davidek1
11.10.08, 08:52
Witam, mam wielki kłopot ze scianami w nowym mieszkaniu od
dewelopera, otórz nie wiem czy czy moja powierzchnia jest
dostatecznie nosna,Deweloper połozył gładz, uni-atlasu nastepnie
pomalował(zagruntował) ją farba sniezką.Teraz przy próbie
przyczepnosci tasmą malarska schodzi z cała farba a gładz pod nią
pyli.Ja chce polozyc na te powierzchnię farbę akrylową i boje się ze
wszystko po jakims czasie odejdzie...Czy wystarczy zagruntowac te
scianę rozcienczonym gruntem 1:1, czy grunt wchlonie sie w ta
wczesniej połozoną farbę i związe do podłoza?Czy lepiej dewelopera
za "łeb" i niech poprawia fuszerą..Proszę o pomoc, nie wiem co dalej
z tym robic a blokuje mi to wszystkie inne prace wykonczeniowe..
Pozdrawiam