Dodaj do ulubionych

"Seks po południu": w domu publicznym zniżki dl...

14.03.07, 17:25
O dziadku.
Pracownica agencji po upojnej nocy..Dziadku 20 razy ..no no''
Dziadek..Wiesz dziecko, to wszystko przez tę skleroze.
Obserwuj wątek
    • swam Mniejsze zużycie surowca 14.03.07, 17:26
      ... to i ulgi rozsądnie. Niemcy zawsze potrafili dobrze liczyć
    • uburama Zniżka 80% - trzeba tylko zgodę rodziców przynieść 14.03.07, 17:27
    • bimber_z_kalkuty "Seks po południu": w domu publicznym zniżki dl... 14.03.07, 17:29
      A u nas bardziej odpowiednie byłoby chyba hasło: "Życie zaczyna się po
      wstąpieniu do Samoobrony!"
    • ojciec-dyrektor666 [...] 14.03.07, 17:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • orcheystra Re: "Seks po południu": w domu publicznym zniżki 14.03.07, 18:08
        tylko, co ciebie w tym tak oburza? I dlaczego cię to oburza? I jaką potrzebę to
        oburzenie tobie w tobie zaspokaja?
        Temat, bigocie, jak każdy inny. A seks to ważna sprawa w ludzkim życiu - warto
        o nim rozmawiać, uprawiać go, jak długo się da i cieszyć się nim - również w
        gronie dziwek, które często są fajnymi i niejednokrotnie pięknymi kobietami.
      • gacekemdk Re: "Seks po południu": w domu publicznym zniżki 14.03.07, 18:13
        Co, zazdrościsz dziadkom? Pewnie tak bo w tym wieku będziesz miał między nogami
        jedynie li termofor.
      • wed05 Re: "Seks po południu": w domu publicznym zniżki 14.03.07, 20:11
        Co będzie następne? Lekarstwo, sprawiające, że
        > dziadkom po 80-tce staje pała?
        ---------------
        a Viagra ?



        Albo że częste pie..nie się wydłuża życie.
        -----------------------
        No nie wiem... ale brak pie...nia napewno skraca.
        • zigzaur Stary dowcip: 14.03.07, 20:51
          W domu seniora pensjonariusze dostają viagrę rano i wieczorem.
          Po co rano? Żeby nie sikali sobie na buty.
          Po co wieczorem? Żeby się nie sturlali z łóżka.

          Inny dowcip:
          Dziadek z młodą dziewczyną. Męczy się, męczy ale wymęczył. Skończywszy, mówi:
          - Nie wiedziałem, moja duszko, żeś cnotliwa!
          Dziewczyna odpowiada:
          - Dziadku, gdybym wiedziała, że możesz, to bym zdjęła majtki.

          Jest jeszcze mocno niesmaczny dowcip o starszej pani z młodym chłopakiem.
    • suniemie.lk Eee, to w Niemczech - a kiedy u nas? 14.03.07, 18:22
      pewnie nieprędko, a to i dobrze

      akurat zdążę na moje 66 urodziny
    • eva15 Niemcy płacą starszym panom za viagrę i za Florydę 14.03.07, 18:40
      Niemcy to taki kraj, który płaci (via Sozialamt) co uboższym starszym panom za
      viagrę, bo seks to podst. prawo człowieka i jako takie musi być zagwarantowane.
      Nie można dopuścić, by biedny i niepełnosprawny pozostał sam ze swoim
      problemem, czyli ze swoją małą nietruchomością. To byłoby nieludzkie.

      Do niedawna jeszcze Niemcy opłacały (też via Soziamt) całoroczny pobyt swoim
      ubogim obywatelom na Florydzie, jeśli ci z pomocą zaświadczeń psychologów
      udawadniali, że pobyt w Niemczech zbytnio ich stresuje...

      W obu przypadkach nie żartuję, to FAKTY.
      • eva15 Re: Niemcy płacą starszym panom za viagrę i za Fl 14.03.07, 18:41
        Korekta:

        Nie można dopuścić, by biedny i niepełnosprawny pozostał sam ze swoim
        problemem, czyli ze swoją małą nieruchomością.
      • megas2 Re: Niemcy płacą starszym panom za viagrę i za Fl 14.03.07, 19:08
        Gdyby do ponownego rozbioru Polski doszło dzisiaj, to pod niemieckim zaborem
        pies z kulawą nogą nie myślałby o odzyskiwaniu ojczyzny... ;)
        • eva15 Re: Niemcy płacą starszym panom za viagrę i za Fl 14.03.07, 19:24
          Niestety ten kraj też jednak schodzi powoli na psy. Za Florydę Sozialamty już
          tak za bardzo nie chcą płacić, odkąd wydawnictwo Springera zrobiło z tego aferę
          pokazując wybyczonych plażowych leni na 1. stronach swej bulwarówki, czyli
          Bilda.
          Patrząc na to tzw. lud pracujący miast i wsi zawrzał z oburzenia, że całkiem
          zdrowe obiboki na jego koszt leżą na plażach w grzeją niespracowane kości w
          słońcu Florydy.

          No i się narobiło, niestety. A wszystko przez zwykłą ludzką zazdrość. Gdyby nie
          to, to poczciwe państwo płaciłoby dalej - w końcu to nie jego kasa, tylko
          podatnika.
          • zigzaur Re: Niemcy płacą starszym panom za viagrę i za Fl 14.03.07, 20:53
            A podobno US$ spada wobec €, co jest argumentem za wznowieniem wczasów na Florydzie.
            • eva15 Re: Niemcy płacą starszym panom za viagrę i za Fl 15.03.07, 00:33
              Mocie Recht - jakby pedziołby niejeden Slunzok, czyli masz rację, jak mówią w
              PL centralnej. Faktem jest, że wczasy na Florydzie tańsze są sporo od takiego
              np. pobytu bezrobotnego na niemieckim Sylcie - a tego ani Sozialamt ani Bild
              zabronić mu nie może. Oczywiście jak długo bezrobotny jest niemiecki (1) i Sylt
              też.

              (1) Niemiecki oznacza - Turka, ex-Jugosłowianina, Ukraińca, Polaka lub innego
              dowolnego Araba czy Afrykańczyka zamieszkałego/zameldowanego/rozmnażającego się
              w Niemczech.
              • zigzaur Re: Niemcy płacą starszym panom za viagrę i za Fl 15.03.07, 08:34
                No, akurat Sylt jest mekką snobów więc musi być drogi. Coś jak Jurata w Polsce
                (o ile zachować skalę porównawczą). Raczej nie miejsce dla zasiłkobiorców. Nawet
                niemieckich.

                No cóż, skoro Niemcy porzucili starą tradycję płodności (niemiecki przyrost
                naturalny w okresie np. 1870-1914 był wręcz lawinowy), to tzw. niszę wypełnili
                cudzoziemcy. A przecież od tamtego czasu w Niemczech socjału nie ubyło a wręcz
                przeciwnie. Czyżby socjał osłabiał płodność?

                • eva15 Re: Niemcy płacą starszym panom za viagrę i za Fl 15.03.07, 23:15

                  zigzaur napisał:

                  > No, akurat Sylt jest mekką snobów więc musi być drogi. Coś jak Jurata w Polsce
                  > (o ile zachować skalę porównawczą). Raczej nie miejsce dla zasiłkobiorców.
                  >Nawet niemieckich.

                  Tak Sylt jest nie tylko b. drogi ale wręcz najdroższy w Niemczech. A mimo to
                  cwaniacy i z tym sobie radzą. Mimo mego wykładu nie całkiem jeszcze pojąłeś
                  istotę niemieckiego systemu socjalnego, choć na twą korzyść przyznać muszę, że
                  to niełatwe.

                  Otóż jest tak, że co sprytniejszy, bardziej otrzaskany w przepisach (a mający
                  wiele czasu!) zasiłkobiorca:

                  1. polezie najpierw do prawnika (albo jest "od zawsze" ubezpieczony, co w
                  Niemczech powszechne, albo mu poradę jako biedakowi opłaci pańtswo)

                  2. następnie pouczony polezie prostą drogą do lekarza a ten wystawi mu
                  zaświadczenie, że biedaczyna np. ze wzgl. na silną alergię musi przebywać na
                  relatywnie bezpyłkowej północy, a klimat Syltu (w najgorszym wypadku
                  okolicznych, równie ślicznych ale trochę tańszych wysp) może uratować mu
                  zdrowie a nawet i życie. Spróbuj to jako urzędnik Sozialamtu podważyć.

                  > Czyżby socjał osłabiał płodność?

                  Nie rozumiesz istoty problemu i statystyki. Dla Niemców socjal jest
                  indyferentny - od socjalu Niemców nie przybywa.
                  Natomiast dla różnych obcokrajowców-nieudaczników socjal niemiecki działa
                  niczym lep na muchy. Pchają się drzwiami i oknami i mnożą jak króliki. We
                  własnych krajach, często za miedzą, produkują przyrost ujemny, ale ledwo w
                  Niemczech - nagle mają dzieci....
                  • zigzaur Re: Niemcy płacą starszym panom za viagrę i za Fl 16.03.07, 08:09
                    Podejrzewam, że przepisów socjalnych nie rozumieją nawet ich twórcy i
                    administratorzy. Ale to dotyczy wszystkich chyba krajów.
    • tralala31 a na legitke studecka nie ma:( 14.03.07, 21:03
      buuuuuuuuu


      www.cotynato.prv.pl
      • niemamowy Re: a na legitke studecka nie ma:( 14.03.07, 21:48
        No wlasnie.Przeciez student wiecznie bez grosza...
      • zigzaur Re: a na legitke studecka nie ma:( 14.03.07, 21:55
        Ponoć obecnie większość studentów płci obojga raczej nie wydaje pieniędzy na
        seks a wręcz przeciwnie (aczkolwiek zdarzają się wyjątki postępujące odwrotnie).
      • mielis Student dogadał się z panienką za 1 zł ... 15.03.07, 12:01
        ale tylko na włożenie i wyjęcie.
        Włożył a panienka pyta dlaczego nie wyjmuje.
        On odpowiedział " Bo mam tylko 0,50 zł" !
    • pyosalpinx Dwaj starcy ujrzeli Zuzanne w kapieli... 14.03.07, 21:26
      ...Chcieli postraszyć,
      Ale czym nie mieli...
    • hanklo piekna wiadomosc 14.03.07, 21:59
      Ludzie!!! Nareszcie dobra wiaomosc. Moze mi kto podac adress ???
    • edek_2007 "Seks po południu": w domu publicznym zniżki dl.. 14.03.07, 22:21
      zdecydowanie jestem za !!!
      • armagedon6661 Re: "Seks po południu": w domu publicznym zniżki 15.03.07, 08:15
        Słabiutko, słabiutko.
    • kuchenny Popołudniu 15.03.07, 08:59
      Może by ktoś w poratlu zwrócił uwagę na błędy ortograficzne - POPOŁUDNIE to jeden wyraz. Słowników tam nie macie, czy co?
      • zigzaur Re: Popołudniu 15.03.07, 09:04
        Do tego można się przyzwyczaić. Mnie najbardziej wnerwiają grypserskie zwroty w
        stylu "zarzut dla kogoś", "areszt dla kogoś". Przecież jeśli np. prokurator
        stawia zarzut, to:
        - komuś (podejrzanemu)
        - przeciwko kogoś (podejrzanego), ewentualnie
        - wobec kogoś (podejrzanego)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka