aneczkaad22 05.02.07, 13:24 czy ktos orientuje się gdzie znajduje się jakiś zaklad krawiecki(chodzi o zwezenie spodni) w okolicy dąbia,grzegorzeckiej, centrum(lub nie daleko)? jesli tak bardzo prosze o namiary:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trudny2002 po co Ci krawcowa... 05.02.07, 14:22 pasek kup albo szelki... portki nie spadną a nie zostawią śladu na tej czesci ciala od zaszczuplenia... trudny niekrawiec i niekrawcowa Odpowiedz Link Zgłoś
aneczkaad22 Re: po co Ci krawcowa... 05.02.07, 14:32 pasek mam, szelek nie lubie;Pale problem większy jest w nogawkach:P jesli masz jakąś propozycjęna tą kwestię to czekam:P Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: po co Ci krawcowa... 05.02.07, 14:40 a to sprawa sie mocno komplikuje:))) Wiesz moze sie myle, ale mam takie wrazenie ze wiekszosc maketowych hal ma w swojej ofercie i uslugi przerobek krawieckich jesli to nie jest prawda to chyba rog Grzegorzeckiej i Masarskiej czy Rzezniczej....jest taki punkt Gromada...jest tez chyba przy Karmelickiej albo Dlugiej w ktorejs z bram...a jest tez przy ulicy Brogi albo Stanislawa ze Skalbmierza.... To zupelnie serio...z tego co jak pamietam dostrzegam poruuszajac sie ulicami..:) Zresztą jesli z tego sie wycofasz to moze ponos te spodnie w takim entorage'u odrebnym nie baczac na szerokosc nogawek...z fantazją... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
aneczkaad22 Re: po co Ci krawcowa... 05.02.07, 15:20 hm ja czesto zwracam uwagę gdzie takie zakłady się mieszczą(np. szefc, fotograf idt) ale oczywiscie jak potrzebuje krawcowej to ani rusz:) myśle ze moglabym być nielada atrakcją tramwaju podróżująć w tych pantalonkach:P Odpowiedz Link Zgłoś