01.11.07, 21:55
wie coś. Ściśle mówiąc, czy któś zna jakieś wprowadzenie (najlepiej
po polsku) do daseinanalyse. Męczę się z książką Needlemana, ale
czasem mam ważenie, że niewiele z tego rozumiem. I nie wiem, czy to
mój angielski szwankuje, czy treść jest niebanalna.
Obserwuj wątek
    • czekolada_z_orzechami Re: czy ktoś 01.11.07, 22:01
      Raczej treść jest niebanalna. Zaczytuje się od dawna w poezji. Na temat Needlemana nic nie wiem. Uwielbiam Rilke'go i Poswiatowską. Pawlikowska- Jasnorzewska też zawsze była mi bliska, bo chorowała.
      czas uciekał mi przez palce a ja z nim.
      Napiszę jeszcze kilka wierszy, wyjadę na wakacje, a potem śmierć. Warto spojrzeć na swoje zycie w wymiarach ostatecznych. Npisze jeszcze kilka wierszy, wyjade na wakacje. Kilka razy.
      • chemiczna_ala Re: czy ktoś 01.11.07, 22:10
        Ten needleman to jakiś przyczynkarz. Książka o niejakim binswangerze
        i to on się tu liczy.
        Może gdybym umiała pisać wiersze,umiałabym się i zabić. Ale nie mam
        na swoim koncie ani linijki mowy wiązanej. Zazdroszczę Ci.
        • czekolada_z_orzechami Re: czy ktoś 01.11.07, 22:22
          Needleman coś chyba o pieniądzu pisał.
          A mój ulubiony piękny wiersz- Rainer Maria Rilke

          Zgaś moje oczy: ja cię widzieć mogę,
          zamknij mi uszy, a ja cię usłyszę,
          nawet bez nóg znajdę do ciebie drogę,
          i bez ust nawet zaklnę cię najciszej.
          Ramiona odrąb mi, ja cię obejmę
          sercem mym, które będzie mym ramieniem,
          serce zatrzymaj, będzie tętnił mózg,
          a jeśli w mózg mój rzucisz swe płomienie,
          ja ciebie na krwi mojej będę niósł.

          Ech.........
    • zoltanek Re: czy ktoś 02.11.07, 15:43
      to szkodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka