Dodaj do ulubionych

Ból i smiech

01.08.14, 00:21
Czy kiedys bolalo Was cos tak mocno, ze az chcialo Wam sie z tego bólu smiac?
Ja wiem ze to brzmi idiotycznie ale tego rodzaju jazdy pare razy w zyciu mialem i jestem ciekaw, czy inni tez tak maja/moga miec.
Obserwuj wątek
    • girl_42 Re: Ból i smiech 01.08.14, 00:29
      Pewnie,jak rodziłam wink
      • mala200333 Re: Ból i smiech 01.08.14, 00:44
        girl_42 napisała:

        > Pewnie,jak rodziłam wink

        Podobnie...
        • leziox Re: Ból i smiech 01.08.14, 00:46
          No dobra, slyszalem ze niektore kobiety podczas rodzenia doznaja nawet orgazmu.
          Ale to wyjatkowe przypadki sá.
          • rudka-a Re: Ból i smiech 01.08.14, 10:08
            Bolała mnie wiele razy bezsilność, ot taka zwykła życiowa. Chichot losu to był. Okrutny i bardzo bolesny.
            W sensie fizycznym raczej nie do smiechu mi było, kiedy miewałam atak spowodowany kamieniem w worze zółciowym....z bólu łaziłam po ścianach.
            • black-sandra Re: Ból i smiech 01.08.14, 12:16
              Zazwyczaj to czuję ból ale ze śmiechu , boli mnie wtedy brzuch wink
              Nigdy z powodu bolu fizycznego nie bylo mi do śmiechu .
              • leziox Re: Ból i smiech 01.08.14, 13:09
                Dlatego zapytalem czy ktos kiedys cos takiego mial.
                Wbrew pozorom wcale nie jestem masochista.
                • rudka-a Re: Ból i smiech 01.08.14, 13:40
                  Przeważnie z powodu dolegliwości mamy ponura minę, brak humoru..
                  ratujemy się różnymi sposobami..podobno śmiech jest dobry na wszystko, ale nigdy nie stosowałam takiej terapii smile)
    • anus-hka Re: Ból i smiech 01.08.14, 18:41
      Właśnie próbuje rozmasować sobie bolące stopy i rechocze idiotycznie...no co łaskotki mam😁
      • czarek_sz Re: Ból i smiech 01.08.14, 22:57
        Śmiać z bólu to ja się nigdy nie śmiałem za to gdy złapie mnie duży ból wtedy przeklinam okropnie. Ale króciutko bo szybko mi przechodzi, złość na ból smile
    • m.maska Re: Ból i smiech 02.08.14, 17:34
      leziox napisał:

      > Czy kiedys bolalo Was cos tak mocno, ze az chcialo Wam sie z tego bólu smiac?
      > Ja wiem ze to brzmi idiotycznie ale tego rodzaju jazdy pare razy w zyciu mialem
      > i jestem ciekaw, czy inni tez tak maja/moga miec.

      No ale Leziox, nie sprecyzowales... chodzi o bol fizyczny czy psychiczny? zdarzylo mi sie smiac z bolu fizyczne a raczej z tego, ze marudzilam bo mnie cos bolalo.
      • leziox Re: Ból i smiech 02.08.14, 19:54
        Jak pieprzniesz kolanem o beton to chodzi o ból fizyczny.
        I o takowyz mnie wlasnie chodzilo.
        • m.maska Re: Ból i smiech 02.08.14, 20:57
          ...a co? miales bliskie spotkanie z betonem? wink
          • chelka1 Re: Ból i smiech 02.08.14, 23:50
            skoro napisal, ze tak
            to po cholere pytasz sie
            klopoty ze zrozumieniem prostego przekazu :- D
            • leziox Re: Ból i smiech 03.08.14, 00:35
              Oooo, nasza kometa Halleya sie znalazla.
              Hyhyhy!
              • m.maska Re: Ból i smiech 03.08.14, 01:51
                Noooo, ta ktorej juz tyle razy pisalam, ze nie jest dla mnie partnerem do rozmowy.
            • m.maska Re: Ból i smiech 03.08.14, 01:54
              chelka1 napisała:

              > skoro napisal, ze tak
              > to po cholere pytasz sie
              > klopoty ze zrozumieniem prostego przekazu :- D

              cytuje:

              leziox napisał:

              > Jak pieprzniesz kolanem o beton to chodzi o ból fizyczny.
              > I o takowyz mnie wlasnie chodzilo.


              Klopoty ze zrozumieniem przekazu???? u ciebie chyba trolu...


              > Jak pieprzniesz kolanem o beton to chodzi o ból fizyczny. - nie jest erownoznaczne z "pieprznalem"... wlasnie dlatego nie jestes dla mnie partnerem do rozmowy, brak logiki i bledne rozumienie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka