boczek2001
28.10.03, 11:25
Nie ma chyba osoby, która nie szłaby choć raz ta ulicą lub nei odwiedziła
lokalu.
NŻP opisało dzisiaj jak 20-letnia dziewczyna trafiła do szpitala z urazami
twarzy i klatki piersiowej. Mówiłą ze potracił ja samochód. Policja nie
znalazła jednak na miejscu zadnych śladów na to wskazujących.
Jak uważacie ta ulica to przekleństwo?
Jakie macie doswiadczenei z imprezowania na Marianskiej?
Kiedys były naloty na dzieciaków z marychą, a teraz? Dilują tam jeszcze?
opowiadają ze młodziez wracająć, wrzuca do DObrzynki butelki, ganiają sie
z "tulipanami", słychac pisk opon...
Moze warto zamnknąc ten lokal? Czy nie?
Rzeczywiscie, tak jak mowi starsza kobieta w artykule, jest to
najniebezpieczniejsze miejsce w Pabianicach????
Jakie są wasze wrażenia????