Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz prowizja

22.07.09, 09:50
Szukam działki budowlanej. W ogłoszeniach biura nieruchomosci
znalazłam działkę która mi odpowiada. Wchodzę i mówię , ze jestem
zdecydowana i kupuję. Tak, cieszę się - odpowiada biuro -ale na
razie działka jeat nie do sprzedania bo są na etapie załatwiania
formalności. Można zarezerwować. Dobrze, to ja chcę zarezerwować.
Oczywiście muszę płacić. Ile? 20.000 zl , chyba ,że będę za ich
pośrednictwem załatwiać kredyt bankowy to tylko 10.000 . Tego to ja
już kompletnie nie rozumiem.
Następnie biuro podaje mi umowę rezerwacyjną i widzę zapis że
wpłacona zaliczka w przyszłości pokryje 3% prowizję biura (od
wartości sprzedanej działki). Tego też nie rozumiem. Przecież to nie
ja przyszłam do biura z prośbą o znalezienie działki tylko to biuro
szukało kogoś kto mu już konkretną działkę kupi. Nigdy niczego nie
kupowałam przez biuro nieruchomości i zastanawiam się czy tak po
prostu musi być i już.
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu rozwiązanie do dupy 22.07.09, 10:16
      Pośrednikowi nie wolno od Klientów pobierac pieniędzy innych niz na
      poczet własnego wynagrodzenia. Widać że chłopaki śledzą orzeczenia
      KOZy. Stąd taka - dość karkołomna - konstrukcja rezerwacji. Ważne
      jest - pomijajac kwestie wpłaty środków przez Ciebie - czy
      rezerwacja zabezpiecza Twoje interesy. To znaczy szczegółowo opisuje
      nieruchomość i czynności związane z jej podziałem(?) uzbarajaniem
      czy co tam ma sie wydarzyć.. Czy z umowy jasno wynika, że jeśli Ty
      sie wycofasz - środki przepadaja, ale uwaga - jeśli wycofa się
      sprzedający - sam zwrot kwoty to za mało...

      Moja rada - nie podpisuj rezerwacji. Zgłoś ofertę na piśmie - żądaj
      podpisania umowy przedwstępnej z właścicielem - wpłać ZADATEK, umowe
      podpisz u notariusza, ujawnij roszczenia w księdze. Umowa
      przedwstępna - jesli nieruchomość nie jest gotowa do sprzedazy -
      może być warunkowa.
      Zwróć uwage na sytuację. Wpłacasz pieniądze pośrednikowi. Ale on -
      nie ma umocowania do dysponowania nieruchomością. No chyba ze ma - i
      przedstawi notarialne pełnomocnictwo. Tak czy inaczej - umowa
      rezerwacyjna jest psu na budę....
      Pozdro
      jeep (pośrednik)
      • jme1 Re: rozwiązanie do dupy 22.07.09, 10:51
        Niczego jeszcze nie podpisałam. Na razie negocjuję i wymogłam
        zapis ,że wpłacona kwota w razie mojej rezygnacji będzie mi zwrócona
        w całosci. Czy mógłbyś szerzej o tym orzeczeniu. Jezeli wartość
        działki to 200.000zł to czy mogą teraz pobrać 10 czy nawet 20 tyś.
        zł ? Jeżeli wynagrodzeniem biura jest prowizja to nawet jak dojdzie
        do umowy między nami to wychodzi tylko 6 tyś.
        A czy rozumiesz niższą opłatę za tę nieszczęsną rezerwację dla
        klienta , który za ich posrednictwem będzie załatwiał dodatkowo
        kredyt bankowy ?
        • jeepwdyzlu Re: rozwiązanie do dupy 22.07.09, 16:10
          1.tak. nie powini brac więcej niz prowizja plus vat. Czyli ok 7, 8
          tys zł. większa kwota - niby czemu? niby jakim tytułem?
          2.nizsze wynagrodzenie jesli kredyt załatwiany przez biuro? To
          Ciebie dziwi? normalna praktyka. Przeciez bank dzieli się z nimi
          częścia bankowej prowizji...

          Tak czy siak - żądaj umowy z WŁAŚCICIELEM
          Pozdro
          jeep
    • jz01 Re: Jeszcze raz prowizja 28.07.09, 22:44
      jeśli niczego nie podpisywałaś zrób tak: idź do wydziału geodezji miasta/gminy i
      jeśli znasz położenie działki na mapie, powierzchnię, a najlepiej nr weź wypis
      własności - wtedy masz namiar na właściciela (odpada tylko w przypadku, jeśli ma
      podpisaną wyłączność z na sprzedaż z biurem). ja kilka razy w ten sposób
      ominąłem pośrednika.
      • zegmarek Re: Jeszcze raz głupota 30.07.09, 10:59

        jz01 napisał:

        jeśli niczego nie podpisywałaś zrób tak: idź do wydziału geodezji miasta/gminy i
        jeśli znasz położenie działki na mapie, powierzchnię, a najlepiej nr weź wypis
        własności - wtedy masz namiar na właściciela

        Piszesz głupoty , Urząd nie wyda wypisu z adresem osobie postronnej chyba że ma
        pełnomocnictwo właściciela ( ustawa o ochronie danych osobowych )



        Koniec z anonimowością
        Marek Obtułowicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka