Dodaj do ulubionych

Spostrzeżenie

IP: 62.65.141.* 25.03.03, 10:51
Oglądałem ostatnio w TV jak to Niemcy sprzeciwiają się wojnie, demonstracje,
bijatyki z policją itd. itp. I przyszła mi do głowy myśl jak to czasy się
zmieniają. Zaledwie 60 lat temu mieli dużo mniej pacyfistyczną postawę.
Zapomnieli? A może czują się winni? A może to po prostu hipokryci?

smok
Obserwuj wątek
    • nonstop Re: Spostrzeżenie 25.03.03, 10:58
      Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):


      > Zaledwie 60 lat temu mieli dużo mniej pacyfistyczną postawę.

      60 lat temu to oni mieli 60 lat mniej.
      Hmm i tak w takim razie (z racji wieku) sprawnie się spisują.

      :-)))

      • runek Re: Spostrzeżenie 25.03.03, 11:40
        nonstop napisał:

        > Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):
        >
        >
        > > Zaledwie 60 lat temu mieli dużo mniej pacyfistyczną postawę.
        >
        > 60 lat temu to oni mieli 60 lat mniej.
        > Hmm i tak w takim razie (z racji wieku) sprawnie się spisują.
        >
        > :-)))
        >
        tak się właśnie zastanawiam - czy winy i zasługi przechodzą na kolejne
        pokolenia jakiegoś narodu
        • ireo Re: Spostrzeżenie 25.03.03, 11:54
          runek napisał:
          > tak się właśnie zastanawiam - czy winy i zasługi przechodzą na kolejne
          > pokolenia jakiegoś narodu

          - Przechodzą. Podobnie jak w rodzinach (dziedziczą się nie tylko majątki, ale
          też wady i zalety, choroby lub skłonność do nich; dziecko alkoholika wiąże się
          w życiu dorosłym z alkoholikiem, dziecku z rozbitego małżeństwa łatwiej w
          przyszłości rozbić własne itd.).
          • Gość: rzulw Re: Spostrzeżenie IP: *.sd.sd.cox.net 25.03.03, 22:44
            istnieja takze tzw. kompleksy zbiorowe i niemcy taki pono maja jako narod,
            kompleks winy. prywatnie uwazam, ze jesli tak jest, to im to nie zaszkodzi jak
            na razie, przyszlym pokolenion natomiast zycze juz wolnosci ducha.

            a na razie niech se demonstruja, nicht wahr? (to po niemiecku znaczy "no war",
            zdaje sie, ehehe)

            rz.
        • jazzik Re: Spostrzeżenie 25.03.03, 22:54
          runek napisał:

          > nonstop napisał:
          >
          > > Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):
          > >
          > >
          > > > Zaledwie 60 lat temu mieli dużo mniej pacyfistyczną postawę.
          > >
          > > 60 lat temu to oni mieli 60 lat mniej.
          > > Hmm i tak w takim razie (z racji wieku) sprawnie się spisują.
          > >
          > > :-)))
          > >
          > tak się właśnie zastanawiam - czy winy i zasługi przechodzą na kolejne
          > pokolenia jakiegoś narodu

          Zaslugi tylko na nastepne pokolenia przechodza runku - winy nie.
    • Gość: smok_telesfor Re: Spostrzeżenie IP: 62.65.141.* 25.03.03, 13:08
      he he, wlasnie dostalem mejla troszke nawiazujacego do tematu:

      "You know the world is going crazy when the best rapper is a white guy, the
      best golfer is a black guy, the Swiss hold the America's Cup, France is
      accusing the US of arrogance and Germany doesn't want to go to war."

      smok


    • Gość: ewka Re: Spostrzeżenie IP: *.chelmnet.pl 25.03.03, 13:36
      Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):

      I przyszła mi do głowy myśl

      Smoku, mam taka prosbe drobna - Ty sie lepiej czuciem zajmij, zdecydowanie
      czuciem, to nieprawda, ze myslenie ma przyszlosc (hahahaahahaha).
      ewka_bezmyslna_i_poniedzialkowo_zlosliwienka_jak_zwykle
        • Gość: Jo Re: Spostrzeżenie IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 07:28
          > ps. ewka, a masz karte rowerowa?

          a propos pojazdów i uprawnień.
          Dzielę z bratem mieszkanie,
          poniedzialek odkurzam pokój,wieczór,jestem już w przedpokoju niemalże, brat
          przed nosem zamyka mi drzwi na korytarz,
          -ej ,ja zaraz wyjeżdzam.

          -a dać ci na bilet.(brrrrr)
          - ten pojazd nie potrzebuje pasażerów.

          :-)

          Na dobry początek dnia .( lepszy niż wczoraj) .No war, wiadomo.

          Jo:-)
      • Gość: ewka Re: Spostrzeżenie IP: *.chelmnet.pl 25.03.03, 15:34
        Gość portalu: ewka napisał(a):

        > ewka_bezmyslna_i_poniedzialkowo_zlosliwienka_jak_zwykle

        aaaaaaaaaaaa! ratunkuuuu! wali mnie w mozg! - dzis chyba wtorek raczej. A moze
        wirus zlosliwosci przeszedl mi z poniedzialku na wtorek??? Neee, wczoraj tez
        zlosliwienka bylam. To juz koniec.
        ewka_zlisliwienka_poniedzialkowo_wtorkowa
      • ireo Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 10:05
        Gość portalu: ewka napisał(a):
        > Smoku, mam taka prosbe drobna - Ty sie lepiej czuciem zajmij, zdecydowanie
        > czuciem, to nieprawda, ze myslenie ma przyszlosc (hahahaahahaha).
        > ewka_bezmyslna_i_poniedzialkowo_zlosliwienka_jak_zwykle

        - czy to była sugestia związana w jakiś sposób ze skarpetkami albo innymi
        częściami bielizny?
        [no bo dlaczego "zlosliwienka"?]
        • ewka5 Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 10:31
          ireo napisał:

          > Gość portalu: ewka napisał(a):
          > > Smoku, mam taka prosbe drobna - Ty sie lepiej czuciem zajmij, zdecydowanie
          >
          > > czuciem, to nieprawda, ze myslenie ma przyszlosc (hahahaahahaha).
          > > ewka_bezmyslna_i_poniedzialkowo_zlosliwienka_jak_zwykle
          >
          > - czy to była sugestia związana w jakiś sposób ze skarpetkami albo innymi
          > częściami bielizny?
          > [no bo dlaczego "zlosliwienka"?]

          ani troche Ireo. Ani troche. Te tudziez inne sa -uwazaj!- Twoje albo moje. Albo
          Twoje i moje. Albo Twoje-moje. I co teraz? Hahahaha
          A zlosliwienka, bo TAKIE myslenie przyszlosci nie ma. Choc przeciez zawsze wola
          wolna. Takie prawo.
          ewka_z_powaznym_oka_przymruzeniem
            • ewka5 Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 11:40
              Gość portalu: ireo_mimochodem napisał(a):

              > ewka5 napisała:
              > Te tudziez inne sa -uwazaj!- Twoje albo moje. Albo
              > > Twoje i moje. Albo Twoje-moje.
              >
              > - ewka,
              > co "Twoje i moje"?
              > skarpetki??

              hmm, moja lewa, Twoja prawa? Oj! Ireo! Zdjales? Jednak? Jaaaak Cie lubie!
              Hahahahaa No i co teraz bedzie, co bedzie??? Ale jestem ciekawa!
              ewka_bezskarpetkowa
            • Gość: Jo Jo z zapytaniem IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 14:24
              Ireo ,co ty tak z tym mimochodem
              bo wiem ze sie nim stałeś
              tylko nie bardzo wiem co to jest.
              chód mimo zagrożeń?
              chód mimo niechęci?
              a moze własny lans po prostu.

              bo nie ma jak mimochód,
              własny mimochód i jaki niezadowny,
              a i ekonomiczny.
              A wiec zachwal mi tu swój mimochód
              poki mimochodem nie odejdę.

              (ireo ,Ty ze mną nie zadzieraj!):-)
              • Gość: ireo_mimochodem Re: Jo z zapytaniem IP: 212.244.167.* 27.03.03, 21:21
                Gość portalu: Jo napisał(a):

                > Ireo ,co ty tak z tym mimochodem
                > bo wiem ze sie nim stałeś
                > tylko nie bardzo wiem co to jest.
                > chód mimo zagrożeń?
                > chód mimo niechęci?
                > a moze własny lans po prostu.
                > bo nie ma jak mimochód,
                > własny mimochód i jaki niezadowny,
                > a i ekonomiczny.
                > A wiec zachwal mi tu swój mimochód
                > poki mimochodem nie odejdę.
                >
                > (ireo ,Ty ze mną nie zadzieraj!):-)


                - Jo, no wiesz! Niby jak mógłbym Ci coś zadzierać? Cyfrowo!? :-)
                Powiedziałbym, że to lans, gdyby nie to, że już od dawna żadnego nie
                potrzebuję :-]
    • Gość: rybka Re: Spostrzeżenie IP: 217.98.71.* 25.03.03, 15:23
      Smoczysko, gdyby spojrzeć historiozoficznie na problem, to przecież zawsze o
      wojnach decydowały JEDNOSTKI, które były przy władzy, za tę władzę ponosiły
      odpowiedzialność (bądź nie!!!)i potrafiły sterroryzować jednostki, by zaspokoić
      własne interesy i ambicje!!!
      A swoją drogą takie myslenie pozwalałoby wyciągnąc wniosek, że skoro w Polsce
      obowiązywał komunizm przez lat prawie 50 to wszyscy Polacy urodzeni i żyjący w
      tym czasie są komunistami!???? ( to taka wielka parabola, która obrazuje Twe
      spostrzeżenie, co do postawy Niemców,Drogi Smoku). Pozwól zatem IM protestować,
      ba - przyłącz się do tychże sprzeciwów, bo ja się przyłączam.
      ryba
      • Gość: binka Re: Spostrzeżenie IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.03, 16:42
        zgadzam się z rybką-to chyba dobrze smoku,że myslą inaczej? znaczy się
        wyciągnęli naukę i zmądrzeli.
        ireo-bardzo defetystyczna jest ta teoria-ja wiem,że często tak bywa,ale nie
        jest to zapisane nigdzie-wierzę w moc człowieka wyrwania się z zaklętego kręgu
        przewin.czytałeś "Na wschód od Edenu"? tam mędrcy tłumaczyli jedno zdanie z
        Biblii i wg nich Bóg powiedział do Kaina "możesz panowac nad grzechem",czyli
        wszystko jest w naszych rękach.
        • ireo Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 10:02
          Gość portalu: binka napisał(a):

          > zgadzam się z rybką-to chyba dobrze smoku,że myslą inaczej? znaczy się
          > wyciągnęli naukę i zmądrzeli.
          > ireo-bardzo defetystyczna jest ta teoria-ja wiem,że często tak bywa,ale nie
          > jest to zapisane nigdzie-wierzę w moc człowieka wyrwania się z zaklętego
          kręgu
          > przewin.czytałeś "Na wschód od Edenu"? tam mędrcy tłumaczyli jedno zdanie z
          > Biblii i wg nich Bóg powiedział do Kaina "możesz panowac nad grzechem",czyli
          > wszystko jest w naszych rękach.

          binka,
          owszem, jest zapisane (Wj 20,5b-6, Pwt 5,29, 7,9 i in.).
          Słowa skierowane do Kaina brzmią nieco inaczej: "jeżeli zaś nie będziesz dobrze
          postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim
          panować" - to jest zadanie, a nie tylko możliwość (Rdz 4,7b).
          Nie są to sprawy łatwe do zgłębienia (i nie na to forum), ale jeśli przez
          pokolenia czyni się jakieś zło, to będzie się ono rozszerzać póki wreszcie ktoś
          się mu nie przeciwstawi i tego nie przerwie. Z zastrzeżeniem, że do "wyrwania
          się z zaklętego kręgu przewin" nie wystarczy sama "moc człowieka". Można to
          zaobserwować w wielu rodzinach, a jeśli się dobrze przyjrzeć, to również w
          historiach poszczególnych narodów.
      • Gość: smok_telesfor Re: Spostrzeżenie IP: 62.65.141.* 25.03.03, 20:01
        Droga rybo bez skrzeli. Kwestia pierwsza to czy oni rzeczywiscie tak mysla.
        Kwestia przylaczenia sie - nie zrobie tego bo sie z nimi nie zgadzam.
        druga wojenka moze by nie wybuchla, albo byc moze bylaby inna, gdyby ktos
        wczesniej powstrzymal Hitlera (Niemcy), gdyby znalazl sie taki "ohydny" Bush co
        to wysyla Bogu ducha winnych ludzi na smierc. Ale nie, wszyscy szli na
        ustepstwa w mysl zasady, a moze mnie nie zaatakuje, tylko kogos innego. Nie
        musze przypominac jak to sie skonczylo. Jezeli teraz ma zginac 10000 ludzi, a
        dzieki temu ocalec 100000 innych to ja mowie niech tak bedzie (zreszta gosciu
        co to zagazowal setki Kurdow, przede wszystkim kobirty i dzieci powinien byc
        powieszony za wszelka cene, coby innym lokalnym dyktatorom pokazac, ze ich tez
        moze to spotkac). Jakbym tu skonczyl to oczywiscie zaraz ktos by powiedzial, ze
        to przeciez chodzi o rope. Oczywiscie, te sprawy sie lacza, ale nie jest to
        tylko i wylacznie ropa. Poza tym, przeczytaj sobie artykulik, do ktorego
        linkusia zrobil mors, moze spojrzysz rowniez na problem z innej strony
        (np. czemu Niemcy tak nie protestowali jak Putin atakowal Czeczenie?).

        smok

        • Gość: rybka Re: Spostrzeżenie IP: *.nat1.tvknet.pl 25.03.03, 20:46
          Smokowski z ogniem ziejącym tak jak lubię... Link Morsa czytałam i zapewne nie
          jestem najlepszym historykiem na świecie,politykiem żadnym, lecz uważam, że
          niejedna wojna miała ładną oprawę etyczną, zwłaszcza, jesli agresor, tak jak w
          tym wypadku, wiedział, że nikt mu "nie podskoczy". Nie jestem fanką Saddama,
          tak jak potępiam każdy przejaw tyranii. Dziwi mnie tylko, że spośród tysięcy
          tyranów, wybiera się tego, w którego rękach skupione są baryłki tej kasodawczej
          cieczy... hehe. Odpowie mi ktoś na pytanie - dlaczego Bush nie interesuję się
          KOREĄ, CHINAMI??? Czy TAM ludziom jest taaak dobrze, tak wspaniale, że nie
          trzeba im pomóc? Przecież w tych krajach broń atomowa jest na pewno! A co do
          Czeczeni - nie tylko Niemcy trzymali gębę na kłódkę - Rosjanom nikt nie chce
          wchodzić w paradę ( nikt oprócz Polakow, bo ich nie znosimy), czasem Amerykanie
          moga im zechcieć pogrozić palcem... Taki jest juz ten świat brudnej polityki,
          gdzie o wojnie i pokoju decyduje garstka niekoniecznie mądrych i
          odpowiedzialnych - a na pewno zachłannych i rozambicjonowanych ludzi.
          Co do II wojny światowej - to przecież dobrze wiadomo - świat zgodził się na
          agresję Niemców na nas, bo bał się Hitlera???? Nieeeeeeeee, nie miał w tym nikt
          żadnego interesu, by bronić kraju, na którym zarobić raczej nie można zbyt
          wiele. Taka prawda, taki life :) polityki.
          • Gość: tylda Re: Spostrzeżenie IP: *.cidernet.pl 25.03.03, 21:03
            Gość portalu: rybka napisał(a):

            > Rosjanom nikt nie chce wchodzić w paradę ( nikt oprócz Polakow, bo ich nie
            znosimy

            Polacy nie znoszą Rosjan??
            To ja się wypisuję z tego narodu! Co innego nie zgadzać się z polityką władz
            rosyjskich, a co innego żywić takie, czy inne uczucia do narodu o tak
            wspaniałej kulturze i tradycji jak naród rosyjski. Inna sprawa, że nie mieli
            szczęścia do przywódców...

            anglo-rosjo-fil
            Pan Tylda
            • Gość: olomanolo Re: Spostrzeżenie IP: 134.76.132.* 26.03.03, 11:38
              Gość portalu: tylda napisał(a):

              > Gość portalu: rybka napisał(a):
              >
              > > Rosjanom nikt nie chce wchodzić w paradę ( nikt oprócz Polakow, bo ich nie
              >
              > znosimy
              >
              > Polacy nie znoszą Rosjan??
              > To ja się wypisuję z tego narodu! Co innego nie zgadzać się z polityką władz
              > rosyjskich, a co innego żywić takie, czy inne uczucia do narodu o tak
              > wspaniałej kulturze i tradycji jak naród rosyjski. Inna sprawa, że nie mieli
              > szczęścia do przywódców...
              >
              > anglo-rosjo-fil
              > Pan Tylda


              He he Tyldziak, bno z ust mi to wyjoles, tzn jesli chodzi o Rosjan. Co wiecej
              dzieki moim dosc bogatym kontaktom z Rosjanami, wiem ze daza nas duuuzym
              respektem. Mozna mowic byc moze o "malym kompleksie" POlski.
              Ale z Angolami to Cie ponosi. Anglicy nie widza wielkiej roznicy miedzy Polska
              a dajmy na to "Gorna Wolta" (przy calym szacunku dla GW;). ENigma, sprawa
              Sikorskiego, Jalta.
              No ale Monthy Phytona tez uwielbiam :). I dobrze graja rocka.
              Z Rosja przynajmniej mielismy pare ladnych wojenek, a Angole... zawsze skopali
              nam dupe bez jednego wystrzalu... na tym zreszta polega ich Wielkosc.

              Olorusofilolo ;)
          • Gość: Mors Re: Spostrzeżenie IP: 195.136.112.* 26.03.03, 11:59
            Gość portalu: rybka napisał(a):

            > tym wypadku, wiedział, że nikt mu "nie podskoczy". Nie jestem fanką Saddama,
            > tak jak potępiam każdy przejaw tyranii. Dziwi mnie tylko, że spośród tysięcy
            > tyranów, wybiera się tego, w którego rękach skupione są baryłki tej
            kasodawczej
            Ta ropa to im chyba po to aby sie udlawili od nadmiaru.

            > cieczy... hehe. Odpowie mi ktoś na pytanie - dlaczego Bush nie interesuję się
            > KOREĄ, CHINAMI??Czy TAM ludziom jest taaak dobrze, tak wspaniale, że nie
            > trzeba im pomóc? Przecież w tych krajach broń atomowa jest na pewno!

            Korea - czekaja az sie bardziej oslabia z glodu ? A moze dlatego, ze
            prawdopodobienstwo posiadania bomby atomowej plus rakiety dalekiego zasiegu
            plus kompletny brak informacji co sie w niej dzieje tak naprawde plus wariat
            Kim Dzong Il to zbyt duze ryzyko by dzialac w taki sam szybki sposob.

            Chiny - ma bombe atomowa i co ? Zostala uznana juz dawno ze moze ja posiadac,
            dlatego jest stalym czlonkiem Rady Bezpieczenstwa - poza tym co innego walczyc
            z kilkunastoma milionami Irakijczykow a miliardem Chinczykow :-)

            > odpowiedzialnych - a na pewno zachłannych i rozambicjonowanych ludzi.
            > Co do II wojny światowej - to przecież dobrze wiadomo - świat zgodził się na
            > agresję Niemców na nas, bo bał się Hitlera???? Nieeeeeeeee, nie miał w tym
            nikt

            > żadnego interesu, by bronić kraju, na którym zarobić raczej nie można zbyt
            > wiele. Taka prawda, taki life :) polityki.

            Na agresje sie nie zgadzal, ale ci tak milujacy pokoj Francuzi olali umowy
            wtedy i teraz tez olewaja.Potem ich Niemcy nakryli czapka w 2 tygodnie :-)

            Z serii polecam artykul O. Fallaci w nowym Forum, nie wiem czy gdzies jest w
            sieci. Jak nie podobal mi sie jej artykul po 11 wrzesnia, to ten (jesli chodzi
            o polityke zagraniczna UE) jest trafny.

            Mors
        • Gość: ewka Re: Spostrzeżenie IP: *.chelmnet.pl 25.03.03, 22:40
          Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):

          Jezeli teraz ma zginac 10000 ludzi, a
          > dzieki temu ocalec 100000 innych to ja mowie niech tak bedzie (zreszta gosciu
          > co to zagazowal setki Kurdow, przede wszystkim kobirty i dzieci powinien byc
          > powieszony za wszelka cene, coby innym lokalnym dyktatorom pokazac, ze ich
          tez
          > moze to spotkac). Jakbym tu skonczyl to oczywiscie zaraz ktos by powiedzial,
          ze
          >
          > to przeciez chodzi o rope. Oczywiscie, te sprawy sie lacza, ale nie jest to
          > tylko i wylacznie ropa.

          piekle sie w sprawie tej wojny na innym forumie, wiec tu tylko wkleje grosiki
          trzy, bo jezor mnie swierzbi na takie gadanie:
          Rozumiem, ze zdaniem Twoim bush bierze sie za wyzwalanie, czy tak? czego czy
          kogo?!?!?!!? czy moze mowa o biednym, ucisnionym ludzie irackim?!?!?!?!?! Panie
          Boze! Miej w opiece nasze mozgi! Obysmy nigdy nie dali sie zmanipulowac i nie
          uwierzyli w podmiotowe nas, spoleczenstw poszczegolnych panstw, traktowanie.
          Przyjmijmy do wiadomosci, ze to jest mimo wszystko nasz swiat, jedyny nam dany,
          i to w nim znalezc trzeba swoje miejsce, bo wyjscia innego nie ma. Ale ze
          swiadomoscia, ze przywodcow panstw, jednych czy drugich czy dziesiatych, los
          ani polskiego ani irackiego ani kurdyjskiego ani amerykanskiego czy
          jakiegokolwiek innego dziecka NIE OBCHODZI! Obchodzi ich natomiast, ile z
          takiego "dziecka" da sie wyciagnac kasy, na ile takie dorosle juz "dziecko"
          moze byc pozyteczne - czy jako zywa tarcza czy jako dostarczyciel podatkow,
          czyli sila robocza. I nigdy nie jednostkowo rzecz jasna, zawsze jako tabun
          traktowany, bo i inaczej byc nie moze. I tyle! Ani troche wiecej! I nie mowcie
          mi, ze gdzie drwa rabia tam wiory leca. Swiat stoi kasa i pod nia panowie
          politycy ustawiaja jego porzadek czy chaos - w zaleznosci od potrzeby
          aktualnej. Kto czy co dalo mandat, legitymacje do tej wojny?!?!?! KTO?!?!?
          Jakie boskie czy ludzkie prawo?!?! Poza jednym - chciwoscia, ktora trudno
          prawem nazwac.A nieszczescie Iraku polega glownie na tym, ze ma takie jakie ma
          zloza ropy, ktore dzielone maja byc wedle ustalonego porzadku, w ustalonym
          wymiarze! I tyle. Pola naftowe znacza wszystko, a w kazdym razie bardzo wiele,
          zas ludzie? hahahaaha, dorobimy przeciez cale rzesze nowych. Z piesnia na
          ustach dorabiac bedziemy, ze one, te nowodorobione ludziki, w lepszym swiecie
          zyc beda, prawda? - hahaahahahahaha.
          ewka_cyniczna_do_łzy_najostatniej
            • ewka5 Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 10:43
              ireo napisał:

              > ewka,
              > pomijasz aspekt strachu i zemsty, czyli motywy emocjonalne.
              > kto jak kto, ale Ty je chyba powinnaś uwzględniać, tak?
              > :-]

              no jasne, dobrze, ze przypomniales Ireo - wzruszylam sie, ze bush sie wzruszyl
              (no prosze, powinnam zwracac sie do niego per bracie moj we wzruszeniach) i
              postanowil wyzwolic biedny i uciskany - od wczoraj dopiero przeciez! - narod
              iracki spod jarzma tyrana saddama. A co tam panie w arabii saudyjskiej slychac,
              a?
              ewka_najwzruszona
              P.S. Lomatko, no i dalam sie podpuscic, a juz tak sobie obiecalam, ze ani mru
              mru wojennie
          • Gość: Mors Re: Spostrzeżenie IP: 195.136.112.* 26.03.03, 12:08
            Gość portalu: ewka napisał(a):


            Narzekasz, ze smok dal sie omamic propagandzie a sama tez sie jej poddalas -
            uwierzylas, ze Francuzom chodzi o pokoj ? Zadnemu rzadowi tak naprawde nie
            chodzi o pokoj, kazdy dba o wlasne interesy. A teraz prosze mi odpowiedziec, po
            co USA jeszcze wiecej ropy ?

            Mors
            • Gość: olomanolo Odpowiadam :) IP: 134.76.132.* 26.03.03, 12:14
              > Gość portalu: ewka napisał(a):
              >
              >
              > Narzekasz, ze smok dal sie omamic propagandzie a sama tez sie jej poddalas -
              > uwierzylas, ze Francuzom chodzi o pokoj ? Zadnemu rzadowi tak naprawde nie
              > chodzi o pokoj, kazdy dba o wlasne interesy. A teraz prosze mi odpowiedziec,
              po
              >
              > co USA jeszcze wiecej ropy ?

              Drogi Morsie,
              Odpowiedz jest bardzo prosta. Srednia odleglosc jaka statystyczny Amerykanin
              pokonuje z domu do pracy to... ponad 60 km :). W Europie mozna zyc bez auta, w
              USA poprostu sie nie da.
              Amerykanskie zlorza sa na wyczerpaniu. To kwestja moze 20 lat. A rzady Panstw
              rozwinietych, choc to sie nam moze nie miescic w glowie kieruja sie w swojej
              polityce perspektywa 25. letnia :).

              Pozdrawiam!
              Olo
            • ewka5 Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 12:30
              Gość portalu: Mors napisał(a):

              > Gość portalu: ewka napisał(a):
              >
              >
              > Narzekasz, ze smok dal sie omamic propagandzie a sama tez sie jej poddalas -
              > uwierzylas, ze Francuzom chodzi o pokoj ? Zadnemu rzadowi tak naprawde nie
              > chodzi o pokoj, kazdy dba o wlasne interesy.

              hahahahaahaha, a gdziez Ty wyczytales, ze wierze, ze rzadowi francuskiemu,
              niemieckiemu czy jakiemukolwiek innemu chodzi o pokoj jako taki. Czytamy
              uwaznie, tak?! I oddzielamy narody od rzadow! Interes moj drogi! KASA!

              A teraz prosze mi odpowiedziec, po
              co USA jeszcze wiecej ropy ?
              • ewka5 Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 12:31
                ewka5 napisała:

                > Gość portalu: Mors napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: ewka napisał(a):
                > >
                > >
                > > Narzekasz, ze smok dal sie omamic propagandzie a sama tez sie jej poddalas
                > -
                > > uwierzylas, ze Francuzom chodzi o pokoj ? Zadnemu rzadowi tak naprawde nie
                >
                > > chodzi o pokoj, kazdy dba o wlasne interesy.
                >
                > hahahahaahaha, a gdziez Ty wyczytales, ze wierze, ze rzadowi francuskiemu,
                > niemieckiemu czy jakiemukolwiek innemu chodzi o pokoj jako taki. Czytamy
                > uwaznie, tak?! I oddzielamy narody od rzadow! Interes moj drogi! KASA!
                >
                > A teraz prosze mi odpowiedziec, po
                > co USA jeszcze wiecej ropy ?

                hahaahahahahaahahahahaahahahahaaa
              • runek Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 12:46
                ewka5 napisała:

                > Gość portalu: Mors napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: ewka napisał(a):
                > >
                > >
                > > Narzekasz, ze smok dal sie omamic propagandzie a sama tez sie jej poddalas
                > -
                > > uwierzylas, ze Francuzom chodzi o pokoj ? Zadnemu rzadowi tak naprawde nie
                >
                > > chodzi o pokoj, kazdy dba o wlasne interesy.
                >
                > hahahahaahaha, a gdziez Ty wyczytales, ze wierze, ze rzadowi francuskiemu,
                > niemieckiemu czy jakiemukolwiek innemu chodzi o pokoj jako taki. Czytamy
                > uwaznie, tak?! I oddzielamy narody od rzadow! Interes moj drogi! KASA!
                >
                > A teraz prosze mi odpowiedziec, po
                > co USA jeszcze wiecej ropy ?

                Ewa - drogie dziecko - jak zapewne wiesz USA są w pewnym konflikcie
                ze swiatem arabskim (finansują Izrael) - a jednocześnie potrzebują ropy -
                a raczej bezpieczeństwa na rynku ropy . Podobno wcale dużo nie importują
                z tamtych terenów . Ponieważ sojusz z Arabią Saudyjską jest dość wątpliwy
                (robią im zamachy na bazy wojskowe) - USA zabezpieczają się na wszelki wypadek.
                Chcą mieć kontrolę.
                • ewka5 Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 14:35
                  runek napisał:

                  > ewka5 napisała:
                  > >
                  > > hahahahaahaha, a gdziez Ty wyczytales, ze wierze, ze rzadowi francuskiemu,
                  >
                  > > niemieckiemu czy jakiemukolwiek innemu chodzi o pokoj jako taki. Czytamy
                  > > uwaznie, tak?! I oddzielamy narody od rzadow! Interes moj drogi! KASA!

                  To, co wyzej nalezy do mnie Runeczku, zas zdanie ponizsze nie jest moje tylko
                  innego autora! Proponuje czytac uwaznie i w skupieniu pewnym. I nie udzielac
                  odpowiedzi temu, kto pytania nie zadaje.
                  ewka_informacyjnie_oswiecajaca

                  > > A teraz prosze mi odpowiedziec, po
                  > > co USA jeszcze wiecej ropy ?
                    • ewka5 Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 15:15
                      runek napisał:

                      > kajam się

                      oj, zaraz tam kajam! Wystarczy drobne -przepraszam- i juz. Przyjete rzecz
                      jasna. Hahahahaha
                      ewka_wybaczajaca_zawsze (prawie)

                    • ewka5 Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 15:22
                      ireo napisał:

                      > nikt więcej nie adoptuje ewki5.

                      lomatko! Ireo! Adoptowac Ty mnie miales przeciez, w innym watku, ale rozumiem,
                      ze pokretnie w tym dales mi odpowiedz negatywna, jednoznacznie. Ide ryczec w
                      kaciku, ale badz pewny, ze kacikowy ryk lza rzesista podlewany dopadnie Cie,
                      gdziekolwiek. Ryyyyyyyyyyyyyyyyy (ale zeby nie bylo tak dramatycznie - 3xha).
                      ewka_ryczaca_jako_ten_bobr_lzami_bobrowymi_beznadziejnymi
    • Gość: olomanolo No to porozmawiajmy o tej Wojnie IP: 134.76.132.* 26.03.03, 11:26
      Bo chyba czas i miejsce po temu.

      Ha Smoku, mowisz ze zniesmaczyli Cie protestujacy Niemcy.
      Morsie twierdzisz ze te protesty to hipokryzja.
      Stanowiska Ireo jest tez raczej za
      Nona nie wyczytalem miedzy wierszami ;).

      Ewka, Rybka przeciw.

      Osobiscie jestem gleboko przeciw tej wojnie.
      Czemu?
      1. Nie mam przekonania co do czystych intencji busha. Nie koniecznie tutaj
      chodzi o "rope". Ta wojna jest oczywista konsekwencja Tragedii WTC.
      Dlaczego?
      Otuz USA wydaja mniej wiecej 200 mld dolarow na obrone. Niemcy, druga
      gospodarka Swiata ok. 10 mld. Generalnie kwota wydawana przez USA jest
      porownywalana z sumarycznym budzetem obronnym wyszystkich pozostalych panstw
      naszego globu. I co???? I okazalo sie, ze i tak zostali zaatakowani.
      Tutaj dygresja, widzieliscie Pentagon osobiscie? Ja tak. Kazdy wie, ze to
      budynek w kszatlcie pieciokata, ale na zdjeciach tego nie widac, ze kazdy z
      bokow ma ok KILOMETRA! I to tylko zewnetrzny perscien, a jest ich chyba 7,
      jeden za drugim coraz mniejsze.
      Konsekwencja tak gigantycznego budzetu, jest gigantyczna masa ludzka majaca
      swoj interes "zeby to sie dalej krecilo"! I tutaj nalezy sobie zadac
      pytanie,czy jest mozliwe, aby utrzymywac taka armie, "bez wroga"??? Bez
      wojen??? Ot "tak na wszelki wypadek"???
      Moim zdaniem nie. Tragedia WTC pokazala pragmatycznemu Amerykanskiemu
      podatnikowi, ze nawet wydajac tak gigantyczne kwoty, nie ma mozliwosci 100%
      zabezpieczenia sie. Poprostu nie ma takiej kwoty, ktora by to gwarantowala. ALe
      czy bezpieczenstwo wewnetrzne USA ucierpialoby znacznie, gdyby na obrone
      przeznaczali dajmy na to 20 mld? Oczywiscie ze nie. Zreszta czy tak wyposarzona
      armia liczaca kilka mln osob jest armia obronna?????
      Co wiecej, gospodarka upada. Aktualnie przechodzacy na emeryture amerykanie, po
      kilkudziesieciu latach niewyobrazalnej dla nas europejczykow charowy otrzymuja
      zaledwie 30% emerytury, jaka dostaliby jeszcze kilka lat temu, gdyz gielda sie
      zalamala i to nie przez ataki terrorystyczne, ale przez afery ksiegowe, w
      ktorych mr. bush sam bral udzial.
      I moglbym tutaj jeszcze dlugi sie rozpisywac, wspomne jedynie, ze w tym
      najbogatszym panstwie swiata 60 mln obywateli, pozbawionych jest jakiekolwiek
      opieki zdrowotnej. Ile w tej liczbie jest dzieci, .... ot 1000 USD na osobe
      rozwiazalby problem z nawiazka, a jest z czego wzasc :).
      Zatem sadze ze tak "nagla" atencja jaka mr. bush obdarzyl saddama moze miec
      dalece skomplikowane podloze, u ktorego podstaw moze byc duza grupa lobbingowa
      US Army i przemyslu zbrojeniowego. Ropa jednak mimo wszystko nie jest tutaj
      obojetna.
      2. Saddam wstretnym dyktatorem jest! Oczywiscie! Nie zywie jakiego kolwiek
      sentymentu dla jego osoby. Infromacje gloszaca, ze dzieki sprawnej akcji
      jakiegos superkomando zarowno jego jak i jego synalkow wyslano na "lono
      Allacha" przyjalbym z zadowolwniem, ot o jednego sk... mniej. Ale ilu
      takich "sk..now" w nowozytnej historii ostatnich dziesiecioleci bylo radosnie
      finansowanych wlasnie przez USA z samym saddamem wlacznie! I bin ladenem tez,
      zreszta. A Pinochet a Vietnam Poludniowy, a inne rezimy w Am Pld? USA dosc
      niefrasobliwie stosuja moralnosc Kalego, brzmiaca w tym wypaddku "Jak dyktator
      popiera nasze interesy to dobry dyktator, jak nie to zly".
      3. Przeraza mnie mozliwosc przeksztalcenia sie tego konfliktu w Vietnam. A
      raczej wlasciwszym porownaniem tutaj bedzie Czeczenia (Wolnosc dla Czeczeni!!).
      Nie dosc ze ta wojna niczego nie rozwiaze, to jeszcze bardziej ten nielatwy
      Swiat zagmatwa, skomplikuje. Konflikt bedzie sie toczyl latami. Zamachy
      terrorystyczne itd. Kolejny kocia.
      4. Ten punkt wynika z 3. gdyz, jeszcze bardziej przeraza mnie iz Amerykanie
      doprowadzeni do ostatecznosci, zdejma biale rekawiczki.... i spacyfikuja Bagdad
      zabijajac np 1 mln ludzi. Wtedy pozostanie nam tylko czekac, kiedy w
      Washingtonie, Londynie, Rzymie i ewentualnie ze wzgledu na nasze jednoznaczne
      stanowisko i zaangazowanie naszych zolnierzy w bezposrednie walki obejzymy
      efektowne i jakze przerajaco piekne grzyby atomowe. To bedzie jedynie kwestja
      czasu. Panstwa Arabskie tego tak nie odpuszcza. A przeciez to jest tylko
      kwestja ceny... a producent jest... pozbawiona jakiejkolwiek moralnosci i
      skrupulow Rosja.
      5. Wygraja szybko (Daj Boze - skoro juz to rozpetali, to naprawde w interesie
      wszystkich jest aby to szybko poszlo) i co?!?!?!?!?!?!?! Przeciez to jest
      koszmarny kocia. Irak jest absolutnie sztucznym tworem panstwowym ktorego
      granice Brytyjczycy nasysowali sobie "ot tak" kierujac sie wylacznie swoim
      interesem: Oslabic Iran, nie dac za duzo Syrii ale jednak zrobic Kuwejt aby
      cala ropa nie byla w Iraku" Tak ta granica powstala. Aktualne granice nie maja
      jakichkolwiek przeslanek, ani historycznych, ani etnicznych ani geograficznych.
      No i sie zacznie.......... Naprawde ogladam z rozbawieniem deklaracje Kurdow
      (wspanialy narod, majacy absolutnie prawo do swojego Panstwa - o ktorym tak jak
      o Palestynczykach poprostu zapomniano w gabinetach panstw kolonialnych) ze im
      absolutnie nie chodzi o wlasne panstwo. Mowiac to pokazuja oddzialy wysmienicie
      umundurowanych KOBIET!!!! Aha, no sa pokojowo nastawieni muzulmanie, ktorzy
      nawet kobiety wcielaja do armii, nie ma co. No ale maja pecha, ze w przypadku
      powstania ich panstwa, Turcja stracilaby prawie 1/4 terytorium. Tak wiec rzycze
      szcesia Amerykanom. Osobiscie nie mam pojecia jaki maja na to wszystko pomysl.

      Stad taki sceptycyzm Francji i Niemiec. Ta wojna ma niestety wszelkie znamiona
      jakiegos horrendalnego szalenstwa. Amerykanie nie dopuszcza do wysokich strat
      wlasnych, ale to grozi tym, ze Irak zostanie skompany w krwii cywilow. Jak siw
      wtedy bedziemy czuli my???? Polacy??? He he "Chystus Narodow" "Za Wolonosc
      Wasza i Nasza" te i inne nasze fiksacje i aberracje narodowe legna w gruzach..
      A moze to i lepiej?

      Noo to sie rozgadalem jak he he dawno :)

      Licze na ozywiona dyskusje :)
      I jak zwykle sorka za bledy! ;)

      Olozafrasolo Przeciw a nawet Za :)

      PS. Zarzucanie hipokryzji tym co sa Przeciw ze wzgledu na rozne historyczne
      zaszlosci USA jak i xcalej Europy samo w sobie pachnie wieelka hipokryzja.
      • ewka5 Re: No to porozmawiajmy o tej Wojnie 26.03.03, 12:17
        Gość portalu: olomanolo napisał(a):

        > 1. Nie mam przekonania co do czystych intencji busha. Nie koniecznie tutaj
        > chodzi o "rope". Ta wojna jest oczywista konsekwencja Tragedii WTC.

        o tak? w kazdym razie to swietny emocjonalny argument dla narodu, dla
        spoleczenstwa, dla kazdej jednostki - dotknietej bardziej lub mniej Tragedia 11
        Wrzesnia. Pojedynczy psycholog, zaden tam sztab mozgow, taka by podpowiedz
        rzucil agresorowi. Marchewka. Tylko co z kijem?
        ewka_co_gebe_swoja_zamyka_wreszcie_bo
      • Gość: Mors Re: No to porozmawiajmy o tej Wojnie IP: 195.136.112.* 26.03.03, 12:23
        Gość portalu: olomanolo napisał(a):

        > Morsie twierdzisz ze te protesty to hipokryzja.
        Owszem, jak protesty przeciw globalizacji, Chcesz protestowac przeciw niej, to
        zrezygnuj na przyklad z internetu, przeciez to wytwor wojskowych, cale te burdy
        na ulicach sa o kant d.. potluc. ciekawe czy tak naprawde, ktos z tych
        protestujacych zrezygnowal z wygodnego domu, samochodu, sprzetu hifi i markowej
        odziezy, sprzedal to i wspomogl finansowo lub osobiscie jakies na przyklad
        plemie w Afryce.

        > 1. Nie mam przekonania co do czystych intencji busha. Nie koniecznie tutaj
        [ciach o motywych USA i Pentagonu]
        > obojetna.

        Wierzysz w czyste intencje Chiraca ? Jemu tez chodzi o interesy Francji a nie
        Irakijczykow, stad juz czesciowa zmiana stanowiska na "popatrzymy co sie stanie
        a potem sie przylaczymy do odpowiedniej strony" - czy to nie jest hipokryzja ?

        > 2. Saddam wstretnym dyktatorem jest! Oczywiscie! Nie zywie jakiego kolwiek
        [ciach , jak zgladzic Saddama]
        Gdyby tak sie dalo, tez bylbym za tym Olo :-)


        >A Pinochet a Vietnam Poludniowy

        A Wietnam Polnocny to aniolki ?

        , a inne rezimy w Am Pld? USA dosc
        > niefrasobliwie stosuja moralnosc Kalego, brzmiaca w tym wypaddku "Jak
        dyktator
        > popiera nasze interesy to dobry dyktator, jak nie to zly".

        Nie zaprzeczam, ze tak bylo, ale powoli wyciagaja lekcje z historii i teraz
        wspieraja na przyklad Kolumbie w walce z maoistami (jacy tam maoisci , zwykli
        handlarze ludzmi i narkotykami). Porownaj z dzialaniami USA dzialania Francji w
        Afryce. Hint: kogo ostatnio z Afryki przyjmowano w Paryzu z honorami ?

        > 5. Wygraja szybko (Daj Boze - skoro juz to rozpetali, to naprawde w interesie
        [ciach o granicach
        >
        nie tylko Bliski Wschod, ale i cala Afryke masz tak podzielona - w sumie nei
        rozumiem , zmieniamy te granicy zgodnie z plemienna wlasciwoscia mieszkancow
        czy nie ?

        > No i sie zacznie.......... Naprawde ogladam z rozbawieniem deklaracje Kurdow
        [ciach o Kurdach]
        > szcesia Amerykanom. Osobiscie nie mam pojecia jaki maja na to wszystko
        pomysl.

        Kurdowie mierza sily na zamiary, AFAIK ma to byc federacja 3 narodow ( no nie
        narodow ale wiecie o co chodzi)

        > Stad taki sceptycyzm Francji i Niemiec. Ta wojna ma niestety wszelkie
        znamiona

        Zaden sceptycyzm, tylko dbaja o wlasne interesy, zwlaszcza Francuzi, Niemcy
        sie zablokowali podczas kampanii wyborczej i teraz ciezko im wyjsc z tego.
        Sprawa pokoju jest sprawa poboczna.

        > PS. Zarzucanie hipokryzji tym co sa Przeciw ze wzgledu na rozne historyczne
        > zaszlosci USA jak i xcalej Europy samo w sobie pachnie wieelka hipokryzja.

        A tego to nie rozumiem olo, mozesz jasniej ?

        Mors
        • Gość: olomanolo Re: No to porozmawiajmy o tej Wojnie IP: 134.76.132.* 26.03.03, 13:02
          Gość portalu: Mors napisał(a):

          > Gość portalu: olomanolo napisał(a):
          >
          > > Morsie twierdzisz ze te protesty to hipokryzja.
          > Owszem, jak protesty przeciw globalizacji, Chcesz protestowac przeciw niej,
          to

          Panie Kolego, nie zmieniajmy tematu rozmowy :). Odrazu musialbym zapytac, o
          Twoja "definicje globalizacji" ;). A do hipokryzji odniose sie na koncu.

          >
          > > 1. Nie mam przekonania co do czystych intencji busha. Nie koniecznie tutaj
          >
          > [ciach o motywych USA i Pentagonu]
          > > obojetna.
          >
          > Wierzysz w czyste intencje Chiraca ? Jemu tez chodzi o interesy Francji a nie
          > Irakijczykow, stad juz czesciowa zmiana stanowiska na "popatrzymy co sie
          stanie a potem sie przylaczymy do odpowiedniej strony" - czy to nie jest
          >hipokryzja ?

          Istnieje moim zdaniem jakosciowa roznica miedzy hipokryzja USa ktorej efektem
          sa zniszczenia i smierc, niz hipokryzja, ktora sie temu sprzeciwia :). Ludnosc
          pochodzenia arabskiego stanowi we Francji (i Niemczech) istotny procent, w USA
          przeciwnie. Francja i Anglia narozrabialy glownie w XIX wieku (no francja w
          pierwszej polowie XX tez), Amerykanow ponosi teraz.
          Generalnie powiem tak, jesli chodzi o Niemcy to o hipokryzji naprawde nie ma co
          mowic. Rzad realizuje rzadania, stanowisko swojego narodu i tyle. Sadze ze
          nawet gdyby bylo na odwrot (opinia bylaby za) nadal rzad kierujac sie
          konstytucja (a nasz sie kierowal???? czy ktokolwiek spytal parlament??) nie
          wyslalby swoich wojsk. Francuzi sa cwani, ale tym razem to cwaniactwo nie sieje
          zniszczenia. Juz od dawna nie sieje.
          >
          > > 2. Saddam wstretnym dyktatorem jest! Oczywiscie! Nie zywie jakiego kolwiek
          >
          > [ciach , jak zgladzic Saddama]
          > Gdyby tak sie dalo, tez bylbym za tym Olo :-)

          Bez jaj, jakby chcieli toby tak zrobili. Nie wierze ze nie bylo takiej
          mozliwosci. Cuz najwyzej straciliby gora 30 ludzi. To nic w porownaiu z tym co
          teraz bedzie. A przecize zawsze sie liczbami kieruja, ot Nagasaki, Hiroszima
          przeciez obliczyli, ze by Japonia w regularnej wojnie wiecej stracila :).

          >
          > >A Pinochet a Vietnam Poludniowy
          >
          > A Wietnam Polnocny to aniolki ?

          Ja naprawde nie jestem komuchem, ale powiem, ze nie wiem ktora strona byla
          wtedy lepsza. A jelsi obie byly rownie zle, to jakim prawem USA tam sie pchalo?

          > , a inne rezimy w Am Pld? USA dosc
          > > niefrasobliwie stosuja moralnosc Kalego, brzmiaca w tym wypaddku "Jak
          > dyktator
          > > popiera nasze interesy to dobry dyktator, jak nie to zly".
          >
          > Nie zaprzeczam, ze tak bylo, ale powoli wyciagaja lekcje z historii i teraz
          > wspieraja na przyklad Kolumbie w walce z maoistami (jacy tam maoisci , zwykli
          > handlarze ludzmi i narkotykami). Porownaj z dzialaniami USA dzialania Francji
          > w Afryce. Hint: kogo ostatnio z Afryki przyjmowano w Paryzu z honorami ?

          Az tak nie sledze polityki zagranicznej. Nie wiem. Niemniej teraz Francja
          zachowuje sie chyba dosc mimo wszystko przyzwojcie. Napewno niegdy nie jest
          agresorem, najwyzej ochrania ludnosc w kolejnych likalnych konfliktach.

          > > 5. Wygraja szybko (Daj Boze - skoro juz to rozpetali, to naprawde w intere
          > sie
          > [ciach o granicach
          > >
          > nie tylko Bliski Wschod, ale i cala Afryke masz tak podzielona - w sumie nei
          > rozumiem , zmieniamy te granicy zgodnie z plemienna wlasciwoscia mieszkancow
          > czy nie ?

          I tu jest sedno sprawy. Wszelkie wojnyi napiecia jakie w tym rejonie swiata sie
          tocza (Bliski wschod i Afryka) sa wynikiem pokolonialnego porzadku, za ktory My
          jako Europa (i nasze dziecko czyli USA) jstesmy winni. To Anglia, Francja,
          Bewlgia i Holandia powyznaczaly wszelkie granice. To (skoro jestesmy razem,
          skoro tworzymy unie to mowie MY) Europa, my ograniczylismy na setki lat rozwoj
          tych narodow. To my bogacilismy sie dzieki ich biedzie. Prowadzililsmy wojny
          miedzy soba, za pieniadze na nich zarabiane.
          Teraz te panstwa maja okres Tworzenia stabilenego ukladu. To niestety rodzi sie
          w bolach, czyli poprzez wojny. Europa na swoj pokoj pracowala 1000 lat, a i tak
          mamy jeszcze Balkany. A gdzie kolwiek powstaja jakies niepokoje, to nasze armie
          tam wjezdzaja, wycinaja jedna albo druga strone, ostatecznie wchodzi jakis nowy
          dyktator, osadzany z zewnatrz, po paru latach okazuje sia rownie wielkim
          bydlakiem, dochodzi do buntu, wchodzi ponownie ONZ, USA, Francja, i kolko sie
          zamyka.
          A moze sie tak poprostu od nich Odpierdolic???? Pozwolic im stworzyc wlasna
          historie? To o to chodzi. To jest stanowisko Europejskie.

          Powiedz mi, czy naprawde wierzysz ze saddam zaatakowalby USA czy Europe? Czy
          naprawde nie mozna bylo porostu wstawic tam 1000 "ekspertow" (szpiegow) co
          byloby absolutnie przy aktualnych mozliwosciach technicznych do kontroli
          takiego PLASKIEGO i POZBAWIONEGO LASU kraju?
          Ja osobiscie nie wierze. Slabosc Arabow polega na ich podzialach. Tam kazdy
          nienawidzi kazdego. Fundamentalista bin laden nigdy nie bedzie wspolpracowal z
          saddamem i to wie kazdy, i co wazniejsze tak jest faktycznie.

          Nie bylo jakiejkolwiek wyrazniej przeslanki dla tej wojny. Naprawde nie bylo!!!

          Aha, amerykanie juz pomstuja, ze teraz sami musza zabulic za wojne. I Wojne w
          Irai w 78% swinansowali sojusznicy. Czyli USA wystawilo rachunek Europie. He he
          czyli poprstu zarobili. I teraz tez tak chcieli! I o to m.in. poszlo!

          >
          > Kurdowie mierza sily na zamiary, AFAIK ma to byc federacja 3 narodow ( no nie
          > narodow ale wiecie o co chodzi)

          Nie sadze aby to bylo mozlie. Tak jak Ukraina po zaglodzeniu, nie mogla
          pozostac w Rosji, tak Kurdowie po zagazowaniu nie pozostana w Iraku. I trudno
          im sie dziwic.

          > Zaden sceptycyzm, tylko dbaja o wlasne interesy, zwlaszcza Francuzi, Niemcy
          > sie zablokowali podczas kampanii wyborczej i teraz ciezko im wyjsc z tego.
          > Sprawa pokoju jest sprawa poboczna.

          Robisz zarzut z realizowania obietnic wyborczych?? No tak w Polsce to moze byc
          odbierane jako dosc paranoidalne zachowanie ;)))).

          >
          > > PS. Zarzucanie hipokryzji tym co sa Przeciw ze wzgledu na rozne historyczn
          > e
          > > zaszlosci USA jak i xcalej Europy samo w sobie pachnie wieelka hipokryzja.
          >
          >
          > A tego to nie rozumiem olo, mozesz jasniej ?

          Sadze ze wyjasnienie jest powyzej. Nie mamy moralnego prawa ustawiac historii
          innych narodow. Sami nie bylismy lepsi i to jeszcze naprawde nie dawno. Na tyle
          nie dawno, ze wcale nie wiadomo, czy my wogule dobrzy jestesmy. Aktualnie np. w
          Europie probujemy cos zbudowac. Nalezy poczekac i zobaczyc.

          Ta wojna naprawde nie ma sensu. Co wiecej, doswiadczenie wskazuje, ze wszedzie
          gdzie USA lub jakikolwiek kraj bialego czlowieka wszedl, nidy nie doszlo do
          rozwiazania problemu. Znasz chociaz jeden przyklad?? Ja nie.

          Popatrz, Erytrea napieprzala sie z Etiopia 25 lat. Wkoncuz Erytrea ma Panstwo i
          generalnie jest spokoj, jeszcze sie "docieraja" ale powstal dosc klarowny i
          stabilny uklad. Ale to jest jedyny konflikt w ktory nikt sie nie mieszal!

          Olo
          • ewka5 Re: No to porozmawiajmy o tej Wojnie 26.03.03, 14:57
            Gość portalu: olomanolo napisał(a):


            > > > 2. Saddam wstretnym dyktatorem jest! Oczywiscie! Nie zywie jakiego ko
            > lwiek
            > >
            > > [ciach , jak zgladzic Saddama]
            > > Gdyby tak sie dalo, tez bylbym za tym Olo :-)
            >
            > Bez jaj, jakby chcieli toby tak zrobili. Nie wierze ze nie bylo takiej
            > mozliwosci.

            Tak sobie mysle, ze jesli naprawde chce sie tyrana zlikwidowac, to znajduja sie
            srodki do tego (historia zna takie przypadki), cichcem i pod oslona nocy sie to
            wyrywanie chwastow dokonuje, nie w swiatlach jupiterow, nie przy udziale kamer
            tysiaca, z zaangazowaniem korespondentow ze swiata calego i cicha zgoda
            naczelnych na ich umieranie ku chwale i medalom za "najlepsza korespondencje
            wojenna".
            I juz łzę biegnę ronić nad nieudactwem, niedowidztwem, niedosluchem,
            niedowiedza, niesprawnoscia czy czym tam jeszcze najemnych czy etatowych tych,
            co wiemy. Omsknelo sie tak bardzo chlopcom, ze tysiace zolnierzy douczonych,
            dowidzacych, doslyszacych, wiedzacych, sprawnych musieli wyslac mozni tego
            swiata, zeby ten jeden znikajacy punkt dopasc??????????!!!!!!!!
            ewka_co_ja_smiech_pusty_przez_lzy_ogarnia
              • ewka5 Re: No to porozmawiajmy o tej Wojnie 26.03.03, 15:29
                nonstop napisał:

                > A teraz:
                > Bij, zabij tych co za wojną!
                > Bij, zabij tych co przeciw!
                > Mam już stosik dla heretyków podpalać?
                > drewienka już "sancta simplicitas" naznosiła
                >

                Nonie, daj pokoj. Papierowe to gadanie, bez krzty wplywu, najmniejszego, i
                dania racji. A wszystko to smutne. Nas stac na smutek, dla innych rozpacz juz
                tylko zostala.
                ewka_ze_smutkiem_takim_ze_lojezy
              • Gość: olomanolo Re: No to porozmawiajmy o tej Wojnie IP: 134.76.132.* 26.03.03, 15:30
                Ojej Nonie, nikt tutaj o rzadnym paleniu czarownic nie mowi.
                Dlugosc mojej wypowiedzi nie swiadczy chyba o "prostocie" problemu. Jam mam
                teorie inni tez maja swoje teorie. Problem jest jedynie w tym ze gina ludzie....

                Inny problem to taki, ze jezeli Rosja okrzepnie i zblizy sie do Europy, to my
                decydujac sie na wasalstwo USA dostaniemy w dupe. Bo jak narazie to Francuzi i
                Niemcy beda finansowac naszych rolnikow i budowac infrastrukture naszego kraju,
                bo sami nie jestesmy w stanie. Europa a nie USA beda nas finansowac.

                Natomiast oczywiscie jesli Rosja nadal bedzie niestabilna (niestety dosc
                porawdopodobne) to jednak poprostu musimy byc faktycznym sojusznikiem USA
                inaczej moze byc zle.

                Nie zmienia to faktu, ze ta wojna jest zla, niepotrzebna, gluipa, niczego nie
                rozwiazuje itd

                Moze rzuc paroma argumentami za lub przeciw :) cos taki malomowny sie zrobiles
                ostatnio .. ;))

                Pozdrawiam!
                Olo

          • Gość: Mors Re: No to porozmawiajmy o tej Wojnie IP: 195.136.112.* 26.03.03, 16:54
            Gość portalu: olomanolo napisał(a):


            > Panie Kolego, nie zmieniajmy tematu rozmowy :). Odrazu musialbym zapytac, o
            > Twoja "definicje globalizacji" ;). A do hipokryzji odniose sie na koncu.

            Nie zmieniam, widzialem relacje z nich i obok hasel przeciw wojnie byly tez
            hasla w stylu "precz z kapitalizmem" "precz z globalizacja"

            > >
            > > > 1. Nie mam przekonania co do czystych intencji busha. Nie koniecznie
            > tutaj
            > >
            > > [ciach o motywych USA i Pentagonu]
            > > > obojetna.
            > >
            > > Wierzysz w czyste intencje Chiraca ? Jemu tez chodzi o interesy Francji a
            > nie
            > > Irakijczykow, stad juz czesciowa zmiana stanowiska na "popatrzymy co sie
            > stanie a potem sie przylaczymy do odpowiedniej strony" - czy to nie jest
            > >hipokryzja ?
            >
            > Istnieje moim zdaniem jakosciowa roznica miedzy hipokryzja USa ktorej efektem
            > sa zniszczenia i smierc, niz hipokryzja, ktora sie temu sprzeciwia :).
            Ludnosc
            > pochodzenia arabskiego stanowi we Francji (i Niemczech) istotny procent, w
            USA
            > przeciwnie.


            Francja i Anglia narozrabialy glownie w XIX wieku (no francja w
            > pierwszej polowie XX tez),

            Francja, lata 80-te rajd Legii Cudzoziemskiej z Czadu na bazy wojskowe w Libii,
            co konflikt w Afryce Zachodniej pojawia sie tam Legia, niby w celu obrony
            rodakow a tak naprawde by zachowac wplywy :P Ostatnio w tym roku, Wybrzeze
            Kosci Sloniowej.


            > mowic. Rzad realizuje rzadania, stanowisko swojego narodu i tyle.

            Opinia publiczna nie zawsze ma racje. Zadam pytanie o Saddama ale inaczej
            skontruowane a bede mial 80 procent za interwencja w Iraku, kwestia rzetelnosci
            badaczy.

            >Sadze ze
            > nawet gdyby bylo na odwrot (opinia bylaby za) nadal rzad kierujac sie
            > konstytucja (a nasz sie kierowal???? czy ktokolwiek spytal parlament??) nie
            > wyslalby swoich wojsk.

            Dlatego wedlug naszego polskiego prawa nie jestesmy w stanie wojny. Wedlug
            prawa miedzynarodowego nie wiadomo, nie ma scislej definicji.


            >Francuzi sa cwani, ale tym razem to cwaniactwo nie sieje
            >
            > zniszczenia. Juz od dawna nie sieje.

            To nie cwaniactwo a hipokryzja. Zachowywanie sie jak choragiewka na wietrze.


            > >
            > > > 2. Saddam wstretnym dyktatorem jest! Oczywiscie! Nie zywie jakiego ko
            > lwiek
            > >
            > > [ciach , jak zgladzic Saddama]
            > > Gdyby tak sie dalo, tez bylbym za tym Olo :-)
            >
            > Bez jaj, jakby chcieli toby tak zrobili. Nie wierze ze nie bylo takiej
            > mozliwosci. Cuz najwyzej straciliby gora 30 ludzi.

            Widocznie stwierdzili, ze sie nie da, Wbrew stereotypowi Amerykanie sa
            pragmatyczni i nie lubia wydawac niepotrzebnie pieniedzy, stwierdzili ze sie
            nie da i tyle. Sprobuj zrobic zamach gdy w kraju dziala ci 5 policji
            specjalnych ktore sledza wszystkich i siebie nawzajem.

            > Ja naprawde nie jestem komuchem, ale powiem, ze nie wiem ktora strona byla
            > wtedy lepsza. A jelsi obie byly rownie zle, to jakim prawem USA tam sie
            pchalo?

            Nie twierdze, ze jestes komuchem :-) A ktory Wietnam byl lepszy nie mam
            pojecia, nie dostaniemy na to odpowiedzi a po co sie tam pchalo USA ? A ja
            zadam pytanie po co sie tam pchaly Chiny i ZSRR. Niestety dla wielkich poteg
            wtedy Wietnam byl terenem walki o strefy wplywow.

            > > w Afryce. Hint: kogo ostatnio z Afryki przyjmowano w Paryzu z honorami ?
            >
            > Az tak nie sledze polityki zagranicznej. Nie wiem. Niemniej teraz Francja
            > zachowuje sie chyba dosc mimo wszystko przyzwojcie.

            Powiem ci kogo, Roberta Mugabe, ktory z kraju eksportujacego zywnosc zrobil
            pariasa Afryki, bo wymyslil sobie ze dokona "reformy rolnej" (rozda swoim
            poplecznikom) i teraz ziemia lezy odlogiem.

            >Napewno niegdy nie jest
            > agresorem, najwyzej ochrania ludnosc w kolejnych likalnych konfliktach.

            Patrz przyklady wyzej.

            Co UE zdzialala (ta wspolna Europa) na Balkanach widac w takiej Srebrenicy.
            dopiero jak NATO (i tak glownie USA) rozpoczela interwencje (tez bez zgody
            ONZ!) zrobilo sie spokojniej.

            > Powiedz mi, czy naprawde wierzysz ze saddam zaatakowalby USA czy Europe? Czy
            > naprawde nie mozna bylo porostu wstawic tam 1000 "ekspertow" (szpiegow) co
            > byloby absolutnie przy aktualnych mozliwosciach technicznych do kontroli
            > takiego PLASKIEGO i POZBAWIONEGO LASU kraju?

            Co za problem przewiezc niewielka paczke przez granice ? Zaden.

            > Ja osobiscie nie wierze. Slabosc Arabow polega na ich podzialach. Tam kazdy
            > nienawidzi kazdego. Fundamentalista bin laden nigdy nie bedzie wspolpracowal
            z
            > saddamem i to wie kazdy, i co wazniejsze tak jest faktycznie.

            Sila Arabow jest wlasnie to, ze jak juz sobie znajda wspolnego wroga to razem
            go niszcza. Oczywiscie jak juz cos tam osiagna to tluka sie miedzy soba znowu.

            > Aha, amerykanie juz pomstuja, ze teraz sami musza zabulic za wojne. I Wojne w
            > Irai w 78% swinansowali sojusznicy. Czyli USA wystawilo rachunek Europie. He
            he
            >
            > czyli poprstu zarobili. I teraz tez tak chcieli! I o to m.in. poszlo!

            Zarobili ? Olo nie bierz sie za biznes ;p Skoro wydali 100, dostali od
            sojusznikow 78 to sa wciaz do tylu 22 :P

            > Nie sadze aby to bylo mozlie. Tak jak Ukraina po zaglodzeniu, nie mogla
            > pozostac w Rosji

            Olo, chcesz mi wmowic ze po Wielkim Glodzie Ukraina wyszla z ZSRR na chwile i
            stanela obok ? Skad to masz ?

            > Robisz zarzut z realizowania obietnic wyborczych?? No tak w Polsce to moze
            byc
            > odbierane jako dosc paranoidalne zachowanie ;)))).

            Inaczej, nie wierze w zadne obietnice wyborcze. Ja tylko chce aby mi rzad nie
            przeszkadzal.

            > Sadze ze wyjasnienie jest powyzej. Nie mamy moralnego prawa ustawiac historii
            > innych narodow. Sami nie bylismy lepsi i to jeszcze naprawde nie dawno. Na

            Tylko, ze swiat to nie odseparowane panstwa tylko system naczyn polaczonych.

            > Ta wojna naprawde nie ma sensu. Co wiecej, doswiadczenie wskazuje, ze
            wszedzie
            > gdzie USA lub jakikolwiek kraj bialego czlowieka wszedl, nidy nie doszlo do
            > rozwiazania problemu. Znasz chociaz jeden przyklad?? Ja nie.

            Korea Pld moze byc ? Japonia po II wojnie moze byc ? W porownaniu z nami -
            kraina mlekiem i miodem plynaca.

            > Popatrz, Erytrea napieprzala sie z Etiopia 25 lat. Wkoncuz Erytrea ma Panstwo
            i
            >
            > generalnie jest spokoj, jeszcze sie "docieraja" ale powstal dosc klarowny i
            > stabilny uklad. Ale to jest jedyny konflikt w ktory nikt sie nie mieszal!

            "docieraja" zgrabny eufemizm, rozumiem ze Pakistan i Indie tez sie "docieraja" ?

            Widze Olo, ze jeszcze idealista i pieknoduch - wyrosniesz (jak zaczniesz placic
            podatki ;-)

            Mors
            PS. Chyba EOT bo ani ja ciebie ani ty mnie nie przekonasz.
            • Gość: olomanolo Re: No to porozmawiajmy o tej Wojnie IP: 134.76.132.* 26.03.03, 17:28
              > PS. Chyba EOT bo ani ja ciebie ani ty mnie nie przekonasz.

              :)
              Pewnie nie, ale:
              1. Milo jest sobie normalnie podyskutowac, oj brakuje mi tego, zwlaszcza w
              rodzimym jezyku :).
              2. Musimy sie zdecydowac czy jestesmy w Europie czy nie.
              I tu mala uwaga. Jak wiesz jestem w Niemczech. Obojetnie z kim rozmawiam, nawet
              z "bardzo prostymi" niemcami - np. w knajpie, wszyscy niezaleznie od
              wyksztalcenia dosc entuzjastycznie oczekuja wejscia Polski, zdajac sobie
              sprawe, ze to bedzie ich kosztowac.
              Dlaczego?
              Bo po co wsumie teorzy sie UE?
              Po to aby stworzyc przeciwwage dla USA. Nikt tego nie kryje. Sami sobie
              zgotowalismy ten los (tzn niemcy) 2 WS. Ale pora wkoncuz sie podniesc. Juz
              teraz RYnek samego Euro jest wiekszy od USA. Polaczona Europa powinna i bedzie
              prowadzic niezalezna polityke swiatowa. A jest taka pewna roznica ze ani
              Francja nie usiluje wcisnac calemu Swiatu swojego sera, ani np. Niemcy nie
              zalewaja innych krajow swoim piwem, itd. Co jest dosc odmiennym stylem
              od "Amerykanskiego".
              Konflikt w Iraku jest pierwsza proba sil. Bo dlactego u diabla nie mozna
              powiedziec "Nie".?
              Jedno co mnie tuz po WTC bardzo zaniepokoilo w wypowiedziach busha, to zdanie,
              ktore w naszym regionie sialo postrach przez ponad polwieku. "Kto nie jest z
              nami, jest przeciwko nam" bush powtarza to zdanie literalnie.
              USA musza sie pogodzic z faktem ze skonczyly sie czasy "wszyscy za jednego.."
              Ze po to Niemcy i Francja laduja ogromna czesc swojego budzetu w slabsze
              panstwa, aby ostatecznie zlikwidowac roznice powstale po 2 WS i zeby Europa sie
              poprostu podniosla.
              A Polska sie w tym wszystkim zachowuje jak "Slepy we mgle". Rozwoj UE jest
              naprawde dobrze przemyslany i obliczony na kilkanascie lat do przodu. Polska
              jest w tym planie waznym punktem, mamy naprawde historyczna szanse i wszyscy sa
              nam zyczliwi i mozemy to latwo teraz spieprzyc.

              Postawa Polski, jest tutaj odbierana nawet nie ze zdziwieniem, co wrecz z
              oslupieniem.

              No znow sie rozpisalem :)

              Morsie
              - co ma wojna do podatkow?
              - paczke to moga i Eskimosi na Grenlandii wyslac

              Plan Marshala byl wielki! Oczywiscie ze USA wydobyly z tego planu 10.krotny
              zysk ale bylo to ich zbujeckie prawo. Stad ich aktualna sila.

              Widze ze jestes przykonany, ze ta wojna zapobiegnie jakiemus gigantycznemu
              atakowi terrorystycznemu, a twierdze ze wrecz przeciwnie, ona go gwarantuje.

              Widze ze pominoles, przemilczales moja teorie na temat "pentagonu" jako panstwa
              w panswie i obronie jego wlasnych interesow, sprzecznych z interesami samych
              Amerykanow. Ehhh szkoda, a taki dumny jestem z tej teorii :))

              I na koniec.
              KURDE WIDZE ZE LEPPER MA PODOBNE POGLADY CO JA! Nie wiem czy smiac sie czy
              plakac, czy w leb sobie strzelic?????
              Poradz, poradzcie???

              Olozdruzgotolo 8(

    • Gość: mietowe_loczki Re: Spostrzeżenie IP: *.ae.poznan.pl 26.03.03, 15:29
      Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):

      > Oglądałem ostatnio w TV jak to Niemcy sprzeciwiają się wojnie, demonstracje,
      > bijatyki z policją itd. itp. I przyszła mi do głowy myśl jak to czasy się
      > zmieniają. Zaledwie 60 lat temu mieli dużo mniej pacyfistyczną postawę.
      > Zapomnieli? A może czują się winni? A może to po prostu hipokryci?
      >
      > smok

      a co? to zle, ze ta postawa sie zmienila? Naprawde myslisz, ze mlodzi Niemcy
      chca JAKIEJKOLWIEK wojny? Czy taki protest jest przejawem hipokryzji? Chyba
      nie,
      loczki
      • runek Re: Spostrzeżenie 26.03.03, 15:40
        Gość portalu: mietowe_loczki napisał(a):

        > Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):
        >
        > > Oglądałem ostatnio w TV jak to Niemcy sprzeciwiają się wojnie, demonstracj
        > e,
        > > bijatyki z policją itd. itp. I przyszła mi do głowy myśl jak to czasy się
        > > zmieniają. Zaledwie 60 lat temu mieli dużo mniej pacyfistyczną postawę.
        > > Zapomnieli? A może czują się winni? A może to po prostu hipokryci?
        > >
        > > smok
        >
        > a co? to zle, ze ta postawa sie zmienila? Naprawde myslisz, ze mlodzi Niemcy
        > chca JAKIEJKOLWIEK wojny? Czy taki protest jest przejawem hipokryzji? Chyba
        > nie,
        > loczki

        są różni młodzi Niemcy :)
        skini
        młodzi konstruktorzy różnych machin wojennych i chemicznych trucizn
        mlodzi wspolwlasciciele - udzialowcy fabryk broni
        Takie pokolenie lat 60-tych dzieci kwiaty :) np. :)
        albo młodzi duchem
        albo niemowlaki,które jeszcze nawet nie wiedzą,że są Niemcami

    • Gość: smok_telesfor Do Olo - odpowiedz na poscik IP: 62.65.141.* 26.03.03, 17:41

      No nie wytrzymalem, wiec masz za swoje

      )
      ) Czemu?
      ) 1. Nie mam przekonania co do czystych intencji busha. Nie koniecznie tutaj
      ) chodzi o "rope". Ta wojna jest oczywista konsekwencja Tragedii WTC.

      nikt nie twierdzil ze sa czyste

      ) Dlaczego?
      ) Otuz USA wydaja mniej wiecej 200 mld dolarow na obrone. Niemcy, druga
      ) gospodarka Swiata ok. 10 mld. Generalnie kwota wydawana przez USA jest
      ) porownywalana z sumarycznym budzetem obronnym wyszystkich pozostalych panstw
      ) naszego globu. I co???? I okazalo sie, ze i tak zostali zaatakowani.
      ) Tutaj dygresja, widzieliscie Pentagon osobiscie? Ja tak.

      Ja nie.

      ) Kazdy wie, ze to
      ) budynek w kszatlcie pieciokata, ale na zdjeciach tego nie widac, ze kazdy z
      ) bokow ma ok KILOMETRA! I to tylko zewnetrzny perscien, a jest ich chyba 7,
      ) jeden za drugim coraz mniejsze.
      ) Konsekwencja tak gigantycznego budzetu, jest gigantyczna masa ludzka majaca
      ) swoj interes "zeby to sie dalej krecilo"!

      Chopie, w USA zyje ok. 250mln ludzi, w budynku tych rozmiarow co
      podajesz
      ile moze pracowac? 10000? chyba troche za malo, zeby reszta sie nimi
      przejmowala.
      wiem wiem, powiesz ze miales na mysli cala machine, przemysl itd itp.
      Wybacz ale
      watpie, aby byl to znaczny odsetek ludzi zyjacych z przemyslu
      wojskowego w stanach, na TYLE znaczny

      ) I tutaj nalezy sobie zadac
      ) pytanie,czy jest mozliwe, aby utrzymywac taka armie, "bez wroga"??? Bez
      ) wojen??? Ot "tak na wszelki wypadek"???
      ) Moim zdaniem nie.

      Tutaj sobie przeczysz, najpierw mowisz o olbrzymiej masie ludzi co maja
      w wojnie i
      przemysle wojskowym interes,
      a potem szukasz innych powodow, ktorymi moznaby usprawiedliwiac jej
      finansowanie
      a po co usprawiedliwiac skoro tylu jest ludzi w pentagonie i nie tylko
      zainteresowanych jej prowadzeniem?

      ) Tragedia WTC pokazala pragmatycznemu Amerykanskiemu
      ) podatnikowi, ze nawet wydajac tak gigantyczne kwoty, nie ma mozliwosci 100%
      ) zabezpieczenia sie. Poprostu nie ma takiej kwoty, ktora by to gwarantowala.
      ALe
      ) czy bezpieczenstwo wewnetrzne USA ucierpialoby znacznie, gdyby na obrone
      ) przeznaczali dajmy na to 20 mld? Oczywiscie ze nie. Zreszta czy tak
      wyposarzona
      ) armia liczaca kilka mln osob jest armia obronna?????

      Mistrzu, nie mozesz przebolec, ze mimo iz to 200mld dolcow, to zaledwie
      2 czy 3
      procent amyrykanskiego budzetu? Stac ich to utrzymuja armie jaka
      uwazaja za
      stosowne. Kurduplowate Niemcy takiej armii nie potrzebuja. Amerykanie
      maja duzo
      rozleglejsze terytoria do utrzymania (oraz ochraniania sojusznikow, w
      tym tych kurduplowatych),
      a WTC pokazalo ze to jenak za malo.

      ) Co wiecej, gospodarka upada.

      chcialbym, zeby tak w Polsce gospodarka "upadla"

      ) Aktualnie przechodzacy na emeryture amerykanie, po
      ) kilkudziesieciu latach niewyobrazalnej dla nas europejczykow charowy
      otrzymuja
      ) zaledwie 30% emerytury, jaka dostaliby jeszcze kilka lat temu, gdyz gielda
      sie
      ) zalamala i to nie przez ataki terrorystyczne, ale przez afery ksiegowe,

      coz, zle pieniadze ulokowali, to maja za swoje, mogli wlozyc w akcje
      polskich przedsiebiorstw
      (tu strata pewnie bylaby wieksza) albo moze niemieckich, he he
      poza tym o jakiej liczbie ludzi ty mowisz? chopie, zmien gazete
      codzienna, albo czytaj dwie
      zamiast tylko lewicowej, poczytaj tez prawicowa

      ) w ktorych mr. bush sam bral udzial.

      aha, czyli chodzi personalnie o busha

      ) I moglbym tutaj jeszcze dlugi sie rozpisywac, wspomne jedynie, ze w tym
      ) najbogatszym panstwie swiata 60 mln obywateli, pozbawionych jest jakiekolwiek
      ) opieki zdrowotnej. Ile w tej liczbie jest dzieci, .... ot 1000 USD na osobe
      ) rozwiazalby problem z nawiazka, a jest z czego wzasc :).

      liczby chyba z kosmosu czy komsomolu bierzesz?
      ze system zdrowotny jest inny i DOBROWOLNY to nie znaczy ze gorszy.
      aha i nie mow ze ich nie stac, jak sie chce to mozna zarobic i na
      opieke zdrowotna
      a jak sie jej nie chce to mozna jej nie miec i to jest wolnosc
      sa "najbogatszym panstwem swiata" bo oszczedzaja na zdrowiu 60 mln
      obywateli
      zgroza
      socjalizm z ciebie bije kolego, pelna geba

      ) Zatem sadze ze tak "nagla" atencja jaka mr. bush obdarzyl saddama moze miec
      ) dalece skomplikowane podloze, u ktorego podstaw moze byc duza grupa
      lobbingowa
      ) US Army i przemyslu zbrojeniowego.

      jasne, w tak "katastrofalnej sytuacji gospodarczej" wydatek kilkuset
      dodatkowych miliardow
      tylko moze pomoc

      ) Ropa jednak mimo wszystko nie jest tutaj
      ) obojetna.

      od ceny ropy zalezy cala gospodarka, w samych niemczech wzrost ceny
      ropy o kila dolcow
      na barylke powoduje 1% mniejszy PKB, w Stanach wiekszy zapewne.
      wiec rzeczywiscie obojetna nie jest. ale co z tego? ja wole zeby
      benzyna byla
      za 3PLN niz 5PLN (oczywiscie pomijam pieprzone podatki w wysokosci 95%
      na nia nakladane
      w socjalisztycznych stanach europy, min. na "darmowa" opieke zdrowotna
      dla wszystkich
      obywateli, nawet nierobow)

      ) 2. Saddam wstretnym dyktatorem jest! Oczywiscie! Nie zywie jakiego kolwiek
      ) sentymentu dla jego osoby. Infromacje gloszaca, ze dzieki sprawnej akcji
      ) jakiegos superkomando zarowno jego jak i jego synalkow wyslano na "lono
      ) Allacha" przyjalbym z zadowolwniem, ot o jednego sk... mniej. Ale ilu
      ) takich "sk..now" w nowozytnej historii ostatnich dziesiecioleci bylo radosnie
      ) finansowanych wlasnie przez USA z samym saddamem wlacznie! I bin ladenem tez,
      ) zreszta. A Pinochet a Vietnam Poludniowy, a inne rezimy w Am Pld? USA dosc
      ) niefrasobliwie stosuja moralnosc Kalego, brzmiaca w tym wypaddku "Jak
      dyktator
      ) popiera nasze interesy to dobry dyktator, jak nie to zly".

      splycasz to raz, a dwa to logiczne jest ze kazdy popiera swoje interesy?
      w czym tu upatrujesz czegos nienormalnego?
      mam dawac pieniadze i popierac goscia co mi samochod skroi czy raczej
      kogos
      kto temu przeszkadza??? chopie ten caly krzyk jest o to, ze stany na to
      stac
      a karlow euorpejskich nie. Francuziki chcialyby tez byc supermocarstwem
      ale
      rien ne va plus. przypomina mi sie tekst pewnej francuski, ktora
      powiedziala
      ze nie je keczupu, bo jest za bardzo amerykanski.
      i to samo jest teraz, nie poprzemy wojenki bo jest za bardzo
      amerykanska.

      ) 3. Przeraza mnie mozliwosc przeksztalcenia sie tego konfliktu w Vietnam. A
      ) raczej wlasciwszym porownaniem tutaj bedzie Czeczenia (Wolnosc dla
      Czeczeni!!).
      ) Nie dosc ze ta wojna niczego nie rozwiaze, to jeszcze bardziej ten nielatwy
      ) Swiat zagmatwa, skomplikuje. Konflikt bedzie sie toczyl latami. Zamachy
      ) terrorystyczne itd. Kolejny kocia.

      to przeraza wszystkich, ale tak nie bedzie

      ) 4. Ten punkt wynika z 3. gdyz, jeszcze bardziej przeraza mnie iz Amerykanie
      ) doprowadzeni do ostatecznosci, zdejma biale rekawiczki.... i spacyfikuja
      Bagdad
      ) zabijajac np 1 mln ludzi. Wtedy pozostanie nam tylko czekac, kiedy w

      nie te czasy

      ) Washingtonie, Londynie, Rzymie i ewentualnie ze wzgledu na nasze jednoznaczne
      ) stanowisko i zaangazowanie naszych zolnierzy w bezposrednie walki obejzymy
      ) efektowne i jakze przerajaco piekne grzyby atomowe. To bedzie jedynie kwestja
      ) czasu. Panstwa Arabskie tego tak nie odpuszcza. A przeciez to jest tylko
      ) kwestja ceny... a producent jest... pozbawiona jakiejkolwiek moralnosci i
      ) skrupulow Rosja.

      panstwa arabskie moga se nie odpuszczac, nikt sie nimi nie przejmie,
      sa po prostu za slabe plitycznie i militarnie, niewygodne twierdzenie
      ale prawdziwe, popatrz na izraelska enklawe wsrod arabow, moga arabowie
      se
      pogadac i .... pogadac i tyle.


      ) 5. Wygraja szybko (Daj Boze - skoro juz to rozpetali, to naprawde w interesie
      ) wszystkich jest aby to szybko poszlo) i co?!?!?!?!?!?!?! Przeciez to jest
      ) koszmarny kocia. Irak jest absolutnie sztucznym tworem panstwowym ktorego
      ) granice Brytyjczycy nasysowali sobie "ot tak" kierujac sie wylacznie swoim
      ) interesem: Oslabic Iran, nie dac za duzo Syrii ale jednak zrobic Kuwejt ab
      • Gość: olomanolo Re: Do Olo - odpowiedz na poscik IP: 134.76.132.* 26.03.03, 18:30
        Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):

        )
        ) No nie wytrzymalem, wiec masz za swoje

        Zaszczyt Ci to dla mnie wielki :)

        Na samym poczatku. Owszem jestem socjalista. Uwazam ze panstwo powinno
        ochraniac wszystkich obywateli i wspierac slabszych. Ae podatek powinien byc
        LINIOWY czyli kazdy placi taki sam procet od dochodow (ale na poglowny sienie
        zgodze:). Administracja rzadowa powinna slurzyc obywatelom. Rzad jest gremium
        ktore jest wynajmowanym przez podatnikow do nadzorowania prawidlowego
        gospodarowania pieniedzmi. Gospodarka prywatna poza Kolejami, Nauka i Sluzba
        Zdrowia.... i Armia ;)

        ) ) Konsekwencja tak gigantycznego budzetu, jest gigantyczna masa ludzka majaca
        ) ) swoj interes "zeby to sie dalej krecilo"!
        )
        ) Chopie, w USA zyje ok. 250mln ludzi, w budynku tych rozmiarow co
        ) podajesz
        ) ile moze pracowac? 10000? chyba troche za malo, zeby reszta sie nimi
        ) przejmowala.
        ) wiem wiem, powiesz ze miales na mysli cala machine, przemysl itd itp.
        ) Wybacz ale
        ) watpie, aby byl to znaczny odsetek ludzi zyjacych z przemyslu
        ) wojskowego w stanach, na TYLE znaczny
        )
        ) ) I tutaj nalezy sobie zadac
        ) ) pytanie,czy jest mozliwe, aby utrzymywac taka armie, "bez wroga"??? Bez
        ) ) wojen??? Ot "tak na wszelki wypadek"???
        ) ) Moim zdaniem nie.
        )
        ) Tutaj sobie przeczysz, najpierw mowisz o olbrzymiej masie ludzi co maja
        ) w wojnie i
        ) przemysle wojskowym interes,
        ) a potem szukasz innych powodow, ktorymi moznaby usprawiedliwiac jej
        ) finansowanie
        ) a po co usprawiedliwiac skoro tylu jest ludzi w pentagonie i nie tylko
        ) zainteresowanych jej prowadzeniem?
        )
        ) ) Tragedia WTC pokazala pragmatycznemu Amerykanskiemu
        ) ) podatnikowi, ze nawet wydajac tak gigantyczne kwoty, nie ma mozliwosci 100%
        ) ) zabezpieczenia sie. Poprostu nie ma takiej kwoty, ktora by to gwarantowala.
        ) ALe
        ) ) czy bezpieczenstwo wewnetrzne USA ucierpialoby znacznie, gdyby na obrone
        ) ) przeznaczali dajmy na to 20 mld? Oczywiscie ze nie. Zreszta czy tak
        ) wyposarzona
        ) ) armia liczaca kilka mln osob jest armia obronna?????
        )
        ) Mistrzu, nie mozesz przebolec, ze mimo iz to 200mld dolcow, to zaledwie
        ) 2 czy 3
        ) procent amyrykanskiego budzetu? Stac ich to utrzymuja armie jaka
        ) uwazaja za
        ) stosowne. Kurduplowate Niemcy takiej armii nie potrzebuja. Amerykanie
        ) maja duzo
        ) rozleglejsze terytoria do utrzymania (oraz ochraniania sojusznikow, w
        ) tym tych kurduplowatych),
        ) a WTC pokazalo ze to jenak za malo.


        Ej ej ej. Nic mnie nie boli. :) Ale kazdy narod ma wzloty i upadki :). Akurat z
        wielkim bolem w sercu obserwoje moim zdaniem mam nadzieje ze chwilowy UPADEK
        USA.
        W Pentagonie pracuje ponad 50 000. Nie udawaj Smoku ze nie rozumiesz. Od 2 WS
        Ameryka ma nakrecona zbrojeniowke. Byl wyscig. Europa wychamowala, oni nie. Jak
        dla mnie to oni moga i 100% budzetu wydawac na wojsko, po warunkiem, ze nie
        lataja ze swoja armada po calym swiecie. Bo jak lataja, to ja zwiedzajac Paryz
        czy inne miejsce, moge niespodziewanie wyleciec w powietrze. Wtedy to juz mi
        sie przestaje podobac. A nawtet jesli twierdzisz, ze generalnie ilosciowo to
        jest marginalna liczba osob, ktore czerpia kozysci, to.... he he he. Popatrz
        ile maja kasy na glowe!!!!!!!!!!!!!! Duzo kasy = duze wplywy.
        Aha, i co do tego fraggmentu, to ja sie baaardzo ciesze, ze Niemca maja tak
        kurduplowata Armie, podobnie jak TY ;).

        )
        ) ) Co wiecej, gospodarka upada.
        )
        ) chcialbym, zeby tak w Polsce gospodarka "upadla"

        Ich subiektywne odczucie jest spewnoscia odmienne. O tym rozmawiamy. Tak
        odpowiadajac, uprawiasz demagogie :).

        ) ) Aktualnie przechodzacy na emeryture amerykanie, po
        )
        ) coz, zle pieniadze ulokowali, to maja za swoje, mogli wlozyc w akcje
        ) polskich przedsiebiorstw
        ) (tu strata pewnie bylaby wieksza) albo moze niemieckich, he he
        ) poza tym o jakiej liczbie ludzi ty mowisz? chopie, zmien gazete
        ) codzienna, albo czytaj dwie
        ) zamiast tylko lewicowej, poczytaj tez prawicowa
        )
        ) ) w ktorych mr. bush sam bral udzial.
        )
        ) aha, czyli chodzi personalnie o busha
        )
        ) ) I moglbym tutaj jeszcze dlugi sie rozpisywac, wspomne jedynie, ze w tym
        ) ) najbogatszym panstwie swiata 60 mln obywateli, pozbawionych jest
        jakiekolwiekopieki zdrowotnej. Ile w tej liczbie jest dzieci, .... ot 1000 USD
        na osobe
        ) ) rozwiazalby problem z nawiazka, a jest z czego wzasc :).
        )
        ) liczby chyba z kosmosu czy komsomolu bierzesz?
        ) ze system zdrowotny jest inny i DOBROWOLNY to nie znaczy ze gorszy.
        ) aha i nie mow ze ich nie stac, jak sie chce to mozna zarobic i na
        ) opieke zdrowotna
        ) a jak sie jej nie chce to mozna jej nie miec i to jest wolnosc
        ) sa "najbogatszym panstwem swiata" bo oszczedzaja na zdrowiu 60 mln
        ) obywateli
        ) zgroza
        ) socjalizm z ciebie bije kolego, pelna geba

        Po koleji. A to ze jestem socjalista, to co?? To nie mam racji w sprawie, czy
        dana wojna jest sluszna czy nie???
        O busha tez chodzi, bo nie lubie jak dzieki sfalszowaniu wyborow, prezydent
        alkocholik wypuszcza Armie na terenny od ktorych bardziej moja gospodarka
        zalezy niz jego.... USA sa niezalezne jeszcze narazie od ropy Arabskiej, to My
        ja musimy u nich kupic.
        A te liczby biore, bo akurat mialem mozliwosc miec kontakt z naprawde dobrymi
        ekspertami w dziedzinie Ochrony Zdrowia. Sa tylko 2 tak zle systemy w
        cywilizowanym swiecie. Niemiecki i USA :). Najlepsze to Kanada i Dania. Polska
        reforma miala nam dac szanse na posiadanie systemu mozliwie zblizonego do
        Dunskiego... no ale... pozniej sie wzieli za to politycy.. kiedys Ci moge
        opowiedziec dosc wstrzasajace szczeguly na ten temat :). Tutaj akurat
        popelniono zbrodnie przeciw wlasnemu narodowi.

        )
        ) ) Zatem sadze ze tak "nagla" atencja jaka mr. bush obdarzyl saddama moze miec
        ) ) dalece skomplikowane podloze, u ktorego podstaw moze byc duza grupa
        ) lobbingowa
        ) ) US Army i przemyslu zbrojeniowego.
        )
        ) jasne, w tak "katastrofalnej sytuacji gospodarczej" wydatek kilkuset
        ) dodatkowych miliardow
        ) tylko moze pomoc

        Moze pomoc wygrac kolejne wybory np. :) Odrocic uwage od wewnetrznych problemow
        itd.. To sa oczywiscie wszystko teorie...

        ) ) Ropa jednak mimo wszystko nie jest tutaj
        ) ) obojetna.
        )
        ) od ceny ropy zalezy cala gospodarka, w samych niemczech wzrost ceny
        ) ropy o kila dolcow
        ) na barylke powoduje 1% mniejszy PKB, w Stanach wiekszy zapewne.
        ) wiec rzeczywiscie obojetna nie jest. ale co z tego? ja wole zeby
        ) benzyna byla
        ) za 3PLN niz 5PLN (oczywiscie pomijam pieprzone podatki w wysokosci 95%
        ) na nia nakladane
        ) w socjalisztycznych stanach europy, min. na "darmowa" opieke zdrowotna
        ) dla wszystkich
        ) obywateli, nawet nierobow)

        A to wolisz, zeby ludzie umierali na ulicach? Zeby dzieci tylko dla tego ze
        maja ubogich rodzicow, byly NIE leczone? Nooo to moglbym wiecej pytanek
        postawic.

        ) ) 2. Saddam wstretnym dyktatorem jest! Oczywiscie! Nie zywie jakiego kolwiek
        ) ) sentymentu dla jego osoby. Infromacje gloszaca, ze dzieki sprawnej akcji
        ) ) jakiegos superkomando zarowno jego jak i jego synalkow wyslano na "lono
        ) )
        ) splycasz to raz, a dwa to logiczne jest ze kazdy popiera swoje interesy?
        ) w czym tu upatrujesz czegos nienormalnego?
        ) mam dawac pieniadze i popierac goscia co mi samochod skroi czy raczej
        ) kogos
        ) kto temu przeszkadza??? chopie ten caly krzyk jest o to, ze stany na to
        ) stac
        ) a karlow euorpejskich nie. Francuziki chcialyby tez byc supermocarstwem
        ) ale
        ) rien ne va plus. przypomina mi sie tekst pewnej francuski, ktora
        ) powiedziala
        ) ze nie je keczupu, bo jest za bardzo amerykanski.
        ) i to samo jest teraz, nie poprzemy wojenki bo jest za bardzo
        ) amerykanska.

        Nie sadze abym splycal. Co innego jest pilnowanie wlasnych interesow a co
        innego posylanie armii w kazdy zakatek swiata, gdzie cos jest nie po mojej
        mysli. A poza tym, jak Francuzi czy Angole gdzies szli, to poprostu tam
        wchodzili, ale nie u
        • Gość: Mors Re: Do Olo - odpowiedz na poscik IP: *.acn.waw.pl 26.03.03, 21:18
          Gość portalu: olomanolo napisał(a):

          > Na samym poczatku. Owszem jestem socjalista. Uwazam ze panstwo powinno
          > ochraniac wszystkich obywateli i wspierac slabszych. Ae podatek powinien byc
          > LINIOWY czyli kazdy placi taki sam procet od dochodow (ale na poglowny sienie
          > zgodze:).

          Niech kazdy dba o siebie :P i podatke poglowny to jest to, moge ci nawet
          udowodnic ze nawet poglwny jest niesprawiedliwy bo gorzej traktuje tych ktorzy
          ciezko pracuja i sie dorabiaja.

          >Administracja rzadowa powinna slurzyc obywatelom. Rzad jest gremium
          > ktore jest wynajmowanym przez podatnikow do nadzorowania prawidlowego
          > gospodarowania pieniedzmi. Gospodarka prywatna poza Kolejami, Nauka i Sluzba
          > Zdrowia.... i Armia ;)

          No to oprocz socjalisty to i marzyciel :-) A o prawie Murphy'ego ze po
          przekroczeniu masy krytycznej biurkoracji tworzy kolejne struktury
          biurokratyczne tylko po to by obslugiwac kolejna biurokracje slyszal ?

          > Ej ej ej. Nic mnie nie boli. :) Ale kazdy narod ma wzloty i upadki :). Akurat
          [ciach]
          > Ameryka ma nakrecona zbrojeniowke. Byl wyscig. Europa wychamowala, oni nie.

          Jak
          Europa nigdy nie zaczela, bez programow zbrojeniowych USA nie mialbys teflonu,
          lycry, internetu, kevlaru i wielu wielu innych technologii.

          > Ich subiektywne odczucie jest spewnoscia odmienne. O tym rozmawiamy. Tak
          > odpowiadajac, uprawiasz demagogie :).

          On czy ty? Porownamy Niemcy lub Francje do USA: no to zaczynamy PKB per capita
          mierzony sila nabywcza pieniadza, bezrobocie, poziom inwestycji, poziom
          biurokracji, stopy podatkowe i inne obciazenia parafiskalne - and the winner
          is ... USA :P


          > Po koleji. A to ze jestem socjalista, to co?? To nie mam racji w sprawie, czy
          > dana wojna jest sluszna czy nie???


          > O busha tez chodzi, bo nie lubie jak dzieki sfalszowaniu wyborow,

          Udowodnisz to, czy dales sie omamic ? Zostalo to gdzies udowodnione w sadzie ?
          To ze Gore zdobyl wiecej glosow wyborczych nie oznacza, ze sfalszowano wybory.
          Taka maja ordynacje (licza sie glosy elektorskie) i jak chca niech ja zmienia a
          potem narzekaja.

          >prezydent
          > alkocholik wypuszcza Armie na terenny od ktorych bardziej moja gospodarka
          > zalezy niz jego.... USA sa niezalezne jeszcze narazie od ropy Arabskiej, to

          No i co z tego alkoholik ? Zaden z ciebie socjalista, przeciez socjalista
          powinien sie cieszyc ze czlowiek nad soba popracowal i sie zmienil ;-)

          >My
          > ja musimy u nich kupic.

          Trzeba dbac o swoje interesy :P

          > A te liczby biore, bo akurat mialem mozliwosc miec kontakt z naprawde dobrymi
          [ciach]
          > popelniono zbrodnie przeciw wlasnemu narodowi.

          Daj mi jakiekolwiek panstwo i pokaze ci ze tez popelniono zbrodnie w kazdym
          systemie, systemu idealnego nie ma.

          > Moze pomoc wygrac kolejne wybory np. :) Odrocic uwage od wewnetrznych
          problemow

          Chcialbym miec takie problemy, chetnie sie zamienie.


          > A to wolisz, zeby ludzie umierali na ulicach? Zeby dzieci tylko dla tego ze
          > maja ubogich rodzicow, byly NIE leczone? Nooo to moglbym wiecej pytanek
          > postawic.

          Wolny rynek i do przodu! :-) To po co rodzli dzieci skoro ich nie stac na
          utrzymanie ? Wolny rynek polega na tym ze dzialasz samodzielnie, nic ci nie
          przeszkadza ( w ramach prawa oczywiscie) ale musisz pamietac, ze kazda twoja
          decyzja ma jakies konsekwencje i jestes za nie odpowiedzialny.

          >
          > Nie sadze abym splycal. Co innego jest pilnowanie wlasnych interesow a co
          > innego posylanie armii w kazdy zakatek swiata, gdzie cos jest nie po mojej
          > mysli.

          Pilnuja swoich interesow przez posylanie swojej armii w taki zakatek swiata
          jaki im sie podoba - life is brutal.

          >A poza tym, jak Francuzi czy Angole gdzies szli, to poprostu tam
          > wchodzili, ale nie u
          I tak Francuzi weszli do tej Afryki i tam siedza i siedza i siedza i siedza...

          Mors
          PS. olo tnij cytaty przedpiszcow :-)
      • Gość: olomanolo Re: Do Olo - odpowiedz na poscik IP: 134.76.132.* 26.03.03, 18:36
        I tylko jeszcze jedno...

        Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):
        > Tutaj sobie przeczysz, najpierw mowisz o olbrzymiej masie ludzi co maja
        > w wojnie i
        > przemysle wojskowym interes,
        > a potem szukasz innych powodow, ktorymi moznaby usprawiedliwiac jej
        > finansowanie
        > a po co usprawiedliwiac skoro tylu jest ludzi w pentagonie i nie tylko
        > zainteresowanych jej prowadzeniem?
        >

        Smookuu???
        No to chyba jest logiczne, ze WLASNIE jak jest MOCNA grupa lobbingowa to dla
        tak gigantycznej forsy to nawet wojne wykreuje, po to aby DALEJ byc mocna!
        To NIE JA szukam tego powodu, tylko twierdze, ze jest dosc prawdopodobbnym, ze
        ta wojna bardziej sluzy samemu Pentagonowi niz ma przyniesc faktycznych
        kozysci. Ameryka ma dluga tradycje izolacjonizmu.. i wtedy prawie zadnej Armii
        nie mieli. Tego sie Pentagon moze obawiac.

        Ot teoria, oczywiscie ze jej nie udowodnie. Ale nie podoba mi sie ta wojna i
        nic na to nie poradze. :)

        Olo
    • Gość: smok_telesfor do OLO, hurtowo kolejna odpowiedz IP: 62.65.141.* 26.03.03, 18:14
      no to siup, jak hurt to hurt

      >:)
      >Pewnie nie, ale:
      ɭ. Milo jest sobie normalnie podyskutowac, oj brakuje mi tego, zwlaszcza w
      >rodzimym jezyku :).
      ɮ. Musimy sie zdecydowac czy jestesmy w Europie czy nie.
      >I tu mala uwaga. Jak wiesz jestem w Niemczech. Obojetnie z kim rozmawiam,
      nawet
      >z "bardzo prostymi" niemcami - np. w knajpie, wszyscy niezaleznie od
      >wyksztalcenia dosc entuzjastycznie oczekuja wejscia Polski, zdajac sobie
      >sprawe, ze to bedzie ich kosztowac.

      a nas nie bedzie oczywiscie, biedni niemcy traca a polacy zyskuja
      oni na tym zarobia wiecej niz ci sie wydaje
      niemcy to nie organizacja charytatywna, zapewniam cie

      >Dlaczego?
      >Bo po co wsumie teorzy sie UE?
      >Po to aby stworzyc przeciwwage dla USA. Nikt tego nie kryje. Sami sobie
      >zgotowalismy ten los (tzn niemcy) 2 WS. Ale pora wkoncuz sie podniesc. Juz
      >teraz RYnek samego Euro jest wiekszy od USA.

      bzdury gadasz, NAFTA to USA Kanada i Mexyk, nie wiem jak liczac to
      jednak europa i strefa euro jest duuuzo mniejszy (UK do euro tez nie
      nalezy)

      aha, a niedlugo NAFTA to bedzie cala ameryka, polnocna plus poludniowa
      i europa moze byc przeciwwaga napewno nie dla nich, wiec jak nie chcemy
      spasc w rankingu, to musimy z nimi wspolpracowac, czy to sie komus
      podoba czy nie

      nie bedzie stanow zjednoczonych europy, wybij to sobie z glowy
      politycznie europa jest za bardzo podzielona jak widac, i tylko sie
      cieszyc ze UK jeszcze w niej jest.

      >Polaczona Europa powinna i bedzie
      >prowadzic niezalezna polityke swiatowa.

      po tym co ostatnio widzielismy? nie zartuj

      >A jest taka pewna roznica ze ani
      >Francja nie usiluje wcisnac calemu Swiatu swojego sera, ani np. Niemcy nie
      >zalewaja innych krajow swoim piwem, itd. Co jest dosc odmiennym stylem
      >od "Amerykanskiego".

      no wlasnie, cholerni amerykanie wpychaja we mnie popcorn, a ja nim zygam
      a oni mi go dalej wpychaja, chamstwo po prostu i to na kazdym kroku

      >Konflikt w Iraku jest pierwsza proba sil. Bo dlactego u diabla nie mozna
      >powiedziec "Nie".?

      proba sil? miedzy karlem a olbrzymem, czlowieku, o czym ty mowisz?
      kwilenie francuzikow i Schroedera z Fiszerkiem to proba sil? z kim?
      nikt sie nimi nie przejmuje!!!!!!!! nie zauwazyles?????

      >Jedno co mnie tuz po WTC bardzo zaniepokoilo w wypowiedziach busha, to zdanie,
      >ktore w naszym regionie sialo postrach przez ponad polwieku. "Kto nie jest z
      >nami, jest przeciwko nam" bush powtarza to zdanie literalnie.

      no, i juz atakuje francje, jak tylko w iraku skonczy

      >USA musza sie pogodzic z faktem ze skonczyly sie czasy "wszyscy za jednego.."

      a kiedy takie czasy byly? w filmach z janosikiem?

      >Ze po to Niemcy i Francja laduja ogromna czesc swojego budzetu w slabsze
      >panstwa, aby ostatecznie zlikwidowac roznice powstale po 2 WS i zeby Europa
      sie
      >poprostu podniosla.

      propaganda niezla, samarytanie po prostu

      >A Polska sie w tym wszystkim zachowuje jak "Slepy we mgle". Rozwoj UE jest
      >naprawde dobrze przemyslany i obliczony na kilkanascie lat do przodu. Polska
      >jest w tym planie waznym punktem, mamy naprawde historyczna szanse i wszyscy
      sa
      >nam zyczliwi i mozemy to latwo teraz spieprzyc.

      oj przepojony jestes niemieckim zdaniem na ten temat, a raczej zdaniem
      SPD

      >
      >Postawa Polski, jest tutaj odbierana nawet nie ze zdziwieniem, co wrecz z
      >oslupieniem.

      Polska to mimo wszystko kkraj suwerenny z wklasna polityka zagraniczna
      i po
      wejsciu do unii tez takim bedziemy. Unia to przede wszystki twor
      gospodarczy
      Nie ma wspolnej polityki zagranicznej. A sprawy maja sie jak maja, bo
      niemcy sa aktualnie
      slabsze i francja chce to wykozystac w przejeciu przewodnictwa i tyle

      >
      >No znow sie rozpisalem :)
      >
      >Morsie
      >- co ma wojna do podatkow?

      podatki ja finansuja

      >- paczke to moga i Eskimosi na Grenlandii wyslac
      >
      >Plan Marshala byl wielki! Oczywiscie ze USA wydobyly z tego planu 10.krotny
      >zysk ale bylo to ich zbujeckie prawo. Stad ich aktualna sila.

      co za chamskie USA, zboje i swinie same, odbudowali europe i teraz maja
      podziekowanie
      a nawiasem podaj zrodlo twoich nieomylnych wiadomosci na temat kto ile
      i na czym zyskal
      lub stracil

      >
      >Widze ze jestes przykonany, ze ta wojna zapobiegnie jakiemus gigantycznemu
      >atakowi terrorystycznemu, a twierdze ze wrecz przeciwnie, ona go gwarantuje.

      owszem, zwieksza zagozenie krotkoterminowe, ale patrzac dlugoterminowo
      to je zmniejsza
      >
      >Widze ze pominoles, przemilczales moja teorie na temat "pentagonu" jako
      panstwa
      >w panswie i obronie jego wlasnych interesow, sprzecznych z interesami samych
      >Amerykanow. Ehhh szkoda, a taki dumny jestem z tej teorii :))
      >

      ja na to odpowiedzialem

      >I na koniec.
      >KURDE WIDZE ZE LEPPER MA PODOBNE POGLADY CO JA! Nie wiem czy smiac sie czy
      >plakac, czy w leb sobie strzelic?????
      >Poradz, poradzcie???

      zacznij czytac inne ksiazki, inne gazety i sluchaj innych ludzi,
      leppera raczej nie

      >
      >Olozdruzgotolo 8(
      >
      >
      >

      smok_telesfor
      • Gość: Olomanolo Re: do OLO, hurtowo kolejna odpowiedz JUUUHUUU :) IP: 134.76.132.* 26.03.03, 19:00
        Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):

        > a nas nie bedzie oczywiscie, biedni niemcy traca a polacy zyskuja
        > oni na tym zarobia wiecej niz ci sie wydaje
        > niemcy to nie organizacja charytatywna, zapewniam cie

        Oczywiscie, ze nie, tylko ze to nie jakis kolonializm, tylko i my i oni
        zarobimy. Dokladnie jak USA po wojnie. Odbudowaly Europe i maja Rynki zbytu,
        tzn mieli, bo teraz sa najwiekszym importerem na swiecie :).

        >
        > >Dlaczego?
        > >Bo po co wsumie teorzy sie UE?
        > >Po to aby stworzyc przeciwwage dla USA. Nikt tego nie kryje. Sami sobie
        > >zgotowalismy ten los (tzn niemcy) 2 WS. Ale pora wkoncuz sie podniesc. Juz
        > >teraz RYnek samego Euro jest wiekszy od USA.
        >
        > bzdury gadasz, NAFTA to USA Kanada i Mexyk, nie wiem jak liczac to
        > jednak europa i strefa euro jest duuuzo mniejszy (UK do euro tez nie
        > nalezy)
        >
        > aha, a niedlugo NAFTA to bedzie cala ameryka, polnocna plus poludniowa
        > i europa moze byc przeciwwaga napewno nie dla nich, wiec jak nie chcemy
        > spasc w rankingu, to musimy z nimi wspolpracowac, czy to sie komus
        > podoba czy nie

        Chodzilo mi o liczbe mieszkancow, produkcja jest slabsza, chociaz.. nie jestem
        pewien, dochod jest napewno nizszy w Europie :).

        > nie bedzie stanow zjednoczonych europy, wybij to sobie z glowy
        > politycznie europa jest za bardzo podzielona jak widac, i tylko sie
        > cieszyc ze UK jeszcze w niej jest.
        > >Polaczona Europa powinna i bedzie
        > >prowadzic niezalezna polityke swiatowa.
        >
        > po tym co ostatnio widzielismy? nie zartuj
        >
        > >A jest taka pewna roznica ze ani
        > >Francja nie usiluje wcisnac calemu Swiatu swojego sera, ani np. Niemcy nie
        > >zalewaja innych krajow swoim piwem, itd. Co jest dosc odmiennym stylem
        > >od "Amerykanskiego".
        >
        > no wlasnie, cholerni amerykanie wpychaja we mnie popcorn, a ja nim zygam
        > a oni mi go dalej wpychaja, chamstwo po prostu i to na kazdym kroku

        Chamstwo nie chamstwo. Ale potrafia byc czasem denerwujaco expansywni. Oni sa
        aktualnie w tej fasie rozwoju, w jakiej byla Angli czy Francja przed wiekami.
        Niech sie tym ciesza, ale dlaczego JA mam sie tym cieszyc? ;) Zreszta sie
        ciesze, ale nie do konca :).
        A ja Ci powiem, ze ja bardzo chcialbym zeby te Stany Europy Byly. Poprostu
        fajnie by wtedy bylo. Juz jest fajnie, jedna waluta, brak granic. Owszem jest
        wiele klopotow, ale to zaowocuje, mam nadzieje.

        A czemu Ty tak zle zyczysz Europie?? Wybierasz sie gdzies za Wielka Wode?? A
        wtedy tez nie ladnie, bo nam syfu rzyczysz. :( / ;)


        >
        > >Konflikt w Iraku jest pierwsza proba sil. Bo dlactego u diabla nie mozna
        > >powiedziec "Nie".?
        >
        > proba sil? miedzy karlem a olbrzymem, czlowieku, o czym ty mowisz?
        > kwilenie francuzikow i Schroedera z Fiszerkiem to proba sil? z kim?
        > nikt sie nimi nie przejmuje!!!!!!!! nie zauwazyles?????
        >

        Owszem, i dletego, USA smieje sie w twarz kazdmu przywodcy ktory delikatnie
        napomyka, ze sa jedynym panstwem, jaki NIE podpisalo Umowy o ograniczeniu
        produkcji CO2. Ich bedzie dluuugo stac, na finansowanie strat zwioazanych z
        efektem cieplarnianym nas nie. A to oni produkuja 30% CO2. :). Ot dygresja....
        Clinton cofna reke przed podpisaniem, mial to zrobic kolejny Demokrata...
        Nietsety.

        > >Jedno co mnie tuz po WTC bardzo zaniepokoilo w wypowiedziach busha, to zdan
        > ie,
        > >ktore w naszym regionie sialo postrach przez ponad polwieku. "Kto nie jest
        > z
        > >nami, jest przeciwko nam" bush powtarza to zdanie literalnie.
        >
        > no, i juz atakuje francje, jak tylko w iraku skonczy
        >
        > >USA musza sie pogodzic z faktem ze skonczyly sie czasy "wszyscy za jednego.
        > ."
        >
        > a kiedy takie czasy byly? w filmach z janosikiem?

        W okresie Zimnej Wojny Europa i USA stanowily jednosc. Teraz juz nie, co jest
        normalnym procesem, jak rozpad Solidarnosci po zwyciestwie. Nie ma powodow do
        takiego tupania noga, jak USA to robia.

        > Polska to mimo wszystko kkraj suwerenny z wklasna polityka zagraniczna
        > i po
        > wejsciu do unii tez takim bedziemy. Unia to przede wszystki twor
        > gospodarczy
        > Nie ma wspolnej polityki zagranicznej. A sprawy maja sie jak maja, bo
        > niemcy sa aktualnie
        > slabsze i francja chce to wykozystac w przejeciu przewodnictwa i tyle

        OK, ale czy Polska ma wogule jakas wizje dlugofalowej polityki?? W
        jakiejkolwiek dziedzinie?? Bo to co ja widze to ze "Wesele" Wyspianskiego trwa
        nadal. UE nam zrobi autostrady, USA nam dadza forse. A zeby cos tak samemu...
        to jakos nie bardzo.

        SMoku, rzucasz sie na mnie zem ja "Socjalista" i "Lewak" a nie przeszkadza Ci
        ze byli oficerzy KGB Miller (pewne) i Kwach (prawdopodobne, conajmniej mial
        dobre uklady) wysylaja naszych zalnierzy na wojne zaczepna! W IMIE CZEGO??????
        Forsy jaka za to dostaniemy????? Rewelacyjna Polityka Zagraniczna. Padam na
        kolana!

        > >Morsie
        > >- co ma wojna do podatkow?
        >
        > podatki ja finansuja

        No ale Mors jest za WOjna?? To co, on lubi placic?? ;) Masochisza jakis?

        >
        > >- paczke to moga i Eskimosi na Grenlandii wyslac
        > >
        > >Plan Marshala byl wielki! Oczywiscie ze USA wydobyly z tego planu 10.krotny
        >
        > >zysk ale bylo to ich zbujeckie prawo. Stad ich aktualna sila.
        >
        > co za chamskie USA, zboje i swinie same, odbudowali europe i teraz maja
        > podziekowanie
        > a nawiasem podaj zrodlo twoich nieomylnych wiadomosci na temat kto ile
        > i na czym zyskal
        > lub stracil


        Tu najwyrazniej sie zle wyrazilem, bo jedyne na co mnie krew zalewa, to na
        fakt, ze Polske ten Plan omina. Bo byl prikaz z Moskwy "nie nada" i nasza
        transze dostali Niemcy czyli dostali 2 razy :). A kontrybucji i odszkodowan
        zadnych.....
        Juz napisalem. Jeszcxze raz powtorze. Kocham Stany, ale nie te bushowskie.

        > >Widze ze jestes przykonany, ze ta wojna zapobiegnie jakiemus gigantycznemu
        > >atakowi terrorystycznemu, a twierdze ze wrecz przeciwnie, ona go gwarantuje
        > .
        >
        > owszem, zwieksza zagozenie krotkoterminowe, ale patrzac dlugoterminowo
        > to je zmniejsza

        A ktorkoterminowo to ile...? A dlugo to kiedy...?
        Po tym najezdzie do 5 lat wszystkie kraje tamtego regionu beda mialy po
        atomowce, gwarantuje Ci to. Korea uczy....

        > >Widze ze pominoles, przemilczales moja teorie na temat "pentagonu" jako
        > zacznij czytac inne ksiazki, inne gazety i sluchaj innych ludzi,
        > leppera raczej nie
        >

        Ha duzo czytam :). A tego leppera to juz po ujawnieniu moich pogladow
        przeczytalem :)
        • Gość: Mors Re: do OLO, hurtowo kolejna odpowiedz JUUUHUUU :) IP: *.acn.waw.pl 26.03.03, 21:29
          Gość portalu: Olomanolo napisał(a):

          > Oczywiscie, ze nie, tylko ze to nie jakis kolonializm, tylko i my i oni
          > zarobimy. Dokladnie jak USA po wojnie. Odbudowaly Europe i maja Rynki zbytu,
          > tzn mieli, bo teraz sa najwiekszym importerem na swiecie :).

          To zamiast tego importu zobacz ile eksportuja i nie patrz tylko na towary ale
          uslugi.

          > Chodzilo mi o liczbe mieszkancow, produkcja jest slabsza, chociaz.. nie
          jestem
          > pewien, dochod jest napewno nizszy w Europie :).

          Wiesz, Chinczykow jest tez wiecej niz USA+UE ale..co z tego ?

          > Chamstwo nie chamstwo. Ale potrafia byc czasem denerwujaco expansywni. Oni sa
          > aktualnie w tej fasie rozwoju, w jakiej byla Angli czy Francja przed wiekami.
          > Niech sie tym ciesza, ale dlaczego JA mam sie tym cieszyc? ;) Zreszta sie
          > ciesze, ale nie do konca :).

          To sprzeciw im sie proponujac cos rownie dobrego a nie na zasadzie "nie bo nie"
          i "Wajda wielkim rezyserem byl"

          > Owszem, i dletego, USA smieje sie w twarz kazdmu przywodcy ktory delikatnie
          [ciach]
          > Clinton cofna reke przed podpisaniem, mial to zrobic kolejny Demokrata...
          > Nietsety.

          Jedynym? Chiny podpisaly? Rosja podpisaly ? Co tam podpis, ale czy sie do niej
          stosuja ?

          > W okresie Zimnej Wojny Europa i USA stanowily jednosc. Teraz juz nie, co jest
          > normalnym procesem, jak rozpad Solidarnosci po zwyciestwie. Nie ma powodow do
          > takiego tupania noga, jak USA to robia.

          A jest powod do tupania jak to robia Francuzi - zwlaszcza ze poza tupaniem nic
          nie moge zrobic ? :-)

          >
          > > >Morsie
          > > >- co ma wojna do podatkow?
          > >
          > > podatki ja finansuja
          >
          > No ale Mors jest za WOjna?? To co, on lubi placic?? ;) Masochisza jakis?

          To zdanie wyjeliscie z kontekstu, wroccie tam gdzie sie pojawilo po raz
          pierwszy ;p

          > A ktorkoterminowo to ile...? A dlugo to kiedy...?
          > Po tym najezdzie do 5 lat wszystkie kraje tamtego regionu beda mialy po
          > atomowce, gwarantuje Ci to. Korea uczy....

          Owszem uczy, ze jak bedziesz sie staral zbudowac atomowke, to twoi rodacy beda
          jesc trawe, bomba ludzi nie nakarmisz. BTW Irak byl o krok od atomowki w latach
          80. Francuzi im niezle instalacje zbudowali, na szczescie co Mossad to Mossad,
          bum i juz nie ma :-)

          > Ha duzo czytam :). A tego leppera to juz po ujawnieniu moich pogladow
          > przeczytalem :)

          To Lepper umie pisac ? ;-)

          Mors
      • Gość: olomanolo Smoku a zeby bylo calkiem jasne.. IP: 134.76.132.* 26.03.03, 20:05
        Ja naprawde nic nie mam do Ameryki. Jesli juz to duza sympatie, aczkolwiek wole
        Europe :). Widzialem Manhatan, ale widzialem tez i Harlem. Oba twory
        fascynujace, jdnak w jak rozny sposob. Nie ma w Europie Manhatanow, ale i nie
        ma Harlemow i jakos moge zyc z tym faktem :) i gotow jestem placic w tym celu
        wyzsze podatki.
        My ekportujemy do Niemiec (60%) Niemcy 60% do USA. Biedna Ameryka, to biedne
        Niemcy. Bieda w Germanii, bieda u Nas.
        Obawiam sie, ze przez ta cala awanture, tak moze sie stac.
        Swiat nie stoji w miejscu. Aktualnie odnosze wrazenie, ze to w USA zle sie
        dzieje. Po sfalszowanych wyborach do wladzy doszedl gosc o dosc niejasnych,
        podejzanych koneksjach i tyle. Chyba wiesz, ze przestano liczyc glosy na
        Florydzie, na arbitrallne polecenie Gubernatora. Pozniej sprawdzono pozostale
        glosy, wynik byl jednoznaczny, wygralby Demokrata. Co wiecej dokonano
        gigantycznych machlojek na listach wyborczych. A kto byl/jest gubernatorem
        Florydy? Sam pewnie wiesz, ze brat jednego z kandydatow! busha!
        Przeciez to jest jakas chorrendalna bzdura.
        Od tej pory, jakos dziwnie ta Ameryka dryfuje. Tam sie "cos" stalo. Ostetcznie
        teraz mamy wojne. Czy konieczna? Moim zdaniem nie. Jesli nie konieczna, tzn. ze
        zla, niesluszna. I My w niej bierzemy udzial. To zle. Tak mi sie wydaje.
        Dlugoterminowo ;), bo w krotkim terminie (kilku lat) moze to nam przyniesc
        korzysci. Ale znam lepsze sposoby zarabiania forsy na Panstwowa skale. Dobre
        prawo, efetywne zarzadzanie dobrem publicznym itd. Ot jak w znanej Ci
        Szwajcarii :).
        Co wiecej bush uderzyl w jednosc Europy. Boja sie tej zjednoczonej Europy?? Czy
        co??
        Dziwne to wszystko i niepokojace. Ramsfeld, czlowiek skompromitowany po
        Vietnamie znow u wladzy. Prokurator Generalny, fundamentalista chrzescjanski.
        Dziwna ekipa.
        W Europie mamy "dziwne ekipy" od lat. Sami technokraci bez jakiejkolwiek wizji.
        Ostatnia Wielka byla Tatcher. Stany byly nadal miejscem klarownych przejzystych
        ukladow. A teraz?
        Po Tragedii WTC mieli caly Swiat za soba. Spieprzyli ten kapital do ZERA. Jak
        to mozliwe?
        O CO TAK NAPRAWDE CHODZI?
        Tego nie wiemy, ani Ty ani Ja. Prawdopodobnie podejzanie malo ludzi to wie.

        A wracajac do "Ultrakapitalizmu" to ja widzialem ALabame i Luizjane. Ot 2 stany
        wielkosci Francji i Niemiec. Jedynie slumsy, przerazajace slumsy. Tak jak w
        kazdym wielkim Amerykanskim miescie. I wierz mi, jak sie tam urodzisz, he he he
        mozesz "na chu...u" stanac. Zapewniam Cie, nie masz szans. To nie sa "nieroby".
        A reforma podatkowa busha da odpis bogatym i obetnie i tak szczatkowe programy
        socjalne... ALe to ich problem. Martwmy sie o siebie! :)

        W tym celu pozwole sobie "zaprotestowac przeciw tej wojnie".

        Pozdrawiam!

        Olo
        • Gość: Mors tym razem krotko i zgryzliwie :) IP: *.acn.waw.pl 26.03.03, 21:40
          Gość portalu: olomanolo napisał(a):

          > Nie ma w Europie Manhatanow, ale i nie
          > ma Harlemow i jakos moge zyc z tym faktem :) i gotow jestem placic w tym celu
          > wyzsze podatki.

          olo czy juz placisz podatki i wszelkie dodatkowe haracze ? AFAIR jestes
          studentem jeszcze. Pewnie razem ze smokiem (smoku, moge?) zaloze sie z toba, ze
          jak zaczniesz pracowac (oby w fajnym miejscu i z fajna pensja) to kazdego
          miesiaca bedziesz przeklinac podatki. Zakladamy sie ?

          > Co wiecej bush uderzyl w jednosc Europy. Boja sie tej zjednoczonej Europy??

          Czy Bush uderzyl czy tez moze jedynie Francja,Niemcy i pralinkowa Belgia;-)
          byly przeciw USA?

          > Ostatnia Wielka byla Tatcher. Stany byly nadal miejscem klarownych
          przejzystych
          Haslo na dzis - Chiraca, Schroedera, Millera na Thatcher zamienie.

          > wielkosci Francji i Niemiec. Jedynie slumsy, przerazajace slumsy. Tak jak w
          > kazdym wielkim Amerykanskim miescie. I wierz mi, jak sie tam urodzisz, he he
          he
          >
          > mozesz "na chu...u" stanac. Zapewniam Cie, nie masz szans. To nie
          sa "nieroby".

          Socjalizm tez gwarantowal ze beda wszyscy rowni a byli rowni (ktorzy nie mieli
          nic) i rowniejsi. Kapitalizm daje ci rowne szanse ale nikt nie twierdzi (jesli
          tak to oszukuje ale miej do oszusta pretensje nie do kapitalizmu) ze wszyscy
          beda mieli rowno. Gdyby tak bylo, nie byloby rozwoju swiata.

          > A reforma podatkowa busha da odpis bogatym i obetnie i tak szczatkowe
          programy
          > socjalne... ALe to ich problem. Martwmy sie o siebie! :)

          Oj olo dales sie zmanipulowac SPD, gdyby u nas w kraju (mowie o Polsce)
          wprowadzono podatek liniowy np 17 procent to ja z miejsca moge w swojej firmie
          zatrudnic 2 dodatkowe osoby. To na tym to polega, poza tym , mam wiecej
          pieniedzy, wiec moge kupic sobie lepszy samochod (posrednio dealer, mechanik w
          GM, hutnik ma dzieki temu prace)

          > W tym celu pozwole sobie "zaprotestowac przeciw tej wojnie".

          A protestuj, w Iraku ciezko jest protestowac przeciw Saddamowi :P

          Mors
          • Gość: olomanolo hurtem i bez zgryzliwosci ;) Morsie IP: 134.76.132.* 27.03.03, 02:08
            Niech kazdy dba o siebie :P i podatke poglowny to jest to, moge ci nawet
            udowodnic ze nawet poglwny jest niesprawiedliwy bo gorzej traktuje tych ktorzy
            ciezko pracuja i sie dorabiaja.

            Bogaty i tak zawsze bedzie Bogaty, biedny bedzie biedny. To omamienie “z
            pucybuta do milionera” to oczywiscie piekna bajka, ale to takie spektakularne
            przypadki. Tych co padli w boju poprostu nie widzisz. Przedmiotem dyskusji
            jest “jaka bieda”. “Definicja biedy” a zatem jakie przyjmujemy minimum
            socjalne. Jesli bedziesz sie dobrze czul w spoleczenstwie gdzie 50% jest
            glodne, chore i bezdomne to oczywiscie jest to Twoj wybor. Ani ultrakapitalizm,
            ani ultrasocjalizm nie daja rozsadnego powszechnie akceptowanego rozwiazania.
            Jesli w Niemczech (zalurzmy jest to Ultrasocjalizm –napewno w Twoim mniemaniu;)
            jakies 25 lat temu 80% dobr narodowych bylo w reku 30% spoleczenstwa, a
            aktualnie 90% w mniej niz 10% to tzw kumulacja kapitalu nadal postempuje. Co
            wiecej ponoc jest wykazane, ze od pewnego progu bogadztwa, kapital przestaje
            pracowac. Ot niechce sie czlowiekowi. Ma wszystko, po co zatrudniac? Po co
            otwierac nowe filie itd. Europa probuje tzw 3drogi. No zobaczymy....
            I jeszcze uwaga do podatku poglownego. Jesli jestes bogaczem i masz np. 10
            posiadlosci, to policja musi dogladac te 10 posiadlosci. Czyli placac “stowke”
            tak jak jakis biedak mieszkajacy w norze, sila rzeczy bedziesz od Panstwa
            wiecej otrzymywal. Ladnie to tak?? ;). Liniowy podatek to rozwiazuje. Kazdy
            placi ten sam procent od swoich dochodow i tyle.


            No to oprocz socjalisty to i marzyciel :-) A o prawie Murphy'ego ze po
            przekroczeniu masy krytycznej biurkoracji tworzy kolejne struktury
            biurokratyczne tylko po to by obslugiwac kolejna biurokracje slyszal ?

            Jednak przyklad Niemiec, Szwajcarii pokazuje, ze jednak mozna. Ta biurokracja
            zarabia tutaj na siebie. Jest uciazliwa czasami ale zarabia.

            Europa nigdy nie zaczela, bez programow zbrojeniowych USA nie mialbys teflonu,
            lycry, internetu, kevlaru i wielu wielu innych technologii.

            Teflon to program kosmiczny .. czyli rzadowy  (ot socjalistyczny). Z tym
            internetem to jakas epidemia. Pierwszy przesyl dnaych byl miedzy instytutem
            DESY w Hamburgu a bodajze Harwardem lub innym Uni w USA. Wojsko wlaczylo sie
            pozniej. Rdzeniem sieci byly polaczenia akademickie. Symptomatyczne, ze to
            ponownie za pieniadze podatnikow bylo zrobione . Prywaciarze jakos tak...
            hmm... woleli jednak pewnie kolejnego Roysa kupic .


            On czy ty? Porownamy Niemcy lub Francje do USA: no to zaczynamy PKB per capita
            mierzony sila nabywcza pieniadza, bezrobocie, poziom inwestycji, poziom
            biurokracji, stopy podatkowe i inne obciazenia parafiskalne - and the winner
            is ... USA :P

            A ilu masz analfabetow w USA? A jaki jest SREDNI poziom szkolnictwa? Wolisz
            miec 10 czy 28 dni wolnych w roku? Duze liczby nie pokazuja faktycznego poziomu
            zycia. Dostepnosci dobr. Mozliwosci rozwoju. Nie twierdze, ze Stany sa gorsze
            . Ale nie ma tak drastycznej roznicy. Ot klasa srednia w Europie ma mniejsze
            domy i mniej samochodow, ale za to obszary nedzy sa mniejsze. Mniej kontarstow,
            ale przyjemniej sie po ulicach chodzi. Wiesz co jest magnesem turystycznym w
            Toronto? To ze mozna np. O 2 w nocy spokojnie sobie spacerowac w centrum
            miasta. Rzecz niedopomyslenia po poludniowej stronie wielkich jezior i dla tej
            atrakcji przyjezdzaja wycieczki z USA . Bylem to wiem.

            No i co z tego alkoholik ? Zaden z ciebie socjalista, przeciez socjalista
            powinien sie cieszyc ze czlowiek nad soba popracowal i sie zmienil ;-)




            Moze pomoc wygrac kolejne wybory np. :) Odrocic uwage od wewnetrznych
            problemow

            Chcialbym miec takie problemy, chetnie sie zamienie.

            Ejjj Morsie, pisalem, ze mozliwym jest, ze mr. bush odwraca uwage od problemow
            wewnetrznych wywolujac wojne. Uwazasz to za bagatele?

            Wolny rynek i do przodu! :-) To po co rodzli dzieci skoro ich nie stac na
            utrzymanie ? Wolny rynek polega na tym ze dzialasz samodzielnie, nic ci nie
            przeszkadza ( w ramach prawa oczywiscie) ale musisz pamietac, ze kazda twoja
            decyzja ma jakies konsekwencje i jestes za nie odpowiedzialny.

            To nie jest tak do konca. Hmm ale tutaj o wojnie rozmawiamy. Moze zrobimy
            nowego posta. “Polityka” i tam na spokojnie sobie pogadamy?


            ) Nie sadze abym splycal. Co innego jest pilnowanie wlasnych interesow a co
            ) innego posylanie armii w kazdy zakatek swiata, gdzie cos jest nie po mojej
            ) mysli.

            Pilnuja swoich interesow przez posylanie swojej armii w taki zakatek swiata
            jaki im sie podoba - life is brutal.

            Aaaa no to sie zgodzmy, ze poprostu caly swiat nalezy do USA i tyle. To po co
            udawac. Mors z tego co sie orientuje, koczyles prawo, a moze sie myle? Mamy
            doczynienia z dosc niebezpiecznym precedensem. Jak ONZ glosuje jak chcemy, to
            jest OK, jak nie to Ch.. im w d.
            Rosjanie tez pilnowali swoich interesow na Wegrzech, w Pradze, teraz w
            Czeczenii....



            To zamiast tego importu zobacz ile eksportuja i nie patrz tylko na towary ale
            uslugi.

            Taaak, naloty, rajdy po pustyni, material medialny dla wszystkich stacji TV 
            no duzo tej mysli i uslug.



            To sprzeciw im sie proponujac cos rownie dobrego a nie na zasadzie "nie bo nie"
            i "Wajda wielkim rezyserem byl"


            Jasne ze byl. Jest! Ale to taaakie Polskie, szczekac na tych co faktyczny
            sukces odniesli . “I jeszcze po znajomosci mu zteee Zydy z Hollywood Oscara
            daly, ot tak za nic!” ;)
            A co do USA, hmmm kilka lat temu Polska wygrala przetarg na dostarczenie chyba
            700 T-72 Twardy do bodajze Indonezji. USA natychmiast wreczylo note naszemu
            rzadowi, ze to jest kraj objety embargiem ze wzgledu na ciagoty terrorystyczne.
            Poska natychmiast sie potulnie wycofala.
            Pytanie za 100 punktow. KTO SPRZEDAL IM CZOLGI?
            USA 


            Jedynym? Chiny podpisaly? Rosja podpisaly ? Co tam podpis, ale czy sie do niej
            stosuja ?

            Sie nie stosuja, bo traktat nabierze mocy, jak wszyscy podpisza. Morsie, CO2 to
            nie sa przelewki, Irak to maly pikus. Jesli mniej niz 5% ludnosci swiata wywala
            do atmoswery ponad 30% CO2 I ma w dupie cala reszte, a przy okazji oglasza sie
            najwspanialszym krajem majacym prawo do oceniania I interweniowania
            gdziekolwiek, to to mi sie osobiscie nie podoba.


            Owszem uczy, ze jak bedziesz sie staral zbudowac atomowke, to twoi rodacy beda
            jesc trawe, bomba ludzi nie nakarmisz. BTW Irak byl o krok od atomowki w latach
            80. Francuzi im niezle instalacje zbudowali, na szczescie co Mossad to Mossad,
            bum i juz nie ma :-)

            Jesli sie posiada materially rozszczepialne, to aktualnie koszta zrobienia
            atomowki to kilka tysiecy dolarow. Tylko Uran lub Pluton odpowiednio czyste sa
            bariera. No ale USA same rozsiewaja pociski uranowe po calym globie, a to
            wystarczy ultrawirowac. Tak ultrawirowki tak przydatne w biologii wlasnie
            zostaly skonstruowane dla uzyskiwania ciezkich izotopow.



            ) Ha duzo czytam :). A tego leppera to juz po ujawnieniu moich pogladow
            ) przeczytalem :)

            To Lepper umie pisac ? ;-)
            Kurde no sam nie wiem. Na GW go zacytowali .

            olo czy juz placisz podatki i wszelkie dodatkowe haracze ? AFAIR jestes
            studentem jeszcze. Pewnie razem ze smokiem (smoku, moge?) zaloze sie z toba, ze
            jak zaczniesz pracowac (oby w fajnym miejscu i z fajna pensja) to kazdego
            miesiaca bedziesz przeklinac podatki. Zakladamy sie ?

            Morsiku hahahaha no tos mnie ubawil. Milo mi! Jam tak leciwy, ze wstyd
            przyznac, wiele zawodow w zyciu wykonywalem I po roznych miejscach na tym
            globie . Akurat teraz w Germanii w stosunkowo dosc bezlitosnie wysokiej klasie
            podatkowej jestem. W 3 tygodniu Lipca zaczynam zarabiac na siebie .

            Ostatnia Wielka byla Tatcher. Stany byly nadal miejscem klarownych
            przejzystych
            Haslo na dzis - Chiraca, Schroedera, M
            • Gość: olomanolo CD Re: hurtem i bez zgryzliwosci ;) Morsie IP: 134.76.132.* 27.03.03, 02:17
              Ostatnia Wielka byla Tatcher. Stany byly nadal miejscem klarownych
              przejzystych
              Haslo na dzis - Chiraca, Schroedera, Millera na Thatcher zamienie.

               przybijam! To byla Kobieta ehhh


              Oj olo dales sie zmanipulowac SPD, gdyby u nas w kraju (mowie o Polsce)
              wprowadzono podatek liniowy np 17 procent to ja z miejsca moge w swojej firmie
              zatrudnic 2 dodatkowe osoby. To na tym to polega, poza tym , mam wiecej
              pieniedzy, wiec moge kupic sobie lepszy samochod (posrednio dealer, mechanik w
              GM, hutnik ma dzieki temu prace)


              17% to brzmi calkiem rozsadnie. I precz z VATem. Zadnych ulg itd. Bo w systemie
              pseudosocjalistycznym, ostatecznie placa tylko biedni, bo bogacze… NIC nie
              placa . Niemniej to ty jestes idealistyczny z tym “pieniadz robi pieniadz”.
              Gdybysmy sie nie wykrwawili w dwuch bezsensownych wojnach to w USA by nadal psy
              dupami szczekaly. To my nakrecilismy ich ekonomie. Ich I Szwecji np. Ale
              Szwedzi juz wydali cala forse he he. Troche przegieli z Socjalizmem .


              > W tym celu pozwole sobie "zaprotestowac przeciw tej wojnie".

              A protestuj, w Iraku ciezko jest protestowac przeciw Saddamowi :P


              Ehhhh mieli byc witani kwiatami w kazdym miescie. Jakos nie sa. Gdyby naprawde
              chodzilo o saddama to naprawde niechby nawet musieli Miliard wydac, ale napewno
              by znalezli odpowienia grupe oficerow, jakas frakcje, ktora sama by go usunela.
              No ale to nie byloby takie medialne . I kto tu jest “idealista”:)


              Pozdrawiam!

              Olo

              PS. Tam gdzie kwadraciki, to byly usmiechy ":)"
    • Gość: wisia Re: Spostrzeżenie IP: 217.97.175.* 26.03.03, 22:20
      Bardzo piekna dyskusja... Wojna dopiero sie zaczyna (zaczela) a wy juz
      podzieliliscie lupy. Wiecie na pewno, ze Bushowi chodzi o rope, ze ma tam
      wlasne, rodzinne interesy, ze Francja i Niemcy zachowali chwalebna
      wstrzemiezliwosc, a Papiez potepil brudna wojne. Oczywiscie wiem - wrzucilam
      teraz wszystkie wypowiedzi do jednego worka, ale nie moge wszystkim po kolei
      odpowiadac, a jednak chce powiedziec co o tym mysle...

      Wiec na poczatek tylko krotko o ropie w Iraku - czyja ona jest i kto jest nia
      zainteresowany tak naprawde i dlaczego bedac czlonkiem Rady bezpieczenstwa nie
      poparl Busha:

      http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/irak_030326/irak_a_1.html

      A dalej: jestem przeciwna wojnom i nie chcialabym, zeby jacykolwiek ludzie na
      swiecie gineli w wojnach. Tak jednak ten swiat jest juz skonstruowany i tak
      czlowiek jest 'zaprogramowany', ze od zarania dziejow walczy o wszystko: o
      pozywienie, o kobiety, o miejsce do zycia, o wplywy w swiecie, o dominia i o co
      jeszcze tam chcecie... Teoretycy podzielili wojny wg klucza na zaczepne,
      obronne, asymetryczne, agresorskie, prewencyjne - wymieniac moznaby dlugo. To
      jaka bedzie ta wojna oceni zapewne dopiero historia i to zapewne ona okresli o
      co tak naprawde ona sie toczyla. My spekulujac i poslugujac sie argumentami
      roznych stron najzwyczajniej dajemy sie wpuszczac w maliny, bo uzywamy nie
      wlasnych argumentow, a argumentow powtorzonych, cudzych i powtarzamy to, co w
      danej chwili nam pasuje. Dlatego chcialabym znac odpowiedzi na kilka pytan. Bo
      siegamy do czasow Churchila, ktory kilkoma kreskami olowka na mapie wykreslil
      nowe panstwo Irak, wspomnimy czasy Abrahama - kiedy obecny Irak byl kolebka
      rodzacych sie trzech najwiekszych religii i wreszcie przeprowadzamy analogie
      do II wojny swiatowej kiedy to dzialali 'duchowi' przewodnicy a moze raczej
      duchowe wzory Saddama - Hitler i Stalin. Powiedzcie mi jednak, prosze, bo moze
      cos przeoczylam:

      1. Ci ktorzy protestuja dzisiaj przeciw wojnie Busha - gdzie byli, kiedy Saddam
      gazowal Kurdow? Kiedy Putin rozprawial sie z Afganistanem, kiedy niszczyl
      Czeczenie? Nie rozplaszczali wtedy golych tylkow na trawnikach Sydney lub
      innego Brisbane?

      2. Kiedy plonely ruiny WTC - czyz najwieksi politycy swiata (no, moze mala
      poprawka - najbardziej znani) z panem Chirac'em i Schroderem na czele nie
      mowili: dzisiaj czuje sie Amerykaninem? I czy w WTC nie zgineli przedstawiciele
      wielu narodow swiata, nie wylaczajac wyznawcow Allacha?

      3. Kiedy Europa nie umiala sobie poradzic z Miloszewiczem - czyz nie wolala
      Ameryki na pomoc? I czy nie byl to wtedy wielki lament Francuzow?

      4. Czy Europa juz zapomniala czym byly zarazy, dzumy, czym jest do dzisiaj
      pandemia czy epidemia (akurat tego nie odrozniam) cholery w Rosji? Jak te
      zarazy dziesiatkowaly ludzi i niszczyly cale miasta? Mieli swoj udzial w tym
      Francuzi, nie wylaczajac naszego ukochanego Napoleona, ktory dal nam 'wolnosc'
      na miare swoich wyobrazen, a nie na miare naszych oczekiwan... I czy nie od
      Francuzow Ameryka dostala Statue Wolnosci, bo szczesliwi byli, ze daje w tylek
      znienawidzonym Anglikom?

      5. Czy nie jest to tak, ze dajemy przyzwolenie jednym odbierajac prawa innym,
      bo mamy w tym swoj wlasny interes i w najlepszym przypadku dzisiaj
      myslimy 'tak' by jutro krzyczec 'nie', bo tylko krowa nie zmienia pogladow?

      6. Czy nie jest to tak, ze godzimy sie na zlo - obojetnie gdzie ono panuje - bo
      jest nam wygodniej i latwiej udawac, ze nas to nie dotyczy i nie my musimy
      podejmowac decyzji?

      Nie znam odpowiedzi na te pytania, chociaz na swoj wlasny uzytek mam wyrobiony
      poglad na te kwestie. Ale wiem jedno: w swiecie, w ktorym w kazdym momencie
      godzimy sie na zlo w imie zle pojetych partykularnych interesow - jednego Busha
      stac bylo na to, by powiedziec zlu: nie!!! Po 12 latach od pustynnej burzy, po
      ilus rezolucjach ONZ o rozbrojeniu Iraku, po WTC, po rezolucji 1414 a moze 1441
      wreszcie podjal decyzje: szaleniec, ktory ma w swoim arsenale bron
      bakteriologiczna, ktory ma bron chemiczna, ktory dysponuje rakietami dalekiego
      zasiegu musi odejsc i musi byc zniszczona ta bron. Nikogo nie bylo na to
      stac!!! Nikt nie chcial przyjac odpowiedzialnosci!!! Wszyscy woleli udawac, ze
      Saddam nie jest problemem, bo jako swiecki satrapa nie porozumie sie z Bin
      Laddenem - islamskim fundamentalista.

      Wiem... ciezko jest myslec o tym, ze gina ludzie, ciezko jest miec swiadomosc,
      ze pokoj wymaga ofiary krwi - ale wiecie dobrze, ze czestokroc jest to ofiara,
      jaka ludzkosc musi skladac bogom od czasow Abrahama i jego syna Izaaka...
      Jahwe - czy obojetnie jak go nazwiemy - kazdy inny bog - wymaga od swoich
      wyznawcow zlozenia ofiary... I gdyby nie zlozyl jej Bush - posylajac na wojne
      swoich ludzi (i pozostali koalicjanci) - ofiara zlozona bylaby przez wielu
      niewinnych ludzi, nie mogacych miec wplywu na losy swiata. Ciezkie to brzemie,
      ciezka odpowiedzialnosc - ale tylko Bush mial sile by ja podjac. Dla mnie
      okazal sie politykiem myslacym kategoriami dobra swiata, a nie jedynie
      kategoriami dobra swojego kraju. I to niezaleznie od tego czy bedzie
      architektem nowego porzadku na swiecie, czy wyzwoli tylko Irak od tyrana. I nie
      mowcie mi, ze biedni, glodni. indoktrynowani 'bohaterscy' obroncy Iraku z Armii
      Ludowej Saddama wiedza jak mozna zyc w wolnym kraju, ze 'dzielni obroncy' z
      dywizji Medina nie wiedza co sie z nimi stanie po upadku Saddama, ze Kurdowie
      z delty Eufratu i Tygrysu, spustoszonej przez 'melioracje' Saddama plakac beda
      za swoim irackim 'tata'. Nie mowcie mi, ze Bush ich uszczesliwia na sile i ze
      nikt nie dal mu prawa stanowienia o losie innych narodow. Ktos musi bronic ladu
      i porzadku w tym swiecie, skoro nas samych nie stac na zaprowadzenie go
      pokojowymi metodami.

      I na koniec obszerny cytat z wypowiedzi Georga Weigla - teologa katolickiego,
      biografa Jana Pawla II (niestety jako cytat, bo linka nie moglam znalezc, a mam
      te wypowiedz skopiowana w moim kompie z 'Rzeczpospolitej'):

      Z oswiadczenia rzecznika Stolicy Apostolskiej wyraznie wynika, ze w ocenie
      papieza nie wszystkie srodki zostaly wyczerpane. Joaquin Navarro-Valls
      powiedzial: "Kto orzeka, ze zostaly juz wyczerpane wszystkie srodki pokojowe,
      jakie daje prawo miedzynarodowe, bierze na siebie ogromna odpowiedzialnosc
      przed Bogiem, przed wlasnym sumieniem i przed historia".

      Znam doskonale te wypowiedz i uwazam, ze nie nalezy jej rozumiec w sposob, w
      jaki pani to przedstawila. To oswiadczenie mowi dokladnie o tym, co
      stwierdza "Katechizm Kosciola Katolickiego" na temat odpowiedzialnosci
      politykow. W tym konkretnym wypadku jest to rzeczywiscie bardzo powazna
      odpowiedzialnosc. Jest takze bardzo wazne, aby uswiadomic sobie, ze prezydent
      Bush i inni czlonkowie administracji amerykanskiej to ludzie bardzo
      odpowiedzialni. Kwestie interwencji zbrojnej rozwazali w kategoriach moralnych.
      Podjeta przez nich decyzja nie jest wypowiedzeniem wojny, ale rozbrojeniem
      bardzo niebezpiecznego rezimu. Decyzja ta nie byla latwa, ale zostala podjeta w
      wyniku bardzo powaznej, odpowiedzialnej refleksji moralnej i politycznej.

      Jako teolog katolicki uwaza pan te wojne za usprawiedliwiona?

      Usprawiedliwia ja to, ze jej celem jest rozbrojenie agresywnego rezimu, ktory
      ma srodki masowego razenia i ich uzywa, oraz to, ze od dwunastu lat ignoruje
      rezolucje Rady Bezpieczenstwa ONZ o rozbrojeniu. W 1991 r. Rada Bezpieczenstwa
      dala Irakowi trzydziesci dni na rozbrojenie. Minelo dwanascie lat. Gdyby Stanom
      Zjednoczonym chodzilo wylacznie o narzucenie swojej woli swiatu, to mozna bylo
      rozpoczac te interwencje 15 miesiecy temu. Gdyby natomiast Irak 12 lat temu
      podporzadkowal sie rezolucji ONZ o rozbrojeniu, nie byloby dzisiejszej
      sytuacji. Uwazam, ze uczyniono wszystko, co bylo do zrobienia na drodze
      dyplomatycznej, wykorzystano wszelkie instrumenty, wszystkie ostateczne srodki,
      jakie daje prawo miedzynarodowe,
      • Gość: wisia Re: Spostrzeżenie IP: 217.97.175.* 26.03.03, 22:30
        Przepraszam, troche za bardzo sie rozpisalam, ale skoro juz - to dokoncze...

        Uwazam, ze uczyniono wszystko, co bylo do zrobienia na drodze dyplomatycznej,
        wykorzystano wszelkie instrumenty, wszystkie ostateczne srodki, jakie daje
        prawo miedzynarodowe, by doprowadzic do wyegzekwowania rezolucji ONZ. Pozostaly
        tylko dwie opcje: pogodzenie sie z agresywnym rezimem lub militarna interwencja
        prowadzaca do jego rozbrojenia. Moim zdaniem ta interwencja jest moralnie
        usprawiedliwiona.

        Wielu przedstawicieli roznych Kosciolow i intelektualistow, takze w Stanach
        Zjednoczonych, powolujac sie na te sama co pan tradycje, ten sam "Katechizm",
        doszlo do innych wnioskow. Niektorzy mowia, ze nawet gdyby te interwencje
        poparla Rada Bezpieczenstwa, to i tak nie bylaby to wojna sprawiedliwa. Mowia o
        niej jako o wojnie prewencyjnej.

        Pojecie wojny sprawiedliwej w tradycji katolickiej nie jest czyms rownie
        prostym jak przepis na upieczenie chleba. To sa pewne ramy myslowe, wewnatrz
        ktorych mezowie stanu, kierujac sie roztropnoscia, podejmuja konkretne
        rozwiazania. Roztropnosc, a ta cnota z punktu widzenia teologii katolickiej
        jest w tej sytuacji istotna, polega na tym, by do pewnej bardzo zlozonej
        rzeczywistosci spolecznej, ludzkiego zycia zastosowac zasady moralne. To nie
        jest wojna prewencyjna, zreszta teologia nie zna takiego pojecia, to nie jest
        agresja. To jest pewien moment w procesie, ktory toczy sie od dwunastu lat. Ta
        wojna rozpoczela sie dwanascie lat temu! Agresor nie ustapil ze stanowiska, nie
        rozbroil sie.
        ...Jan Pawel II uwaza, ze ludzkimi lekami powinien rzadzic rozum, ktory stanowi
        o tym, ze jestesmy ludzmi. Rozum musi kierowac tez podejmowaniem decyzji.
        Dyktator Iraku Saddam Husajn nie jest czlowiekiem, ktory kieruje sie rozumem,
        lecz przemoca i sila. Uzywanie wobec niego racjonalnych srodkow, rozumnych
        wysilkow, zawiodlo. Pozostalo albo ustapienie wobec rezimu i terroru, albo
        podjecie efektywnej interwencji, ktora ochroni przed rezimem Husajna samych
        Irakijczykow, ich sasiadow i swiat. Bo nie jest prawda, ze caly swiat arabski
        jest przeciwny interwencji. Wiele krajow muzulmanskich zyczy sobie szybkiego
        rozbrojenia Iraku i odejscia Husajna.

        Co powinni wiec robic dzis ludzie religijni?

        Powinni bardzo mocno modlic sie, aby ta wojna byla krotka, aby oszczedzala
        ludnosc cywilna i aby w jej wyniku powstal Irak lepszy dla jego mieszkancow i
        lepszy dla Bliskiego Wschodu.

        I jeszcze te linki - moze zechcecie przeczytac, chociaz to tez jest czyjas juz
        wypowiedziana opinia:

        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/irak_030324/irak_a_4.htmlhttp://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/irak_030324/irak_a_13.html
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/irak_030326/irak_a_12.html
        Pozdrawiam,
        wisia
        • Gość: olomanolo Wisienko (a i Smoka i Morsa powinno zainteresowac) IP: 134.76.132.* 27.03.03, 02:45
          Teraz ju bardzo krociutko.

          A skad wiesz ze wyczerpano wszelkie mozliwosci dyplomatyczne? Bylas w
          gabinetach, czytalas protokoly?
          saddam to ostatni sk.. ale czy slyszylas jakakolwiek jego wypowiedz ktora
          wskazywalaby na to ze ma zamiar zaatakowac? 12 lat nie zaatakaowal? Nas nie
          zaatakowal. Gaz urzwal glownie w Iranie, przy cichym poparciu USA (to od nich
          kupil instalacje do jego produkcji (od USA i Francji).
          Waglika kupil LEGALNIE!! W USA

          Te informacje byly podane przez BBC ktorej namietnie slucham.
          I od nich beda tez pozostale!

          Bin-laden byl "wychowankiem" CIA. Po wykonaiu czarnej roboty w Afganistanie,
          (przeci Rosjanom) mial obiecane odpowiednie dotacje, dla rozwoju tego kraju.
          Amerykanie ich nie dotrzymali. Olali jego i zrujnowany Afganistan. Wtedy sie
          zaczelo.
          W latach 80-ych na swiecie ukazala sie ksiazka ktora w ultrafundamentalny
          sposob interpretowala Koran. Jej przedruki mial kazdy czlonek Talibow.
          Kto ja wydal??
          UNESCO!!! Odjechalem jak to uslszalem. Oczwywiscie za pieniadze USa, aby
          rozjatrzyc plemiona Afganskie i zachecic do walki z USSR.

          W 1992 lub 94, nie pamietam USA zbombardowalo w Sudanie fabryke lekrastw,
          myslac, ze produkuja tam bron bakteriologiczna dla Al-kaidy. Pozniej sie
          okazalo, ze omylkowo. Ta fabryka pokrywala 50% zapotrzebowania w podstawowe
          leki dla Somalijczykow. Nie bylo ich stac na kupny tych lekow, a Amerykanie
          jakos nie pomysleli o dostarczeniu lekarstw. Ocenia sie, ze w pierwszym roku od
          zbombardowania zmarlo/zginelo z braku mozliwosci leczenia conajmniej 40 TYS!!
          Osob!!!!

          Wszystkie te informacje uslyszalem w BBC glownie w trakcie programow Hard-Talks
          i byly potwierdzane przez przedstawicieli wladz USA, z ktorymi prowadzono
          wywiady.

          I co?
          Moze teraz fakt, ze w samolotach lecacych na WTC byli Sudanczycy troche wyjasni
          Ci problem. Ot maja do "wyrownania" jeszcze 36,5 tysiaca.... liczac tak "Staro
          Testamentowo" skoro tak religijnie wszystko sobie wyjasniasz.

          Pozdrawiam!

          Olo

          PS. To wszystko bylo powiedziane w BBC, trudno o bardziej obiektywne zrodlo.
          • Gość: Mors Re: Wisienko (a i Smoka i Morsa powinno zainteres IP: *.acn.waw.pl 27.03.03, 06:34
            Gość portalu: olomanolo napisał(a):

            > A skad wiesz ze wyczerpano wszelkie mozliwosci dyplomatyczne? Bylas w
            > gabinetach, czytalas protokoly?

            Ty byles ?

            > saddam to ostatni sk.. ale czy slyszylas jakakolwiek jego wypowiedz ktora
            > wskazywalaby na to ze ma zamiar zaatakowac? 12 lat nie zaatakaowal? Nas nie
            > zaatakowal.

            Przez 12 lat wodzil za nos ONZ, USA stwierdzilo ze czas minal -a wojna ? wojna
            to przedluzenie dyplomacji :P

            >Gaz urzwal glownie w Iranie, przy cichym poparciu USA (to od nich
            > kupil instalacje do jego produkcji (od USA i Francji).

            I nawet za Iran i za Kurdow i za szyitow nalezy sie.

            > Waglika kupil LEGALNIE!! W USA

            Waglika to mozna zrobic w domu :-)

            > Bin-laden byl "wychowankiem" CIA. Po wykonaiu czarnej roboty w Afganistanie,
            > (przeci Rosjanom) mial obiecane odpowiednie dotacje, dla rozwoju tego kraju.
            > Amerykanie ich nie dotrzymali. Olali jego i zrujnowany Afganistan. Wtedy sie
            > zaczelo.

            Jak mogli obiecac dotacje bin Ladenowi jak on nie byl wladca Afganistanu ? I
            nie mial na to szans. Zreszta nigdy nie byl na froncie, siedzial sobie
            spokojnie w Pakistanie.

            > W 1992 lub 94, nie pamietam USA zbombardowalo w Sudanie fabryke lekrastw,
            > myslac, ze produkuja tam bron bakteriologiczna dla Al-kaidy. Pozniej sie
            > okazalo, ze omylkowo. Ta fabryka pokrywala 50% zapotrzebowania w podstawowe
            > leki dla Somalijczykow. Nie bylo ich stac na kupny tych lekow, a Amerykanie
            > jakos nie pomysleli o dostarczeniu lekarstw. Ocenia sie, ze w pierwszym roku
            od
            >
            > zbombardowania zmarlo/zginelo z braku mozliwosci leczenia conajmniej 40 TYS!!
            > Osob!!!!

            No i ? przez ostatnich kilkadziesiat lat w Sudanie zginelo kilkanascie wiecej
            ludzi w wyniku ciaglej wojny domowej - a te 40.000 to jakas propaganda, ladnie
            brzmi ale ja poprosze naukowy dowod na to a nie dowod ku uciesze mediow.

            > PS. To wszystko bylo powiedziane w BBC, trudno o bardziej obiektywne zrodlo.

            akurat BBC od paru lat nie jest szczytem obiektywizmu.

            Mors
            • Gość: olomanolo Wiesz co Mors IP: 134.76.132.* 27.03.03, 11:06
              Gość portalu: Mors napisał(a):

              > > A skad wiesz ze wyczerpano wszelkie mozliwosci dyplomatyczne? Bylas w
              > > gabinetach, czytalas protokoly?
              >
              > Ty byles ?

              Pytaniem na pytanie??? Prymitywne.

              > Przez 12 lat wodzil za nos ONZ, USA stwierdzilo ze czas minal -a wojna ?
              wojna
              > to przedluzenie dyplomacji :P

              A dlaczego mial nie wodzic? Czy ktokolwiek zgina w wyniku tej zabawy?

              >
              > >Gaz urzwal glownie w Iranie, przy cichym poparciu USA (to od nich
              > > kupil instalacje do jego produkcji (od USA i Francji).
              >
              > I nawet za Iran i za Kurdow i za szyitow nalezy sie.

              No ale jakos to Amerykanom wtedy nie przeszkadzalo. Hmm Polska np. dokonala
              aneksji Wilna, juz nie wspomne o Zaolziu, gdzie poszlismy z Hitlerem reka w
              reke. Hmm co bedzie jak bush nam to przypomni?
              Wiem demagogia - i tez nie najwyzszych lotow, ale sie dostosowuje do poziomu
              dyskusji, ale o tym na koniec.
              Zgoda nalezy sie saddamowi i wierchuszce a nie calemu narodowi. A co sie nalezy
              USA za najskuteczniejsza eksterminacje w dziejach ludzkosci czyli Indian? Albo
              sie reaguje natychmiast, albo wogule. Bo tak mozesz kazdemu cos wyciagnac.
              Nawet nam.

              > > Waglika kupil LEGALNIE!! W USA
              >
              > Waglika to mozna zrobic w domu :-)

              Mors padam na kolana, 14 lat robie w Biologii Molekularnej i wiesz.. hm jakos w
              domu bym nie zrobil Waglika. Daj mi przepis.

              > > Bin-laden byl "wychowankiem" CIA. Po wykonaiu czarnej roboty w Afganistani
              > e,
              > > (przeci Rosjanom) mial obiecane odpowiednie dotacje, dla rozwoju tego kraj
              > u.
              > > Amerykanie ich nie dotrzymali. Olali jego i zrujnowany Afganistan. Wtedy s
              > ie
              > > zaczelo.
              >
              > Jak mogli obiecac dotacje bin Ladenowi jak on nie byl wladca Afganistanu ? I
              > nie mial na to szans. Zreszta nigdy nie byl na froncie, siedzial sobie
              > spokojnie w Pakistanie.

              Byl posrednikiem miedzy CIA i Afganami, dostarczal bron, organizowal logistyke
              itd. Zreszta poczytaj Jagielskiego... no chyba ze to tez wedlug Ciebie lewak
              itd. Pamietaj jedno, w historii naszej tak jakos smiesznie bylo, ze wiele
              narodow nam zawdziecza wolnosc lub spore kozysci, a my bralismy w dupe. Akurat,
              to ze teraz masz swoja Firme, to zawdzieczasz w duzej mierze wlasnie
              Afganczykom. Gdyby nie zaangazowanie Rosji w "TYM" czasie tam... troche
              szacunku dla tego kraju.

              >
              > > W 1992 lub 94, nie pamietam USA zbombardowalo w Sudanie fabryke lekrastw,
              > > myslac, ze produkuja tam bron bakteriologiczna dla Al-kaidy. Pozniej sie
              > > okazalo, ze omylkowo. Ta fabryka pokrywala 50% zapotrzebowania w podstawow
              > e
              > > leki dla Somalijczykow. Nie bylo ich stac na kupny tych lekow, a Amerykani
              > e
              > > jakos nie pomysleli o dostarczeniu lekarstw. Ocenia sie, ze w pierwszym ro
              > ku
              > od
              > >
              > > zbombardowania zmarlo/zginelo z braku mozliwosci leczenia conajmniej 40 TY
              > S!!
              > > Osob!!!!
              >
              > No i ? przez ostatnich kilkadziesiat lat w Sudanie zginelo kilkanascie wiecej
              > ludzi w wyniku ciaglej wojny domowej - a te 40.000 to jakas propaganda,
              ladnie
              > brzmi ale ja poprosze naukowy dowod na to a nie dowod ku uciesze mediow.
              >
              > > PS. To wszystko bylo powiedziane w BBC, trudno o bardziej obiektywne zrodl
              > o.
              >
              > akurat BBC od paru lat nie jest szczytem obiektywizmu.

              Wiesz co Mors, zarowno Ty jak i Smok nawyrazniej uczyliscie sie retoryki u
              Lopuszanskiego lub Niesiolowskiego. Na espjacje przekonan, reagujecie
              inwektywami, a kazdy argument zbywacie bardzo tanim "NIE".

              Wybacz, ale mailem przyjemnosc sobie dyskutaowac latami przy wodeczce z cala
              smietanka prawicy krakowskiej i lewicy tez. Ot P. Chojnacki, M. Kurzyniec
              (Porwani w Czeczeni). To byla dobra szkola.
              Jezeli uwazasz ze slowa wypowiedziane przez jednego z najbardziej powazanych na
              swiecie dziennikarzy Tima Sebastiana i potwierdzane przez Podsekretarza Stanu
              rzadu USA (Sprawa Somalii - w programie posiweconym ewentualnym przyczynom
              ataku na WTC) to bzdury, to wybacz ale sam z siebie robisz idiote.

              Przepraszam, ale taki sposob prowadzenia rozmowy, jaki ty teraz uprawiasz, jest
              obrazliwy dla drugiej strony. A ja nie lubie byc obrazany.

              Over

              PS Jednak dla wprawy przyjzyj sie transmisjom BBC z obrat Izby Gmin i Lordow.
              Jak ostro a zarazem jak rzeczowo i bez emocji i BEZ OBRAZANIA DRUGEIJ STRONY
              potrafia rozmawiac. Milo popatzrzec.
              Zaproponowalem temat Wojny, rozszerzylem watek Smoka, przedstawilem swoje
              poglady, a zamiast rzeczowej odpowiedzi od was obu dostalem kontre zem Lewak. I
              dyskusja potoczyla sie w kompletnie innym kierunku. W zadnym ze swoich postow
              nie przedstawiliscie jakiejkolwiek wlasnej opini, swoich opini, sadow i teorii.
              Jedynie atakujecie poglady moje. Atakowac ja tez umiem. Sam sobie moge
              podwarzyc generalnie kazdy z wlasnych argumentow i to pewnie zgrabniej niz
              Wy :P.

              Albo gadamy albo sie napierdalamy.

              Olo

              PS2 Prawicowncy zawsze mnie maja za lewaka, lewacy za prawicowca czyli com ja?
              Ale to nie bylo przedmiotem dyskusji.
              Nadal nie wiem, w imie czego Polscy zalnierze walcza na pierwszej lini frontu w
              jakims arabskim kraju.
              • Gość: smok_telesfor Re: Wiesz co Mors IP: 62.65.141.* 27.03.03, 12:46
                Gość portalu: olomanolo napisał(a):

                > Gość portalu: Mors napisał(a):
                >
                > > > A skad wiesz ze wyczerpano wszelkie mozliwosci dyplomatyczne? Bylas w
                >
                > > > gabinetach, czytalas protokoly?
                > >
                > > Ty byles ?
                >
                > Pytaniem na pytanie??? Prymitywne.

                ale trafne, nieprawdaz?

                >
                > > Przez 12 lat wodzil za nos ONZ, USA stwierdzilo ze czas minal -a wojna ?
                > wojna
                > > to przedluzenie dyplomacji :P
                >
                > A dlaczego mial nie wodzic? Czy ktokolwiek zgina w wyniku tej zabawy?

                duuza ilosc przeciwnikow politycznych, szyitow, kurdow itd itp

                >
                > >
                > > >Gaz urzwal glownie w Iranie, przy cichym poparciu USA (to od nich
                > > > kupil instalacje do jego produkcji (od USA i Francji).
                > >
                > > I nawet za Iran i za Kurdow i za szyitow nalezy sie.

                fabryke broni chemicznej postawili niemcy moj drogi, masz kiepskie informacje

                > ......
                >
                > Mors padam na kolana, 14 lat robie w Biologii Molekularnej i wiesz.. hm jakos
                w
                >
                > domu bym nie zrobil Waglika. Daj mi przepis.

                waglika o ile mi sie wydaje sie nie robi, mozna jego przetrwalniki w glebie
                znalezc, no i oczywiscie rozmnozyc, ale to juz Twoja olo dzialka

                > ....

                >
                > to ze teraz masz swoja Firme, to zawdzieczasz w duzej mierze wlasnie
                > Afganczykom. Gdyby nie zaangazowanie Rosji w "TYM" czasie tam... troche
                > szacunku dla tego kraju.

                chyba lekko przesadzasz, to nie byl warunek ani konieczny ani tym
                bardziej wystarczajacy dla upadku ZSRR
                > > ...

                > > > zbombardowania zmarlo/zginelo z braku mozliwosci leczenia conajmniej
                > 40 TYS Osob!!!!

                znowu informacje wziete z biuetynow miedzynarodowki socjalistycznej
                > >
                > > akurat BBC od paru lat nie jest szczytem obiektywizmu.
                >
                > Wiesz co Mors, zarowno Ty jak i Smok nawyrazniej uczyliscie sie retoryki u
                > Lopuszanskiego lub Niesiolowskiego. Na espjacje przekonan, reagujecie
                > inwektywami, a kazdy argument zbywacie bardzo tanim "NIE".

                inwektywami? czy ktos cie nazwal glupcem? idiota? czerwona swinia? nie
                zauwazylem (przynajmniej w moich wypowiedziach). Brak ci argumentow, co
                obrazuje atak personalny.
                chopie wez sie w garsc. mimo ze nie zgadzam sie z twoimi pogladami powiedzmy w
                80% to nie znaczy ze cie nie lubie i od razu uwazam za idiote.
                spotkalismy sie ze 2 razy i nie uwazam zebym dal ci powod zeby tak na mnie
                ujezdzac, sorry ale to jest troszeczke nie w porzadku.

                >
                > Wybacz, ale mailem przyjemnosc sobie dyskutaowac latami przy wodeczce z cala
                > smietanka prawicy krakowskiej i lewicy tez. Ot P. Chojnacki, M. Kurzyniec
                > (Porwani w Czeczeni). To byla dobra szkola.

                sorka, ale co wedle ciebie jest prawica? tzw polska prawica obecnie ma czasami
                poglady bardziej lewicowe niz tzw lewica. tak naprawde prawicy w polsce nie ma.

                > ....
                > ataku na WTC) to bzdury, to wybacz ale sam z siebie robisz idiote.

                i prosze, kto tu inwktywami rzuca?

                >
                > Przepraszam, ale taki sposob prowadzenia rozmowy, jaki ty teraz uprawiasz,
                jest obrazliwy dla drugiej strony. A ja nie lubie byc obrazany.
                >
                > Over
                >
                > PS Jednak dla wprawy przyjzyj sie transmisjom BBC z obrat Izby Gmin i Lordow.
                > Jak ostro a zarazem jak rzeczowo i bez emocji i BEZ OBRAZANIA DRUGEIJ STRONY
                > potrafia rozmawiac. Milo popatzrzec.
                > Zaproponowalem temat Wojny, rozszerzylem watek Smoka, przedstawilem swoje
                > poglady, a zamiast rzeczowej odpowiedzi od was obu dostalem kontre zem Lewak.

                to nie byla kotra tylko stwierdzenie, inna kwestia jest poczucie przynaleznosci,
                jesli mnie nazwalbys konserwatysta, nie obrazalbym sie gdyz nim jestem, dla
                mnie to nie brzmi pejoratywnie. natomiast widze ze lewak, czy tez socjalista to
                dla ciebie brzmi negatywnie, a mimo to sie z tym utozsamiasz, wedle mnie to
                bardzo dziwne

                >
                > dyskusja potoczyla sie w kompletnie innym kierunku. W zadnym ze swoich postow
                > nie przedstawiliscie jakiejkolwiek wlasnej opini, swoich opini, sadow i
                teorii.
                >
                > Jedynie atakujecie poglady moje. Atakowac ja tez umiem. Sam sobie moge
                > podwarzyc generalnie kazdy z wlasnych argumentow i to pewnie zgrabniej niz
                > Wy :P.

                skor sam umiesz podwazyc swoje argumenty, to znaczy ze sam nie wierzysz w to
                co mowisz, a to juz jest bardzo dziwne

                >
                > Albo gadamy albo sie napierdalamy.
                >

                chyba sie troche zdenerwowalismy? uspokoj sie. wloz glowe pod zimna wode
                > Olo
                >
                > PS2 Prawicowncy zawsze mnie maja za lewaka, lewacy za prawicowca czyli com
                ja?

                fajny chlop

                > Ale to nie bylo przedmiotem dyskusji.

                tys prowda

                > Nadal nie wiem, w imie czego Polscy zalnierze walcza na pierwszej lini frontu
                > w jakims arabskim kraju.

                taka ich praca, to sa sami zawodowi lub kontraktowi, zawsze mogli zostac np.
                rolnikami albo kominiarzami, albo ......
                czyli odpowiedz brzmi - dla forsy

                a notabene zauwazyles wzmianke o darowaniu nam 1-2mld dolcow kredytu na
                samoloty? tio masz swoja odpowiedz

                smokektyw_inwektyw
                • Gość: olomanolo Re: Wiesz co Mors IP: 134.76.132.* 27.03.03, 13:39
                  Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):

                  > Gość portalu: olomanolo napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Mors napisał(a):
                  > >
                  > > > > A skad wiesz ze wyczerpano wszelkie mozliwosci dyplomatyczne? By
                  > las w
                  > >
                  > > > > gabinetach, czytalas protokoly?
                  > > >
                  > > > Ty byles ?
                  > >
                  > > Pytaniem na pytanie??? Prymitywne.
                  >
                  > ale trafne, nieprawdaz?

                  Nie, nie trafne, bo jesli widze ze 2 Panstwa (akurat te ktorym saddam odebral
                  pola nafrowe) twierdza ze sie wyczerpaly, a wszyscy pozostali twierdza ze sie
                  NIE wyczerpaly to mozna miec prawo przynajmniej do watpliwosci w tej kwestji..
                  tak moglem odpowiedziec na poczatku, ale mnie juz sie nieche bo i tak na to nie
                  dostane jakiegos stanwoiska czy argumentu, tylko kolejna insynuacje.

                  > > > Przez 12 lat wodzil za nos ONZ, USA stwierdzilo ze czas minal -a wojn
                  > a ?
                  > > wojna
                  > > > to przedluzenie dyplomacji :P
                  > >
                  > > A dlaczego mial nie wodzic? Czy ktokolwiek zgina w wyniku tej zabawy?
                  >
                  > duuza ilosc przeciwnikow politycznych, szyitow, kurdow itd itp

                  Chiny, Rosja (Czeczenia), i wiele innych krajow.....
                  RPA jakos nikt nie najechal. Ale nei wracajmy do historii

                  >
                  > fabryke broni chemicznej postawili niemcy moj drogi, masz kiepskie
                  informacj
                  > e
                  >

                  DKaczego teraz do tego przyczepiasz sie tutaj, a nie tam, gdzie Ci
                  odpowiedzialem? To juz samo w sobie jest nie ladne.


                  > > to ze teraz masz swoja Firme, to zawdzieczasz w duzej mierze wlasnie
                  > > Afganczykom. Gdyby nie zaangazowanie Rosji w "TYM" czasie tam... troche
                  > > szacunku dla tego kraju.
                  >
                  > chyba lekko przesadzasz, to nie byl warunek ani konieczny ani tym
                  > bardziej wystarczajacy dla upadku ZSRR

                  A tutaj moznaby podyskutowac ale to nie ten temat. Sadze, ze byl napewnwaznym.
                  Koniecznym nie. Chyba nie, nie wiem, ale raczej wysoce prawdopodobne jest ze
                  nam pomogli niz w czym kolwiek zaszkodzili. Stad SZACUNEK.


                  > > > ...
                  >
                  > > > > zbombardowania zmarlo/zginelo z braku mozliwosci leczenia conajm
                  > niej
                  > > 40 TYS Osob!!!!
                  >
                  > znowu informacje wziete z biuetynow miedzynarodowki socjalistycznej
                  > > >
                  > > > akurat BBC od paru lat nie jest szczytem obiektywizmu.


                  I jak mam sie nie wkur... jak mowie ze BBC, a ty pomijasz to kompletnie, a
                  zaraz potem piszesz BMS. No przepraszam, ale albo sie uwaznie czytamy, albo
                  robimy sobie jaja.

                  > inwektywami? czy ktos cie nazwal glupcem? idiota? czerwona swinia? nie
                  > zauwazylem (przynajmniej w moich wypowiedziach). Brak ci argumentow, co
                  > obrazuje atak personalny.
                  > chopie wez sie w garsc. mimo ze nie zgadzam sie z twoimi pogladami powiedzmy
                  w
                  > 80% to nie znaczy ze cie nie lubie i od razu uwazam za idiote.
                  > spotkalismy sie ze 2 razy i nie uwazam zebym dal ci powod zeby tak na mnie
                  > ujezdzac, sorry ale to jest troszeczke nie w porzadku.

                  Jezeli ja w 10 dlugich postach przedstawiam moim zdaniem przynajmniej godne
                  zastanowienia argumenty, a Panowie ograniczaja sie do "Nie prawda" lub "Bzdura
                  bo Ty lewak jestes" to wybacz Smoku, ale to jest obrazliwe traktowanie rozmowc.
                  Tak mnie przynajmniej nauczono.

                  > sorka, ale co wedle ciebie jest prawica? tzw polska prawica obecnie ma
                  czasami
                  > poglady bardziej lewicowe niz tzw lewica. tak naprawde prawicy w polsce nie
                  ma.

                  Nie ma. Bo Europpa poprostu jest lewicowa, czy sie Ci to podoba czy nie. Nawet
                  w swojej prawicowosci :).


                  > > ....
                  > > ataku na WTC) to bzdury, to wybacz ale sam z siebie robisz idiote.
                  >
                  > i prosze, kto tu inwktywami rzuca?

                  Ehh Smoku, wycioles, zamieszales, wyjoles z kontekstu. No Czysty Urban......
                  Tak teraz to byla inwektywa. :P


                  > taka ich praca, to sa sami zawodowi lub kontraktowi, zawsze mogli zostac
                  np.
                  > rolnikami albo kominiarzami, albo ......
                  > czyli odpowiedz brzmi - dla forsy

                  Ale w naszej konstytucji cos innego pisze. Nie mamy zapisu o Legii
                  Cudzoziemskiej czy armii zacieznych na wynajem do walk zaczepnych.
                  Albo trzymamy sie litery prawa, albo nie. To o to chodzi w tym konflikcie.
                  Blair poprosil o 4 niezalezne analizy prawne. 3 wyjasnienia stwierdzily ze atak
                  na Irak bedzie pogwalceniem prawa miedzynarodowego. Jedna ze nie. Bush sie
                  nawet nie pytal...

                  > a notabene zauwazyles wzmianke o darowaniu nam 1-2mld dolcow kredytu na
                  > samoloty? tio masz swoja odpowiedz

                  Wiesz... tak zarobione pieniadze, jakos mnie nie ciesza. Zreszta zobaczymy ile
                  stracimy... Dlugi czas Polska miala wysmienite uklady z Panstwami Arabskimi,
                  mimo zmiany systemu, udalo je sie nam zachowac. Teraz... no zobaczymy.

                  Olo
                  • Gość: smok_telesfor Re: Wiesz co Mors IP: 62.65.141.* 27.03.03, 15:18
                    Gość portalu: olomanolo napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Mors napisał(a):
                    > >
                    > > > > A skad wiesz ze wyczerpano wszelkie mozliwosci dyplomatyczne? By
                    > las w
                    > >
                    > > > > gabinetach, czytalas protokoly?
                    > > >
                    > > > Ty byles ?
                    >> >
                    >> > Pytaniem na pytanie??? Prymitywne.
                    >>
                    >> ale trafne, nieprawdaz?

                    >Nie, nie trafne, bo jesli widze ze 2 Panstwa (akurat te ktorym saddam odebral
                    >pola nafrowe) twierdza ze sie wyczerpaly, a wszyscy pozostali twierdza ze sie
                    >NIE wyczerpaly to mozna miec prawo przynajmniej do watpliwosci w tej kwestji..
                    >tak moglem odpowiedziec na poczatku, ale mnie juz sie nieche bo i tak na to
                    >nie
                    >dostane jakiegos stanwoiska czy argumentu, tylko kolejna insynuacje.

                    i widzisz, albo nie chcesz zrozumiec co sie do ciebie mowi albo odbierasz na
                    innych falach. moj komentarz dotyczyl twojego argumentu typu, a bylas?
                    widzialas?, mors sie zapytal czy ty byles i widziales? wedle mnie bardzo
                    trafnie, gdyz ty rownieztam, nie byles, a jesli nie to to co powiedziales jest
                    wlasnie takim durnowatym atakiem o ktory oskarzasz mnie lub morsa.

                    co do BBC to nie wnikam czy jest obiektywna czy nie, bo wedle mnie nie pojecie
                    obiektywny odnosic sie moze do postrzegania swiata przez automat pozbawiony
                    myslenia i do tego filmujacy pod kazdym mozliwym katem. natomiast jak
                    kamerzysta kreci to juz jest subiektywne, bo pokazuje to co on uwaza za
                    interesujace. a juz jak zaopatrzysz w komentarz to juz inna bajka.
                    wiec nie ma obiektywnych rozglosni, tv, pism itd itp. sa albo bardziej lewicowe
                    albo prawicowe albo centrowe, albo raczej pro tych, ktorzy je utrzymuja.
                    trudno obwiniac BBC za popieranie rzadu brytyjskiego jesli on ja utrzymuje.
                    to tak jak z badaniami co bardziej szkodzi kawa czy herbata. zaleznie od
                    sponsora badan wygrywa jedna albo druga.

                    dlaczego pisze cos co juz napisalem w innej do ciebie odpowiedzi? gdyz pisalem
                    to niestety nie w kolejnosci. sorka ze cie zdenerwowalem, ale wydawalo mi sie
                    ze o taka bzdure sie nie przyczepisz, szczegolnie ze sam wczesniej wymieniasz
                    inne panstwa jako dostarczycieli zabojczych technologii do iraku w kilku
                    postach.

                    poza tym, tak na koniec, wez chlopie na wstrzymanie i sie tak nie ekscytuj, tu
                    nikt na ciebie nie napada. wolalbym szczerze mowiac dyskusje prowadzic
                    werbalnie.

                    >Jezeli ja w 10 dlugich postach przedstawiam moim zdaniem przynajmniej godne
                    >zastanowienia argumenty, a Panowie ograniczaja sie do "Nie prawda" lub "Bzdura
                    >bo Ty lewak jestes" to wybacz Smoku, ale to jest obrazliwe traktowanie
                    >rozmowc.Tak mnie przynajmniej nauczono.

                    sorka, ale jesli popieram swa wypowiedz jednym zdaniem, to nie znaczy ze jej
                    nie popieram wogole. krotko i zwiezle. a twierdzen "nie prawda" lub "Bzdura bo
                    ty lewak jestes" nie pamietam.

                    >Nie ma. Bo Europpa poprostu jest lewicowa, czy sie Ci to podoba czy nie. Nawet
                    >w swojej prawicowosci :).

                    i w tym niestety widze obecna jej slabosc, a wolalbym ja widziec rowniez silna,
                    choc ty twierdzisz ze tak nie jest.

                    >Ehh Smoku, wycioles, zamieszales, wyjoles z kontekstu. No Czysty Urban......
                    >Tak teraz to byla inwektywa. :P

                    nic z kontekstu nie wyjmowalem, a co do urbana to gosc naprawde inteligentny,
                    choc sa oczywiscie ale...

                    a jesli chodzi o ten miszmasz z konstytuja, to skoro wyslali to znaczy ze
                    jednak mozna, zawsze mozna to poddac pod osad trybunalu konstytucyjnego. skoro
                    opozycja tego nie zrobila, to znaczy ze wiedza ze nic by nie wskorali. czyli
                    prawdopodobnie nie masz racji.

                    >Wiesz... tak zarobione pieniadze, jakos mnie nie ciesza

                    pecunia non olet


                    smok_telesfor









              • Gość: Mors Re: Wiesz co Mors IP: 195.136.112.* 27.03.03, 15:26
                Gość portalu: olomanolo napisał(a):

                > Pytaniem na pytanie??? Prymitywne.

                Wiesz, bo mnie nie bylo i na ten temat nie mam wiedzy, sadze (moge?) ze ty tez
                nie byles i wiedze masz tylko z przekazow, a przekazy moga miec to do siebie ze
                potrafia byc niepelne (oczywiscie nie ma w tym winy Twojej)

                > sie reaguje natychmiast, albo wogule. Bo tak mozesz kazdemu cos wyciagnac.
                > Nawet nam.

                No ale eksterminacji Indian juz nie odwrocisz, prawda ? Badzmy realistami,
                czasu juz sie nie cofnie, popelniono bledy ale niestety nie mozna ich calkowice
                odwrocic, mozna probowac im zadoscuczynic (vide prawo do zakladania kasyn w
                rezerwatach, dzieki czemu Indianie osiagaja calkiem niezle dochody).

                > Mors padam na kolana, 14 lat robie w Biologii Molekularnej i wiesz.. hm jakos
                w
                >
                > domu bym nie zrobil Waglika. Daj mi przepis.

                Ok, pomylilem sie, zdarza sie i mi :-) Na wytlumaczenie zwracam uwage na
                emotikona, w przeciwienstwie co do niektorych osob, u mnie one maja znaczenie.

                > Byl posrednikiem miedzy CIA i Afganami, dostarczal bron, organizowal
                logistyke
                > itd. Zreszta poczytaj Jagielskiego... no chyba ze to tez wedlug Ciebie lewak
                > itd. Pamietaj jedno, w historii naszej tak jakos smiesznie bylo, ze wiele
                > narodow nam zawdziecza wolnosc lub spore kozysci, a my bralismy w dupe.

                To ze byl posrednikiem miedzy CIA i Afganami nie oznacza ze byl na froncie,
                prawda ? To nie jest jednoznaczne, poza tym moje info tez jest za tesktami
                Jagielskiego :-)

                > to ze teraz masz swoja Firme, to zawdzieczasz w duzej mierze wlasnie
                > Afganczykom. Gdyby nie zaangazowanie Rosji w "TYM" czasie tam... troche
                > szacunku dla tego kraju.

                Widzisz gdzies brak szacunku czy raczej naditerpretujesz ? BTW, nie mam wlasnej
                firmy ;p ale wiem ile panstwo bierze mi co miesiac haraczu w imie
                sprawiedliwosci spolecznej. Tylko jakos nikt nie widzi, ze ten kto ma wiecej
                pieniedzy to nie pracuje od 7-15 tylko po 12-14 godzin na dobe i takze w
                weekendy, bo trzeba na ten haracz zarobic :-/

                > Wiesz co Mors, zarowno Ty jak i Smok nawyrazniej uczyliscie sie retoryki u
                > Lopuszanskiego lub Niesiolowskiego. Na espjacje przekonan, reagujecie
                > inwektywami, a kazdy argument zbywacie bardzo tanim "NIE".

                ??? Poprosilem o dowod, moze byc link a ty sie od razu unosisz

                > Wybacz, ale mailem przyjemnosc sobie dyskutaowac latami przy wodeczce z cala
                > smietanka prawicy krakowskiej i lewicy tez. Ot P. Chojnacki, M. Kurzyniec
                [ciach]
                > ataku na WTC) to bzdury, to wybacz ale sam z siebie robisz idiote.

                Prawica w Polsce nie istnieje. Gwoli wyjasnienia, za prawicowa uwazam Malgoske
                T i jej poglady.

                > Przepraszam, ale taki sposob prowadzenia rozmowy, jaki ty teraz uprawiasz,
                jest
                >
                > obrazliwy dla drugiej strony. A ja nie lubie byc obrazany.

                Zaraz zaraz a czy ja gdzies cie nazwalem lewakiem ? A ty wyjezdzasz z idiota, i
                kto tu kogo chce obrazic. AFAIR nazwalem cie marzycielem - to chyba nie
                obrazliwe ?

                > Zaproponowalem temat Wojny, rozszerzylem watek Smoka, przedstawilem swoje
                > poglady, a zamiast rzeczowej odpowiedzi od was obu dostalem kontre zem Lewak.

                Wskaz post w ktorym *ja* nazwalem cie *lewakiem*, prosze. Link prosze.

                > dyskusja potoczyla sie w kompletnie innym kierunku. W zadnym ze swoich postow
                > nie przedstawiliscie jakiejkolwiek wlasnej opini, swoich opini, sadow i
                >teorii.

                Nie widzisz naprawde jaka smok i ja mamy wizje roli panstwa w stosunku do
                obywateli ani dlaczego popieramy te wojne. I dlaczego uwazamy ze jest sluszna ?
                Przeczytaj jeszcze raz moje posty na spokojnie.

                > Jedynie atakujecie poglady moje. Atakowac ja tez umiem. Sam sobie moge
                > podwarzyc generalnie kazdy z wlasnych argumentow i to pewnie zgrabniej niz
                > Wy :P.

                No to chyba lepiej ze atakujemy poglady a nie ciebie. Przeciez o to chodzi by
                wymieniac sie argumentami.

                > Nadal nie wiem, w imie czego Polscy zalnierze walcza na pierwszej lini frontu
                >w jakims arabskim kraju.

                W imie sojuszu z USA oraz naszych celow politycznych, ktore niekoniecznia i nie
                zawsze sa zbiezne z celami Francji i Niemiec. Zauwaz ze takie Wlochy tez sa za
                wojna (mowie o rzadzach w tym miejscu). Wydaje mi sie, ze za bardzo utozsamiasz
                ze UE to Francja, Niemcy i reszta. Teraz widac, ze tak nie jest i wedlug mnie
                to dobry znak.

                Mors
                PS do obu:-) Olo i smoku, tnijcie cytaty i wycinajcie cytaty poprzednikow, bo
                sie pozniej kaszani i powstaja nieporozumienia.
                • emeryt32 Re: Wiesz co Mors 27.03.03, 16:32
                  Gość portalu: Mors napisał(a):

                  > Wskaz post w ktorym *ja* nazwalem cie *lewakiem*, prosze. Link prosze.
                  >
                  Mors, to ja nazwałem olomanolo lewakiem, na czacie, dodając dużo emotikonów ;-)

                  wojtek32
    • ewka5 szlag mnie trafi ! 27.03.03, 09:03
      czy do jasnej, najjasniejszej cholery czy czego tam jeszcze rownie okropnego!,
      przyjmiecie wreszcie do wiadomosci, ze to KASA RZADZI SWIATEM?!?!?!?! A kasa to
      wladza. A wladza to wplywy! A wplywy to kolejna kasa. I kolo sie zamyka! Ze
      interesy robi sie za wszelka cene! Za cene ludzkiego zycia! Za cene ludzkich
      zyc wielu! Milionow! Ze KAZDY RZAD (odzielenie narodow od rzadow!!!) kreci
      swoje lody - i w czasie wojny i w czasie pokoju! Ze swiat jest jak szachownica,
      na ktorej pionki przestawia sie wedle jedynie slusznych dla tych, co przy
      korycie, regul ekonomicznych i guzik z petelka moznych tego swiata obchodzi los
      tego czy innego narodu, tego czy innego spoleczenstwa, jesli jest na terenie
      jego zamieszkania blyskotka, ktora chce sie miec lub droga do tej blyskotki
      zdobycia! Ze tasuje sie broni sprzedaza, ze szczuje sie jednych na drugich,
      jesli to tej czy innej stronie jest akurat na reke! I nie obchodzi rzady te czy
      inne, ze ludzie gina! I ideologie sie dorabia - jedynie sluszna - na ten moment
      i chwile! Ze raz na tarczy imie Boga (takiego czy innego), raz pokoj na
      swiecie, a raz prawa czlowieka. A pod spodem tej ideologicznej tarczy, tej mgla
      czlowieczenstwa przez duze C pisanej jest KASA!!! Sa wielkie i tluste łapska,
      ktore chca miec, miec, i miec. Za wszelka cene! Wiecej, wiecej i wiecej!
      Strategiczne gry, w ktorych maluczcy poslednia odgrywaja role, zas wielcy - ci
      dzierza ster w rekach! Ku swojej chwale! I ku tej chwale pracuja rzesze tych,
      co im tam jakie resztki ze stolu panskiego skapna! Rzesze manipulatorow,
      ktorych zadaniem jest odpowiednie trafienie w mozgi odpowiedniego targetu! A to
      na zemscie pojedziemy, a to na wspolczuciu, a to znow na narodowych racjach, a
      moze tym razem lepiej na wykszatlceniu poczucia - otosmy rasa panow, a moze
      teraz na biednych glodujacych dzieciach, a moze na zachwianym poczuciu
      bezpieczenstwa, ze oto za chwile, za moment zabije nas ospa, wiec bronic trzeba
      naszych kochanych, umilowanych wspolbraci wspoludzi, i tak dalej...
      Traktujac rzecz w ogromnym uproszczeniu mozna to porownac do procesu produkcji
      spotu reklamowego. Oto jest sobie produkt, ktory trzeba za wszelka cene
      sprzedac. Rozpoznanie targetu i, rzecz jasna, wyksztalcenie i nakrecenie
      spirali potrzeby posiadania tego produktu (tu tzw. bezpieczenstwo swiata,
      bialego glownie, no i to wyzwalanie - zysk niejako przy okazji). Oczywiscie
      produkt ma cene, ale ona jest oczywiscie! niewspolmiernie mala do jego jakosci
      i atrakcyjnosci. Wytworca produktu wlozy pieniadze, niemale, w realizacje
      projektu nakrecajacego sprzedaz, bo przeciez zwroci mu sie ten koszt, z
      zyskiem. Zatem - warto! I rusza do roboty sztab ludzi. I powstaje 30" - drogie,
      ale jesli sprytnie przemyslane, to da sie niebawem przemontowac na 6", i hop! -
      juz nizsza cena. A spirala nakreca sie nadal.
      ewka_co_ma_dosc_najdosc
      • Gość: smok_telesfor Re: szlag mnie trafi ! IP: 62.65.141.* 27.03.03, 11:27
        ewka5 napisała:

        > czy do jasnej, najjasniejszej cholery czy czego tam jeszcze rownie
        okropnego!,
        > przyjmiecie wreszcie do wiadomosci, ze to KASA RZADZI SWIATEM?!?!?!?! A kasa
        to
        >
        > wladza. A wladza to wplywy! A wplywy to kolejna kasa. I kolo sie zamyka!

        a gdzie tu ktos mowi ze tak nie jest???? albo nie czytasz uwaznie, albo nie
        rozumesz tego co kto mowi. ale jest ale. na wlasnym przykladzie powinnas
        zauwazyc ze emocje tez graja czasem role, n'est-ce-pas? i tu mamy pewien
        margines, gdzie forsa nie rzadzi, jakies 10%-20%

        Ze
        > interesy robi sie za wszelka cene! Za cene ludzkiego zycia! Za cene ludzkich
        > zyc wielu! Milionow! Ze KAZDY RZAD (odzielenie narodow od rzadow!!!) kreci
        > swoje lody - i w czasie wojny i w czasie pokoju! Ze swiat jest jak
        szachownica,
        >
        > na ktorej pionki przestawia sie wedle jedynie slusznych dla tych, co przy
        > korycie, regul ekonomicznych i guzik z petelka moznych tego swiata obchodzi
        los
        >
        > tego czy innego narodu, tego czy innego spoleczenstwa, jesli jest na terenie
        > jego zamieszkania blyskotka, ktora chce sie miec lub droga do tej blyskotki
        > zdobycia! Ze tasuje sie broni sprzedaza, ze szczuje sie jednych na drugich,
        > jesli to tej czy innej stronie jest akurat na reke! I nie obchodzi rzady te
        czy
        >
        > inne, ze ludzie gina!

        zgadzam sie w 90%, ale jak juz mowilem sa pewne ale - powiedzmy ze zawsze
        wsrod ludzi znajda sie idealisci.

        > I ideologie sie dorabia - jedynie sluszna - na ten moment
        >

        no i wtedy oczywiscie przychodzi ktos kto ten idealizm wykorzysta

        ale mimo ze tak tym systemem i swiatem gardzisz, musisz niestety dla siebie
        przyznac, ze sytuacja robotnika z poczatku 20 wieku, a sytuacja robotnika
        z konca jest duuuuzo inna. przeciez wiecej by mieli fory ci pieprzeni
        kapitalisci gdyby dalej ludzie pracowali po 12 godzin za chleb, dach nad glowa
        i opierunek. ale mimo ze forsa rzadzi swiatem to jednak cos sie zmienia, i
        to jest te 10% przypadkow nieforsiastych


        > i chwile! Ze raz na tarczy imie Boga (takiego czy innego), raz pokoj na
        > swiecie, a raz prawa czlowieka. A pod spodem tej ideologicznej tarczy, tej
        mgla
        >
        > czlowieczenstwa przez duze C pisanej jest KASA!!!

        powtarzasz sie, moze dodaj cos bardziej kostruktywnego?

        > Sa wielkie i tluste łapska,
        > ktore chca miec, miec, i miec. Za wszelka cene! Wiecej, wiecej i wiecej!

        zgadza sie, no ale znowu opowiadasz o rzeczach trywialnych

        > Strategiczne gry, w ktorych maluczcy poslednia odgrywaja role, zas wielcy -
        ci
        > dzierza ster w rekach! Ku swojej chwale! I ku tej chwale pracuja rzesze
        tych,
        > co im tam jakie resztki ze stolu panskiego skapna!

        czyli maluczcy tez za forsa, wiec co sie tak oburzasz?

        > Rzesze manipulatorow,
        > ktorych zadaniem jest odpowiednie trafienie w mozgi odpowiedniego targetu!

        Goebels byl w tym dobry

        > A to
        >
        > na zemscie pojedziemy, a to na wspolczuciu, a to znow na narodowych racjach,
        a

        no wlasnie, emocje emocje

        > moze tym razem lepiej na wykszatlceniu poczucia - otosmy rasa panow, a moze
        > teraz na biednych glodujacych dzieciach, a moze na zachwianym poczuciu
        > bezpieczenstwa, ze oto za chwile, za moment zabije nas ospa, wiec bronic
        trzeba
        >
        > naszych kochanych, umilowanych wspolbraci wspoludzi, i tak dalej...
        > Traktujac rzecz w ogromnym uproszczeniu mozna to porownac do procesu
        produkcji
        > spotu reklamowego.

        to znasz od kuchni, ale sorka, nie ten temat, a byli w tym lepsi, przyklad
        wyzej

        > Oto jest sobie produkt, ktory trzeba za wszelka cene
        > sprzedac. Rozpoznanie targetu i, rzecz jasna, wyksztalcenie i nakrecenie
        > spirali potrzeby posiadania tego produktu (tu tzw. bezpieczenstwo swiata,
        > bialego glownie, no i to wyzwalanie - zysk niejako przy okazji). Oczywiscie
        > produkt ma cene, ale ona jest oczywiscie! niewspolmiernie mala do jego
        jakosci
        > i atrakcyjnosci. Wytworca produktu wlozy pieniadze, niemale, w realizacje
        > projektu nakrecajacego sprzedaz, bo przeciez zwroci mu sie ten koszt, z
        > zyskiem. Zatem - warto! I rusza do roboty sztab ludzi. I powstaje 30" -
        drogie,
        >
        > ale jesli sprytnie przemyslane, to da sie niebawem przemontowac na 6", i
        hop! -
        >
        > juz nizsza cena. A spirala nakreca sie nadal.

        i tak przeszlismy od dyskusji o wojnie i pieniadzach do teorii marketingu

        > ewka_co_ma_dosc_najdosc

        ewka, oszczedz sobie po prostu, nie denerwuj sie, idz lepiej robic kase
    • ewka5 co mnie to 27.03.03, 09:32
      jestem nienormalna - zeby sie tak wydzierac i wsciekac! Niech kazdy mysli co
      chce, niech kazdy robi jak chce. I co mnie to wlasciwie obchodzi?! Pieprzyc to
      wszystko! Wiosna u nas. Na spacer.
      ewka_nienormalna_i_nic_ja_nie_obchodzi
    • Gość: smok_telesfor Olo, krotko IP: 62.65.141.* 27.03.03, 10:55
      bedzie krotko gdyz nie mam czasu za wiele.
      jedno powtarzasz w swych wypowiedziach, ze USA sprzedaly do iraku jakies tam
      technologie wojenne, raz waglika, raz atomowke itd itp.
      ale powiem ci jedno, fabryke, ktora produkowala bron chemiczna, ktora to saddam
      uzyl w wojnie z iranem oraz na kurdach zostala wybudowana przez firme NIEMIECKA

      i to by bylo na tyle

      smok
        • Gość: smok_telesfor Re: Olo, krotko IP: 62.65.141.* 27.03.03, 11:31
          he he i dales sie chwycic na haczyk jak rybka

          otoz informacje te mam z Niemieckiej TV, ktora to o tym trabila przez caly
          tydzien. nazywa sie ona DWTV (Deutsche Welle).

          i jak widzisz ja swoimi zrodlami moge sie z toba podzielic, a ty moje zapytanie
          o twoje, jakos pominales milczeniem.

          smok

          ps. ty to chyba co 10 minut odswierzasz ten watek?
          • Gość: olomanolo Re: Olo, krotko IP: 134.76.132.* 27.03.03, 12:02
            OK, punkt dla Ciebie.
            A czy ta fabryka dalej stoji? Czy prdukuje? Czyli tak, Niemcy umieja sie
            przyzanc do bledow. Wstydza sie ich. Sami o nich mowia. Finansowali w olbrzymim
            stopniu pierwsza Wojne.
            Amerykanie zachowuja sie jak "Dziewica Orleanska". Oni Swieci, a wszystkiemu
            winien saddam.

            I co?

            Co to ma do ataku, do wojny, ktora jest coraz bardziej krwawa?

            Mozesz chociaz tak w punktach wypisac swoje argumenty
            1. Za wojna
            2. Za udzialem Polakow

            Daj szanse sie wyzyc :), ale odpowiem dopiero wieczorem. Teraz czas
            popracowac ;)

            Olo
            • nasza_maggie www.stopwojnie.w.pl 27.03.03, 16:20
              No ladnie chlopaki rozwiajaja dyskusje:) Widac moj post tez cos w was
              poruszyl:)

              Ale serio - to bardzo proste - sorry ale niemcow bronic nie bede - bo w Arabii
              Saudyjskiej stacjonuja ich wojska i pomagaja USA potajemnie (kumpel w
              Luftwaffe)....dobra no bo znowu sie zrobi dluga dyskusja...ale serio

              wiadomo chlopcy i dziewczeta o co chodzi - to proste - kasa....

              czy tez tzw. 'new world order'

              Mi osobiscie ta wojna bardzo przeszkadza i sie z nia nie zgadzam. Tak samo jak
              uwazam ze z Hussainem juz dawno trzeba bylo sie rozprawic - tylko ze teraz
              to 'too little too late'...Francuzi tez mi podpadli....

              Nie wiem jak wy - ale chyba dlugo juz cicho siedziec nie bede i zjawie sie na
              pl.zamkowym w sobote o 13...

              Fajna dyskusyjka sie tutaj rozkrecila:)Bravo:)

              Pzdr:)

              Maggie_i_swoje_racje:)
              • Gość: Mors Re: www.stopwojnie.w.pl IP: 195.136.112.* 27.03.03, 16:41
                nasza_maggie napisała:

                > Nie wiem jak wy - ale chyba dlugo juz cicho siedziec nie bede i zjawie sie na
                > pl.zamkowym w sobote o 13...

                Rozumiem, ze w ramach walki ze zlem i z wojnami demonstracja ta przeciwko
                wojnie w Iraku i przeciwko Bushowi przeniesie sie pod ambasade Iraku albo
                chociaz (bo to niedaleko) pod ambasade Chin (Bonifraterska obok SN).

                Mors
              • Gość: smok_telesfor Re: www.stopwojnie.w.pl IP: 62.65.141.* 27.03.03, 18:16
                ze too late to sie zgadza, 12 lat temu trza bylo to zrobic, ale too little?
                too little z czyjego punktu widzenia i kto too little?

                a zamiast na zamkowy, poszukaj sobie pracy albo poucz sie dodatkowo, napewno
                przyniesie ci to wiecej korzysci. A twoja obecnosc w demonstracji pokaze tylko
                ze nie masz nic innego do roboty, no chyba ze to traktujesz jako dobra zabawe,
                jak wiekszosc jej uczestnikow.

                smok
                • Gość: kriek Re: www.stopwojnie.w.pl IP: *.visp.energis.pl 28.03.03, 02:14
                  Gość portalu: smok_telesfor napisał(a):

                  > a zamiast na zamkowy, poszukaj sobie pracy albo poucz sie dodatkowo, napewno
                  > przyniesie ci to wiecej korzysci.

                  smoku, przesadzasz z tym rygoryzmem, naprawde a poza tym wiecej luzu dla
                  bliznich! Naprawde nie bron nikomu pochodow, poki nie zmuszaja ciebie do
                  udzialu.
                  W sobote mozna sobie odpuscic ulepszanie siebie i podnoszenie PKB, niech kazdy
                  ma prawo robic co chce, nawet tak bezsensowne rzeczy jak demonstracje poparcia
                  dla Saddama Husajna.
                  Bez ironii, ale za to ze smutkiem. Jakos cholerka nie widuje was za wielu,
                  milosnikow skrzywdzonych biedronek, pod chinska ambasada 4 czerwca...
    • anna_iwanowna Re: Spostrzeżenie 27.03.03, 15:20
      witam, teraz ja:-)

      Ewka ma juz najdosc, smoku nie ma czsu a olomanolo poszedl popracowac:-).
      Ja mam przerwe w naradzie i postanowilem ja wykorzystac na wpis tutaj (zamiast
      obiadu) :-).

      Ewuniu,

      oczwiscie, ze kasa rzadzi, ale nie wydaje mi sie aby kasa byla powodem tej
      wojny, po prostu wyczerpaly sie juz inne argumenty.
      Kasa juz byla wydana na te wojne i bedzie jeszcze dlugo wydawana.
      Mowisz, ze chodzi o rope, oczywiscie. A Ty myslisz, ze ekonomisci nie wzieli
      tego pod uwage? Wzieli. Przeciez od opanowania zloz ropy odwija sie
      finansowanie wojny, okupacja Iraku i ewntualna odbudowa tego Panstwa.
      Przyklady okupacji i odbudowy? Niemcy i Japonia po II wojnie swiatowej:-).
      A odbudowa? Ta sie bedzie odbywac wg scenariusza USA i firm amerykanskich:-).

      Olomanolo,
      mowisz wojna bedzie krwawa..a znasz Ty jakas wojne, ktora krwawa nie byla? Ja
      nie pamietam.
      Wojna w Iraku miala byc typowym "blitzkriegem".
      Powtorzy sie druga Grenada? Czy moze bedzie drugi Wietnam lat 60-ych? A moze
      zwycieza dyplomaci i zdrowy rozsadek i sprawe sie "zalatwi" jak w Jugoslawii
      pod koniec lat 90-ych. Tylko, ze teraz to wyglada troche gorzej. W 1991 roku
      przeciw Iraku bylo okolo 30 panstw, w tym panstwa muzulmanskie. Teraz? Armie z
      trzech anglojezycznych panstw protestanckich.

      USA postawilo sie przed laty juz do roli "policjanta swiata" co to porzadku
      pilnuje a administracja Busha ponosi wielka odpowiedzialnosc za losy Bliskiego
      Wschodu, nie tylko Iraku.
      Czas na wielka polityke.
      A wojna? Wojne prowadzi sie nie tylko o Irak, ale rowniez o to (moim skromnym
      zdaniem) jak USA bedzie reagowac w latach przyszlych na nowe, miedzynarodowe
      konflikty. Jest przeciez jeszcze Iran, Korea Pln, ....:-).
      Przypomnialo mi sie ostrzezenie Z.Brzezinskiego w Financial Times, ktory
      powiedzial, ze zwyciestwo w Iraku, moze pociagnac za soba pokuszenie postepowac
      tak dalej. Nie daj Bog!! (ktory Bog? Ich czy nasz?:-) ).

      Tyle. Jak na mnie to napisalem i tak duzo. Ewciu? Nieprawdaz?:-). Staralem sie
      byc obiektywny i mam nadzieje, ze nie bylem zlosliwy, moze nie zawsze mi sie
      udalo:-)

      Popieram ta wojne, na poczatku napisalem dlaczego.
      Generalnie jestem przeciw wojnam tak jak wiekszosc z nas.
      Wiecej glosu tu zabieral nie bede, postaram sie:-)

      maverick


      PS. Tak na marginesie...wiecie, ze wiceprezydent USA Dick Cheney pracowal
      wczesniej w jakims koncernie naftowym? Nazwy nie pamietam ale moge sprawdzic:-).
      Ale pewnie to tylko przypadek a ja sie czepiam:-)
    • Gość: kate1 dziecko mam - za dużo czytania ;( IP: *.chello.pl 27.03.03, 21:00
      ... i zasypiam. jedno jest pocieszające w tym wszystkim. Kilka pierwszych dni
      dowiodło, że jedynym rozsądnym posunięciem ze strony Irakijczyków byłoby
      przyczajenie się gdzieś spokojnie i przeczekanie: wszystko wskazuje na to, że
      Ci debile od Busha i Blaira wybiją się sami: póki co udało im się wystrzelic
      kilka Tomahawków w Turcję i Syrię, zestrzelić "swój" samolot, ostrzelać
      własnych Marines, a helikoptery rozpieprzają się same (dobry to znak dla
      polskiego lotnictwa w związku z kontraktem na amerykański sprzęt latający ;) )
      To dobrze wróży: przyroda wyeliminuje wadliwe geny ;)(a raczej narody)
    • Gość: medi2003 Re: Spostrzeżenie IP: *.man.polbox.pl 27.03.03, 21:58
      Niemcy nie maja tam big interesu do zrobienia (Irak), daza tylko do oslabienia
      pozycji USA w Europie. Wrecz zapraszaja Amerykanow zeby oni polikwidowali
      swoje bazy na terenie Niemiec..
      Pytanie za 100 punktow: Ktory kraj jest najpotezniejszy w Europie?:))
      (Podpowiedz: Francja odpada:))
      • ireo Re: Spostrzeżenie 27.03.03, 22:02
        Gość portalu: medi2003 napisał(a):

        > Niemcy nie maja tam big interesu do zrobienia (Irak), daza tylko do
        oslabienia
        > pozycji USA w Europie. Wrecz zapraszaja Amerykanow zeby oni polikwidowali
        > swoje bazy na terenie Niemiec..
        > Pytanie za 100 punktow: Ktory kraj jest najpotezniejszy w Europie?:))
        > (Podpowiedz: Francja odpada:))


        - medi, Rosja :-]
        i na Twoim miejscu zainteresowałbym się informacją wyżej, że jak się za dużo
        czyta, to można od tego mieć dziecko :-]
    • Gość: olomanolo na wschodzie bez zmian IP: 134.76.132.* 28.03.03, 17:26
      No moze faktycznie sie "zacietrzewilem".

      Swiat jest jaki jest. Mozna sie cieszyc, ze policjantem jest USA a nie Rosja,
      bo wtedy.. he he. Grozny jest pieknym przykladem... niestety.

      Ale dlaczego nie chciec, zeby byl jeszcze lepszy. Za Irak odpowiedzialny jest
      caly swiat (my tez tam budowalismy zaklady.. w tym chemiczne...) ale skoro USA
      same sie oglaszaja "policjantem" to niech robia to przadnie. Afganistan
      zrownano z ziemia (to co jeszcze bylo do zrownania) w poszukiwaniu jednego
      faceta. Teraz kolejny kraj idzie w rozsypke a niby chodzi tylko o "Helene"
      czyli tez jednego faceta.
      Owszem, na filmach z USA z reguly akcja lapania jednego bandyty powoduje
      zniszczenie calego miasta, ale to na filmach....
      A aktualnie mamy to w realu i to na niezla skale.

      Zarzucanie hipokryzji, czy tez zlosliwe uwagi wobec protestujacych przeciw tej
      wojnie, moim zdaniem sa absolutnie nie na miejscu. Bo hipokryzji jest naprawde
      duzo, po kazdej stronie.
      Smoku, to co, to wolalbys aby cala Europa wiwatowala po ambasadami USA i
      krzyczala "Chcemy Wojny!" "Hajda na Araba"! Takiej Europy chcesz? No to troche
      sie za pozno urodziles :). Czy sadzisz, ze gdyby nie takie protesty to
      chcialoby sie Wojskowym zrzucac tak precyzyjne bomby ktorych koszt przewaznie
      wielokrotnie przekracza koszt niszczonych obiektow (a cala ekonomia wojny
      oparta jest na odwrotnym zalorzeniu:)? Czy nie napiete oczy wlasnie Niemcow,
      Francuzow i opini publicznej innych panstw, nie przyczyniaja sie do tego,
      ze "stapaja jak po robitym szkle"?
      W 68 nie bylo pacyfistow w Polsce i jak sie nasi zachowali w Hradec Kralowe??
      I warto, aby nasi ktorzy tam sa teraz, tez wiedzieli ze jak ich "poniesie" to
      bedziedzie ich czekac bardzo nieprzyjemny powrot. Wiec nie smiej sie z Magdy.

      Ja pozostane na stanowisku, ze ta wojna nie byla potrzebna. Ze byly srodki
      techniczne do zgladzenia saddama (i jego synow!) bez dzialan frontowych na
      wielka skale. Jesli Blair otrzymal 3 negatywne opinie prawne co do rozpoczecia
      dzialan a jedna pozytywna, to znaczy ze sprawa nie jest jasna. W przypadku
      takiego wydarzenia jak wojna, powinno sie byc wyjatkowo wstrzemiezliwym. W tym
      wypadku moim zdaniem watpliwosci dzialaja na nie kozysc wstempujacego na ta
      scierzeke.

      Ta cala sytuacja jest pozostaloscia zimnej wojny. Podzialow i przeprowadzonych
      wtedy operacji. Sami "wychowali" Bil-ladena, sami wspierali saddama. Teraz jest
      czas sprzatania, po niewczasie, po tragedii WTC. Ale wysadzanie calego budynku
      w ktorym trzeba bylo uporzadkowac jedna piwnice jest nieco btutalnym
      postempowaniem, zwlaszcza ze sprzatajacy sam w tym budynku nie mieszka.


      OK, uwazacie ze sama wojna jest OK, ze przyniesie same kozysci i ze bardzo to
      dobre ze Polska w to sie tak aktywnie wmieszala i na tym zarobimy. Rozumiem, ze
      liczycie na maksymalne zniszczenia, ktore dadza wiecej roboty polskim firmom,
      czyli wiecej kasy. Jak sie mowi A to trzeba powiedziec B. Stad byc moze ta
      niechec do protestow......

      Naprawde z calego serca zycze sobie aby racja byla po Waszej stronie. Niemniej
      zdecydowanie bym sobie rzyczyl innych sposobow zwiekszania dochodu Narodowego
      Narazie jestesmy w pozycji petenta, chcemy maxa wywalczyc z UE, i wszelkich
      innych zrodel. Ten fakt, eliminuje nas z mozliwosci wlasnie takiego
      postempowania jak w Iraku, dlatego, ze ciezko sie broni zarzutu "Ha poszli na
      amerykanska kase". Nie mozna mowic tutaj o wypenieniu zobowiazania
      sojuszniczego, bo nawet Amerykanie nie sugeruja ze saddam mial cos wspolnego z
      WTC, co wiecej ONZ dal zakaz. Jak myslicie komu beda to wypominac za 10 lat?
      Amerykanow nikt nie tchnie, ale na kims wyladowac frustracje trzeba....

      Pozdrawiam!

      Olo
      • emeryt32 Re: na wschodzie bez zmian 29.03.03, 09:20
        Gość portalu: olomanolo napisał(a):

        > OK, uwazacie ze sama wojna jest OK, ze przyniesie same kozysci i ze bardzo
        to
        > dobre ze Polska w to sie tak aktywnie wmieszala i na tym zarobimy. Rozumiem,
        ze
        >
        > liczycie na maksymalne zniszczenia, ktore dadza wiecej roboty polskim
        firmom,
        > czyli wiecej kasy. Jak sie mowi A to trzeba powiedziec B. Stad byc moze ta
        > niechec do protestow......

        Olo, na miłość boską, czy Ty czytasz co piszesz? zastanawiasz się chwilę?
        czytasz przedmówców? czy tylko czujesz potrzebę wykrzyczenie swoich (z całych
        sił powstrzymuję się by nie użyć tu żadnego epitetu) racji?

        Po pierwszym Twoim poście chciałem zapytać, czy wysłałeś już śpiwory dla tych
        tysięcy biednych Amerykanów, miałem ochotę wymienić poglądy na temat postawy
        europejczyków na bałkanach, zapytać Cię, gdzie płacisz podatki? Ale czytając
        dalej spodziewałem się już tylko z Twojej strony sugestii o interwencji obcej
        cywilizacji (z którą współpracuje te kilka procent najbogatszych, bo przecież
        ciężka pracą nie można się dorobić takich pieniędzy).

        Dalej nie czytam, chyba że wrócisz do tematu "zyzków", na którym się wszyscy
        dobrze znamy i lubimy.

        Pozdrawiam
        wojtek32
      • Gość: wisia Re: na wschodzie bez zmian IP: 217.97.175.* 29.03.03, 16:56
        olo - na razie Irak jest nam winny za te fabryki chemiczne, o ktorych piszesz
        (a i inne takze - w tym elektrownie w Basrrze) ladnych 200-300 milionow
        dolarow. Wiec nie pisz takich rzeczy, ze chcielismy sie zalapac do kasy. To
        Francja - z hipokryzja protestujac przeciw wojnie - juz sie dopomina o prawo do
        udzialu w odbudowie. To Rosja - drugi wielki przeciwnik wojny w ONZ - ma
        udzialy w korzysciach z pol naftowych Iraku i umowy dlugoletnie na eksploatacje
        (w pierwszym poscie dalam link - nie raczyles zauwazyc, skomentowales tylko
        zlosliwie, ze argumentuje po 'katolicku'). Mowisz Narody Zjednoczone to, Narody
        Zjednoczone tamto... a tymczasem prof. Kuzniar byly minister w
        przedstawicielstwie RP przy ONZ w latach '94-'98 blizej jest nazwy Narody
        Zlajdaczone, ktora w polityce juz sie zaczyna upowszechniac... Podobnie Henry
        Kisinger - ktorego autorytetu chyba nie zamierzasz kwestionowac - twierdzi, ze
        porzadek swiata oparty na pokoju westfalskim jest w dzisiejszej dobie
        przezytkiem. Cuius regio, eius religio... tymczasem w dzisiejszym swiecie
        wplyw obywateli i spoleczeczenstw na decyzje, ktore ich dotycza bedzie coraz
        mniejszy. A to oznacza podejmowanie ich w coraz wiekszym stopniu poza
        demokratycznymi procedurami. Wynika to m.in. z polityki centrolewicowych rządów
        europejskich, ktore daja priorytet sprawom spolecznym i bagatelizuja
        zagadnienia strategiczne o globalnym znaczeniu. A to - paradoksalnie - pomimo
        licznych podrozy przywodcow miedzy dwoma brzegami Atlantyku, oznacza wsrod
        politykow zanik porozumienia i czysto ludzkich relacji.

        Pozdrawiam Olo - mniej zacietrzewienia, wiecej argumentow

        wisia
        • Gość: olomanolo Re: na wschodzie bez zmian IP: 134.76.132.* 30.03.03, 18:39
          > olo - na razie Irak jest nam winny za te fabryki chemiczne, o ktorych piszesz
          > (a i inne takze - w tym elektrownie w Basrrze) ladnych 200-300 milionow
          > dolarow.

          A tego akurat nie wiedzialem.

          Wiec nie pisz takich rzeczy, ze chcielismy sie zalapac do kasy. To
          > Francja - z hipokryzja protestujac przeciw wojnie - juz sie dopomina o prawo
          do udzialu w odbudowie. To Rosja - drugi wielki przeciwnik wojny w ONZ - ma
          > udzialy w korzysciach z pol naftowych Iraku i umowy dlugoletnie na
          eksploatacje

          Hmm czyli wyglada na to, ze wszyscy maja interesy w Iraku, tylko nie USA.
          Ciekawe jakby wygladala interwencja innych panstw w kraju, w ktorym USA mialoby
          duuze interesy :) ?? Ot tak sie zastanowilem :).

          >
          > (w pierwszym poscie dalam link - nie raczyles zauwazyc, skomentowales tylko
          > zlosliwie, ze argumentuje po 'katolicku').

          Pierwszy link sie nie otwiera, a drugi.. no nie zauwazylem tam ani jednego
          argumentu na rzecz wojny.
          Zreszta Boga lepiej w to nie mieszajmy. Zbyt duzo w Jego imieniu przelano
          krwii....


          >Mowisz Narody Zjednoczone to, Narody
          >
          > Zjednoczone tamto... a tymczasem prof. Kuzniar byly minister w
          > przedstawicielstwie RP przy ONZ w latach '94-'98 blizej jest nazwy Narody
          > Zlajdaczone, ktora w polityce juz sie zaczyna upowszechniac...

          Pewnie i tak jest. Ale obawiam sie ze gdyby nie ta instytucja to jednak Zimna
          WOjna przeksztalcilaby sie w "Goraca". Albo sie trzymymy pewnych regul albo
          nie. Blair mowil na tydzien przed inwazja, ze bez 2 rezolucji nie ruszy, gdyz
          jest ona konieczna, potem jednak ruszyli. SPrawa nie jest jasna. Ot co.


          Podobnie Henry
          > Kisinger - ktorego autorytetu chyba nie zamierzasz kwestionowac - twierdzi,
          ze
          > porzadek swiata oparty na pokoju westfalskim jest w dzisiejszej dobie
          > przezytkiem. Cuius regio, eius religio... tymczasem w dzisiejszym swiecie
          > wplyw obywateli i spoleczeczenstw na decyzje, ktore ich dotycza bedzie coraz
          > mniejszy. A to oznacza podejmowanie ich w coraz wiekszym stopniu poza
          > demokratycznymi procedurami. Wynika to m.in. z polityki centrolewicowych
          rządów europejskich, ktore daja priorytet sprawom spolecznym i bagatelizuja
          > zagadnienia strategiczne o globalnym znaczeniu. A to - paradoksalnie - pomimo
          > licznych podrozy przywodcow miedzy dwoma brzegami Atlantyku, oznacza wsrod
          > politykow zanik porozumienia i czysto ludzkich relacji.

          Czy uklad z Rio ktorego jako jedyne nie podpisuja USA uwazasz za "brak myslenia
          strategicznego?" Zjednoczenie Europy tez jest krotkotrwalym dzialaniem
          obliczonym na szybki efekt? Co do sadu Kisingera to zgadzam sie, ale nie
          zawezalbym tego do "socjalistow". Zreszta czy mozna mowic teraz o socjalistach
          i prawicowcach? Sam Smoku powiedzial, ze nie ma prawicy w polsce. A czy jest
          lewica? W Polsce czy gdziekolwiek? Ot Schroeder ratuje finanse wlasnei poprzez
          ciecie "socjala" he he, akurat w Niemczech ma z czego ciac ;).
          Aktualnie dowolne partie z lewa czy prawa glosza podobne poglady, ktre sa
          wynikiem prowadzonych sadarzy (a spoleczenstwo jest jedno:), a nie przejawem
          checi realizacji tych czy innych ideji.


          > Pozdrawiam Olo - mniej zacietrzewienia, wiecej argumentow

          Pozdrawiam. Ja sie nie zacieterzewiam :). Akurat jestes jedna z nieliczynch
          osob ktore faktycznie przedstawila w punktach argumenty. Jesli juz sie o cos
          wkurzam, to ze inni ograniczaja sie do kontrowania moich pogladow a nie
          przedstawiania swoich - kontra to nie zawsze jest argument. Nie odnioslem sie
          do nich bezposrednio, bo poruszalem je w innych postach i nie chce sie
          powtarzac. Uwazasz, ze wyczerapno wszelkie mozliwosci. Ja nie. OK historia
          pokaze.

          Pozdrawiam
          Olo
      • Gość: Mors Re: na wschodzie bez zmian IP: *.acn.waw.pl 30.03.03, 10:00
        Gość portalu: olomanolo napisał(a):

        > same sie oglaszaja "policjantem" to niech robia to przadnie. Afganistan
        > zrownano z ziemia (to co jeszcze bylo do zrownania) w poszukiwaniu jednego
        > faceta. Teraz kolejny kraj idzie w rozsypke a niby chodzi tylko o "Helene"
        > czyli tez jednego faceta.

        Czy Bagdac zrownano z ziemia ? A skad, wczoraj rano ogladalem zdjecia z Bagdadu
        i byl moment wybuchu bomby w budynek obok budynku gdzie jest kamera na stale
        i... budynek z kamera stoi nadal.

        >
        > Zarzucanie hipokryzji, czy tez zlosliwe uwagi wobec protestujacych przeciw
        tej
        > wojnie, moim zdaniem sa absolutnie nie na miejscu. Bo hipokryzji jest
        naprawde
        > duzo, po kazdej stronie.

        Mialem okazje wczoraj widziec, pozal sie Boze, demonstracje w Londynie. 30
        osob, zaczelo sie od "stop wojnie" a po chwili "precz z globalizacja i wielkimi
        koncernami jak McDonald etc" (demonstrowali przed Starbucks). Mam rozumiec, ze
        antyglobalisci jak juz McDonald i Starbucks (wredne machiny ucisku
        kapitalistycznego) sie wyniosa z Europy to zwolnionych pracownikow sami
        zatrudnia ? I dadza mieszkanie, jedzenie i igrzyska ?

        A co do hipokryzji ? Na razie nic konkretnego w zamian za wojne nie
        zaproponowales. I chyba nie przeczytales tekstu Ungera do ktorego dalem link na
        poczatku watku.

        > Smoku, to co, to wolalbys aby cala Europa wiwatowala po ambasadami USA i
        > krzyczala "Chcemy Wojny!" "Hajda na Araba"! Takiej Europy chcesz? No to
        troche
        > sie za pozno urodziles :).

        Naszym haslem jest nie "Hajda na Araba" ale "Hajda na Husajna i jego
        poplecznikow"- drobna acz istotna roznica.

        Czy sadzisz, ze gdyby nie takie protesty to
        > chcialoby sie Wojskowym zrzucac tak precyzyjne bomby ktorych koszt przewaznie
        > wielokrotnie przekracza koszt niszczonych obiektow (a cala ekonomia wojny
        > oparta jest na odwrotnym zalorzeniu:)? Czy nie napiete oczy wlasnie Niemcow,
        > Francuzow i opini publicznej innych panstw, nie przyczyniaja sie do tego,
        > ze "stapaja jak po robitym szkle"?

        Opinia publiczna ? Piatkowe dane - juz 59 % Brytyjczykow jest za wojna i ten
        odsetek rosnie. Francja juz sie boi, Niemcy tez ze raczej moga sie pozegnac z
        kontraktami na odbudowe Iraku - pamietaj, ze odbudowa to nie tylko po
        zniszczeniach wojennych ale tez unowoczesnianianie kraju (infrastruktura etc)

        > Ja pozostane na stanowisku, ze ta wojna nie byla potrzebna. Ze byly srodki
        > techniczne do zgladzenia saddama (i jego synow!) bez dzialan frontowych na
        > wielka skale. Jesli Blair otrzymal 3 negatywne opinie prawne co do
        rozpoczecia
        > dzialan a jedna pozytywna, to znaczy ze sprawa nie jest jasna. W przypadku
        > takiego wydarzenia jak wojna, powinno sie byc wyjatkowo wstrzemiezliwym. W
        tym
        > wypadku moim zdaniem watpliwosci dzialaja na nie kozysc wstempujacego na ta
        > scierzeke.

        Swiat byl wstrzemiezliwy przez 12 lat, starczy. Jesli znasz i masz plan jak
        zlikwidowac Saddama jednym strzalem to dzwon do odpowiednich sluzb - napewno
        cie ozloca. Ale plan a nie tylko puste haslo.

        > liczycie na maksymalne zniszczenia, ktore dadza wiecej roboty polskim firmom,
        > czyli wiecej kasy. Jak sie mowi A to trzeba powiedziec B. Stad byc moze ta
        > niechec do protestow......

        Przesadzasz, ale juz caly swiat stoi w blokach startowych na kontrakty na
        odbudowe Iraku.

        > Naprawde z calego serca zycze sobie aby racja byla po Waszej stronie.
        Niemniej
        > zdecydowanie bym sobie rzyczyl innych sposobow zwiekszania dochodu Narodowego
        > Narazie jestesmy w pozycji petenta, chcemy maxa wywalczyc z UE, i wszelkich
        > innych zrodel.

        Znowu ta sama bledna spiewka: Francja + Niemcy != UE. A poza tym UE ci nic nie
        da za darmo, spokojnie na tej niby pomocy dla nas oni zarabiaja.

        > postempowania jak w Iraku, dlatego, ze ciezko sie broni zarzutu "Ha poszli na
        > amerykanska kase". Nie mozna mowic tutaj o wypenieniu zobowiazania
        > sojuszniczego, bo nawet Amerykanie nie sugeruja ze saddam mial cos wspolnego
        z
        > WTC, co wiecej ONZ dal zakaz. Jak myslicie komu beda to wypominac za 10 lat?
        > Amerykanow nikt nie tchnie, ale na kims wyladowac frustracje trzeba....

        Lepsze od hasla "poszli na amerykanska kase" jest haslo "poszli na kase Francji
        i Niemiec" ? I jaki zakaz dal ONZ ? Jakas rezolucja ? Przypomnij sobie
        rezolucje z 91 roku dotyczace rozbrojenia Iraku i co osiagnieto.

        Mors
        • Gość: olomanolo Re: na wschodzie bez zmian IP: 134.76.132.* 30.03.03, 17:51
          Na wstepie jedno wyjasnienie. Myslalem ze masz firme, bo powiedziales w
          pierwszej osobie "jakyb podatek wynosil 17% to moglbym zatrudnic 2 kolejne
          osoby". Nie czepiam sie, poprostu nie odebralem tego jako hipotetyczny
          przyklad. A teraz po koleji :).

          Gość portalu: Mors napisał(a):

          > Czy Bagdac zrownano z ziemia ? A skad, wczoraj rano ogladalem zdjecia z
          Bagdadu
          >
          > i byl moment wybuchu bomby w budynek obok budynku gdzie jest kamera na stale
          > i... budynek z kamera stoi nadal.

          Narazie nie. Oczywiscie, ze prowadza ta wojne w sposob tak cywilizowany jak to
          tylko mozliwe. Ale czy powinno sie ich za to chwalic?
          Tu dygresja - moj kolega ktory byl 3 oficerem na statku handlowym pod angielska
          bandera byl zdruzgotany kiedy otrzymal opinie o swojej pracy od kapitana
          statku. Opinia brzmiala tak "X Y odbyl sluzbe na moim statku od ... do ... w
          stopniu 3. oficera" KONIEC opini. Wydawalo mu sie, ze zasluzyl na cos wiecej,
          bo naprawde wypruwal flaki. WIdzac jego konsternacje, 2 oficer angol zapytal o
          przyczyne, poczym usiadl z wrazenia po przeczytaniu opini. Dopiero ten angol mu
          wyjasnil, ze to jest najlepsza opinia jaka mozna dostac. Ze on osobiscie nie
          slyszal, zeby ktokolwiek z jego znajomych taka otrzymal. Gdyz po tym
          lakonicznym zdaniu powinna sie pojawic litania beldow jakie dany oficer zrobil.
          Zalozenie jest takie ze on MA WZOROWO PRACOWAC. Zadnych pochwal za wtorowa
          prace sie nie otryzmuje bo tak powinno byc :). To lakoniczne zdanie poprostu
          znaczylo "Celujacy" - Koniec dygresji.

          Narazie liczba ofiar cywilnych jest znosna, akceptowalna. Zobaczymy co bedzie
          dalej. Niemniej juz widac ze nie bedzie latwo i naprawde nie mowie tego z
          cieniem satysfakcji w glosie.

          > Mialem okazje wczoraj widziec, pozal sie Boze, demonstracje w Londynie. 30
          > osob, zaczelo sie od "stop wojnie" a po chwili "precz z globalizacja i
          wielkimi
          >
          > koncernami jak McDonald etc" (demonstrowali przed Starbucks). Mam rozumiec,
          ze
          > antyglobalisci jak juz McDonald i Starbucks (wredne machiny ucisku
          > kapitalistycznego) sie wyniosa z Europy to zwolnionych pracownikow sami
          > zatrudnia ? I dadza mieszkanie, jedzenie i igrzyska ?

          Ojj Mors, znowu dryfujesz na "swoja dzialke" :). Rozmawiamy o wojnie. Jak juz
          robia zadyme, to wiadomo ze wyrzucaja wszystko co im na watrobie lezy. :)


          > A co do hipokryzji ? Na razie nic konkretnego w zamian za wojne nie
          > zaproponowales. I chyba nie przeczytales tekstu Ungera do ktorego dalem link
          na
          >
          > poczatku watku.

          Oczywiscie ze to przeczytalem. WIdze u Ciebie cien zgody (czy slusznie?) ze
          hipokryzja jest po obu stronach. Wybacz, ale mnie nie placa za to zeby takie
          rzeczy wymyslac. Uwazam, ze poszli na latwizne. Ze zagrali pokerowo i ze to
          moze miec powazne konsekwencje dla jakosci takze mojego zycia. Stad sie
          wkurzam.

          > Naszym haslem jest nie "Hajda na Araba" ale "Hajda na Husajna i jego
          > poplecznikow"- drobna acz istotna roznica.

          Wytlumacz to Irakijczykom, ktorych krewni juz zostali zabici. Ich opinia jest
          dosc spojna. To USA i Zachod umozliwil taka wladze saddamowi i w dupie mieli
          jak tyranizowal caly narod, teraz bo przestalbyc wygodny USA usowaja go, a po
          dupie kto dostaje? Oni, Irakijczycy. Trudno im odmowic logiki.


          > Opinia publiczna ? Piatkowe dane - juz 59 % Brytyjczykow jest za wojna i ten
          > odsetek rosnie. Francja juz sie boi, Niemcy tez ze raczej moga sie pozegnac z
          > kontraktami na odbudowe Iraku - pamietaj, ze odbudowa to nie tylko po
          > zniszczeniach wojennych ale tez unowoczesnianianie kraju (infrastruktura etc)

          Odpowiem w Wasz ulubiony sposob. Musisz zmienic zrodla informacji, jelsli
          chodzi o bojazn Francji i Niemiec :). W Brytani wzrosl po rozpoczeciu dzialan
          ale powoli topnieje, a w USA dzieje sie rzecz dosc niespotykana, gdyz juz kilku
          generalow oficjalnie twierdzi, ze cale plany inawzji sa do dupy.... Ale opinia
          publiczna jeszcze sie trzyma wysoko. A poza tym jak zwykle ja powiedzialem
          swoje (wplyw ucywilizowania prowadzenia konfliktow przez ruchy pacyfistyczne, a
          Ty swoje o aktualnych stanach poparcie). Rozumiem, ze nie zgadzasz sie zeby co
          kolwiek daly te protesty i generalowie tak sobie dla jaj puszczaja rakiety po
          1 mln docow na drewniane baraki (czasami).

          > Swiat byl wstrzemiezliwy przez 12 lat, starczy. Jesli znasz i masz plan jak
          > zlikwidowac Saddama jednym strzalem to dzwon do odpowiednich sluzb - napewno
          > cie ozloca. Ale plan a nie tylko puste haslo.

          I ci takiego sie przez 12 lat wydazylo ze musialo natychmiast dojsc do wojny.
          Inspekcja byla przez 8 lat. Co mogli to znalezli. saddam wywalil ich bo
          stwierdzil ze go szpieguja, a nie szukaja broni masowego razenia.
          Przewodniczacy tej inspekcji po jej rozwiazaniu, przyznal ze faktycznie tak
          bylo i ze sam byl oficerem wywiadu. OK nalezalo oczywiscie sprawdzic, weszli i
          sytuacja byla taka, ze teraz juz saddam nic nie mail do gadania. Mozna bylo
          zwiekszyc ta inspekcje, mozna bylo go sparalizowac.
          Wiem, stwierdzisz, ze sie niezgadzasz, ze nie mozna. No i teraz pozostaje
          kwestia otwarta komu sie wierzy. Ty wierzsz bushowi, bo skoro powiedzial, ze
          musi uderzyc to znaczy ze faktycznie musial. Ja mu nie wierze. Akurat w tym
          wypadku bardziej wierze Francji czy niemcom. To nie znaczy ze jesteme w nich
          slepo zapatrzony.
          To co staram sie ciage powiedziec, to ze istnieje zbyt wiele przeslanek
          wskazujacych na niejasnos intencji busha, ze powinno sie byc bardzo
          wstrzemiezliwym w opowiadaniu sie po stronie USA w tym konflikcie.
          Nie mowimy o Reganie, Clintonie i innych, mowimy o bushu.


          > Przesadzasz, ale juz caly swiat stoi w blokach startowych na kontrakty na
          > odbudowe Iraku.

          No widze to widze, i co? Ma mi sie to podobac? Zreszta i tak 95% amerykanie
          dadza swoim firmom. Nie ludzimy sie. Zreszta dlaczegoby mieli dawac zarobic
          innym?

          > Znowu ta sama bledna spiewka: Francja + Niemcy != UE. A poza tym UE ci nic
          nie
          > da za darmo, spokojnie na tej niby pomocy dla nas oni zarabiaja.

          Nobo tak jest. Anglia sie dystansuje. Akurat taki jest stan rzeczy. Mnie samego
          zrzyma socjokracja UE, ale i tak lepsze to od polskiej mafio-kracji. A czy
          zarabiaja? Oni teraz zarabiaja, to u nich wszystko kupujemy. Owszem zarobia,
          ale tylko wtedy gdy my sie wzbogacimy. Niemcy finansowali przez kilkadziesiat
          lat francuskie rolnictwo, ale mogli bez barier sprzedawac samochody. Teraz juz
          nie finansuja rolnictwa, ale maja problem z konkurencja francuskich samochodow
          u siebie :). Wiem ze upraszczam, wiadomo, ze jakby nie widzieli interesu, toby
          tak entuzjastycznie nas nie witali. Ale na poczatku to Polska raczej nie ma
          szans stracic, a jedynie zyskac. A pozniej... to juz od nas samych, on naszych
          rzadzacych bedzie zalezalo, jak to sie potoczy.

          >
          > Lepsze od hasla "poszli na amerykanska kase" jest haslo "poszli na kase
          Francji
          >
          > i Niemiec" ? I jaki zakaz dal ONZ ? Jakas rezolucja ? Przypomnij sobie
          > rezolucje z 91 roku dotyczace rozbrojenia Iraku i co osiagnieto.

          Ta kase (francji i niemiec) mamy juz obiecana. To troche zmienia zalozenia.
          Ha "wycyckali nas a teraz USA dupe liza" tak nie jeden Francoz sobie pomysli.
          Zreszta, niech mysli co chce, o wszystkich zle mysla, podobnie jak niemcy.. i
          jak my :) ja tylko sie boje, ze to moze miec powazniejsze konsekwencje. Nie
          jest to kwesji, "kto ma racje" tylko jaki jest efekt koncowy. A moze byc
          roznie..

          Pozdrawiam!

          Olo
          • Gość: Mors Re: na wschodzie bez zmian IP: *.acn.waw.pl 30.03.03, 20:17
            Gość portalu: olomanolo napisał(a):

            > Na wstepie jedno wyjasnienie. Myslalem ze masz firme, bo powiedziales w
            > pierwszej osobie "jakyb podatek wynosil 17% to moglbym zatrudnic 2 kolejne
            > osoby". Nie czepiam sie, poprostu nie odebralem tego jako hipotetyczny
            > przyklad. A teraz po koleji :).

            Wlasnej nie mam, wplyw na decyzje o zatrudnieniu mam, to nie byla hipoteza
            tylko fakt. W naszym kochanym kraju jak pracownik dostaje na reke 1000 zlotych
            ( a to go interesuje a nie brutto) to jeszcze raz tyle kosztuja skladki i
            podatki w imie 'sprawiedliwosci spolecznej'.

            > Ojj Mors, znowu dryfujesz na "swoja dzialke" :). Rozmawiamy o wojnie. Jak juz
            > robia zadyme, to wiadomo ze wyrzucaja wszystko co im na watrobie lezy. :)

            Nie na swoja, opisalem co widzialem, zarzucasz mi klamstwo ? ;-)

            > Odpowiem w Wasz ulubiony sposob. Musisz zmienic zrodla informacji, jelsli
            > chodzi o bojazn Francji i Niemiec :)

            To podam ci skad te dane, piatkowa Wyborcza oraz prasa anglosaska i to ta
            powazniejsza.

            >. W Brytani wzrosl po rozpoczeciu dzialan
            > ale powoli topnieje, a w USA dzieje sie rzecz dosc niespotykana, gdyz juz
            kilku

            Jesli wzrost w ciagu tygodnia o 9 procent nazywasz spadkiem, to ja sie spytam -
            jak zdales mature z matmy ? ;-)

            > Ty swoje o aktualnych stanach poparcie). Rozumiem, ze nie zgadzasz sie zeby
            co
            > kolwiek daly te protesty i generalowie tak sobie dla jaj puszczaja rakiety
            po
            > 1 mln docow na drewniane baraki (czasami).

            Owszem protesty nic nie daja, Uwazam, ze takie zalozenia o prowadzeniu dzialan
            wojenych powstaly duzo wczesniej niz pojawily sie protesty.

            > I ci takiego sie przez 12 lat wydazylo ze musialo natychmiast dojsc do wojny.
            > Inspekcja byla przez 8 lat. Co mogli to znalezli. saddam wywalil ich bo
            > stwierdzil ze go szpieguja, a nie szukaja broni masowego razenia.

            Wlasnie co mogli a ile nie mogli znalezc, bo Saddam chowal wszystko.

            > Przewodniczacy tej inspekcji po jej rozwiazaniu, przyznal ze faktycznie tak
            > bylo i ze sam byl oficerem wywiadu.

            To ja to skomentuje po twojemu:-) Chcial zaistniec medialnie i sie przerzucil
            na druga strone barykady. Gdyby byl pracownikiem wywiadu napewnojego pracodawca
            nie pozwolil by mu o tym mowic - ladna emerytura, domkiem na plazy etc.

            >OK nalezalo oczywiscie sprawdzic, weszli i
            > sytuacja byla taka, ze teraz juz saddam nic nie mail do gadania. Mozna bylo
            > zwiekszyc ta inspekcje, mozna bylo go sparalizowac.

            > wstrzemiezliwym w opowiadaniu sie po stronie USA w tym konflikcie.
            > Nie mowimy o Reganie, Clintonie i innych, mowimy o bushu.

            Wiesz Clinton to jest ten co palil a sie nie zaciagal, ten co mial kochanke ale
            bez seksu - wybieram Busha, tem przynajmniej nie ukrywa ze jak pil to pil a
            nie 'nie pilem, tylko saczylem'. Przy okazji intencji, dzis ogloszono, ze firma
            ktorej szefowal Rumsfeld nie bedzie brala udzialu w odbudowie Iraku.

            > No widze to widze, i co? Ma mi sie to podobac? Zreszta i tak 95% amerykanie
            > dadza swoim firmom. Nie ludzimy sie. Zreszta dlaczegoby mieli dawac zarobic
            > innym?

            No ja sie nie ludze, tylko czemu Francja i Niemcy sie burza ?

            >naszych
            > rzadzacych bedzie zalezalo, jak to sie potoczy.

            Od naszych rzadzacych ? To chyba jak ktos zrzuci bombke na te 'elyte'
            polityczna wszelakiej masci.

            > Ta kase (francji i niemiec) mamy juz obiecana. To troche zmienia zalozenia.
            > Ha "wycyckali nas a teraz USA dupe liza" tak nie jeden Francoz sobie pomysli.
            > Zreszta, niech mysli co chce, o wszystkich zle mysla, podobnie jak niemcy.. i
            > jak my :) ja tylko sie boje, ze to moze miec powazniejsze konsekwencje. Nie
            > jest to kwesji, "kto ma racje" tylko jaki jest efekt koncowy. A moze byc
            > roznie..

            Napewno Francji ? Ze Niemiec sie zgodze , ale Francji juz niekoniecznie -
            przeciez to zwolenniczka absurdalnego tworu zwanego Wspolna Polityka Rolna :-/

            Mors
            • Gość: olomanolo Re: na wschodzie bez zmian IP: 134.76.132.* 30.03.03, 22:05
              > Wlasnej nie mam, wplyw na decyzje o zatrudnieniu mam, to nie byla hipoteza
              > tylko fakt. W naszym kochanym kraju jak pracownik dostaje na reke 1000
              zlotych
              > ( a to go interesuje a nie brutto) to jeszcze raz tyle kosztuja skladki i
              > podatki w imie 'sprawiedliwosci spolecznej'.

              Ehh czyli Human Resources, no tak, rozumiem Twoje zgorzknienie :). Apropo, a
              jak proponujesz rozwiazac problem takowyz, iz zasadniczo wszyscy aktualnie
              emeryci czesc lub cala skladke emerytalna placili w czasach Komuny i po
              hiperinflacji teoretycznie powinni dostawac tak z 10 PLN miesiecznie jakby
              dobrze policzyc? Eutanazja..? ;)

              > Nie na swoja, opisalem co widzialem, zarzucasz mi klamstwo ? ;-)

              Hehehe Mors, nawte jak sie z Toba zgadzam, to Ty sie nie zgadzasz. Przeczatj
              uwaznie co napisalem he he.

              > > Odpowiem w Wasz ulubiony sposob. Musisz zmienic zrodla informacji, jelsli
              > > chodzi o bojazn Francji i Niemiec :)
              >
              > To podam ci skad te dane, piatkowa Wyborcza oraz prasa anglosaska i to ta
              > powazniejsza.

              Hmm a jak zwykle BBC i takie tam, danych nie podawali, ale stwierdzano, ze
              nastroje poparcia sie ochladzaja aczkolwiek sa wysokie. Prorokuja spadek.
              Zobaczymy.

              > Jesli wzrost w ciagu tygodnia o 9 procent nazywasz spadkiem, to ja sie
              spytam -
              >
              > jak zdales mature z matmy ? ;-)

              Taaaak, "Human Resources", ehhh ta zolc. Jeszcze zoltaczke dostaniesz :).

              > Owszem protesty nic nie daja, Uwazam, ze takie zalozenia o prowadzeniu
              dzialan
              > wojenych powstaly duzo wczesniej niz pojawily sie protesty.

              Temat zamkniety. Zapytalbym sie tylko zlosliwie od "dowody" ;). Ja swoj mama.
              Ludzie "darli ryja" przeciw wojnom przez 35 lat, to zmieniono sposob ich
              prowadzenia.


              > To ja to skomentuje po twojemu:-) Chcial zaistniec medialnie i sie przerzucil
              > na druga strone barykady. Gdyby byl pracownikiem wywiadu napewnojego
              pracodawca
              > nie pozwolil by mu o tym mowic - ladna emerytura, domkiem na plazy etc.

              Hmm moze go zwolnili jak.. bin-ladena? A swoja droga, dlaczego tak
              przypuszczasz?

              > Wiesz Clinton to jest ten co palil a sie nie zaciagal, ten co mial kochanke
              ale
              >
              > bez seksu - wybieram Busha, tem przynajmniej nie ukrywa ze jak pil to pil a
              > nie 'nie pilem, tylko saczylem'. Przy okazji intencji, dzis ogloszono, ze
              firma
              >
              > ktorej szefowal Rumsfeld nie bedzie brala udzialu w odbudowie Iraku.

              Taaak, az mnie kusi zeby odpowiedziec. "no tak, czyli maja firme-siostre, albo
              kogos wykupili co dostanie". No ale po co. Fakt medialny jest. Ja Ci daje
              Punkta! O :P.
              A co do Clintona. Hmm a co jestes o ta Monisie zazdrosny?? Widzac jej zdjecia,
              to byl uczynek samarytanski :). Wskazniki ekonomiczne, jak narazie dosc mocno
              swiadcza na kozysc Clintona. :P

              > No ja sie nie ludze, tylko czemu Francja i Niemcy sie burza ?

              Burzyly sie przeciw wojnie. Dopiero teraz wyszla sprawa kontraktow. Przed
              rozpoczeciem najazdu, bush obiecal mimo wszystko zadoscuczynienie wszystkim,
              ktorych interesy ucierpia.


              > Od naszych rzadzacych ? To chyba jak ktos zrzuci bombke na te 'elyte'
              > polityczna wszelakiej masci.

              ZGODA, tylko co jest jeszcze bardziej przerazajace, ze podobnie jak np. w
              Iraku, po tej babce hmmm nie ma kogo posadzic. UPR (czesc gospodarcza, nie
              polityczna), ale wtedy narod wyjdzie i zgasi swiatlo.. niestety.

              > Napewno Francji ? Ze Niemiec sie zgodze , ale Francji juz niekoniecznie -
              > przeciez to zwolenniczka absurdalnego tworu zwanego Wspolna Polityka Rolna :-/

              Aktualnie Francja daje a nie bierze, podobnie jak NIemcy i Anglia i Beneluks.
              Reszta chyba "cycka".

              Pozdrawiam Olo

              PS. Zasadniczo juz sie nadyskutowalem :). Moze kiedys sie przytrafi szansa w
              realu....
            • Gość: olomanolo Jednak dobrze slyszalem :) IP: 134.76.132.* 31.03.03, 11:15
              > Jesli wzrost w ciagu tygodnia o 9 procent nazywasz spadkiem, to ja sie
              spytam -
              >
              > jak zdales mature z matmy ? ;-)

              GW - dzisiejsza
              "27 marca poparcie dla wojny deklarowało 59 proc. ankietowanych Brytyjczyków. W
              przeprowadzonym w niedzielę sondażu odsetek ten zmniejszył się do 54 proc. To
              pierwszy taki spadek poparcia od czasu rozpoczęcia działań zbrojnych"

              No i jak z ta matura Kolego????? .... ;)

              Olo
    • vuko3 Re: Spostrzeżenie 29.03.03, 15:47
      Smoku, Niemcy są i bedą obarczeni swoją przeszłością, chyba ostatnie
      kilkadziesiąt lat to jedyny okres w ich historii kiedy mają "pokojowe"
      podejście do świata.
    • Gość: agni_me brak spostrzeżeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.03, 19:58
      Brak mi, mili moi, argumentów w tej dyskusji. Zwyczajnie nie wiem, czy w tym
      przypadku wojna jest mniejszym złem, a zaniechanie większym, czy odwrotnie.
      Trudno mi o stanowczość stwierdzeń i o taką bezwzględną pewność przekonań jaką
      macie. Zazdroszczę wam jej bardzo, bo ona daje chyba coś w rodzaju spokoju
      ducha. Ja myślę o łzach matek i strachu żon i o dzieciach, o dzieciach
      najwięcej i bardzo bym chciała móc już o nich nie myśleć. Tak zwyczajnie.

      agni_me_nie_udało_się_uciec_przed_wojną
    • nasza_maggie GŁOS AMERYKI ! 31.03.03, 19:45
      GŁOS AMERYKI

      Fala czterdzieści cztery,
      Dwudziesta pierwsza trzydzieści.
      Słyszycie Głos Ameryki!
      Dobre lub złe, ale prawdziwe wieści!

      Ameryka! Ta ziemia szczęśliwa i wolna,
      Ojczyzna Waszyngtona, kolebka Lincolna,
      Zmieniona w kraj biznesu, kryzysu i reklam,
      Wprowadziła zasadę: chwal się, ale nie kłam!
      Chwal się gumą do żucia, chwal się Coca-Colą -
      Niektórzy Coca-Colę od wolności wolą,
      Niektórych wolność cieszy, a niektórych złości:
      Fast przez kraty spogląda na Posąg Wolności.
      Trudno. Truman i trumna - dwa podobne słowa,
      Zmieści się między nimi bomba atomowa.
      Za żelazną kurtyną nikt o niczym nie wie,
      A tu wie nawet Murzyn wiszący na drzewie,
      I każdy bezrobotny i największy tuman:
      Dobrobyt, prawda, wolność - to Marshall i Truman.
      O, key! Dziś za dolara można kupić szpiega.
      O, Queuille! Któż dolarowi chętnie nie ulega?
      W Departamencie Stanu nikt nie pragnie wojny.
      Acheson, jak wiadomo, człowiek bogobojny,
      Bogobojni yankesi nie tracą nadziei,
      Że będą Coca-Colą handlować w Korei,
      Że z czasem znowu chiński opanują rynek,
      Bo rząd amerykański dba o szczęście Chinek;
      Dba także o Formozę Departament Stanu,
      Murzynów zaś poleca panom z Ku-Klux-Klanu.
      Murzyn wisi, Fast siedzi, Truman jeździ autem.
      Roosevelt mądry, że umarł. Dostałby za Jałtę!

      *

      Fala czterdzieści cztery,
      Dwudziesta pierwsza trzydzieści.
      Słyszycie Głos Ameryki!
      Dobre lub złe, ale prawdziwe wieści!

      Leżą imperialiści na pokładach yachtów,
      Chcą agresji, chcą wojny, zyskownych konszachtów,
      A tu Apel Sztokholmski: stek złośliwych szykan!
      Kwakrzy i metodyści liczą na Watykan,
      Watykan cud uczyni i Hitlera wskrzesi,
      Wiedział Hitler, co warci Polacy i Czesi,
      Wiedział, jak trzeba walczyć z czerwoną zakałą.
      Truman jest za łagodny. Tito - to za mało.
      Gdyby Hitler zmartwychwstał, na rękę by szedł nam,
      Już by imperialistów przestał drażnić Vietnam,
      I ten Apel Sztokholmski, i Chiny Ludowe.
      Bodajby komuniści mieli jedną głowę,
      Jak to marzył przed laty cezar Kaligula:
      Na jedną głowę jedna starczyłaby kula,
      A czerwone sztandary poszłyby na ścierki!
      Tu mówi Nowy York! Słyszycie Głos Ameryki!
      Głos tej Ameryki, co świat dolarem mierzy,
      Ameryki giełdziarzy, łgarzy i szalbierzy,
      Ameryki bezprawia, chamstwa i ucisku,
      Ameryki gangsterów żądnych krwi i zysku,
      Ameryki grożącej pałaszem Goliata,
      Ameryki zbrodniczych podpalaczy świata,
      Którzy głoszą, że wojna ludzkość uszlachetni.

      *

      My - walczymy o pokój. Plan nasz - sześcioletni.
      +++++
      Jan Brzechwa
      • Gość: smok_telesfor to nie ten watek IP: 217.20.200.* 31.03.03, 23:14
        maggie, myla ci sie juz watki, ktore zalozylas, ten z wierszykami to byl ten
        inny, a nie ten, ktory czytasz, bo to nie tu juz umiescilas tamten poprzedni
        wierszyk Brzechwy, ktorego cytujesz. tak to jest jak ktos zapusci za duzo
        watkow na raz, to potem sie mieszaja i w koncu nie wiadowmo, ktory jest ten, a
        ktory tamten.

        smok

        ps. Olo rozwinal zyzkownie lokomotywe, ale to na innym watku, tak mi sie
        zdaje... a moze to ten watek? one wszystkie taaakie podobne.