cziriklo 25.03.07, 10:39 Wstrzasajacy ten ostatni cytat. Dzieki. Kiedy patrze na zdjecie Autora artykulu, to powraca wiara w polska inteligencje - ze cos takiego istniejem ze zyje, ze moze jest dzis mniej widoczne, przyczajone, ale jest! Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
d14b0ll0s Re: Od Atlantydy do Auschwitz 25.03.07, 12:24 Ja mam raczej inne skojarzenia patrzac na zdjecie, bo autor wyglada dziecinnie i mizernie, ale odrobil prace domowa z historii i "Czarnego Lowcy". Dobrze, ze V-N bywa u nas czytany, bo pomimo okropnej francuskiej maniery pisal czasem ciekawe rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaprys32 Re: Od Atlantydy do Auschwitz 25.03.07, 15:02 Ciekawy artykuł, mądre wnioski i skojarzenia. Dziękuję... Odpowiedz Link Zgłoś
buszek3 tylko nigdy nie skrytykuje terroryzmu Izraela 25.03.07, 17:07 jak wszyscy (prawie) Zydzi.. Bedzie wyciagal zbrodnie Francuzow w Algerii, antysemityzm Polakow, ale oszczedzi (pominie) terroryzm panstwowy i zbrodnie wojenne Izraela.. Inny intelektualista ( Weisel - pokojowa nagroda Nobla etc) zachowuje sie podobnie.. To obrzydliwe i bronmy sie , w miare mozliwosci, przed takimi jednostronnymi intelektualistami... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: tylko nigdy nie skrytykuje terroryzmu Izraela 25.03.07, 19:03 buszek3 napisał: > jak wszyscy (prawie) Zydzi.. Bedzie wyciagal zbrodnie Francuzow w Algerii, > antysemityzm Polakow, ale oszczedzi (pominie) terroryzm panstwowy i zbrodnie > wojenne Izraela.. Inny intelektualista ( Weisel - pokojowa nagroda Nobla etc) > zachowuje sie podobnie.. To obrzydliwe i bronmy sie , w miare mozliwosci, przed > > takimi jednostronnymi intelektualistami... buszku, masz głowę!... Główka ma czółko - puknij się w nie ... i przeczytaj jeszcze raz... To tylko trzy strony! Odpowiedz Link Zgłoś
dk7000 Od Atlantydy do Auschwitz 18.07.07, 00:23 "Motywy negacjonistów są różnorodne - od moralnego rozgrzeszenia nazistów przy jednoczesnym oskarżaniu Żydów o całe zło tego świata po mrzonki o wszechświatowej rewolucji. Nie przypadkiem idee negacjonistów poparł swego czasu nie tylko lider skrajnej francuskiej prawicy Jean-Marie Le Pen, lecz także radykalnie lewicowy intelektualista amerykański Noam Chomsky." I po raz kolejny rodzi się mitologiczne poparcie Chomskiego, na ktore będą się za jakiś czas powoływać, nie mający pojęcia o mysli Chomskiego. Autor artykułu po prostu kłamie, Chomsky nie poparł negacjonistów, tylko co najwyżej jednego z nich i to nie jego poglądy, tylko prawo do ich głoszenia. Chomsky popiera wolność slowa dla negacjonistów, ale się z nimi nie zgadza co niejednokrotnie podkreślał. Nie wiem czy autor artykułu kłamie bo jest kiepskim dziennikarzem, czy po to aby pasowalo mu do tezy. Tak czy inaczej wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś