Dodaj do ulubionych

Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchomości.

30.04.10, 17:21
Mój syn podpisał umowę za pomoc w znalezieniu lokalu użytkowego na prowadzenie
działalności gospodarczej. Pośrednik z biura nieruchomości został
poinformowany, że w kręgu zainteresowania jest lokal, który przez najbliższe 5
lat nie będzie wyburzany, sprzedawany, a co za tym idzie śmiało można w
przystosowywać go do wymarzonej działalności. Jakie było szczęście gdy taki
lokal się znalazł, na trenie przemysłowym, w pobliżu portu. Została podpisana
standardowa umowa najmu z właścicielem. Umowę podpisał nie mój syn tylko jego
znajomy. Syn razem z najemcą rozpoczął przygotowania do adaptacji pomieszczeń.
Po 3 tygodniach zaczęli przychodzić obcy ludzie, mierzyć, oglądać nasze
pomieszczenia i powiedziano im, że ten budynek idzie do wyburzenia. I tu
zaczęły się problemy. W tej sytuacji całą umowę szlag trafił. Pośrednik żąda
zapłaty, a właściciel nieruchomości żąda czynszu. Czy jeśli ani pośrednik ani
właściciel nie dotrzymali słowa, to mają prawo żądac zapłaty ?
Obserwuj wątek
    • czarneslonce Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 30.04.10, 18:28
      Po kolei.
      Czy właściciel ma prawo żądać czynszu:
      - czy umowa najmu była podpisana na czas określony czy nieokreślony?
      To ważne, bo jeśli na czas określony i jeżeli właściciel wiedział, że ten
      budynek będzie wyburzony przed zakończeniem umowy najmu a mimo to zawarł umowę
      na okres, o którym wiedział, że nie będzie mógł być cały wykorzystany, to można
      się pokusić o stwierdzenie, że całą umowa najmu jest nieważna. Wtedy oczywiście
      nie trzeba płacić czynszu. Ale to musi potwierdzić sąd.
      A jeżeli właściciel nie wiedział, że budynek będzie wyburzany, to nie działał w
      złej wierze i nie wprowadził celowo w błąd, więc tu raczej się nic nie wskóra.
      Tak samo pośrednik - jeśli wiedział o planowanym wyburzaniu, to do KOZy go;)
      Jeśli nic nie wiedział, to płacić trzeba.
      Co innego, jesli umowa była na czas nieokreślony - tutaj będzie ciężej coś
      wywalczyć, chociaż oczywiście jeśli właściciel (lub pośrednik) wiedział o
      wyburzaniu, to można się na tym w sądzie (lub KOZie) oprzeć.

      I jeszcze jedna zagwozdka... Piszesz, że umowę z pośrednikiem zawarł syn a umowę
      najmu podpisał znajomy syna...
      Czy przypadkiem to trochę nie śmierdzi obejściem pośrednika?
      • yellow10 Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 30.04.10, 19:02
        Umowę podpisali na czas nieokreślony, bo myśleli,że zapewni im to długie,
        szczęśliwe wynajmowanie. Tym bardziej, że i pośrednik i właściciel zapewniali,że
        zależy im na długiej współpracy. Przy podpisaniu umowy był obecny pośrednik więc
        nie było mowy o chęci ominięcia płacenia prowizji. Natomiast w zaistniałej
        sytuacji czy nie można jakoś unieważnić tę umowę jeśli zostali wprowadzeni w
        błąd? Stracili czas na przygotowanie lokalu, który i tak nie będą mogli używać,
        tracą pieniądze, które już mogliby nie długo zarabiać, a jeszcze muszą płacić za
        czynsz + prowizję.
        • czarneslonce Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 30.04.10, 19:51
          Ok, kwestia omijania pośrednika już jasna. Zawsze, jak słyszę, że "syn podpisał
          umowę pośrednictwa a znajomy syna umowę najmu", to mi się lampka zapala;) Ale ok:)
          Wracając do sedna - bezpieczne, szczęśliwe wynajmowanie zapewnia tylko umowa na
          czas określony, ew. z automatycznym przedłużeniem.
          Umowa na czas określony ma to do siebie, że czas jej trwania jest - jak sama
          nazwa wskazuje - nieokreślony. Może więc trwać 5 lat, 9 lat a może i dwa
          miesiące. Oczywiście jeśli właściciel i posrednik wiedzieli, że za chwilę
          budynek będzie wyburzony i to, że zależy Wam na długim okresie najmu, to
          nieprzekazanie Wam informacji o wyburzaniu jest nieetyczne i nieuczciwe.
          Co do winy pośrednika - czy wiedząc, że chcecie długi okres najmu proponował Wam
          zawarcie umowy na czas określony czy na czas nieokreślony?
          A co do wprowadzenia w błąd - jeśli chcecie postawić na swoim i nie płacić,
          musicie udowodnić, że właściciel i pośrednik (lub przynajmniej właściciel)
          wiedzieli, że budynek będzie wyburzany i nieprzekazując Wam tej informacji
          wprowadzili Was w błąd.
          • yellow10 Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 30.04.10, 21:15
            Bardzo dziękuję. Teraz mniej więcej wiem na czym stoimy.
            • ams70 Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 17.05.10, 20:39
              Przy transakcjach najmów komercyjnych , niestety trzeba posiłkować
              się albo prawnikiem który się w tym specjalizuje albo takowej
              osoby która ma w tym doświadczenia.Jak widać w tym przypadku nie
              było ani jednego ani drugiego.Pośrednik pewnie w niczym nie
              zawinił ,bo nie miał dużego doświadczenia w tym zakresie rynku, ale
              teoretycznie umowa najmu jest umową stron i on nic do niej nie
              ma.Właściciel nie udzielił wszystkich informacji i wprowadził was w
              błąd, bo jest niemożliwe , żeby nie wiedział o wyburzeniu (
              chociażby był tylko właścicielem pojedynczego lokalu- wszyscy
              dostają zawiadomienia o decyzjach,jeżeli jest to z tzw.urzędu , lub
              sami to zlecają ) ale to jest do udowodnienia.Moim zdaniem jest
              możliwość wyegzekwowania nie tylko rozwiązania umowy ale i
              odszkodowania za poniesione nakłady- ale do tego musicie wziąść
              dobrego prawnika- sami nie dacie rady.No i oczywiście można się za
              to brać , jeżeli nie chodzi o 2 tyś złotych.
              Pozdrawiam M.S.
    • bezpocztyonline Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 01.05.10, 09:24
      A ja mam wrażenie, że najemca może się też domagać sądownie od właściciela
      zwrotu poniesionych nakładów na przeprowadzony remont.
      • czarneslonce Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 01.05.10, 14:07
        Może. Ale w pierwszej kolejności musi udowodnić, że właściciel wiedział o
        planowanym wyburzeniu i zataił tę informację. Bez tego nie może tak naprawdę nic.
        • bezpocztyonline Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 01.05.10, 21:50
          czarneslonce napisał:

          > Może. Ale w pierwszej kolejności musi udowodnić, że właściciel wiedział o
          > planowanym wyburzeniu i zataił tę informację. Bez tego nie może tak naprawdę ni
          > c.

          :-))

          Nie sądzę, by budynek był wyburzany bez wiedzy i zgody jego właściciela. Raczej
          nawet na jego zlecenie, w końcu, by wyburzyć też trzeba odpowiednie pozwolenia
          załatwić (nawet samo zgłoszenie to 30 dni przed robotami), a ekipie przecież też
          nie kto inny jak właściciel płaci.
          • czarneslonce Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 02.05.10, 15:13
            O ile właścicielem wynajętego lokalu był właściciel całego budynku (czy też jego
            zarządca, prezes zarządu wspólnoty itp.), to oczywiście masz rację. Ale Przecież
            mogła to być sytuacja, że był to właściciel pojedynczego lokalu w budynku, który
            o niczym więcej pojęcia nie miał.
            Owszem, mało wiarygodna sytuacja, ale jest;))
            Do założyciela wątku - przydało by się trochę wiecej informacji, bo póki co,
            nasze wypowiedzi to trochę błądzenie we mgle.
    • bezpocztyonline Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 02.05.10, 08:46
      yellow10 napisała:

      > Mój syn podpisał umowę za pomoc w znalezieniu lokalu użytkowego na prowadzenie
      > działalności gospodarczej. Pośrednik z biura nieruchomości został
      > poinformowany, że w kręgu zainteresowania jest lokal, który przez najbliższe 5
      > lat nie będzie wyburzany, sprzedawany, a co za tym idzie śmiało można w
      > przystosowywać go do wymarzonej działalności. Jakie było szczęście gdy taki
      > lokal się znalazł, na trenie przemysłowym, w pobliżu portu.
      > Czy jeśli ani pośrednik ani
      > właściciel nie dotrzymali słowa, to mają prawo żądac zapłaty ?

      Niezwykle mało prawdopodobne, by pośrednik świadomie wpakował Państwa w taki
      najem. Raczej sam został oszukany przez właściciela nieruchomości: przecież nie
      mógł wiedzieć, co właścicielowi nieruchomości chodzi po głowie: że tamten
      planuje wyburzyć budynek, zwłaszcza jeśli tamten temu zaprzeczał.

      Jeśli w miejscowych planach budynek nie był do wyburzenia i stan techniczny
      budynku też nie wskazywał na konieczność wyburzenia, to wyburzenie było
      inicjatywą właściciela budynku.

      Raczej to właściciel powinien zatem ponieść wszelkie koszty (te związane z
      prowizją pośrednika również), ale bez sądu najpewniej się nie obejdzie.
    • jancio.wodnik Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 03.05.10, 14:05
      sorry, Żółta, ale twoja naiwność jest bezkresna jak piasaki Sahary.
      czy ty naprawdę myślałaś, że pośrednik za coś odpowiada????????

      gdzieś ty się uchowała razem se swoim synkiem i tym jego wspólnikiem
      w niedoszłym interesie?
      Lalka, to jest POLSKA!
      POLSKA to jest taka kraj, gdzie rzadzi prawo dżungli - cwany pożera
      naiwnego, wszystkie chwyty dozwolone.
    • hanwon4 Re: Czuje się oszukany przez pośrednika nieruchom 04.05.10, 00:45
      Oszustwo jest nagminne wśród pośredników średniej
      rangi.Niestety,podpisanie umowy gwarantuje im wyegzekwowanie
      należnej sumy(komornik).Ja podpisalem umowę z biurem "Irena
      Byczkowska"z Gdyni i gdy potrzebowałem pomocy pani Byczkowskiej, bo
      w trakcie sprzedaży wynikły problemy z nazwiskiem poprzedniego
      właściciela działki,pani Byczkowska była po prostu nieuchwytna.Jej
      jedyną pomocą w sprzedaży było umieszczenie zdjeć w necie, ale swoje
      należne pieniądze wyegzekwowała poprzez komornika.Zasiegnijcie
      opinii,dokladnie sprawdzcie komu powierzacie swoje mienie zeby potem
      nie placić oszustom.
      • jeepwdyzlu oszustom? 04.05.10, 14:43
        Ty jestes oszust
        Pani Byczkowska - skoro pojawił się komornik - WYGRAŁA sprawe w
        sądzie...
        Ty przegrałeś hanwon4
        więcej - zabrakło ci odwagi i jaj, żeby przyjąć to do wiadomosci..
        Komornik egzekwuje wierzytelnosci BEZSPORNE, po uprawomocnieniu się
        orzeczeń niezależnego sądu i w sytuacji, kedy dłużnik NIE płaci.
        Więc to ty jestes mały śmieszny kazio..
        spadaj stąd!
        jeep

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka