leziox Re: A może by tak.... 16.01.11, 12:13 Adekwatne do aktualnej sytuacji forumowej Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A może by tak.... 20.01.11, 19:25 Taki ładny, ledwo napoczęty, niezmęczony wąteczek, że aż podrzucę do góry celem wykorzystania. Odpowiedz Link
leziox Re: A może by tak.... 20.01.11, 19:42 Podrzucic do gory celem wykorzystania. Brzmi interesujaco,gdyby sie tak...glebiej zastanowic... Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: A może by tak.... 20.01.11, 19:55 Jaki tu spokój....na na na na bo nikt nie chce leziowego skacowanego kota budzić, ludzie mają trochę serca i zrozumienia Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A może by tak.... 20.01.11, 20:35 Też lubię początek wąteczków, taki jest kameralny i milusi Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: A może by tak.... 20.01.11, 20:46 Prawda A moje rozumienie tekstu pisanego na początku jest ok, a potem w miarę rozwoju sytuacji i wartkości dialogów zaczyna szwankować Odpowiedz Link
leziox Re: A może by tak.... 20.01.11, 21:28 Znowu zbyt duzo marzylas?Sama wiesz jak to wplywa na czlowieka... Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: A może by tak.... 20.01.11, 21:42 wiem...w mózgu cos tam gaśnie, a rozgrzewają się inne obwody...sama radość Odpowiedz Link
leziox Re: A może by tak.... 20.01.11, 22:19 Wiem wiem,a w wolnych przestrzeniach Robina to dopiero powstaja grzeszne mysli... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A może by tak.... 21.01.11, 06:07 Siły się zbierają. Jak się zbiorą, ruszą do ataku, albo na podbój przestrzeni, ale nie Virchowa-Robina Odpowiedz Link