Dodaj do ulubionych

Juz jezdem

11.11.13, 22:09
Wiec niech sie rozbojnicy az tak nie ciesza,bo wolna hamerykanka wlasnie sie skonczyla.
Przy okazji pozdrawiam zainteresowanych z radoscia w oku,bo urlopik sie udal.
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Juz jezdem 11.11.13, 23:55
      I kurwa co?Zadnych pozdrowien?Zadnego czerwonego dywanu?Zadnego trzepanka?
      No co to jest=?Naprawde nikt sie nie cieszy ze wrocilem na stare smieci?
      • dunajec1 Re: Juz jezdem 12.11.13, 00:21
        A pewnie ze sie cieszymy , a jakze, witaj w domu , zn. melynie.

        "Hej ciese jo sie ciese
        hej ze mi cycki rosnom
        hej cipka mi piorkuje
        hej bedem dawac wiosnom"
        • mala200333 Re: Juz jezdem 12.11.13, 00:53
          ...chapeau bas...dunajcu!!!!! Hihi
          • leziox Re: Juz jezdem 12.11.13, 01:15
            Ani cycków u mnie ni mo
            Ani cipka sie nie grzeje
            Tylko niech mnie kto tu strzyma
            Jak mi ch.j szaleje!
              • tropem_misia1 Re: to chyba dobrze......? 12.11.13, 06:32
                "Ani cycków u mnie ni mo..."

                u mnie są , ale to norma
                • czarek_sz Re: to chyba dobrze......? 12.11.13, 09:19
                  Witaj w domu /we Melynie/ bracie w krawacie wink
                  • leziox Re: to chyba dobrze......? 12.11.13, 12:13
                    Tez sie ciesze ze Was widze.
                    smile
                    • czarek_sz Re: to chyba dobrze......? 12.11.13, 12:27
                      Powiedz Lezio, powiedz bracie, czy urlopując wytrzepałeś parę flaszek z kurzu że tak powiem ? wink
                      • leziox Re: to chyba dobrze......? 12.11.13, 12:47
                        Alez oczywiscie,chyba nie sadzisz ze jedzie sie na urlop aby sie abstynencic?
                        • czarek_sz Re: to chyba dobrze......? 12.11.13, 15:12
                          Przepraszam Lezio, wybacz. Zalatany jestem po wątkach. Wiesz, mam chwilę to rozumiesz. Ja gdy mam wolne też bez kropli nie wyruszam i nigdy nie wyruszałem. Jeżdżąc na ryby, bo o to biega, musowo połówka w plecaku plus dobre żarełko do upieczenia bo jak wiesz ja zawsze na noc nad wodę, kiedyś oczywista. Teraz ślubna nie daje oddychać smile musimy razem kuźwa pilnuje mnie jak psa smile ale i tak nieraz się wyrwę. Pilnuje wnuczki a ja wtenczas wypad nad wodę z kijami kiełbasą i flaszką wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka