Dodaj do ulubionych

Awans nie dla kobiet

04.04.07, 17:55
Tragedia - tyle osób drży przed zwolnieniem. I nikt nie myśli, że można
zarabiać inaczej niż pracując, że można żyć oszczędnie i inwestować, że można
sprawić, by to pieniądze na nas pracowały...

PS
Luknij tutaj, a znajdziesz coś ciekawego nt finansowej niezależności:
www.osiagacz.info/artykuly/niezaleznosc-finansowa/bogaty-ojciec-biedny-ojciec.html
Obserwuj wątek
    • aszczepaniec Tytul artykulu jest mylacy 05.04.07, 00:17
      Z sondazu przedstawionego w artykule nie wynika, ze Polacy obu plci sa
      przeciwni wyrownaniu plac, ale ze sie tego nie spodziewaja, i ze kobiety nie
      spodziewaja sie awansu. Pewnie maja taka opinie nauczeni smutnym doswiadczeniem
      badz ogolnie panujacymi w srodowisku pracy opiniami. Radzilabym zmienic tytul,
      jestem pewna ze jakby zapytac wprost o to,co ten tytuj sugeruje to wiekszosc
      opowiedzialaby sie za wyrownaniem plac.
    • femine79 Awans nie dla kobiet 05.04.07, 00:38
      Co za głombas/ka zadał/a pytanie: "czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że by
      skończyć z dyskryminacją kobiet, powinny one zarabiać WIĘCEJ niż mężczyźni" i
      wyciągnął/ęła stąd wniosek, że Polacy- obojga płci- nie są za WYRÓWNYWANIEM
      płac kobiet i mężczyzn. Ręce opadają. Pytanie jest metodologicznie nietrafne i
      nie trzeba kończyć socjologii, by to zauważyć. Oczywiście większość
      respondentów i respondentek nie chce, by płaca zależała od płci, więc na tak
      głupio zadane pytanie odpowie przecząco.
      I jeszcze mieszanie do tego feminizmu bez zrozumienia o co jemu chodzi.
      Feminizm postuluje równość według płci, więc nie uśmiecha się mu także
      dyskryminowannie płacowe mężczyzn na rzecz kobiet. Jeżeli ktoś jednak uważa, że
      feminizm to walka płci, której celem jest doprowadzenie do dominacji kobiet nad
      mężczyznami, to potem możemy przeczytać takie pytania jak powyżej. Świadczy to
      jedynie o ignorancji danej osoby wobec feminizmu, co razi gdy na temat
      rzeczonego pózniej ona się wypowiada, tymgardziej publicznie.
      • lienka84 Re: Awans nie dla kobiet 05.04.07, 01:28
        Femine79 z ust mi to wyjęłaś.
        To pytanie to chyba jakiś idiota sformułował >:(.
        Przecież zrównanie płac polega na tym, że za tę samą pracę dostaje się takie
        samo wynagrodzenie, a nie na tym, że któraś z płci zarabia więcej. I, tak jak
        napisałaś, nie ma to nic wspólnego z postulatami równouprawnienia
        (charakterystycznymi dla ogromnej większości feministek, które to, wbrew
        krzywdzącemu stereotypowi, nie chcą supremacji kobiet nad mężczyznami a jedynie
        równego ich traktowania).
        Równouprawnienie oznacza RÓWNE prawa dla wszystkich.

        Zresztą wyższe płace dla kobiet byłyby tragicznym posunięciem - kto by zatrudnił
        pracownika , któremu z parlamentarnego nakazu trzeba by było płacić więcej , a
        którego to pracownika jak do tej pory, przez uprzedzenia, mniej się ceniło :\ .
    • reverie Awans nie dla kobiet 06.04.07, 08:31
      Ciekawe badania, ale chyba wyłącznie ilościowe. To, że kobiety wykształcone mają
      mniejsze szanse na awans, to chyba głownie wina naszych kulturowych kompleksów.
      Zwykliśmy uważać pana profesora za mądrzejszego od pani profesor - często bez
      żadnego wcześniejszzego doświadczenia (zresztą stereotypy są wbrew doświadczeniu).
    • alabama8 Re: Awans nie dla kobiet 06.04.07, 08:31
      To właśnie niższe płace kobiet sprawiają że są mniej konkurencyjne na rynku
      pracy. Kto w rodzinie bierze zawsze zwolnienia gdy dziecko choruje? Ten kto
      mniej zarabia i kogo zwolnienie lżej udeży po kieszeni. A kto mniej zarabia?
      Zawsze kobieta.
      Przy równych płacach takie dylematy przestałyby mieć rację bytu. Kobiety
      miałyby argument za tym by również swoich mężów wysyłać na zwolnienia. Dlaczego
      nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka