wincenty.wardowski
15.05.09, 11:40
He, he, he. A ta reklama na środku strony zatytułowana „legalne
sterydy ?” , zachecająca do wejścia na stronę www mającą w nazwie
dość jednoznacznie kojarzące się słowo „probolan” to taki żarcik,
niewinne puszczenie oczka w kontekście artykułu.