Dodaj do ulubionych

Niedziennikarz Roku

18.12.08, 15:06
Trudno zaprzeczyć stawianej tu tezie. Coraz mniej jest dziennikarstwa w
dziennikarstwie. I nie chodzi tu tylko o programy typu "polityk vs. polityk".
Z jednej strony telewizje przekształcają programy informacyjne i
publicystyczne w show, z drugiej prasa - np. GW, czy Rzeczpospolita, coraz
częściej tak wikła się w politykę, że trudno już dziennikarzy od polityków
odróżnić.
Na przykład Gazeta Wyborcza, u swych początków bardzo wyraźnie - graficznie -
oddzielała informację od komentarza. Z czasem wyznacznik graficzny zniknął, a
teraz już sama informacja służy głównie jako pretekst do komentarza, mającego
zresztą zwykle na celu przywalenie "tym, co nie z nami".
Obserwuj wątek
    • mk72 Niedziennikarz Roku 18.12.08, 15:14
      Do tego, żeby prowadzić wywiady czy dyskusje z politykami, nie
      potrzeba szczególnych kwalifikacji i w tym sensie się zgodzę z tezą
      komentarza. Ale zapomniał Pan, Panie Redaktorze, o wywiadach -
      rzekach przeprowadzanych przez Pana Rymanowskiego z niepolitykami,
      że przypomnę na przykład rozmowę z superszpiegiem Marianem
      Zacharskim. Za te wywiady red. Rymanowskiego cenię.
        • akurach1981 Oczywiście każde dziecko wie... 18.12.08, 21:12
          >>>
          Mimo wszystko miło popatrzeć, że tvn i gw nie mówią już jednym
          głosem.
          <<<

          To napiecie zaczelo sie zaraz po nadaniu "Trzech kumpli", filmu ktory
          niewatpliwie w zlym swietle stawial Adama Michnika i srodowisko
          "Gazety". Pozniej byl komentarz o "milosierdziu" jakie okazala
          Gazeta, ktore sprowokowalo Barbare Kalabinska do napisania kolejnej
          kompromitujacej Gazete sytuacji
          (www.rp.pl/artykul/157563.html).

          Takiej zniewagi sie nie zapomina.
          • cleryka Re: Oczywiście każde dziecko wie... 18.12.08, 22:55
            P.red.Pacewicz ma tu dużo racji,ale niestety dzis porządnego
            dziennikarstwa,ani w radio,ani w prasie,i tym bardziej w telewizjach
            nie widac.//i nie słychać.Smutne to,ale to wina SDP i SDPR,bo nikt
            nie wymaga "mocnego "wykształcenia,nie karze za błędy
            jęz.polskiego,itp.wraz z etyką.To ten zawód juz zupełnie podupadł.A
            i te wszystkie nagrody,konkursy itp.przecież dokładnie przyczyniają
            sie do tego.
            • ute_ute Re: Oczywiście każde dziecko wie... 04.01.09, 13:29
              zgadzam się z tezą, że nastąpił upadek dziennikarstwa. tylko przyczyn dopatrywałabym się gdzie indziej, przede wszystkim dziennikarze nie dokształcają się, nie szkolą, ja przynajmniej tego nie widzę. brak jest również specjalizacji w zawodzie, moim zdaniem panuje ogólne przekonanie, że jak ktoś potrafi sklecić dwa zdania z jednym błędem językowym lub w miarę "lubi" go kamera to jest to materiał na dziennikarza. jako przykład podam tematykę unijną, który dziennikarz potrafi cokolwiek o tym napisać? zna procedury podejmowania decyzji, instytucje? kto potrafi napisać, przeprowadzić wywiad z kompetentną osobą odnośnie funduszy strukturalnych? pomijam teksty podszyte demagogią o wszechobecnej biurokratyzacji, o marnowaniu pieniędzy i źródłach geotermalnych w Toruniu. naprawdę ten temat dotyczy bardzo wielu osób, wiele firm i instytucji jest nim zainteresowanych, ale informacji na ten temat jest zupełnie bark w mediach. kolejny przykład to inicjatywy ustawodawcze oraz prawo. i nie mam na myśli super specjalistycznych tekstów, chociaż tych też jest niewiele. jak zdarza mi się czytać artykuł na taki temat to aż zęby bolą, często na pierwszy rzut oka widać, że dziennikarz nawet na oczy nie widział tekstu ustawy o której pisze. śmiać mi się chciało, gdy omawiano kilka tygodni temu temat prerogatyw prezydenta w zakresie stosunków międzynarodowych - ktoś gdzieś sprawdził jeden artykuł konstytucji (bodajże 133 lub 146) i wszyscy powtarzali go jak mantrę, bez jakiejkolwiek refleksji. nie wspomnę o tematyce sądowej, w gazetach aż roi się od błędów, mylenia pojęć (pisanie potocznego zwrotu "sędzina" o kobiecie będącej sędzią to już istny koszmar), w końcu kogo obchodzi czy dany człowiek jest oskarżony czy podejrzany, czy wyrok jest prawomocny, czy nie i co to oznacza. poza tym wszystkim ten bark fachowców wśród dziennikarzy powoduje, że ich ulubionymi rozmówcami są ci politycy, którzy potrafią "lać wodę" na każdy temat, a na niczym się nie znają, bo przecież aby przeprowadzić fachową rozmowę ze specjalistą np. w zakresie planowanej nowelizacji kodeksu cywilnego trzeba trochę coś niecoś wiedzieć na ten temat. oczywiście może tu paść zarzut, że to nudne i niemedialne, ale zapewniam, że większości z nas ten temat kiedyś osobiście dotknie. na pewno najłatwiej rozmawiać jest o aborcji, in vitro, lustracji i to nie w zakresie faktycznych obowiązujących lub planowanych zapisów, wyników badań, tylko pod względem "moralnym" - kilku smutnych panów przedstawi co ich sumienie ma do powiedzenia na ten temat, bo ekspertami to na pewno nie są i kwita, temat odbębniony, debata była, emocje również, tylko nic z tego nie wynika.
              nie mówię, że jest to jedyny powód mierności mediów i ich tabloidyzacji, ale brak profesjonalistów na pewno daje szansę tym "dziennikarzom", którzy specjalizują się w skomplikowanych relacjach pomiędzy uczestnikami tańca z gwiazdami lub innego misyjnego programu.

              PS jest to mój post z forum pod artykułem Jacka Żakowskiego "Reakcje redakcji", który w odmętach gazety gdzieś się zapodział. Dodam, że był głosem w toczącej się dyskusji o kondycji dziennikarstwa.
      • s-w-z Re: Niedziennikarz Roku 18.12.08, 23:39
        A ja wprost przeciwnie - nie cenię ani Rymanowskiego ani
        Zacharskiego. Pierwszy, niby dociekliwy z właściwym mu tupetem i
        bezczelnością był zupełnie bezkrytyczny wobec niektórych
        opowiadanek tego asa wywiadu. Zapominał czy nie rozumiał
        wielokrotnie powtarzanej życiowej dewizy M.Zacharskiego: "..kłam,
        kradnij...abyś nie dał się złapać!" As niewątpliwie pełen
        uroku,przystojny gawędziarz któremu udało się w Stanach coś
        nadzwyczajnego. Wielki ale jedyny życiowy sukces. Na tym koniec!
        Nagrodzony w PRL posadą dyrektora wielkiej firmy PEWEX - w krótkim
        czasie doprowadził do plajty. Potem dowodził operacją specjalną na
        Majorce. Zamiast-jak zamierzał- zwerbować Ałganowa rozśmieszył go.
        Nie umiał obsługiwać szpiegowskiego magnetofonu... żenada.
      • franek1948 Re: Niedziennikarz Roku 19.12.08, 17:55
        Zgadzam sie.
        Ogladam tylko tvn24, ale jestem bardzo rozczarowana od jakiegos czasu obnizeniem
        poziomu przeprowadzania wywiadow przez panow dziennikarzy: Rymanowskiego i Durczoka.
        Mam nadzieje, ze to tylko jakas chwilowa tendencja.
        Szkoda byloby, gdyby bylo inaczej.
    • penible4 Zgadzam sie z red. Pacewiczem 18.12.08, 15:16
      "Zamiast zapraszać fachowców, którzy objaśnialiby rzeczywistość,
      oddają czas antenowy politykom, by walili się po głowach" - to
      najtrafniejsze ujecie tego w jaki sposób media ogłupija
      społeczeństwo, zamiast je edukowac, sklaniac do refleksji..
    • nowak11 He he, Pacewicz - za późno! 18.12.08, 15:18
      Koncerny medialne kilka lat temu pozbyły się samodzielnie myślących
      dziennikarzy; teraz to w większości pracownicy redakcji... Dyspozycyjni do
      bólu uczestnicy... wyjazdów integracyjnych;)))
    • g_m11 Niedziennikarz Roku 18.12.08, 15:27
      Żeby krytykowac innych samemu trzeba być bez winy.W mediach , które walczą o
      ogladalnosć lub nakład nie ma rzetelnych informacji i analiz. W tv pyskówka
      sterowana a w gazetach wielka manipulacja pod okreslona tezę. Nie jest chyba
      przypadkiem ,że dziennikarze poszczególnych dzienników sa wierni jednej linii
      jakby byli instruowani smsami. Nie wspomne juz o takich wynaturzeniach
      dziennikarskich jakby autorem był uczeń gimnazjum i to bez przesadnych
      ambicji.Niech Pan redaktor przeczyta GW od deski do deski z dodatkiem lokalnym a
      zobaczy ,jak czest gwałcona jest inteligencja czytelników i to od komentarzy
      politycznych po sprawy gospodarcze. TVN24 to tez sieczka , a jak się do czegoś
      przyczepia to do zarzygania(podobnia jak TOK FM)Jedyni w miare rozsadni
      dziennikarze sa w redakcjach ekonomicznych , reszta to selekczja negatywna.
    • kognitywna Niedziennikarz Roku 18.12.08, 15:28
      Ja natomiast z red. Pacewiczem nie zgadzam się. Człowiek włączając stacje
      komercyjne liczy się z pewną formułą programów. Od wnikliwego przedstawiania i
      tłumaczenia rzeczywistości mamy 3 programy publiczne, które walcząc o utrzymanie
      abonamentu powołują się na tzw. misję, a faktycznie zalewają nas tandetą w typie
      amatorskich tańców na lodzie
      Red.Rymanowskiego cenię za kulturę osobistą, za dowcip, a także umiejętność
      dobierania rozmówców.
      • lahdaan Re: Niedziennikarz Roku 18.12.08, 15:33
        kognitywna napisała:

        > Red.Rymanowskiego cenię za kulturę osobistą, za dowcip, a także umiejętność
        > dobierania rozmówców.

        W takim razie bardziej pasuje do niego określenie: prezenter lub moderator.
        Dziennikarze zajmują się czymś innym.
    • rilley Re: Niedziennikarz Roku 18.12.08, 15:43
      Niech się pan redaktorze uderzy w piersi i powie szczerze ile
      wynikających z lenistwa, nieuctwa, nierzetelności i niekompetencji
      dziennikarzy przekłamań jest w artykułach GW i pozostałych
      periodyków uznawanych za poważne.
      Dziennikarze jako profesja już dawno stracili twarz, a zaufania do
      nich nie mozna mieć za grosz.
      Dlatego właśnie ludzie decniają ludzi, którzy przynajmniej nie
      kłamią, a pozwlają kłamać innym.
    • bmbrach Niedziennikarz Roku 18.12.08, 15:55
      Nareszcie! Dzięki za odwagę w ocenie pana Rymanowskiego! To właśnie on i parę
      innych "celebrytów dziennikarskich" psują reguły zawodu dziennikarza. Czasami
      mam wrażenie, że staje się zwykłym naganiaczem zwierząt na ring. Szczuje je
      (wpuszczane zwierzęta) na siebie i czeka aż skoczą sobie do gardeł. I to ma
      być dziennikarstwo?!

    • yanuss Niedziennikarze z wybiorczej 18.12.08, 16:02
      Racja, rzadko Pacewicz ma racje ale chwala mu, ze te telewizyjne pyskowki
      osadzil wlasciwie. Gdy liczba zaproszonych gosci jest odpowiednio duza to
      widac z gory, ze zamiarem prowadzacych jest jedynie powielenie gazetowych
      informacji i dodanie do tego paru inwektyw. Inna metoda to zapraszanie
      dziwakow politycznych jak Palikot, Niesiol czy Lepper, Nic sie od nich nie
      dowiemy ale zabawa w bluzgi gwarantowana. Wszystkich przebija Lis, on ma
      kategorie chlopcow do opluwania i "wybitne" jednostki, dla ktorych polemika z
      kims innym nie wchodzi w rachube. Oni przeciez zawsze maja racje. Niestety,
      dziennikarstwo zaczyna sie od obiektywizmu, do tego potrzebne jest troche
      wiedzy i checi poznania tematu nieco glebiej niz gazetowy flash. Dlatego tak
      zal, ze wybiorcza tez uprawia takie "niedziennikarstwo", w imie walki
      politycznej zrezygnowano ze standardow..
        • trixx Re: Cholera, wyjątkowo się zgadzam z p.Pacewiczem 18.12.08, 21:53
          ja też się zgadzam (chyba 2 raz w życiu).

          przez tę całą telewizyjną poważną (hehe) telewizyjną publicystykę już przestałem
          oglądać programy informacyjne w Tv. moja wspaniała żona, która w ogóle się nie
          interesuje polską sceną polityczną ostatnio stwierdziła słuchając rano
          Olejnikowej w radiu Zet, że to nie jest żadna polityka tylko magiel. i miała rację.

          publicystyka w stylu magla. nie ma nawet jednego porządnego programu o polityce
          dla średnio-rozgarniętego widza.

          myślę jednak, że przyczyna tego zjawiska jest jedna - i nie ta, co się wszystkim
          wydaje. problemem nie jest poziom widza, ale dziennikarza.

          BO ŻEBY ZABIERAĆ GŁOS W SPRAWIE, TRZEBA WIEDZIEĆ O CZYM SIĘ MÓWI. a tu zaprasza
          dziennikarz-dyletant posła-głupka... i o czym oni pogadają? przecież nie o
          gospodarce, prawie (Lis to chyba nawet 2 rok prawa zaliczył, więc ma pojęcie na
          czym polegał proces formułkowy w Rzymie:), polityce międzynarodowej,
          wojskowości, giełdzie, kredytach, kryzysie, zmianach klimatu, kulturze, itd.

          więc o czym mają Panowie i Panie rozmawiać? wiadomo o czym - o tym, kto z kim,
          za ile, kto kogo obraził i co tamten na to...

          szkoda na to czasu. lepiej poczytać książkę...

          pozdr
          trixx
    • antydziennikarka Niedziennikarz Roku 18.12.08, 16:23
      Zgadzam sie z trescia artykulu w 100%!!! Dzisiejsze formy pracy w
      telewizji nie maja z dziennikarstwem nic wspolnego. Jak nie
      pyskowki, to przesluchania lub odpytywanie z pozycji sedziego lub
      belfra. Wprowadzenie lamy oslepiajacej to tylko kwestia czasu. Ci
      pseudodziennikarze nie musza miec zadnej wiedzy, wystarczy, ze sie
      rozsiada przed kamerami i sa wystarczajaco bezczelni. Uprawiaja przy
      tym kult wlasnej osoby - ogromne zdjecia w tle, reklamowki itd. Sa
      oczywiscie wyjatki, jak np. red. Paradowska, ale generalnie
      dziennikarstwo telewizyjne jest karlowate i pozbawione poziomu!
    • neobricoler Niedziennikarz Roku 18.12.08, 16:35
      idealnie trafna diagnoza red. pacewicza. belkot politykow jakim
      raczy nas TV jest na poziomie najglupszych show, tancow z gwiazdami
      i innych bzdur i belkotow, które opanowały ekrany. lansowanie przez
      TV masy skonczonych politycznych idiotyzmow jest dobre, bo tanie -
      polityk jest na każde zawołanie TV, sam się ubierze, nie trzeba mu
      płacić za występ, wystarczy troche upudrować nosek i posły i
      senatory urządzają werbalne jatki, rosnie prymitywna podnieta i
      slupki ogladalnosci telewizji. jesli prawdziwy ekspert, czy po
      prostu czlowiek madry wystepuje na wizji, nie daje mu sie wiecej,
      jak 8 sekund. i glowna nagroda branzowa przypada czlowiekowi od
      robienia hucpy. brawo red. pacewicz. Panski komentarz przywraca
      wiare w refleksyjna ocene rzeczywistosci.
    • celastic Niedziennikarz Roku 18.12.08, 16:41
      Zgadzam się całkowicie z opinią wyrażoną w artykule. Rymanowski to nie jest dziennikarz z wyższej półki, informację o przyznaniu mu nagrody przyjęłam z zaskoczeniem. Czasami oglądam programy prowadzone przez niego i złości mnie jego miałkość, czasami nawet gdy wydaje się, że ktoś chciałby powiedzieć coś interesującego brutalnie przerywa mówcy nie pozwalając dokończyć myśli. Ponadto p.Rymanowski stosuje w swoich programach pewien rodzaj "familiarności".Nie podoba mi się to. Szkoda, że tak mało jest treści w tym co proponuje.


    • kiotano_woman Niedziennikarz Roku 18.12.08, 17:00
      To za co cenie red. Rymanowskiego to wywiad - rzeka z Marianem Zacharskim.
      Dla mnie, pozostala czesc jego pracy nie dowodzi nadzwyczajnego talentu, czy
      "pazura" dziennikarskiego, ani tym bardziej sklonnosci do "poglebionego",
      madrego dziennikarstwa. Jego praca w dzialce politycznej kojarzy mi sie z rola
      pseudo sedziego w ringu bokserskim. Rymanowskiemu najlepiej wychodza okrzyki
      /prosze wybaczyc doslowne skojarzenia/ "dowal mu", w nery go..., czypo goleniach".

      Specjalista od podpuszczania, tak bym go nazwala, no ale to chyba nie jest
      kategoria dziennikarska?
    • tewie60 " Otwierając telewizor, ..." 18.12.08, 17:04
      Szanowny Pan Redaktor P. - w Pełni Dziennikarz zapewne nie zauważył, że na
      każdym telewizorze jest ostrzeżenie, by go nie otwierać.
      Dobrze, że nie napisał nic o "włanczaniu". Od "prawdziwego" dziennikarza
      wymagałbym poprawnej polszczyzny, a nie rodzinnych naleciałości. To po pierwsze.
      Po drugie - prawdą jest, że pyskówki polityków, nakręcane przez prowadzącego,
      trochę odbiegają od stereotypu dziennikarstwa, jednak jeśli prowadzący odrobił
      lekcje, czyli przygotował odpowiednie przykłady, cytaty etc., to taka pyskówka
      może być dużo bardziej interesująca, niż wypociny wydane drukiem, a składające
      się z jedynie słusznych tez, wygłaszanych przez wybrane środowisko, co w GW ma
      charakter nagminny. W innych gazetach proceder także trwa w najlepsze, więc nie
      potępiam w czambuł GW, tylko zwracam uwagę, że dziennikarstwo pisane uległo
      znacznej degeneracji. Rzetelność dziennikarska to bezstronne przedstawianie
      zaistniałych zdarzeń, a nie ich kreowanie na użytek konkretnej partii, a tym
      jest brak miejsca na poglądy inne, niż reprezentowane przez piszącego redaktora.
      W definicji rzetelności dziennikarskiej mieści się natomiast Rymanowski, który
      wprawdzie nie przenosi tekstu na papier, ale udostępnia go odbiorcy in statu
      nascendi, bez forowania własnych poglądów.
      Czy gdyby Rymanowski nagrywał swoje spotkania z politykami na dyktafon, bez
      kamer, a następnie przepisywał i publikował w gazecie - to już by się stał
      dziennikarzem zdaniem p.Pacewicza, czy nadal byłby poza definicją.
      Po trzecie - na tle innych pyskówek (Lis, Lichocka, Pospieszalski), Rymanowski
      jest zdecydowanie jedynym bezstronnym prowadzącym. I właśnie za to dostał
      nagrodę, Panie Redaktorze Pacewicz.
    • photo8 Niedziennikarz Roku 18.12.08, 17:12
      Program prowadzony przez Rymanowskiego (jest jeszcze parę tego typu
      w TVN) nie służy dochodzeniu do prawdy, tylko prezentowaniu poglądów
      rozmówców. Redaktor umiejętnie szczuje ich przeciwko sobie. Zaczyna
      się pyskówka, to przyciąga widownię. Widownia oczywiście "czeka"
      nareklamy. Wiedzą o tym producenci, którzy sprzedają czas reklamowy.
      Zostańcie z nami.
    • marek287 Niedziennikarz Roku 18.12.08, 17:16
      Brawo GW. Oczywiście kiedy mamy do czynienia choćby z lożą prasową,
      to mamy dyskusje na fantastycznym poziomie intelektualnym, gdzie
      wspaniali bezstronni i obiektywni "dziennikarze" Pacewicz, czy
      Stasiński wznoszą się ponad podziały i swoim intelektem objaśniają
      innym bieżącą rzeczywistość. Tyle tylko, że nie trzeba ich słuchać
      wiadomo, że winni są: a) prezydent, b) PIS, c) Ziobro, d) nasza
      klasa. Więc może przy zupełnym zatraceniu roli obiektywnych mediów
      (rzepa ma często odchyły w drugą strone), pozostają nam już tylko
      starający się pozować na obiektywizm prowadzący.
    • woltron Niedziennikarz Roku 18.12.08, 17:37
      Dziękuję, że ktoś napisał to co myślę o Rymanowskim i prezenterach telewizyjnych.

      Swoją droga Rymanowski na gali powiedział "mam nadzieję, że pomagam państwu w
      podjęciu decyzji" i trzeba mu przyznać, że w moim przypadku trafił w
      dziesiątkę... pomaga mi podjąć decyzję o natychmiastowym przełączeniu kanału
      na inny :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka