m.maska 01.08.18, 10:11 U mnie poczatek sierpnia daje lekkie wytchnienie - dzisiaj bez upalu... Niebo zasnute i wyglada na to, ze ten dzien nie bedzie tak upalny. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rena-ta49 Re: Sierpien... 01.08.18, 15:11 Mój termometr teraz wskazuje 33,7 st. Wentylatory 2 nie wyrabiają Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 01.08.18, 15:59 U mnie, powiedzialabym, chlodno... 22° i leje - za to na jutro juz zapowiadaja powrot upalow...34°. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 02.08.18, 07:32 m.maska napisała: > U mnie, powiedzialabym, chlodno... 22° i leje - za to na jutro juz zapowiadaja > powrot upalow...34°. > > U nas deszczem zaledwie pokropiło. Od rana skwar. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 02.08.18, 09:02 Ma byc znosne 28 stopni . Cus pozytecznego trzeba z tym czasem zrobic... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 02.08.18, 19:54 Zeby wiec spedzic dzien w chlodzie starych murow- zajrzalam przez dziurke od klucza tu: Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 02.08.18, 20:22 O wiele chlodniej,zwlaszcza, ze pozaslaniali wszystkie okna z wielka szkoda dla zdjec . Teraz lezaczkujemy w ogrodzie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 02.08.18, 20:46 a74-7 napisał: > O wiele chlodniej,zwlaszcza, ze pozaslaniali wszystkie okna z wielka szkoda dla > zdjec . > Teraz lezaczkujemy w ogrodzie Uważaj na komary, ponoć w tym roku wyjątkowo są żarłoczne. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 02.08.18, 21:04 U mnie nie ma w tej chwili komarow, zbyt sucho, nawet od strony rzeki spokoj. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 02.08.18, 21:09 a74-7 napisał: > U mnie nie ma w tej chwili komarow, zbyt sucho, nawet od strony rzeki spokoj. U mnie też nie ma komarów.Susza nie pozwala się wykluwać,z czego bardzo się cieszę. Komary bardzo mnie kochają Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 02.08.18, 21:18 Czyli nie ma tego złego co na dobre nie wyjdzie Komarów nie cierpię, już wolę upały. Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 03.08.18, 12:35 Piekny dzien? upal nie z tej Ziemi a moze byc jeszcze gorecej i takie beda kolejne tygodnie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 03.08.18, 13:00 m.maska napisała: > Piekny dzien? upal nie z tej Ziemi a moze byc jeszcze gorecej i takie beda k > olejne tygodnie Oj, będzie gorąco, bardzo gorąco Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 04.08.18, 10:06 No super - zapowiada sie kolejny upalny dzien... jest juz 27° - nic to, musze jednak zalatwic kilka rzeczy - ufffff Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 04.08.18, 10:56 m.maska napisała: > No super - zapowiada sie kolejny upalny dzien... jest juz 27° - nic to, musze j > ednak zalatwic kilka rzeczy - ufffff > A ja muszę odespać dyżur... nie wiem jak w tej saunie mi to wyjdzie Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 04.08.18, 12:47 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > No super - zapowiada sie kolejny upalny dzien... jest juz 27° - nic to, m > usze j > > ednak zalatwic kilka rzeczy - ufffff > > > > > A ja muszę odespać dyżur... nie wiem jak w tej saunie mi to wyjdzie > Ja ciepłolubna mam już dosyć tego skwaru. U mnie teraz 30,4 a to pewnie nie koniec Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 09:50 Moje kwiatki na balkonie też mają powoli dość, nawet ciepłolubna figa ma rankiem zmarnowane liście. Leję wodę ile wlezie, a mam wrażenie, że po godzinie już wyparowała. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 10:35 Co za noc...goraco bylo; najpierw siedzielismy w grodzie ,lekka bryza.Pozniej wstapilismy do sasiada ,rownolegla ulica, tyly naszych ogrodow granicza ,BBQ,urodziny wiadomo trzeba bylo pogratulowac ...sasiad made in Poland, goscie mix Polish & Brits , Po godzince wycofalismy sie , brytyjczycy rowniez ,zostali sami swoi ;-D Party trwalo do 6 rano z czesta intonacja sto lat przez jakas zapita kobitke.Rano dzieci dolaczyly z radosnymi okrzykami i czas na sniadanie- oczywista w ogrodzie...a muzyka lup,lup,lup..... Nie zebym sie skarzyla ,lubie party, ale czego teraz sie w Poolandii slucha ? I czy poza weselami, zawsze sa to takie 12 godzinne maratony? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 10:43 a74-7 napisał: > Co za noc...goraco bylo; > najpierw siedzielismy w grodzie ,lekka bryza.Pozniej wstapilismy do sasiada ,r > ownolegla ulica, tyly naszych ogrodow granicza ,BBQ,urodziny wiadomo trzeba by > lo pogratulowac ...sasiad made in Poland, goscie mix Polish & Brits , > Po godzince wycofalismy sie , brytyjczycy rowniez ,zostali sami swoi ;-D > Party trwalo do 6 rano z czesta intonacja sto lat przez jakas zapita kobitke.R > ano dzieci dolaczyly z radosnymi okrzykami i czas na sniadanie- oczywista w og > rodzie...a muzyka lup,lup,lup..... > Nie zebym sie skarzyla ,lubie party, > ale czego teraz sie w Poolandii slucha ? > I czy poza weselami, zawsze sa to takie 12 godzinne maratony? Wow, to mieliście mocne uderzenie... tym razem nie tylko termiczne. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 10:50 I dziwię się temu hałasowi, bo tu u mnie na takie huczne ogrodowe imprezy trzeba mieć pozwolenie policji z podpisami sąsiadów, którzy tym samym potwierdzają swoją zgodę na zakłócanie spokoju nocnego. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 11:14 U nas nie trzeba pozwolen ,ale co kraj to obyczaj- zazwyczaj ogrodowe nasiadowki koncza sie przykladnie 1-2 ga godz max Czasami glosna rodzinna awantura . Cisza nocna -termin umowny jako taki obowiazuje od 11 czy 11.30pm, BBQ w letnie weekendy w przypadku posiadania ogrodka to regularna frajda, zawsze moze sie przeciagnac i wszyscy sasiedzi staraja sie byc wyrozumiali ,i w miare taktownie nie naduzywaja swojej"wolnosci "we wlasnym ogrodku Ale taki maraton to swojego rodzaju ewenement Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 05.08.18, 11:20 Na szczęście u mnie nie potrzeba takich zezwoleń letnią porą imprezujemy wszyscy, wiec nie biegamy pytać o zgodę...Wczoraj dym z grilla snuł się z każdej prawie posesji, ale muzyka u kazdego inna wydaje mi się, że wszystko zależy od 'układów' z sąsiadami mam fajnych sąsiadów...a poza tym...noce tak gorące, że spanie, to katorga ) Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 11:50 Ale party trwa dalej ... W 'kantry' gdzie wieksze ogrody ,bardziej private absolutnie tak!!! Ale" rezydencje "londynskie maja male ogrodki Barlozenie po oproznieniu piwniczki wlasciciela staje sie zabawne ... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 11:55 zwlaszcza ze 'kury' zaczynaja latac w powietrzu... . heh, jak pomysle ,ze kiedys sasiad gral na akordeonie goralu czy ci nie zal czy hej sokoly....... Teraz idzie z postepem czasu... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 12:04 a74-7 napisał: > zwlaszcza ze 'kury' zaczynaja latac w powietrzu... . > heh, jak pomysle ,ze kiedys sasiad gral na akordeonie goralu czy ci nie zal cz > y hej sokoly....... > Teraz idzie z postepem czasu... Mnie ani kury ani sokoły nie bawią. Noc, to noc, spokój, to spokój. U nas są nawet przepisy, że między 12-ą a 15-ą nie można kosić trawy, aby sąsiadom w sjeście nie przeszkadzać. Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 05.08.18, 12:07 Niech to sie nazywa niemiecki zamordyzm ale mnie sie to podoba - w dni powszednie miedzy 12-15 cisza, zadnego rzniecia trawnikow, zadnego przybijania gwozdzi - pora sjesty i kazdy ma prawo do spokoju... po 22 cisza nocna - podobnie jak w Austrii zadne nocne burdy nie sa dozwolone, no chyba, ze za pozwoleniem, jakies uroczystosci, ale to sa wyjatki. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 12:47 Eeee to u was jest bardzo stricte...Porzadek musi byc....hehe. U nas w nocy nie wolno muzyki powyzej ilus tam decybeli, ale zazwyczaj ludziska pilnuja sie,stosuja sie ale sa w stanie zrozumiec ze party okazyjnie - to nie taka tragedia.Ale maratonow- zdecydowanie- niet! Grilla znowu rozpalaja ,sasiad przez plotek znowu zapraszal. Pytam sie: przespales sie choc troche ? on na to , ze kimnal sie przez godzinke ale wyspi sie do jutra "A to dobrze," odpowiadam," bo ja jutro zapraszam kilka osob na grilla ", nawet nie mrugnal....;-D jak sie bawic to sie bawic,hehe "Angole "nic nie powiedza,przemilcza; ale pozniej bedzie zdziwko ,ze " Polakow bija" Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 12:52 dodam ,ze na tym etapie to on moze grilla odpalic wlasnym oddechem... Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 05.08.18, 14:28 Przy takiej pogodzie jeszcze grillowac, to trzeba miec naprawde obnizone cisnienie ja dzisiaj stawiam na dostarczona chinszczyzne, zeby nie musiec niczego podgrzewac. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 18:28 a74-7 napisał: > dodam ,ze na tym etapie to on moze grilla odpalic wlasnym oddechem... A to ci cyrkowiec Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 05.08.18, 20:51 a74-7 napisał: > Co za noc...goraco bylo; > najpierw siedzielismy w grodzie ,lekka bryza.Pozniej wstapilismy do sasiada ,r > ownolegla ulica, tyly naszych ogrodow granicza ,BBQ,urodziny wiadomo trzeba by > lo pogratulowac ...sasiad made in Poland, goscie mix Polish & Brits , > Po godzince wycofalismy sie , brytyjczycy rowniez ,zostali sami swoi ;-D > Party trwalo do 6 rano z czesta intonacja sto lat przez jakas zapita kobitke.R > ano dzieci dolaczyly z radosnymi okrzykami i czas na sniadanie- oczywista w og > rodzie...a muzyka lup,lup,lup..... > Nie zebym sie skarzyla ,lubie party, > ale czego teraz sie w Poolandii slucha ? > I czy poza weselami, zawsze sa to takie 12 godzinne maratony? Miałam kiedyś takich imprezowych sąsiadów,co sobota balanga prawie do rana. Muzyki tam raczej nie było,za to dzieci skakały mi nad głową z wersalek,albo w piłkę nożna z psem grały,a starzy w pokoju obok wódę chlali. Od kiedy ich eksmitowano mam spokój. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 17:35 Nie jest tak zle, lekka bryza pomimo 34 stopni. Sasiad jest oki, wedzi dla starego wedliny swiateczne wiec wart zachodu Stary wyskoczyl szybko na rybki ;-D( znaczy skoczyl do orientalnego fishmongera po swieze oczyszczone juz snaperki) kupil w Morrisonie klawiaturke , wystarczylo rybke posolic,obsypac maka i kilka minut na grillu na chrupko i zloto, ,tudziez klawiaturke obgotowac 15 min,pomalowac sekretna marynata starego i kolejne 15 min na grillu, po czym polecial z 2 talerzami do sasiada . Zmeczone chlopaki sie przysiadly do jadla , teraz mamy bloga ciiiiisze , pewnie spia i trawia Tak wiec - snaperki i zeberka ;-D Godzina roboty a jaki efekt Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 05.08.18, 17:43 Taki sąsiad, to rzeczywiscie skarb. Wiesz, że rybka lubi..pływać Koniecznie wieczorem trzeba nawodnić..sąsiada i rybkę ) Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 17:49 mam skryta nadzieje ze juz oproznili piwniczke soMsiadowi i bedzie koniec libacji Trzeba miec konskie zdrowie ,zeby tyle ekhmmmm..... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 05.08.18, 17:59 Oj, wiesz....gorąco jest, to i organizm się o płyny upomina owoce dojrzewają, to się piwniczkę znów zapełni chyba lepiej wypić, niż by się miało przeterminować ;DD Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 18:09 Problem w tym ,ze picie alkoholu przy tych temperaturach rozgrzewa organizm jeszcze bardziej ,ale to chyba wiadomo ... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 05.08.18, 18:24 Coś tam wiadomo ale mój sąsiad - lekarz zawsze twierdził, że jeden kieliszeczek, to ku zdrowotności ) najlepiej po posiłku ;DD Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 05.08.18, 23:56 Mozna wypic jakiegos milego dobrze zmrozonego drinka... troszke alkoholu wylacznie dla smaku, albo jakas dobra sangria z pomaranczka - te drinki sa pomyslane na upaly. Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 06.08.18, 19:57 a74-7 napisał: > Nie licz na to, ze na bbq polewaja Sangrie ...ale dla Pań chociaż... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 06.08.18, 12:01 Ponoc jeszcze kilka dni, wytrzymamy ! A potem maja nastapic deszcze ...tak to u nas wroza. Bedziemy slodko wspominac piekna pogode Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 08.08.18, 10:54 Temperatury zjechaly o 11 stopni w dol. Obudzil mnie salsburski blekit nieba ,jak na fotkach Al Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 08.08.18, 12:18 U mnie podobnie - po wczorajszych 37° dzisiaj 26° - komfortowo... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 08.08.18, 15:47 m.maska napisała: > U mnie podobnie - po wczorajszych 37° dzisiaj 26° - komfortowo... > U mnie po krótkotrwałym deszczu temp. spadła o kilka st. Teraz znów słońce się pokazuje i będzie skwar Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 09.08.18, 11:41 I znowu goraczka - podobno od jutra mozna sie spodziewac 24°... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 09.08.18, 12:40 Powinna napisac duza czcionka : pada deszcz !!! ;-D Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 09.08.18, 14:00 Wlasnie sie zebralam zeby wstawic samochod do garazu - nie zdazylam - nadciagnelo w takim tempie, ze bedzie stal i moknal i mam nadzieje, ze nic na niego nie spadnie. Obserwowalam ptaka, ktory usilowal wyladowac, znosilo go jakby to byla torebka nylonowa... LEJE... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 09.08.18, 14:49 m.maska napisała: > Wlasnie sie zebralam zeby wstawic samochod do garazu - nie zdazylam - nadciagne > lo w takim tempie, ze bedzie stal i moknal i mam nadzieje, ze nic na niego nie > spadnie. > Obserwowalam ptaka, ktory usilowal wyladowac, znosilo go jakby to byla torebka > nylonowa... > LEJE... Zazdroszczę! U mnie 34C i na razie nic nie zapowiada deszczu W mieszkaniu mam 29,4 i jestem prawie ugotowana. Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 09.08.18, 15:55 Ale u mnie tez nic nie zapowiadalo, nadciagnelo gwaltownie znad Francji. Dzisiaj rano jeszcze omdlewalam z upalu i spogladalam z nadzieja na jutrzejsza prognoze - bo na jutro zapowiadali juz tylko 24°. Jesli bedzie sie posuwac ww takim tempie, dotrze do Polski najpozniej dzisiaj w nocy. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 10.08.18, 06:51 Marzę o 24C,niestety wszystko wskazuje na to ,ze będzie 32C Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 10.08.18, 09:35 To zamienmy sie na dzien miejscem zamieszkania, u mnie ma byc 21 st W nocy bylo 11 a nastepna noc ma spasc do 9ciu....Albo kolderke trzeba wyciagac albo okno zamknac .... Ja w te 32 znowu moge wskoczyc z przyjemnoscia... a tak nie wiadomo w co sie ubrac ...;-D Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 10.08.18, 13:37 34 stopnie....zamień się, bo już jęzor z duchoty wisi na brodzie ) jakoś..ubiorę się ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 10.08.18, 13:42 U mnie podobnie jak u A74, i ponoc juz nie wroci ponad 30°... ale bedzie sie jeszcze bujac w okolicy. Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 10.08.18, 17:22 rena-ta49 napisała: > Marzę o 24C,niestety wszystko wskazuje na to ,ze będzie 32C Renata, ja Ciebie pociesze - we Wrocku dzisiaj 22° wiec masz szanse, ze cus i do Ciebie dotrze, bo to juz nie tak znowu daleko... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 12.08.18, 19:34 m.maska napisała: > rena-ta49 napisała: > > > Marzę o 24C,niestety wszystko wskazuje na to ,ze będzie 32C > > Renata, ja Ciebie pociesze - we Wrocku dzisiaj 22° wiec masz szanse, ze cus i d > o Ciebie dotrze, bo to juz nie tak znowu daleko... > > Dzisiaj normalnie,letnio.W ciągu dnia 24 C ,a teraz 22 C a u mnie w mieszkaniu 27 C Ale już jutro znów 30 C Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 12.08.18, 17:01 Od 12 tej siapi deszcz.... mialam inne plany, zdarza sie..... Szybki lunch . Dalai Lama 14ty smaki Nepalu Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 12.08.18, 18:07 A u mnie po dwoch dniach oddechu, znowu goraco, chociaz nieco ponizej 30° czyli 29° "zaledwie"... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 12.08.18, 18:11 Na talerzyku...kopertki podobne do chinkali... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 12.08.18, 19:09 No bo wiekszosc tych pierozkow jest podobna , tak ladnie je lepia ;-D Te tybetanskie nazywaja sie momo( wiki jak zwykle pod paluszkiem ;-D)pl.wikipedia.org/wiki/Momo_(pierogi) Roznia sie farszem, tu drobno zmielony kurczak i przyprawy uzywane w w tamtejszym rejonie Kurczak przypuszczam byl british Przyprawy dosc ostre w kombinacji polaczonej ,podobnej do hinduskiego i thai. W kazdym razie baaardzo rozgrzewajace byly. Podane do nich dipy rowniez ze spora doza chili. Natomiast thenthuk tybetanska zupa nosi nazwe od recznie robionych klusek,tez ostra z wlasciwosciami silnie rozgrzewajacymi w niej warzywka al dente, mieso z jagnieciny( w oryginalnej wersji pewnie z jaka Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 12.08.18, 19:36 a74-7 napisał: > No bo wiekszosc tych pierozkow jest podobna , tak ladnie je lepia ;-D > Te tybetanskie nazywaja sie momo( wiki jak zwykle pod paluszkiem ;-D)pl.wikipedia.org/wiki/Momo_(pierogi) > Roznia sie farszem, tu drobno zmielony kurczak i przyprawy uzywane w w tamtejsz > ym rejonie > Kurczak przypuszczam byl british Przyprawy dosc ostre w kombinacji polac > zonej ,podobnej do hinduskiego i thai. > W kazdym razie baaardzo rozgrzewajace byly. > Podane do nich dipy rowniez ze spora doza chili. > Natomiast thenthuk tybetanska zupa nosi nazwe od recznie robionych klusek,tez o > stra z wlasciwosciami silnie rozgrzewajacymi w niej warzywka al dente, mieso > z jagnieciny( w oryginalnej wersji pewnie z jaka To cos dla mnie,bardzo lubię mocno pikantne potrawy Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 12.08.18, 20:27 W takim razie polecam ,ciekawe doswiadczenie kulinarne :-0 A dla zainteresowanych -mamy sporo odmian pierozkow en.wikipedia.org/wiki/List_of_dumplings Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 13.08.18, 11:55 a74-7 napisał: > W takim razie polecam ,ciekawe doswiadczenie kulinarne :-0 > A dla zainteresowanych -mamy sporo odmian pierozkow > en.wikipedia.org/wiki/List_of_dumplings A i tak nic nie przebije naszych rodzimych "ruskich" albo latem tych z jagodami polanych smietana Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 15.08.18, 12:28 m.maska napisała: > a74-7 napisał: > > > W takim razie polecam ,ciekawe doswiadczenie kulinarne :-0 > > A dla zainteresowanych -mamy sporo odmian pierozkow > > en.wikipedia.org/wiki/List_of_dumplings > > A i tak nic nie przebije naszych rodzimych "ruskich" albo latem tych z jagodami > polanych smietana > > Najlepsze były z wiśniami... mojej babci. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 15.08.18, 19:49 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > a74-7 napisał: > > > > > W takim razie polecam ,ciekawe doswiadczenie kulinarne :-0 > > > A dla zainteresowanych -mamy sporo odmian pierozkow > > > en.wikipedia.org/wiki/List_of_dumplings > > > > A i tak nic nie przebije naszych rodzimych "ruskich" albo latem tych z ja > godami > > polanych smietana > > > > > Najlepsze były z wiśniami... mojej babci. Tylko z jagodami Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 15.08.18, 09:59 Wczoraj nawet byla ladna pogoda, dzis kolejny cieply dzionek sie zapowiada . Kolejny atak terrorysty,kolejne rozdrabnianie na czesci,kolejny paraliz czesci miasta.... wzbudza negatywne emocje....pisac sie nie chce... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 15.08.18, 12:16 a74-7 napisał: > Wczoraj nawet byla ladna pogoda, dzis kolejny cieply dzionek sie zapowiada . > Kolejny atak terrorysty,kolejne rozdrabnianie na czesci,kolejny paraliz czesci > miasta.... > wzbudza negatywne emocje....pisac sie nie chce... A u mnie tylko 22°C, zachmurzenie, pewnie będzie padać, okna w mieszkaniu pootwierane na przestrzał... aż mi się zimno zrobiło - nareszcie! Chociaż znowu zapowiadają upały, ale chwila wytchnienia to też coś. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 15.08.18, 18:17 Chodzi sobie czlowiek po miescie z zadarta glowa,podziwia to i tamto... a w zasadzie powinien miec oczy wlepione w ruch uliczny czy jakis szaleniec nie wjezdza na chodnik... Wyszlismy odreagowac... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 15.08.18, 20:55 a74-7 napisał: > Chodzi sobie czlowiek po miescie z zadarta glowa,podziwia to i tamto... > > a w zasadzie powinien miec oczy wlepione w ruch uliczny czy jakis szaleniec ni > e wjezdza na chodnik... > Wyszlismy odreagowac... Ha, ale bajka! Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 16.08.18, 13:54 Sliczne, wyobrazam sobie ile tam podlewania musi byc, przy takich upalach bez wody to wszystko by padlo... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 16.08.18, 14:52 Ależ kwieciście w okresie świątecznym pewnie błyszczy światełkami ) Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 16.08.18, 15:11 na szybko z netu: Te pokazy kosztuja wlasciciela ponad 30 tysiakow rocznie, ale czegoz sie nie robi dla popularnosci ;-D Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 16.08.18, 15:54 a74-7 napisał: > A i owszem , prezentowalam taaaaakk?? musiałam być wtedy chora i nieobecna ;DD Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 16.08.18, 16:23 Zamieszczalam w 2015 (swoja droga ,jak ten czas leci...) jedno z tych : Rudka, wycinam pozniej zdjecia ,bo inaczej nie zmieszcza mi sie wszystkie w galerii.... Pokazywalam wtedy tez ogrod na dachu na Kensingtonie ktory juz nie istnieje. Richard Branson wycofal sie po 35 latach z inicjatywy i kuniec ,kolejny rozdzial historii zamkniety... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 16.08.18, 22:26 Mój pierwszy post na tym forum był bodajże w listopadzie 2015, więc czuję się...usprawiedliwiona..) aaaa, zebyś wiedziała, że leci czas... az sama nie daje wiary, że tak długo zasiedziałam sie na tych forach ) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 17.08.18, 11:11 rudka-a napisała: > A gdzie raport pogodowy? No to masz. W Salzburgu niebo chabrowe, bez najmniejszej chmurki, zapowiadają do 30°C, trzeba wyjec z domu zanim zrobi się naprawdę gorąco. Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 17.08.18, 14:50 We Wrocku nie tak znowu slonecznie, ale tez zapowiadaja 30°... chwilowo jeszcze "dochodzi"... Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 22.08.18, 14:28 Wczoraj we Wroclawiu byla chwila oddechu - dzisiaj znowu steruje na 30° i na tym pewnie sie nie skonczy... Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 22.08.18, 14:29 Sobote spedzilam w Ogrodzie Botanicznym, fot nie bedzie - bo to bylo spotkanie towarzyskie, wiec nie latalam z aparatem... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 22.08.18, 20:02 U mnie ponoć ostatni dzień upału (było 34°C), a ja padnięta, bo od 4-ej rano na nogach. Zabawie się w niemowlaczka i zaraz idę spać. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 22.08.18, 20:27 Pogoda u mnie wrocila do normalnosci wreszcie .Przyjemne 25 stopni, Pod koniec tygodnia mamy dlugi weekend ,z Notting Hill Karnawalem wlacznie. A ja zupelnie bez planu.... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 24.08.18, 10:38 a74-7 napisał: > Pogoda u mnie wrocila do normalnosci wreszcie .Przyjemne 25 stopni, > Pod koniec tygodnia mamy dlugi weekend ,z Notting Hill Karnawalem wlacznie. > A ja zupelnie bez planu.... Godz. 10,30 u mnie już 27,2. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 23.08.18, 10:54 Even if you know it’s raining out, British etiquette calls for you to phrase it as a question: ‘Raining again?’ (Credit: Agencja Fotograficzna Caro/Alamy) Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 23.08.18, 11:55 Tecza byla zawsze takim pieknym symbolem, kazdy normalny obecnie odzegnuje sie od tego symbolu... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 23.08.18, 12:02 mam kilka parasoli teczowych ,przyznam bez bicia, kupilam z mysla o deszczu zanim zostaly one "symbolem " ... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 23.08.18, 13:31 Nie mam zadnego teczowego ale chetnie weszlabym w posiadanie takowego… bez podtekstow! Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 23.08.18, 20:03 al-szamanka napisała: > Nie mam zadnego teczowego ale chetnie weszlabym w posiadanie takowego… bez podt > ekstow! > I co? jakbys szla z takim, to jakbys se wizytowke wywiesila... obciach... Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 23.08.18, 20:02 a74-7 napisał: > mam kilka parasoli teczowych ,przyznam bez bicia, > kupilam z mysla o deszczu zanim zostaly one "symbolem " ... Tez mam, nie korzystam... coby... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 23.08.18, 18:41 a74-7 napisał: > Btw,de igul dzast landed .... > hehehe Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 23.08.18, 18:45 Miało być ochłodzenie i co... cały dzień sauna 32°. Dopiero przed chwilą zagrzmiało i niebo rozpłakało się... także gradem. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 23.08.18, 19:10 Tak wyglądało niebo gdy przed 18-ą wracałam z pracy... parno niesamowicie A to grad na ręczniku. Ręcznik leżał sobie spokojnie na leżaku na moim balkonie, nie mogłam go ściągnąć, bo by mnie grad za mocno potłukł - z taka siłą waliło z góry... dlatego i zdjęcie nieostre, bo w pospiechu robione. Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 23.08.18, 20:04 Do mnie idzie chyba - na jutro juz ochlodzenie przewidziane, bo dzisiaj bylo 32°... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 23.08.18, 20:45 "I co? jakbys szla z takim, to jakbys se wizytowke wywiesila... obciach..." Eeee ,nie! L to duze miasto tu ludziska nie przywiazuja do tego az takiej wagi, spoko.... Gorzej ,gdybym spacerowala z maczeta.... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 24.08.18, 09:41 Już 24ty dzień sierpnia, a to oznacza, że zbliża się nieuchronnie koniec mojego urlopu i powrót do fabryki Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 24.08.18, 10:36 rudka-a napisała: > Już 24ty dzień sierpnia, a to oznacza, że zbliża się nieuchronnie koniec mojego > urlopu > i powrót do fabryki > > Wszystko co dobre szybko się kończy.Ja mam już urlop na stałe Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 24.08.18, 11:55 Niby mialo byc dzisiaj chlodniej, niby... jak na razie jest 26° i mogloby juz na tym poprzestac... Odpowiedz Link
m.maska Re: Sierpien... 24.08.18, 18:27 No i przyszedl zapowiadany chlodny front - temperatura spadla do 20°... chwila oddechu. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sierpien... 24.08.18, 20:55 U mnie też 20 i paaaaada, uwielbiam spać, gdy krople deszczu stukają w parapet Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Sierpien... 25.08.18, 15:39 al-szamanka napisała: > U mnie też 20 i paaaaada, uwielbiam spać, gdy krople deszczu stukają w parapet > > > Mnie to przeszkadza,raczej ciszę preferuję Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 24.08.18, 22:52 Lovely piatkowy wieczor, relax G&T Status Quo music in the background.... bliss... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sierpien... 24.08.18, 23:48 Queen - Live at LIVE AID 1985/07/13 [;Best Version]; potem to Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 25.08.18, 10:10 I już sobota....nareszcie chłodna, słonko się obraziło najpierw muzyka, potem..odkurzacz w dłoń albo i nie ) Blake Shelton - Home (Official Video) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sierpien... 25.08.18, 10:43 Simply Red - If You Don't Know Me By Now (Live at the Royall Albert Hall) Odpowiedz Link