Rozpedzanie siem

20.01.11, 14:09
Bo tak to juz jest ze po poczatkowym lenistwie do roboty czas sie wziac by.
Niniejszym czynie dobry poczatek aby dac wam okazje do wykazania sie.
Plotka:podobno na melynie stoi w szafce pol flaszki niedopitego wczoraj scotcha.

    • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 14:31
      To bylo plotka jeszcze godzine temu. teraz to jest rzeczywistosc. smile
      Choc tak naprawde byla to sliwowica
      • dunajec1 Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 15:19
        Prowda, to byla sliwowica,byla ,bo juz wypita jest.
        "Daje krzepe krasi lica
        nasza lacka sliwowica"
        • leziox Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 16:02
          Dziwne bo w schowku stoi whisky,za to sliwowicy naprawde nie ma.Zdaje sie ze pare osob tu kombinuje,nie tylko ja.
        • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 16:03
          i wzmaga poped
          • dunajec1 Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 16:37
            Hee toobis, zeby to byla prowda to jus jadym do Lacka po sliwowice.
            • leziox Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 16:58
              Jedz jedz,przyda sie jak znalazl.Wy tam ja pedzicie na bagnach czy jak to jest?
              • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 17:27
                Ty widziales Krzyzaku bagna w gorach?
                Ona jest pedzona legalnie ze slowek w Łącku, jako uznany przez EU produkt regionalny.
                Oficjalnie mozna wyprodukowac tego okreslona ilosc. Nieoficjalnie nadwyzki kupuje z moim gospodarzem na kanistry smile
                • leziox Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 17:36
                  Jak sa jeziorka to i sa bagienka.Zreszta niby skad moge wiedziec gdzie lezy ta miejscowosc?W gorach czy w dolinach?I tak tylko tubylcy wiedza jak tam trafic i nie spasc w przepasc albo zaginac w bagnie.
                  • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 17:38
                    lezy nad nomen omen Dunajcem. Miedzy Starym Saczem a Krościenkiem. Kolo Zabrzeża i Tylmanowej. W Pasmie Gorcow. Bagen tam nie ma a i urwisk brak.
    • debi_bebi Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 19:08
      Czy praca będzie polegała na piciu scotcha, czy na próbie wyrwania butelki innemu pracownikowi?
      • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 19:27
        Juz widze takiego silnego i odwaznego, coby probowal Leziakowi flaszke wyrwac smile
        • debi_bebi Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 19:31
          Sposobem też się nie da? Np. na bardziej potrzebującego?
          • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 19:34
            Znam bezpieczniejsze zabawy niz odbieranie Leziakowi flaszki smile
            • leziox Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 19:41
              Przesadzacie gorylowate dokuczalskie stworzenia.Ja nie dosc ze nie bede sie bronil,ale nawet sie z wami podziele jesli jeszcze bede co mial.
              Taki jezdem,a co!
              • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 19:44
                Łagodniejecie na starosc kolego smile
                Ale to dobrze. Nie chce mi sie chodzic po melynie z pokancerowanym ryjem
                • leziox Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 19:45
                  To sie nazywa odwracaniem od siebie uwagi celem dzialania w cieniu.
                  • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 19:56
                    co oznacza ze calkiem znienacka i tak mozna w pale zarobic smile
                    • debi_bebi Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 20:31
                      Nie wcześniej niż uprzednio opróżnioną przez Lezia butelką smile
                      • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 20:32
                        Czyli trzeba pilnowac, by Lezio zawsze mial pelna flache. To bedzie bezpieczne smile
                        • debi_bebi Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 20:56
                          Na t jest tylko jeden sposób: trzeba przyjść do Lezia z flachą dla niego, wtedy dopiero będzie pewne, że jest pełna, i już mniejszą, że się zdążysz z niej napić.
                          • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 20:57
                            Gorzej jak braknie, wiec sugeruje 2 flachy dla Leziaka smile
                            • leziox Re: Rozpedzanie siem 20.01.11, 21:31
                              Nie róbcie ze mnie potwora,wy potwory!
                              • dunajec1 Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 00:14
                                No wlasnie,nie robcie z niego noo tegoo jak mu tam, mamy melyne gdzie to czasem na "krzywy ryj" mozna sie napic, ze nie wspomne o leczeniu kaca.
                                • leziox Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 00:17
                                  Wiec narzekac nie ma co,zwlaszcza ze sie produkuje muzycznie zeby pijackiej bandzie uprzyjemnic czas na tyle na ile tylko mozna.
                              • debi_bebi Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 06:18
                                Cicho być! To jest alternatywna forma wyrażania ciepłych uczuć smile
                                • teletoobis Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 10:49
                                  Popadniesz w taka sama paranoje jak Lezio i juz nikt nigdy nie uwierzy w Twoje dobre intencje smile
    • wzrokowski Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 08:48
      Jeśli to zielony Walker to ona jest moja!!!
      • leziox Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 11:04
        Zielony czy czarny.
        Nie ma nic nad 18-letnie Loch Lomond.
        • wzrokowski Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 11:30
          Czekaj niech no sprawdzę rejony mi niedostępne...

          O, ciekawe - dokładnie co najmniej 18 lat:

          https://www.mojito.info.pl/img/Johnnie%20Walker%20Gold%20Label.jpg
          • leziox Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 12:13
            Nie szkodzi.Smakowo pasuje mi bardziej Loch Lomond.
            Walker jet dosc trywialny.
            • wzrokowski Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 12:25
              Che che che. Co to znaczy - trywialny smak? Che che.

              A ten Loch to jaki - z truskawką czy kiwi?smile))
              • leziox Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 12:27
                Znaczy to co sie przez to rozumie.Zbyt popularny,gdzie nie spluniesz,tam stoi Walker,w paru kolorach.A za Loch Lomond trzeba sie naszukac.
                Jesli zas pijasz Walkera z truskawka lub kiwi,no cóz-to tez ostatecznie twoja sprawa.
                • dunajec1 Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 15:54
                  Nie lubie kolorowych, mdlo mi po nich, juz tam wole Luksusowa albo Stolicznaja.
                  • leziox Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 16:01
                    No ale whisky,jakakolwiek by nie byla,to przeciez nie wódka kolorowa.Tak samo jak sliwowica,zdaje sie.Kolorowe wódki to takie jak wisniowka i podobne tego typu ciekawostki.
                    Poza tym czystej nie pijam.
                    Ale-jak to mowili starozytni Amerykanie-de gustibus non est disputandum.
                • wzrokowski Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 18:27
                  ALe, panie kolego. To, że coś jest wszędzie dostępne nie nadaje mu jeszcze banalnego SMAKU. A to, ze trzeba naszukać - niebanalnego. A nawet nadaje zapachu banalnego snobowania się.
                  • leziox Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 18:48
                    A co mnie to tam.Jak czleka przycisnie to i koniak wypije.De´Natourat nawet.
                    • wzrokowski Re: Rozpedzanie siem 21.01.11, 18:55
                      > De´Natourat

                      big_grin
Pełna wersja