road_66
06.06.09, 10:03
Za 10 lat będzie co najwyżej po Yannie Arthusie-Bertrandzie. Ziemia da sobie
radę, to ludzie mogą nie dać, razem z innymi gatunkami. Jednak skoro do tej
pory wyginęło 99% gatunków, to nie trochę więcej i nie będzie dużej różnicy.
200 lat od czasu zniknięcia człowieka i nie będzie żadnego śladu po gatunku
człowiek, no może piramidy zostaną. :)