Dodaj do ulubionych

Poszli na ....

23.06.18, 02:33
...noc Kupaly. Ktora zostala porwana? a moze bedzie szczesliwa?

Ale juz "...za dni pare wezmiesz plecak swoj i gitare pozegnania kilka slow Pitagoras bywaj zdrow..."
dnia zacznie ubywac, juz nie wspomne ze robimy sie starsi, buuuuuuu!!
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Poszli na .... 23.06.18, 11:30
      U mnie urlopik, proszę więc nie narzekać że zbytnio nie piszę-zresztą tak tutaj robią(nie robią) wszyscy.
      Fotki będą.
      Pozdruffki big_grin
      • zegor Re: Poszli na .... 23.06.18, 17:20
        Urlopik bardzo ładnie brzmi wink Miłego wypoczynku !
        • dunajec1 Re: Poszli na .... 24.06.18, 05:25
          Tez w tygodniu pojade na kilka dni, tylko tyle ze w jedna strone to 2 tys. kilometrow i to sam musze kierowac.
          • czuk1 Re: Poszli na .... 24.06.18, 16:06
            Zazdroszczę.


            ....a to ----> rzadkość ...... nowe forum
            • leziox Re: Poszli na .... 28.06.18, 23:45
              Dunajec, ja tyle przejechałem po Alpach własnie i dobrze mi jakos z tym.
              A kiedy muszę sam kierowac to się cieszę.
              Już tak nie narzekaj, niektórzy robią tyle km na piechotę pielgrzymując np do Santiago de Compostella...
              Czuk, a Ty nie zasłuzyłeś na urlop? smile
              • czuk1 Re: Poszli na .... 29.06.18, 07:16
                Leziox.
                Pracowałem 54 lata. Oficjalnie "na urlopie" jestem 10 lat. W br. byłem na Zachodzie Ukrainy. Wybieram się teraz do Słowacji
                i na pobyt w Zakopanem. Każdy wolny dzień "grasuję" na Roztoczu.
                Życzę pięknych letnich przygód.
                • leziox Re: Poszli na .... 29.06.18, 12:07
                  A, no to masz już wolne od oficjalnej pracy, swoje zrobiłeś i teraz możesz zajmować się sobą.
                  Lato jest fajne, ale wszak każda pora roku ma swoje uroki.
                  Pozdrawiam i wszystkiego dobrego podczas "grasowania".
                  smile
                  • czuk1 Re: Poszli na .... 29.06.18, 14:50
                    Tak. Ale mam ścianę. I wiem, że w każdej chwili (a ta blisko) o nią się robię . Pójdę w nicość. A chciało by się dłużej trwać. Poza tym to umieranie (jakie będzie) jest większą niewiadomą niż wynik w lotto. Jedynymi pociechami to:
                    - dużo "pożytecznego i swojego zrobiłem w regionie
                    - zostaje młode, zdrowe i mądre pokolenie, ze wskaźnikiem dzietności - 2,oo (niestety). Ale to może lepiej ...
                    • black-sandra Re: Poszli na .... 15.07.18, 14:55
                      A u mnie urlopik za 2 tygodnie się zaczyna , doczekać już nie mogę . A Ty Leziorku wypoczywaj na maxa i korzystaj z uroków natury smile
                      • leziox Re: Poszli na .... 15.07.18, 21:19
                        Już odpoczywałem, nie odpoczywając, tzn. czynnie. Z urlopem mam o tyle dobrze że sam go sobie mogę udzielić albo odebrać ale rozumiem z tym czekaniem, bardzo długo ciągnie się czas do urlopu, który potem bardzo szybko mija. I znowu bardzo długo się czeka do następnego.
                        Co do korzystania z uroków natury, to najlepiej robić to z kimś, ale "Kimsie" nie zawsze mają czas na to smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka