02.07.15, 13:11
Jak przeżyć:
Poradnik nr.3:Kiedy poznamy, że nareszcie nadeszło lato?

Tak długo zdarza nam się co roku czekać na przyjście upragnionego ciepła, na możliwość kąpieli w śmierdzącym jeziorze ,a nie w śmierdzącym chlorem basenie, patrzenie na pół ubrane lub pół rozebrane dziewczyny chodzące po ulicach i po prostu na Słońce, że często nie zauważamy tego, iż lato jest już z nami.
Żeby zapobiec tego rodzaju przeoczeniom, redakcja naszego poczytnego pisma" Łysy Jeleń" sporządziła następną część popularnego i cennego poradnika, który zwróci uwagę osób nieuświadomionych lub po prostu debilnych na oznaki lata, co wlasnie do nas zawitalo.
Lato mamy więc wtedy, gdy:

1.Rtęć w termometrze zaczyna wrzeć, a potem pęka szkiełko
2.Wtedy, gdy wypijamy jak koń w ciągu dnia wiadro wody, a wypacamy dwa
3.Gdy nagle z przydomowego ogródka musimy przeganiać żyrafy, wielbłądy, węże, co nie są wcale zaskrońcami i inne tałatajstwo w postaci skorpionów, oraz pokrewnych
4.Kiedy coraz częściej przydarzają nam się fatamorgany typu że mamy np. wystarczająco wysoką wypłatę w pracy
5.Wtedy, gdy osiedlowi dyngole przestali pić gorzałę, bo zanim doniosą ją do ust, to ona już zdąży wyparować
6.Gdy w miejskich tramwajach i autobusach śmierdzi jeszcze bardziej, niż w chlewie z co najmniej 150 świniami, bo współpasażerowie uparli się akurat teraz, aby naśladować nieumyte bydło i oszczędzają wodę, mydło, dezodoranty, środki piorące, oraz lizol itp.
7.Kiedy przez Zatokę Gdańską można na piechotę dojść, albo dojechać np. rowerem składakiem do Szwecji, lub jeszcze lepiej do Finlandii, gdzie istnieje możliwość pokątnego handlu gorzałą na ulicy, albo pójść do Rosji po kradzione ikony
8.Gdy środkami komunikacji miejskiej zaczęły obok goryli jeździć również lwy
9.Wtedy gdy stojąc na przystanku autobusowym nie wsiadamy do upragnionego pojazdu, bo niespodziewanie okazuje się, że tkwimy po kolana w roztopionym asfalcie, co nas trzyma
10.Kiedy kury znoszą jaja smażone na boczku, albo od razu sadzone
11.Gdy zebry nie leżą grzecznie na przejściach dla pieszych, lecz biegają po osiedlowych uliczkach głośno rżąc
12.Wtedy, gdy na trawniku obok sklepu spożywczego rozbili obóz Nomadzi z Sahary
13.Gdy powietrze jest tak gęste, że ptaki nie latają, a wiszą w miejscu i od razu można je zjeść, bo już dawno się upiekły
14.Wtedy,kiedy w lodówce ustawionej na maksymalne chłodzenie możemy upiec świniaka, lub przynajmniej barana
15.Gdy ryczenie stada słoni kąpiących się w fontannie miejskiej tuż koło ratusza bezustannie zrywa nas w nocy ze snu, a hieny głośno się śmieją w osiedlowym śmietniku
16.Kiedy wszystkie miejsca w ośrodkach wczasowych na Antarktydzie są wysprzedane, a dyrekcja miejskiej chłodni sprzedaje miejsca w swoich magazynach tylko za euro, dolary i inne waluty wymienialne
17.Wtedy, gdy każda podróż pociągiem trwa o godzinę dłużej niż normalnie, bo tak wydłużyły się szyny z gorąca
18.Gdy druty wysokiego napięcia zwisają tak nisko, że zahaczają o uszy spacerujących jamników, co powoduje zwarcia, oraz możliwość skosztowania psa po tajlandzku
19.Kiedy piasek w dziecięcej piaskownicy zamienił się w szkło
20.Wtedy, gdy kolejka do miejskiego kąpieliska jest tak długa, że na kąpiel mamy szansę dopiero w lutym następnego roku, po uprzednim wykupieniu miejscówki
21.Gdy nawet rasiści zamienili się w murzynów
22.Gdy nagminnie notowane są ucieczki na Syberię, aby tam prosić o azyl
23.Wtedy, kiedy podczas wyborów na głowę państwa został wybrany pierwszy polski szejk
24.Wtedy, gdy świeżą szynkę możemy uwędzić, wieszając ją na pół godziny w samochodzie zaparkowanym na słońcu. Ten sam samochód możemy wykorzystać również do pozostawienia w nim przez zupełne zapomnienie naszej ukochanej teściowej, po czym mamy już w przeciągu 15 minut spokój na zawsze
25.Kiedy hutnicy w celu odświeżenia się, schłodzenia i odpoczynku spożywają śniadanie w cieniu pieca martenowskiego
26.Gdy płyny chłodzące w restauracjach przypominają gorący rosół
27.Wtedy, kiedy ambasadorzy krajów afrykańskich zaczynają wreszcie wychwalać nasz klimat pod niebiosa i chcą tu zostać na zawsze jak jeden mąż razem ze swoją ukradzioną od narodu kasą
28.Gdy w nierentownych do tej pory kopalniach cały węgiel zamienił się pod wpływem gorąca w diamenty i niechcący zostajemy najbogatszym krajem świata, zaś Ameryka żebrze u nas na kolanach o kredyty

Można byłoby jeszcze długo wymieniać oznaki lata, ale chyba to już wystarczy. Resztę możecie sobie dopowiedzieć, gdy po prostu wyjrzycie przez okno na zewnątrz.
Miłego dnia.

THE END
Copyright by leziox

Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: LATO 02.07.15, 13:39
      Lato jest cudowne i bardzo pobudza. Nie powiem że mnie, ale.....smile jadę kiedyś rowerkiem na ryby, przejeżdżam przez krzaczorki polną dróżką a w krzaczorka coś się rusza - parka była tak zajęta sobą że nawet mnie nie zauważyli że patrzę na nich. W sumie kilka takich widoczków mi się trafiło /latem/ a raz nawet dwie dziewczyny pieszczące się i całujące przyuważyłem. Dostałem parę jobów od nich bo myślały że jestem podglądaczem. A ja tylko na ryby jechałem smile
      • czarek_sz LATO 02.07.15, 14:03
        Lezio wywołał temat. Za kawalerki jeździliśmy z kolegami i dziewczynami na tzw majówki. Z soboty na niedzielę bo wolnych sobót za Gomułki nie było dopiero za Gierka były. Jeździliśmy np z Dworca Południowego z Mokotowa do Baniochy wąskotorówką. Ciuchcia jeździła tak wolno że wyskakiwaliśmy się odpryskać do lasu i wskakiwaliśmy do ciuchci z powrotem. Mieliśmy baterię alpag ze sobą więc wesolutko było. Ciuchcią jechały do Baniochy piękne Romki. W dzień wróżyły w Wawie na noc wracały do taboru pod Górę Kalwarię. Były jaja jak berety gdy koleś położył na dłoń Romki dychę i dowiedział się co go czego - że malizna go czeka i tragedia smile cdn.
    • lilith70 Re: LATO 02.07.15, 20:02
      Ja tam uwielbiam upalne lato i mroźną zimę, reszta jest mi obojętna tongue_out
      • leziox Re: LATO 02.07.15, 21:37
        A wiosna i jesień są po prostu przepiękne.
        • lilith70 Re: LATO 02.07.15, 21:45
          Dla Wampirów może taaak. Bo takie dżdżyste nie wiadomo co uncertain
          • leziox Re: LATO 02.07.15, 21:47
            A tam, już nie marudziaj.
            Ja mówię teraz o takiej Indian Summer czy naszej polskiej złotej jesieni.
            Zaś na wiosnę wszystko rozkwita i rozpachnia się, ptaki zaczynają drzeć mordy po szoku zimowym i członki wszelakie do życia wracają.
            Zresztą wilogoć też potrzebna jest no bo bez niej nie byłoby nas.
            • lilith70 Re: LATO 02.07.15, 22:04
              Jesienią jest za mało światła, więcej deszczu niż słońca przez co liście zamiast się mienić kolorami gniją, a wiosną jest ciągle zimno i po jednym cieplejszym dniu następują dni mokre szare i ponure z przymrozkami w nocy, i każdy już marzy o lecie i tą nadzieją niespełnionej ciepłoty żyje.
              Jesień, wiosna bywają piękne gdy są słoneczne, to się zgodzę, ale takich dni jak na lekarstwo. Dlatego wolę zdecydowane pory roku, co nie świadczy o tym że i lato i zima bywają nijakie. Niekiedy jest tak, że cały rok mamy jesień. A ja potrzebuję SŁOŃCA o!wink Deszcz Toleruję latem, nawet burze, wtedy pachnie, ale jest ciepło przynajmniej wink
              • girl_42 Re: LATO 02.07.15, 22:33
                Jeszcze tylko kilka dni i wróci znienawidzona pora " ni to wiosna- bi to jesień " a ponieważ zmarzlak jestem to wygrzewam się w sopockim kurorcie ile się da big_grin
                • lilith70 Re: LATO 02.07.15, 22:35
                  O jedyna normalna big_grin też lubię się wygrzewać. W weekend mam taki zamiar, choć nie nad morzem wink
                  • girl_42 Re: LATO 02.07.15, 22:39
                    Jutro podobno ma być najwyższa temperatura tego lata.
                    Wczoraj pomimo temp. zjeżdżałam szybko do domu bo wiało i zmarzłam. Dziś było super smile
              • czarek_sz Re: LATO 02.07.15, 22:36
                Każda pora roku ma swoje uroki nie sądzisz ? jak jesteś marzycielką to w każdej porze roku coś miłego i sympatycznego znajdziesz smile dla mnie najgorsze były zimy w fabryce. Na dworze było minus piętnaście a w hali minus dziesięć. Smary zamarzały a majster że ma to w dupie. Że jak się nie podoba to wypier..lać. Takie klimaty były których nie lubisz smile
    • mala200333 Re: LATO 23.06.16, 02:28
      A na lato Dobrze maseczke sobie zrobic...

      Załucki
      Przepis na maseczkę kosmetyczną
      Jeśli Pani pragnie,
      by mąż kochał goręcej,
      proszę zemleć ćwierć kilo
      wątroby cielęcej,
      posiekaną cebulką
      przyprawić do woli,
      dodać nieco pieprzu,
      odrobinę soli ?
      po czym,
      zmywszy uprzednio z twarzy makijaż,
      przyrządzoną maseczkę
      położyć na twarz.
      Trzymać ją tak godzinkę,
      aż cerę uzdrowi,
      wreszcie zdjąć ją,
      usmażyć
      i podać mężowi.
      Niezmiernie na urodzie
      zyska pani osoba:
      Polakowi, gdy syty,
      wszystko się podoba!B
      • a74-7 Re: LATO 23.06.16, 17:35
        Czasy sie zmienily, teraz maseczki z placenty sie robi
        tylko te ryzykowne staremu na talerzyku zaserwowac big_grin
        • anus-hka Re: LATO 23.06.16, 20:09
          Mizeria jest jadalna suspicious
          • leziox Re: LATO 23.06.16, 20:25
            Czasem bywa śmiesznie, kiedy rzekoma doskonałość zamienia się w mizerię, na dodatek niejadalną.
            • dunajec1 Re: LATO 23.06.16, 22:18
              "..lato lato lato czeka
              razem z latem czeka rzeka
              razem z rzeka czeka las
              a tam ciagle nie ma nas...."
              • anus-hka Re: LATO 23.06.16, 22:23
                Jak to nie ma jak jest...suspicious
                • rudka-a Re: LATO 2016 20.09.16, 21:15
                  odchodzi.........
                  to już ostatnie chwile....
    • dunajec1 Re: LATO 2016 21.09.16, 02:30
      "...lato lato juz po lecie
      Staszek Gazda juz na mecie...."

      Czy jakos tak bylo
    • dunka_redunka Re: LATO 21.09.16, 16:31
      Ja zauważyłam, że go juz nie ma. Zimno i kaloryfery mam już ciepłe.
      • leziox Re: LATO 21.09.16, 17:30
        U mnie trwa demo version. Czyli za oknem słoneczko. Wygląda na ciepełko ale wynurzając się na podwórko, trza wziąć już co cieplejszego. Przedwczoraj na motorku zaczęło być deko chłodno, bo wybrałem się w wersji letniej w lasy no i po 40 km wróciłem wypić co cieplejszego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka