janek-007 25.09.07, 20:57 Szczyt, głupoty, chamstwa i obłudy u Wojciechowskiego. To wy żeby tylko dokopac Kaczyńskiemu nie cofniecie się przed niczym. Całkowity zanik rozumu i przyzwoitości u Wojciechowskiego. Chamstwo górą w Gazecie Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lappaa W TVP Kresy są nasze 25.09.07, 21:48 Z wielka przyjemnością oglądałem wiadomości oraz programy w TVP własnie 17 września!!! Cóż za piękne wspomnienie dawnej II RP oraz głębokiej świadomości Polaków i więzi z ziemiami na których dawniej (jak i dziś) mieszkali. Reportaż o zapomnianych Orlętach Grodzieńskich z września 1939 r, Wilnie, Lwowie - Pięknie! Po raz chyba pierwszy od 1989 r. wspomniano tak wyraźnie kresy i zakazaną historię! O tym trzeba Pamiętac! Nie dla wszystkich te tematy sa miłe i bliskie sercu!: Rewizjonizm!!! Złe stosunki z sąsiadami! Zawłaszczanie obcego terytorium!!! O zgrozo, co za głupota!!! Co za brak szacunku do historii Polski, tworzonej setki lat. Panie Wojciechowski, proponuję sięgnąć nieco dalej wzrokiem niż z lat 1945-1989 r. Na prawdę ten widok jest miły naszemu sercu i wcale nie musi "drażnić naszych sąsiadów". Żal czytać Pana wypociny. Mam nadzieję, że znaczna większośc Polaków myśli zupełnie inaczej. Nikt tu nie mówił ani o rewizji granic, ani o odszkodowaniach za krzywdy Odpowiedz Link Zgłoś
buba08 Re: W TVP Kresy są nasze 26.09.07, 04:13 Panie Wojciechowski ile Adas panu placi za te paszkwile taki ogien jaki pan daje dla rzadu Jaroslawa Kaczynskiego ,obrazajac i pomawiajac innych dziennikarzy zero przyzwoitosci,ze pracuja i agituja wyborcow Pisowi ,mysle,ze ludzie swoj rozum maja za panski dzieki.Jakos na temat Kwasniewskiego pan milczy,ze przynosi wstyd dla polakow i polski .Czesto na zachodzie jak zapytasz co wiedza lub z czym ci sie kojarzy polska(cy) Odpowiedz:pijany jak polak a teraz jak Kwasniewski.Nowe haslo Pijany Kwasniewski twarza Lid-u.WSTYD Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: W TVP Kresy są nasze 26.09.07, 06:04 A co powiesz na taki sam reportaż o Szczecinie, Wrocławiu, Gliwicach w niemieckiej TV? Odpowiedz Link Zgłoś
whiskeyjack Kresy 26.09.07, 10:02 W niemieckiej tv takie reportaze to nic specjalnego - ot kikla straszych osob wspomina sentymentalnie swoja heimat: schlesien, pommern lub ostpreussen. No ale przeciez nam w Polsce nie wolno, patriotyzm to nacjonalizm, wrecz faszyzm, wiec lepiej nie ogladac sie w przeszlosc, nie rozdrapywac ran, bo mozna kogos urazic. Choc oczywiscie wg redaktorow z Wyborczej jest jedno ludobojstwo z historii, ktore musi byc zapamietane i wspominane przez cala wiecznosc, zeby "nigdy wiecej" itp. ... No ale co wolno wojewodzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
c.lina Żenujący tekst propagandzisty, nie dziennikarza! 26.09.07, 11:43 Autor nawet nie potrafi poprawnie podać nazwiska Bohatkiewicza. "Anonimowi informatorzy z PiS-u" mówią mu w konfidencji, że straszny Kaczyński nie cofnie się w grze wyborczej przed niczym. Może nawet użyje bomby atomowej :-) Stek bredni. Chamska agitacja. GW nie brzydzi się żadnym łajdactwem w walce politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
luccio1 Kresy są nasze! 26.09.07, 14:35 pl.wikipedia.org/wiki/Linia_Curzona Zalinkowany tekst wyjaśnia bez reszty, dlaczego Stalin położył swoją łapę na wschodniej połowie Polski. Tu można tylko dodać, że Polska łącznie z Ziemiami Odzyskanymi nie tylko jest mniejsza o 20% od II RP, ale znacznie gorzej ukształtowana geopolitycznie: po prostu - tak jak jest teraz, znacznie łatwiej ją ominąć nie tylko w tranzycie północ-południe, ale także wschód-zachód. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekdodu W TVP Kresy są nasze 26.09.07, 18:05 Marcin, choc rozumiem Twoje intencje, to pewne tezy tego artykulu uwazam po prostu za pomylke. Kresy nie juz sa polskie w sensie przynaleznosci panstwowej, ale dopoki sa tam slady polskiej kultury i mieszkaja tam ludzie przyznajacy sie do narodowosci i kultury polskiej, do jezyka polskiego, to Kresy w jakis sposob polskie pozostaja. I nie chodzi tu o zaden rewanzyzm, ani o chec przejmowania tych ziem z powrotem. Nie mozna ciagle pewnych spraw przemilczac w imie dobrosasiedzkich stosunkow. To jest tylko trzymanie trupa w szafie. Szczegolnie w wypadku Ukrainy - ich nowoczesna swiadomosc narodowa dopiero sie ksztaltuje. Naturalne jest, ze szukaja w historii swojej chwaly i cierpienia a nie zla, ktorego jako spolecznosc sie dopuscili. I nie chodzi tu wcale o komunizm (ponadnarodowy przeciez). Ukraincow dopiero czeka debata n/t ich stosunku do sasiadow. Kwestia rosyjska czy polska nie sa tu zreszta, jak sadze, najistotniejsze. Do tej pory Ukraincy nie rozliczyczyli sie ze zorganizowanego wspoluczestnictwa w holokauscie. Co wiecej, antysemityzm tam jest duzo bardziej mocny niz w nie niewinnej przeciez w tej kwestii Polsce. I co - w tej sprawie tez trzeba milczec i glaskac po glowie, byle tylko kogos nie obrazic? Im wiecej bedzie swiadomosci o zlozonej kulturze Kresow, takze o polskiej dominancie tej kultury (ktora miala, zgadza sie, klasowy odcien, ale przeciez nie byla bezwartosciowa) u ludzi, ktorzy tam teraz mieszkaja, tym ich swiadomosc bedzie pelniejsza i bogatsza. Oczywiscie do swiadomosci takiej slabo przyczynic sie moze dosc prosty sentymentalizm tworzony przez TVP czy przedwyborcze peregrynacje PIS-u. O tym warto dyskutowac. Ty jednak twierdzisz, ze lepiej milczec, bo prawda o historii Kresow moze zabolec Litwinow, Ukraincow, Bialorusinow. Mysle, ze czasem zabolec musi, bo tylko wtedy maja szanse stac sie bardziej otwartymi i europejskimi Litwinami, Bialorusinami, Ukraincami. W przeciwnym razie nasze milczenie przyczynia sie tylko do utrwalenia nacjonalistycznych swiadomosci. Tak byc nie moze, tak jest bez sensu takze dla nas - Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: W TVP Kresy są nasze 26.09.07, 19:03 "Szczyt głupoty, chamstwa i obłudy " to polityka zagraniczna rzadu PiS. Robi sie hece z dzialalnosci Steinbach, a jednoczesnie pozwala w panstwowej, kontrolowanej telewizji robic to samo w stosunku do naszych wschodnich sasiadów. Mniejszosc niemiecka w prawie czterdziestomilionowej Polsce stanowi jakas cyfre po przecinku, ale jak sie dwu szwabów uchleje na Mazurach, to "patrioci" mówia o Drang nach Osten. Jak natomiast maja czuc sie na przyklad Litwini, których jest znacznie mniej, którzy dopiero co odzyskali niepodleglosc i walcza o swoja tozsamosc, gdy Polacy traktuja ich lekcewazaco i podwazaja prawo do suwerennosci? Nie ma wielkiej róznicy czy to sa hordy polskich kibiców przewalajace sie przez Wilno, czy wielotysieczne pielgrzymki wedrujace z piesnia na ustach z Polski do Ostrej Bramy, czy pozornie sentymentalne opowiesci o Kresach w telewizji - budzi to zdecydowana niechec i wrogosc Litwinów. Skutek jest taki, ze za polskimi turystami wlócza sie smutni panowie, a Polacy litewscy nadal boja sie odezwac w pracy po polsku. Do pokonywania zaszlosci potrzeba wyrafinowanej dyplomacji, a nie nieustajacej kampanii wyborczej paranoików. Odpowiedz Link Zgłoś
pogardzamwyksztalciuchami W GWnie: Kresy nie były nasze 26.09.07, 21:04 ty Woyciechowski obszczekujesz Polskę to dobre(złe?) twe prawo anty-polskie trzeba by powiedzieć: "jop twoju mać" chyba nie będziesz nas tu instruować jak mamy wierności Polsce dochować?! Odpowiedz Link Zgłoś