Dodaj do ulubionych

Jak się malujecie?

20.04.09, 18:23
Jak malujecie się na co dzień albo na jakąś okazję ???? Ja mam całe masy
kosmetyków i zazwyczaj ciężko mi wybrać . A wam łatwo czy sterczycie przed
lustrem przez godzinę? tongue_out
Obserwuj wątek
      • Gość: PAULINKA Re: Jak się malujecie? IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 29.05.09, 10:57
        hehe, zawsze sie smieje,jak ktos pisze ,,lekki makijaz" i wymienia
        podklad,puder,roz, tusz i ewentualnie eyeliner/kredka. Wiecie,jak dla mnie,to
        juz praktycznie wszytsko co moze byc,no procz cieni... ale spoko.jak kto wolitongue_out
        <br />
        Na impreze zawsze robie mocniejszy,cos w stylu kocie oko.Generlanie u mnie
        podstawa sa kreski zrobione eyelinerem,ktore wychodza poza oko,tak pociagniete
        do gory...mm,uwielbiam taksmile do tego w zew.kaciuku gornej powieki daje ciemny
        cien jak mi sie chce( moze pedzelek czy gabeczke i biore cien,a potem nie
        smaruje,tylko tak dotykam powieki,by bylo intensywniej). dolne rzesy czasem
        walne maskara,ale nie za czesto,bo trenuje i mi to sie szybko rozmazuje wtedy;o
        za to uzywam pod dolna linia rzes kredki czarnej czy eyeliner do polowy oka. co
        do twarzy,to jakis krem matujacy czy puder i 2 machniecia rozem na kosci
        policzkowe,bardzej u gory. aha...no i korektor czasem,bo jak mnie zaskocza
        jakies czerwone plamki czy inne udziwnienia,to baaardzo nieestetyznie to
        wyglada,niestety. Buziakikiss<br />
        ps.a jak u waS? aha,calosc zajmuje mi jakies 7min albo moze i szybciejsmilecool
    • tordis Re: Jak się malujecie? 21.04.09, 08:26
      Makijaz - taki codzienny - zajmuje mi najwyzej 10 minut. W pracy obowiazuja mnie
      pewne zasady: musze np. nosic szminke (to wlasnie dzieki pracy przekonalam sie
      do tego kosmetyku, bo wczesniej bylam fanka blyszczykow). Malowanie sie przed
      wyjsciem tez nie jest jakims specjalnie uciazliwym procesem. Trzymam sie zasady:
      albo oczy, albo usta - podkreslanie jednego i drugiego chyba malo komu sluzy wink
    • mika a ja uwielbiam 21.04.09, 09:01
      wszelkiego rodzaju eyelinery i kredki do oczu, a co big_grin nadużywam również cieni
      do powiek w różnych odcieniach brązu. Różu ani podkładu nie stosuję, nie chcę
      zapaćkać skóry. Również za mało używam kremu do twarzy ale to już inna inszość wink
      Generalnie uwielbiam mocno podkreślać oczy niezależnie od pory dnia a co wink
      ładne są to się chwalę wink
    • conchit Re: Jak się malujecie? 28.04.09, 17:50
      mnie zdarza się kupić jakiś fajny kosmetyk (np. bardzo ciemny cień i kredkę - w
      założeniu do "smoky eye") i nastawiam się, że jak będzie okazja, to się tym
      zrobię na bóstwo. a potem przychodzi specjalna okazja, maluję się długo i
      starannie, podziwiam efekt i... dochodzę do wniosku, ze wyglądam staro, dziwnie
      i to w ogóle NIETO i ścieram make up w popłochu, po czym w jeszcze większym
      popłochu maluję się tak jak zwykle big_grin (czyli prawie wcale)
    • kafufka Re: Jak się malujecie? 11.05.09, 15:18
      ja ostatnio uwielbiam oko pomalowane w dość odważny sposób: górną powiekę maluję
      na delikatny brąz, a dolne kreski (grube - rozsmarowuję palcem) robię takimi
      mocno niebieskimi (turkusowymi) cieniami. wychodzi miód malina smile generalnie
      taki makijaż, że brąz na górze, coś innego na dole, jakoś ostatnio u mnie
      dominuje...
      • mujer82 Re: Jak się malujecie? 12.05.09, 17:50
        A ja się na co dzień się nie maluję.
        Jedynie kładę płynny korektor pod oczy (cienie pod oczami).I tyle.
        Brwi mam naturalnie grube i ciemne.Troszkę je reguluję.
        Mam suchą skórę więc porów nie widać, nie mam potrzeby używania podkładu.
        Stosuję samoopalacz do twarzy.I to chyba tyle.Cienie i tusz do rzęs tylko na
        wieczór na wielkie wyjścia.
          • mina55 Re: Jak się malujecie? 21.05.09, 20:44
            najlepiej położyć sobie hennę na brwi i rzęsy (zwłaszcza latem)+błyszczyk i prawie jestem
            gotowa" na wszystko" wink a i odpowiedni krem z dobrym nawilżaniem nanobase ,żeby nie
            wysuszyć się jak śliwka i do przodu.-to na lato,a na zimę do tego dodaję trochę
            pudru.natomiast na wielkie wyjście, wszystko to samo tylko razy 2+ cienie do powiek.

            • laila Re: Jak się malujecie? 28.05.09, 11:12
              Po umyciu twarzy żelem, nakladam krem nivea, zaden tam soft czy beauty cos tam
              tylko ten najzwyklejszytongue_out potem nakladam jasny, aczkolwiek nie bialy cien na
              gorna powieke, na srodkowa jej czescwink dolem robie delikatna kreske czarna
              kredka, ale bardziej w zewnetrznych kacikach, nigdy w wewnetrznych. na koniec
              mascarasmile czasem, dodatkowo jakis blyszczyk badz szminka pasujacy do reszty.
              ale tylko tak baaaardzo delikatnietongue_out
              big_grin
    • Gość: kilim Re: Jak się malujecie? IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.09, 17:13
      ja też uwielbiam się malować. zwłaszcza oczy. robię mocny makijaż beżowymi i
      brązowymi cieniami. Do tego eyliner i tusz do rzęs. usta nie są moim atutem i
      często o nich zapominam. natomiast rzadko kiedy wychodzę z domu bez miakijażu w
      ogóle. źle się wtedy czuję. Na wieczorowe wyjście używam zazwyczaj mocniejszych
      cieni w kolorze czerni, fioletu, czy butelkowej zieleni. Mam ostro niebieskie
      oczy. Takie kolory u mnie doskonale się sprawdzają.
    • Gość: kuka Re: Jak się malujecie? IP: *.enterpol.pl 29.05.09, 19:38
      ja preferuje delikatny makijaż taki którego właściwie nie widać, podkreślam
      rzesy tuszem i czasem lajnerem robie malutkie kreski tylko w kącikach, na cala
      twarz nakladam krem matujący, korektor na nos zeby przykryc niedoskonalosci no i
      puder sypki, fajne makijaze mozna robić na stronach gdzie są
      gry dla dziewczyn,
      mozna sie troche wycwiczyc ja czasem sobie gram no ale to nie to samo co makijaz
      na zywo z trzęsącą się reką :pp
    • Gość: Marta Re: Jak się malujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 11:20
      Ja lubie mocno pomalowane oczy, ale nie przesadzam z iloscia pudru. Mam
      sprawdzony sposob na ladna cere. Codziennie wieczorem uzywam delikatnego
      peelingu do twarzy i nakladam krem brazujacy. Rano nakladam tylko nadajacy
      delikatny opalony kolor Vichy oligo (naprawde bardzo polecam!). Do tego
      troszeczke rozu na policzki i wyrazisty makijarz oczu (najbardziej lubie beze i
      odcienie brazu) i podkreslam oczy ciemnobrazowa kontorowka i gotowe. Przy takim
      makijazu usta pozostawiam delikatnie pomalowane.
    • kiika Re: Jak się malujecie? 01.06.09, 12:40
      Na co dzień robię czarną kreskę na górnej powiece i tuszuję rzęsy. Na usta
      bezbarwny błyszczyk lub pomadka nawilżająca. Kiedy moja cera nie wygląda
      najlepiej to nakładam odrobinę podkładu bądź kremu tonującego. Na wieczór mocno
      podkreślam oczy ciemnymi cieniami, na twarz nakładam podkład i przeważnie puder,
      by podczas szaleństwa na parkiecie nic mi nie spłynęło, a na policzki róż albo
      puder brązujący.
        • Gość: nika Re: Jak się malujecie? IP: *.stacje.agora.pl 15.06.09, 14:13
          Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Mnie natura nie obdarzyła piękną skórą i
          muszę się często podpierać zdobyczami chemii, żeby jako tako wyglądać. Na
          niektóre niedoskonałości urody (cienie pod oczami, pękające naczynka, kłopoty
          hormonalne) nie ma skutecznych sposobów. Staram się nie pacykować, ale
          faktycznie ciężko byłoby mi wyjść z domu bez odrobiny korektora i tuszu do rzęs...
    • Gość: drt Re: Jak się malujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 14:15
      generalnie jako osoba mająca problemy ze skórą, mogę powiedzieć, że owszem możliwe
      jest wyjście z domu bez makijażu, ale wtedy źle się czuję i dużo gorzej wyglądam.
      większość moich znajomych myśli, że ja się nie maluję i nie mam problemów z cerą,
      niestety jest to nieprawdą. nigdy nie ruszam się z domu bez makijażu. na lato staram się
      zmniejszyć ilość używanych kosmetyków, ale o lekkim makijażu nie ma mowy. w
      ogole lekki makijaż jest pojmowany jako nie używanie kosmetyków...
      codziennie używam żelu do mycia twarzy, toniku, raz na tydzień miktrodermabrazja.
      wielokrotne wizyty u dermatologa są w stanie pomóc, ale zmiany trądzikowe zawsze
      powracają.
      co do makijażu zawsze nakładam krem normaderm, na wcześniej umytą żelem i
      wytonizowaną skórę, potem podkład normaderm. zawsze tuszuje rzęsy. lubię mieć
      mocno wytuszowane, poza tym noszę okulary, czasem robię kreskę brązową lub
      nanoszę cienie. ale raczej z braku czasu rano rzadko to robię.
      następnie nanoszę cień na brwi, bardzo podobają mi się mocno podkreślone oczy i róż,
      a na usta najpierw krem nivea a jak się wchłonie to jakiś błyszczyk czy pomadkę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka