Dodaj do ulubionych

Irak: Powstają plany zabicia lub porwania księc...

22.04.07, 17:49
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Irak: Powstają plany zabicia lub porwania ksi 22.04.07, 18:05
      Jestem tylko ciekaw na ile jest to realnym zagrożeniem, a na ile działaniem PR.
      Trzeba zbudować wizerunek silnego przywódcy który kulą się nie ima.
      • makrakra Re: Irak: Powstają plany zabicia lub porwania ksi 22.04.07, 18:40
        wesoly_siewca_pesymizmu napisała:

        > Jestem tylko ciekaw na ile jest to realnym zagrożeniem, a na ile działaniem
        PR.
        > Trzeba zbudować wizerunek silnego przywódcy który kulą się nie ima.

        Wesoły Siewco, czy końcówka Twojej wypowiedzi była zamierzona? Bo uśmiałam się
        setnie.
        Krótkie korepetycje z polskiej frazeologii:
        "który kulom się nie kłania"
        LUB
        "którego nie imają się kule".

        Coś Ci się wyjątkowo zmiksowało. Poza tym zgadzam się z Twoją myślą :)))))))))))
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Irak: Powstają plany zabicia lub porwania ksi 22.04.07, 18:45
          ROTFL, faktycznie alem strzelił. ;)
          Dzięki za informację i pozdrawiam:)
      • badjuk Re: Irak: Powstają plany zabicia lub porwania ksi 22.04.07, 22:59
        Dzialania w Iraku to nie zabawa dla ksiecia - tam gina ludzie ktorzy gina za
        niepodleglosc swego kraju - a nie poligon doswiadczlny.
      • zorro_i_juz Re: Irak: Powstają plany zabicia lub porwania ksi 23.04.07, 05:36
        wesoly_siewca_pesymizmu napisała
        >wizerunek silnego przywódcy który kulą się nie ima

        Co to znaczy? czy chodzilo o: ktorego sie kule nie imaja? lub ktory sie kula
        nie klania? - jak Swierczewski
    • brunschwick Niebezpieczeństwo jest normalne na wojnie 22.04.07, 18:10
      A sądzę, że księżę (i jego jednostka) jest na tyle dobrze wyszkolony, że cały
      Irak może sobie na niego polować ile chce a i tak zagrożenie nie będzie większe
      niż podczas spaceru po Londynie.
      • wt82 Re: Niebezpieczeństwo jest normalne na wojnie 22.04.07, 19:34
        HAHAHA ten cały książe Harry będzie siedział w jakims dobrze strzezonym bunkrze
        i nosa nie wytknie stamtąd,a jak już wytknie to z ochroną niczym Conodoleza
        Rice.Komedia po prostu,gra nie warta świeczki ,wszystko po to by motłoch
        brytyjski dalej zgłaszał się do woja,ewentualnie po to by nieco podwyższyć
        żałosne morale żołnierzy UK w Iraku, od tej pory będą mieli jakiś konkretny i
        zrozumiały cel -ochronę księżulka.:)
    • heraldek Niech wykastruja Harry'ego i wtedy Anglia bedzie.. 22.04.07, 18:32
      ...godny siebie symbol....krol bez j.......
      • billy.the.kid Re: Niech wykastruja Harry'ego i wtedy Anglia bed 22.04.07, 18:47
        a najdzi93lniej biją króle, a najgęściej giną chłopy.
    • pawelmand2 Re: Irak: Powstają plany zabicia lub porwania ksi 22.04.07, 19:06
      Mamy Bohaterskiego Księcia :D brakuje jeszcze kilku perskich księżniczek,
      haremu, latającego dywanu i
      lampy Alladyna... baśniowy Irak ;]

      iran.freehost.pl
      • pawelmand2 Basniowy Irak 22.04.07, 19:07
        ...no i krwi juz wiecej nie trzeba

        iran.freehost.pl
      • critto religia Isztar 23.04.07, 02:51
        awelmand2 napisał:

        > Mamy Bohaterskiego Księcia :D brakuje jeszcze kilku perskich księżniczek,
        > haremu, latającego dywanu i
        > lampy Alladyna... baśniowy Irak ;]
        >
        > iran.freehost.pl

        dobre czasy (niekoniecznie haremy) powroca do Iraku (Babilonii), gdy jego
        mieszkancy przywroca religie Isztar. Odrzucili Wielką Boginię na rzecz obcej
        religii... I ich kraj juz sie nie podniosl do dawnej Potegi. Zadziwiajace, ze to
        samo dzieje sie np. w Grecji
    • musashipl Irakijczycy nie korzystają z kóz 22.04.07, 19:30
      Oni korzystają z osiołków:
      www.ifilm.com/video/2696584
      ;-)
      • maruda.r Re: Irakijczycy nie korzystają z kóz 22.04.07, 19:49
        musashipl napisał:

        > Oni korzystają z osiołków:
        > www.ifilm.com/video/2696584
        > ;-)

        ****************************************

        Tyle, że zdjęcia zrobiono w Teksasie.

    • blue911 Re: Irak: Powstają plany zabicia lub porwania ksi 22.04.07, 19:31
      Czy Bush i Cheney byli kiedys na wojnie? ale zabijac z odleglosci to potrafia!?
    • abhaod taki los napastnikow... 22.04.07, 19:40

      zachcialo im sie darmowej ropy :)
    • loramo Re: Irak: Powstają plany zabicia lub porwania ksi 22.04.07, 20:01
      zabicie harrego bedzie wystarczającą karą dla pazernych i fanatycznych
      okupantów siusiumajtków
    • kargulopawlak Niemozliwe 22.04.07, 20:12
      i co teraz? jak go załatwią z powodu głupoty Blaira czy rodzinki królewskiej to
      Polacy powinni popełnic sepuku? mi to wisi.
    • seishinryoku irackie 'milicje' i prinz harry 22.04.07, 20:38
      może tu pismaki nie chodzi o milicje tylko o bojówki? militias to wcale nie
      milicje, palanty.
      • ksartan szacunku do ludzi to ty nie masz,wiedzy także 22.04.07, 20:57
        milicje to często używana nazwa na grupy plemienne i wyznaniowe
        np.sadrystów,grupy badra i podobne
        • hr.kalashnikoff Re: szacunku do ludzi to ty nie masz,wiedzy także 22.04.07, 21:25
          ksartan napisał:

          > milicje to często używana nazwa na grupy plemienne i wyznaniowe
          > np.sadrystów,grupy badra i podobne

          Nie, to nieprawda, slowa "milicja" nie uzywa sie w jezyku polskim w tym
          znaczeniu. Milicja to inna nazwa policji. Natomiat w jezyku angielskim
          slowo "militia" oznacza grupy paramilitarne zorganizowane przez obywateli z
          poparciem lub bez poparcia panstwa czy rzadu.
          • ffamousffatman Re: szacunku do ludzi to ty nie masz,wiedzy także 23.04.07, 02:26
            to samo znaczy milicja po polsku, ewentualnie bojowki albo pospolite ruszenie
            milicja po polsku nie jest inna nazwa policji, nawet MO byla policja
          • ksartan nieprawda bo nieprawda co?kto pisał o polskim 23.04.07, 14:04
            w iraku są milicje plemienne,o tym pisałem.kupa mącenia o nic
      • hr.kalashnikoff Re: irackie 'milicje' i prinz harry 22.04.07, 21:20

        Skad oni biora tych analfabetow w PAP? Milicje?

        I nawet ponoc sily paramilitarne beda wspolpracowac z milicjami. Ja dodam, ze
        dolacza sie tez zapewne bojowkarze, a bojownicy, partyzanci i powstancy nie
        beda stac z boku. Ha, ha ha.

        Wyjasniam: podobnie brzmiace wyrazy w roznych jezykach maja czesta rozne
        znaczenie, i mylenie ich znaczen prowadzi do komicznych tekstow, jak ten
        wlasnie.

        Na przyklad "kombatant" po polsku to po angielsku "veteran", a combatant po
        angielsku to po prostu uczestnik walk i wojen (obecnych lub przeszlych).
        Natomiast weteran po polsku tylko w pewnych przypadkach tlumaczy sie jako
        veteran itd. W glowie sie niektorym miesci, nieprawdaz?

        • ffamousffatman Re: irackie 'milicje' i prinz harry 23.04.07, 02:31
          po polsku kombatant to nie weteran tylko ten kto bierze lub bral udzial w walkach zdarza sie nawet, ze czlonek sil zbrojnych nie jest kombatantem
          okreslnie weteranow kombatantami jest jezykowym skrotem
          • ffamousffatman Re: irackie 'milicje' i prinz harry 23.04.07, 02:42
            interesuje mnie, czy jednostka w ktorej sluzy ma rzeczywiscie charakter kawalerii, bo wtedy moze dowodzic szwadronem, zas jezeli te czolgi to pulkowa artyleria to moze dowodzi dywizjonem? biorac pod uwage, ze zwiad, sklaniam sie ku pogladowi, ze napisano dobrze i jest to szwadron
    • profes79 Brawo, cenzura dziala... 22.04.07, 21:15
      W poprzednim poscie nie bylo tresci obrazliwych, wulgarnych etc. Mozna sie bylo
      z nim nie zgodzic, ale kasowac?

      Harry jedzie dop Iraku - teraz pytanie za 100 punktow - ilu zolnierzy polskich
      ktorzy sluza w Afganistanie i Iraku to synowie naszych dzielnych
      parlamentarzystow i innych pozal sie boze przywodcow? Zaden. Harry po prostu
      spelnia swoj obowiazek - jest w wieku poborowym, sluzy w jednostce wojskowej
      (przypomne ze w GB nie ma poboru powszechnego jak u nas) , jedzie tam gdzie
      wysylaja jednostke. Ani jednostka nie bedzie inaczej traktowana ze wzgledu na
      to ze on w niej sluzy, ani on bedac zolnierzem nie bedzie traktowany inaczej
      niz pozostali. I chwala mu za to.
      • apf Re: Brawo, cenzura dziala... 22.04.07, 21:57
        Waga tytułu księcia w Polsce, czy Anglii nie ma znaczenia, ale dla ludzi
        żyjących w kulturze głęboko symbolicznej - tytuł nabiera szczególnego znaczenia.
        Uważam, że książę powinien być ogłoszony Królem Iraku i otworzyć największy na
        świecie harem, a w irackiej telewizji reality show - na żywo z haremu.
    • cover_wielki Harry 22.04.07, 21:28
      Pojedzie ksiąze Harry a wróci Brudny Harry.
      • olivv_ka byl na safari w Afryce 22.04.07, 23:37

        spodobalo mu sie i teraz jedzie postrzelac do ludzi.
        i jeszcze z tego zepsutego dziecka zrobia herosa. to sa jaja!
    • 11111 Zdecydujcie sie, plany zabicia czy porwania 22.04.07, 21:34

      Jesli takie sa, to na pewno istnieja i plany ochrony bursztynka?
    • mieetek Harry odciąży Amerykanó, póki nie zginie ;) 22.04.07, 23:53
    • jan3211 Same bzdury szmatławych gazet brytyjskich . 23.04.07, 01:19
      Tania sensacja dla kucharek brytyjskich ?
    • buka222 to ja wam powiem, co mówi Jureczek 23.04.07, 15:50
      Jureczek to mój ulubiony Pan Menel z Kazimierza. Koncepcje Jureczka bywają
      frapujące: tym razem, czytając mi przez ramię (czego nie lubię), przyswoił
      sobie wiadomości z ekranu, następnie wymyślił następujący scenariusz wydarzeń:
      Cytuję niemal na bieżąco - Bracia Amerykanie przebrani za pierwsze z brzegu
      muzułmańskie ugrupowanie (nieważne, jakie, byle za berecik mieli przypadkowo
      zatkniętą IRAŃSKĄ flagę) Braciom Anglikom Książęcia upitolą (porwą, wybuchną,
      ewentualnie filmik jaki puszczą w internecie).
      I skończy się na świecie wielka debata, czy atakowanie Iranu ma sens, czy też
      nie ma.
      A Braciom Amerykanom to w graj. Okazja sama w ręce się pcha.

      Mam nadzieję, że Jureczek się myli:)
      Ostatnio twierdził, że to Lepper jest jednak protoplastą znanej dzieciny
      wieloojcej (przeciwieństwo rodziny wielodzietnej, według Jureczka)
      Więc może i tym razem nie trafi z wersją wydarzeń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka