teletoobis Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:52 dobra, dobra, niczego nie bede juz przypominal Dobranoc Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:03 To i lepiej, bo ja wcale nie chcę o tym pamiętać Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:33 O Matko Naturo! Ufff..! Czy chociaż tu jest normalnie? Czy mam dalej przeskakiwać nad poliglotami? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:35 Możesz już nie przeskakiwać, bo zdaje się, że asortyment nam się wyczerpał chwilowo Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:35 quźwa... akwizytor znowu.....jak otworzę... jak psami poszczuję.... Odpowiedz Link
leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:37 A czy moze byc normalnie w domu wariatow?chyba tylko jak wszyscy do reszty oszaleja. Akwizytorom mowimy stanowcze NIE. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:37 Otwieraj! Chętnie zobaczę te Twoje ratlerki Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:54 tylko nie ratlerki ! tylko nie ratlerki ! - dumni potomkowie jamnika... debi_bebi napisała: > Otwieraj! Chętnie zobaczę te Twoje ratlerki Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:09 To niewiele się pomyliłam Całe szczęście jednak, że to nie ratlerki, bo te mnie wkurzają do immentu, a potomków jamnika, choćby w linii krzywej, nawet całkiem lubię Odpowiedz Link
hermina26 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:38 Może to świadkowie jehowy - może będzie okazja do miłej pogawędki Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:41 Ale też mi akwizytoor...to tylko maleńki Kogucik... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 21:45 Kiedy to ja dzwoniłam! Kurczak tymczasem poleciał poszczuć na mnie psy Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:04 Skoro tak, to nie dowiesz się, co miałam do zaoferowania Odpowiedz Link
leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:24 Albo poradnik dla kobiet jak ustrzec sie podlego chlopa-a po co kobietom taka wiedza niby? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:25 Może tak, a może nie, ale skoro jeden szczuje mnie psami, a drugi mu przyklaskuje, to nie będę sobie strzępić języka po próżnicy dla takich TYPKÓW Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:58 Oto jak wygląda zachowanie "cywilizowanego" mężczyzny: co nie wie, sam sobie dośpiewa tak, że aż się przestraszy, i w nogi! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:37 Strzeżonego...jeszcze stwierdzisz że nadaje się też do zakneblowania "cywilizowanego" mężczyzny... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:34 Debi, Ty nie strzęp języka...chcesz aby z niego został strzęp? Nie próżnuj, lepiej podaj Lezioxowi jeszcze jednego browarka bo wygląda że Go suszy... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:37 PS.Gdyby to nie było "jawne" to bym powiedział dlaczego kobiety mówią AŻ dwa razy więcej niż zwykłe chłopy Oczywiście to "AŻ" to najmniejsza z możliwych różnica... Odpowiedz Link
leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:37 Czuje ze w tej sytuacji Debi podalaby mnie z ochota pucharek cykuty do wytrabienia. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:45 Nie bądź cykor...może to będzie tylko cykoria. Spróbuj to sprawdzisz Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:51 Sorry, ale ja się tu nie na służącą najmowałam, tylko na kukułkę, a Lezio na kalekę nie wygląda Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:54 To gorzej...swoje jaja komu innemu podrzucasz...jeśli dobrze pamiętam z biologii... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:01 Za to Ty narzekasz na wkładkę do...czną, ha! Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:43 Ja miałem na myśli "wkładkę dooczną"...znaczy się takie sztuczne oczko robione na drutach...wtedy jest bardziej miękkie bo z włóczki, lepiej w oczodół wchodzi...przecież na drutach robi się oczka, prawda? A Ty o czym myślałaś, hę? Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:00 a nie... ja Ty to ok - Ty może w sprawie tego jajeczka ....? debi_bebi napisała: > Kiedy to ja dzwoniłam! Kurczak tymczasem poleciał poszczuć na mnie psy Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:10 a to właź... byle szybko.... wino... rozmówki... czy od razu przystępujemy do rzeczy... ? debi_bebi napisała: > Ściślej biorąc - nawet dwóch Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:47 Już? Przygotowałeś wszystko co nakazałem, Kogucie? Demi już jest i na mnie czeka? To możesz już wyjść, Kurze...jak będziemy coś potrzebować to Cię zawołam Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 22:55 ja Ci chyba dam "maleńki kogucik" - coś mi się widzi, że znowu Ci się należy..... hardy1 napisał: > Ale też mi akwizytoor...to tylko maleńki Kogucik... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:48 Nie podskakuj, "blaszany koguciku"...bo inaczej na Tobie pogwizdam... Odpowiedz Link
leziox Re: Ding Dong :) 07.02.10, 23:59 Zaczyna sie ciekawie robic-mam obstawiac miejsca?zaklady robic?Kto komu dop...? Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 08.02.10, 00:08 nie musisz się zakładać - odpowiedź jest z góry oczywista... a za blaszaka dostanie na bis... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 08.02.10, 00:20 Leziox, nie bój nic. Stawiaj na mnie w ciemno. Kogucik już tak ma że piórka stroszy a puszy się...póki mnie nie widzi Jam Indor...jak idę i trącę łapką w jakąś blaszkę na drodze to przeważnie znów Kogucik mi pod nogi wpadł...ciągle się pałęta Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: Ding Dong :) 08.02.10, 00:31 taaa... później ja kichnę - a przerośnięty drób daje dyla..... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Ding Dong :) 08.02.10, 00:51 Pusz się pusz, Koguciku...nie chce mi się dzisiaj kichać bo znów byś odleciał od podmuchu na sto metrów... Idę spać...masz szczęście, Kogucie. Nie dostaniesz dzisiaj nowych baniek Odpowiedz Link
leziox Re: Ding Dong :) 08.02.10, 10:18 Gratuluje!Dwie wspaniale demo-version.Na razie 1:1. Odpowiedz Link