Dodaj do ulubionych

Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym sam...

06.06.08, 11:12
szanowny pan komendant to debil. Kilka dni temu w identycznych okolicznosciach
zmarlo dziecko we Wloszech. Matka narazila dziecko na niebezpieczenstwo utraty
zycia. Zreszta nie wiem jak to jest w Polsce, ale w Anglii aresztowano by ja
za samo pozostawienie dziecka bez opieki.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:15
      vicheer napisał:

      > szanowny pan komendant to debil. Kilka dni temu w identycznych okolicznosciach
      > zmarlo dziecko we Wloszech. Matka narazila dziecko na niebezpieczenstwo utraty
      > zycia. Zreszta nie wiem jak to jest w Polsce, ale w Anglii aresztowano by ja
      > za samo pozostawienie dziecka bez opieki.

      *********************************

      Zawsze jest łatwo gadać, gdy nie ma się samemu dzieci lub jest babcia na podorędziu.

      • piekny_romanek tia i to jest powod, ze zostawiac... 06.06.08, 11:16
        ...niemowlaka na sloncu w aucie???
        • bewi1 niemowle 06.06.08, 12:59
          to dziecko do 12 m-ca zycia
          • poszeklu Debilna matka, debilny komendant policji. Co dalej 06.06.08, 15:51
            vicheer napisal:
            >
            > szanowny pan komendant to debil. Kilka dni temu w identycznych
            > okolicznosciach zmarlo dziecko we Wloszech. Matka narazila
            > dziecko na niebezpieczenstwo utraty zycia. Zreszta nie wiem
            > jak to jest w Polsce, ale w Anglii aresztowano by ja za samo
            > pozostawienie dziecka bez opieki.
            >
            Takiej matce powinno sie postawic przed sadem wyzej wymieniony
            zarzut i prokurator powinien domagac sie odebrania jej praw
            rodzicielskich. Dla zabezpieczenia zycia dziecka.
            Polska powinna sie roznic od centralnej Afryki.


            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Szacunek dla ludzi, którzy pomogli 06.06.08, 16:45
              W każdym razie wyrazy szacunku dla obywateli, którzy uratowali dziecko. Więcej
              takich ludzi w Polsce!
              Żebyśmy nie musieli już nigdy narzekać na znieczulicę społeczną.
      • jowita771 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:20
        > Zawsze jest łatwo gadać, gdy nie ma się samemu dzieci lub jest babcia na podorę
        > dziu.
        >

        Dziecka nie wolno zostawić nawet na chwilę, nawet, jak idziesz zapłacić za
        paliwo na stacji benzynowej, nie wolno i juz. Da się, nawet nie mając babci na
        podorędziu.
        • buhaj_z_rogiem Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 13:23
          jowita771 napisał:

          > Dziecka nie wolno zostawić nawet na chwilę, nawet, jak idziesz zapłacić za
          > paliwo na stacji benzynowej, nie wolno i juz.

          E tam, jak jest przypiete w foteliku to nie zwieje.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 16:47
            To nie czasy komuny, gdy nic nie było w sklepach. Każdy może sobie kupić
            nosidełko do dziecka i nosić je na plecach albo na piersiach.
          • dorota982 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 22:13
            samo nie zwije pewnie nie ale okazja czyni zlodzieja. Ile to jest
            przypadkow porwan dzieci. Cygan jakis zboczeniec sie znajdzie akurat
            w tym momencie w poblizu i dziecko rozplynie sie w powietrzu!!
            Trzeba miec wyobraznie! Dziecka samego nie mozna zostawic i koniec,
            bo stac moze sie wszystko a nawet wiecej.
      • sanna.i Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:22
        Mam dzieci, nie mam babci do pomocy. I nikogo innego. Nie zdarzyło mi się
        zostawić dzieciaka w samochodzie, albo przed sklepem na przykład. Jestem żywym
        przykładem na to, że jak się chce, to się da.
      • daga_1 Re Kochana, matek, które nie mają babci na 06.06.08, 13:22
        podorędziu jest większosc. I zapewniam Cię, ze tez robią zakupy. Ale są
        mądrzejsze i przewidujące.
      • ricemice Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 14:00
        Bzdury to ty wygadujesz.
        Ta kobieta wykazala sie brakiem wyobrazni i wrecz glupota.
        Jesli juz musiala wziasc dziecko z soba na zakupy to powinna brac je
        do sklepu a nie zostawiac jak zbedny bagaz.
        Druga sprawa to nie wiem co takiego musiala kupic co nie moglo by
        poczekac.
        Moze nie mamay jeszcze takich udogodnien dla mam jak na zachodzie
        ale jak dotad nie zauwazylam w polsc zakazu wchodzenia z dziecmi do
        sklepow czy innych obiektow uzytecznosci publicznej.
        __________________________________________
        moja ostatnia milosc:)
        www.youtube.com/watch?v=d14511Amd08
        • maruda.r Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 14:11
          ricemice napisała:

          > Bzdury to ty wygadujesz.
          > Ta kobieta wykazala sie brakiem wyobrazni i wrecz glupota.

          *******************************

          Bez przesady. Przeczytaj artykuł, a zauważysz jak skwapliwie pominięto kwestię
          czasu. Dzieci zostawia w wózkach przed sklepem i w samochodach. Zbieg
          okoliczności, że zaczęło akurat płakać.

          PS.
          Żeby tak wielu chętnych było do pomocy przy wnoszeniu wózków na schody, jak
          święcie oburzonych, to świat byłby lepszy.



          • vicheer masz obowiazek pilnowac dziecko nie wozek. 06.06.08, 16:56
            chyba, ze zostawiasz dziecko w wozku w nadziei, ze z dzieckiem zlodziej nie
            wezmie. A jak sie trafi pedofil?.. to mowi sie trudno. raz rybka, raz pipka,nie?
    • piekny_romanek co za popierd* baba!!! 06.06.08, 11:15
      widac efekty becikowego - mnoza sie debile i kretyni. Szkoda
      dzieciaka, ze ma taka poje*bana matke.
    • metall Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:15
      vicheer napisał:

      > szanowny pan komendant to debil.

      Myślisz, że komendant ustala prawo?

      • bambussi Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:28
        nie, nie ustala ale na pewno się na nim nie zna :)

        czyn, który popełniła "mamuśka" podpada co najmniej pod ten przpeis
        KK
        Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie
        niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
        podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
        § 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na
        niebezpieczeństwo,
        podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
        § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
        wolności do roku.
        § 4. Nie podlega karze za przestępstwo określone w § 1-3 sprawca,
        który dobrowolnie uchylił grożące niebezpieczeństwo.
        § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek
        pokrzywdzonego.

        pan policjant nie jest ekspertem w dziedzinie prawa i zamiast samemu
        wyrokować według własnego widzimisię, powinien przekazać sprawę do
        sądu bo tylko sąd jest właściwy żeby ocenić czy doszło do naruszenia
        prawa, a jeśli tak, to jaka powinna być kara...
        • zegrz Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:06
          Z tego by wynikało, że "mamuśka" podpada pod §3 co pociąga za sobą §5 i skutkiem
          tego nic jej nie grozi dopóki dziecko jej nie zaskarży - co jest mało
          prawdopodobne w przypadku 2-latka.
          • bambussi Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 13:14
            idąc tym tokiem rozumowania zostawienie niemowlaka na torach także
            nie powinno być karalne (przecież sam na policję nie zadzwoni), a
            jednak wydaje mi się, ze jest...

            po prostu w takich przypadkach za taką osobę wniosek zgłasza....
            PAŃSTWO (w osobie policjanta, prokuratora, sędziego, kuratora itd.)
            kierując sprawę do sądu (jak widac w tym przypadku komuś się nie
            chciało dopełnić obowiązków)
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 16:50
              Matki dotyczy paragraf 2. i 3. Gdyby chodziło tylko o 3 - to ściganie na wniosek
              pokrzywdzonego. Jeśli jednak dochodzi do tego 2 - to ściganie z urzędu.
              Właściwie ktoś nawet na podstawie wiadomości w gazecie może wysłać do
              prokuratury powiadomienie o popełnieniu przestępstwa i prokuratura musiałaby
              wszcząć postępowanie.
              • jkpztorunia Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 07.06.08, 04:47
                anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                > Matki dotyczy paragraf 2. i 3. Gdyby chodziło tylko o 3 - to
                ściganie na wniose
                > k
                > pokrzywdzonego. Jeśli jednak dochodzi do tego 2 - to ściganie z
                urzędu.
                > Właściwie ktoś nawet na podstawie wiadomości w gazecie może wysłać
                do
                > prokuratury powiadomienie o popełnieniu przestępstwa i prokuratura
                musiałaby
                > wszcząć postępowanie.
                Nie było "bezpośredniego niebezpieczeństwa" => przytoczony przepis
                nie ma zastosowania. Niewątpliwie takie postępowanie jest naganne,
                jednak nie wiadomo jak długo trwała nieobecność matki, jaki był
                powód pozostawienia dziecka itd. itp. Oprócz tego oddzielną kwestią
                jest możliwość udowodnienia tego przed sądem, no i pytanie czy
                środek zaradczy nie będzie gorszy od samego czynu.
                Większość komentarzy nacechowana jest dużymi emocjami które nie
                sprzyjają rzetelnemu osądowi sytuacji. Pod uwagę trzeba brać
                wszystkie okoliczności bo w przeciwnym wypadku grozi to absurdalnymi
                działaniami Państwa.
                Generalnie moim zdaniem interwencje państwa w sprawy rodzinne
                powinny być maksymalnie ograniczone do zupełnie jednoznacznych
                przypadków i dostosowane do sytuacji. W tym wypadku reakcja
                policjanta była IMO adekwatna do sytuacji.
        • arim Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:12
          bambussi napisał:
          [...]
          > § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek
          > pokrzywdzonego.

          Wątpię, żeby dziecko poszło na policję i zgłosiło, że matka naraziła je na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia itd, a jest to, jak widać, wymagane.
          • jerry21 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:23
            moze zglosic to ktos z rodziny - w pierwszej kolejnosci
            ojciec - on jest przedstawicielem prawnym maloletniego .;
            • slaw.grzelka Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 15:31
              Zgłosić podejrzenie o popełnieniu przestępstwa może każdy !!!
              A nie tylko osoby pośrednio czy bezpośrednio zaangażowane w incydent!

              Mam nadzieję, że tak się stanie albo że pana Komendana walną w
              służbową czapkę tzw. czynniki nadrzędne.

              p.s. proponuję klimę na komisariacie bo najwyraźniej upał szkodzi
              nie tylko dzieciom zamkniętym w samochodach.






              jerry21 napisał:

              > moze zglosic to ktos z rodziny - w pierwszej kolejnosci
              > ojciec - on jest przedstawicielem prawnym maloletniego .;
          • bambussi Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 13:13
            arim napisał:

            > bambussi napisał:
            > [...]
            > > § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek
            > > pokrzywdzonego.
            >
            > Wątpię, żeby dziecko poszło na policję i zgłosiło, że matka
            naraziła je na bezp
            > ośrednie niebezpieczeństwo utraty życia itd, a jest to, jak widać,
            wymagane.

            idąc tym tokiem rozumowania zostawienie niemowlaka na torach także
            nie powinno być karalne (przecież sam na policję nie zadzwoni), a
            jednak wydaje mi się, ze jest...

            po prostu w takich przypadkach za taką osobę wniosek zgłasza....
            PAŃSTWO (w osobie policjanta, prokuratora, śedziego, kuratora itd.)
            kierując sprawę do sądu (jak widac w tym przypadku komuś się nie
            chciało dopełnić obowiązków)

            • metall Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 13:52
              bambussi napisał:

              > po prostu w takich przypadkach za taką osobę wniosek zgłasza....
              > PAŃSTWO ...

              Proszę Cię tylko nie PAŃSTWO, szczególnie gdy jego przedstawiciele wybierani są
              demokratycznie.
            • hugow to zglos do prokuratury doniesienie na komendanta 06.06.08, 15:23
              Za to ze nie dopelnil obowiazkow - niech pojdzie siedziec, to kolejny sie 2 razy
              zastanowi zanim morderstwo pusci plazem
              • slaw.grzelka Re: to zglos do prokuratury doniesienie na komend 06.06.08, 15:37
                Poczekajmy , zobaczymy... jak ta sprawa medialnie trochę pohałasuje
                to i Pan komendant się może zdziwić... że jednak nie jest władzą
                najwyższą i niezawisłą..... jak mu się chyba wydaje...




                hugow napisał:

                > Za to ze nie dopelnil obowiazkow - niech pojdzie siedziec, to kolejny sie 2 raz
                > y
                > zastanowi zanim morderstwo pusci plazem
    • bambussi Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:21
      dokładnie - samo pozostawienie 2-latka w zamknietym samochodzie
      (nawet gdyby nie było upałów i dziecko zwyczajnie by spało)
      kwalifikuje się do dania mamuśce do myślenia poprzez np.
      ograniczenie praw rodzicielskich na rok (jak się zdrowo przestraszy
      że jej dzieciaka zabiorą, to na drugi raz pomyśli)
      • antymax Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:29
        myślę, że tej kobiecie już nie będzie trzeba takich represji fundować. Trauma
        zostanie do końca życia. Będzie miała świadomość, że mogła zabić swoje dziecko i
        nie sądzę aby podobną głupotą wykazała się po raz drugi...
        Dobrze, że skończyło się tylko tak jak skończyło.
        • wodni.k Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:34
          antymax napisał:

          > myślę, że tej kobiecie już nie będzie trzeba takich represji fundować. Trauma
          > zostanie do końca życia. Będzie miała świadomość, że mogła zabić swoje dziecko
          Niestety głupota ludzka jest nieskończona. Obawiam się, że dla niej wybita szyba
          to trauma.
          Swoją drogą ciekawe jest stanowisko pana komendanta.
          Za pozostawionego tak w samochodzie zwierzaka mozna dostac do dwoch lat z ustawy
          o zwierzetach, a tu "nie ma znamion przestepstwa"?
          • jerry21 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:12
            najcelniejsza wypowiedz ..
          • mark.pop Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:20
            trafna uwaga!
          • whitenegger Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 13:47
            wodni.k napisał:
            > Za pozostawionego tak w samochodzie zwierzaka mozna dostac do dwoch lat z ustaw
            > y
            > o zwierzetach, a tu "nie ma znamion przestepstwa"?

            Tu już przesadziłeś. Pamiętacie sprawę wojskowego emeryta, który zostawił psa w
            nagrzanym samochodzie? Pies zdechł z przegrzania a straż miejska nawet nie
            próbowała wybić szyby. Finał - zero kary, nawet wniosek do sądu nie trafił.
            A tu to nie wiem, wytrząsł bym tę babę aż by jej nery uszami wyleciały.
            • misiu-1 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 15:00
              whitenegger napisał:

              > A tu to nie wiem, wytrząsł bym tę babę aż by jej nery uszami
              > wyleciały.

              Niewątpliwie wyświadczyłbyś tym dziecku wielką przysługę. Byłoby Ci wdzięczne do
              końca życia. :-)
    • unmonitoredalias Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym sam.. 06.06.08, 11:25
      Brakuje tu wyraznie dwóch podstawowych informacji: o jakiej porze
      dnia to było i jak długo matki nie było przy dziecku. Tak naprawdę
      sprawa mogła się rozegrać w ciągu 4-5 minut. No ale już się zaczyna
      wyzywanie tej kobiety, wymyślanie o narażeniu na utratę życia...
      Ehhhh.
      • antymax Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:31
        niewykluczone, że trwało to rzeczywiście kilka minut, ale ludzie, którzy
        znaleźli się przy tym pojeździe nie mogli wiedzieć jak długo tej matki nie było
        i ile jeszcze jej nie będzie. Całkiem zdrowy odruch...
        • unmonitoredalias Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:35
          "Zdrowości" odruchu nie neguję. Ale przeraża mnie łatwość ferowania
          wyroków z perspektywy fotela przed monitorem bez znajomości
          podstawowych faktów. Tylko tyle. Pozdrawiam!
          • w-sam-raz Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:51
            Mnie akurat nie przeraża w tym przypadku. Nie powinna zostawić nawet
            na chwilę. Ja bym nie zostawił...Nic się nie stało więc można
            pozwolić sobie na komentarze o łatwości ferowania wyroków... Czy
            gdyby zmarła to wtedy napisalibyśmy, że nie słońce ale przypadek
            tzw. "śmierci łóżeczkowej"? Bzdura. Może do pieca tylko na 1
            nanosekundę...naskórek nawet nie zdąży się złuszczyć...
            • maruda.r Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 14:13
              w-sam-raz napisał:

              > Mnie akurat nie przeraża w tym przypadku. Nie powinna zostawić nawet
              > na chwilę.

              *********************************

              I zapewne wjeżdżasz z wózkiem do sklepiku. Proszę, zafundujcie sobie najpierw
              dzieci, a potem o nich rozprawiajcie.

              • bambussi hmm... 06.06.08, 15:38
                maruda.r napisał:

                > I zapewne wjeżdżasz z wózkiem do sklepiku. Proszę, zafundujcie
                sobie najpierw
                > dzieci, a potem o nich rozprawiajcie.

                hmm... to trochę przerażające że ktos, kto deklaruje ze "ma dzieci"
                ma rownież takei poglądy...

                wiedz że ja (a myslę że zdecydowana większość normalnych rodziców)
                NIGDY i NIGDZIE nie zostawiała swojego małego dziecka nawet na
                sekundę - wyobraź sobie że jesli do jakiegoś sklepiku nie dało się
                wjechac wózkiem to:
                a) brałem dziecko na rękę i wchodziłem a zostawiałem sam wózek
                b) wracałem do domu i przychodziłem do sklepu jeszcze raz, bez
                dziecka
                c) rezygnowałem z zakupów
                ale nigdy nie przyłoby mi do głowy zostawić córeczki (a na pewno nie
                wtedy kiedy miała ponizej 5 lat) nawet na sekundę samej przed
                sklepem
                • nikodem_73 Re: hmm... 06.06.08, 15:43
                  I zostawiałeś dziecko SAME w domu?

                  Nie neguję głupoty klientki, tyle, że komentarze tutaj są tak przepełnione
                  emocjami, że słabo się robi. Jest nawet jeden co gościankę o próbę morderstwa
                  oskarża. Jeszcze chwila i zostanie ona wirtualnie zlinczowana.
                  • bambussi Re: hmm... 06.06.08, 15:45
                    nie same tylko pod opieką żony - jesli żony nie było, patrz lit c
                    :))))))
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: hmm... 06.06.08, 16:53
                      Ja nie rozumiem, ale wszyscy tutaj konsekwentnie ignorują istnienie nosidełek.
                      Dlaczego?
                      • alpepe Re: hmm... 06.06.08, 17:42
                        może dlatego, że panna Anuszka jak ją znam, to tylko nosidełka widziała z
                        daleka, a sama nie ma dziecka.
                        Ja mam chustę, nosidełka w większości są szkodliwe dla kręgosłupa, a mimo to są
                        sprzedawane, natomiast moje dziecko w chuście noszone być nie chce i nie może,
                        jest zbyt ruchliwe.
                        Co do reszty, to wchodzę albo z wózkiem lub z fotelikiem i dzieckiem do sklepu,
                        albo rezygnuję z zakupów.
                        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: hmm... 07.06.08, 10:17
                          Fotelik to dopiero jest szkodliwy dla kręgosłupa. Zapytaj lekarzy.
          • patriot1 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:53
            a o jakie fakty ci jeszcze chodzi?mało,że matka zostawia malutkie
            dziecko bez opieki gdzieś na mieście?wyrozumiałość,tolerancja to
            piękna sprawa,ale w niektórych przypadkach nie trzeba kombinować a
            każdej sytuacji naginać i na siłę tłumaczyć.bezmyślność to
            bezmyślność.
      • andi113 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:39
        Odpowiedzialna matka w ogóle nie powinna zostawić tak małego dziecka
        samego,choćby na parę minut,w samochodzie zaparkowanym gdzieś w
        mieście,czyli w obcym dla dziecka otoczeniu i narażać go na taki
        stres.Nic dziwnego,że maluch był przerażony
      • panistrusia Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:40
        unmonitoredalias napisał:

        > Brakuje tu wyraznie dwóch podstawowych informacji: o jakiej porze
        > dnia to było i jak długo matki nie było przy dziecku. Tak naprawdę
        > sprawa mogła się rozegrać w ciągu 4-5 minut. No ale już się zaczyna
        > wyzywanie tej kobiety, wymyślanie o narażeniu na utratę życia...
        > Ehhhh.



        Taaaaaaaaaaa, zebranie się tłumku gapiów, wyłonienie się spośród nich
        'przywódcy', podjęcie decyzji o wybiciu szyby, zaniesienie dziecka w miejsce,
        gdzie się nim zajęto - to wszystko trwało dokładnie 30 sekund.

        Biedna pani, zostawiła dziecko tylko (sic!) na 4 minuty 30 sekund, a tu już złe
        ludzie się w jej decyzje życiowe mieszają:(.
        • unmonitoredalias Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 11:48
          Nie zapominajmy o spisaniu protokołu z zebrania i demokratycznym
          glosowaniu za wybiciem szyby. :D
          Tu jest źródło, w zasadzie mówiące niewiele więcej.
          www.e.gazeta.wroc.pl/O74778_2008/06/06/0603gw-c.pdf
      • jerry21 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:16
        czy ty ynteligentna umiesz czytac ze zrozumieniem?
        w artykule wyraznie jest napisane ze dziecko z punktu widzenia
        przechodniow bylo w stanie ttragicznym , spocone , czerwone i
        sie darlo - czego tu wiecej trzeba do interwencji - i do
        oceny tzw matki - we wloszech byl podobny przypadek - dziecko
        zmarlo.
        zadna normalna matka nie zostawi dziecka na dworze nawet na
        chwile samego..
      • pawel.bruksela Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:39
        Debil jestes, w piec minut dziecko sie przegrzalo i przepocilo, nie
        umiesz czytac? tylko pisac sie nauczyles?
    • krychlis Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym sam.. 06.06.08, 11:34
      Fakt, nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby postąpić w ten sposób,
      ale to co tam siedzi, to raczej na pewno nie jest mózg… Mojego 2,5
      syna nie zostawiam nawet, żeby wyrzucić śmieci do zsypu na
      półpiętrze, a głupie babsko zostawia dziecko w zamkniętym,
      nagrzewającym się aucie i zadowolona, że dziecko nie będzie jej
      marudzić podczas jej ulubionego zajęcia, czyli wydawania pieniędzy
      na bzdety poszła sobie po prostu w piz....!!!
    • madi30 Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym sam.. 06.06.08, 11:46
      co za skrajny debilizm!!! jak wogole mozna zostawic tak małe dziecko
      same w samochodzie???? bez opieki???
    • deerzet Najciekawsze ... 06.06.08, 12:00
      Najciekawsze w tym prawie nieszczęściu - co takiego mama kupiła...

      Kosmetyki! Stawiam na kosmetyki.
      • jerry21 Re: Najciekawsze ... 06.06.08, 12:22
        ja stawiam na szmate.
    • lukashh80 Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym sam.. 06.06.08, 12:27
      Tydzień temu w identycznych okolicznościach zginęło roczne dziecko na północy
      Włoch. Tak to jest, młode wytipsowane i wysolarkowane niunie z ładnymi udami
      dają na prawo i lewo a potem nagle dziecko się pojawia, którego wychowanie to
      już dla niuni znacznie za bardzo skomplikowane.
      • w-sam-raz Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 12:48
        lukashh80 napisał:

        > Tydzień temu w identycznych okolicznościach zginęło roczne dziecko
        na północy
        > Włoch. Tak to jest, młode wytipsowane i wysolarkowane niunie z
        ładnymi udami
        > dają na prawo i lewo a potem nagle dziecko się pojawia, którego
        wychowanie to
        > już dla niuni znacznie za bardzo skomplikowane.

        Opanuj się...a jak ma się począć? Niepokalanie? Nie ma opisu kobiety
        czy wyglądała jak "niunia" czy nie. CO to za schemat myślenia, że
        jak jest zadbana to znaczy, że ma wszystko gdzieś. A do facetów też
        to się odnosi? A gdzie tato? Może skoczyłby na zakupy zamiast
        zostawiać to mamie z dwójką dzieci. 80 w Twojej ksywie to pewnie
        rocznik. Masz dzieciaki? Jak masz to wiesz jak nie to trudno
        zrozumieć. A skoro tato już zrobił dzieci to może go skosić na
        alimentach - będzie na nianię do dziecka. Wtedy mama zrobi zakupy
        bez takiej jazdy z samochodem. To co napisałem i tak nie zmienia
        faktu, że zostawianie dziecka samego w samochodzie to głupota. Nie
        chodzi nawet o tę cholerną temperaturę. Bałbym się, że mi ktoś je
        zabierze...po prostu bałbym się. Temperatura to inna sprawa ale to
        zupełnie oczywiste. A propos 4,5 minuty...Kto to powiedział? Mama? A
        niby co miała powiedzieć, że była godzinę? Dobrze, że się nic nie
        stało...może mama następnym razem pomyśli. Wybita szybka też boli
        kieszeń...skoro nie dzieciak to może finanse ją czegoś nauczą ...i
        wyrazy uznania tym "panikarzom", którzy nie bali się wybić szyby.
      • sylwiater Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 13:03
        Twój tok rozumowania jest zadziwiający, chyba masz dużo kompleksów i nigdy nie
        miałeś kobiety. Nie wyobrażam sobie zostawienia dziecka samego w samochodzie czy
        to w lecie czy w zimie. Jak jadę gdzieś z dziećmi to nawet gdy zatrzymam się pod
        sklepem żeby kupić soczek, zabieram dzieci ze sobą (3,5 i 1,5 roku). Chodzę na
        solarium, mam pomalowane paznokcie i jestem zadowolona, że nie wyglądam jak
        worek. Nie przeszkadza mi to absolutnie w zajmowaniu się domem, pracy i
        studiowaniu. A Ty jak wyglądasz? Strąki na głowie i żałoba pod paznokciami?
        • lukashh80 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 13:58
          Do ciebie i poprzedniej osoby która mnie zjechała: Po prostu nie wyobrażam sobie
          faktu jak można dziecko zostawić samo w samochodzie w upał choćby na pół minuty.
          Takie coś po prostu kojarzy mi się z na maxa nieodpowiedzialną osobą, i od razu
          mam obraz wypacykowanej laluni w okolicy lat 20, która dziecko ma bo się
          przypadkiem (najczęściej) zdarzyło, więc niech już będzie... Osoba maksymalnie
          niedojrzała.

          Jeżeli chodzi o mnie to tak - mam 27 lat, dzieci nie mam, jestem w stałym
          związku 4 lata, wcześniej z inną 3 lata. Wyglądam podobno dobrze, ale co to
          wogóle za pytanie i co to ma do rzeczy?

          Żonaty jeszcze nie jestem i dzieci też nie mam, będę miał tak za 2 latka jak
          mnie będzie na to stać, jak mnie będzie stać żeby utrzymać żonę i dziecko i żeby
          wszyscy w mojej rodzinie mieli wszystkiego pod dostatkiem. Nie robie bachorów
          sypiając na imprezach z kim popadnie, a gdyby nawet się już zdarzyło to u mnie
          nawet w podstawówce uczyli o antykoncepcji. Wiele osób w polsce zachowuje się
          jakgdyby nigdy o tym słowie nie słyszało. Czy facet czy kobieta to jest bez
          znaczenia. Pozdro.
    • elfhelm Może to być przestępstwo przecież z art. 160 kk 06.06.08, 12:46
      Czyli nieumyślne narażenie na niebezpieczeństwo utraty
      życia/uszczerbku na zdrowiu.
      • w-sam-raz Re: Może to być przestępstwo przecież z art. 160 06.06.08, 13:33
        elfhelm napisał:

        > Czyli nieumyślne narażenie na niebezpieczeństwo utraty
        > życia/uszczerbku na zdrowiu.
        >

        Pewnie masz rację ale...jest nadzieję, że kobita już karę odbyła -
        presja i dezaprobata ludzi, pouczenie na komisariacie, opisanie
        scenki rodzajowej w prasie fachowej, komentarze forumowiczów, no i
        może introspekcja i zastanowienie się nad swoimi czynami. Byłbym
        daleki od sądu bo niby co - mama do pierdla, czy wyrok w zawiasach.
        A co z jej dzieciakami? Do domu dziecka? Bo może Kolega od "niuni"
        ma rację i taty nie ma. No to wtedy kto przejmie opiekę. Głupia
        wypowiedź policjanta ale co miał zrobić skuć ja i wrzucić na 48
        godzin do celi. Niech no przemyśli sobie. No nie żartuję...ale kara
        finansowa albo 3 dni chodzenia po parkingu i zwracania uwagi na
        pozostawione dzieciaki i zwięrzęta i bym zapomniał po sprawie.
        Każdy popełnia jakąś głupotę jeden mniejszą drugi większą. Co więcej
        szczęśliwie nic się nie stało...mam nadzieję, że nie było złych
        intencji...a tylko chwilowy zaburzenia funkcji logicznych. Pewnie
        małżonek albo rodzina też z nią pogadają. Źle zrobiła ale chyba
        dajemy ludziom szanse...czy jak w Arabii Saudyjskiej?
        Ukamienować? ...bo jechała samochodem i zostawiła dziecię na żer
        niewiernych.
        • elfhelm Re: Może to być przestępstwo przecież z art. 160 06.06.08, 17:02
          Sprawa pewnie nadawałaby się na warunkowe umorzenie postępowania i orzeczenie
          nawiązki na cel społeczny. Ale skoro mogło dojść do przestępstwa, to prowadzenie
          post. w tym zakresie jest - głównie ze względów prewencyjnych (i ogólnie dla
          kształtowania postaw społecznych, i indywidualnie dla tej >matki<) celowe.

          Nikt przecież nie chce jej "wsadzać".
    • wujtarabuk Głos wujka 06.06.08, 12:58
      Dobrze że nie był to pies. To byłoby dopiero okropne.
      Idioci płci obojga nie powinni mieć prawa się rozmnażać.
    • naprawdetrzezwy Gliniarz debil? 06.06.08, 13:13
      " To zdarzenie nie miało znamion przestępstwa. Dlatego
      przeprowadziliśmy z tą panią tylko pouczającą rozmowę - tłumaczy
      Sebastian Nowak, zastępca komendanta powiatowego Policji w
      Dzierżoniowie."


      Zareagowałby dopiero wtedy, gdyby mała zdechła z gorąca?
      Niech pan policjant poczyta sobie kodeks karny - zwłaszcza w
      okolicjach 156 i 157 artykułu...
      • bambussi Re: Gliniarz debil? 06.06.08, 13:18
        Art. 160 par. 2 KK pasuje jak ulał....
        • nikodem_73 Re: Gliniarz debil? 06.06.08, 15:36
          Mhm... Szczególnie paragraf 3 w połączeniu z 5 :>
          • bambussi Re: Gliniarz debil? 06.06.08, 15:43
            szczególnie stosowanie par. 5 w odniesieniu do niepełnoletnich i
            nie posiadających zdolnosci do czynności prawnych :)))

            interpretując ten przepis w Twój (niepoprawny) sposób każdy rodzic
            mógłby swobodnie, bezkarnie i z dowolnym okrucieństwem maltretować
            swoje dzieci (przynajmniej do czasu kiedy podrosną) - przecież są za
            małe zeby złozyć doniesienie do prokuratora....

            eh... poza umiejętnością czytania przydałaby się jeszcze niektórym
            umiejętnośc analizy i rozumienia tego co czytają (także w kontekście
            szerszym niz kropka na końcu pojednynczego artykułu)
            • nikodem_73 Re: Gliniarz debil? 06.06.08, 15:45
              No to uświadom mnie - kto jest opiekunem prawnym nieletniego?

              Wg mnie jedynie na wniosek OJCA można by tą panią do czegokolwiek pociągnąć.
    • lutski Narażenie na utratę zdrowia lub życia 06.06.08, 13:17
      jest brakiem znamion przestępstwa?
    • vojseba Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym sam... 06.06.08, 13:43
      bo to jego żona pewnie była :)
    • the_rest bezmyślna krowa... 06.06.08, 13:46
      normalnie ręce opadają...
    • oloros Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 13:46
      przestępstwo to by było pod dwoma warunkami
      1. musiała by umrzeć
      2. sama juz oczywiscie umarła musiała bu podać matke do sadu
      a tak to nie ma znamion prezestępstwa
      przestępstwo jest natomiast gdy jedziesz bez bilety - wtedy nawet mozesz trafic
      do aresztu
      czym sie to różni - otóz w tym drugim przypadku działasz na szkode panstwa - i
      tu juz nie ma wątypliwości
      a jakies tam przegrzane dziecko - a co to Państwo- Bandyte obchodzi
      • anka1 Re: Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym s 06.06.08, 14:21
        cale szczescie, ze nie skonczylo sie to jak niedawno we Wloszech.
        glupota takich "mamus" przeraza. dobrze, ze przechodnie zareagowali,
        moze cos sie zmienia w naszym podejsciu do traktowania dzieci...
    • agatax22 Matka zostawiła dziecko zamknięte w gorącym sam... 06.06.08, 14:26
      Mam 2-letnią córeczkę i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji... przecież to
      mały kajtek, który jeszcze potrzebuje opieki. Nawet na 5minut pod żadnym
      przymusem bym tego nie zrobiła. Ty też tego nie rób, bo nigdy nie wiesz, co
      wymyśli takie małe stworzonko. Kochani Rodzice, czasami pomyślcie nawet jeśli
      chcecie tym ukarać dziecko!
    • gieroy_asfalta w USA jest zakaz pozostawiania dzieci do 14. roku 06.06.08, 14:55
      życia w aucie i sprawa jest jasna. W Polsce natomiast jest mnówstwo
      niepotrzebnych regulacji, ale tych potrzebnych brak.
      • kylax I dlatego mlodzi Amerykanie to maminsynki 06.06.08, 23:03
        Jeszcze kilkadziesiat lat temu mlodzi Amerykanie byli samodzielni,
        przedsiebiorczy etc, obecnie to komputerowo-mamuskowate niedojdy. W sumie nic
        dziwnego, jezeli w USA nastolatek nie moze zostac sam w domu.

        To juz islamuchy sa pod tym wzgledem madrzejsze, a wcale za nimi nie przepadam.
    • hugow próba morderstwa 06.06.08, 15:18
      To zdarzenie nosi znamiona proby morderstwa. Dziwne jest, ze nie dopatrzono
      sie znamion przestepstwa.
    • slaw.grzelka Bezmyślna matka zasługująca na coś więcej niż... 06.06.08, 15:27
      ...i zjawiła się przerażona matka ... ciekawe czy bardziej
      bała się o dziecko czy o to że ktoś jej wybił szybę. Bo pewnie jeśli ktoś by
      jej nie powiedział to by w życiu nie wpadła na to, że pozostawić w samochodzie
      to nawet PSA nie wolno na słońcu... A co dopiero własne dziecko... Wsadzić do
      samochodu i wystawić na palące słońce bez wody. Pełno ostatnio takich
      dziecio-dorosłych którzy nie są w stanie przewidzieć negatywnych następstw
      własnych czynów. I czy to się tak wiele różni od paragrafu za narażenie
      dziecka na niebezpieczeństwo, uszkodzenie, zranienie czy podobne ?
      Lać i patrzeć czy równo puchnie.
    • hetmanwiechu wlasnie ze to jest przestepstwo 06.06.08, 15:30
      zostawic dziecko bez opieki. po..y kraj. u nas na wsi w USA to
      mandat odrazu i jeszcze sprawa w sadzie by byla za narazanie zycia
      malego dziecka
    • doncorleone3 Znając naszą policję, to pewnie aresztują faceta, 06.06.08, 15:33
      który wybił szybę. A znając nasze sądy, to dostanie pół roku
      odsiadki...
      • alinaw1 Re: Znając naszą policję, to pewnie aresztują fac 06.06.08, 15:50
        Ktos tu mial rację. Ta matka to chyba rzeczywiście wytatulowana
        blondynka bez wyobraźni. I to naprawdę nie chodzi o to, czy dziecko
        jest niemowlęciem, czy ma dwa lata, czy samochód stoi w słońcu, czy
        na dworze jest siarczysty mróz. Zostawić samo dziecko to skandal!
        Kilka lart temu w Czestochowie jakaś pieknisia zrobiła to samo,
        ukradziono jej samochód z zawartością. Chore te mamuśki...
    • neiden to nie jest odosobniony przypadek! 06.06.08, 15:51
      na przyklad w usa rocznie umiera spora liczba malych dzieci
      pozostawionych przez opiekunow w autach.ukazuje to roztargnione
      spoleczenstwo ; brak czasu,pogon za pieniadzem,problemy
      osobiste.poprostu nazwac to trzeba - "wyscig szczurow"
    • tkamins Ale co się stało? 06.06.08, 15:59
      To już nie można zostawić własnego dziecka w samochodzie? Gó..arz się popłakał
      bo może spodziewał się, że mama wróci za 5 a nie 15 minut, ale już jakiś usłużny
      przypał rozbił szybę. Za niszczenie mienia przed sąd 24-godzinny! A od matki wam
      wara, to jej dziecko!
      • knockout Re: Ale co się stało? 06.06.08, 17:27
        Dzizas, alez z Ciebie prymityw - dziecko to nie gowniarz, tylko
        czlowiek, ktory ma swoje uczucia. Dalej, dwulatek nie rozrozni 5
        minut od 15, dla takiego malego czlowieka juz 5 minut bez mamy czy
        taty to wiecznosc.

        a stalo sie to, ze ten maly czlowiek mogl umrzec przez glupote
        wlasnej matki.
      • imp4ler Re: Ale co się stało? 06.06.08, 18:22
        Szkoda, że to nie była twoja matka, troglodyto!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka