aussie1inc
05.09.08, 15:38
Plan Baracka Obamy i jego sztabu zakladal, iz po konwencjach
reprezentanci Partii Demokratycznej beda mieli 20% przewage, a
ostatnie 60 dni przed wyborami bedzie z gorki.
Stratedzy Partii Repbublikanskiej zakladali, ze w tym czasie beda
mieli co najmniej 10% straty. Na razie jest remis i cala zabawa
zaczyna sie od poczatku.
Z wypowiedzi - anonimowych - pracownikow sztabu wyborczego
Demokratow wynika, ze Obama i jego swita wpadli w panike, bo nikt
nie przewidzial takiego rozwoju wypadkow i na razie nie ma planu B.
Powtarza sie scenariusz sprzed kilku miesiecy, kiedy to pani Hilary
Clinton byla tak pewna wygranej z Obama, ze nie miala planow na
sytuacje, gdy walka sie przeciagala. Efekty zbytniej pewnosci siebie
znamy.
McCain nigdy nie byl znany ze zdolnosci oratorskich. Przemowienie
nie bylo zle, ani szczegolnie dobre. Ale wcale nie o to chodzilo.
Pani Sarah Palin porwala tlumy i sprawila, ze dzialacze Partii
Republikanskiej nabrali checi do walki i zdecydowali sie na
siegniecie do portfeli, by wesprzec swoich kandydatow.
Jak powiedzial jeden z najbardziej znanych komentatorow politycznych
w ekipie McCaina nie jest wazne, kto podaje, a kto zdobywa punkty,
wazna jest wygrana. Teraz podaje McCain, punkty zdobywa pani Palin.
Na razie Demokraci nie maja broni na ladna pania gubernator, ktora
jest lepsza, niz sie to komukolwiek wydaje.
Jesli Republikanie nie popelnia serii powaznych bledow - wygraja, co
bedzie ogromna niespodzianka.
Demokraci nie wiedza, co robic, jak kontrowac, na razie mysla o
wymianie kandydata na wiceprezydenta. To swiadczy o ich panice.
Nikt nie wie, jak cala zabawa sie skonczy, wiadomo ze bedzie
ciekawie do ostatnich minut przed wyborami.
Moj typ: jesli w dniu wyborow badania opinii publiczej wykaza
remis, wygra McCain. Z powodu tzw. poprawnosci politycznej
ankietowani Amerykanie zapewniaja, ze kolor skory kandydata
Demokratow nie ma dla nich zadnego znaczenia. Znam Amerykanow bardzo
dobrze i wiem, ze nie jest to taka oczywista oczywistosc. Sztab
Obamy tez to wie, dlatego chca przed wyborami uzyskac jak najwieksza
przewage. Na razie tej przewagi nie maja, i co gorsza - na razie nie
wiedza, jak poprawic swoje notowania. Emocje rosna.