Dodaj do ulubionych

Z PiS chcą odejść posłowie? Dorn zaprzecza

05.11.07, 08:47
Dorn zaprzecza a pewnie niedługo sam zostanie posłem niezależnym.

Jakżesz można odejść od Samego Dobra.
Obserwuj wątek
    • pilot.pirx.2006 Re: Z PiS chcą odejść posłowie? Dorn zaprzecza 05.11.07, 10:27
      Zaczyna się dintojra.
    • idefix3 Z PiS chcą odejść posłowie? Nic dziwnego 05.11.07, 10:46
      Nic dziwnego, że odchodzą. Trzeba ich podziwiać, że tak długo
      wytrzymali z tym swoim despotą.
    • kwiecien45 Syndrom Myślenia grupowego według I. Janisa 05.11.07, 10:50
      I. Janis bazując na rzeczywistych wydarzeniach, opracował teorię
      dotyczącą podejmowania decyzji grupowych, którą nazwał myśleniem
      grupowym. Termin ten zdefiniował jako taki sposób myślenia, w którym
      dążenie do zachowania grupowej spójności i solidarności jest
      ważniejsze od realistycznego liczenia się z faktami w myśl
      zasady: „jeśli fakty świadczą przeciwko nam, tym gorzej dla faktów”.
      Grupowe myślenie występuje tylko w ściśle określonych sytuacjach, a
      mianowicie gdy grupa jest zwarta, odizolowana od poglądów
      przeciwnych własnym opiniom oraz gdy kieruje nią jeden dominujący
      przywódca usilnie propaguje własne poglądy. Do warunków
      sprzyjających wystąpieniu myślenia grupowemu należą:
      -duża spójność grupy (grupa zapewnia prestiż i jest atrakcyjna –
      dlatego ludzie pragną do niej należeć);
      -względna izolacja grupy (grupa jest chroniona przed docieraniem
      alternatywnych poglądów);
      -autorytarny przywódca (kontroluje on dyskusje w grupie oraz
      wyraźnie przedstawia swoje życzenia);
      -silny stres (członkowie grupy odczuwają zagrożenie dla grupy);
      -słabo wypracowane sposoby podejmowania decyzji (brak systemu
      rozpatrywania alternatywnych poglądów – dyskusji w grupie).
      Symptomami myślenia grupowego są:
      -złudzenie odporności na ataki (grupa jest przeświadczona o swojej
      nieomylności i sile);
      -przekonanie o moralnych racjach grupy („Bóg jest z nami” itp.);
      -stereotypowe postrzeganie przeciwników (stereotyp etniczny,
      uproszczenia);
      -autocenzura (dobrowolne odrzucanie przeciwstawnych poglądów, aby
      nie zwalczać samych siebie);
      -ukierunkowany nacisk na dysydentów, aby podporządkowali się
      większości i upodobnili się do niej;
      -złudzenie jednomyślności (przeświadczenie, że wszyscy są zgodni,
      wynikające z nie przyjmowania do wiadomości oponentów i ich opinii);
      -występowanie powszechnie w grupie „strażników jednomyślności”
      chroniących przywódcę przed odmiennymi poglądami.
      Grupowe myślenie prowadzi nieuchronnie do podejmowania przez
      grupę błędnych decyzji wynikających w konsekwencji zaistnienia tego
      procesu: niepełnej analizy alternatywnych poglądów, lekceważenia
      określonego poziomu ryzyka dla preferowanych rozwiązań, opierania
      się na niepełnej informacji i braku alternatywnych planów działania
      na wypadek niepowodzenia.
      W efekcie grupowego myślenia grupa nie pzyjmuje do wiadomości, że
      popełnia jakiś bład i brnie dalej w niewłaściwym kierunku niezdolna
      do jakiejkolwiek korekty swych bezsensowynych i szkodliwych dla niej
      samej kroków.
      Broniąc się przed oczywistością lider grupy dotkniętej syndromem
      grupowe myślenia zaczyna kreować wizję świata nijak nie przystającą
      do tego co naprawdę wokół niego się dzieje.

      • rosol4 Re: Syndrom Myślenia grupowego według I. Janisa 05.11.07, 12:25
        Kto to jest Kazimierz Marcinkiewicz?
        Slyszalem ze to jakis emigrant na uchoctwie robiacy kase w banku w
        ktorym byly zwierzchnik mu zalatwil robote.
        Polska wdzecznosc za wdziecznosc, lojalnosc za lojalnosc.
        Ale co tuse dziwic jak mlodzi sa wstanie wyzec dla szmalu ojczyzny
        nie mowiac o rodzicach.
        W dobie zmian zon jak rekawiczek bez zadnych skrupulow nie sposob
        miec za zle ludzia bez zasad porzucania partnerow tych zyciowych i
        tych ze swer politycznych.
        Konczyc zwiazek tez nalezy potrafic z zasadami wyniesionymi z domu,
        jesli sie je zdazylo nabyc.
    • pakulec partia cieniasów 05.11.07, 11:01
      jedne przegrane wybory i sie sypie ;-)
    • nieprawomyslny Ludwiku Dorn! 05.11.07, 11:06
      Nie idź tą drogą!

      prezes
      J.K.
      • az100 Raczej: Ludwiku Dornu ! 05.11.07, 11:24
    • estazolan Z PiS chcą odejść posłowie? Dorn zaprzecza 05.11.07, 11:07
      Wiecej osob powinno sie poznac na PISie.
    • jerry21 Z PiS chcą odejść posłowie? Dorn zaprzecza 05.11.07, 11:08
      i w taka to "demokracje" bawia sie tzw wyborcy - glosowali
      na iks by byl, poslep pis i "realizowal" program pis a w
      rezultacje wybiora dodatkowego posla po - jak to mozliwe ?
      kilka razy juz pisalem ze prawdziwa demkracja winna miec
      swoje zelazne zasady - jedna z nich jest zakaz zmian brw
      prtyjnych w czasie poslowania - jedyna azlternatywa jest -
      byc albo nie byc - czyli zrezygnowac z poslowania jak cos
      jest nie tak
      ja w tych szopkach wyborczych udzialu nie biore bo nie
      akceptuje takiej " demokracji" ...
    • tomeu Re: Z PiS chcą odejść posłowie? Dorn zaprzecza 05.11.07, 11:12
      "(..) Przyjęliśmy uchwałę o zakończeniu Partii, która, moim zdaniem, niezależnie
      od tego wszystkiego co było powiedziane o niej, co ja wczoraj powiedziałem,
      odegrała wielką historyczną rolę, czy się to komuś podoba czy nie w życiu narodu
      polskiego, co więcej wrosła w jego świadomość. I dziś kończąc, żegnając się z
      nią, wcale nie uważam, że kładziemy ją do trumny, tylko zamykamy pewien rozdział
      w historii, pogmatwanego wprawdzie, ale także bogatego w twórcze siągnięcia
      polskiego rewolucyjnego ruchu ultrakatolickiego. Wiele złego powiedziano o tej
      Partii, ale ja sądzę, że godność i uczciwość ludzka powinna nas chronić od
      wydawania o niej sądów tylko negatywnych albo też wydawania sądów potępieńczych.
      Poczekajmy jeszcze, co powie historia o tej Partii. Jest tu wielu historyków na
      sali i dobrze wiedzą jak zawiłe są losy rewolucji, jak każda z nich obfituje w
      dramaty. I sądzę że, być może że gdzieś 30, 40 lat po rewolucji francuskiej,
      grono Jakobinów, też dochodziło do wniosku że nie udało się to, co zamierzali.
      No a dzisiaj chyba nikt nie wydaje jednoznacznych potępieńczych sądów o
      Jakobinach. Ja apeluję po prostu, o to by, nie znęcać się nad PiS, bo jest to
      znęcanie się także często nad swoim życiem. Ja chciałbym, mówiłem raczej na
      różnych spotkaniach, że powstała taka przedziwna sytuacja, że samisiebie nie
      lubimy. Nie lubimy tej Partii, już tej byłej Partii. Otóż chciałoby się chodzić
      jednak z podniesioną głową. Ogłaszam zakończenie obrad XI Zjazdu Prawa i
      Sprawiedliwości. Proszę o powstanie Towarzyszy, Towarzyszek i Towarzyszy.
      Sztandar Prawa i Sprawiedliwości - wyprowadzić (...)"
    • pinia1a Z PiS chcą odejść posłowie? Dorn zaprzecza 05.11.07, 11:26
      Niech sobie odchodza ale czy Platforma Obywatelska musi te śmiecire
      PIS-owskie przyjmować!
      Po co robić sobie gnój w partii?
    • smentuff Ludzie honoru 05.11.07, 11:26
      odchodzą z PO do PiS. Sośnierz. Zdrajcy odchodzą z PiS do Po.
      Sikorski. Czegoś nie kumam. ....... "Zakłada on przywrócenie
      Komitetowi Politycznemu PiS jego roli oraz wprowadzenie wewnętrznej
      swobody partyjnej." Będzie można mówić? Że pezes jest nieomylny?
      Rewolucja! Będzie się lała krew, usłyszymy o wielu zdrajcach z
      układu!
    • amanasunta Niech zaraza odchodzi....pasuje :))))) 05.11.07, 11:34
      PiS pozbędzie się źródeł infekcji a PO otrzyma dawkę zarazy na którą i czysta
      penicillina nie pomoże :))))))
    • samideano Z PiS chcą odejść posłowie? Dorn zaprzecza 05.11.07, 12:07
      Być może inni w PiS-ie też się obudzili i tak jak Mężydło doszli
      do wniosku, że mimo zapisania się do PiS-u właściwie znależli się
      w parttii o. Rydzyka.
    • grzesiu.k ludwiku !!! 05.11.07, 12:29
      nie, no ludwik przegiąłeś
      - "Ludwik Dorn powiedział, że teraz kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości czeka
      trudne zadanie oceny kampanii wyborczej i wyniku wyborów. Dodał, że chodzi nie
      tyle o rachunek sumienia, co o poddanie działań partii trzeźwej, politycznej
      analizie. Przyznał, że dla niektórych członków - nie wyłączając jego samego -
      może to być bolesna operacja.
      ta skrajnie agresywna, by nie rzec chamska wypowiedź kwalifikuje się do
      postawienia zarzutów o obrazę majestatu. będziesz musiał ludwiku przeprosić za
      te obelżywe insynuacje graniczące, co jest oczywistą oczywistością....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka