Dodaj do ulubionych

Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta, ...

08.10.08, 18:54
ale pierdoly. Niezly wapniak ten Borusewicz, zwapnialy w historycznej
nienawisci.

Mlode pokolenie ma te wywody idioty w DUPIE. My chcemy mocnej gospodarki i
dobrego wyksztalcenia!!!

Jako student na Oxfordzie, chetnie zaprosilbym gen. Jaruzelskiego na wyklad.
Borusewicz moze jedynie lunch w kafeteri podawac.
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 08.10.08, 20:11
      w konstytucji stało- stan wojenny wprowadza RADA PAńSTWA.i nic wiecej.
      p[ieprzenie o sejmie który obradował itd. to szukanie solidaruchowych wytłumaczeń.
      gw cytuje tylko solidaruchów, którzy z urzędu są antyjaruzelscy.
      zqapytajcie gamonie zwykłych ludzi którzy żyli w czasie festiwalu solidarności.
      boirusewicz to prymitywik.
      • gazaj Jaruzelski jest przestępcą 09.10.08, 10:49
        Złamał prawo, dokonał wielu zbrodni komunistycznych, jest winien
        śmierci dziesiątek tysięcy ludzi, w tym dzieci, którzy zmarli
        przedwcześnie z powodu niedożywienia, a było to wszystko skutkiem
        stanu wojennego. W stanie wojennym Jaruzelski doprowadził PRL do
        kompletnego bankructwa, przeciwnie niż Pinochet, który Chile
        wyciągnął z komunistycznej zapaści na poziom najbogatszego kraju
        kontynentu. Miejsce zbrodniarza jest w więzieniu lub na szubienicy i
        tam jest miejce Jaruzelskiego, a nie w willi zbudowanej za pieniądze
        okradzionych Polaków.
        • starydziamdzia Re: Jaruzelski jest przestępcą 09.10.08, 13:28
      • jazg1 Rada Państwa nie mogła wydać dekretu 13 grudnia 09.10.08, 10:53
        Zgodnie z konstytucją obowiązującą w 1980 r., rada państwa mogła
        wydawać dekrety wyłącznie wtedy, gdy nie odbywała się sesja sejmu.
        13 grudnia odbywała się sesja sejmu, więc rada państwa złamała
        prawo, wydając dekret. Ten dekret nie miał mocy prawnej. WRON była
        szajką bandytów, a nie organem władzy. Bandyci z WRON, działająć
        wspólnie i w porozumieniu, przejęli nielegalnie władzę w PRL i
        doprowadzili PRL do zupełnego bankructwa. Przywódcą tych bandytów
        jest Wojciech Jaruzelski.
        • marian391 Re: Rada Państwa nie mogła wydać dekretu 13 grudn 09.10.08, 14:56
          Racja ale pomyśl ile byłoby ofiar gdyby zachowano procedury?
        • burlasino Sejm potwierdził dekret Rady Państwa 13.10.08, 23:38
          jazg1 napisał:
          > Zgodnie z konstytucją obowiązującą w 1980 r., rada państwa mogła
          > wydawać dekrety wyłącznie wtedy, gdy nie odbywała się sesja
          > sejmu.
          > 13 grudnia odbywała się sesja sejmu, więc rada państwa złamała
          > prawo, wydając dekret. Ten dekret nie miał mocy prawnej.

          Klucz do problemu (prawnego) tkwi w sformułowaniu "odbywała się
          sesja Sejmu". Ówczesny Sejm (w 1981 r.) pracował zupełnie inaczej
          niż obecny i określenie: "odbywała się sesja Sejmu" (stosowniejszym
          byłoby: trwała sesja Sejmu) nie oznacza wcale, że Sejm rzeczywiście
          obradował. Anie w dniach 12-13 grudnia 1981, ani nieco wcześniej i
          nieco później nie było faktycznie żadnego posiedzenia izby, ani
          takowe nie były planowane.
          Pojęcie sesji było pojęciem czysto teoretycznym i oznaczało
          tylko ... dwa trzykrotne stuknięcia laską marszałkowską w podłogę,
          na otwarcie sesji i na jej zamknięcie. Co roku ogłaszano dwie
          sesje - wiosenną i jesienną, podczas których miały miejsce dwa-trzy
          dwutygodniowe (zazwyczaj) posiedzenia. W grudniu 1981 r. Sejm
          wyczerpał już w zasadzie porządek planowanych obrad, a sesji nie
          zamknięto tylko dlatego, że zwykle w okolicy Nowego Roku odbywało
          się uroczyste posiedzenia noworoczne mające charakter odświętny, po
          czym zamykano sesję jesienną.
          Wobec ogłoszenia przez Radę Państwa Dekretu o stanie wojennym, w
          dniu 17 (bodajże) grudnia odbyło się jednak nadzwyczajne,
          nieplanowane posiedzenie, podczas którego izba zatwierdziła Dekret
          usuwając w ten sposób formalną niepoprawność jego wydania.
          Pozostałe twoje "bluzgi" pomijam, gdyż nie zasługują na polemikę.
      • przemek05 Re: Ja bylem na "festiwalu S"... 09.10.08, 11:49
        ...mnie pan pytaj, panie Billy. Dowiesz sie pan tego samego, co
        Borusewicz powiedzial.
        Pat Garrett :-)
    • mieszaniec-zopola Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta, ... 08.10.08, 20:19
      Borusiewicz pierniczy. Polska nie była żadną komunistyczną
      dyktaturą, przynajmniej od czasów Gierka. Jaruzelski bronił nie tyle
      dyktatury ile funkcjonowania państwa i narodu, w takich warunkach,
      jakie wtedy były możliwe. Trzeba było całego splotu wydarzeń,
      poprzez papieża, Afganistan, zmianę nastrojów w Europie Środkowej,
      poprzez wymarcie Breżniewa i jego ekipy starych pierników, żeby
      tamten ustrój mógł upaść.
      • timoszyk Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 08.10.08, 21:04
        mieszaniec-zopola napisał:

        > Borusiewicz pierniczy. Polska nie była żadną komunistyczną
        > dyktaturą, przynajmniej od czasów Gierka. Jaruzelski bronił nie tyle
        > dyktatury ile funkcjonowania państwa i narodu, w takich warunkach,
        > jakie wtedy były możliwe. Trzeba było całego splotu wydarzeń,
        > poprzez papieża, Afganistan, zmianę nastrojów w Europie Środkowej,
        > poprzez wymarcie Breżniewa i jego ekipy starych pierników, żeby
        > tamten ustrój mógł upaść.

        Bardzo sluszna uwaga. PRL byla demokracja socjalistyczna, zwana czasem
        ludowladzwem. I wlasnie takiego ustroju Jaruzelski bronil.
        Tak samo ks Tiso na Slowacji bronil jedynego ustroju jaki byl w danym momencie
        tam mozliwy. Podobnie Petain we Francji. Dopiero splot roznych okolicnosci,
        chocby takich jak przegrana Hitlera moglo doprowadzic do ustanowionego przez
        nich porzadku. Czesc ich pamieci! Tylko bardzo prymitywni ludzie moga uwazac
        ktoregos z nich za kogos innego, niz zbawiciela narodu.

        Waclaw Timoszyk
      • janek-007 Borusewicz to 'facet' który... 08.10.08, 22:11
        Taki Borusewicz to 'facet' który nawet porządnie nie potrafi sklecić jednego
        zdania a chce się wypowiadać na tematy o których nie ma zielonego pojęcia.
        Ciekawe dlaczego tak Borusewiczowi zależny na opluwaniu i sadzeniu gen.
        W.Jaruzelskiego. Czyżby właśnie dzięki gen. W.Jaruzelskiemu nie mógł sobie
        wybaczyć ze Voodoo szamanizm stracił cennych 8 lat i nie zdołali nakraść tyle
        ile teoretycznie mogli. W.Kuczyński powinien być rozliczony razem z Supremo
        Voodoo szamanem Balcerowiczem za rozkradzenie Polski i za terapie szokowa.
        Skończyć ze świętymi krowami Solidarności.

        Ciekawe komu dzisiaj potrzebne są igrzyska z gen. W.Jaruzelskim. Kryzys Voodoo
        szamanizmu pozera ludzkość a ci debile chcą sądzić człowieka który w tamtym
        czasie chciał uratować Polskę. Sami historycy i histerycy 'znający się na
        wszystkim' nawet na gospodarce, tak im się przynajmniej wydaje.
        • przemek05 Re: Voodoo??? 09.10.08, 11:52
          A co ma do tego voodoo? Moze za duzo voody bylo... :-)
      • burlasino Borusewicz jak mały Kazio 13.10.08, 23:56
        mieszaniec-zopola napisał:
        > Borusiewicz pierniczy. Polska nie była żadną komunistyczną
        > dyktaturą, przynajmniej od czasów Gierka. Jaruzelski bronił nie
        > tyle dyktatury ile funkcjonowania państwa i narodu, w takich
        > warunkach, jakie wtedy były możliwe. Trzeba było całego splotu
        > wydarzeń, poprzez papieża, Afganistan, zmianę nastrojów w Europie
        > Środkowej, poprzez wymarcie Breżniewa i jego ekipy starych
        > pierników, żeby tamten ustrój mógł upaść.

        Cytuję w całości twoją wypowiedź, gdyż masz w zupełności rację. Pan
        Borusewicz (przykro to powiedzieć, gdyż jest marszałkiem Senatu i
        formalnie trzecią osobą w państwie, przed premierem!) to człowiek
        zbyt prosty aby rozumieć tę całą złożoność i dlatego w jego opinii
        Jaruzelski bronił tylko swojej władzy.
        Szkoda, że pan Borusewicz nie pokusił się o to aby opisać jak
        wyobraża sobie realizację zaspokojenia aspiracji przywódczych
        Solidarności i przekazanie jej władzy w kraju.
        Czyżby był aż tak naiwny żeby sądzić, iż kilka milionów ludzi
        czynnie zaangażowanych po stronie ówczesnej władzy (funkcjonariusze
        MO i SB, oficerowie i podoficerowie WP, funkcyjni członkowie PZPR,
        urzędnicy państwowi oraz duża część funkcjonariuszy wszystkich
        służb mundurowych w PRL (służby więziennei i celnej straży
        pożarnej, straży granicznej itp) przewidziani do wieszania na
        drzewach (przynajmniej w zapowiedziach) oddaliby pokornie broń i
        pozwolili się zamknąć do aresztów, a następnie kto wie co ...?
        Wreszcie czy w obliczu całkowitego załamania się władzy
        komunistycznej w Polsce, pryncypialni towarzysze radzieccy oraz
        (jeszcze bardziej wyrywni) czechosłowaccy i wschodnioniemieccy
        pozostaliby bierni i ze stoickim spokojem patrzyli na to jak walą
        się w gruzy fundamenty ich własnego politycznego istnienia? No,
        chyba takiej bzdury nikt ówcześnie żyjący i będący w pełni władz
        umysłowych nie wygłosiłby bez narażenia się na nazwanie go idiotą!
        • zuko.sa Re: Borusewicz jak mały Kazio 09.11.08, 18:05
          Stan wojenny musial byc wtedy wprowadzony aby uspokoic nastroje tak
          wtedy wojownicze po obu stronach. To nie byl takze czas na
          przekazywanie wladzy. Spoleczenstwo i wladze Solidarnosci nie bylo
          jeszcze wtedy na to przygotowane. Po 20-tu latach od jej przekazania
          okazuje sie, ze wielu ciagle jeszcze nie jest.
          Czy proces Jaruzelskiego jest zemsta? Z pewnoscia jest zemsta za
          niespelnione nadzieje. Dla wielu bycie patriota to walka(najlepiej z
          karabinem w reku)za z gory przegrana sprawe bez wzgledu na koszty
          jakie to spowoduje. General odebral niektorym taki wpis w
          zyciorysie. Maja do niego zal i nie tylko do niego,ale takze do tych
          ktorzy doprowadzili do prawie bezkrwawej zmiany ustroju.
    • bnew Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta, .. 08.10.08, 21:52
      się pisze "capo di tutti capi" a nie "cappi", włoskie słowo capo czyli szef w
      liczbie mnogiej brzmi capi przez jedno "p". Mam nadzieję że to nie idzie na
      pierwszą stronę bo niezły babol.
      • bnew Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 09.10.08, 00:27
        i już poprawione :)
    • wilfordgrove Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta, .. 08.10.08, 22:33
      Jak było naprawdę, wie pewnie kilkanaście osób na świecie. A sąd musiałby
      powołać na świadka Breżniewa.
      Inna sprawa , że jak ktoś był zbity w stanie wojennym przez SB, to "co by
      zrobił na miejscu Borusewicza"?:)Ja co najmniej zabrałbym im emerytury:)
      • quant34 Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 08.10.08, 23:35
        Nie sądzicie, że to zastanawiające dlaczego Wyborcza chcąc pokazać
        anty-Jaruzelski punkt widzenia publikuje wypowiedzi akurat największego debila
        polskiej sceny politycznej? Samego Borusewicza komentować nie będę bo polemika z
        imbecylem nie ma sensu, facet nie ma zielonego pojęcia o sprawach, na temat
        których się wypowiada. Co prawda w obozie domagającym się ukarania generała
        znalazłoby się paru myślących ludzi, którzy mają kilka sensownych argumentów,
        ale akurat Borusewicz jest uważany za tumana zarówno przez zwolenników, jak i
        przeciwników procesu przeciwko Jaruzelskiemu.
        • przemek05 Re: inwektywy nie zastapia argumentow 09.10.08, 11:56
          • burlasino Re: inwektywy nie zastapia argumentow 14.10.08, 00:01
            "inwektywy nie zastapia argumentow"

            Tak samo jak panu Borusewiczowi stanowisko marszałka Senatu nie
            zastąpi wiedzy i inteligencji.
      • jazg1 Są dokumenty i nie są one tajne 09.10.08, 10:56
        Są dokumenty, które wyraźnie mówią, że sowieci nie planowali ataku
        na Polskę i odmówili Jaruzelskiemu interwencji, pomimo jego prośby w
        tej sprawie. Tak więc Jaruzelski jest zdrajcą, podobnie ja
        targowiczanie, ponieważ chciał, aby Moskwa zapewniła mu władzę.
        Ponadto Jaruzelski jest przestępcą z tego powodu, że wprowadził stan
        wojenny wbrew prawu.
        • burlasino Re: Są dokumenty i nie są one tajne 14.10.08, 00:15
          jazg1 napisał:
          > Są dokumenty, które wyraźnie mówią, że sowieci nie planowali
          > ataku na Polskę i odmówili Jaruzelskiemu interwencji

          Jakie dokumenty, kto je autoryzował?
          Każdy, kto uważa, że ZSRR nie miał planów wojskowych na wypadek
          upadku władzy komunistycznej w Polsce jest po prostu naiwny i nie
          ma elementarnej wiedzy. Podobną naiwnością jest sądzić, że plany
          takie zostaną kiedykolwiek ujawnione.
    • mokradlo5 Sąd nad Jaruzelskim: zemsta czy sprawiedliwość? 09.10.08, 00:28
      W osobie Jaruzelskiego widze zydowskiego tchorza i kretacza. Stan
      wojenny byl wylacznie w celu ratowania komunistycznej wladzy, bez
      wzgledu na konsekwencje.Dosyc mam juz zydowskich rzadow; tych
      dawnych i wspolczesnych.Napadanie na Polakow i opozycje, w tym
      wyspecjalizowal sie ten sowiecki general
      • longusik Re: Sąd nad Jaruzelskim: zemsta czy sprawiedliwoś 09.10.08, 10:34
        mokradlo5 napisał:

        > W osobie Jaruzelskiego widze zydowskiego tchorza i kretacza. Stan
        > wojenny byl wylacznie w celu ratowania komunistycznej wladzy, bez
        > wzgledu na konsekwencje.Dosyc mam juz zydowskich rzadow; tych
        > dawnych i wspolczesnych.Napadanie na Polakow i opozycje, w tym
        > wyspecjalizował się ten sowieckigenerał.
        mokradlo5 chyba masz mokro w głowie skoro pierdzielisz takie bzdurne
        duperele.
      • przemek05 Re: Pana wypowiedz przypomniala mi,... 09.10.08, 13:21
        ...ze Jaruzelski jest odpowiedzialny rowniez za czystke w tzw
        ludowym wojsku polskim w 1968r, gdy usuwano z armii osoby
        zydowskiego pochodzenia.
        • mokradlo5 Re: Pana wypowiedz przypomniala mi,... 10.10.08, 00:44
          przemek05 napisał:

          > ...ze Jaruzelski jest odpowiedzialny rowniez za czystke w tzw
          > ludowym wojsku polskim w 1968r, gdy usuwano z armii osoby
          > zydowskiego pochodzenia.

          dokladnie odwrotnie, kto sam chcial to sie "usunal" i wyjechal do
          Izraela
    • przemek05 Re: Pan z Oxforda... 09.10.08, 11:40
      Jak sie przekonuje z panskiej wypowiedzi, nauczaja tam pogardy dla
      osob o odmiennych pogladach, oraz uzywania niecenzuralnych wyrazen.
      U kogo pobiera pan lekcje retoryki? :-)
    • przemek05 Dziekuje Panu Borusewiczowi... 09.10.08, 11:43
      za przypomnienie faktu, ze odezwy o wprowadzeniu stanu wojennego
      wydrukowano w ZSRR, u drukarni KGB. Trudno o lepszy argument za
      teza, ze Jaruzelski z Moskwa przeciw Polakom spiskowal.
      • marian391 Re: Dziekuje Panu Borusewiczowi... 09.10.08, 14:55
        Bzdura były drukowane w drukarni Sztaby Generalnego WP
      • burlasino Re: Dziekuje Panu Borusewiczowi... 14.10.08, 00:22
        A przedstawił pan Borusewicz jakieś dowody na to, że odezwy były
        drukowane pzrez KGB czy tylko jest o tym "głęboko przekonany"?
    • jot10 Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta, .. 09.10.08, 14:08
      Zemsta!
      Wywody marszałka mnie nie przekonują.
      Mielibyśmy w '81 i Budapeszt '56 i Pragę
      '68,powiększone do stukrotnych rozmiarów.
      Generał zapobiegł temu.
      • czyzyk331 Rodzicielski klaps Jaruzelskiego 09.10.08, 14:28
        Generał jak dobry ojciec upominał swoje dzieci o rozsądek,
        zrozumienie, pilnowanie swojego domu. A dzieci jak to dzieci,
        rozbrykane, myślące o swawolnych zabawach, wydawaniu rodzicielskich
        pieniędzy miały słowa rodzica w dupie! Co w tej sytuacji robi
        ojciec, karze dziecko klapsem i wzmacnia nadzór rodzicielski.
        Po 8 latach ojciec stwierdził, ze dzieci zmądrzały i oddał im
        władzę nad rodzicielskim domem. Co zrobiły dzieci z tym domem to
        już inna sprawa, najgorsze, że obecnie dzieci karzą ojca za klaps
        sprzed 17 lat!!!
      • sulineczka Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 09.10.08, 16:49
        Zalosne sa te opinie ludzi, ktorzy nie wiedzac nawet o tym stali sie
        niewolnikami. Zniewolony przez komune umysl nie daje sie
        zrehabilitowac latwo. Jaruzelski niewinny ? No to pewnie winna
        Silidarnosc, bo upomniala sie o podstawowe prawa obywatelskie. Winna
        czesc myslacego spoleczentwa. Winna historia i powstania, ktore
        przegralismy, ale ktore utworzyly nasza historie i dodawaly ducha
        kazdemu kolejnemu pokolenia. Polactwo powie, ze general niewinny.
        Polacy, ze powinien poniesc konsekwencje swoich decyzji, wiec niech
        nie rznie patrioty i glupa, tylko stawi czola swojej przeszlosci,
        ktora zadecydowala o przyszlosci co najmniej dwoch polskich pokolen.
        Jest w swoich tlumaczeniach tak samo obrzydliwy, jak ci, ktorzy go
        nadal popieraja. Zniewolone umysly przerazone tym co by w lustrze
        zobaczyly, gdyby uznaly prawde.
        • burlasino Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 14.10.08, 00:36
          Proszę Pani! Grzeszy Pani naiwnością sądząc, że w roku 1981
          Jaruzelski mógł spokojnie oddać władzę Solidarności, a ta mogłaby
          spokojnie realizować swój "program" (piszę "program" w cudzysłowie,
          bo - oczywiście - Solidarność, ani nikt inny poza oficjalną władzą
          nie miał wówczas żadnego programu). Znam osobiście kilkadziesiąt
          osób, które w roku 1981 nie pozwoliłyby oddać władzy Solidarności i
          czynnie, z bronią w ręku przeciwstawiłyby się takiemu rozwojowi
          wydarzeń. Do tego jestem pewny, że podobnych osób, związanych
          ściśle z ówczesną władzą, było w całym kraju co najmniej kilkaset
          tysięcy, jeśli nie 2-3 miliony, ludzi zdeterminowanych, bo
          widzących swoją przyszłość i swój los wyłącznie w powiązaniu z
          ówczsnym systemem. Jak słusznie zauważył jeden z piszących wyżej w
          wątku, sytuacja (geo)polityczna w roku 1981 wymagała jeszcze dość
          długiej ewolucji żeby w 8-9 lat później możliwe było pokojowe
          przekazanie władzy w Polsce, a następnie we wszystkich (niemal, z
          wyjątkiem Rumunii) europejskich państwach bloku sowieckiego.
          Te "zmarnowane lata", nad którymi Pani tak ubolewa, nie miały szans
          nie zmarnować się. Po prostu niektórych procesów nie da się
          przyspieszyć. Tak samo jak nie można popędzić krowy aby dała
          szybciej mleko niż pozwala na to jej fizjologia.
    • marian391 Pora chyba mówić bez zacietrzewienia 09.10.08, 14:53
      Mówienie o tym, że nie groziła nam interwencja armii UW jest czystą
      naiwnością. Polska była w tym czasie w znacznie gorszym połozeniu
      jak Czechosłowacja w 1868 i Węgry w 1956. Byliśmy okrązeni, armia
      radziecka stacjonowała zarówno w NRD jak i Czechsłowacji no i
      oczywiście w Polsce. Stacjonujace poza granicami oddziały a
      radzieckie były cały czas na statusie wojennym, a takżę czesi i
      nerdowcy przebierali nogami do interwencji. Ponadto Kukliński
      wywiózł do USA plany stanu wojennego, z wyjatkiem dokładnej daty
      jego wprowadzenia. Pytanie dlaczego Regan przyjaciel solidarnosci
      nie ujawnił tego? A może uważał to za lepsze rozwiązanie od
      interwencji UW? Nikt nie palił się do umierania za Polskę, tak jak w
      1939 roku. Chyba realnie myślący analitycy CIA zdawali sobie sprawę
      z tego, ze wojsko polskie podejmie beznadziejną walkę skazaną na
      klęskę i ogromne ofiary. Ineterwncja UW oraz odciecie dostaw
      surowców zwłaszcza paliw skazywały Polskę na wielotysieczne ofiary
      wojska i ludności. Twierdzenie niektórych historyków, że interwencja
      nam nie groziła jest czystą naiwnością. Zwłaszcza w porównaniu, z do
      tej pory zagadkową śmierć gen. Sikorskiego. Takie twierdzenie,
      świadczy o tym , zę ludzie ci nie maja pojęcia o mechanizmach
      podejmowania decyzji w ZSRR. Wystarczyła jedna decyzja Breżniewa dla
      uruchomienia tej machiny. Zwłaszcza, zę podobnie jak w 1968 roku
      wojska radzieckie skoncentrowane były na Białorusi pod pozorem
      ćwiczeń. Lekceważenie tego zagrożenia przez gen. Jaruzelskiego
      byłoby zbrodnia wobec narodu polskiego. Pora więc aby Pan marszałek
      Borusewicz osoba nieatpliwie inteligetna przeanalizował tamtą
      sytaucję obiektywnie. Nie powienien iść w ślady RPO Kochanowskiego,
      który pozwolił sobie w "kropce nad i" nazwać gen. Jaruzelskiego
      zbrodniarzem. Takie słowa nie przystoją piastowanemu przez tego pana
      urżedowi i jako prawnik powienien wiedzieć, że przed ogłoszeniem
      wyroku obowiązuje zasada domniemania niewinności. Ale cóż taki już
      poziom tego pana. Prawda jest taka, żę jednak gdyby nie stan wojenny
      to najprawdopodobniej nie byłoby kogo teraz sądzić, a wiekszosć
      działczy opozycji i nie tylko mogłaby spogladać na współczesna
      Polskę z zaświatów!!!! Cierpienia i dolegliwości jakiemu poddana
      została ludność Polski wtedy, sa niczym w porównaniu z tym do czego
      niechybnie by doszło! A groziło nam zwielokrtione drugie powstanie
      wrszawskie obejmujac e cały kraj. Dośc już beznadziejnego szafowania
      życiem Polaków!!!
      • sam16 Re: Pora chyba mówić bez zacietrzewienia 09.10.08, 15:12
        Jestem tego samego zdania co moj przedmowca marian
        Bez wzgledu na motywy wprowadzenia stanu wojennego historia przyznaje
        Jaruzelskiemu racje.
        Teraz latwo sie madrzyc kiedy wiemy jak ta historia wygladala.
        Gdyby nie decyzja Jaruzelskiego moglo byc krwawo i wtedy tez niektorzy obciazali
        go wina za rozlew krwi.
        Przestancie wiec kombinowac co by bylo gdyby bylo bo to nie ma sensu.
        Przeszlismy transformacje z minimalnymi stratami i dlatego nie musimy dzis
        obchodzic kleski powstania przeciw ZSRR i pochylac sie nad tysiacami albo
        dziesiatkami tysiecy poleglych w walce z Armia Czerwona w 81r.
        Jak wiadomo efektem wszyskich powstan przciw rosyjskiej armii byly kleski(oproc
        roku 20)a cuda zdarzaja sie tylko raz.

        Uwazam ze Borusewic przesadza w swoich osadach.
        A moze tak troche chrzescijanskiego przebaczenia?????
        Nie badzmy tacy jak mohery ktore za swoja fanatyczna wiare moga drugiego zabic.
    • rom48 Za rok 1970 to sprawiedliwosc !! 09.10.08, 18:19
      1981 to juz mniej pewny jestemchoc prawde mowiac zlamal nawet prawo
      PRL.
    • poznan56 General ma szczescie ze sad jest niezawisly ... 09.10.08, 19:04
      ...takiego szczescia nie mieli dzialacze niepodleglosciowi w latach
      stalinowskich a nawet w okresie pozniejszym; wyroki przynoszono w
      teczkach zanim rozprawa sie rozpoczela.
      • burlasino Re: General ma szczescie ze sad jest niezawisly . 14.10.08, 00:40
        A kto niezawiśle osądzi Piłsudskiego za zamach stanu, który w
        ówczesnym kodeksie zagrożony był karą śmierci? Jak również za ponad
        500 ofiar ludzkich tego zamachu!
    • majka-1-2345 Sąd nad Jaruzelskim: zemsta czy sprawiedliwość? 09.10.08, 19:38
      Żaden sąd nie może być zemstą. Od niego zależy, czy wyjaśni
      okoliczności, postawi kropkę nad "i". Gdyby nie doszło do tego
      procesu, ludzie, w tym sam generał, mieliby posmak zaniechania.
      Tylko bez emocji - z góry nie można osądzić negatywnie. Sąd
      szczególnie musi zachować obiektywizm. Zostawiam werdykt sądowi.
      • ereta Re: Sąd nad Jaruzelskim: zemsta czy sprawiedliwoś 09.10.08, 20:59
        majka-1-2345 napisała:

        > Żaden sąd nie może być zemstą. Od niego zależy, czy wyjaśni
        > okoliczności, postawi kropkę nad "i". Gdyby nie doszło do tego
        > procesu, ludzie, w tym sam generał, mieliby posmak zaniechania.
        > Tylko bez emocji - z góry nie można osądzić negatywnie. Sąd
        > szczególnie musi zachować obiektywizm. Zostawiam werdykt sądowi.
        Tak, ale Ci którzy żadają sądzenia Jaruzelskiego za sprawiedliwy
        wyrok uznają tylko wyrok skazujący: winien! Dla nich wyrok z
        uzasadnieniem: brak dowodów winy będzie zdradą. Nic innego nie
        możesz oczekiwać od malych, nikczemnych ludzi, którzy sami niejedno
        świństwo mają na sumieniu.
    • pawel.rykala Sąd nad Jaruzelskim: zemsta czy sprawiedliwość? 09.10.08, 19:52
      Aż mi przykro że Marszałek Senatu wygłasza takie prostackie tezy.
      Gwiazda, Wyszkowski ok ale Borusewicz? Wydawał mi się
      inteligentniejszy, no cóż chyba był tak głęboko w podziemiu że nie
      wiedział co dzieje się na powierzchni. Poza tym żeby zrozumieć co
      mówi Jaruzelski trzeba było żyć w tamtych czasach i rozumieć tekst
      jego wypowiedzi. Z tym ostatnim nie tylko Borusewicz ma problemy.
      • ereta Re: Sąd nad Jaruzelskim: zemsta czy sprawiedliwoś 09.10.08, 21:10
        pawel.rykala napisał:

        > Aż mi przykro że Marszałek Senatu wygłasza takie prostackie tezy.
        > Gwiazda, Wyszkowski ok ale Borusewicz? Wydawał mi się
        > inteligentniejszy, no cóż chyba był tak głęboko w podziemiu że nie
        > wiedział co dzieje się na powierzchni. Poza tym żeby zrozumieć co
        > mówi Jaruzelski trzeba było żyć w tamtych czasach i rozumieć tekst
        > jego wypowiedzi. Z tym ostatnim nie tylko Borusewicz ma problemy.
        Właśnie trzeba znać ówczesne czasy. Trzeba było słyszeć wczorajszy
        telefon do sk(TVN24)człowieka, który będąc wtedy na wczasach w
        Muszynie widział ze wzgórz za granicą na Popradzie wielkie ilości
        wojska gotowego do wkroczenia. A jakie są meldunki odpowiednich służb
        (wywiad,zwiad) WP z tamtego czasu. Czy Ci usłużni historycy z IPN,
        pełni zawziętej determinacji szukania zdrajćów badali to?
        Wielce,wielce wątpliwe!
      • klara551 Re: Sąd nad Jaruzelskim: zemsta czy sprawiedliwoś 10.10.08, 01:36
        A według Ciebie, to powinien chyba powiedzieć: Dziękuję
        Jaruzelskiemu za rozwalenie gospodarki,za to,że przez paręnaście lat
        latałem z ulotkami,za to że się ukrywałem,bo to była szkoła
        przeżycia.No i według Ciebie powinien przeprosić za kłopoty jaki
        sprawił SB-kom,no i za to że przyczynił się do upadku 10
        mocarstwa/od końca /na świecie.A pokaż jakie ordery ma Borusewicz,a
        porównaj je z ZSRR-owskimi Jaruzelskiego,a pokaż mi ile Jaruzel
        poświęcił ze swojego życia na walkę z władzą.Jaruzelski był
        władzą,politrukiem,szpiegiem radzieckim,obywatelem radzieckim,a
        wreszcie generałem bez matury/sprawdż,jak piął się po szczeblach
        komuszej kariery,aż na szczyt,bo I sekretarzem KC w Moskwie nie mógł
        zostać/pochodzenie/To Jaruzelski miał wszystkie
        sznurki/gospodarcze,wojskowe,polityczne w swoich rękach i
        co ,cytując Wyspiańskiego-Miałeś chamie złoty róg?To se ne
        wrati,panie Prohaska.
        • burlasino Re: Sąd nad Jaruzelskim: zemsta czy sprawiedliwoś 14.10.08, 00:45
          A kto ci kazał latać z tymi ulotkami? Chciałeś, to latałeś, chyba
          nie byłeś ubezwłasnowolniony? Również swoje "surwiwale" (ukrywanie
          się) musisz zapisać na własne konto, ewentualnie
          swoich "wspólników".
          Resztę twoich "bluzgów" pomijam, bo nie zasługują na polemikę.
    • urtasa w republice bananów 09.10.08, 21:46
      Ew. naśladowco generała, zdobądź władzę (np. kolaborując), wybij część rodaków,
      zamknij lub wypędź nieposłusznych, otumań propagandą; a gdy doprowadzisz kraj do
      ruiny, ustąp. Wtedy wybiorą cię na prezydenta, dadzą sowitą emeryturę i będą
      mieć za bohatera.

      Co do nas, my już swoje dostaliśmy. Ale nasze wnuki, prawnuki..., bo skoro nie
      ma kary...
    • jot10 Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta, .. 09.10.08, 22:40
      utrasa jak zwykle się wymądrza.
      Ciebie chopie mogłoby nie być,bo jakiś pijany
      ruski sołdat z Legnicy lub Świdnicy,mógłby zabić
      któreś z twoich rodziców.
      Breżniew,który rzekomo witał tłumy na Placu
      Czerwonym podniesioną ręką,w rzeczywistości dawał
      znak ochronie,że się zesrał.
      Taki facet,nie panujący już nad sobą mógł wydać
      rozkaz - wajditie!
      I k...,by weszli.
      • urtasa y 09.10.08, 23:00
        Słusznie prawisz: mógłby mnie zatłuc jakiś ruski sołdat albo..., albo zomowiec,
        albo podczas zawiei dachówka by mi spadła na łeb... Różnie może być.
    • dobreloty.com Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 09.10.08, 23:36
      Dajcie juz dziadkowi Jaruzelskiemu spokój.

      dobreloty.com/sklep
    • mokradlo5 nedzne klamstwa Jaruzel-skiego 10.10.08, 00:58
      armia radziecka/czytaj zdradziecka/ weszla 17 wrzesnia 1939 roku na
      tereny Wschodnie,zeby ratowac lud pracujacy miast i wsi, przed
      inwazja niemiecka.Tak glosil oficjalny komunikat/czytaj
      klamstwo/.Taki byl wynik tajnego ukladu;pomiedzy Rzesza i ZSRR, ale
      klamstwo obowiazywalo we wszystkich podrecznikach historii w PRL-u.
      Podobne klamstwo rozpowszechnia dzisiaj sowiecki przydupas i zyd
      Jaruzelski.Mamy w Polsce duzo idiotow, ktorzy wierza ze tchorzliwy
      lajdak, chcial dobrze dla Polski.

      Leslaw Dobrzanski
      • jola_z_dywit_2006a Gdyby faszysci Pilsudckigo pobiliby faszystow 14.10.08, 07:27

        Hitlera to by swolocz sowiecka nie weszla do Polski.
        Za trudne do zrozumienia dla Prawdziwego Katolika Patrioty ?


        mokradlo5 napisał:

        > armia radziecka/czytaj zdradziecka/ weszla 17 wrzesnia 1939 roku na
        > tereny Wschodnie,zeby ratowac lud pracujacy miast i wsi, przed
        > inwazja niemiecka.Tak glosil oficjalny komunikat/czytaj
        > klamstwo/.Taki byl wynik tajnego ukladu;pomiedzy Rzesza i ZSRR, ale
        > klamstwo obowiazywalo we wszystkich podrecznikach historii w PRL-u.
        > Podobne klamstwo rozpowszechnia dzisiaj sowiecki przydupas i zyd
        > Jaruzelski.Mamy w Polsce duzo idiotow, ktorzy wierza ze tchorzliwy
        > lajdak, chcial dobrze dla Polski.
        >
        > Leslaw Dobrzanski
    • easy.teraz Sąd nad Jaruzelskim: zemsta czy sprawiedliwość? 10.10.08, 06:43
      Ani zemsta, ani sprawiedliwość. Po prostu brak wyobraźni wynikający
      z chronicznego niezrozumienia roli jednostki w procesie przemian
      społeczno politycznych.
      • urtasa io 10.10.08, 07:42
        Tę rolę świetnie pojmują na świecie. I dlatego nikt nie tknął palcem Stalina czy
        Mao, a Fidela otacza nie więzienny mur, lecz wyjątkowo troskliwa opieka. Tylko w
        Polsce bez wyobraźni. Na szczęście nie brak dżentelmenów z wyobraźnią, np. J.
        Urban obwieszczający wsparcie finansowe dla generała (dzikusem Urban by się
        okazał, gdyby przeprosił rodziny patriotów zabitych przez generała...). Ale nic,
        znajdą się jednostki zdolne do wymordowania tysięcy niewinnych ludzi, bo cóż
        znaczy człowiek wobec przemian społecznych i ponadto politycznych.
    • jerryjak Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 10.10.08, 08:16
      do "hetmanwiechu" :
      przede wszystkim jako "sudent na Oxfordzie" nie byłbyś takim chamem i
      prymitywem w pisaniu czegokolwiek - więc łżesz jak pies.
      Po drugie - komuch na Oxfordzie ? a do Moskwy lub do Havany - tam
      jest pole i poziom dla ciebie,ćmoku kagiebowski
      A po trzecie - od komuny trzeba było żądać "mocnej gospodarki",od
      tego twojego idola-zbrodniarza - Jaruzela - on ci dawał 'mocną"
      ekonomikę
      A po czwarte - chyba Oxford U. jeszcze tak nisko nie upadł,by
      słuchać takich "uczonych" jak ten wroniarz
      • burlasino Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 14.10.08, 00:50
        A Ty, jerryjak, gdzie siedzisz? Czy przypadkiem nie korzystasz z
        dobrodziejstw socjalistycznej Szwecji? Hę?
    • art.usa Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta, Tyko Prawo 12.10.08, 02:16
      Tchorza i Komucha pod sad.
      Wszelka dyskusja to roztrwonienie czasu.
      Kto go broni, to zyje ze zbójeckich zoldow tego impotenta i anty
      Polaka. Ten Zbrodniarz i Rosyjski Agent musi odpowiadać za swe
      uczynki. Ale nie tylko on, i jego Klika tajnych Agentów, powinna
      prawu nie ujsc.

      Arek
    • art.usa Re: Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta 12.10.08, 23:49
      Tys pomylony, twój mozg się pomieszał.
      Moze zes się za dużo uczyl, albo o Babach myslal. To zaden wstyd.
      Idz do Doktorka i mu tak gadaj jak tu piszesz, dla pewności wez juz
      z soba Szczotkę do zebow i Pizame.
    • jola_z_dywit_2006a Malinikowi jak i innym z KOR i S Bozia rozum 14.10.08, 07:19

      odebrala.
      Niech sie nie ciesza bo za 20 lat ich tez sie wezmie za d...
      Za oddanie obcym bankow, mediow i gospodarki. Za wojne przeciw Irakow i
      Afganistanowi.

      Jaruzelskiego w 1981 nienawidzilem a dzisiaj dziekuje mu ze jestem caly i
      zdrowy. Ze nie pozwolil uzyc nas jak mlodziez Warszawy w 1944 r.
      Bylem glupi ze za Malinikow, Bolkow, Kaczorow, Tuskow, Macierewiczow
      nadstawialem glowe w strajku i w zadymach.
      • art.usa Re: Malinikowi jak i innym z KOR i S Bozia rozum 14.10.08, 09:30
        Słuchaj Jolka kochanie ty moje.
        Ty nawet nie wiesz jakie plci ty jesteś. Raz zes Kobieta, to znów a
        Chlop, a to stoba do lozka bym nie chciał....
        Jeżeli ty tego nawet nie wiesz, co ty chcesz o swiecie wiedzieć?

        Zbuja, Bandyte, i Terrorystę wolnego Państwa, który dzis jako
        niewinna owieczka stoi, pod sad i to jak najszybciej.
        Jeżeli przedłoży dowody ze jest niewinny.
        To i sad go uniewinni.
        Przyznaj ze za niewinność w Demokracji nie karza.
        A w czasach jego rządów, niewinnych katowano i mordowano.
        I to jest ta fajna Rożnica.

        A kurde to mnie meczy, no powiedz ze w koncu, jakei ty zes Plci?
        • billy.the.kid Re: Malinikowi jak i innym z KOR i S Bozia rozum 15.10.08, 08:21
          naucz się przygłupie pisac po polsku- wtedy możemy rozmawiac o polskich sprawach.
          zbója chamie sie pisze.przez ó z kreseczką.

          za tamtych czasów katowano i mordowano -widac się to chamom należało.
          • burlasino Re: Malinikowi jak i innym z KOR i S Bozia rozum 15.10.08, 11:16
            O głupocie i bezczelności art.usa świadczy także fakt, że żąda on
            od oskarżonego dowodów niewinności, choć w całym cywilizowanym
            świecie istnieje obowiązek udowodnienia winy oskarzonemu, a nie
            odwrotnie. Ale co tu dyskutować z głąbem ...
            • art.usa Re: Malinikowi jak i innym z KOR i S Bozia rozum 15.10.08, 17:16
              Ty czerwony H...U, co ty sobie i ten Sadystyczny Baran z czerwonymi
              Rogami myślicie. Wy wyrzutki polskiego spoleczenstwa.
              W Ubeków szkole nauczyli was dobrze pisać, tak to mozna.
              ALE ROZUMU WY KU... SPOŁECZNE, nie mogli wam te Bandyckie Dyktatorzy
              w te zakute chamskie Paly wladowac,
              A bo to nie można, bo czerwona Haredz by cala ziemie zniewoliła.
              Zachlaj sie na śmierć z swoich dochodów Kata ty pisarzyku morderców.
          • art.usa Re: Malinikowi jak i innym z KOR i S Bozia rozum 15.10.08, 18:11
            Bili the kind napisał: odpowiedź.
            Ty czerwony sku...synu, zajebany Ubeku, pismo moje ci nie pasuje, ty
            chamska zbryzgana krwią komunistyczna mordo, o Baranim lbie ic i
            pie...swa matkę u owiec to mozna. Nauczyli cie te Czerwone Bandyci
            pisać.

            O cod, Malpe mozna samochodem nauczyć jezdzic. O cod.

            Ale rozumu i serca, ty czerwona małpo Komuchów nie można się nauczyć,
            to się ma albo niema. A u ciebie w tym zakutym Bunkrze, jest tylko
            gó... składowane przez twych czerwonych, i wywieżdż tego nie mozna.

            Za Bol za krez, za lata lez, nie prawa ZEMSTY zondam.
      • art.usa Re: Malinikowi jak i innym z KOR i S Bozia rozum 15.10.08, 20:44
        jola_z_dywit_2006a napisał:
        Ty zasrany Pedale, ty pol Korwo.

        Nie wciagaj Boga w twe świńskie interesy na ziemi.
        Bóg juz wiedział ze cie stworzyl, pol Pedałem i pol Korwa.



        >
        > odebrala.
        > Niech sie nie ciesza bo za 20 lat ich tez sie wezmie za d...
        > Za oddanie obcym bankow, mediow i gospodarki. Za wojne przeciw
        Irakow i
        > Afganistanowi.
        >
        > Jaruzelskiego w 1981 nienawidzilem a dzisiaj dziekuje mu ze jestem
        caly i
        > zdrowy. Ze nie pozwolil uzyc nas jak mlodziez Warszawy w 1944 r.
        > Bylem glupi ze za Malinikow, Bolkow, Kaczorow, Tuskow,
        Macierewiczow
        > nadstawialem glowe w strajku i w zadymach.
    • czyngis_chan Borusewicz: Sąd nad Jaruzelskim to nie zemsta, .. 15.10.08, 11:36
      "Jaruzelski bronił systemu komunistycznego, nie Polski"
      Wtedy jedno było tożsame z drugim.
    • gajane4 Proces generała - Chwin, Jedlecki, Kuczyński, W... 15.10.08, 14:52
      Nie do końca byłem przekonany o winie Jaruzelskiego. Rzadko kto
      wierzył, że za jego życia sojuz się rozleci. Trauma zsyłki mogła w
      nim zakorzenić śmiertelny lęk przed kacapami. Ale obecna
      argumentacja ówczesną sytuacją gosodarczą Polski odsłania głębię
      zakłamania tych śmieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka