Dodaj do ulubionych

Krótki kurs etyki

18.02.09, 10:51
Relatywizm etyczny reprezentowany przez autorkę także jest pewnym stanowiskiem
etycznym. Autorka prezentuje swoją doktrynę na zajęciach i poleca propagowanie
jej na lekcjach w szkole. Dlaczego doktryna relatywizmu moralnego ma uzyskać
urzędowy monopol w szkole, skoro większość narodu przyjmuje inne stanowisko w
kwestiach etycznych?
Obserwuj wątek
    • nefretete46 Krótki kurs etyki 18.02.09, 11:31
      Z tego samego powodu nauki o religiach (sic!) nie uczą protestanci -
      bo nie mogliby przygotować dzieci do I komunii.
      Ideologię jedyną i słuszną juz w naszej historii przerabialiśmy i co
      z tego wynikło to tez już wiemy.
      Tak na marginesie - to szkoda - etyka jest piękna - warunek nie
      tylko w teorii.
      • junkier antykatolicka paranoiczka znowu nadaje! 19.02.09, 12:15
        antykatolicka paranoiczka Sroda znowu nadaje!
    • jk1962 Krótki kurs etyki 18.02.09, 13:43
      M. Środa: Wydaje mi się więc, że Ministerstwo Edukacji, zamiast zachęcać
      absolwentów filozofii do nauczania etyki, zamierza po prostu podwoić ilość
      zajęć z katechezy.
      .....................................................
      I to jest istota poczynań w tej sprawie ME. Uczeń który miał dosyć kościelnej
      indoktrynacji i zrezygnował z religii trafi pod "opiekę" katechety od którego
      chciał uciec. Pętla się zaciska.
      • pioro111 Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 05:34
        LEPIEJ NIE ZACISKAJ SOBIE PĘTLI NA MÓZGU!!!
        Błogosławiony w Jedynej Prawdzie Lefucku!!! jk1962
        • maruda.r Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 07:43
          pioro111 napisał:

          > LEPIEJ NIE ZACISKAJ SOBIE PĘTLI NA MÓZGU!!!

          *******************************

          Po co ma to robić, skoro zajmuje się tym kościół?

      • rs_gazeta_forum Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 09:46
        jk1962 napisał:
        > M. Środa: Wydaje mi się więc, że Ministerstwo Edukacji, zamiast
        > zachęcać absolwentów filozofii do nauczania etyki, zamierza po
        > prostu podwoić ilość zajęć z katechezy.
        > .....................................................
        > I to jest istota poczynań w tej sprawie ME. Uczeń który miał dosyć
        > kościelnej indoktrynacji i zrezygnował z religii trafi pod "opiekę"
        > katechety od którego chciał uciec. Pętla się zaciska.

        Twój wniosek jest słuszny, ale nie wypływa on z tezy postawionej przez p. Środę.
        Jej teza jest mylna (wystarczy choćby porównać ilość lekcji religii i etyki w
        szkołach), a twoja prawdziwa.
        Nb. rzecz jest oczywista od początku, dziwię się tylko, że tak długo nie było
        podobnego "wyboru". Teraz uczniowie będą mieli obowiązek kontaktu z propagandą
        religijną i jeszcze oceny ze stopnia podporządkowania się tej propagandzie.
        Proste jak drut.
    • dyziek_0 Krótki kurs etyki 18.02.09, 14:00
      Rany boskie!!!!!
      To już do tego doszło, że klecha będzie nauczał etyki???????
      Przecież oni mają takie pojęcie o etyce jak ja o chińskim cesarzu!!!!
      Biedny narodzie!!! - to po to zrzucałeś jedne pęta, by Ci po chwili założono nowe???!!!
      Kiedy my w końcu zmądrzejemy?
      Pozdrawiam
      Dyzio.
    • pioro111 Krótki kurs etyki 19.02.09, 05:31
      Permisywizm – termin socjologiczny oznaczający
      tendencję do zbytniej tolerancji dla odbiegających
      od normy zachowań społecznych, zakładająca
      bezużyteczność lub nawet szkodliwość zakazów
      obyczajowych. Jest to styl życia, w którym wolność
      utożsamia się z przyzwalaniem na jakikolwiek
      wybór. Jest on praktyczną konsekwencją relatywizmu
      moralnego.
      Środa juz minęła ale wydaje mi się że to jest
      motto życiowe tej Panie E-tyczki. Broń nas Boże od
      takich etyczek tolerancyjnych dla wszelkiego
      zła!!! a nie tolerujacej innych poglądów jak w
      bolszewii!!! he he he

      • maruda.r Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 07:41
        pioro111 napisał:

        > Permisywizm – termin socjologiczny oznaczający
        > tendencję do zbytniej tolerancji dla odbiegających
        > od normy zachowań społecznych, zakładająca
        > bezużyteczność lub nawet szkodliwość zakazów
        > obyczajowych. Jest to styl życia, w którym wolność
        > utożsamia się z przyzwalaniem na jakikolwiek
        > wybór. Jest on praktyczną konsekwencją relatywizmu
        > moralnego.

        *************************

        Jaką jedyną i słuszną prawdę proponujesz?

    • sekwana2005 Krótki kurs katechezy 19.02.09, 06:46
      Jak w starym żydowskim szmoncesie - masz demokratyczny wybór: uczyć
      dzieci będzie rabin - albo rabin...
    • japolak Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 07:12
      rychoku napisał:

      > Relatywizm etyczny reprezentowany przez autorkę także jest pewnym
      stanowiskiem
      > etycznym. Autorka prezentuje swoją doktrynę na zajęciach i poleca
      propagowanie
      > jej na lekcjach w szkole. Dlaczego doktryna relatywizmu moralnego
      ma uzyskać
      > urzędowy monopol w szkole, skoro większość narodu przyjmuje inne
      stanowisko w
      > kwestiach etycznych?
      A jeśli w Iranie, Chinach większość narodu katolicyzmu nie wyznaje -
      czy katolicyzm ma być zakazany?
      Dlaczego pluralizm ma być monopolem?
      Moje dzieci wiedziały, iż ja z pochodzenia katolik i moja żona z
      pochodzenia protestantka jesteśmy niewierzący - ale nie będziemy
      protestować przeciw jakimkolwiek im świadomemu wyborowi. Ponieważ w
      szkole etyki nie było, zaś córka z szatni odsyłana była na lekcje
      religii, na które wedle naszego oświadzenie nie musiała chodzić i
      sama nie chciała chodzić - wyzywana od szatanów i Żydówin - w domu
      czytaliśmy Stary i Nowy Testament, Paradowskiego opowieści o
      greckich bogach, Koran, księgi hinduizmu i inne.
      Tłumaczyłem, iż nie wiem w co wierzyć, choć wiara ułatwia życie.
      Dzieci są już dorosłe - nie piją, nie ćpają, nie kradną ani nie
      mordują.
      Jeśli nie wyemigrują - uczone będą moje wnuki, iż penetracja
      odbytnicy to dar boży. I że wszystkie "dzikie" sekty są złe, poza
      wiarą "naukową" w niepokalane poczęcie Jezusa Chrystusa.
      Ja szanuję większość jego przesłania, ale więcej ludzi
      mówiło "bądźcie dobrzy". I nie domagają się z tego powodu egzaminu
      maturalego dla młodzieży...
      Kapelan uczący niedowiarków?
      Jak dzieciak oświadczy, że sie nawrócił, szóstkę dostanie - i
      rechotać będzie za plecami księdza-"etyka"
      • karbat Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 07:38
        katoland zwany Polska zamienia WSZYSTKO w absurd .
        Ksiadz i etyka , dobry dowcip .

    • yzek Krótki kurs etyki - tylko dla hipokrytów ;) 19.02.09, 08:20
      Cytuję:

      "Etyka stanowi zbiór RÓŻNYCH stanowisk normatywnych opartych na ODMIENNYCH
      koncepcjach człowieka"

      "Trzeba być co najmniej hipokrytą, by na jednej lekcji z przekonaniem i wiarą
      głosić, że X a na drugiej objaśniać, że Y"

      W ten sposób pani Środa wykazała, że nauczać etyki mogą wyłącznie hipokryci albo
      ludzie bez żadnych własnych przekonań. Brawo!

      Y.
      • rs_gazeta_forum Re: Krótki kurs etyki - tylko dla hipokrytów ;) 19.02.09, 09:35
        yzek napisał:
        > W ten sposób pani Środa wykazała, że nauczać etyki mogą wyłącznie
        > hipokryci albo ludzie bez żadnych własnych przekonań. Brawo!

        Bijesz brawo własnej nieumiejętności czytania ze zrozumieniem.
        • yzek Re: Krótki kurs etyki - tylko dla hipokrytów ;) 19.02.09, 11:01
          > Bijesz brawo własnej nieumiejętności czytania ze zrozumieniem.

          Oświeć mnie :) Blask prawdy bijący z tych słów, jakoś nie dociera do mojej
          ciemnej mózgownicy... Ej, czekaj, jakiej prawdy, przecież "w etyce żadna prawda
          nie ma monopolu".

          Y.
          • rs_gazeta_forum Re: Krótki kurs etyki - tylko dla hipokrytów ;) 19.02.09, 11:28
            Na naukę czytania ze zrozumieniem czas jest w szkole, a za korepetycje w tej
            materii mam jedne z wyższych stawek w Polsce ;).

            Przeczytaj jeszcze raz wspominane przez ciebie kwestie, nie wyrywaj ich z
            kontekstu, załóż na początek, że wywód p. Środy ma może braki w jasności, ale
            nie w prawidłowości i na pewno zrozumiesz.
            • yzek Re: Krótki kurs etyki - tylko dla hipokrytów ;) 19.02.09, 11:36
              > Na naukę czytania ze zrozumieniem czas jest w szkole, a za korepetycje w tej
              > materii mam jedne z wyższych stawek w Polsce ;).
              >
              > Przeczytaj jeszcze raz wspominane przez ciebie kwestie, nie wyrywaj ich z
              > kontekstu, załóż na początek, że wywód p. Środy ma może braki w jasności, ale
              > nie w prawidłowości i na pewno zrozumiesz.

              Blablablabla; jeśli wskazanie rażących i oczywistych błedów w czytaniu ze
              zrozumieniem zajmuje dłużej niż napisanie powyższego, to najwyraźniej nie są ani
              rażące, ani oczywise, albo w ogóle ich nie ma.

              Y.
              • rs_gazeta_forum Re: Krótki kurs etyki - tylko dla hipokrytów ;) 19.02.09, 12:04
                yzek napisał:
                > Blablablabla;

                I to jest właśnie twój problem.
                • yzek Re: Krótki kurs etyki - tylko dla hipokrytów ;) 19.02.09, 12:06
                  rs_gazeta_forum napisał:
                  Ja potrafię wyciąć jeszcze więcej! :D

                  Y.
            • leniuch102 Re: Krótki kurs etyki - tylko dla hipokrytów ;) 19.02.09, 21:58
              rs_gazeta_forum napisał:

              > załóż na początek, że wywód p. Środy ma może braki w jasności, ale
              > nie w prawidłowości i na pewno zrozumiesz.

              Ehe, jak na początku założyć, że Środa ma rację, to na końcu łatwo wyjdzie, że
              Środa ma rację.
              Tak właśnie wykształciuch "czyta ze zrozumieniem": zakłada, że "autorytet" ma
              rację, a potem się z nim zgadza.
              Jak ktoś czyta inaczej, np. to co jest napisane i wyciąga z tego własne wnioski,
              także co do kwalifikacji osoby piszącego, znaczy - "nie umie czytać ze
              zrozumieniem".

              A teraz Pan przeczytaj se ze zrozumieniem, tak z pięć razy, jeśli trzeba:

              jesteś Pan bałwan

              tę korepetycję masz trollu gratis

              leniuch.blox.pl
    • tbarbasz Dwójmyślenie 19.02.09, 08:27
      Bardzo klarowny przypadek do analizy:
      Przecież wśród księży są znakomici etycy (chyba nawet p.Środa potwierdzi), a
      etyka chrześcijańska jest analizowana przez etyków niewierzących lub wyznawców
      innych religii.
      Ale nie, my musimy się ŻREĆ!!! (bo nawet określenie "karczemna kłótnia" jest
      tu za słabe). Jedna i druga strona usiłuje narzucać swoje poglądy i w efekcie
      zarzucają sobie nawzajem odpowiednio - ciemnogród i permisywizm. Zamiast
      poważnej dyskusji (choćby nad początkiem życia, znaczeniem i odmianami
      seksualności) mamy obrzucanie się epitetami. A zadanie bojówek
      "katechetycznych" oraz "permisywnych" jest jasno określone - opanować mózgi
      młodzieży. Kościół sobie wywalczył "Relę", no to p.Biedroń i jemu podobni w
      imię "tolerancji" i "tęczowego pluralizmu" pchają do szkół swoje broszurki. Na
      prawdziwą ETYKĘ to tu miejsca brak... Jedyna prawda objawiona to:
      "Istnieją zawsze dwa poglądy - błędny i MÓJ!"
      • rs_gazeta_forum Re: Dwójmyślenie 19.02.09, 09:40
        A jaki masz stosunek do zmuszania uczniów którzy nie chcą uczęszczać na lekcje
        propagandy religijnej do chodzenia na lekcje prowadzone przez osoby prowadzące
        tę propagandę?
        • tbarbasz Re: Dwójmyślenie 19.02.09, 10:34
          Jak najgorszy! Tylko niestety w szkołach (jak napisałem) toczy się walka o rząd
          dusz, w której OBIE strony stosują nieczyste metody. Lekcje religii powinny
          dawać WIEDZĘ o religii, a nie polegać na sprawdzaniu, co w niedzielę było w
          najbliższym Kościele. Ja chodziłem na lekcje religii do kościoła i bardzo dobrze
          je wspominam i do dziś pamiętam księdza, które je prowadził. Ale to nie była
          propaganda jak dziś - nie była potrzebna, bo spontanicznie w Kościołach śpiewano
          "Ojczyznę wolną racz nam zwrócić, Panie" oraz "My chcemy Boga w książce, w
          szkole...".
          Wyobraźcie sobie, że ksiądz mówił nam przed bierzmowaniem o Islamie, Hinduiźmie,
          Shintoiźmie, że nie wspomnę o Reformacji, jej postulatach i skutkach i to
          rzetelnie (jak się później przekonałem).
          Jakoś chyba dobrze trafiałem, bo nie mamy z żoną ślubu kościelnego, a bez
          kłopotów ochrzciłem i posłałem do I Komunii 4 dzieci pozostawiając im wolny
          wybór...Nikt z księży w parafii nie robił mi z tym żadnych problemów - co
          więcej! Nie usłyszałem żadnych uwag!
          • rs_gazeta_forum Re: Dwójmyślenie 19.02.09, 11:23
            Jeśli mówisz o walce o rząd dusz toczonej w szkołach, to nieprawidłowo
            definiujesz strony tej walki. By jaśniej pokazać ten błąd w klasyfikacji,
            posłużę się przykładem.
            Zakładając, że istnieje właściciel niewolników plus oni sami, ty mówisz, że
            przychodzi inny chętny na tych niewolników i ci potencjalni właściciele walczą
            między sobą. To oczywiście zawsze ma miejsce, ale w tym przypadku, ze względu na
            niewspółmierność walczących, choćby tych których ty wspominasz, podnoszenie tej
            walki na pierwsze miejsce jest zamazywaniem sytuacji.
            Wracając do przykładu z niewolnikami i właścicielem, stronami w tej walce są
            właśnie ten właściciel i jego niewolnicy.

            W tej chwili rozmawiamy o kolejnym posunięciu kleru mającym zwiększyć zakres
            jego władzy nad opornymi uczniami i rodzicami, posunięciu używającego przymusu
            władzy państwowej. Nie czas więc chyba na rozwadnianie tego problemu.
      • maruda.r Re: Dwójmyślenie 19.02.09, 14:27
        tbarbasz napisał:

        > Bardzo klarowny przypadek do analizy:
        > Przecież wśród księży są znakomici etycy (chyba nawet p.Środa potwierdzi), a
        > etyka chrześcijańska jest analizowana przez etyków niewierzących lub wyznawców
        > innych religii.

        *******************************

        Założeniem etyki chrześcijańskiej jest podarowanie Dekalogu przez Boga. Inne
        założenia nie przeszkadzają w jej analizowaniu. Problem w tym, że analiza da
        inne wyniki, niż analiza zbiorów norm moralnych nie odwołujących się do
        Boga-prawodawcy.

    • easy.teraz Krótki kurs etyki 19.02.09, 08:36
      "matematycy mogą uczyć biologii, a poloniści wychowania fizycznego.
      Idąc dalej, ateista może być biskupem, a pacyfista ministrem obrony"
      To wcale nie jest nowość dla polityków. Bywa, że można być zykłym
      nieukiem i zajmować kluczowe stanowisko w zawiadywaniu 40 milionowym
      narodem?
      • tbarbasz Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 10:36
        easy.teraz napisał:

        > To wcale nie jest nowość dla polityków. Bywa, że można być zykłym
        > nieukiem i zajmować kluczowe stanowisko w zawiadywaniu 40 milionowym
        > narodem?

        Pamiętasz, kto powiedział, że kucharka może rządzić Państwem? Właśnie ćwiczymy
        to w praktyce...
      • nonna2 Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 20:29
        easy:
        "matematycy mogą uczyć biologii, a poloniści wychowania fizycznego.
        Idąc dalej, ateista może być biskupem, a pacyfista ministrem obrony"
        To wcale nie jest nowość dla polityków. Bywa, że można być zykłym
        nieukiem i zajmować kluczowe stanowisko w zawiadywaniu 40 milionowym
        narodem? "

        Wystarczy być!
        To dyzmizm w czystej postaci...

        I o to żeśmy walczyli?
    • przekorny_plus Krótki kurs etyki 19.02.09, 08:57
      Przesadzacie. Po lekcji religii ksiądz zdejmuje sutannę i koloratkę, zakłada
      marynarkę i krawat - i już jest nauczycielem etyki. Kleider machen Leute, jak
      mówi przysłowie niemieckie.
    • yzek Krótki kurs etyki - problem jest w czym innym 19.02.09, 11:07
      Nadzieja pani Środy w postaci zastępów odpowiednio wykształconych w dialektyce
      piłatowej (cóż to jest prawda?) absolwentów filozofii nie fatyguje się schylić
      po marną pensyjkę nauczycielską w państwowej szkole? Niechże wiec p. Środa
      wybierze sobie z bogatego repertuaru "różnych stanowisk normatywnych opartych na
      odmiennych koncepcjach człowieka, świata i ludzkiej wolności" takie, w których
      taka postawa jest wybitnie nieetyczna i wlanie tym ich po łapach :)

      Y.
    • hellada77 Krótki kurs etyki 19.02.09, 11:37
      PANI ŚRODO .MA PANI RACJĘ JAK ZAWSZE . OBY JAK NAJCZŚCIEJ PANI
      UDZIELAŁA TAKICH WYWIADÓW NAWET W TV .SA BARDZO CIWKAWE
      POUCZAJĄCE . PRZECIEŻ NIE OD DZIS WIADOMO ŻE NIKT W POLSCE NIE
      BĘDZIE W ŻADEN SPOSÓB WALCZYŁ - MÓWIŁ CO INNEGO NIŻ KOŚCIÓŁ .
      WSZYSCY SIE ICH BOJĄ . NAWET SAMI POLITYCY Z PO NIE SĄ
      BEZKRYTYCZNI . ONI LEPIEJ WIEDZA CZEGO POTRZEBUJA OBYWATELE .SA
      SPECAMI OD WSZYSTKIEGO . CO INNEGO WYBORY CO INNEGO ZYCIE . NA TYM
      NIESTETY CIERPIA WSZYSCY ,A ZWŁASZCZA DZIECI . TYM OD RAZU SIE
      WMAWIA CO JEST JEDYNIE SŁUSZNE. JA SWOIM DZIECIOM NIE BĘDE TEGO
      WMAWIAŁ - NAKAZYWAŁ . TYLKO TŁUMACZYŁ . NIE BĘDĘ ZMUSZAŁ DO JEDYNEJ
      WIEDZY(WIARY). Z AMBONY MÓWIA CO INNEGO ,A ZYCIE CO INNEGO . SAM
      JESTEM ATEISTA .
      • yzek Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 11:47
        hellada77 napisał:
        > PANI ŚRODO .MA PANI RACJĘ JAK ZAWSZE . OBY JAK NAJCZŚCIEJ PANI
        > UDZIELAŁA TAKICH WYWIADÓW NAWET W TV .SA BARDZO CIWKAWE
        > POUCZAJĄCE . PRZECIEŻ NIE OD DZIS WIADOMO ŻE NIKT W POLSCE NIE
        > BĘDZIE W ŻADEN SPOSÓB WALCZYŁ - MÓWIŁ CO INNEGO NIŻ KOŚCIÓŁ .

        "Jedynymi żałosnymi osobami w tym kręgu jesteście wy, komentujący. Nie ma tu
        miejsc na negatywne komentarze. Pani Środa stara się zwrócić naszą uwagę na
        rzeczy, których nie dostrzegamy. To po pierwsze. Po drugie, p. Środa jest
        pierwszą osobą w naszym polskim dziennikarstwie, która nie boi się głośno
        wypowiedzieć swojego zdania. Jestem przekonany, że wiele ludzi ma takie same
        poglądy jak p. Środa."

        (Dziękuję: mrw.blox.pl/2008/04/Do-wyciecia-i-uzycia.html)

        Y.
        • yzek Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 11:55
          Ech, przypepił się nawias do linku:

          mrw.blox.pl/2008/04/Do-wyciecia-i-uzycia.html
          Y.
    • zg13 to niech uczy jan hartman 19.02.09, 11:51
      nauczy dzieciaki, ze zamiast podac choremu bratu soczek lepiej udusic braciszka
      poduszka i wowczas naraz znikna dwa problemy, jego choroba i
      nasz dyskomfort estetyczny, bedzie prawdziwie po europejsku i nowoczesnie
      • maruda.r Re: to niech uczy jan hartman 19.02.09, 14:32

        zg13 napisał:

        > nauczy dzieciaki, ze zamiast podac choremu bratu soczek lepiej udusic braciszka
        > poduszka i wowczas naraz znikna dwa problemy, jego choroba i
        > nasz dyskomfort estetyczny, bedzie prawdziwie po europejsku i nowoczesnie

        *************************

        Tak uczy? Jakiś link?

        • zg13 Re: to niech uczy jan hartman 19.02.09, 15:46
          wydalil z siebie taka wykladnie ostatnio u Pospieszalskiego, na pewno pajacu
          widziales i biles brawo
          • maruda.r Re: to niech uczy jan hartman 19.02.09, 18:01
            zg13 napisał:

            > wydalil z siebie taka wykladnie ostatnio u Pospieszalskiego, na pewno pajacu
            > widziales i biles brawo
            >

            *******************************

            Nie oglądam Pospieszalskiego, ani żadnej innej telewizji. No i czekam na link,
            pajacu.



            • zg13 Re: to niech uczy jan hartman 19.02.09, 19:57
              skoro nie oglodales to siagnij sobie z youtube, choc pewnie gadzinowka ma
              material u siebie
    • tbarbasz Niewolnictwo 19.02.09, 12:45
      A ja nie mam ochoty zamieniać niewolnictwa na "poprawność polityczną", co też
      jest rodzajem niewolnictwa. "Jednostka niczym, masy wszystkim" wrzeszczał
      niejaki Majakowski... I to właśnie ten "drugi właściciel".
      Poważnie:
      Bardzo źle się stało, że lekcje religii są w szkołach, bo to jest właśnie
      PRZYCZYNĄ problemów. Powinno być tak jak dawniej - lekcje religii w miejscach
      kultów - Chrześcijaństwo przy Kościele, Islam przy Meczecie, Judaizm przy
      Synagodze itd. Do szkoły (liceum) powinna powrócić Propedeutyka Filozofii (z
      logiką, etyką i elementami myśli filozoficznej włącznie) tylko oczywiście nie w
      wydaniu marksistowskim. Byłby spokój...
      Chociaż tak naprawdę nauki humanistyczne weszły na śliską ścieżkę (np.
      Psychologia Społeczna) manipulowania ludźmi. To jeszcze gorsze niż ortodoksyjna
      religia, bo w religiach przynajmniej są dogmaty i wiadomo z grubsza na czym się
      stoi. A w tych "naukach" (dla mnie zdecydowanie przez małe "n") praktycznie brak
      jakichkolwiek "praw pierwszych" - czyli "róbta, co chceta". Wolność nie polega
      na pokazywaniu "d..." - a zresztą Haszek był w tym niedoścignionym mistrzem! To
      wszystko już było! Po słowach Holmes'a "Mój drogi Watsonie" jestem w stanie
      uwierzyć w więcej niż przyjaźń pomiędzy mężczyznami! A na widok postaci
      występujących na paradach chce mi się wymiotować. Nie chciałbym, aby wzorcem dla
      moich dzieci były "Drag Queens".
    • leniuch102 Prof. Środa - etyk. Dr Mengele - pediatra. 19.02.09, 15:35
      uczenie etyki w szkole to idiotyczny pomysł.
      skoro ktoś odrzuca Dekalog (oczywiście wiem, że to nie wina dzieci, tylko
      rodziców) powinno mu się czytać Kodeks Karny.
      A ministra Środa... jak w temacie.

      leniuch102.salon24.pl
      • maruda.r Re: Prof. Środa - etyk. Dr Mengele - pediatra. 19.02.09, 18:03
        leniuch102 napisał:

        > uczenie etyki w szkole to idiotyczny pomysł.
        > skoro ktoś odrzuca Dekalog (oczywiście wiem, że to nie wina dzieci, tylko
        > rodziców) powinno mu się czytać Kodeks Karny.

        **************************

        Dlaczego powinno mu się czytać Kodeks Karny, a nie bajki braci Grimm, zamiast
        Dekalogu?

        • leniuch102 Re: Prof. Środa - etyk. Dr Mengele - pediatra. 19.02.09, 22:08
          maruda.r napisał:

          > Dlaczego powinno mu się czytać Kodeks Karny, a nie bajki braci Grimm, zamiast
          > Dekalogu?

          Dobry pomysł. Ale już nie Andersena, bo jako zanurzone w chrześcijańskim
          zabobonie mogą urazić ateistyczne uczucia postępowego nieletniego.

          leniuch.blox.pl
    • jagoda.10 Re: Krótki kurs etyki 19.02.09, 17:49
      Relatywizm etyczny reprezentowany przez autorkę
      także jest pewnym stanowiskiem
      > etycznym. Autorka prezentuje swoją doktrynę na
      zajęciach i poleca propagowanie
      > jej na lekcjach w szkole. Dlaczego doktryna
      relatywizmu moralnego ma uzyskać
      > urzędowy monopol w szkole, skoro większość
      narodu przyjmuje inne stanowisko w
      > kwestiach etycznych?

      Chociażby dlatego, że wg. doktryny
      chrześcijańskiej człowiek ma wolną wolę i wolność
      wyboru w co chce wierzyć. A wybrać nie może skoro
      nie pozna jakie są alternatywy.
      Monopolistyczne podejście do sprawy moralności
      kłóci się z podstawowymi zasadami religii
      katolickiej i jest praniem mózgów.
      • rychoku Bez prawdy nie ma wolności 19.02.09, 19:54
        Tylko prawda wyzwala. Każde kłamstwo to zniewolenie. A Prawdą, Drogą i Życiem
        jest Chrystus.
    • xanaxy Krótki kurs etyki 19.02.09, 19:41
      No naprawde. Pani "etyka Sroda" zapomnial KIEDY i u KOGO robila byla
      doktorat? Pani "etyka Sroda" zapomniala, ze wdepnela byla w g...o pt
      politytka? Pani"etyka Sroda" nie ma klasy,jak prof.Skarga, jak
      Holowka, jak Bauman, jak Kolakowski. Taka bardziej jak Szyszkowska -
      obie wygladaja koszmarnie i NICX nie maja do powiedzenia.
      Wspolczuje ...studentom. Gazeta ...pomaga placac, ALE to
      tylko "etyka-Sroda" czyli wielkie NIC! Gledzic o etyce,bedac
      koninkturalistak i kukla? To HUCBA.
      • rychoku Tradycje rodzinne 19.02.09, 19:59
        Po prostu, pani Środa "godnie" kontynuuje "dorobek" tatusia, który za zasługi w
        walce z Kościołem otrzymał tytuł profesora marksistowskiej socjologii religii.
      • drojb Re: xanaxy, przestań pić!!! 20.02.09, 00:26
        Bo po pijaku robisz błędy ort., jesteś bezmyślny i nie wiesz "o co biaga". A
        twoje dzieci będą miały FAZ. I nie pomoże im ani lekcja etyki wykładana przez
        katechetę, ani lekcja prof. Środy, ani wykład marksizmu-leninizmu. Nawet "Bolka
        i Lolka" nie zrozumieją.
    • fleshless ale żadna władza, nie jest zainteresowana 19.02.09, 19:48
      (zwłaszcza jeżeli jest przerośnięta biurokratycznie) wzrostem samowiedzy czy świadomości obywatela.

      Obywatel świadomy, to obywatel kłopotliwy - trzeba się ciągle wykazywać kompetencją, skutecznością, wiedzą i innymi tego typu bzdurami.
      • xanaxy Re: ale żadna władza, nie jest zainteresowana 19.02.09, 19:54
        fleshless napisał:

        > (zwłaszcza jeżeli jest przerośnięta biurokratycznie) wzrostem
        samowiedzy czy św
        > iadomości obywatela.
        >
        > Obywatel świadomy, to obywatel kłopotliwy - trzeba się ciągle
        wykazywać kompete
        > ncją, skutecznością, wiedzą i innymi tego typu bzdurami.
        > I masz Pan slusznosc! "etyka-Sroda" robi ludzim we
        lbie ...lajnoooo.
    • frank_drebin Nikt nie umie zaprzeczycz sam sobie jak Sroda ;) 19.02.09, 21:59
      Wlasciwie po tym tekscie powinna ona rzucic posade na UW bo przeciez piszac to
      co ponizej i prowadzac zajecia ze studentami wpadnie kobita jeszcze w
      schizofrenie ;)
      "Etyka stanowi zbiór różnych stanowisk normatywnych opartych na odmiennych
      koncepcjach człowieka, świata i ludzkiej wolności. Jej nauczanie wymaga dużej
      wiedzy filozoficznej i logicznej, ale przede wszystkim racjonalnego dystansu
      do wszystkich stanowisk."
      Tak i to pisze ktos znany ze swojego "racjonalnego" dystansu do szeroko nazwe
      to tak pojetego katolicyzmu ;)
      Jesli ktos z tytulami dr hab nie rozumie co sam pisze to niech swoimi tytulami
      wytapetuje moze sobie slawojke ? O ile rozumie co to jest i ja ma ;)
      • sedaluk Re: Trzeba umiec myslec. 20.02.09, 16:28
        A to,jak wiadomo, nie boli.Na pocieszenie-sa trudniejsze teksty.
        U pani Srody podoba mi sie jej wyrazna linia, zwiezlosc i celnosc
        wypowiedzi.No i jej humanizm.
      • rs_gazeta_forum Re: Nikt nie umie zaprzeczycz sam sobie jak Sroda 21.02.09, 08:01
        frank_drebin napisał:
        > "Etyka stanowi zbiór różnych stanowisk normatywnych opartych na
        > odmiennych koncepcjach człowieka, świata i ludzkiej wolności. Jej
        > nauczanie wymaga dużej wiedzy filozoficznej i logicznej, ale przede
        > wszystkim racjonalnego dystansu do wszystkich stanowisk."

        > Tak i to pisze ktos znany ze swojego "racjonalnego" dystansu do
        > szeroko nazwe to tak pojetego katolicyzmu ;)
        > Jesli ktos z tytulami dr hab nie rozumie co sam pisze to niech
        > swoimi tytulami wytapetuje moze sobie slawojke ? O ile rozumie co
        > to jest i ja ma ;)

        Być może każdy z nas nie ma "racjonalnego" dystansu do jakiejś religii. Czy to
        znaczy, że nauczanie etyki nie wymaga "racjonalnego dystansu do wszystkich
        stanowisk."?
    • piotr7777 Re: wyjątkowo zgodzę się z Drebinem 20.02.09, 18:24
      Jeśli ktoś niepytany atakuje światopogląd katolicki (vide wypowiedź
      z 2004 roku s konferencji poświęconej islamskim sądom honorowym)
      trudno mówić o dystansie względem tej doktryny. A w ustach naukowca
      tego typu wypowiedzi dodatkowo szkodzą.
    • czyngis_chan Re: Krótki kurs etyki 22.02.09, 17:48
      Dlaczego doktryna relatywizmu moralnego ma uzyskać
      > urzędowy monopol w szkole, skoro większość narodu przyjmuje inne
      stanowisko w
      > kwestiach etycznych?
      Właśnie dlatego relatywizm powinien mieć "monopol".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka