Dodaj do ulubionych

Ding Dong :)

07.02.10, 21:26

Obserwuj wątek
    • leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:30
      Czego brzeczy?Dzwoni?Dokuczy?Chce co?
      • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:33
        Już sobie wzięłam, co chciałam smile
      • teletoobis Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:33
        pechowa 13 ustrzelila smile
        • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:47
          Trzynastka wcale nie jest pechowa smile
          • teletoobis Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:52
            dobra, dobra, niczego nie bede juz przypominal
            Dobranoc smile
            • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:03
              To i lepiej, bo ja wcale nie chcę o tym pamiętać smile
              • teletoobis Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:05
                o czym?
    • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:33
      O Matko Naturo! Ufff..! Czy chociaż tu jest normalnie? Czy mam dalej
      przeskakiwać nad poliglotami?
      • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:35
        Możesz już nie przeskakiwać, bo zdaje się, że asortyment nam się wyczerpał
        chwilowo smile
    • kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:35
      quźwa... akwizytor znowu.....jak otworzę... jak psami poszczuję....big_grin
      • leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:37
        A czy moze byc normalnie w domu wariatow?chyba tylko jak wszyscy do reszty oszaleja.
        Akwizytorom mowimy stanowcze NIE.
      • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:37
        Otwieraj! Chętnie zobaczę te Twoje ratlerki wink
        • kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:54
          tylko nie ratlerki ! tylko nie ratlerki ! - dumni potomkowie jamnika...big_grin

          debi_bebi napisała:

          > Otwieraj! Chętnie zobaczę te Twoje ratlerki wink


          • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:09
            To niewiele się pomyliłam big_grin
            Całe szczęście jednak, że to nie ratlerki, bo te mnie wkurzają do immentu, a
            potomków jamnika, choćby w linii krzywej, nawet całkiem lubię smile
      • hermina26 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:38
        Może to świadkowie jehowy - może będzie okazja do miłej pogawędkisuspicious
        • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:41
          Ale też mi akwizytoor...to tylko maleńki Kogucik...big_grin
          • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:45
            Kiedy to ja dzwoniłam! Kurczak tymczasem poleciał poszczuć na mnie psy smile
            • leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:48
              Nie twierdze ze zrobil zle big_grin
              • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:04
                Skoro tak, to nie dowiesz się, co miałam do zaoferowania smile
                • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:18
                  Pewnie jedną z kokardek...
                  • leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:24
                    Albo poradnik dla kobiet jak ustrzec sie podlego chlopa-a po co kobietom taka
                    wiedza niby?
                  • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:25
                    Może tak, a może nie, ale skoro jeden szczuje mnie psami, a drugi mu
                    przyklaskuje, to nie będę sobie strzępić języka po próżnicy dla takich TYPKÓW tongue_out
                    • rudka.a Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:33
                      Co dziergasz na tych drucikach Debi? wink
                      • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:41
                        Worek tułaczy z wkładką smile
                        • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:49
                          dom...czną? (w nogi, Hardy, w długą!!!)
                          • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:58
                            Oto jak wygląda zachowanie "cywilizowanego" mężczyzny: co nie wie, sam sobie
                            dośpiewa tak, że aż się przestraszy, i w nogi! big_grin
                            • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:37
                              Strzeżonego...jeszcze stwierdzisz że nadaje się też do
                              zakneblowania "cywilizowanego" mężczyzny...big_grin
                    • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:34
                      Debi, Ty nie strzęp języka...chcesz aby z niego został strzęp? Nie
                      próżnuj, lepiej podaj Lezioxowi jeszcze jednego browarka bo wygląda
                      że Go suszy...
                      • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:37
                        PS.Gdyby to nie było "jawne" to bym powiedział dlaczego kobiety
                        mówią AŻ dwa razy więcej niż zwykłe chłopy wink
                        Oczywiście to "AŻ" to najmniejsza z możliwych różnica...big_grin
                      • leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:37
                        Czuje ze w tej sytuacji Debi podalaby mnie z ochota pucharek cykuty do wytrabienia.
                        • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:45
                          Nie bądź cykor...może to będzie tylko cykoria. Spróbuj to
                          sprawdzisz big_grin
                      • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:51
                        Sorry, ale ja się tu nie na służącą najmowałam, tylko na kukułkę, a Lezio na
                        kalekę nie wygląda tongue_out
                        • marijola1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:53
                          Zupelnie jak u Graczykow big_grin
                          • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:59
                            To Lezio teraz na Graczykach się wzoruje?
                        • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:54
                          To gorzej...swoje jaja komu innemu podrzucasz...jeśli dobrze
                          pamiętam z biologii...wink
                          • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:01
                            Za to Ty narzekasz na wkładkę do...czną, ha! wink
                            • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:43
                              Ja miałem na myśli "wkładkę dooczną"...znaczy się takie sztuczne
                              oczko robione na drutach...wtedy jest bardziej miękkie bo z włóczki,
                              lepiej w oczodół wchodzi...przecież na drutach robi się oczka,
                              prawda? A Ty o czym myślałaś, hę? suspicious
            • kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:00
              a nie... ja Ty to ok - Ty może w sprawie tego jajeczka ....? big_grin

              debi_bebi napisała:

              > Kiedy to ja dzwoniłam! Kurczak tymczasem poleciał poszczuć na mnie psy smile


              • debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:01
                Ściślej biorąc - nawet dwóch smile
                • kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:10
                  a to właź... byle szybko.... wino... rozmówki... czy od razu przystępujemy do rzeczy... ?big_grin

                  debi_bebi napisała:

                  > Ściślej biorąc - nawet dwóch smile


                  • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:47
                    Już? Przygotowałeś wszystko co nakazałem, Kogucie? Demi już jest i
                    na mnie czeka? To możesz już wyjść, Kurze...jak będziemy coś
                    potrzebować to Cię zawołam big_grin
          • kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:55
            ja Ci chyba dam "maleńki kogucik" - coś mi się widzi, że znowu Ci się należy.....suspicious

            hardy1 napisał:

            > Ale też mi akwizytoor...to tylko maleńki Kogucik...big_grin


            • hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:48
              Nie podskakuj, "blaszany koguciku"...bo inaczej na Tobie
              pogwizdam...big_grin
              • leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:59
                Zaczyna sie ciekawie robic-mam obstawiac miejsca?zaklady robic?Kto komu dop...?
                • kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 08.02.10, 00:08
                  nie musisz się zakładać - odpowiedź jest z góry oczywista... a za blaszaka dostanie na bis... suspicious
                  • hardy1 Re: Ding Dong :) 08.02.10, 00:20
                    Leziox, nie bój nic. Stawiaj na mnie w ciemno. Kogucik już tak ma że
                    piórka stroszy a puszy się...póki mnie nie widzi big_grin Jam Indor...jak
                    idę i trącę łapką w jakąś blaszkę na drodze to przeważnie znów
                    Kogucik mi pod nogi wpadł...ciągle się pałęta big_grin
                    • kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 08.02.10, 00:31
                      taaa... później ja kichnę - a przerośnięty drób daje dyla..... big_grin
                      • hardy1 Re: Ding Dong :) 08.02.10, 00:51
                        Pusz się pusz, Koguciku...nie chce mi się dzisiaj kichać bo znów byś
                        odleciał od podmuchu na sto metrów...big_grin
                        Idę spać...masz szczęście, Kogucie. Nie dostaniesz dzisiaj nowych
                        baniek suspicious
                        • leziox Re: Ding Dong :) 08.02.10, 10:18
                          Gratuluje!Dwie wspaniale demo-version.Na razie 1:1.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka