ksanta
07.08.07, 14:10
Widzialam raz wywiad z rodzicami zagonionej dziewczynki i co mnie
zdziwiło....UśMIECH MATKI.po rozmowie szli z dziecmi na plażę z
usmiechem na twarzy.Jestem pewna ,że kochani rodzice maczali w tym swoje
paskudne paluszki.Pomyślcie tylko co sie dzieje z dzieckiem jak musi
plakać kiedy jest porwane,czlowiek jej nie zna a potrafi się wzruszyć.A
Mamuska z usmiech pomknęła na plaże.RODZICE COś WIEDZą A KASKA LECI NA
POSZUKIWANIA.PODłE