leziox
15.12.12, 20:19
Kiedy życie cię tak boli
Że z bólu chciałbyś się zabić
Gdy wszystko się tak pierdoli
A ciężko się sobie postawić
Myślisz tak,że po co się żyje
Myślisz że po co tak się cierpi
Jakoś się do śmierci przeżyje
Bo inaczej sam się zadręczysz
Ludzie nie mający do innych szacunku
Ludzie źli i podli dla wszystkich
Ludzie tacy co niegodni są trunku
Ludzie są wredni okropni-tak myślisz
I gdy życie cię tak przygniata
Że wyć chciałbyś jak ranny zwierz
Ty problemów pod dywan nie zamiataj
Zawsze wiedziałeś tak naprawdę co chcesz
Nie daj się podłym ludziom zgnoić
Zawsze dumę i rozum swój masz
Rany nie zawsze się chcą goić
Ale ty zawsze jakoś tak trwasz
Tak dużo bólu tak wiele cierpienia
Codziennie jest gorzej i źle
I może jest też tak co ranka
Że kochać cię nie chce nikt też
Uciekniesz ty w swoje marzenia
Uciekniesz gdzie są twoje sny
Straciłeś nadzieję spełnienia
I wloką się jakoś twe dni
Gdy się dni skończą twe i noce
Kiedy dojdziesz do kresu wędrówki
Nie żałuj niczego-bo po co
Twe życie długo trwa jak kreskówki
Byle za bardzo nie bolało
I odejdziesz w błękit zapomnienia
Nie wiesz sam,czy to się na coś zdało
I nie będzie też potwierdzenia
Byle z honorem kochani i śmiało
Wszyscy w końcu się gdzieś tam spotkamy
Niezależnie od tego-czy nas bardzo bolało
Ducha komuś wszak kiedyś oddamy
THE END