lubat
12.03.09, 08:52
"Komentarz zapewnia, że "po to, by otrzymać tę książczynę",(paszport USA)
człowiek musi złożyć przysięgę na wierność Stanom Zjednoczonymi i wyrzec się
swego poprzedniego kraju."
Ale skądże?! Jak wiadomo wszystkim Polakom starającym się nawet o wjazd do ID,
a cóż dopiero o obywatelstwo, USA w ogóle nie zwracają uwagi na stosunek
delikwenta do Imperium Dobra.
Wystarczy, że znajdą choćby jedną krytyczną wypowiedź delikwenta na temat
Największej Demokracji, a może się na zawsze pożegnać z marzeniami o
obywatelstwie.