pokrecony_oliver
24.02.09, 11:32
W czasach Einsteina obawy ludzi związane były z bronią jądrową. Obecnie
mamy tego dużo więcej, doszły genetyka, robotyka,.... i co tam kto
jeszcze znajdzie.
Genetyka daje możliwość udoskonalania organizmów żywych i wirusów. Kidy
osiągnie poziom kiedy DNA stanie się równe z kodem komputerowym nie
trudno będzie znaleźć szaleńca który stworzy zabójczy organizm.
Człowiek może stworzyć idealnego zabójce, np. wirusa który przez wiele
lat będzie się rozprzestrzeniać nie dając o sobie znać, aż gdy zarazi
się wystarczająco osób zacznie zabijać. Są już gry które symulują takie
scenariusze.
Robotyka dla wielu to sf, pomimo wszystkich prognoz wciąż nie mamy
wokół siebie robotów z prawdziwego zdarzenia, bo te są bardzo drogie.
Niemniej nauka próbuje wyeliminować problem kosztów, mają pojawić się
też nanoroboty, wcześniej czy później może nas czekać wizja
przedstawiana w filmach sf.
Zawsze też można wykorzystać wirusa umysłu który od początków istnienia
rodzaju ludzkiego był bardzo wydajny w uśmiercaniu. Mam na myśli błędną
a nawet szaloną ideologię, faszyzm, komunizm,... Kto wie czy postęp
techniczny który tak naprawdę ma znaczenie jakieś 300 lat nie jest
taką bombą z opóźnionym zapłonem, czyli idealnym wirusem przedstawionym wcześniej. Na dodatek jak ławo może się dzisiaj taki wirus
rozprzestrzeniać przez media.
Zastanówmy się czy byśmy jeszcze istnieli gdyby okazało się, że uran
czy pluton można łatwo i tanio uzyskać. Konstrukcja bomby jądrowej to dzisiaj już nic wielkiego, większość danych jest powszechnie dostępna.
Tylko koszty i dostęp do złóż uniemożliwiają szaleńcom destrukcje
naszego gatunku.