Malutkie szprotki

11.06.13, 22:36
Dlaczego,do jasnej cholery,wedzone szprotki sa takie male?
Dlaczego musze bawic sie w ich obieranie pod mikroskopem,zamiast wyciac siekiera z kilogram mieska i sie nazrec wreszcie szprotkami do syta?!
A ja je tak lubie a one nie chca urosnac.
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!
/Tu szloch nieziemski/
    • super.halusia Re: Malutkie szprotki 11.06.13, 23:01
      Łeb oderwij i zjadaj,ja tak robiębig_grin
      • tropem_misia1 Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 05:07
        super.halusia napisała:

        > Łeb oderwij i zjadaj,ja tak robiębig_grin

        Niektórzy jedzą z głową.
    • anus-hka Re: Malutkie szprotki 11.06.13, 23:36
      obierac szprotkę?
      ale z czego?
      tak jak Halusia - łeb oderiwj i jedz
      • leziox Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 00:10
        No ja wole obrac ze skory,wyjac watrobke i wtedy jesc.no i osci tez mnie nie pasuja specjalnie.
        • dunajec1 Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 03:52
          Lezio, szprotki to takie "nocne" ryby, a czemu ? Juz,
          Oto kiedys bylem u znajomego,ten jak wychodzilem daje mi duza reklamowke ze sliwkami i mowi- to sa nocne sliwki- ja zdziwiony jakie nocne? a on na to , jedz w nocy zebys nie widzial jakie sa.zn.robaczywe.
          Ot co.
        • super.halusia Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 06:10
          leziox napisał:

          > No ja wole obrac ze skory,wyjac watrobke i wtedy jesc.no i osci tez mnie nie pa
          > suja specjalnie

          Jaki delikatnybig_grin
          I co Ci zostanie z tej szprotki?
          • tropem_misia1 Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 06:21
            no...ogonek..znaczy płetwa ogonowa
        • loczek62 Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 08:08
          leziox napisał:

          > No ja wole obrac ze skory,wyjac watrobke i wtedy jesc.no i osci tez mnie nie
          > pasuja specjalnie.

          Mam dokładnie tak samo. Niedługo z powodu urlopu na Mazurach (jak co roku) będę zajadał bardziej smakowitą rybkę (jak dla mnie) od wędzonej szproty, ma mianowicie wędzoną sielawkę. Roboty z obieraniem tyle samo co ze szprotami, ale mięsko bardziej szlachetne i tłustością pasującą pod małe co nieco.
    • debi_bebi Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 05:34
      Kup sobie kawał łososia, mięsa dużo, ości mało, a wędzonego też robią smile
      • tropem_misia1 Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 05:42
        właśnie big_grin
        po kiego drobiazgami się przejmować
        • debi_bebi Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 05:50
          Coś musiało w szprotkach być, że Lezia podkusiło je kupić. Może miał smaka?
          Czasami tak bywa, że najpierw ma się smaka, a potem cholera bierze smile
          • tropem_misia1 Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 05:51
            sie mi przypomniało ( co jest ostatnio u mnie rzadkością) ,żę Lezio lubi chude....tongue_out
            • debi_bebi Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 05:58
              smile)))) Faktycznie!
              Ale tu się okazało, że przy chudych jest znacznie więcej rozbierania, a potem i tak mało co zostaje smile
              • tropem_misia1 Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 06:18
                noooooooooo...czasem można przejechać się na swoich upodobaniachsmile)
                • stefcia41 Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 06:30
                  przejechać?
                  raczej nie przejeść wink
                  • debi_bebi Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 07:13
                    Czyli że przy chudym trzeba iść na ilość smile
                    • anus-hka Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 07:53
                      To chude znaczy więcej?wink
      • super.halusia Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 06:26
        debi_bebi napisała:

        > Kup sobie kawał łososia, mięsa dużo, ości mało, a wędzonego też robią smile

        I masz rozwiązanie,na tacy podanebig_grin
        • debi_bebi Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 07:12
          Zaraz będzie opieprz, że się w menu wtrącamy smile
          • super.halusia Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 07:13
            My pomagamybig_grin
            Ale mówi się trudnobig_grin
    • anus-hka Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 08:48
      dlatego, ze wszyscy myślą ze małe i chude jest lepsze i wyławiają je zanim dorosną
      • leziox Re: Malutkie szprotki 12.06.13, 10:43
        Lososia to mam tu na kazdym kroku,a po szprotki trzeba specjalnie lazic,albo kupowac przy okazji kupowania whisky.Wiec jesli jest jakies wyzwanie to potem smakuje lepiej.
        A losos nie daje mi wyzwania dlatego kupuje go sobie tylko sporadycznie.
        I dowiedzialem sie wlasnie ze chude to mozna miec tylko z odzysku,bo przedtem odlowione juz sá.
        O!Odkrycie zyciowe.
        • leziox Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 13:39
          Dzisiaj sobie przypomniałem i chyba czeka mnie wędrówka przez lasy, bagna i moczary, aby dopaść szprotki w sklepie.
          • girl_42 Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 18:35
            Kup tuńczyka smile
            • rudka-a Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 19:36
              ..albo rekina suspicious
              odrąbie upragniony kawał mięcha, a i nas zaprosi na darmową wyżerkę suspicious
              • girl_42 Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 20:00
                Ości wylizać ?wink
                • rudka-a Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 20:05
                  ..że z własna kanapką trza przyjść? big_grin
                  • girl_42 Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 20:10
                    Z własną szprotką. Nauczymy Lezia jeść szprotki wink
                    • rudka-a Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 20:18
                      Nie wiem, czy mam tyle cierpliwości, by grzebać w tej mikroskopijnej rybce suspicious
                      • girl_42 Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 20:21
                        A to Ty też nie jesz z kręgosłupem?wink
                        • rudka-a Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 20:42
                          suspicious też nie suspicious
                          big_grin
                          • rudka-a Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 21:06
                            Gdyby nie było szprotek, to polecam...sardynki wink)

                            https://c.wrzuta.pl/wm4525/1aa50ece002b28fa50103c6f
                            • cambria1.2 Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 21:09
                              Oszukane!
                              Jedna warstwa... suspicious
                              • rudka-a Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 21:13
                                ..bo te u góry, to były stare suspicious big_grin
                                • anus-hka Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 21:16
                                  To nie pakują w jednym terminie przydatności do spożycia?suspicious
                                  • rudka-a Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 21:23
                                    Niby zjadliwe jeszcze, ale sie nie prezentowały suspicious
                                    • leziox Re: Malutkie szprotki 30.01.16, 22:30
                                      Stre szproty to muszą być chyba nieco bardziej uwędzone coby dłużej się trzymały.
                                      • leziox Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 16:50
                                        A szprotek i tak nie dostałem wczoraj. Na znak więc prostestu zakupiłem sobie kilo łososia. Dzisiaj już go ni mo.
                                        sad
                                        • rudka-a Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 16:57
                                          Jak tooo?!!..tyle maszerowałeś, tyle sie natrudziłeś i szproty...wyszły?
                                          też bym się zdenerwowała....
                                          okrutnie!
                                          jedz, niech Ci brzucho rośnie, ku rozpaczy Muz suspicious
                                          bo wiesz, jak to jest...witaj brzusiu, żegnaj......kusiu suspicious
                                          smile))))))))))
    • girl_42 Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:02
      Po łososiu brzusio? No cos Ty Rudka....!
      • leziox Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:05
        No właśnie też widzę że Rudawej coś się pomieszało. A moje muzy to już umieją zadbać o to abym trzymał linię. Mogę żreć ile i co chcę a i tak jak mnie w swoje macki artystyczne dopadną to nie ma siły aby nie stracić paru kg w ciągu weekendu, nawet żrąc 5000 kalorii do każdego posiłku. Muzy albowiem to bardzo praco - i czasochłonne stworzonka są.
        • rudka-a Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:09
          Aaa, tam pomieszało suspicious po prostu żem se wyobraziła, że Ty te rybę popychałeś kromkami chlebka suspicious
          a Ty tak po pańsku.....wink)
          • leziox Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:12
            Z ziemniaczkami była ryba. Z tartymi buraczkami i sosikiem.
            • rudka-a Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:15
              Pixi dałeś troszke rybki? bo kotki lubią rybę...wink
              bardzo..wink
              • leziox Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:17
                Dałem jej kabanosa, rybki, sera żółtego, a potem poszła jeszcze żreć. Teraz śpi coby mieć siły na darcie mordy w nocy.
                • rudka-a Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:21
                  Staruszka to jest już, może cos boli, może tęskni za Siwym...
                  kto tam wie, co w tym małym łebku się kłębuje....
    • girl_42 Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:02
      https://urodaizdrowie.pl/wp-content/uploads/2011/07/bourbon-salmon-ck-222842-l.jpg
      • rudka-a Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:15
        kusisz Girla smile))))))
        • girl_42 Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:23
          Paluszki lizać smile
          • leziox Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:26
            No, dlatego lepszy łososik niż kawałek świnki. I zdrowszy chyba chociaż diabli wiedzą w tych czasach...
            • girl_42 Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:28
              Ja już nie pamiętam kiedy świnkę jadłam....ble...
              • leziox Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:40
                Jak człek glodny to pożre wszystko. Tylko jak nażarty to mu fanaberie w głowie siedzą.
                • czarek_sz Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:47
                  Kiedyś w PRL poszliśmy na wódkę. Dwie flaszki wzieliśmy na kreskę na mecie i oczywiście kasy brakło na zagrychę. Ja miałem chyba ze dwa złote kolesie też w sumie ze dwa. zaszliśmy na Pekin do spożywczaka. To taka mordowania za fabryką była. I gościów a baba ze dwieście kilo żywej wagi mówi że ma dla nas zagrychę. Dlaczego ? bo karencja się kończyła. Wypiliśmy literka jeszcze dobraliśmy a szprotki z robakami opierdoliliśmy bo z robakami były te jebane szproty.
                  • czarek_sz Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 17:49
                    Sory. Miała szprotki od złodzieja. Tak miało być. Dała nam półdarmo ale w szprotkach już były robaki takie były zajęte.
                    • girl_42 Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 18:01
                      A fuj....
                      • leziox Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 18:16
                        Białko to białko, nie ma co wybrzydzać a żyć jakoś trzeba.
                        • czarek_sz Re: Malutkie szprotki 31.01.16, 18:26
                          O to chodzi, białko to potęga. Jak na ryby na zawody wędkarskie jeździliśmy do Ostródy na Drwęckie to po drodze flaszki pękały ale oczywiście warzywka też szły. Np musztarduwa a do musztarduwy pół pęczka rzodkiewek smile i to było białko. Na łódkę też brało się literka i białko też się brało. Rzodkiewkę chlebek czarną kichę i działo się.
                          • leziox Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 14:26
                            Kupiłem. 300 gramów. Po 11 jewro za kilo są. Dosyć bandycka cena jakby.
                            Połowa jeszcze się uchowała.
                            • leziox Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 18:00
                              Niestety po szprotkach nie ma odważnej coby się zdecydowała na seks ze mną, bo strasznie wali z ryja rybami.
                              big_grin
                              • anus-hka Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 18:07
                                Może wędzoną makrelą zrównoważyć?suspicious
                              • cambria1.2 Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 18:25
                                Zaproponuj córce rybaka. Jak jej było? Ilona?
                                • anus-hka Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 18:37
                                  Mazuuraaaa z Maaazuuuuur......tadaamm!
                                • leziox Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 21:12
                                  No Ilona, ta co jeździła Warsem, co nas wita i spotykała się z ratownikiem pod pseudonimem.
                                  • anus-hka Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 21:52
                                    Monika raczej...ta od ratownika co Warsem podróżowałbig_grin
                                    • leziox Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 22:07
                                      Ja pojechałem po całości a Ty się szczegółów czepiasz jakichś tam.
                                      Baba to baba. W efekcie to i tak wszystko jedno jak ma na imię .
                                    • rudka-a Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 22:09
                                      Po odrzuceniu główki, kręgosłupa, ogonka pewnie zostało z 15 dkg suspicious
                                      że tak zapytam całkiem nieśmiało wink)
                                      • anus-hka Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 22:28
                                        Prawie na podrażnienie kubków smakowychbig_grin
                                        • rudka-a Re: Malutkie szprotki 08.02.16, 22:47
                                          Może dłubał przez 5 godzin, nazbierał części zjadliwych i dopiero poźniej sie delektował...
                                          to dobry sposób wink
                                          bo tak po jednej, to strasznie długo schodzi przecież wink)
                                          zanim wypatroszy tę drugą, to ta pierwsza już dawno przetrawiona smile))))))
                                          • leziox Re: Malutkie szprotki 09.02.16, 00:12
                                            Wy to żreta wszystko jak piranie jakie, to co się dziwić że potem człek jadający subtelnie i powolutku czuje się dziwnie w otoczeniu dzikusek...Co to pożerają wszystko z głową i flaczkami...
                                            • cambria1.2 Re: Malutkie szprotki 09.02.16, 06:52
                                              Z ogonem! Zaczynamy od ogona!
Pełna wersja