leziox 12.06.25, 21:59 Towarzystwo na motór potrzebne. Waga lekkopółśrednia, trochę doświadczenia motocyklowego pożądane. Parę dni do Italii. Wymagana umiejętność prowadzenia rozmowy i twardy tyłek. Ktoś chętny? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ruda.replay Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 08:05 Jeśli bez doświadczenia motórowego, to szybki kurs na miejscu Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 10:45 Ale ktoś, kto się z mety boi, raczej podczas jazdy przeszkadza. Odpowiedz Link
borsuczyca.klusek Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 12:20 Ale szuka pani na żonę czy tylko na motor? Odpowiedz Link
a74-7 Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 12:29 Do lekkiego obciazenia tylnego kola motoru i do konwersacji , znajomosc wloskiego niekonieczna , ale pomogla by ;-D Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 12:36 Na cholerę mnie Pani na kolejną żonę? Mało to człek kłopotów ma z jedną? Ale żona nie ma czasu. Pani może przy tym w żadnym języku poza polskim nie gadać. Ja się zawsze dogadam w razie co. Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 12:47 PS. Miejsca z tyłu jest dosyć, Pani nawet podczas przyśpieszania nie spadnie na śliczne ryłko, albo plecki. Odpowiedz Link
borsuczyca.klusek Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 13:59 Nie znam się, ale wygląda jak niezły wypas 😳 Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 09:05 borsuczyca.klusek napisała: > Nie znam się, ale wygląda jak niezły wypas 😳 > Kiedyś już podziwiałem. I też mówiłem, że gdybym się nie bał jeździć między tirami i innym - to albo taki bym miał, albo bardziej klasycznego turystyka. Poniżej fota z zeszłorocznego Gniezna, gdzie zajechała też odpowiednia ekipa w skórach Ale to pewnie jeszcze bym musiał nie mieć żony, co na tygodniowy wyjazd potrzebuje połowy bagażnika kombi .) Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 14:00 Kurna...żebym była trochę szczuplejsza wagowo nie spełniam wymagań, ale dobre kanapki na postoju robię Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 14:07 Mam ekwipunek na Panią tak do 42 wielkości, plus buciki 39-40. Tak co nie wiem. Ale kanapki kanapkami, jak znam życie, to trzeba byłoby, biorąc Ciebie na motór, brać jeszcze przyczepkę z beczułką whisky, coby Ci się na postojach nie nudziło. Odpowiedz Link
borsuczyca.klusek Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 14:43 Ja jestem jak kopciuszek rozmiar bucika 37 🙄 Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 13.06.25, 14:48 Taki rozmiar buta trudno znaleźć w sklepie dla dorosłych. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 08:57 leziox napisał: > Na cholerę mnie Pani na kolejną żonę? > Mało to człek kłopotów ma z jedną? > Ale żona nie ma czasu. To ja tylko zapytam dla kolegi albo z ogólnego wścibstwa. To dlaczego nie Pan? Hetero oczywiście? Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 10:18 Bo z Panem siedzącym mi za plecami, mimo że hetero, czułbym się dziwnie. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 11:26 Że zbyt bliski kontakt? Ale przecież przez warstwy zbroi, od biedy można to porównać do tłumu w zbiorkomie. Za to to nie jest tłum, tylko ten wybrany na wycieczkę, na postoju/noclegu długie męskie rozmowy o niczym. Tak tylko rozważam ze swojej perspektywy. Wiadomo, że ja się na motocykl nie piszę. Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 11:37 Faceci mają z reguły parę podstawowych tematów do obgadania: Dupy, wóda, auto. No, czasem piłka nożna, trochę polityki i religii. Motocykliści tak czy siak tylko o motorach, cenach benzyny, oraz okolicach w których się bywało, albo bywać chce. Więc niech już będzie motocyklista z własnym motórem, jako partner do rozmowy. Jako gość z tyłu tylko Pani, z tą przynajmniej nie będę przysypiać podczas jazdy, kiedy będzie mi opowiadać własny, długi życiorys. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 11:48 leziox napisał: > Motocykliści tak czy siak tylko o motorach, No to ze mną nawet byś mógł pogadać o wspomnieniach z dzieciństwa, czy tam Gniezna > oraz okolicach w których się bywało, albo bywać chce. O to to byśmy wiele wieczorów mogli spędzić. Bo w końcu co za różnica, czy Ty zwiedzasz motocyklem a ja puszką? > Jako gość z tyłu tylko Pani, z tą przynajmniej nie będę przysypiać podczas jazd > y, kiedy będzie mi opowiadać własny, długi życiorys. > No znam paru facetów, co też mają długie życiorysy i nie zawahają się o tym opowiedzieć wszystkim chętnym albo i nie - ale tych to bym na wyjazd nie brał Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 12:41 Co tu dużo sprawę przewlekać: Faceci na wycieczkach, a zwłaszcza wieczorami są przewidywalni i przez to po prostu nudni. A taka kobieta? Pomijając, że lepiej wygląda ze swoimi airbagami i tyłeczkiem, potrafi się też po paru drinkach zamienić w demona, albo jakąś inną fajną anomalię, którą wspomina się latami z dreszczykiem występującym tu czy tam. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 12:50 leziox napisał: > A taka kobieta? Pomijając, że lepiej wygląda ze swoimi airbagami i tyłeczkiem, > potrafi się też po paru drinkach zamienić w demona, albo jakąś inną fajną anoma > lię, którą wspomina się latami z dreszczykiem występującym tu czy tam. "Czy Ty nie daj Boże coś jeszcze pamiętasz?" To akurat był skecz między facetami, ale w sumie do kobiety by bardziej pasowało. Te cholery póki nie dojdą do stanu odcięcia po upojeniu - WSZYSTKO pamiętają Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 13:13 Jak mają stan odcięcia, to można resztę dopić samemu, relaksując się ciszą. Wszystko ma jakieś swoje dobre strony. A facet - maruda nie da się odciąć i będzie gadać do rana, nawet sam ze sobą. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 13:22 No u mnie jest tak miała sytuacja z żoną, że ona już po jednym, góra 1,5, kieliszku wina zmierza w kierunku sypialni. Więc ja z synem dopiero zaczynamy popijawę. No tak, czasami bywa też córa, ale ona nawet bez wypicia pełnego kieliszka idzie nyny Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 14.06.25, 22:24 W każdym bądź razie i tak pojadę sam do Italii, nie będzie ani Pani ani Pana na tylnym siedzeniu. Ale i tak dobrze było pogadać. Odpowiedz Link
camella Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 08:50 Podpuszczalski😆a ja już kombinowałam żeby jakoś tak jak siostry kopciuszka,żeby bucik pasował. Miłej podróży 🙂 Odpowiedz Link
a74-7 Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 09:50 A moze masz siedmiomilowe buty , to go jeszcze dogonisz Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 09:52 a74-7 napisał: > A moze masz siedmiomilowe buty , to go jeszcze dogonisz Odpowiedz Link
camella Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 10:03 Gdybym to ja miała skrzydełka jak gąska ..afrykańskie upały nadchodzą w Italii 😓 Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 10:05 Jeszcze przeca nie jadę. A o upałach wiem, dopiero za tydzień albo dwa zdecyduje się o terminie wyjazdu. Zresztą u mnie wcoraj też było 36 stopni, więc się człek przyzwyczaja... Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 10:12 leziox napisał: > Zresztą u mnie wcoraj też było 36 stopni O matko i córko! U nas dziś jeszcze przyjemne 25 - o ile nie stanie się w samym słońcu na balkonie. Ale te 36 przyjdzie i to nie będzie ostatnie słowo. Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 10:55 Prześcieradła? Do straszenia? Przebacz mi Brunhildooooooo!!!! Odpowiedz Link
camella Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 11:00 No..Asd owija się mokrymi prześcieradłami podczas upałów i straszy 👻 Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 11:16 To już faktycznie lepiej wskoczyć do basenu. Mokre prześcieradło oblepia okropnie. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 11:37 leziox napisał: > To już faktycznie lepiej wskoczyć do basenu. Ale ja swojego nie mam. A za inny to bym musiał zapłacić... > Mokre prześcieradło oblepia okropnie. Cóż, jaka ulga... Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 11:37 camella napisała: > No..Asd owija się mokrymi prześcieradłami podczas upałów i straszy 👻 Straszę, ale jakoś nikt się nie boi. Bo ja grzeczny jestem i wszystkim na klatce mówię "dzień dobry" Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 11:51 Stojąc komuś na klatce mówisz "dzień dobry"? Odpowiedz Link
camella Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 11:54 O boziu..już wiem dlaczego mi duszno podczas upalów😉 Odpowiedz Link
a74-7 Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 14:21 O boziu..już wiem dlaczego mi duszno podczas upalów😉 Odpowiedz Link
e-zybi Re: Pan szuka Pani 16.06.25, 17:30 Nie trudno odgadnąć! Podczas upałów nie zapinaj się pod szyją, uwolnij cudowności i po sprawie Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 15.06.25, 12:01 leziox napisał: > Stojąc komuś na klatce mówisz "dzień dobry"? > Jakbym komuś na klatę skoczył to bym mówił - żegnam ;D Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 16.06.25, 22:05 No dobra, to gdzie ta Pani - plecaczek? Bo trzeba opracowywać trasę. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Pan szuka Pani 17.06.25, 13:41 Czy wszyscy motocyklisci maja glebokie kieszenie i krotkie rece , czy mnie sie tylko tak wydaje Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 17.06.25, 13:43 a74-7 napisał: > Czy wszyscy motocyklisci maja glebokie kieszenie i krotkie rece , czy mnie sie > tylko tak wydaje Znaczy, że dłonie im w zwisie kończą się w okolicach pępka czy co? ;D Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 17.06.25, 13:53 Ps - ja w odróżnieniu od rąk krótkich znam pojęcie "długich rąk", czyli ktoś taki zawsze może Ci "narobić koło pióra" a nawet "zrobić z dupy jesień średniowiecza". "I co zrobisz? Nic nie zrobisz". Odpowiedz Link
a74-7 Re: Pan szuka Pani 17.06.25, 15:36 "Znaczy, że dłonie im w zwisie kończą się w okolicach pępka czy co? ;D Uzylam typowo ang powiedzenia "short arms and deep pockets” odnosnie sytuacji w filmiku wrzuconego przez Camelle "Tu masz ubranko na motor , a teraz najdrozsza lec placic do kasy " Ja cie bede wiozl !( dobrze ,ze nie bedzie musiala biec za tym motorkiem Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 17.06.25, 14:16 Wydaje Ci się. A głębokie kieszenie są po to, aby chować w nich fanty, które nie zamokną w czasaie deszczu. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 17.06.25, 14:24 leziox napisał: > A głębokie kieszenie są po to, aby chować w nich fanty, które nie zamokną w cza > saie deszczu. Cóż, motocykliści i ich rozwiązania problemów, które sami sobie stwarzają. Nie ma to jak puszka z bagażnikiem, zwłaszcza w wersjo kombi. Pozdrawia nasza fabieda, ale kombi! Nie no, żartuję. Motocykl zawsze można zaparkować tam, gdzie puszka się już nie zmieści... Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 17.06.25, 14:54 Ty swoje, ja swoje. Tak, jak syty nie zrozumie głodnego, podobnie nie zrozumie wygodnicki kierowca katamaranu, co oznacza jazda motocyklem, jeśli nie ma z tym osobiście do czynienia. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 18.06.25, 05:49 leziox napisał: > Ty swoje, ja swoje. > Tak, jak syty nie zrozumie głodnego, podobnie nie zrozumie wygodnicki kierowca > katamaranu, co oznacza jazda motocyklem, jeśli nie ma z tym osobiście do czynie > nia. Problem leży jeszcze głębiej. Ja w ogóle nie rozumiem pojęcia "przyjemność z jazdy" jako takiej. Dla mnie dowolny pojazd jest tylko środkiem do znalezienia się w ciekawych miejscach. Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 18.06.25, 10:26 > Problem leży jeszcze głębiej. Ja w ogóle nie rozumiem pojęcia "przyjemność z ja > zdy" jako takiej. Dla mnie dowolny pojazd jest tylko środkiem do znalezienia si > ę w ciekawych miejscach. Każdy ma swoje określone przyjemności, ale ja, mając też katamarana, nie rozumiem, jak można nie mieć przyjemności także z jazdy samochodem. Mam nadzieję, że odbijasz to sobie w innego rodzaju przyjemnościach, bo inaczej życie byłoby dość szare. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Pan szuka Pani 18.06.25, 10:47 leziox napisał: > nie rozumiem, jak można nie mieć przyjemności także z jazdy samochodem. To doprecyzujmy. Słyszałeś kiedyś o puszkarzu, który by mówił, że lubi sobie czasem wsiąść za kółko i pojeździć po okolicy SPOKOJNIE bez celu? Owszem, tak samo jak wśród motocyklistów i tu są tacy, co "lubią zapierdalać" i są największym zagrożeniem na drogach. Coś tak podejrzewam, że to są dokładnie te same osoby, które mają i pseudo-sportowy samochód i motocykl-szlifierkę. Ja w sumie niewiele jeżdżę w porównaniu do "średniej" krajowej, ale jakoś nigdy z motocyklistami o nic nie miałem spiny. Się w korku przeciśnie na "pole position", zanim ja depnę po zmianie świateł - to on jest już po 2 stronie skrzyżowania. Mnie właśnie bardziej frustrują różne puszkarze, co to nie wiedzą co robią, wleką się niemiłosiernie, a jak mają nawet lepszy samochód to dostają palpitacji pępka widząc, że chce ich wyprzedzić fabieda... > Mam nadzieję, że odbijasz to sobie w innego rodzaju przyjemnościach, bo inaczej > życie byłoby dość szare. Toż pisałem - przyjemności to ja zaznaję jak już dotrę w ciekawe miejsce. Się poogląda, porozmawia z ludźmi... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Pan szuka Pani 17.06.25, 15:38 fucktycznie ,drzewko jak powiedziales ! re:A głębokie kieszenie są po to, aby chować w nich fanty, które nie zamokną w czasaie deszczu. Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 17.06.25, 15:41 Czyli to taki odpowiednik naszego węża w kieszeni. Odpowiedz Link
camella Re: Pan szuka Pani 18.06.25, 11:40 leziox napisał: > No dobra, to gdzie ta Pani - plecaczek? > Bo trzeba opracowywać trasę. > No meliniarze będą Twoim plecaczkiem. Podaj trasę będziemy śledzić i kibicować😁 Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 18.06.25, 11:43 A o haśle lizania cukierka przez papierek, to szanowna Pani już słyszała? Odpowiedz Link
camella Re: Pan szuka Pani 18.06.25, 11:47 Oj tam..nie lekceważ swoich kibiców 😉 Może jednak sam nie pojedziesz,podobno zawsze jakaś koleżanka żony wskakiwała gdy ona nie mogła. Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 18.06.25, 11:53 Nie lekceważę nikogo, tylko ukazuję bezsens sytuacyjny. Ps. żona nie ma koleżanek... Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 18.06.25, 23:03 A żeby jeszcze było jasne, moje koleżanki, do tej pory dobrze wykonujące swoje obowiązki, zagubiły się w czasoprzestrzeni i nijak nie chcą z niej znowu wychynąć. A niektóre już nigdy się nie zjawią. Odpowiedz Link
leziox Re: Pan szuka Pani 18.06.25, 23:14 A no i zapomniałem o planowanej trasie: Oczywiście teoretycznie - prowadzi ona przez przez Szwajcarię przez Chur i przełęcz Julierpass do lubianej przeze mnie Chiavenny, tam chcę objechać jezioro Como, potem przez góry do Bergamo. Następnie nad jezioro Garda, później widokowymi górami wznoszącymi się nad Gardą w kierunku Trentu. Powrót przez starą przełęcz Brenner w kierunku Innsbrucka i stamtąd z powrotem. Pani nie wie, co traci. Odpowiedz Link
camella Re: Pan szuka Pani 19.06.25, 07:33 Ach,to były Twoje koleżanki🙂 Piękna ta trasa,no przypięła bym się chętnie do Ciebie😁 A tymczasem tylko palcem po mapie. Odpowiedz Link