temu. Jednak Aleksander Szczygło ma też żal do byłego ministra obrony. - Mam do Sikorskiego pretensje, że jako przyczynę swojego odejścia podał powody polityczne, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością - mówił Szczygło w TVN 24 pytany o wady Rosomaka. Dwa tygodnie temu obecny szef MON oskarżył Sikorskiego o to, że popełnił poważne błędy, realizując program przejęcia samolotów F-16. - Nie potrafił skoordynować najważniejszych działań związanych z przestawieniem się polskich sił powietrznych na nowoczesne amerykańskie maszyny. Zarówno przejęcie F-16, jak i wyszkolenie osób nie zostało zrobione wystarczająco dobrze - mówił wtedy Szczygło." Jeżeli Szczygło ma pretensje do Sikorskiego za F-16 (program przejęcia samolotów F-16) to powinien sie natychmiast podac do dymisji! Co za GLĄB! Dużo kracze a mało wie! Trzeba cos więcej wiedzieć o KONTRAKTOWANIU panie Szczygieł - program przejęcia samolotów F-16 nie ma nic wspólnego z ich zakupem!! Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Szef MON krytycznie o transporterze Rosomak 04.03.07, 01:23 Już wiadomo, kto będzie odpowiedzialny za to, że zaczną z Afganistanu przysyłać żołnierzy w skrzynkach - nie rząd, który ich tam posłał, ale poprzednie rządy. Panie Szczygło, wojna to nie zabawa, że sobie można wyskoczyć jak diabeł z pudełka, a potem zabrać zabawki i jakby nigdy nic iść do domu - tu trzeba wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje, w tym decyzje bycia wiceministrem, a następnie ministrem obrony. Jeśli nasi żołnierze nie mają odpowiedniego sprzętu, jak pan głosi, to nie należy ich nigdzie wysyłać. A jeśli pan nie może zatrzymac tej misji, to może się pan podać w proteście do dymisji. No tak, ale kasy szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden Ledwie zaczął, a już ma dyspepsję i szuka kozła 04.03.07, 02:34 A nie trza to było cicho siedzieć w pałacowym ciepełku i dowodzić kancelistami? Musztrować sekretarki? Robić kamienną minę przed dziennikarkami? Z marsowym czołem straszyć emerytów? A jeśli już tak musiał do rzadu, to czy nie mógł sobie załatwić posady jakiegoś wicepremiera do spraw nieokreslonych lub ministra bez teki? Zabawy w prawdziwych żołnierzyków się zachciało? Tryumfy wojskowe się zamarzyły? Tytuł "zdobywcy Afganistanu i pogromcy Talibów"? A zmacerowany wywiad nie ostrzegł, że w Afganistanie profesjonalni terroryści nie przelękną się marsowych min pana ministra? Że mają lepsze miny i strzelają naprawdę? I to celnie? Z nowoczesnej broni? Wielkokalibrowych KM-ów? Rakiet? Moździerzy? I raptem dotarło do ostrzyżonego łebka, kto będzie odpowiadać za wszystkie nieszczęścia, które mogą się przydarzyć polskim żołnierzom? I że wyjdą na jaw wszystkie błędy rozpoznania, dowodzenia, wyposażenia? I co? Maluszek się zestrachał i już krzyczy: "To nie ja, to nie moja wina"? Obrzydliwość! Odpowiedz Link Zgłoś
frakcja-alternatywna Wycofac WP z Aganistanu i Iraku !!!!!!!!!!!!!!!!1 04.03.07, 02:35 Rozliczyc tych co ich tam wyslali - Kwasniewskiego i Millera . NIE DLA WYZYSKU NIE DLA KAPITALIZMU NIE DLA NIE video.google.pl/videoplay?docid=2185058413755445485 Odpowiedz Link Zgłoś
henio56 Szczygło w sprawie wojska jest laikiem ! 04.03.07, 06:26 podczas służby wojskowej, byłem kierowcą SKOTA-a, doskonale zdawałem sobie sprawę ,ze to jeżdżąca trumna służaca do ochrony drużyny przed ogniem broni ręcznej, byle mina czy rusznica ppanc, tego typu pojazdy eliminowała z pola walki. Rosomak ma takie samo zadanie i nie jest żadnym 100% zabezpieczeniem życia żołnierza.. Żadne wzmocnienia mu nie pomogą. Zresztą najlepiej jak byśmy poznali opinie specjalistów wojskowych, a nie jakiegoś kieszonkowego ministra Wojny w rządzie kaczystów.Transporter opancerzony to świetna ochrona żołnierza ale w warunkach pokojowych podczas ćwiczeń na poligonach czy też wykorzystany jako broń psychologiczna. Zastanawiam się dlaczego Szczygło nie ma żony,czy jakiejś kobiety, wyglada na alkoholika , więc pewnie coś z jego osychika nie jest tak. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Szczygło w sprawie wojska jest laikiem ! 04.03.07, 08:30 Owszem. Tylko po jaki gwizdek wydawać kasę na pojazdy o gorszych parametrach niż obenie używane przez WP? Zamiast zmodernizować za małe pieniądze stare skorupy wywala się kupę kasy na gówienka co maja kłopot z pokonaniem rzeczki (o wypełźnięciu na brzeg nawet nie wspominam). Odpowiedz Link Zgłoś
grajag Szef MON krytycznie o transporterze Rosomak 04.03.07, 06:11 Wciąż nie mogę się nadziwić,że ciemny lud wierzy we wszystko,co z pisiorskich ust padnie.ŚLADEM KŁAMSTW JARKA wszyscy łżą jak najęci.Dzioby otwierają tylko po to by kogoś opluć lub siebie usprawiedliwić.To prawda,że Polska znalazła się w rękach szaleńców! Odpowiedz Link Zgłoś
kosa811 to qrna jest transporter a nie bojowy wóz piechoty 04.03.07, 09:16 poza tym żaden rosomak w regularnej wojnie typu łuk kurski nie będzie działał samopas. a na bezpośredni ogień talibskiego rgppanca sprzedanego przez ruską albo amerykańską mafię nie ma mocnych, szczególnie z boku albo od tylca Odpowiedz Link Zgłoś
5jabjh Re: to qrna jest transporter a nie bojowy wóz pie 04.03.07, 10:09 Jeszcze raz Szczygiełek wykazał swoją głupotę i prywitywizm. Jak prawdziwy Kaczysta wie lepiej co myśli i przeżywa Sikorski. Jest po prostu jasnowidzem. PRYMITYW PRAWDZIWY. Dziwne ze nie został jeszcze napomniany, że tylko Prezes, Wasserman i Ziobro manją status nieomylności. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 Szczygło , to prymityw bez honoru, nie mężczyzna 04.03.07, 10:18 powinien zostac kierownikiem magla... Odpowiedz Link Zgłoś
rufus40 Szef MON krytycznie o transporterze Rosomak 04.03.07, 10:20 O co tu chodzi?To nie ministerstwo ustalało wymagania techniczne na transporter,ale wojsko.Poza tym Rosomak w swych możliwosciach jest taki sam jak 90% podobnych pojazdów na świecie.Amerykanie swoje Strykery tez musieli dopancerzyc po przykrych doswiadczeniach.Wiec nie szukajmy na siłe winnych,lub nie słuchajmy złych opinii.A kto je rozsiewa?Po wybórze Rosomaka rozpętała się burza przegranych w przetargu.Potem była cisz,a teraz znowu.Kto za tym stoi?A propo ministra,czy nie powinien się on zająć swą robotą,a nie szukaniem dziury w całym? Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Prowokowanie katastrofy? 04.03.07, 10:51 Działania obecnie sprawujących władzę w naszym kraju sprowadzą w końcu na nasz kraj jakąś katastrofę :-(. Afganistan - likwidacja źródeł informacji na tamtym terenie. Naruszenie wiary żołnierzy we własny sprzęt toż to gorzej niż czarny PR - to już jest sabotaż. Rady tam sobie nie dała Armia Czerwona (niezwyciężona?) a naprawdę oni byli przyzwyczajeni do tamtych warunków od 1917 roku! My sobie sami wszystko psujemy wierząc niezwyciężoną US-Army. Wróg by tak nam nie szkodził jak robią to rządzący :-( Odpowiedz Link Zgłoś
5jabjh Re: Szef MON krytycznie o transporterze Rosomak 04.03.07, 10:52 Chodzi o to co naśietlił wszystkim durnym Polakm Prezydent Wałęsa. ZA MINISTRA OBRONY NARODOWEJ MAMY ZAWISTNEGO PęTAKA Gó..ARZA I OGRANICZONEGO CZłOWIEKA. Odpowiedz Link Zgłoś
panajotow Re: Szef MON krytycznie o transporterze Rosomak 04.03.07, 10:52 Niech się Szczygło wa....i razem ze swoim prezydentem. Nikt im nie wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk To oczywiście bzdura 04.03.07, 10:57 Patria/Rosomak jest z przodu odporna na ostrzał z broni kalibru 12,7 mm, a z boku z broni 7,62 mm (z amunicji NATO) - bo takie były wymagania techniczne w przetargu; taka sama była też odporność konkurencyjnych pojazdów Pirania i Pandur. I również wszystkie trzy, zgodnie z tymiż samymi wymaganiami, miały zostać wyposażone w modułowy pancerz dodatkowy do zakładania w szczególnych warunkach bojowych, takich właśnie jak np. afgańskie (duże prawdopodobvieństwo zniszczenia, a niewiele przeszkód wodnych do przepłynięcia). Pancerz dodatkowy Patrii/Rosomaka okazał się najlepszy, bo też i najcięższy (wg niektórych źródeł masa KTO dopancerzonego na maksa sięga nawet 24 ton), a jego produkcja miała rozpocząć się pod koniec 2006 r. I tak się właśnie stało - więc o co ten krzyk właściwie? Czyżby, po GW i "Nie", teraz "Dziennikowi" "udało się dotrzeć" do dokumentów przegranego w przetargu Steyera?? :-/ Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mefisto999 Nie tylko polska armia ma taki problem! 04.03.07, 11:07 Ręczna wyrzutnia pocisków przeciwpancernych RPG to broń pamiętająca jeszcze złote czasy ZSRR. To ulubiona broń przeciw pancerna terrorystów i grup paramilitarnych (Afryka) Jest to broń tania w produkcji i bardzo skuteczna; przebijalność stalowego pancerza wacha się w granicach od 30 do 70 cm w zależności od wersji. Nie wiele rtansporterów opancerzonych jest odpornych na tę broń. Problemy jakie mamy z Rosomakiem nie są to to tylko nasze problemy, nawet wielka armia USA ma podobny problem. Nie dawno zaprojektowali i wyprodukowali pojazd bojowy. Pojazd był nowoczesny, skoputeryzowany z wielkim automatycznym działem. poajzdy te wysłano do Iraku co? I wielkie zakoczenie okazało się że nowoczesny pojazd jest nieodporny na ogień z wyrzutnika RPG zaprojektowanego kilkadziesiąt lat temu. Jak na ironie pojazd musiano wyposarzyć w dodatkowy pancerz wymyślony przez rzołnieży radzieckich w czasie II wojny swiatowej. Do okoła pojazdu zrobiono klatke ochronną ze stalowych rur zatrzymujących pociski kumulacyjne w bezpiecznej odleglości od pancerza głównego. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Dla uścislenia... 04.03.07, 11:42 1. Żaden klasyczny transporter ani BWP nie jest i nie miał być odporny na pociski kumulacyjne z granatników, więc też o żadnym "wielkim zaskoczeniu" raczej mowy tu być nie może. 2. Istnieją na świecie nieliczne transportery budowane na grubo opancerzonych podwoziach czołgów (np. izraelski Achzarit), ale i one w pełni na ogień granatników odporne nie są i być zresztą nie mogą, bo granatniki wszak do niszczenia czołgów właśnie wymyślono. Surogatem na klasycznych KTO (jak Rosomak) jest pancerz reaktywny, którego skuteczność jednak jest ograniczona. 3. Przypisywanie w ogólności "żołnierzom radzieckim" wynalazku ekranów przeciwkumulacyjnych nie jest do końca słuszne, gdyż na ten pomysł w czasie IIwś wpadli niezależnie od siebie ludzie w różnych krajach i zaczęli go też mniej więcej w tym samym czasie stosować. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
chyba_normalny Re: Nie tylko polska armia ma taki problem! 04.03.07, 11:44 mefisto999 napisał: > Ręczna wyrzutnia pocisków przeciwpancernych RPG to broń pamiętająca jeszcze zło te czasy ZSRR. > To ulubiona broń przeciw pancerna terrorystów i grup paramilitarnych (Afryka) > Jest to broń tania w produkcji i bardzo skuteczna; przebijalność stalowego pancerza waha się w granicach od 30 do 70 cm w zależności od wersji. > Nie wiele transporterów opancerzonych jest odpornych na tę broń. > Problemy jakie mamy z Rosomakiem nie są to to tylko nasze problemy, nawet wielka armia USA ma podobny problem. > Nie dawno zaprojektowali i wyprodukowali pojazd bojowy. > Pojazd był nowoczesny, skomputeryzowany z wielkim automatycznym działem. > pojazdy te wysłano do Iraku co? I wielkie zaskoczenie okazało się że nowoczesny pojazd jest nieodporny na ogień > z wyrzutnika RPG zaprojektowanego kilkadziesiąt lat temu. > Jak na ironie pojazd musiano wyposażyć w dodatkowy pancerz wymyślony przez żołnierzy radzieckich w czasie II wojny światowej. > Dookoła pojazdu zrobiono klatkę ochronną ze stalowych rur zatrzymujących pociski kumulacyjne w bezpiecznej odległości od pancerza głównego. Chłopie - chwalisz to co większość domorosłych polskich polityków - powtarzam polityków uznała za be .Uważaj bo antek policmajster tobą się zajmie . A tak w ogóle to MASZ rację . Tylko niestety niektórym decydentom ciężko ( o ile jest to możliwe w ogóle )to wytłumaczyć . Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Każda broń jest wadliwa: 04.03.07, 13:11 droga, awaryjna, mało odporna na ciężkie warunki terenowe. Sławny niemiecki czołg Tygrys miał również same wady: - w terenie palił 10 litrów benzyny na 1 km - potrzebował 28 litrów oleju do smarowania silnika i 120 l płynu chłodniczego - pocisk przeciwpancerny kosztował połowę pensji robotnika przemysłowego, za strzelanie bez starannego celowania wysyłano do kompanii karnych - na bojowych gąsienicach był szerszy od wagonu kolejowego, pociąg wiozący Tygrysy nie mógł wyminąć się z innym pociągiem, konieczne było zdjęcie gąsienic bojowych, założenie gąsienic transportowych, wjazd na lawetę wagonowa, po zjeździe na ziemię ponowne założenie gąsienic bojowych - fatalnie mała prędkość obrotowa wieży, bardziej opłacało się skręcać czołgiem w miejscu - nieszczelność układu zasilania - zawodny system elektrycznego odpalania pocisków - szerokie gąsienice powodowały w suchym terenie straszliwe zapylenie: parę km jazdy pozostawiało ponad 1 ha powierzchni odcisku gąsienic i ogromną ilość morderczego dla silnika pyłu, z powodu pyłu jadący czołg był z daleka widoczny - silnik (marki Maybach, zresztą) kwalifikował się do wymiany co 4000 km - strasznie trudne i czasochłonne rozgrzewanie silnika - zły układ kompensacji luzu gąsienic Odpowiedz Link Zgłoś
m-kow Re: Każda broń jest wadliwa: 04.03.07, 13:50 Swoją drogą nidgy nie udało mi się znaleźć wiarygodnych danych ile czasu trwało obrócenie tygrysowej wieży o 180 stopni. czytałem, że mechanizm wieży był zasilany z głównego silnika i jej obrót był uzależniony od obrotów silnika, ale nie chcę mi się w to wierzyć tak do końca. Dlatego Wittmann obracał cały czołg i tego uczył młodzież, mimo że regulaminy wyraźnie tego zabraniały, ze względu na ryzyko zerwania gąsienicy i zamarzanie zagarniętego błota, które z czołgu robiło bunkier. Amunicja była droga, ale dobra, a armata cudowna. żeby z tym powalczyć rosjanie musieli produkować wynalazki z armatami 122mm i 155mm. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Silnik 04.03.07, 14:12 Silnik sam w sobie nie był zły, a zużywał się z powodu jak już napisałeś ogromnego zapylenia, potwornego obciążenia przy pracy etc. Przez wiele lat po wojnie te silniki używane były na statkach rzecznych w Polsce (głównie na pchaczach). I nikt nie narzekał na trwałość. Wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Każda broń jest wadliwa: 04.03.07, 17:24 zapominacie o poronionych kolach jezdnych i wydumanym przeniesienu napedu z tylu na przod Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Szef MON krytycznie o transporterze Rosomak 04.03.07, 14:37 Off topic, podobno po rządowej wizycie w Afganistanie, pojawiły się głosy że w Afganistanie nie ma żadnej wojny. Dziwne, przynajmniej po tym co można zobaczyć np. na YouTube i wypowiedziach żołnierzy brytyjskich albo kanadyjskich. Wychodzenie z okrążenia, unikanie pułapek, świszczące kule nad głową i tysiące sztuk amunicji, które trzeba wystrzelić, żeby przygnieść talibstwo do ziemi. To raczej wygląda na wojnę i tak tam postrzegają swój udział w misji afgańskiej, za coś równie trudnego i niosącego tyle samo wyzwań co wojna w Korei. Nauczenie się współpracy z innymi krajami, udział żołnierzy i oficerów w prawdziwej wojnie, przetestowanie sprzętu, wspomnianych tu Rosomaków to wszystko są plusy misji w Afganistanie. Minusem są koszty i straty w ludziach. Poznanie prawdziwego pola walki przechyla szalę na stronę korzyści niezależnie, czy siłom USA i ISAF uda się pokonać talibów czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
purpurat_z_fioletowym_nosem To taka swiecka, wojskowa tradycja. 04.03.07, 16:14 Bo juz gen. Dab-Biernacki uwazal przed wojna, ze zolnierz polski musi umiec atakowac nawet bez przygotowania artyleryjskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
m-kow Re: To taka swiecka, wojskowa tradycja. 04.03.07, 16:48 > Bo juz gen. Dab-Biernacki uwazal przed wojna, ze zolnierz polski musi umiec > atakowac nawet bez przygotowania artyleryjskiego. Ale sam na wszelki wypadek nie próbował :). Najpierw porzucił właśną Armię Prusy i spierd... do Warszawy, a potem nie wiadomo po co dostał do dowodzenia front Północy obrony Warszawy. Z tamtąd też spie... ale już w cywilnych ciuchach. Dubeltowy dezerter. Odpowiedz Link Zgłoś