leziox
30.10.14, 14:38
Dowiedzialem sie dzisiaj.
Szukano go po forach, zastanawiano sie gdzie jest.
Jak przepadl tak przepadl.
Otóz moi drodzy, Grzech, znany nam bardzo dobrze forumowicz bywajacy na forach Gazety dlugie lata niestety nie zyje.
Brakowac tu bedzie jego lekko ironicznego stylu przez który nieraz sie sprzeczalismy.
Potem jakos tak przestal wojowac i tak trwal podejrzanie lagodny i mily,dyskutujac o sensie zycia i sprawach ponadczasowych.
Tuz przed swietem zmarlych napawaja takie wiadomosci wielkim smutkiem.Podobno dlugo chorowal ale nikt o tym nie wiedzial. Pewnie nie chcial nikogo zamartwiac swoimi klopotami.
Smutno mi i bardzo przykro.
Bedzie nam Cie tu brakowac, Grzesiu.