godeep 02.06.09, 12:06 59 letnia kobieta i 64 letni facet są dopiero uważani za starych? To jest śmiesznie. 30 letnia kobieta i 40 letni facet. To jest granica starości. I można się buntować, ale tak jest - i nic nie możemy na poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
isterus Re: Starość radość 02.06.09, 12:24 No tak, jak skończę 30 to nic, tylko położyć się i umrzeć. Dziękuję za uświadomienie mi tego. No nic, pozostały mi 4 lata życia Odpowiedz Link Zgłoś
godeep Re: Starość radość 02.06.09, 12:28 isterus napisała: > No tak, jak skończę 30 to nic, tylko położyć się i umrzeć. Dziękuję za > uświadomienie mi tego. No nic, pozostały mi 4 lata życia Zdaję sobie sprawę, że ciężko się z tym pogodzić. Trzeba jednak wiedzieć kiedy należy się wycofać i zrobić miejsce następcom. Odpowiedz Link Zgłoś
jungleman Re: Starość radość 02.06.09, 12:30 godeep napisał: > isterus napisała: > > > No tak, jak skończę 30 to nic, tylko położyć się i umrzeć. Dziękuję za > > uświadomienie mi tego. No nic, pozostały mi 4 lata życia > > Zdaję sobie sprawę, że ciężko się z tym pogodzić. Trzeba jednak wiedzieć kiedy > należy się wycofać i zrobić miejsce następcom. > Taaa... tylko co, jak ci następcy pożal się boże są gó... warci? :P Odpowiedz Link Zgłoś
uniwr Re: Starość radość 02.06.09, 12:38 Albo jak ich w ogóle nie będzie? Słyszeliście kiedyś pojęcie "demografia"? Z niego jasno wynika że już niedługo młodych po prostu nie wystarczy żeby zastąpić "starych". Wtedy godeep będzie musiał zmienić zdanie na temat przydatności ludzi. Albo sprowadzić sobie autobus Nigeryjczyków żeby go obsługiwali. Odpowiedz Link Zgłoś
navaira Re: Starość radość 02.06.09, 16:40 godeep, a ile Tobie życia pozostało zanim się zestarzejesz (czyli osiągniesz 40)? Sądząc po postach pewnie ze 25 lat masz jeszcze do tego pięknego dnia, co? Odpowiedz Link Zgłoś
janciek Re: Starość radość 02.06.09, 13:22 Obydwoje skonczylismy 40 lat pare lat temu i nie czujemy sie starzy. Nudzi nas lezenie plackiem na plazy albo przed telewizorem. Urlopy spedzamy zima na nartach latem lazac po gorach albo na splywach kajakowych. Nie uznajemy innego sposobu na dotarcie do pracy jak tylko na rowerach (przez okragly rok). Pracujemy z dwudziestolatkami i nie czujemy specjalnego dystansu. No i kochamy sie dokladnie tak samo jak 20 lat temu. A ile ty masz lat? Czlowiek jest mlody dopoki czuje sie mlody. Ty tez bedziesz mial kiedys 40 lat i co wtedy zrobisz polozysz sie i umrzesz? Z takim nastawieniem do zycia chyba nic innego ci nie pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
janek344 Re: Starość radość 02.06.09, 13:40 Zwariowałeś godeep lub robisz sobie jaja. Mam 75 i na pewno nie jestem stary, pracuję, piszę, załuję tylko, że nie mogę pracować więcej. A ty moich wnuków określasz jako starców.Jak skończysz czterdziestkę - zmienisz zdanie o ile rzeczywiście pisałeś serio w co wątpie. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: Starość radość 02.06.09, 14:05 Być może chodzi Ci o to, od kiedy zaczyna się proces starzenia się organizmu. Może nawet to są i prawdziwe liczby, chociaż nie sądzę, żeby różnica między płciami wynosiła 10 lat. Ale to nie ma nic wspólnego z akcją "Gazety", w której chodzi o starość społeczną, o postrzeganie ludzi jako "staruszków", czyli osób, które nie powinny już pracować, nie mają już prawa do własnego życia i własnego zdania itp. Myślę, że część osób pracuje z powodu finansowego przymusu - mało kto ma komfortowo wysoką emeryturę. Czasem chodzi jednak o co innego - nawet z tymi finansami - o świadomość, że nie musisz skupiać się na oszczędzaniu, że masz możliwość zwiększenia swoich możliwości wydawania, na co chcesz. Mój 70-letni ojciec spędza całe dnie nad swoimi pracami zleconymi, 75-letnia matka mojej koleżanki pracuje nadal jako dentystka, chociaż w obu tych przypadkach nawet gdyby emerytura nie wystarczyła na jakieś potrzebne lub pożądane wydatki, te osoby dostałyby pieniądze na to od dobrze zarabiających córek. Odpowiedz Link Zgłoś
euramer Re: Starość to ..... 02.06.09, 14:20 Nie mozna kategorycznie okreslic starosci wiekiem. Starosc to niedoleznosc, brak ciekawosci swiata, zaleznosc od innych. Starosc to zycie w zamknietym swiecie, brak kontaktu z otoczeniem, brak energi, brak emocji. Jezeli w czyims 80 letnim i wiecej zyciu zaden z tych czynnikow nie wystepuje,to ten ktos nie jest stary. Wiek metrykalny bardzo czesto nie oddaje wieku faktycznego. Warto o tym wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: Starość to ..... 02.06.09, 15:02 godeep napisal: "59 letnia kobieta i 64 letni facet są dopiero uważani za starych? To jest śmiesznie. 30 letnia kobieta i 40 letni facet. To jest granica starości. I można się buntować, ale tak jest - i nic nie możemy na poradzić. " Twoj problem polega na tym, ze juz chyba urodziles sie stary/stara. Widac to po typowo starczej zgryzliwosci. Ja mam dopiero 56 lat. Tuz po piecdziesiatce sprzedalismy wszystko i ruszylismy zwiedzac swiat. Mieszkalam juz w pieciu krajach, poznalam ich kilkadziesiat. I to nie koniec. Za dwa lata ruszymy dalej w swiat. W przyszlym roku zygzakiem zwiedzimy cala Europe, bo doszlismy do wniosku, ze jeszcze wszystkiego nie znamy. Jestesmy zdrowi, niezapasieni, interesuje nas wszystko. Mielismy czas na to zeby udowodnic sobie i swiatu, ze cos wiemy i umiemy. Miec nas nie interesuje, bo byc jest o wiele bardziej ciekawe. godeep, pomimo wszystko zycze udanej, bardzo wczesnej starosci. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.ewa.golab Starość radość 02.06.09, 14:43 Starość to kategoria psychiczna, znam starych 20-latków i młodych 80-latków. Po prostu więcej pasji, uśmiechu i ciekawości świata :)) Odpowiedz Link Zgłoś
fotr Starość radość 02.06.09, 15:23 Należy to traktować jako następny element kampanii mającej na celu podniesienie wieku przechodzenia na emeryturę, a prowadzonej od dłuższego czasu przez wyznawców organizacji Lewiatan. Odpowiedz Link Zgłoś
mw1969 Re: Starość radość - masz rację, fotr... 02.06.09, 23:18 Na pewno znajda się tu różne krawaciarskie sługusy i zaraz rykną że to nieprawda: Pewne niewygodne dla kapitalistów z wilczą mordą wyliczenia wykazują, że człowiek w takiej Europie wcale NIE musi zapieprzać 8 godzin dziennie. Dzieńpracy może być dużo krótszy, i to bez szkody dla tzw. wydajności. A teorie o "zastępowaniu" starych przez młodych w proporcji 1:1 to jakiś średniowieczny nonsens. Dzisiaj jeden człowiek w wieku produkcyjnym spokojnie "zarobi" na swoją emeryturę i jeszcze sporo zostanie... A każdy obecny emeryt zapracował na swoją emeryturę dużo WCZEŚNIEJ, o czym arogannccy zapatrzeni w Balcerowicza prowincjonalni gó...arze w krawatach jakoś nie chcą pamiętać... Emeryci NIE pasożytuja na społeczeństwie! Oni zapracowali na siebie. W Polsce prawdziwymi pasożytami (opócz kleru) są te różne gó...ane OFE - banda darmozjadów ikasująca ciężkie prowizje za ZERO-PRZECINEK- NIC... Bez tych OFE to nawet taki ZUS przy tej całej swojej inercji i nieudolnosci byłby w stanie zupełnie samodzielnie udźwignąć ciężar zbierania skąłdek i dystrybuowania emerytur... Prawdziwy problem polega na okradaniu ludzi z wypracowanych przez nich dóbr i z wplnego czasu przez polityków i wszelkiej maści pasożytów z kasty bankierów, ponadnarodowych korporacji i innej swołoczy... Odpowiedz Link Zgłoś
mw1969 Czytacie uważnie? Starzy mają tyrać za D A R M O 02.06.09, 23:05 ... to wygląda na większy szwindel społeczny; Komuś zależy, zeby wmówić emerytom - tak jak to już się dzieje na Zachodzie (Niemcy), żeby owi pracowali "honorowo". Rozejrzyjcie się w tamtych krajach: Tu i tam pojawiają się bilboardy z uśmiechniętymi staruchami i komuniaktami w stylu, że "Pan Mueller postanowił zrezygnować z emerytalnego wypoczynku i zaczął pracować za darmo dzieląc sie swoimi doświadczeniami z kolejnymi pokoleniami młodych pracowników..." To znaczy tyle, żeby staruszki zamiast korzystac z uczciwie wypracowanych emerytur zapier...lali za darmo na rzecz wyzyskiwaczy. A to wszystko pod obłudnym płaszczykiem "dzielenia sie doświadczeniem z młodymi", pod przykrywką "aktywizacji emerytów" i innych pierdół... A tak naprawde komuś chodzi o darmowa siłę roboczą. O wzbudzanie w ludziach poczycia winy, że resztę zycia marnują na lenistwie! Żeby przestali pobierac te swoje renciny i zapieprzali aż do zdechnięcia - na pożytek kapitalistów. No co? Emeryci na Zachodzie pobierają nieliche pieniądze... Stąd ten perfidny pomysł z wmawianiem staruszkom, że "mogą sie przydać:, tyle że.... za DARMO! No i ta sama chucpa zaczyna sie u nas: Nie dość, że polski emeryt gó... ma, to teraz zaczyna się akcja propagandowa ukierunkowana na wyzyskiwanie resztek sił roboczych emerytów. Odpowiedz Link Zgłoś
uznam4 Starość radość 02.06.09, 23:52 Popieram pozytywne myślenie. W Polsce jak ktoś ma 50-kę to uważany jest za starca hi hi hi! Ludzie opamiętajcie się, przecież to najsłodszy wiek. Tak cudownie wszystko wtedy smakuje! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
klezmatics Starość radość 03.06.09, 13:17 komentatorom nawijającym o gów...rzach w krawatach chyba warto zwrócić uwagę na fakt, że nikt nikogo do pracy do ukichanej śmierci nie zmusza. nie chcesz - nie pracuj, idź na emeryturkę tak wcześnie jak możesz - i zapadnij się w fotel albo jedź na rowerze dookoła świata. tylko do jasnej doceń, że są ludzie, którzy zamiast narzekać, marudzić i psioczyć - wolą działać albo dobrze się bawić. bez względu na wiek metrykalny. starość mentalna to właśnie sklerotyczne ględzenie i plucie jadem. Odpowiedz Link Zgłoś