janek-007
29.08.07, 20:37
Pomijając to co J.Kaczyński myśli o swoich zasadach, pozostawmy to
J.Kaczyńskiemu i wyborcom, należy postawić pytanie, co tak właściwie myśli
J.Zakowski o swoich i czy J.Zakwski ma jakieś zasady które go zobowiązują do
obiektywnego postrzegania rzeczywistości chociażby w Polsce i dzielenia sie
tym z czytelnikami w mediach. Z J.Zakowskiego tekstu niezbicie wynika ze ma.
Naczelna zasada J.Zakowskiego czyli jego 'modus operandi' to zasady
politycznego żula. Polityczny żul J.Zakowski niby to w trosce o zasady
J.Kaczynskiego, tak jak każdy zul, podświadomie i niechcący ujawnia swoje.
J.Zakowski oczywiście hołduje swojej zasadzie 'numero uno' ze; kłamstwo
powtarzane wiele razy staje się prawda. Zakowski po prostu kalmie jak z nut
imputując innym problemy swoich antyzasad i swojej chorej wyobraźni.
Powtarzanie z uporem godnym maniaka ze J.Kaczyński zaczął rządzenie od
kłamstwa jest prymitywne i naiwne delikatnie mówiąc. Właśnie ten problem dla
którego J.Kaczyński został zmuszony zostać premierem był wyjaśniany chyba ze
sto razy a może i więcej i nie warto już tego powtarzać. J.Zakowski w myśl
swojej zasady ze; należy łgać i iść w zaparte nawet wbrew jakiejkolwiek logice
jakoś nie chce przyjąć do wiadomości tego co jest oczywiste dla wszystkich
innych normalnie myślących. Ciekawe do kogo JZ kieruje swój text bo na pewno
nie do normalnie myślących i rozsądnych ludzi. Cala plejada reszty oskarżeń JZ
tez nie trzyma się kupy i nie warto z nimi nawet starać się polemizować.
Według 'zasad' J.Zakowskiego wszyscy jego przeciwnicy i ci którzy maja
odmienne zdanie powinni bezwarunkowo zgodzić się z nim i jemu podobnymi, nigdy
niczego nie kwestionować a bron Boże nigdy nie kwestionować przewodniej siły
wykształciuchów z salonu III RP.
Według J.Zakowskiego rząd powinien oddać władzę, wbrew woli wyborców, w ręce
SLD czy LiD. J.Kaczyński powinien założyć sam sobie sobie kajdanki i prosic
J.Zakowskiego i salon III RP o maksymalny wymiar kary za to ze ośmielił się
naruszyć tabu nieomylności i wszechwładzy 'elit' III RP, Republiki Kolesiow.
Ziobro powinien powiesić się ze wstydu na suchej gałęzi za to ze miał odwagę
podjąć walkę z wszechogarniająca korupcja i nepotyzmem III RP. CBA powinno
samo się rozwiązać ale przedtem powinno przeprosić za to ze miało bezczelność
zaistnieć. Marszałek Sejmu L.Dorn powinien popełnić polityczne hara-kiri na
oczach i ku uciesze: Leppera, Giertycha, Kaczmarka i całej reszty rządnych
silnych wrażeń gawiedzi z 'zasadami' J.Zakowskiego. Cały PiS powinien
przykładem niektórych wielorybów zanurzyć się pod wodę i wypłynąć na jakiejś
bezludnej plaży najlepiej gdzieś na Pacyfiku i popełnić zbiorowe samobójstwu
po prostu przestając oddychać.
J.Zakowski to niebezpieczny lunatyk który ma urojenia co do swoich zasad i ze
w ogóle ma jakieś normalne zasady. Owszem J.Zakowski ma 'zasady' ale te zasady
odbiegają od norm demokratycznych i cywilizacyjnych w których umiejscowiona
jest Polska. Strach pomyśleć gdyby zasady J.Zakowskiego zaczęły znowu
obowiazywc w Polsce.