tropem_misia1 21.07.13, 20:08 z praniem by zaznać spokoju. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Przyszlam 22.07.13, 00:45 Tylko jest pewna roznica... pranie, to w dzisiejszych czasach pierze sie samo... gorzej z prasowaniem... samo sie nie wyprasuje Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszlam 22.07.13, 05:30 ze zdziwieniem w oczach. Bo są takie nieprzytomne. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszlam 22.07.13, 06:03 ano Witaj!!!!!!!!!!! Już miałam piskać ,że człek taki osamotniony w tym świcie... nawet Halusia się wczasuje, a ona zawsze przed ranem się pojawiała. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszlam 22.07.13, 06:16 Witaj, Tropciu Ja się jeszcze nie wczasuję - czasem tylko swędząca d. pawiana odbiera mi chęć do wszystkiego Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszlam 22.07.13, 06:22 To bardzo długo trwa! Czym to smarujesz? Hydrocortisonum w kremie mi pomogło na moje be. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszlam 22.07.13, 19:21 Smaruję maścią sterydową zapisana przez dermatologa i łykam tabletki p.uczuleniowe. Poprawiło mi się do pewnego momentu (zbladło i mniej swędzi), po czym utknęło w miejscu i tam sobie drepce, od czasu do czasu atakując swędzeniem i większym zaczerwienieniem, zupełnie nie wiem, czym spowodowanym. Coś mi się widzi, że formuła leczenia wyczerpała się i trzeba wymyślić coś innego. Jak pójdę na wizytę kontrolną, to może będę po niej mądrzejsza. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszlam 22.07.13, 19:24 Smaruję maścią sterydową ...no nieźle Toż to artyleria. Jak nie pomaga to potrza do lekarza, ale idziesz jak widzę. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszlam 22.07.13, 19:55 Hydrocortison to też steryd. Wiem, że to artyleria, dlatego smaruję najcieńszą warstwą, jaką zdołam, bo cholerstwo więcej szkody potrafi zrobić, niż pożytku. Cóż zrobic, kiedy byłam już u 2 różnych dermatologów, i każdy zapisał mi smarowidło ze sterydami. Widocznie nie potrafią leczyć inaczej. Po tym pierwszym smarowidle na drugi dzień zrobiło mi się gorzej, niż na początku, więc natychmiast odstawilam i leczyłam się naturalnymi, domowymi środkami. Ustąpiło, ale potem nagle buchneło znowu. Poszłam do innego lekarza, a tu znowu steryd w maści. Ech! Odpowiedz Link
leziox Re: Przyszlam 22.07.13, 20:26 Debi,gdybym tylko mógl jeszcze,oprócz moich wielu zdolnosci() leczyc na odleglosc,to z pewnoscia postaralbym Ci sie pomoc myslami. Ale i tak zycze dobrego zdrowia,wyobrazajac sobie,ze to Ci zaczyna powoli znikac. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszlam 22.07.13, 20:46 Jaki Ty kochany jesteś Faktem jest, że ze mnie wielce nieposłuszna i nieufna pacjentka, dlatego przestrzegam ślepo zaleceń lekarskich tylko wtedy, kiedy mnie naprawdę przekonują. Wydaje mi się, że lekarze zbyt często idą w rutynę, i wiedzą lepiej swoje, puszczając mimo uszu spostrzeżenia i sugestie pacjenta. Generalnie myśleć im się nie chce, hołdują standardom zamiast podchodzić do pacjenta indywidualnie. Poza tym łagodzenie objawów to nie leczenie, a tu żaden nawet pół badania nie zlecił. A tam! Sama będę sobie musiała wynaleźć sposób na siebie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Przyszlam 22.07.13, 21:20 Nie wiem jakie masz uczulenie... ale probowalas moze zyworodki? tu cos AL chyba moze powiedziec, bo jej pomoglo... jak na razie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Przyszlam 22.07.13, 22:39 Odradzam wszelkie maści z kortyzonem. Przynoszą chwilową ulgę, ale potem jest tylko gorzej - mówię z doświadczenia. Najlepiej zrobić test na alergię, a potem zabrać się jednak za inne leczenie, czasami potrzebne są antybiotyki o szerokim zasięgu. Na początek może rzeczywiście wyciąg z żyworódki i aloesu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszlam 23.07.13, 06:09 Jeszcze nie wiem, na co jestem uczulona. Jak mi się uspokoi i przestanę łykać Claritine (dotąd najskuteczniej mi pomaga przy świądzie), to zrobię testy. Może uda mi się wykryć to, co mnie uczula. Na razie cała jestem głupia i rozdrażniona przez to swędzenie. Odpowiedz Link
leziox Re: Przyszlam 23.07.13, 11:29 Ja mysle ze to jest uczulenie na krajowa rzeczywistosc. Bardzo pomaga wyjazd za granice. Odpowiedz Link
przewrotna_karolina Re: Przyszlam 23.07.13, 11:42 Witajcie, wtrynie swoje 3 grosze, sprobuj myc sie w szarym rozgotowanym mydle, a dupencje mocz w krochmalu, albo nadmanganianie potasu, moze Ci pomoze. Pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link
leziox Re: Przyszlam 23.07.13, 12:12 W zasadzie to nie chodzilo tu konkretnie o dupencje,tylko to bylo takie porównanie do dupy pawiana. Ale dziekujemy serdecznie niniejszym oraz z góry za kazda rade i porade ktora pomoze w uleczeniu naszego zasluzonego dla forum Pterodaktyla-Debi. Odpowiedz Link
przewrotna_karolina Re: Przyszlam 23.07.13, 12:46 Rozumiem, ale te rady dotyczą każdej części ciała, no może niekoniecznie płukać usta, czy smarować oczy reszta i owszem Moje dziecko, jak było małe miało alergię, próbowałam wszystkiego, w sumie nie wiem, co pomogło, ale stosowałam kąpiele w krochmalu, nadmanganianie potasu, rumianku, dziecię wylazło z przypadłości. Pozdrawiam Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszlam 23.07.13, 13:32 Karo ma rację z tym krochmalem. Poznałam jego zdolności przy atopowym zapaleniu skóry.Daje ulgę.(Dziecko znajomej) Naprawdę. aaa i uczulenie na metale, pamiętam dłonie w strasznym stanie( u kogoś) sterydy pomagały ,ale nie można było je brać wiecznie krochmal ulżył trochę Odpowiedz Link
m.maska Re: Przyszlam 23.07.13, 16:05 tropem_misia1 napisała: > Karo ma rację z tym krochmalem. bo to sa jeszcze takie przedpotopowe porady ciotek i babc, o ktorych teraz sie zapomina... bo sa sterydy i antybiotyki... a naprawde warto... Moja mama opowiadala mi o leczeniu niemowlecia, ktore mialo tzw. ognipior - zabronili uzywac wody, niemowle myte bylo wylacznie oliwka i przeszlo. Nie chce nawet myslec, jakie bylo przy tym sliskie Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszlam 23.07.13, 21:19 Bardzo dziękuje za rady - rzeczywiście przy pierwszym rzucie tego czegoś robiłam okłady z krochmalu i z naturalnego jogurtu - pomagały. Smarowałam się Fenistylem w żelu, żeby łagodzić świąd (ponoć płynny puder z mentolem - taki jak się stosuje przy ospie też pomaga). Poza tym żel nawilżający firmy Olay to było jedyne, co nie powodowało dodatkowego poirytowania skóry. Łapki w nadgarstkach miałam zgrubiałe, takie wręcz zrogowaciałe od uczulenia- to je traktowałam Cepanem (mieszanka heparyny z wyciągiem z cebuli). Generalnie po domowym i intuicyjnym leczeniu zbladło naturalniej, niż po maści ze sterydem. No ale wtedy siedziałam tydzien na zwolnieniu i miałam czas, żeby sie ze sobą pieścić. Odpowiedz Link
m.maska Re: Przyszlam 23.07.13, 13:53 debi_bebi napisała: > Jeszcze nie wiem, na co jestem uczulona. Jak mi się uspokoi i przestanę łykać C > laritine (dotąd najskuteczniej mi pomaga przy świądzie), to zrobię testy. Może > uda mi się wykryć to, co mnie uczula. Na razie cała jestem głupia i rozdrażnion > a przez to swędzenie. > ...no to ja Ci naprawde wspolczuje - wiem co to jest uczulenie i do tego latem - to mozna zwariowac Odpowiedz Link