debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 07:31 Witaj Foremko, witajcie wszyscy. Utworzono okolicznościowe forum, gdzie ludzie z całego świata przesyłają nam wyrazy współczucia i wsparcia. Jest tam też Księga Kondolencyjna. forum.gazeta.pl/forum/f,1157,Katastrofa_w_Smolensku.html Odpowiedz Link
leziox Re: Melyno. 11.04.10, 07:54 W niedziele i tez pewnie przez to wszystko jakos wam sie spac nie chce...Mimo wszystko dzien dobry. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 08:04 Ano nie chce się. Czytam wpisy, trudno powstrzymać łzy. Smutek ogarnia każą myśl, ale życie toczy się dalej - dla żyjących. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Melyno. 11.04.10, 08:59 To nie była noc do spania...nasuwające się pytania też nie pozwalały spać Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 09:08 Witaj, Hardy. Rozmyślałeś, dlaczego doszło do tragedii? Odpowiedz Link
kitek1 dwa tygodnie temu spacerujac Wiejska 11.04.10, 10:06 widzialem naszego malutkiego, usmiechnietego P ale ze myslalem tylko o Tobie wiec poszedlem na ten mostek, nad Trasa w kierunku Quchni Odpowiedz Link
debi_bebi Re: dwa tygodnie temu spacerujac Wiejska 11.04.10, 10:13 Czemu nie dałeś znać, że jesteś w Warszawie? Och, Ty Kitku dziwny. Odpowiedz Link
kitek1 Re: dwa tygodnie temu spacerujac Wiejska 11.04.10, 10:22 a bede Ci zawsze glowe zawracal, ale dalej przez ten mostek z m jak milosc poszedlem sobie do Lazienek i zobaczylem cudne babolinki z Powstania opalajace swoje buzki Odpowiedz Link
debi_bebi Re: dwa tygodnie temu spacerujac Wiejska 11.04.10, 10:27 Kiedy lubię, jak mi głowę zawracasz! Ale nie będę Ci już kołków ciosać na głowie pod warunkiem, że obiecasz, że zawsze mnie zawiadomisz, jak będziesz miał przyjechać. Ostatnio często wracam z pracy przez Łazienki. Dochodzę do Placu Na Rozdrożu, a potem dołem, wzdłuż parkowej bramy - do Agrykoli, i tam - do Rozbrat. Odpowiedz Link
kitek1 teraz obiecalem nawiedzic Bieszczady 11.04.10, 10:44 ale nie wiem jak te nasze sprawy w Rzeszowie sie maja ? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: teraz obiecalem nawiedzic Bieszczady 11.04.10, 11:02 Mają się całkiem dobrze Odpowiedz Link
kitek1 Re: teraz obiecalem nawiedzic Bieszczady 11.04.10, 18:41 a gdzie toto sie snuje nawet na tych politycznych forach nie widze Go www.youtube.com/watch?v=_LYxinWYF8k&feature=player_embedded# Odpowiedz Link
debi_bebi Re: teraz obiecalem nawiedzic Bieszczady 11.04.10, 18:49 Bo nastąpiły poważne kłopoty techniczne, które nie do końca jeszcze zostały wyeliminowane. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Melyno. 11.04.10, 11:05 Rozmyślałem, Debi...nie dało się uciec od tego... Nie chciałem tu wpisywać ale jak już się spytałaś (wpisałem to już gdzie indziej) to: Większość nocy nie przespałem... I ciągle natrętne pytania, które mimo żałoby nasuwają się i nie dają spokoju: -czy to była samodzielna decyzja pilota o lądowaniu czy też otrzymał polecenie, -jeżeli polecenie to kto mógł wydać polecenie pilotowi o lądowaniu mimo zakazów obsługi lotniska (pamiętam co się stało z pilotem w podobnej sytuacji, po locie 2 lata temu do Gruzji) -kto mógł wydać polecenie dowódcom rodzajów wojska aby lecieli razem jednym samolotem (którym nie wolno było latać wspólnie po wypadku Casy 2 lata temu). I najważniejsze pytanie - dlaczego? Kto był na tyle nieodpowiedzialny że doprowadził do tak ogromnej tragedii? Do śmierci części władz państwowych i całego dowództwa Wojska Polskiego? Mimo tragedii i żałoby nie uciekniemy od tych pytań. To kwestia odpowiedzialności i ochrony przyszłych władz państwa i dowództwa wojska. Tak aby podobna tragedia już się nie mogła wydarzyć. -- Idę na swoje blogi. Tam mam spokój błogi... Hardy Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 12:23 To naturalne, że natychmiast po szoku pojawiło się całe mnóstwo pytań i związanych z nimi spekulacji. Poczekam na wyniki wyjaśnień połączonych komisji śledczych. Myślę, że one odpowiedzą na większość pytań dotyczących przyczyn katastrofy, i że nic nie zostanie zatajone. Ale nawet nie czekając na nie warto już zająć się procedurami dotyczącymi bezpieczeństwa w takich przypadkach. I sprzętem. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Melyno. 11.04.10, 13:10 Procedury w części już były. Po katastrofie Casy sprzed 2 lat (kiedy zginęło większość dowódców Wojsk Lotniczych)wydano rozporządzenie że dowódcy wojskowi nie mogą latać razem. Więc jak to się stało że tym razem najwyżsi dowódcy - szefowie rodzajów wojsk, lecieli jednym samolotem? Ktoś im to nakazał? Nie uciekniemy od tych pytań... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 17:18 Mój syn zapytał mnie dziś, dlaczego to NAM się dzieje. Odpowiedz Link
foremka.1 Re: Melyno. 11.04.10, 08:01 Ja nie jestem śpiochem. Witaj Debunia i Lezio. U mnie szaro i deszczyk siąpi. Nie mam planów na dziś i w ogóle jestem do "ten tego " łe ! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 08:11 Większość z nas jest w takim nastroju. U mnie też siąpi i chłodno jakoś. Odpowiedz Link
foremka.1 Re: Melyno. 11.04.10, 08:15 Wczoraj tak się zdenerwowałam,że mam kłopoty z żołądkiem. Cały czas mnie ściska. Dobrze, że miałam wczoraj z kim pogadać, to myśli się nie kłębiły. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 08:18 W takich sytuacjach szuka się bliskości z innymi. Razem łatwiej znieść trudne chwile. Dobrze, że tu jesteście. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 08:33 W pokoju obok śpią syn i jego dziewczyna, więc nie jestem fizycznie sama, a i z przemyśleniami nie jestem sama, bo Ty jesteś na drugim końcu kabelka. Odpowiedz Link
foremka.1 Re: Melyno. 11.04.10, 08:45 A u mnie w domu ściany, które nie chcą nic mówić, dlatego też cieszę się, że mogę być tu, z Wami. Dziękuję. Odpowiedz Link
foremka.1 Re: Melyno. 11.04.10, 09:01 Eeee nie. Też czasami mam diabła za skórą, chociaż jestem trąba. Mam wirtualnego przewodnika i udziela mi korepetycji jak się nie dać. Beszta mnie, ale ma rację. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 09:12 Też mi nowość. Każdy z nas ma diabła za skórą, i on nawet czasem wyłazi na wierzch Odpowiedz Link
leziox Re: Melyno. 11.04.10, 09:16 U mnie tez siapi i zimno sie przez noc zrobilo.Nieprzyjemnie ogolnie tak dookola tez. Odpowiedz Link
mylutka7 Re: Melyno. 11.04.10, 09:21 Jakoś dziwnie pogoda dostosowała się do wydarzenia i nastroju ludzi. U mnie też niebo płacze i na ulicach pusto. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 09:53 Do śmiechu nikomu nie jest. Nawet jeszcze nie słuchałam dzisiejszych wiadomości. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 09:58 W dodatku co by się nie chciało powiedzieć poza tematem, to ma się wrażenie, że będzie nie na miejscu w tych okolicznościach. Odpowiedz Link
foremka.1 Re: Melyno. 11.04.10, 10:04 Przepraszam. Znowu zrobiłam gafę. Wiem, ale jak zrobiłam "klik", to dopiero pomyślałam. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 10:22 To nie o Ciebie chodziło, Foremko, i nie Ciebie dotyczył mój wpis. Po prostu siedzę i myślę, i sama gryzę się w język, bo choć smutek nakrył i mnie swoim parasolem i sparaliżował na długie godziny, to jednak teraz znów czuję, jak w środku buzuje płomień radości życia. Odpowiedz Link
foremka.1 Re: Melyno. 11.04.10, 09:17 Zabieram Ci czas Debuniu. Przepraszam. Masz w domu do nakarmienia " dzieci". Nastawię pranie i wymyślę coś do jedzenia. Pogodnego dnia Debusiu. Jak się wyrobię, to na Melynę przyjdę. I zobacz, Lezio dzisiaj spokojniutki . Nie powiem co mi przyszło na myśl, ale chyba zażywał więcej witaminy " C". Odpowiedz Link
leziox Re: Melyno. 11.04.10, 09:22 Bo ty ze mnie nieomal zbrodniarza robisz krwiozerczego,a ja jestem tylko zwyklym potworem. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 09:47 Dzieci obudzą się koło południa, poza tym są samowystarczalne. Odpowiedz Link
foremka.1 Re: Melyno. 11.04.10, 09:24 Zgadza się. Kochanym potworem. Tylko sobie za dużo nie myśl. Odpowiedz Link
foremka.1 Re: Melyno. 11.04.10, 09:39 Spokojnego dnia Melyno. Kończę nasiadówkę przy kompie i zabieram się za coś w domu. Do potem. Odpowiedz Link
hermina26 Re: Melyno. 11.04.10, 10:36 Dzeńdobry Melinko! Smutny i refleksyjny dzień dzisiaj! Straszna tragedia gdy tyle ludzi, na których codzień patrzyłąm w telewizji - na jednych z mniejszą na innych z większą sympatią - ginie w takiej katastrofie. Myśle najbardziej chyba o ich rodzinach - dziecach, matkach, męzach, żonach. Świat sie nie zmieni ani my sie nie zmienimy, jak to trąbia media, bo przecież takie tragedie dotykają codzień wiele rodzin tylko w mniejszej skali. Ale rozmiar tej katastofy skłania do refleksji, wyciszenia, smutku bez patosu jednak - trudno mi myślec o tym co sie stało w wymiarze poltycznym, kadrowym czy partyjnych podziałów. Myśle jak wiele rodzin dzis dotkneła straszna rozpacz i współczuje bardzo. Odpowiedz Link
leziox Re: Melyno. 11.04.10, 11:16 Czesc Herminko,milo ze sie zablakalas do nas dzisiaj. Odpowiedz Link
leziox Re: Melyno. 11.04.10, 11:50 Witam wszystkich przesylajac troche natchnionego ciepelka ktorego porzebujecie moze. Odpowiedz Link
marijola1 Re: Melyno. 11.04.10, 16:39 Pod moimi oknami przejechal wlasnie kondukt zalobny....Smutno,pewnie ze smutno,ale zycie i tak toczy sie dalej.Czy dowiemy sie kiedykoliek prawdy o tym wypadku?????????? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 17:13 Prezydent dotarł już do pałacu. Myślę, że dowiemy się prawdy, bo chyba nikt nie ma interesu w tym, żeby ją ukrywać. Odpowiedz Link
marijola1 Re: Melyno. 11.04.10, 18:19 Nie pora to moze i miejsce na snucie teorii spiskowych,ale sporo ludzi uwaza ze za duzo tutaj zbiegow okolicznosci! A narazie zaloba,wszystko odwolane i zamkniete,ludzie reaguja bardzo roznie,niektorzy przypuszczam w cichosci zacieraja rece.To tyle z moich dzisiejszych obserwacji na miescie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 18:37 Cokolwiek wyjdzie na jaw, nic już nie cofnie tragedii, która się wydarzyła. Nie byłam dziś na mieście. Towarzyszyłam konduktowi żałobnemu przez całą drogę sprzed ekranu telewizora. Widziałam te rzesze ludzi, którzy ustawili się wzdłuż trasy przejazdu, i byłam im wdzięczna, że tam są. Jestem też poruszona postawą Rosjan, tym wszystkim, co robią w tak trudnych dla nas chwilach. Odpowiedz Link
kam_ea Re: Melyno. 11.04.10, 17:27 Witajcie kochani! taki ogromny żal, dzisiaj jest jeszcze gorzej niż wczoraj.... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 17:32 Witaj, Kamciu. Żal jest ogromny, bardzo trudno będzie do ostatniego pogrzebu. Odpowiedz Link
kam_ea Re: Melyno. 11.04.10, 20:57 Debi, nieważne jacy to byli ludzie czy się z nimi zgadzałam czy nie...ale to byli ludzie, to był mój prezydent, prezydent mojej Ojczyzny.... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 21:10 Kamciu, ja czuję to samo. Żal mi wszystkich, którzy zginęli, niezależnie od opcji politycznej, jaką reprezentowali. Aż boję się pomyśleć, co przeżywają ich bliscy, co ich jeszcze czeka. Dopiero zidentyfikowano umownie 24 ciała. Identyfikacja pozostałych wymaga analizy porównawczej DNA, tak są zmasakrowane. Odpowiedz Link
kam_ea Re: Melyno. 11.04.10, 21:19 setki razy już oglądałam ich twarze .... tak po cichu licze na to, ze polacy sie zmienią....ze przestaniemy skakac sobie do gardeł i nie bedziemy brudzić we własne gniazdo Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 21:27 Chyba ... nie liczyłabym na to. W każdym razie nie na dłuższą metę, i nie w tak masowej skali, jak byśmy chcieli. Czytam, co niektórzy ludzie wypisują choćby na okolicznościowym forum. Nie brak tam oszołomów. Odpowiedz Link
leziox Re: Melyno. 11.04.10, 21:31 A gdzie oszolomow niby nie brak?Hieny,sepy,oraz inne bydlo pogrobowe tez juz zwietrzylo interes jak mozna bylo poczytac.Ale wiekszosc narodu zachowala sie tak jak kazdy porzadny czlowiek w takiej sytuacji zachowac sie powinien. Odpowiedz Link
kam_ea Re: Melyno. 11.04.10, 21:33 ...a we mnie sie gotuje jak czytam wpisy internetowych frustratów na temat ludzi, którzy zginęli.....o zmarłych nie mówi sie źle Odpowiedz Link
leziox Re: Melyno. 11.04.10, 21:50 Bo kazdemu z nich wydaje sie ze zyc beda wiecznie i ze beda mogli tanczyc jeszcze nie na jednym grobie.Coz,a rzeczywistosc skrzeczy. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 21:50 Masz rację. Na wszystko jest odpowiednia pora i czas, również na krytykę, byle wyważoną. Teraz to nie jest odpowiedni czas na wylewanie żółci, w dodatku na zmarłych, którzy już odpowiedzieć na zarzuty nie mogą. Odpowiedz Link
leziox Re: Melyno. 11.04.10, 21:57 Za duza ta tragedia byla,nieoczekiwana,stala sie nagle,nikt takiego czarnego scenariusza by nie wymyslil.Owszem,nasz rzad zbytnio sie z nawet Rosjanami nie lubil-ale wlasnie Rosjanie w tym wlasnie trudnym momencie pokazali klase.Niewazne jaka ta Rosja zreszta by nie byla-ale wszyscy sa ludzmi i czlowiek czlowieka zrozumie ponad polityká. Odpowiedz Link
hermina26 Re: Melyno. 11.04.10, 22:11 Mi tez zaimponowała postawa Rosjan - zimnego Putina sciskającego Tuska. miałam wrazenie, ze to nie tylko puste gesty, ale jednak szczere i prawdziwe, ludzkie zachowania. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 22:22 Nie tylko to. Dziś wyemitowali w rosyjskiej TV publicznej "Katyń". Uważam, że ten temat jest o wiele trudniejszy dla Rosjan, niż dla nas, a jednak zdecydowano pokazać to całemu narodowi. Odpowiedz Link
hermina26 Re: Melyno. 11.04.10, 21:54 Ale w zasadzie przygłupy w tej sytuacji jednak są mało słyszalne. Raczej panuje jednak taki nastrój powagi i żałoby. Ja jestem szczerze poruszona tym co widze na ulicach i zachowaniami ludzi. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Melyno. 11.04.10, 22:08 Też to zauważyłam. Na forach na wypowiedzi oszołomów odpowiadają tylko inne oszołomy. Większość przechodzi ponad. Ta tragedia ma wymiar i ludzki, i narodowy, dlatego jednoczy w bólu i chyba tylko normalni "inaczej" tego nie czują. Odpowiedz Link