Sierpien...

01.08.18, 10:11
U mnie poczatek sierpnia daje lekkie wytchnienie - dzisiaj bez upalu...
Niebo zasnute i wyglada na to, ze ten dzien nie bedzie tak upalny.
    • a74-7 Re: Sierpien... 01.08.18, 10:48
      Pogodnie ,slonecznie , merkury idzie w gore..smile
    • rena-ta49 Re: Sierpien... 01.08.18, 15:11
      Mój termometr teraz wskazuje 33,7 st.
      Wentylatory 2 nie wyrabiająsad
      • m.maska Re: Sierpien... 01.08.18, 15:59
        U mnie, powiedzialabym, chlodno... 22° i leje - za to na jutro juz zapowiadaja powrot upalow...34°.
        • rena-ta49 Re: Sierpien... 02.08.18, 07:32
          m.maska napisała:

          > U mnie, powiedzialabym, chlodno... 22° i leje - za to na jutro juz zapowiadaja
          > powrot upalow...34°.
          >
          >
          U nas deszczem zaledwie pokropiło.
          Od rana skwar.
    • a74-7 Re: Sierpien... 02.08.18, 09:02
      Ma byc znosne 28 stopni big_grin.
      Cus pozytecznego trzeba z tym czasem zrobic...wink
    • a74-7 Re: Sierpien... 02.08.18, 19:54
      Zeby wiec spedzic dzien w chlodzie starych murow- zajrzalam przez dziurke od klucza tu:winkhttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/UO6lO9KWgvDOK5CugB.jpg
      • al-szamanka Re: Sierpien... 02.08.18, 19:58
        No i co, chłodniej było?
        • a74-7 Re: Sierpien... 02.08.18, 20:22
          O wiele chlodniej,zwlaszcza, ze pozaslaniali wszystkie okna z wielka szkoda dla zdjec .
          Teraz lezaczkujemy w ogrodziesmile
          • al-szamanka Re: Sierpien... 02.08.18, 20:46
            a74-7 napisał:

            > O wiele chlodniej,zwlaszcza, ze pozaslaniali wszystkie okna z wielka szkoda dla
            > zdjec .
            > Teraz lezaczkujemy w ogrodziesmile


            Uważaj na komary, ponoć w tym roku wyjątkowo są żarłoczne.
            • a74-7 Re: Sierpien... 02.08.18, 21:04
              U mnie nie ma w tej chwili komarow, zbyt sucho, nawet od strony rzeki spokoj.
              • rena-ta49 Re: Sierpien... 02.08.18, 21:09
                a74-7 napisał:

                > U mnie nie ma w tej chwili komarow, zbyt sucho, nawet od strony rzeki spokoj.

                U mnie też nie ma komarów.Susza nie pozwala się wykluwać,z czego bardzo się cieszę.
                Komary bardzo mnie kochająsad
                • al-szamanka Re: Sierpien... 02.08.18, 21:18
                  Czyli nie ma tego złego co na dobre nie wyjdzie big_grin Komarów nie cierpię, już wolę upały.
    • m.maska Re: Sierpien... 03.08.18, 12:35
      Piekny dzien? smile upal nie z tej Ziemi a moze byc jeszcze gorecej i takie beda kolejne tygodnie smile
      • al-szamanka Re: Sierpien... 03.08.18, 13:00
        m.maska napisała:

        > Piekny dzien? smile upal nie z tej Ziemi a moze byc jeszcze gorecej i takie beda k
        > olejne tygodnie smile

        Oj, będzie gorąco, bardzo gorąco
    • a74-7 Re: Sierpien... 03.08.18, 15:38
      slonce od sciany do sciany, 35stopni...
      • a74-7 Re: Sierpien... 03.08.18, 20:03
        teraz 32stopnie...
        • m.maska Re: Sierpien... 04.08.18, 10:06
          No super - zapowiada sie kolejny upalny dzien... jest juz 27° - nic to, musze jednak zalatwic kilka rzeczy - ufffff
          • al-szamanka Re: Sierpien... 04.08.18, 10:56
            m.maska napisała:

            > No super - zapowiada sie kolejny upalny dzien... jest juz 27° - nic to, musze j
            > ednak zalatwic kilka rzeczy - ufffff
            >


            A ja muszę odespać dyżur... nie wiem jak w tej saunie mi to wyjdzie sad
            • rena-ta49 Re: Sierpien... 04.08.18, 12:47
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > No super - zapowiada sie kolejny upalny dzien... jest juz 27° - nic to, m
              > usze j
              > > ednak zalatwic kilka rzeczy - ufffff
              > >
              >
              >
              > A ja muszę odespać dyżur... nie wiem jak w tej saunie mi to wyjdzie sad
              >

              Ja ciepłolubna mam już dosyć tego skwaru.
              U mnie teraz 30,4 a to pewnie nie koniecsad
            • rena-ta49 Re: Sierpien... 04.08.18, 12:48
              Kolorowych snówsmilesmile
      • al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 09:50
        Moje kwiatki na balkonie też mają powoli dość, nawet ciepłolubna figa ma rankiem zmarnowane liście. Leję wodę ile wlezie, a mam wrażenie, że po godzinie już wyparowała.
        • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 10:35
          Co za noc...goraco bylo;
          najpierw siedzielismy w grodzie ,lekka bryza.Pozniej wstapilismy do sasiada ,rownolegla ulica, tyly naszych ogrodow granicza ,BBQ,urodziny wiadomo trzeba bylo pogratulowac ...sasiad made in Poland, goscie mix Polish & Brits ,
          Po godzince wycofalismy sie , brytyjczycy rowniez ,zostali sami swoi ;-D
          Party trwalo do 6 rano z czesta intonacja sto lat przez jakas zapita kobitke.Rano dzieci dolaczyly z radosnymi okrzykami i czas na sniadanie- oczywista w ogrodzie...a muzyka lup,lup,lup.....
          Nie zebym sie skarzyla ,lubie party,
          ale czego teraz sie w Poolandii slucha ?
          I czy poza weselami, zawsze sa to takie 12 godzinne maratony?big_grin big_grin
          • al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 10:43
            a74-7 napisał:

            > Co za noc...goraco bylo;
            > najpierw siedzielismy w grodzie ,lekka bryza.Pozniej wstapilismy do sasiada ,r
            > ownolegla ulica, tyly naszych ogrodow granicza ,BBQ,urodziny wiadomo trzeba by
            > lo pogratulowac ...sasiad made in Poland, goscie mix Polish & Brits ,
            > Po godzince wycofalismy sie , brytyjczycy rowniez ,zostali sami swoi ;-D
            > Party trwalo do 6 rano z czesta intonacja sto lat przez jakas zapita kobitke.R
            > ano dzieci dolaczyly z radosnymi okrzykami i czas na sniadanie- oczywista w og
            > rodzie...a muzyka lup,lup,lup.....
            > Nie zebym sie skarzyla ,lubie party,
            > ale czego teraz sie w Poolandii slucha ?
            > I czy poza weselami, zawsze sa to takie 12 godzinne maratony?big_grin big_grin


            Wow, to mieliście mocne uderzenie... tym razem nie tylko termiczne.
            • al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 10:50
              I dziwię się temu hałasowi, bo tu u mnie na takie huczne ogrodowe imprezy trzeba mieć pozwolenie policji z podpisami sąsiadów, którzy tym samym potwierdzają swoją zgodę na zakłócanie spokoju nocnego.
              • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 11:14
                U nas nie trzeba pozwolen ,ale co kraj to obyczaj-
                zazwyczaj ogrodowe nasiadowki koncza sie przykladnie 1-2 ga godz maxbig_grin
                Czasami glosna rodzinna awantura big_grin.
                Cisza nocna -termin umowny jako taki obowiazuje od 11 czy 11.30pm,
                BBQ w letnie weekendy w przypadku posiadania ogrodka to regularna frajda, zawsze moze sie przeciagnac i wszyscy sasiedzi staraja sie byc wyrozumiali ,i w miare taktownie nie naduzywaja swojej"wolnosci "we wlasnym ogrodkusmile
                Ale taki maraton to swojego rodzaju ewenement big_grinbig_grin
              • rudka-a Re: Sierpien... 05.08.18, 11:20
                Na szczęście u mnie nie potrzeba takich zezwoleń wink letnią porą imprezujemy wszyscy, wiec nie biegamy pytać o zgodę...Wczoraj dym z grilla snuł się z każdej prawie posesji, ale muzyka u kazdego inna wink wydaje mi się, że wszystko zależy od 'układów' z sąsiadami wink mam fajnych sąsiadów...a poza tym...noce tak gorące, że spanie, to katorga wink)
                • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 11:50

                  Ale party trwa dalej ...big_grin big_grin big_grin
                  W 'kantry' gdzie wieksze ogrody ,bardziej private absolutnie tak!!!
                  Ale" rezydencje "londynskie maja male ogrodki big_grin big_grin
                  Barlozenie po oproznieniu piwniczki wlasciciela staje sie zabawne ...big_grin
                  • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 11:55
                    zwlaszcza ze 'kury' zaczynaja latac w powietrzu...big_grin big_grin.
                    heh, jak pomysle ,ze kiedys sasiad gral na akordeonie goralu czy ci nie zal czy hej sokoly.......smile
                    Teraz idzie z postepem czasu...wink
                    • al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 12:04
                      a74-7 napisał:

                      > zwlaszcza ze 'kury' zaczynaja latac w powietrzu...big_grin big_grin.
                      > heh, jak pomysle ,ze kiedys sasiad gral na akordeonie goralu czy ci nie zal cz
                      > y hej sokoly.......smile
                      > Teraz idzie z postepem czasu...wink

                      Mnie ani kury ani sokoły nie bawią. Noc, to noc, spokój, to spokój. U nas są nawet przepisy, że między 12-ą a 15-ą nie można kosić trawy, aby sąsiadom w sjeście nie przeszkadzać.
                    • m.maska Re: Sierpien... 05.08.18, 12:07
                      Niech to sie nazywa niemiecki zamordyzm ale mnie sie to podoba - w dni powszednie miedzy 12-15 cisza, zadnego rzniecia trawnikow, zadnego przybijania gwozdzi - pora sjesty i kazdy ma prawo do spokoju... po 22 cisza nocna - podobnie jak w Austrii zadne nocne burdy nie sa dozwolone, no chyba, ze za pozwoleniem, jakies uroczystosci, ale to sa wyjatki.
                      • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 12:47
                        Eeee to u was jest bardzo stricte...Porzadek musi byc....hehe.
                        U nas w nocy nie wolno muzyki powyzej ilus tam decybeli, ale zazwyczaj ludziska pilnuja sie,stosuja sie ale sa w stanie zrozumiec ze party okazyjnie - to nie taka tragedia.Ale maratonow- zdecydowanie- niet!smile
                        Grilla znowu rozpalaja ,sasiad przez plotek znowu zapraszal.
                        Pytam sie: przespales sie choc trochesmile
                        ? on na to , ze kimnal sie przez godzinke ale wyspi sie do jutra smile
                        "A to dobrze," odpowiadam," bo ja jutro zapraszam kilka osob na grilla "big_grin,
                        nawet nie mrugnal....;-Dbig_grin
                        jak sie bawic to sie bawic,hehe
                        "Angole "nic nie powiedza,przemilcza; ale pozniej bedzie zdziwko ,ze " Polakow bija" smile
                        • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 12:52
                          dodam ,ze na tym etapie to on moze grilla odpalic wlasnym oddechem...
                          • m.maska Re: Sierpien... 05.08.18, 14:28
                            Przy takiej pogodzie jeszcze grillowac, to trzeba miec naprawde obnizone cisnienie wink ja dzisiaj stawiam na dostarczona chinszczyzne, zeby nie musiec niczego podgrzewac.
                          • al-szamanka Re: Sierpien... 05.08.18, 18:28
                            a74-7 napisał:

                            > dodam ,ze na tym etapie to on moze grilla odpalic wlasnym oddechem...


                            A to ci cyrkowiec big_grin
          • rena-ta49 Re: Sierpien... 05.08.18, 20:51
            a74-7 napisał:

            > Co za noc...goraco bylo;
            > najpierw siedzielismy w grodzie ,lekka bryza.Pozniej wstapilismy do sasiada ,r
            > ownolegla ulica, tyly naszych ogrodow granicza ,BBQ,urodziny wiadomo trzeba by
            > lo pogratulowac ...sasiad made in Poland, goscie mix Polish & Brits ,
            > Po godzince wycofalismy sie , brytyjczycy rowniez ,zostali sami swoi ;-D
            > Party trwalo do 6 rano z czesta intonacja sto lat przez jakas zapita kobitke.R
            > ano dzieci dolaczyly z radosnymi okrzykami i czas na sniadanie- oczywista w og
            > rodzie...a muzyka lup,lup,lup.....
            > Nie zebym sie skarzyla ,lubie party,
            > ale czego teraz sie w Poolandii slucha ?
            > I czy poza weselami, zawsze sa to takie 12 godzinne maratony?big_grin big_grin


            Miałam kiedyś takich imprezowych sąsiadów,co sobota balanga prawie do rana.
            Muzyki tam raczej nie było,za to dzieci skakały mi nad głową z wersalek,albo w piłkę nożna z psem grały,a starzy w pokoju obok wódę chlali.
            Od kiedy ich eksmitowano mam spokój.
    • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 17:35
      Nie jest tak zle, lekka bryza pomimo 34 stopni. Sasiad jest oki, wedzi dla starego wedliny swiateczne smile wiec wart zachodu big_grin
      Stary wyskoczyl szybko na rybki ;-D( znaczy skoczyl do orientalnego fishmongera po swieze oczyszczone juz snaperki) kupil w Morrisonie klawiaturke , wystarczylo rybke posolic,obsypac maka i kilka minut na grillu na chrupko i zloto, ,tudziez klawiaturke obgotowac 15 min,pomalowac sekretna marynata starego i kolejne 15 min na grillu, po czym polecial z 2 talerzami do sasiada .
      Zmeczone chlopaki sie przysiadly do jadla , teraz mamy bloga ciiiiisze , pewnie spia i trawia big_grin
      Tak wiec - snaperki i zeberka ;-D Godzina roboty a jaki efekt big_grin
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/wskRVSvGgxUFsWab4B.jpghttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/g0cSbkDQjSyxIJ9EUB.jpg
      • rudka-a Re: Sierpien... 05.08.18, 17:43
        Taki sąsiad, to rzeczywiscie skarb. Wiesz, że rybka lubi..pływać wink
        Koniecznie wieczorem trzeba nawodnić..sąsiada i rybkę wink)
        • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 17:49
          mam skryta nadzieje ze juz oproznili piwniczke soMsiadowi i bedzie koniec libacji big_grin
          Trzeba miec konskie zdrowie ,zeby tyle ekhmmmm.....
          • rudka-a Re: Sierpien... 05.08.18, 17:59
            Oj, wiesz....gorąco jest, to i organizm się o płyny upomina wink
            owoce dojrzewają, to się piwniczkę znów zapełni wink
            chyba lepiej wypić, niż by się miało przeterminować ;DD
            • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 18:09
              Problem w tym ,ze picie alkoholu przy tych temperaturach rozgrzewa organizm jeszcze bardziej ,ale to chyba wiadomobig_grin

              ...
              • rudka-a Re: Sierpien... 05.08.18, 18:24
                Coś tam wiadomo wink
                ale mój sąsiad - lekarz zawsze twierdził, że jeden kieliszeczek, to ku zdrowotności wink)
                najlepiej po posiłku ;DD wink
                • a74-7 Re: Sierpien... 05.08.18, 20:32
                  Niech cierpia! ;-D big_grin big_grin!
                  • m.maska Re: Sierpien... 05.08.18, 23:56
                    Mozna wypic jakiegos milego dobrze zmrozonego drinka... troszke alkoholu wylacznie dla smaku, albo jakas dobra sangria z pomaranczka - te drinki sa pomyslane na upaly. wink
                    • a74-7 Re: Sierpien... 06.08.18, 11:35
                      Nie licz na to, ze na bbq polewaja Sangrie big_grin
                      • m.maska Re: Sierpien... 06.08.18, 19:57
                        a74-7 napisał:

                        > Nie licz na to, ze na bbq polewaja Sangrie big_grin

                        ...ale dla Pań chociaż...
    • a74-7 Re: Sierpien... 06.08.18, 12:01
      Ponoc jeszcze kilka dni, wytrzymamy !smile
      A potem maja nastapic deszcze ...tak to u nas wroza.
      Bedziemy slodko wspominac piekna pogodebig_grin
    • a74-7 Re: Sierpien... 08.08.18, 10:54
      Temperatury zjechaly o 11 stopni w dol.
      Obudzil mnie salsburski blekit nieba ,jak na fotkach Al smile
      • m.maska Re: Sierpien... 08.08.18, 12:18
        U mnie podobnie - po wczorajszych 37° dzisiaj 26° - komfortowo... smile
        • rena-ta49 Re: Sierpien... 08.08.18, 15:47
          m.maska napisała:

          > U mnie podobnie - po wczorajszych 37° dzisiaj 26° - komfortowo... smile
          >

          U mnie po krótkotrwałym deszczu temp. spadła o kilka st. Teraz znów słońce się pokazuje i będzie skwarsad
          • m.maska Re: Sierpien... 09.08.18, 11:41
            I znowu goraczka - podobno od jutra mozna sie spodziewac 24°...
            • a74-7 Re: Sierpien... 09.08.18, 12:40
              Powinna napisac duza czcionka : pada deszcz !!!
              ;-D
              • a74-7 Re: Sierpien... 09.08.18, 12:41
                powinnamwink
                • m.maska Re: Sierpien... 09.08.18, 14:00
                  Wlasnie sie zebralam zeby wstawic samochod do garazu - nie zdazylam - nadciagnelo w takim tempie, ze bedzie stal i moknal i mam nadzieje, ze nic na niego nie spadnie.
                  Obserwowalam ptaka, ktory usilowal wyladowac, znosilo go jakby to byla torebka nylonowa...
                  LEJE...
                  • rena-ta49 Re: Sierpien... 09.08.18, 14:49
                    m.maska napisała:

                    > Wlasnie sie zebralam zeby wstawic samochod do garazu - nie zdazylam - nadciagne
                    > lo w takim tempie, ze bedzie stal i moknal i mam nadzieje, ze nic na niego nie
                    > spadnie.
                    > Obserwowalam ptaka, ktory usilowal wyladowac, znosilo go jakby to byla torebka
                    > nylonowa...
                    > LEJE...


                    Zazdroszczę! U mnie 34C i na razie nic nie zapowiada deszczusad
                    W mieszkaniu mam 29,4 i jestem prawie ugotowana.
                    • m.maska Re: Sierpien... 09.08.18, 15:55
                      Ale u mnie tez nic nie zapowiadalo, nadciagnelo gwaltownie znad Francji. Dzisiaj rano jeszcze omdlewalam z upalu i spogladalam z nadzieja na jutrzejsza prognoze - bo na jutro zapowiadali juz tylko 24°.
                      Jesli bedzie sie posuwac ww takim tempie, dotrze do Polski najpozniej dzisiaj w nocy.
                      • rena-ta49 Re: Sierpien... 10.08.18, 06:51
                        Marzę o 24C,niestety wszystko wskazuje na to ,ze będzie 32Csad
                        • a74-7 Re: Sierpien... 10.08.18, 09:35
                          To zamienmy sie na dzien miejscem zamieszkania, u mnie ma byc 21 st smileW nocy bylo 11 a nastepna noc ma spasc do 9ciu....Albo kolderke trzeba wyciagac albo okno zamknac ....
                          Ja w te 32 znowu moge wskoczyc z przyjemnoscia... a tak nie wiadomo w co sie ubrac ...;-D big_grin
                          • rudka-a Re: Sierpien... 10.08.18, 13:37
                            34 stopnie....zamień się, bo już jęzor z duchoty wisi na brodzie smile)
                            jakoś..ubiorę się big_grin wink)
                          • m.maska Re: Sierpien... 10.08.18, 13:42
                            U mnie podobnie jak u A74, i ponoc juz nie wroci ponad 30°... ale bedzie sie jeszcze bujac w okolicy.
                        • m.maska Re: Sierpien... 10.08.18, 17:22
                          rena-ta49 napisała:

                          > Marzę o 24C,niestety wszystko wskazuje na to ,ze będzie 32Csad

                          Renata, ja Ciebie pociesze - we Wrocku dzisiaj 22° wiec masz szanse, ze cus i do Ciebie dotrze, bo to juz nie tak znowu daleko...
                          • rena-ta49 Re: Sierpien... 12.08.18, 19:34
                            m.maska napisała:

                            > rena-ta49 napisała:
                            >
                            > > Marzę o 24C,niestety wszystko wskazuje na to ,ze będzie 32Csad
                            >
                            > Renata, ja Ciebie pociesze - we Wrocku dzisiaj 22° wiec masz szanse, ze cus i d
                            > o Ciebie dotrze, bo to juz nie tak znowu daleko...
                            >
                            >

                            Dzisiaj normalnie,letnio.W ciągu dnia 24 C ,a teraz 22 C a u mnie w mieszkaniu 27 C
                            Ale już jutro znów 30 Csad
    • a74-7 Re: Sierpien... 12.08.18, 17:01
      Od 12 tej siapi deszcz....
      mialam inne plany, zdarza sie.....
      Szybki lunch .
      Dalai Lama 14ty https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/hkruDWFFV9Z6RNZUIB.jpg
      smaki Nepalu
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/xNvZEuocq6GUGMOK8B.jpghttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/2B4LdlmsfzbDltxPbB.jpg
      • m.maska Re: Sierpien... 12.08.18, 18:07
        A u mnie po dwoch dniach oddechu, znowu goraco, chociaz nieco ponizej 30° czyli 29° "zaledwie"...
        • rudka-a Re: Sierpien... 12.08.18, 18:11
          Na talerzyku...kopertki podobne do chinkali...wink
          • a74-7 Re: Sierpien... 12.08.18, 19:09
            No bo wiekszosc tych pierozkow jest podobna , tak ladnie je lepia ;-D
            Te tybetanskie nazywaja sie momo( wiki jak zwykle pod paluszkiem ;-D)pl.wikipedia.org/wiki/Momo_(pierogi)
            Roznia sie farszem, tu drobno zmielony kurczak i przyprawy uzywane w w tamtejszym rejoniesmile
            Kurczak przypuszczam byl british big_grin big_grinPrzyprawy dosc ostre w kombinacji polaczonej ,podobnej do hinduskiego i thai.
            W kazdym razie baaardzo rozgrzewajace bylybig_grin.
            Podane do nich dipy rowniez ze spora doza chili.
            Natomiast thenthuk tybetanska zupa nosi nazwe od recznie robionych klusek,tez ostra z wlasciwosciami silnie rozgrzewajacymi smilew niej warzywka al dente, mieso z jagnieciny( w oryginalnej wersji pewnie z jakasmile
            • rena-ta49 Re: Sierpien... 12.08.18, 19:36
              a74-7 napisał:

              > No bo wiekszosc tych pierozkow jest podobna , tak ladnie je lepia ;-D
              > Te tybetanskie nazywaja sie momo( wiki jak zwykle pod paluszkiem ;-D)pl.wikipedia.org/wiki/Momo_(pierogi)
              > Roznia sie farszem, tu drobno zmielony kurczak i przyprawy uzywane w w tamtejsz
              > ym rejoniesmile
              > Kurczak przypuszczam byl british big_grin big_grinPrzyprawy dosc ostre w kombinacji polac
              > zonej ,podobnej do hinduskiego i thai.
              > W kazdym razie baaardzo rozgrzewajace bylybig_grin.
              > Podane do nich dipy rowniez ze spora doza chili.
              > Natomiast thenthuk tybetanska zupa nosi nazwe od recznie robionych klusek,tez o
              > stra z wlasciwosciami silnie rozgrzewajacymi smilew niej warzywka al dente, mieso
              > z jagnieciny( w oryginalnej wersji pewnie z jakasmile


              To cos dla mnie,bardzo lubię mocno pikantne potrawysmile
              • a74-7 Re: Sierpien... 12.08.18, 20:27
                W takim razie polecam ,ciekawe doswiadczenie kulinarne :-0
                A dla zainteresowanych -mamy sporo odmian pierozkow smile
                en.wikipedia.org/wiki/List_of_dumplings
                • m.maska Re: Sierpien... 13.08.18, 11:55
                  a74-7 napisał:

                  > W takim razie polecam ,ciekawe doswiadczenie kulinarne :-0
                  > A dla zainteresowanych -mamy sporo odmian pierozkow smile
                  > en.wikipedia.org/wiki/List_of_dumplings

                  A i tak nic nie przebije naszych rodzimych "ruskich" albo latem tych z jagodami polanych smietana smile
                  • al-szamanka Re: Sierpien... 15.08.18, 12:28
                    m.maska napisała:

                    > a74-7 napisał:
                    >
                    > > W takim razie polecam ,ciekawe doswiadczenie kulinarne :-0
                    > > A dla zainteresowanych -mamy sporo odmian pierozkow smile
                    > > en.wikipedia.org/wiki/List_of_dumplings
                    >
                    > A i tak nic nie przebije naszych rodzimych "ruskich" albo latem tych z jagodami
                    > polanych smietana smile
                    >
                    >
                    Najlepsze były z wiśniami... mojej babci.
                    • a74-7 Re: Sierpien... 15.08.18, 17:57
                      Kazda myszka swoj ogonek...;-D
                    • rena-ta49 Re: Sierpien... 15.08.18, 19:49
                      al-szamanka napisała:

                      > m.maska napisała:
                      >
                      > > a74-7 napisał:
                      > >
                      > > > W takim razie polecam ,ciekawe doswiadczenie kulinarne :-0
                      > > > A dla zainteresowanych -mamy sporo odmian pierozkow smile
                      > > > en.wikipedia.org/wiki/List_of_dumplings
                      > >
                      > > A i tak nic nie przebije naszych rodzimych "ruskich" albo latem tych z ja
                      > godami
                      > > polanych smietana smile
                      > >
                      > >
                      > Najlepsze były z wiśniami... mojej babci.




                      Tylko z jagodami smilesmile
    • a74-7 Re: Sierpien... 15.08.18, 09:59
      Wczoraj nawet byla ladna pogoda, dzis kolejny cieply dzionek sie zapowiada .
      Kolejny atak terrorysty,kolejne rozdrabnianie na czesci,kolejny paraliz czesci miasta....
      wzbudza negatywne emocje....pisac sie nie chce...
      • al-szamanka Re: Sierpien... 15.08.18, 12:16
        a74-7 napisał:

        > Wczoraj nawet byla ladna pogoda, dzis kolejny cieply dzionek sie zapowiada .
        > Kolejny atak terrorysty,kolejne rozdrabnianie na czesci,kolejny paraliz czesci
        > miasta....
        > wzbudza negatywne emocje....pisac sie nie chce...

        A u mnie tylko 22°C, zachmurzenie, pewnie będzie padać, okna w mieszkaniu pootwierane na przestrzał... aż mi się zimno zrobiło - nareszcie! Chociaż znowu zapowiadają upały, ale chwila wytchnienia to też coś.
    • a74-7 Re: Sierpien... 15.08.18, 18:17
      Chodzi sobie czlowiek po miescie z zadarta glowa,podziwia to i tamto...
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/FhrRBTO9oncJ3baMDB.jpg
      a w zasadzie powinien miec oczy wlepione w ruch uliczny czy jakis szaleniec nie wjezdza na chodnik...https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/bfwiVPROi6zCvRpptB.jpg
      Wyszlismy odreagowac...
      • al-szamanka Re: Sierpien... 15.08.18, 20:55
        a74-7 napisał:

        > Chodzi sobie czlowiek po miescie z zadarta glowa,podziwia to i tamto...
        > https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/FhrRBTO9oncJ3baMDB.jpg
        > a w zasadzie powinien miec oczy wlepione w ruch uliczny czy jakis szaleniec ni
        > e wjezdza na chodnik...https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/bfwiV
> PROi6zCvRpptB.jpg
        > Wyszlismy odreagowac...


        Ha, ale bajka!
    • a74-7 Re: Sierpien... 15.08.18, 21:09
      To jedno z most instagrammable places in London big_grin
      • m.maska Re: Sierpien... 16.08.18, 13:54
        Sliczne, wyobrazam sobie ile tam podlewania musi byc, przy takich upalach bez wody to wszystko by padlo...
        • a74-7 Re: Sierpien... 16.08.18, 14:26
          Dzis dla odmiany deszcz podlewa smile
          • rudka-a Re: Sierpien... 16.08.18, 14:52
            Ależ kwieciście smile w okresie świątecznym pewnie błyszczy światełkami wink)
            • a74-7 Re: Sierpien... 16.08.18, 15:07
              A i owszem , prezentowalam big_grin
              • a74-7 Re: Sierpien... 16.08.18, 15:11
                na szybko z netu:
                https://www.mediastorehouse.com/p/213/churchill-arms-pub-covered-christmas-trees-kensington-11464640.jpg
                Te pokazy kosztuja wlasciciela ponad 30 tysiakow rocznie, ale czegoz sie nie robi dla popularnosci ;-D
              • rudka-a Re: Sierpien... 16.08.18, 15:54
                a74-7 napisał:

                > A i owszem , prezentowalam big_grin

                taaaaakk?? suspicious musiałam być wtedy chora i nieobecna wink;DD
    • a74-7 Re: Sierpien... 16.08.18, 16:23
      Zamieszczalam w 2015 (swoja droga ,jak ten czas leci...sad)
      jedno z tych :
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/EIZSxaBkCSk9agauYB.jpg
      Rudka, wycinam pozniej zdjecia ,bo inaczej nie zmieszcza mi sie wszystkie w galerii....
      Pokazywalam wtedy tez ogrod na dachu na Kensingtonie ktory juz nie istniejesad.
      Richard Branson wycofal sie po 35 latach z inicjatywy i kuniec ,kolejny rozdzial historii zamkniety...
      • rudka-a Re: Sierpien... 16.08.18, 22:26
        Mój pierwszy post na tym forum był bodajże w listopadzie 2015, więc czuję się...usprawiedliwiona..smile)
        aaaa, zebyś wiedziała, że leci czas...
        az sama nie daje wiary, że tak długo zasiedziałam sie na tych forach smile)
        • a74-7 Re: Sierpien... 17.08.18, 08:45
          oki, tym razem usprawiedliwiamy ;-D.
          • rudka-a Re: Sierpien... 17.08.18, 10:04
            A gdzie raport pogodowy? smile
            • al-szamanka Re: Sierpien... 17.08.18, 11:11
              rudka-a napisała:

              > A gdzie raport pogodowy? smile

              No to masz.
              W Salzburgu niebo chabrowe, bez najmniejszej chmurki, zapowiadają do 30°C, trzeba wyjec z domu zanim zrobi się naprawdę gorąco.
              • m.maska Re: Sierpien... 17.08.18, 14:50
                We Wrocku nie tak znowu slonecznie, ale tez zapowiadaja 30°... chwilowo jeszcze "dochodzi"...
    • a74-7 Re: Sierpien... 20.08.18, 12:12
      Pogoda trzyma i cudnie jest....
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/4cKA2b4M5uIFLhtCnB.jpg
      wink
      • m.maska Re: Sierpien... 20.08.18, 14:55
        Oj tak - tutaj nadal upalnie... we Wrocku smile
    • m.maska Re: Sierpien... 22.08.18, 14:28
      Wczoraj we Wroclawiu byla chwila oddechu - dzisiaj znowu steruje na 30° i na tym pewnie sie nie skonczy...
      • m.maska Re: Sierpien... 22.08.18, 14:29
        Sobote spedzilam w Ogrodzie Botanicznym, fot nie bedzie - bo to bylo spotkanie towarzyskie, wiec nie latalam z aparatem... smile
        • al-szamanka Re: Sierpien... 22.08.18, 20:02
          U mnie ponoć ostatni dzień upału (było 34°C), a ja padnięta, bo od 4-ej rano na nogach.
          Zabawie się w niemowlaczka i zaraz idę spać.
          • a74-7 Re: Sierpien... 22.08.18, 20:27
            Pogoda u mnie wrocila do normalnosci wreszcie big_grin.Przyjemne 25 stopni,
            Pod koniec tygodnia mamy dlugi weekend ,z Notting Hill Karnawalem wlacznie.
            A ja zupelnie bez planu....
            • rena-ta49 Re: Sierpien... 24.08.18, 10:38
              a74-7 napisał:

              > Pogoda u mnie wrocila do normalnosci wreszcie big_grin.Przyjemne 25 stopni,
              > Pod koniec tygodnia mamy dlugi weekend ,z Notting Hill Karnawalem wlacznie.
              > A ja zupelnie bez planu....

              Godz. 10,30 u mnie już 27,2.
    • a74-7 Re: Sierpien... 23.08.18, 10:54
      https://ichef.bbci.co.uk/wwfeatures/wm/live/624_351/images/live/p0/3c/0h/p03c0h1w.jpg
      Even if you know it’s raining out, British etiquette calls for you to phrase it as a question: ‘Raining again?’ (Credit: Agencja Fotograficzna Caro/Alamy)
      • m.maska Re: Sierpien... 23.08.18, 11:55
        Tecza byla zawsze takim pieknym symbolem, kazdy normalny obecnie odzegnuje sie od tego symbolu...
        • a74-7 Re: Sierpien... 23.08.18, 12:02
          mam kilka parasoli teczowych ,przyznam bez bicia,
          kupilam z mysla o deszczu zanim zostaly one "symbolem " ...
          • al-szamanka Re: Sierpien... 23.08.18, 13:31
            Nie mam zadnego teczowego ale chetnie weszlabym w posiadanie takowego… bez podtekstow!
            • m.maska Re: Sierpien... 23.08.18, 20:03
              al-szamanka napisała:

              > Nie mam zadnego teczowego ale chetnie weszlabym w posiadanie takowego… bez podt
              > ekstow!
              >

              I co? jakbys szla z takim, to jakbys se wizytowke wywiesila... obciach...
          • m.maska Re: Sierpien... 23.08.18, 20:02
            a74-7 napisał:

            > mam kilka parasoli teczowych ,przyznam bez bicia,
            > kupilam z mysla o deszczu zanim zostaly one "symbolem " ...

            Tez mam, nie korzystam... sad coby...
    • a74-7 Re: Sierpien... 23.08.18, 18:00
      Btw,de igul dzast landed ....
      https://i.pinimg.com/originals/5f/0d/4a/5f0d4a738a111f855f8307915811382e.jpg
      • al-szamanka Re: Sierpien... 23.08.18, 18:41
        a74-7 napisał:

        > Btw,de igul dzast landed ....
        > https://i.pinimg.com/originals/5f/0d/4a/5f0d4a738a111f855f8307915811382e.j
> pg

        hehehe
        • al-szamanka Re: Sierpien... 23.08.18, 18:45
          Miało być ochłodzenie i co... cały dzień sauna 32°. Dopiero przed chwilą zagrzmiało i niebo rozpłakało się... także gradem.
          • al-szamanka Re: Sierpien... 23.08.18, 19:10
            Tak wyglądało niebo gdy przed 18-ą wracałam z pracy... parno niesamowicie


            https://fs5.directupload.net/images/180823/cmoko87t.jpg

            A to grad na ręczniku. Ręcznik leżał sobie spokojnie na leżaku na moim balkonie, nie mogłam go ściągnąć, bo by mnie grad za mocno potłukł - z taka siłą waliło z góry... dlatego i zdjęcie nieostre, bo w pospiechu robione.



            https://fs1.directupload.net/images/180823/dhoajhp6.jpg
            • m.maska Re: Sierpien... 23.08.18, 20:04
              Do mnie idzie chyba - na jutro juz ochlodzenie przewidziane, bo dzisiaj bylo 32°...
    • a74-7 Re: Sierpien... 23.08.18, 20:45

      "I co? jakbys szla z takim, to jakbys se wizytowke wywiesila... obciach..."
      Eeee ,nie!
      L to duze miasto tu ludziska nie przywiazuja do tego az takiej wagi, spoko....
      Gorzej ,gdybym spacerowala z maczeta....
      • rudka-a Re: Sierpien... 24.08.18, 09:41
        Już 24ty dzień sierpnia, a to oznacza, że zbliża się nieuchronnie koniec mojego urlopu
        i powrót do fabryki https://emots.yetihehe.com/1/bezradny.gif
        • rena-ta49 Re: Sierpien... 24.08.18, 10:36
          rudka-a napisała:

          > Już 24ty dzień sierpnia, a to oznacza, że zbliża się nieuchronnie koniec mojego
          > urlopu
          > i powrót do fabryki https://emots.yetihehe.com/1/bezradny.gif
          >
          >

          Wszystko co dobre szybko się kończy.Ja mam już urlop na stałesmilesmile
    • m.maska Re: Sierpien... 24.08.18, 11:55
      Niby mialo byc dzisiaj chlodniej, niby... jak na razie jest 26° i mogloby juz na tym poprzestac...
      • m.maska Re: Sierpien... 24.08.18, 18:27
        No i przyszedl zapowiadany chlodny front - temperatura spadla do 20°... chwila oddechu.
        • al-szamanka Re: Sierpien... 24.08.18, 20:55
          U mnie też 20 i paaaaada, uwielbiam spać, gdy krople deszczu stukają w parapet smile
          • rena-ta49 Re: Sierpien... 25.08.18, 15:39
            al-szamanka napisała:

            > U mnie też 20 i paaaaada, uwielbiam spać, gdy krople deszczu stukają w parapet
            > smile
            >
            >

            Mnie to przeszkadza,raczej ciszę preferujęsmile
    • a74-7 Re: Sierpien... 24.08.18, 22:52
      Lovely piatkowy wieczor,
      relax
      G&T
      Status Quo music in the background....
      bliss...
      • rudka-a Re: Sierpien... 25.08.18, 10:10
        I już sobota....nareszcie chłodna, słonko się obraziło wink
        najpierw muzyka, potem..odkurzacz w dłoń wink albo i nie wink)

Pełna wersja