Dodaj do ulubionych

Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Widocz...

14.04.08, 22:33
Ja jestem tylko ciekaw, co mowiono by w Polsce o tym, gdyby np. Niemcy,
Rosjanie albo Ukraincy dyktowali nam, jak mamy robic muzeum poswiecone
wypedzonym i komu przy tym wolno a komu nie uczestniczyc?
Obserwuj wątek
    • aramba Re: Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Wido 14.04.08, 22:43
      Masz rację, tylko że widzisz... jakby tu w dwóch słowach? Może tak 1
      wrzesień 1939.
      • mirmat1 "Jak panna brzydka i nieposażna, to musi być miła" 15.04.08, 19:56
        aramba napisał:

        > Masz rację, tylko że widzisz... jakby tu w dwóch słowach? Może tak
        1 wrzesień 1939.
        M: zacytowlem w tytule SLOWA guru PostKomunistow bo pokazuja jaka
        jest ojczyzna Batoszewskiego czy Tuska. Chyba jednak nie jest to
        moja Ojczyzna - Polska. Raczej PRL lub UBekistan.
        • poszeklu Niemcom trzeba zaplacic za gaz do krematoriow 15.04.08, 20:30
          Od 1 wrzesnia 1939 roku zainwestowali w Polske duze
          pieniadze i stracili. Teraz slusznie Steinbach chce
          odszkodowania. Bartoszewski to wielki dyplomatolek.
          Tusek mniejszy.
    • sralimuchibedziewiosna na starość całkiem już głupieje i dziwaczeje 14.04.08, 22:45
      .
      • aramba Re: na starość całkiem już głupieje i dziwaczeje 14.04.08, 22:48
        Może byś twórczo rozwinął swoją uwagę. Zgłupiał, bo przestrzega
        Niemców przed zakłamywaniem historii cz zgłupiał, bo zrelacjonował
        przebieg wizyty premiera w Izraelu?
        • sralimuchibedziewiosna Re: na starość całkiem już głupieje i dziwaczeje 14.04.08, 23:06
          jeśli ktoś biernie czeka na negatywne skutki zamiast im zapobiegać, to jest głupkiem

          tyle
          • aramba Re: na starość całkiem już głupieje i dziwaczeje 14.04.08, 23:08
            To znaczy co - jak Niemcy zbudują to swoje muzeum, a właściwie zanim
            je zbudują, to my powinniśmy Berlin zbombardować, granicę zamknąć
            czy się w ONZ poskarżyć?
            • sralimuchibedziewiosna Re: na starość całkiem już głupieje i dziwaczeje 14.04.08, 23:10
              aramba napisał:

              > To znaczy co - jak Niemcy zbudują to swoje muzeum, a właściwie zanim
              > je zbudują, to my powinniśmy Berlin zbombardować, granicę zamknąć
              > czy się w ONZ poskarżyć?

              tak, oczywiście , zbombardować, gdyby jeszcze głupota dodawała skrzydeł,
              moglibyśmy użyć ciebie jako bombowca

              dobranoc
              • aramba Re: na starość całkiem już głupieje i dziwaczeje 14.04.08, 23:12
                Uprzejmie dziękuję za rzeczową odpowiedź. Dyskusja z Tobą to czysta
                przyjemność.
                • kwaczynski Re: na starość całkiem już głupieje i dziwaczeje 15.04.08, 02:48
                  nie przejmuj się gościem wyżej. nikt go nie słucha/czyta oprócz
                  ciebie i mnie. poza tym gratuluję fasonu, aż mi się przykro zrobiło,
                  że straciłaś czas na uspołecznianie tego typa. dobrych snów!
                • eszp Re: na starość całkiem już głupieje i dziwaczeje 15.04.08, 05:23
                  aramba napisał:

                  > Uprzejmie dziękuję za rzeczową odpowiedź. Dyskusja z Tobą to
                  czysta
                  > przyjemność.
                  Gratuluję riposty. To perełka, rzucona przed wieprza.
    • 12345ja Czy napewno ktoś ich wypędzał? 14.04.08, 22:48
      W latach 70-dziesiątych wynajmowałem pokój we Wrocławiu.
      Właścicielami byli Niemcy, mówili łamaną polszczyzną.
      Często przyjmowali wizyty swoich przyjaciół i znajomych
      Niemców - ci w ogóle nie mówili do mnie po polsku.
      Może ktoś mi odpowie, dlaczego nikt ich nie wypędził?
      Czy sprawa polegała na dobrowolnym podpisaniu jakiejś
      lojalki? Może kto podpisał, nie musiał wyjeżdżać?
      Będę wdzięczny za kompetentne wyjaśnienia.
      • ned_pap Re: Czy napewno ktoś ich wypędzał? 14.04.08, 23:13
        Z tego, co słyszałem, Niemiec musiał mieć całkiem sporo odwagi i samozaparcia, żeby zostać po wojnie w Polsce. Byli bardziej narażeni na napady bandyckie, ponieważ Niemcami mało kto się przejmował, z milicją na czele. Ogromne zagrożenie sprawiała Armia Czerwona, z idącymi w niej pijanymi półbydlętami, dla których każdy Niemiec to był faszysta (na marginesie - polecam film "Kukułka" i świetną postać "Wynocha"), a zabić, albo przynajmniej obrabować faszystę to był raczej powód do dumy. Władze polskie też życia im nie ułatwiały - urzędnicy szykanowali ich przy załatwianiu spraw, dzieci mogły tylko pomarzyć o studiach. Sądzę, że sytuacja w miarę znormalniała w połowie lat '50, przestali być obywatelami drugiej kategorii - w tych czasach trauma wojenna już nieco przybladła.
        • 12345ja Re: Czy napewno ktoś ich wypędzał? 14.04.08, 23:18
          Czy chcesz powiedzieć, że nie byli urzędowo wypędzani,
          tylko sami uznali, że w Reichu ze swoimi bedzie im lepiej
          i wyjeżdżali z własnej woli?
          To polskojęzyczne media kłamią o wypędzeniach?
          • ned_pap Re: Czy napewno ktoś ich wypędzał? 15.04.08, 06:40
            W identycznej sytuacji znaleźli się Polacy, mieszkający na terenach zagrabionych przez Związek Radziecki. Też mogli zostać.
            • aramba Re: Czy napewno ktoś ich wypędzał? 15.04.08, 10:18
              Mogli i nie raz zostawali - bo się już ktoś ożenił i dlatego nie
              chciał wyjeżdżać albo go nie puścili, bo był specjalistą w "rzadkim"
              zawodzie (przynajmniej jak na standardy ZSRR) albo przy następnej
              okazji nie wyjechał, bo akurat wybuchł kryzys kubański i "co tam
              będziemy wyjeżdżać, kiedy i tak zaraz się świat skończy, więc my
              razem z nim..., to już lepiej na własnych śmieciach zginąć" (tak,
              tak, znam takie przypadki). I tak dalej. Przypadków specjalnych,
              wyjątków było mnóstwo.
    • katolik_polski1 Pan Bartoszewski moze sobie dopuszczac i niedopusz 14.04.08, 22:49
      Niemcy i tak zrobia swoje .
      Na razie jestesmy za slabi ,zeby dyktowac im warunki .
      Dlaczego nie maja pretensji do Rosji,
      przeciez to Rosjanie przegonili ich na Zachod .
      • grogreg Re: Pan Bartoszewski moze sobie dopuszczac i nied 14.04.08, 22:52
        Bo Niemcy kochaja Rosjan.
        • eszp Re: Pan Bartoszewski moze sobie dopuszczac i nied 15.04.08, 05:37
          grogreg napisał:

          > Bo Niemcy kochaja Rosjan.
          To prawda. Ponadto panicznie się ich boją do tej pory. W Berlinie
          jest muzeum ucieczek, które opowiada o ucieczkach z NRD do RFN. Przy
          okazji, na ulicy, jest ekspozycja z której wynika, że do obalenia
          muru berlińskiego przyczynił się Gorbaczow. Nie ma
          żadnej "Solidarności", posłania do narodów Wschodu ( a de facto
          podbitych "demoludów"), Wałęsy. Są Rosjanie. A każde odniesienie do
          prawdy historycznej jest uważane za niepoprawność polityczną. Polacy
          nie zadbali o szacunek dla polskiego wkładu w przemiany w Europie,
          pis machał jeno szbelką na oślep, czyniąc jeszcze większe szkody. A
          jak strach był tak i pozostał.
        • arek47 Tak....a Polacy nienawidza wszystkich !!! 15.04.08, 15:34
          Dziwie sie , ze nie znane w sa Polsce fakty / Nie mowilo sie o tym ? /, jak
          normalnym bylo , ze polskie i rosyjskie hordy gwalcily niemieckie kobiety w
          wieku od 10 do 100lat !
          Ale , gdzie tam.. w Polsce wszyscy swieci !!
          Tylko lyzwinski, Lepper, Burmistrz Olsztyna...ah..rzygac sie chce !!
      • aramba Re: Pan Bartoszewski moze sobie dopuszczac i nied 14.04.08, 22:52
        No, ale przecież taki właśnie jest sens jego wypowiedzi - zrobicie
        co chcecie, ale uważajcie, bo niewiadomo jak i kiedy to się może
        czkawką odbić.
    • grogreg I slusznie. Wroga trzeba trzymac blisko.... 14.04.08, 22:51
      ... latwiej go pilnowac.
    • eva15 Bartoszewski a koszałki opałki 14.04.08, 22:53
      "Bartoszewski odpowiadał też na pytania w sprawie niedawnej wizyty
      premiera Donalda Tuska w Izraelu. Podkreślił, że uczestniczył we
      wszystkich rozmowach premiera i podczas tych rozmów sprawa
      reprywatyzacji nie była poruszana przez władze Izraela(...)"
      ______________

      No, i pewnie dlatego Tusk wziął ze sobą, jak odważnie podał Polsat,
      ministra skarbu. Bartoszewski mógł tego nie zrozumieć, albo nie
      zauważyć. Wiek ma swoje prawa.
      • aramba Re: Bartoszewski a koszałki opałki 14.04.08, 22:58
        No dobrze - wiek ma swoje prawa, Bartoszewski nie rozumie albo
        kłamie, ale zdaje się, tak generalnie rzecz biorąc, że to dobrze, że
        polscy obywatele mają szanse na odzyskanie jakiejś część utraconego
        mienia. Ta sprawa już dawno powinna zostać załatwiona.
        • olias Re: Bartoszewski a koszałki opałki 14.04.08, 23:36
          drobne wyjaśnienie. Polacy będą nie odzyskiwać majątek, tylko dawać
          majątek. Po prostu mój standard życia nieco spadnie, bo muszę
          zapłacić za II w.ś.
          Wiek Bartoszewskiego zaczyna być niebezpieczny - bez względu na
          dalszą działalność Niemców i oni i Europa winna mieć pewnosc w
          jednym. Polska nie akceptuje zamianę ról kata i ofiary. I gie mnie
          obchodzą przeżycia Eryki wypędzanej z okupowanej Polski. Żyje - a to
          dużo mówi o Polakach.
          • aramba Re: Bartoszewski a koszałki opałki 14.04.08, 23:39
            OK, ale sprawa nie dotyczy II wojny światowej tylko czasów po II
            wojnie światowej. Przecież nie chodzi o mienie utracone w wyniku
            działań wojennych albo zrabowane przez Niemców i Rosjan.
      • 12345ja Ponawiam pytanie, oświećcie proszę! 14.04.08, 22:58
        W latach 70-dziesiątych wynajmowałem pokój we Wrocławiu.
        Właścicielami byli Niemcy, mówili łamaną polszczyzną.
        Często przyjmowali wizyty swoich przyjaciół i znajomych
        Niemców - ci w ogóle nie mówili do mnie po polsku.
        Może ktoś mi odpowie, dlaczego nikt ich nie wypędził?
        Czy sprawa polegała na dobrowolnym podpisaniu jakiejś
        deklaracji? Może kto podpisał, nie musiał wyjeżdżać?
        Będę wdzięczny za kompetentne wyjaśnienia.

        • aramba Re: Ponawiam pytanie, oświećcie proszę! 14.04.08, 23:07
          Różnie moglo być (przecież w nieodległym Opolu Niemcy, to około 10%
          mieszkańców, więc ci Twoi Niemcy z Wrocławia wcale nie są tacy
          wyjątkowi). Mogę Ci kilka powodów podać, które na pewno nie
          wyczerpują listy.
          1. Może pracowali w ważnym zakładzie z punktu widzenia miasta i
          trudno było kimś ich (ją/jego) zastąpić.
          2. Może jakoś się po prostu prześliznęli.
          3. Może w momencie wywózki ktoś z rodziny był tak ciężko chory, że
          się nie nadawał do transportu, a jakiś urzędnik czy żołnierz cz Bóg
          wie kto jeszcze się ulitował.

          Takich powodów - również zupełnie przypadkowych, nie mających nic
          wspólnego z jakąś "zasadą" mogło być całe mnóstwo.
          • katolik_polski1 Re: Ponawiam pytanie, oświećcie proszę! 14.04.08, 23:12
            Czesi to narod troche brutalniejszy od naszego.
            Wygonili Niemcow Sudeckich do ostatniego .
            Kto nie chcial w to uwierzyc byl martwy .
            • aramba Re: Ponawiam pytanie, oświećcie proszę! 14.04.08, 23:16
              Może nie koniecznie brutalniejszy - może, wbrew pozorom miał więcej
              do "odreagowania". Wiesz, jak się z Czechem, takim trochę starszym
              pójdzie na piwo, to po trzecim powie Ci tak - wiesz, my to niby tacy
              pragmatycy, tacy rozważni aż się niedobrze robi. I tak łatwo nas
              wziąć za mordę. Was, to przynajmniej musieli najpierw parę milionów
              zarąbać.

              Poza tym Czechy, w porównaniu z Polską były krajem praktycznie
              niezniszczonym, a obszary zaludnione głównie przez Niemców nie były
              jakoś szczególnie wielkie w skali kraju.
              • katolik_polski1 Interesowalem sie kiedys problemem wysiedlen . 14.04.08, 23:33
                Rozmawialem z ludzmi ,ktorzy zasiedlali szczecinskie .
                Podjechal pociag z Czerwonoarmistami na wioske
                i ludzie mieli pol godziny na spakowanie sie .
                Potem nadjezdzal nastepny z polskimi osadnikami,
                ktorzy zajmowali domy ,gdzie jeszcze ciepla herbata
                na stole stala .
                Smieszne bylo jak opowiadali o Niemcach z DDR ,ktorzy
                trabantami w latach 70 przyjezdzali ,zeby odkopac
                w ogrodkach srebro .
                Gonili ich widlami :)
                • 12345ja Re: Interesowalem sie kiedys problemem wysiedlen 14.04.08, 23:42
                  Czy ci wypędzeni przez Czerwonoarmistów, o których piszesz
                  są zaliczani do wypedzanych przez Polaków?
                  • katolik_polski1 Re: Interesowalem sie kiedys problemem wysiedlen 14.04.08, 23:46
                    12345ja napisał:

                    > Czy ci wypędzeni przez Czerwonoarmistów, o których piszesz
                    > są zaliczani do wypedzanych przez Polaków?
                    -----------------------------------------------
                    Sam doskonale wiesz ,ze Polacy w tamtych czasach
                    nie mieli nic do powiedzenia .
                    • aramba Re: Interesowalem sie kiedys problemem wysiedlen 14.04.08, 23:49
                      To niezupełnie tak było...
                      • katolik_polski1 Re: Interesowalem sie kiedys problemem wysiedlen 14.04.08, 23:58
                        aramba napisał:

                        > To niezupełnie tak było...
                        ----------------------------------------
                        W jednej wiosce odkryli Ruscy zolnierza Wehrmachtu.
                        Zdezerterowal i blagal ich o zycie.
                        Pokazywal zdjecia zony i dzieci ,oni
                        kazali mu uciekac i strzelili mu w plecy .
                        Takie czasy byly .
                        • rt-z Re: Interesowalem sie kiedys problemem wysiedlen 15.04.08, 00:28
                          Te katlik byle jaki no i z byle jakimi czasy, a czasy były - Eureka
                          można oddychać - no i ruski przyszedł...
                • rt-z Re: Interesowalem sie pajacami 14.04.08, 23:43
                  Chuja wiesz i ch..ami rozmawiałeś.
                  • katolik_polski1 Re: Interesowalem sie pajacami 14.04.08, 23:49
                    rt-z napisał:

                    > Ch..a wiesz i ch..ami rozmawiałeś.
                    -----------------------------------------
                    Nie wiem czemu sie tak denerwujesz ?
                    Takie byly czasy i Polacy nie mieli nic do powiedzenia .
                    • rt-z Re: Interesowalem sie pajacami 14.04.08, 23:59
                      Zawsze mieli... i zerknij.
          • 12345ja Re: Ponawiam pytanie, oświećcie proszę! 14.04.08, 23:13
            punkt 1) - można wykluczyć. On był portierem w hotelu, ona
            pracowała jako pracownica fizyczna.
            punk 2) i 3) - mało prawdopodobne, aby 10% mieszkańców Opola
            mogło się prześliznąć, albo być ciężko chorymi.
            To musiałoby być coś innego.
            • aramba Re: Ponawiam pytanie, oświećcie proszę! 14.04.08, 23:23
              Masz rację, to miałem właśnie na myśli. Po pierwsze powodów mogło
              być mnóstwo - zarówno warunkujących decyzję o pozostaniu, jak i
              dlaczego udało się zostać. Podam Ci taki przykład w drugą stronę.
              dzisiaj rozmawiałem z takim jednym człowiekiem, którego ojciec był
              bardzo znanym działaczem polonijnym w Niemczech. Tuż przed wojną
              zginął w niewyjaśnionych okolicznościach (to był lipiec czy sierpień
              1939). Pytam go, "no dobrze a co się stalo z Panem i Pana matką".
              okazalo się, że nic wszyscy wkoło (w Berlinie) wiedzieli kim był
              jego ojciec, że w domu jest piekna kolekcja polskich książek itd. I
              nikt ich przez całą wojnę nie ruszył. Dlaczego, pytam. Odpowiedź -
              nie wiem, po prostu nie wiem. Z Berlina wyjechał z matką dopiero pod
              sam koniec wojny (ewakuacja związana z bombardowaniami).
        • rt-z kaganek proszę! 14.04.08, 23:20
          Marudzisz z tym twoim pokojem we Wrocławiu, na Mazurach pan Bauer
          mówi doskonale po polsku od zawsze.
          • 12345ja Re: kaganek proszę! 14.04.08, 23:32
            Przepraszam, ale to chyba ty marudzisz nie na temat.
            Tematem są tak zwane wypędzenia Niemców. W większości
            nie znamy tego zjawiska z własnej obserwacji, dlatego
            każdy opisany fakt jest cenny.
            W przeciwnym razie sprzedajni dziennikarze będą nas
            wodzić za nosy, wykorzystując naszą niewiedzę.
            • rt-z Re: kaganek proszę! 14.04.08, 23:47
              Ciebie będą wodzić za twoją niewiedzę
            • saed Re: kaganek proszę! 15.04.08, 07:40
              Skoro z góry zakładasz, że "sprzedajni dziennikarze wodzą nas za nosy" to po co
              w ogóle te pytania? Przecież ty już masz gotową teorię.
        • donar44 Re: Ponawiam pytanie...odpowiem ! 15.04.08, 15:53
          Moj Ojciec byl Geodeta / po studiach / i pracowal w wydziale "Katastralnym we
          Wroclawiu i Opolu " i byl jednym z nielicznych , ktorzy potrali rozmawiac
          biegle po polsku i niemiecku / moja matka mowila bardzo lamana polszczyzna / a
          tym samym pracowac na mapach, ktore byly oczywiscie tylko w jezyku....no ?
          niemieckim ! Wszyscy jego polscy koledzy i przelozeni, nie mieli ani zdzbla
          pojecia o mapach katastralnych, ale byli szefami !! Rodzice starali sie od
          roku 1952 wyjechac do Niemiec-Reichu, wyjechali /dostali zezwolenie /na starosc
          dopiero w 1978, kiedy byli schorowanii zuzyci ciaglymi szykanami! Wielu moich
          owczesnych kolegow mo9glo wyjechac, gdyz ich Rodzice byi tylko rzemieslnikami /
          piekarz, malarz, hadraulik i.t.p./
          Myslisz, ze Polska dala mojemu Ojcu troche, troszeczke Renty ?????
          Nic, albo po Polsku-GOWNO renty dostal !I tak z milionami innych przesiedlencow,
          i o tym Pani Steinbach tez mowi, tylko Polska ciagle sama rzada.
          W koncu Ci Niemcy we Woclawiu byli w swoim domu ? Czego oczekiwales ? Mieli
          zostac zgwalceni, wbici na Pal ?
          Co za pytanie ?
      • ned_pap Re: Bartoszewski a koszałki opałki 14.04.08, 23:17
        O, ruski ku..szon się pojawił. Co to, do ambasady wódki nie dowieźli, że ty jeszcze na forum? Już dawno połowa "dyplomatów" powinna stać do ciebie w kolejce! Czy też oni posuwają, a ty w trakcie piszesz?
      • eszp Re: Bartoszewski a koszałki opałki 15.04.08, 05:41
        eva15 napisała:

        > "Bartoszewski odpowiadał też na pytania w sprawie niedawnej wizyty
        > premiera Donalda Tuska w Izraelu. Podkreślił, że uczestniczył we
        > wszystkich rozmowach premiera i podczas tych rozmów sprawa
        > reprywatyzacji nie była poruszana przez władze Izraela(...)"
        > ______________

        > No, i pewnie dlatego Tusk wziął ze sobą, jak odważnie podał
        Polsat,
        > ministra skarbu. Bartoszewski mógł tego nie zrozumieć, albo nie
        > zauważyć. Wiek ma swoje prawa.
        Owszem, mówił, dlatego mijasz się z prawdą. Uwaga na temat wieku
        jest tyleż niemerytoryczna, co najzwyczajniej w świecie złośliwie
        nieżyczliwa. Daj ci Boże dożyć takiego i to w takiej kondycji
        psychicznej.
    • tetradrachma no i panie Bartoszewski, "wielki Polaku" 14.04.08, 23:08
      sprzedało się pani Steinbach (pierworództwo) za miskę soczewicy,
      co ? A tak Pan krzyczał, że ta Pani to "nic nieznacząca figura" ! A
      przeciez stoisz nad grobem starcze ! Więc czy warto z gęby robić
      cholewę ? O, tempora o, mores !
      • aramba Re: no i panie Bartoszewski, "wielki Polaku" 14.04.08, 23:10
        Podziękuj nie Bartoszewskiemu tylko naszym (głównie) mediom (tak
        samo jak udało im się wykreować błazna Leppera).
        • 12345ja Re: Niejasna sprawa wypędzeń, nie mam podstaw,... 14.04.08, 23:23
          ...żeby wierzyć w te straszne wypędzenia.
          Ciagle oczekuję, że ktoś na ten temat wie więcej
          i odezwie się na forum.
          • aramba Re: Niejasna sprawa wypędzeń, nie mam podstaw,... 14.04.08, 23:32
            Zgodnie z planem Sojuszniczej Rady Kontroli Polskę miało opuścić 3,5
            mln., Czechosłowację 2,5 mln., Węgry 500 tys., a Austrię 150 tys.
            Niemców. Według opracowań polskich, w okresie 1945-1949/50 Polskę
            przymusowo opuściło około 3,2 mln. Niemców. Natomiast ich późniejsze
            wyjazdy miały już charakter dobrowolnej emigracji, następującej w
            ramach akcji łączenia rodzin.

            Z tego wynika, że w Polsce - z różnych przyczyn - zostało po 1950
            około 300 tys. Niemców. Czyli, że wypedzenia były dość skuteczne
            (90%), ale te 300 tys. zostało.
            • 12345ja Re: Niejasna sprawa wypędzeń, nie mam podstaw,... 14.04.08, 23:38
              Dzieki za garść informacji. Czy możesz podać jakieś żródła?
              Chciałbym wiedzieć, czy ci Niemcy. którzy w panicznym
              strachu przed Armią Czerwoną wiali na zachód, są wliczeni
              do tej liczby wypędzonych.
              • aramba Re: Niejasna sprawa wypędzeń, nie mam podstaw,... 14.04.08, 23:45
                Oczywiście - źródeł nie mogę podać, ponieważ czerpię je z pracy
                mojej studentki, która pisze o BdV i powiernictwie pruskim.
                Natomiast mogę Ci jeszcze parę krótkich fragment skopiować:

                "Zanim doszło jednak do zorganizowanej akcji przesiedlania Niemców,
                kontrolowanej oficjalnie przez Sojuszniczą Radę Kontroli i zgodnych
                z Deklaracją Poczdamską, ludność niemiecka zaczęła opuszczać swe
                strony ojczyste w ucieczce przed zbliżającą się ofensywą Armii
                Czerwonej. Ewakuacja ludności cywilnej została zbyt późno ogłoszona
                przez niemieckie władze i pociągnęła za sobą wiele ofiar. Określane
                są one często przez stronę niemiecką jako „ofiary wypędzenia”. Przed
                podpisaniem Deklaracji Poczdamskiej miały miejsce tzw. „wysiedlenia
                żywiołowe”, przeprowadzone przez polskie wojsko z terenów
                przygranicznych. Były to działania niezgodne z Umową Poczdamską. W
                1945 roku Niemcy wyjeżdżali również z terenów Polski dobrowolnie."

                "Bund der Vertriebenen z kolei za „wypędzonych” uznaje wszystkich
                Niemców przybyłych ze wschodu, bez względu na powód przenosin."

                "Nie można zapomnieć o tym”), że przesiedlona ludność niemiecka
                miała za sobą traumatyczne doświadczenia nie tylko przymusowego
                opuszczenia stron rodzinnych, ale również poniosła dotkliwe straty
                podczas źle zorganizowanych ewakuacji, chaotycznych ucieczek przed
                Armią Czerwoną, prześladowań, pospolitych rabunków oraz nie zawsze
                prawidłowo zorganizowanych transportów."

                "Natomiast ich późniejsze wyjazdy - poroku 1950 - miały już
                charakter dobrowolnej emigracji, następującej w ramach akcji
                łączenia rodzin. Z kolei autorzy niemieccy sumują wszystkich swoich
                obywateli, którzy w różnych okolicznościach przybyli na obszar
                Niemiec ze wschodu. I tak, zgodnie z interpretacją Ministerstwa
                Spraw Wewnętrznych RFN, ogólna liczba Niemców, którzy musieli
                opuścić swe strony ojczyste dochodziła do 15 mln. osób. Obejmuje ona
                także „wysiedleńców”, a więc osoby, które wyjechały np. z Polski po
                zakończeniu masowych wysiedleń, a więc to znaczy po roku 1947."

                Rozumiesz, więcej nie mogę....
                • crame Re: Niejasna sprawa wypędzeń, nie mam podstaw,... 15.04.08, 04:49
                  Na wlasne oczy widzialem wystawiony w 1989 roku Vertriebenenausweis, mojego 22 letniego slaskiego sasiada zam. w Niemczech. On rowniez zaliczony byl do wypedzonych. Ot taka kwestia interpretacji.
                  • vitabravo Re: Niejasna sprawa wypędzeń, nie mam podstaw,... 15.04.08, 12:34
                    Komendant twierdzy Breslau, wydał rozkaz ewakuacji
                    ludności cywilnej z Wrocławia. Był wówczas wyjątkowo
                    mroźny luty z temp. do -25 st C.
                    Śmiertelny marsz osłabionych głodowaniem ludzi. Drogę
                    z Wrocławia na zachód usłały dziesiątki tysięcy trupów.
                    Jest to historia dobrze znana i opisana przez Niemców.
                    Jednak cwana Steinbach zaliczyła te ofiary na konto
                    wypędzeń przez Polaków.
      • olias Re: no i panie Bartoszewski, "wielki Polaku" 14.04.08, 23:43
        ta, on odejdzie. A my zostaniemy z tym szambem, który on sam
        narobił. Jeśli juz nawet polacy nie wiedzą czy Wielki Profesor jest
        za czy przecie Eryce, to co z europą? Niemcy Europie wyjaśnią
        stanowiski Wielkiego Profesora, a my będziemy czekać kiedy zacznie
        się spłata kasy "biednym prześladowanym Niemcom.
        • aramba Re: no i panie Bartoszewski, "wielki Polaku" 14.04.08, 23:58
          Dobrze - masz rację, ale czego oczekujesz? Co ma i co może zrobić
          np. polski rząd?
      • eszp Re: no i panie Bartoszewski, "wielki Polaku" 15.04.08, 05:50
        tetradrachma napisał:

        > sprzedało się pani Steinbach (pierworództwo) za miskę soczewicy,
        > co ? A tak Pan krzyczał, że ta Pani to "nic nieznacząca figura" !
        A
        > przeciez stoisz nad grobem starcze ! Więc czy warto z gęby robić
        > cholewę ? O, tempora o, mores !
        Wyrażnie nie słuchałes wczorajszej rozmowy w TVN24. Szkoda, że
        wprowadzasz w ciekawą dyskusję poziom pisowskiego rynsztoka
        i "szacunku" dla drugiego człowieka.
    • 1europejczyk Trzeba by jeszcze abysmy przedtem wywolali kolejna 14.04.08, 23:22
      wojne swiatowa w ktorej, jak Niemcy, w nieznany w dotychczasowej cywilizacji
      bestialski i barbarzynski sposob wymordowali okolo 10 milionow ludzi i ja
      podobnie jak Niemcy przegrali.
      Wszystko co stracili bylo cena za zycie, ktore pozwolono im zachowac.
      Dzisiaj domagaja sie zwrotu nie majac obaw o wlasne zycie, bo naleza w
      wiekszosci do kolejnego pokolenia.
      Skrajnego bezmozgowia nie ratuja zadne porownania.
      Re: Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Wido
      • indianski Re: Trzeba by jeszcze abysmy przedtem wywolali ko 14.04.08, 23:58
        To ze jestes glupi nie znaczy ze twoje dzieci beda za to odpowiadaly . Stosujesz
        zasade zbiorowej odpowiedzialnosci - dokladnie tak samo jak hitlerowcy.
        • peter.jezioro Re: Trzeba by jeszcze abysmy przedtem wywolali ko 15.04.08, 03:27
          indianski napisał:

          > To ze jestes glupi nie znaczy ze twoje dzieci beda za to
          odpowiadaly . Stosujes
          > z
          > zasade zbiorowej odpowiedzialnosci - dokladnie tak samo jak
          hitlerowcy.

          No to wlasnie wyksztalciuchu tepy dlaczego nasze dzieci maja
          odpowadac za utrate majatku szkopow spowodowanego przez hitlera.
          widzisz ciemnaiaku - wyborco PO -
    • olias Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Widocz.. 14.04.08, 23:22
      biedny, głupi stary niby-profesor. ciekawe czy zgodzi się nazwać
      siebie samego dypolmatołkiem. Bo zbliża się chwila gdy niemiecka
      machina przemiele jego słowa i ogłosi światu ze pan niby-profesor
      zawarł zgodę z Eriką.
      Pytanie za mnósto punktów. Aby ojciec Eryki miał swoją willę w
      Polsce w 39 roku wypędzono polska rodzinę właścicieli. Dlaczego
      żaden dziennikarz nie zabrał się za śledzenie losów tej rodziny?
      Żaden! Ani jeden. Choć temat nośny, sukces nieunikniony.
      Czyżby taki dziennikarz wiedział że NIGDZIE nie opublikiuje
      materiału?
      • aramba Re: Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Wido 15.04.08, 00:00
        Ale gadasz trzy po trzy - to są ogólnie znane fakty. doskonale
        wiadomo w jakich okolicznościach Steinbach się w Polsce znalazła,
        kto był jej ojcem i jej matką i że nie jest żadną wypedzoną. Jeśli
        dla ciebie to jest jakaś "tajna historia", celowo ukrywana, to
        gratuluje.
      • eszp Re: Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Wido 15.04.08, 06:03
        olias napisał:

        > biedny, głupi stary niby-profesor. ciekawe czy zgodzi się nazwać
        > siebie samego dypolmatołkiem. Bo zbliża się chwila gdy niemiecka
        > machina przemiele jego słowa i ogłosi światu ze pan niby-profesor
        > zawarł zgodę z Eriką.
        Lżysz i kłamiesz.Jesteś po prostu małym i nikczemnym człowiekiem.
        > Pytanie za mnósto punktów. Aby ojciec Eryki miał swoją willę w
        > Polsce w 39 roku wypędzono polska rodzinę właścicieli. Dlaczego
        > żaden dziennikarz nie zabrał się za śledzenie losów tej rodziny?
        > Żaden! Ani jeden. Choć temat nośny, sukces nieunikniony.
        > Czyżby taki dziennikarz wiedział że NIGDZIE nie opublikiuje
        > materiału?
        Kłamiesz. Albo nie czytasz prasy. Było mnóstwo artykułów, ale jesli
        ktoś jest ślepy i głuchy, to żadne argumenty nie pomogą.
    • olias Re: Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Wido 14.04.08, 23:24
      Hans, bez urazy, ale jedynym błędem Polaków było to że Niemcy
      zostali wypędzeni z Polski. A powinni tu zostać. Dwa metry ponizej
      poziomu. Wtedy nie byłoby groźby odszkodowań mordowanych dla
      morderców.
    • modlitwa Módlmy się o pojednanie 15.04.08, 00:00
      Czego Wszystkim życzę przed snem

      Modlitwa
      • fedorczyk4 Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:09
        bohaterstwo i inteligencje profesora (tak, tak, legalnego i
        prawomocnego) profesora Bratoszewskiego, tudziez twierdzacym ze z
        racji wieku popada w zdziecinnienie, polecam lekture jego zyciorysu,
        ksiazek i publikacji, az po ostatnie.
        A prywatnie wspolczuje prymimitywnej glupoty.
        • aramba Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:10
          Tym wszystkim cwaniakom polecam postać takiego profesora Jana
          Czochralskiego, który nawet matury nie miał, ale jakoś "zdołał"
          zostać praojcem współczesnej elektroniki...
        • aramba Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:11
          Acha, no i oczywiście również był jak najbardziej legalnym
          profesorem.
          • fedorczyk4 Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:13
            No tak, ale znasz powiedzenie: jak ktos chce psa uderzyc, to zawsze
            kij znajdzie. Z braku argumentow merytorycznych zawsze mozna "cus"
            wywlec z tak dlugiego zyciorysu.
            • aramba Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:15
              Tylko cały problem w tym, że trudno coś wyciągnąć. Lepiej kłamać.
              • fedorczyk4 Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:18
                aramba napisał:

                > Tylko cały problem w tym, że trudno coś wyciągnąć. Lepiej kłamać.
                Daj spokoj, Nowak Jezioranski kolaborowal z gestapo, Waklesa byl
                Bolkiem,Bratoszewski sprzedal sie Niemcom. My wszystko potrafimy
                wymyslic przeciwko tym ktorym wszystko, albo prawie, zawdzieczamy.
                • aramba Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:19
                  I dlatego właśnie kot wciąż przeraźliwie wrzeszczy...
                  • fedorczyk4 Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:24
                    I nie przestanie;-))))
                    • aramba Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:25
                      Oj chyba nie, niestety...
                      • fedorczyk4 Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:27
                        aramba napisał:

                        > Oj chyba nie, niestety...

                        Ba, Behemot jako demon jest niesmiertelny. Ja jako jego wyznawczyni
                        bede zawsze wrzeszczec w imie inteligentnego blazna!
                        • aramba Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:29
                          Behemot Behemotem, ale gorzej, że w Polsce co innego jest, ku mojemu
                          żalowi, nieśmiertelne. Wiesz chyba co mam na myśli.
                          • fedorczyk4 Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:33
                            Oj tak, niestety. Czasem wydaje mi sie ze wszystkie Behemoty, to tak
                            tylko na puszczy sobie wyja:-( A powinny na nia moze ... i isc dalej?
                            • aramba Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:34
                              Tak, tylko, że żyje się w jakimś otoczeniu i trudno - na dłuższą
                              metę - to ignorować.
                              • fedorczyk4 Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:48
                                Dlatego wrzecze jeszcze
                                • aramba Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 00:55
                                  Miauuuuumrrrrr... Dobranoc.
                                  • fedorczyk4 Re: Wszystkim watpiacym w profesure, 15.04.08, 01:04
                                    Ano:-)
    • maderic A kiedy emeryci dostana restytucje mienia ? 15.04.08, 00:13
      Rozdawaj swoj majatek stary zdewocialy antypolaku uzywajacy tytul
      profesora.
      • aramba Re: A kiedy emeryci dostana restytucje mienia ? 15.04.08, 00:14
        Fajno, tylko co masz właściwie na myśli, zadając swoje pytanie?
      • fedorczyk4 Re: A kiedy emeryci dostana restytucje mienia ? 15.04.08, 00:15
        maderic napisał:

        > Rozdawaj swoj majatek stary zdewocialy antypolaku uzywajacy tytul
        > profesora.

        Alez Slonko on nie ma zadnego majatku. Moj Ty calkiem prawdziwy i
        inteligenty (inaczej) polaczku, bez zadnego tytulu.
    • maxymus1 Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Widocz.. 15.04.08, 00:17
      Panie Bartoszewski, Pan mnie obraził! Bo ja matoł zwykły, głosowałem
      zawsze na , czy za Braćmi Kaczyńskimi, Pana nie upoważnia fakt
      dostania płatnego stoka u Pana Tuska, do obrazy ludzi! Ale
      abstrachując, od tematu! Proszę mi uprzejmie mi powiedzieć, albo źle
      zrozumiałem! Czy Pan po zabiciu wsięźnia przez SS-mana postanowł
      się eduKOWAĆ?



      • fedorczyk4 Re: Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Wido 15.04.08, 00:19
        maxymus1 napisał:

        > Panie Bartoszewski, Pan mnie obraził! Bo ja matoł zwykły,
        głosowałem
        > zawsze na , czy za Braćmi Kaczyńskimi, Pana nie upoważnia fakt
        > dostania płatnego stoka u Pana Tuska, do obrazy ludzi! Ale
        > abstrachując, od tematu! Proszę mi uprzejmie mi powiedzieć, albo
        źle
        > zrozumiałem! Czy Pan po zabiciu wsięźnia przez SS-mana postanowł
        > się eduKOWAĆ?
        >
        A jakby tak jeszcze raz sprobowal, ale tym razem po polsku?
        • pies_na_prawizne panie Profesorze Bartoszewski 15.04.08, 00:28
          niech pan zyje jak najdluzej, jest pan ubezpieczeniem na zycie
          polskiej polityki zagranicznej
        • maderic Kolezanko za duzo fistingu uprawiacie 15.04.08, 05:47
          .
    • rojczer Steinbach w Widocznym Znaku 15.04.08, 00:28
      A gdzie ma być, do jasnej cholery - w Rodzinie Radia Maryja? To ich
      (niemców) cyrk, i ich małpa Eriką Steinbach zwana.
      • aramba Re: Steinbach w Widocznym Znaku 15.04.08, 00:31
        No tak, ale Ty to wiesz, a co z tymi, którzy piszą, że to
        wina "zdrajców" z Bartoszewskim na czele?
        • rooboy Re: Steinbach w Widocznym Znaku 15.04.08, 02:40
          aramba, nie krytykuj forumowiczow, bo bartoszewski sam zainicjowal
          dyskusje... jesli niemiecki cyrk i niemieckie malpy, to po co glos
          zabiera w nieswojej sprawie???
          • pies_na_endecje Re: Steinbach w Widocznym Znaku 15.04.08, 02:47
            dziennikarze pytaja, no to on odpowiada...tak samo bylo z Tuskiem w
            Izraelu, chociaz w USA juz nie.
            • rooboy Re: Steinbach w Widocznym Znaku 15.04.08, 02:56
              to powinien powiedziec, "it's up to the germans what they do in this
              regard", a nie filozofowac, jak tylko on potrafi...
              • pies_na_endecje Re: Steinbach w Widocznym Znaku 15.04.08, 03:13
                eee taaaam, po to jest profesorem zeby filozofowac. Rozwinal ta
                swoja wypowiedz i tyle...Nic z niej zlego nie wynika. Po prostu
                zmiana w podejsciu do zagadnienia. Kaczynski i Fotyga caly czas
                straszyli Steinbachowa i histeryzowali. Teraz podejscie jest takie:
                a niech sobie bedzie i robi co chce, i tak z nia gadac nie
                bedziemy. Nie wiem ktora strategia lepsza? Zobaczymy, czas
                pokaze. Jak narazie Niemcy sa podobno wylaczeni z wiadomej "ustawy"
                jak podal dzisiaj Dziennik. pozdr.
    • jan3211 Niech oni wycofają sie z mediów i banków RP 15.04.08, 02:34
      Ten pomnik to drobiazg i mydlenie oczu . Niech oni nie wchodzą na
      polski rynek medialny , biznesowy i bankowy. Polska nie ma już
      suwerennosci .
    • jan3211 To będą zwroty mienia od "Tuska-nyguska" ? 15.04.08, 03:55
      Dlaczego on nie mówił o tych "zwrotach mienia" w czasie kampanii
      wyborczej? To jest własnie klasa Tuska-nyguska ?
      Prawo stanowi, że po 30 latach jest przedawnienie roszczeń ?
      To jest powszechnie znane prawo stosowane od 16-tu wieków .
      • pies_na_endecje Re: To będą zwroty mienia od "Tuska-nyguska" ? 15.04.08, 03:58
        Bzdura! PO mialo to wpisane reprywatyzacje do programu jak WOL!
        Caly program byl dostepny na Internecie. Znam wielu ktorzy na nich
        WLASNIE DLATEGO glosowali.
    • mokradlo5 Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Widocz.. 15.04.08, 04:33
      Bartoszewski, to rozpaczliwy zydowski idiota
      • maderic Bartoszewski kakao, kapcie i lulu 15.04.08, 05:54
        Ten stary lajza nabruzdzil juz tyle w polityce zagranicznej ze
        przebil samego Jozefa Czyrka.
      • eszp Re: Bartoszewski o uczestnictwie Steinbach w Wido 15.04.08, 06:14
        mokradlo5 napisał:

        > Bartoszewski, to rozpaczliwy zydowski idiota
        Zanim zostaniesz wirtualnie skasowany - życzę ci tego w realu. A
        przynajmniej tego, żeby ktoś ci obił twarz, której i tak nie masz.
        Jak wszyscy pisofaszyści.
        • vitabravo Re: To w ramach "tolerancji inaczej" Gazety Wyborc 15.04.08, 20:01
          Taki masz wybór, albo jedynie słuszne i poprawne poglądy
          Michnika, albo grożą ci rękoczynami.
          Bardzo michnikowskie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka